<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>apokalipsa &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/apokalipsa/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "apokalipsa"</description>
	<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 21:41:18 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[ZNAKI CZASU ROZLICZENIA  ]]></title>
<link>http://tyara77.wordpress.com/2009/11/29/znaki-czasu-rozliczenia/</link>
<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 17:31:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Bona Tyara Elżbieta</dc:creator>
<guid>http://tyara77.wordpress.com/2009/11/29/znaki-czasu-rozliczenia/</guid>
<description><![CDATA[ZNAKI CZASU ROZLICZENIA 270. Znaki czasu rozliczenia dla wszystkich się manifestują i będą jeszcze w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/WK-5G_-JT3Y&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/WK-5G_-JT3Y&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p><a href="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/11/traba-powietrzna.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-921" title="traba powietrzna" src="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/11/traba-powietrzna.jpg" alt="" width="315" height="448" /></a></p>
<p><strong>ZNAKI CZASU ROZLICZENIA</strong></p>
<p><strong>270.</strong></p>
<p><strong>Znaki czasu rozliczenia dla wszystkich się manifestują i będą jeszcze więcej, aż musicie zrozumieć iż jesteście zależni od STWÓRCY, zależni od energii płynącej prosto z góry i nie macie innego wyjścia jak się tylko i wyłącznie podporządkować.</strong></p>
<p><strong>A wy się przyglądacie, po czole się pukacie i nie do wiary odpowiadacie, stare cuda już nie na czasie dla światłych i mądrych ludzi ziemskich, już wiary klechom nie dają ich ciemnocie i ich kłamstwom, dogmatom wymyślonym, aby rzucić duchy ludzkie na kolana i łupić ich z pieniędzy, na rzecz ich leniwego życia, lecz Prawdy też nie przyjmują ponieważ przez te kłamstwa przez tysiąclecia całkowicie zgubili drogę do PRAWDY i do Stwórcy.</strong></p>
<p><strong>W kościele pycha i żądza władzy króluje, wszystko co materialne ich interesuje i nic więcej, nic z duchowego nie mieli i nie mają, panicznie boją się PRAWDY, bo doprowadzi ich do zwrotu tych majątków, które zagrabili, kłamiąc iż służą STWÓRCY.</strong></p>
<p><strong>Wmówiono wam ślepą wiarę, a wy daliście się zaprowadzić w labirynt ciemności i wy już nic nie żądaliście lecz bezmyślnie daliście się prowadzić duchownym ślepcom, z duchowym nic nie mają wspólnego są filozofami lecz nie duchowymi, nie są w wierze z przekonania lecz ustanowione przez nich na Ziemi dogmaty, wszystko kłamstwa, wymyślone cuda w które karzą wam ślepo wierzyć, a wy im wierzycie i za nimi idziecie choć oni kłamią i oszukują was od zawsze.</strong></p>
<p><strong>To przecież w klasztorach i różnych obiektach zamkniętych w piwnicach torturowano ludzi, natomiast na piętrach śpiewano głośno kościelne pieśni, aby zagłuszyć tych, którzy z powodu tortur jęczeli i krzyczeli, podczas tortur każdy czy był winny, czy nie natychmiast się przyznawał do winy, aby uniknąć bólu i tych bestialskich tortur, takie metody nie mają nic wspólnego z prawami Stwórcy i ze Stwórcą.</strong></p>
<p><strong>Stwórca tożsamy jest tylko z Miłością, a w Miłości nie ma tortur, bicia, molestowania i mordowania.</strong></p>
<p><strong>Szarpie wami PRAWDA, więc jeżeli sami kłamiecie przyjmiecie jako jednorodne do was kłamstwo kościelnych i ich klech, jeżeli mówicie Prawdę będzie was wewnętrznie mocno szarpało i jeżeli przyjmiecie Prawdę, i się otworzycie na uczucia i Miłość duchową wtedy odczujecie, i zobaczycie co jest prawdziwe i oczywiste.</strong></p>
<p><strong> Bona Tyara Elżbieta Gas</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[OCZYSZCZANIE ZIEMI NASTĘPUJE]]></title>
<link>http://tyara77.wordpress.com/2009/11/29/916/</link>
<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 17:19:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>Bona Tyara Elżbieta</dc:creator>
<guid>http://tyara77.wordpress.com/2009/11/29/916/</guid>
<description><![CDATA[OCZYSZCZANIE ZIEMI NASTĘPUJE 269. Oczyszczanie Ziemi następuje, to już ten czas nastał, abyście z na]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/neDgljHkedQ&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/neDgljHkedQ&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p><a href="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/11/woda-i-ogienm.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-915" title="woda i ogienm" src="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/11/woda-i-ogienm.jpg" alt="" width="317" height="448" /></a></p>
<p><strong>OCZYSZCZANIE ZIEMI NASTĘPUJE</strong></p>
<p><strong>269.</strong></p>
<p><strong>Oczyszczanie Ziemi następuje, to już ten czas nastał, abyście z nakazu Stwórcy samodzielnie poddali się oczyszczeniu energetycznemu, jeżeli dobrowolnie z waszej woli przejdziecie do życia w prawach, po oczyszczeniu ducha waszego, będziecie się rozwijać duchowo, podporządkujecie się Stwórcy i będziecie dobrowolnie służyć SWIATŁU, będziecie oczyszczeni i uwolnieni od energii z całego bytu, ze wszystkich inkarnacji, dostaniecie pomoc, aby podnieść się na wyższy poziom duchowy, wasza karma zostanie przepracowana zgodnie z prawami Stwórcy, ale dużo, dużo lżej, wy prawie tego nie odczujecie.</strong></p>
<p><strong>Otworzy się dla was brama ze Światła do Nowego Królestwa Tysiącletniego, musicie przejść przez tą bramę, a jest tą bramą Syn Boży, Święty Graal, Jezus Chrystus z apostołami Boną Tyarą i Mojżeszem, wszystko już przygotowane do przyjęcia duchów do Królestwa na Ziemi.</strong></p>
<p><strong>Kto nie przyjmie Żywego Słowa i nie przejdzie przez bramę Świetlistą, nie uzyska duch prawa pozostania na Ziemi.</strong></p>
<p><strong>A my mamy wzmożoną czujność związaną z duchami, które przychodzą po pomoc, są tacy co kłamią i są tacy którzy ze sobą nic nie robią, nie pracują duchowo, a duże wymagania mają i chcą natychmiast cudów, żeby im wszystko zabrać to, co do tej pory duch naprzyciągał, swoim myśleniem, mówieniem i czynieniem, a nie chce im się ze sobą pracować, są zbyt leniwi i strach im zasłania PRAWDĘ, ale to już ich wysiłek, choć tak ich nauczono, że wszystko dostaje się za darmo, bez pracy i bez wysiłku.</strong></p>
<p><strong>Staje się na ulicy i prosi się o pieniądze, a wy im dajecie, to wieka krzywda dla tych ludzi ziemskich i dla tych duchów, ponieważ przez to, że im dajecie pieniądze rozleniwiają się jeszcze bardziej i popadają w wygodne leniwe życie bez pracy, a przecież praca uszlachetnia człowieka ziemskiego, jeżeli z tego powodu waszego daru i litości im się coś stanie, to wy poniesiecie konsekwencje tego, mocno zwielokrotnioną, ponieważ zabieracie doświadczenia temu duchowi, niezbędne w jego pobycie na Ziemi.</strong></p>
<p><strong>Można winić wszystkich i wszystko, ale przede wszystkim winni jesteście sami, iż wy nie szukacie PRAWDY, tylko przyjmujecie wszystko jak wam podają, prawda czy nie i tak wy to nie sprawdzacie, we wszystko ślepo wierzycie.</strong></p>
<p><strong>To wy sami dobrowolnie i bez przymusu macie szukać Prawdy, i doświadczać odczuwania i wiary z przekonania waszej wiedzy duchowej, w szkole uczą was teorii, która nie przydaje się duchowi w jego ziemskim rozwoju, w życiu ducha na Ziemi.</strong></p>
<p><strong>To zaraza cywilizacji, rozumowe rozbieranie wszystkiego ze strachu i stresu, przez ciągłą gonitwą za pieniędzmi i rywalizacji między rozumową wiedzą i waszym umysłowym rozwijaniem żądz ziemskich, to wszystko ściąga was w ciemność, a powinniście być czujni i na luzie, nie ma gonitwy, wszystko co jest niezbędne i tak przyjdzie, ale tylko do wolnego ducha i żyjącego w prawach Stwórcy.</strong></p>
<p><strong>Wasze ziemskie życie to sterta kłamstw i oszustw, jak się wam to pokazuje, to wcale nie wyciągacie wniosków, dalej idziecie w to samo w fałsz i obłudę, ciągle macie żądania nie do zrealizowania, a wy z siebie nic nie chcecie dać tylko ciągle żądacie, ale to wszystko do was wróci, to co czynicie zatoczy koło, pozbiera podobne energie i uderzy w was z ogromną siłą, w ten wasz fałsz i w tą waszą obłudę, w te wasze kłamstewka.</strong></p>
<p><strong>Wszystkie otoczki fałszu i obłudy zostaną zdarte i pozostanie tylko duch prawdziwy, taki jaki jest, czy to akceptujecie, czy nie i tak oczyszczenie następuje całej Ziemi z wszelkich ciemności i ciemnoty rozumu waszego.</strong></p>
<p><strong>Prawdy nie znacie z waszej winy, idziecie ciągle w te same ciemne kanały, idziecie do takich samych ciemnych jak wy.</strong></p>
<p><strong>Tysiące, miliony istnień jak masa ciemnej energii mieszana jak ciasto, razem w jednolite jednorodne ciało, zupełnie ciemne, już maleje, bo ciemności giną coraz szybciej i więcej, ostateczne rozliczenie dla ciemnych się zbliża.</strong></p>
<p><strong>Jak chcecie się uratować w wydarzeniach, to musicie natychmiast rozwijać się duchowo i zacząć żyć tylko w prawach Stwórcy, duchowo, nie rozumowo, rozum należy wyłączyć całkowicie i podporządkować duchowi, tylko czujne i wrażliwe duchy dadzą sobie doskonale radę w rozwoju, a nie rozumowe lejce fałszu i obłudy, tylko PRAWDA was wyzwoli z tego dołu energetycznego.</strong></p>
<p><strong> Bona Tyara Elżbieta Gas</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[End is near...]]></title>
<link>http://subiektywizm.wordpress.com/2009/11/20/end-is-near/</link>
<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 15:57:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>dzarafasaraja</dc:creator>
<guid>http://subiektywizm.wordpress.com/2009/11/20/end-is-near/</guid>
<description><![CDATA[[... po nieobecności spowodowanej lenistwem...] &#8230; chciałoby się optymistycznie zakrzyknąć po p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><em>[... po nieobecności spowodowanej lenistwem...]</em></p>
<p>&#8230; chciałoby się optymistycznie zakrzyknąć po projekcji najnowszego płodu holyłódzkiego kina katastroficznego (apokaliptycznego?), filmu nazwanego wymownie &#8216;2012&#8242;. Niestety nie jest tu mowa o końcu wspomnianego gatunku, przez który przewinęły się już chyba wszystkie możlwe kataklizmy (niemożliwe niestety również), a o zwieńczeniu smutnych losów naszej kochanej, zielono-niebieskiej planety. Pewien specyficzny odłam Żagarystów byłby wniebowzięty.</p>
<p>W całym swoim optymistycznym podejściu do sprawy muszę przyznać, że średnio ufam Majom i ich przepowiedni. Nie dlatego, żebym nie im nie wierzył, wszak po obejrzeniu najnowszego Indiany Jones&#8217;a i przywołanego we wstępie &#8216;dzieła&#8217;, wiem o tej nacji wystarczająco dużo, żeby wpisać im w CV w zakładce &#8216;cechy charakteru&#8217; takie określenia jak &#8216;genialny; twórczy; łatwo nawiązuje kontakty [z obcą cywilizacją]&#8220;. Ich przepowiednie odkładam już w tym momencie na półkę zaraz obok rzekomego końca świata w roku 666, 1666, 2000, 2006, obok wyznawców Kościoła Wielkiej Bomby (pozdrowienia dla fanów Mrocznej Wieży!) czy całej reszty profetycznego badziewia autorstwa ludzi, którzy nie narzekają na nadmiar zajęć.</p>
<p>Nie zmienia to ani o jotę faktu, że dla producentów z USiA koniec świata jest kąskiem łakomym, ponieważ daje możliwość pochwalenia się bełkotliwą papką pseudonaukową, wprowadzenia pokarmu dla umęczonych umysłów ludzkich (czytaj: teorii spiskowej, nie ważne jakiej, ważne że korzeniam sięgącej baaaardzo wysoko), zachłyśnięcia widza efektami specjalnymi na miarę supernowoczesnych komputerów oraz wplecenia w to wszystko historyjki błahej (niestety).</p>
<p>I na tym mogłaby się zakończyć recenzja &#8216;2012&#8242;. Powyżej macie wszystko, co chcielibyście wiedzieć, a o co boicie się zapytać swoich żon. Jednak niejako z obowiązu (a pośrednio z braku lepszego zajęcia na chwilę obecną), pozwolę sobie rozwinąć myśl.</p>
<p>Film zaczyna się sztampowo. Jajogłowi odkrywają, że nasze Słoneczko jedyne emituje jakieśtam cząstki blah blah blah, które jakośtam mutują blah blah blah, a w efekcie jądro Ziemi się nagrzewa, wszystko tam od wewnątrz upłynnia blah blah blah. Finałem tego wszystkiego mają być przesunięcia skorupy, zmiana biegunów magnetycznych, ergo trzęsienia ziemi, zlodowacenie, tsunami, ergo POTOP. Szeroko rozumiana histora zatoczy kółeczko, nikt nie da rady przeżyć, Majowie będą zadowoleni, bo im się udało utrafić, chrześcijanie też bo Apokalipsa to jednak nie była ściema i nawet się jakoś tak znajomo skończy&#8230; A poza tym wszyscy zginą. Spisek? Proszę bardzo. Rządy kilkunastu państw w tajemnicy przed szarą gawiedzią ludzką chomikują dzieła sztuki i budują tajemnicze Arki. Jak się okazuje, obrazy i im podobne zbierane są w celu ocalenia dziedzictwa kulturowego, natomiast Arki mają za zadanie umożliwienie przetrwania wybranym zwierzętom i przedstawicielom homo sapiens, czyli w konsekwencji tym, którzy będą najbardziej przydatni po, a także tym, którzy są w stanie wyłożyć miliard euro za miejscówkę. Wiadomo, kasa na gigantyczny prodżekt potrzebna jest, żadna szanująca się firma nie będzie za wszy pracowała, nawet gdy za 3 lata ma nastąpić koniec świata. Nonsens jakich mało, ale pozwolił wprowadzić do filmu element tajemnicy, znaczy się zwykli obywatele nie mają pojęcia o istnieniu realnego zagrożenia (o tajemniczych transportowcach nie wspominając), poza tym ich na bilety nie stać, a gdy już się dowiadują jest oczywiście za późno i takie tam. Żeby zaspokoić też gospodynie domowe (i fanów Cusacka) wpleciono w obraz wątek ojca-pisarza (wspomniany Cusac), który niestety nie sprawdził się ani w jednej ani w drugiej roli i teraz z boku przygląda się, jak eks-żonka wije sobie gniazdko w chirurgiem plastycznym. Pan Pisarz zabiera dzieci na piknik do Yellowstone, tam odkrywa, że rząd coś mataczy, poznaje ekscentrycznego wichrzyciela teorii spiskowych, powoli zaczyna mu wierzyć&#8230; A w międzyczasie ziemia się wali, wstrząsy przybierają na sile&#8230; Pan pisarz zgarnia rodzinkę i wszyscy uciekają przed kataklizmami w kierunku&#8230; Chin, coby załapać się na jedną z Arek. I tu ktokolwiek na sali miał szczątkowy zdrowy rozsądek, umierał ze śmiechu. Otóż familija podróżuje samolotem, pilotowanym przez zastępce Cusacka w roli ojca. Dodajmy, iz człek ów nie zakończył kursu pilotażu (później żeby było śmiesznej współpilotuje wielki transportowiec), a omija latające wszędzie kamienie i walące się budynki z gracją polnej rusałki. Wszystko to ma zadziwić widza, wgnieść go w fotel, niestety wywołuje odwrotne do zamierzonego uczucie politowania. Doskonale sobie zdaję sprawę, że zwykła rodzina walcząca o przetrwanie ma sprawić, że się z nią utożsamimy, będziemy jej kibicować i z jeszcze większymi wypiekami na twarzy śledzić i tak dosyć dynamiczną akcję. Ale w tym przypadku przesadzono, ci ludzie w &#8216;2012&#8242; wygrywają walkę z czasem, losem, końcem świata i czynią to w tak fartowny i brawurowy sposób, że aż śmiech ogarnia. Żeby nie przedłużać: Arki, z kłopotami bo z kłopotami, wypływają (bo to statki &#8216;nawodne&#8217; jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości), w międzyczasie coś się tam popsuło (lecz zostało naprawione), udało się moralnie wpłynąć na kolesia odpowiedzialnego za załadunek masy ludzkiej, by zabrać więcej osób na pokład&#8230; Potop następuje, lata są liczone na nowo od zera, woda powoli ustępuje, a wybrańcy ze statków mają odbudować populację. Blah.</p>
<p>Coby nie było wątpliwości nie jest to film zły. Nie. Racja, powtarza pewien schemat, trudno zapewne byłoby tego uniknąć. Mówi o końcu świata jako &#8216;wydarzeniu&#8217; ponadkulturowym, ponadreligijnym, jednoczącym ludzi bez względu na kolor skóry i wyznanie. Ukazuje całą otoczkę chaosu i dezorganizacji towarzyszącej początkowi końca (może lepiej to zostało zaprezentowane w mizernej produkcji z Keanu Reeves&#8217;em &#8216;Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia&#8217;). Uświadamia jak kruche jest to, co dytachczasowe i jak niewiele czasu zostaje na ewentualny rachunek sumienia i pobratanie się z bliźnim. Efekty specjalne zrealizowano przyzwoicie, choć gorzej niż w &#8216;Transformersach 2&#8242;; moim zdaniem można było spokojnie zrezygnować z przydzielenia bądź co bądź epizodycznej roli prezydenta USiA Danny&#8217;emu Gloverowi i przeznaczyć zaoszczędzony w ten sposób co najmniej milion na podszlifowanie wybuchów i kraks. Nie będę nikogo czarował, poszedłem do kina na &#8216;2012&#8242; właśnie dla scen katastrof, oczekiwałem dymu, ognia, zawaleń domów, wypadków na holyłódzkim poziomie i się nie zawiodłem. Jednak ten wątek Pana Pisarza i jego drogi z rodzinką do Chin jest co najmniej&#8230; Niepotrzebny.</p>
<p>Zatem jeżeli za każdym rogiem widzisz czające się spiski rządu, Żydów, antysemitów, żydowskich antysemitów, komunistów, antykomunistów, ba, jakiekolwiek spiski, idź na ten film, nie zawiedziesz się. Jeżeli lubisz dobre kino akcji, z efektami zapierającymi dech w piersi, zaprawdę powiadam ci, nie zawiedziesz się. Jeżeli preferujesz bełkot geologiczno-fizyczny o jakichś neurinach i jądrze ziemi, zrób w skorupie ziemskiej podkop do najbliższego kina, nie zawiedziesz się. I co najważniejsze &#8211; jeżeli nie przeszkadza ci naprawdę banalna historyjka dla tępaków, którą posolono całkiem zjadliwy kawałek tortu, spiesz się i nie czekaj do 2012, aby obejrzeć&#8230; &#8216;2012&#8242;.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[2012 (2009)]]></title>
<link>http://soldierofcinema.wordpress.com/2009/11/19/2012-2009/</link>
<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 15:42:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>dudym</dc:creator>
<guid>http://soldierofcinema.wordpress.com/2009/11/19/2012-2009/</guid>
<description><![CDATA[reż. Roland Emerich scen. Roland Emerich wyst. John Cusack, Amanda Peet, Chiwatel Ejiofor Fabuła na ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>reż. Roland Emerich<br />
scen. Roland Emerich<br />
wyst. John Cusack, Amanda Peet, Chiwatel Ejiofor</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="bila jednom jedna zemlia" src="http://www.roughcutreviews.com/images/2012_pic7.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p style="text-align:left;">Fabuła na poziomie gimnazjalnego wypracowania pisanego przez przygłupiego nastolatka, któremu ktoś  bezpośrednio do mózgu podaje na zmianę płyn rdzeniowy wkurwionego rekina i bananowy kisiel z butaprenem + zajefajne zniszcznie&#8230; ale to przecież taki samograj jak cycki w malarstwie i picie w literaturze + natchnione przemówienie pana geologa (Ejiofor) o tym, że nowego rozdziału w historii ludzkości nie można zaczynać od aktu okrucieństwa (nie wpuszczenia do arki czekających przed wejściem ludzi) + głowy najbogatszych państw świata wzruszone płomienną mową geologa zgadzają się wpuścić na pokład arki kilkuset kręcących się w okolicy multimiliarderów (którzy byli w pobliżu, bo zepsuła się arka, którą w tajemnicy przed ludzkością wybudowali dla nich Chińczycy)</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prvi znak apokalipse]]></title>
<link>http://mojeje.wordpress.com/2009/11/10/prvi-znak-apokalipse/</link>
<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 09:18:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>ilay</dc:creator>
<guid>http://mojeje.wordpress.com/2009/11/10/prvi-znak-apokalipse/</guid>
<description><![CDATA[&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Drugar trči hodnikom sa osmehom na licu, stiže do mene i sav zadihan ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div align="justify">&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; Drugar trči hodnikom sa osmehom na licu, stiže do mene i sav zadihan viče &#8220;Nema škole od sutra pa do daljnjeg!&#8221;. Nisam mu odmah poverovao, nisam ni uspeo da ga pitam odakle je to načuo, a on je već bio u učionici da raširi radosnu vest. Za njim ulazim i ja u učionicu i vidim haos u rađanju, penju se na stolove, lupaju, viču i pevaju. Izgleda da zaista nema škole. Prihvatam igru &#8211; penjem se na katedru i vičem &#8220;Ko se boji gripa još, gripa još!&#8221;<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; Međutim, morali smo sačekati još jedan čas pa tek onda počinje &#8220;svinjski raspust&#8221;. Čekajući igrali smo poslednje partije karata. Dok smo igrali razjasnio sam suigračima i okolnoj publici da je &#8220;svinjski grip&#8221; veoma pograšan naziv za novonastali grip. Naime, novi grip je mnogo zajebana mutacija &#8211; ona ima poreklo u ptičijem, svinjskom i ljudskom gripu, on je najnovija mutacija pređašnjeg H1N1, sada nazvan H1N1/09. Treba još i napomenuti da među svinjama još nije zabeležen slučaj infekcije. Neki govore da je virus veštački napravljen, ali kako ne volim teorije zavere ne bi o tome da razmišljam, a još manje da pričam.<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; Dolazi neki tip u učionicu i govori kako nema škole do ponedeljka. Odmah sam izračunao da je to sedam dana. Sinula mi je genijalna ideja, niotkuda u glavu je stigla. Govorim je prijatelju sa desne strane: <br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; <br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; &#8211; Koji je danas dan? Ponedeljak! Jel tako &#8211; tako je.Do kada ne idemo u školu? Do ponedeljka! Jek tako &#8211; tako je.Koliko je to dana? Sedam dana! Jel tako &#8211; tako je. A kako ima sedam znakova apokalipse ti saberi dva i dva. Kad ti se zadnji put desilo ovako nešto, da ne ideš u školu? Ha?<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; &#8211; Bombardovanje &#8211; odgovorio je k&#8217;o iz topa.<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; &#8211; Dobro, to je drugo &#8211; osmešio sam se i nastavio &#8211; dakle, ovo je prvi znak apokalipse. Nemoj se iznenaditi ako ti sutra na vrata pokucaju četiri &#8220;čudnovata&#8221; jahača. A prekosutra dolazi Sin Božiji &#8211; Isus Hrist da razdvoji dobro od zloga.</p>
<p>&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; Zaista, ovaj novonastali grip kao da je prvi znak apokalipse, a ne pandemija na pomolu. Toliko ga se ljudi boje. Nemci su rekli da umiru samo oni koji su inače osetljivi. Mada kako možemo sa sigurnošću znati jesmo li osetljivi. Nekako su profesori najviše zaplašeni. Samo sam se malo zakašljao i profesorica je sledila pogled i ukočeno pitala:</p>
<p>&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; &#8211; Jesi li ti prehlađen?<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; &#8211; Malo &#8211; rekoh, da vidim reakciju.<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; &#8211; Jao, imaš li temperaturu?<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; Iz prva sam se malo premišljao da li da je slažem i odgovorim potvrdno &#8211; Ne &#8211; ipak sam odgovorio.</p>
<p>&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; I eto, nema škole do ponedeljka, dosta slobodnog vremena koje <strike>treba</strike> bi trebalo pametno iskoristiti. Danas očekujem drugi znak apokalipse, sutra Isusa. Večeras idem u pozorište, možda tamo vidim strašne jahače, ili možda pokupim virus pa ću u grozničavom stanju zaista videti i jahače i zemlju kako se cepa i Isusa.<br />&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; <br />&#160;&#160;&#160;&#160; </div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[MILCZENIE PRZED WYDARZENIAMI]]></title>
<link>http://jezuschryst.wordpress.com/2009/11/02/milczenie-przed-wydarzeniami/</link>
<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 21:40:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jezus Chrystus</dc:creator>
<guid>http://jezuschryst.wordpress.com/2009/11/02/milczenie-przed-wydarzeniami/</guid>
<description><![CDATA[MILCZENIE PRZED WYDARZENIAMI 524. Milczycie ziemskie duchy przed wydarzeniami, bo nieczyste sumienie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h2>MILCZENIE PRZED WYDARZENIAMI</h2>
<h3 style="text-align:justify;">524.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Milczycie ziemskie duchy przed wydarzeniami, bo nieczyste sumienie macie, boicie się stanąć przed Prawdą samą, Mną Jezusem Chrystusem!</h3>
<h3 style="text-align:justify;">I choć gawiedź ciemna stara się do Mnie dotrzeć, w Moje pobliże, to jest natychmiastowo wypalana Bożym ogniem, gdyż nieczyste zamiary mają.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Milczenie was ziemianie ma swoje podstawy w tym, że już spożywacie owoce swoich myśli, słów i czynów, i to w narastającej skali. Każdy kto do Mnie dzwoni, pisze…, mający czyste zamiary natychmiast ma wskazaną jasną drogę do Światła i jest nią prowadzony, jeżeli się zatrzyma, nie będzie duchowo pracowity, odpada, natychmiast jest odrzucany, Ja nikomu nie muszę się tłumaczyć z podjętej decyzji, w końcu wybieracie ciemność i tak się zatracacie.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Każdy taki duch idzie prostą drogą do leja rozkładu, Boży młyn go w swoich przeżyciach przemieli, obedrze ze wszystkiego, a to niemiłosiernie boli i tracąc świadomość siebie samego jest odprowadzany do duchowo istotnego, powraca skąd wcześniej wyszedł w celu uświadomienia siebie samego, lecz zawiódł i duchowo upadł.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Skala zjawiska już dziś przerasta waszą zdolność pojmowania.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Każdy pozostały niech walczy o świadomość siebie samego, to walka na »śmierć i życie«, albo zwycięży wasz mózg przedni i jego produkt rozum, albo wasz duch kierujący się odczuciami, swoim sumieniem. Innej możliwości nie ma!</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Już teraz nie zaznacie wewnętrznego spokoju, aż do ostatecznego oczyszczenia, narastające Światło wymusza na każdym prawa Stwórcy, współbrzmicie – żyjecie duchowo, nie współbrzmicie – do leja rozkładu.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Całość jasna i czytelna, resztę wam jesienno-zimowe wydarzenia wytłumaczą bardzo czytelnie, na was samych, na waszym przykładzie.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Stoicie w surowym i chłodnym Świetle Miłości, Moim Jezusa Chrystusa i zaczynacie marznąć, Miłości, która może was wszystkich rozgrzać, lecz tego to wy już dawno przestaliście duchowo chcieć.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Oskarżam was o brak bycia duchowym, a wyrok jakże sprawiedliwy na was już się przejawia ostatecznie.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Żegnaj, to właściwa forma pożegnania ostatecznego!</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Sędzia Boży, Jezus Chrystus</h3>
<p style="text-align:justify;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/yVqJgzsx6Fw&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/yVqJgzsx6Fw&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Apokalipsa – podsumowanie własne]]></title>
<link>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/22/apokalipsa-%e2%80%93-podsumowanie-wlasne/</link>
<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 06:06:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mirosław Rynkowski</dc:creator>
<guid>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/22/apokalipsa-%e2%80%93-podsumowanie-wlasne/</guid>
<description><![CDATA[Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione przez moją skromną osobę przepowiednie, domniemania, domysł]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione przez moją skromną osobę przepowiednie, domniemania, domysły pragnę wyrazić moje zdumienie, że <strong>Apokalipsy</strong> jest brak. Być może nawet żadnej apokalipsy nie będzie. Oczywiście są realne groźby przytaczane przez różnych ludzi, ugrupowania a nawet i sekty lub instytucje religijno-niereligijne i antyreligijne bądź bożonarodzeniowe a nawet i rząd, który od czasu do czasu twierdzi, że wszystko się uda do 2012 roku, lecz cóż?! Apokalipsy jak nie ma tak nie ma i nawet nie widać wspomnianych znaków na ziemi i niebie, które by obwieszczały nadejście Apokalipsy. Może gdzieś lokalnie tak jak Biblijny Potop lub o większym zasięgu potop Szwecki ale…..</p>
<p style="text-align:justify;"><!--more--></p>
<p style="text-align:justify;">Apokalipsa odgrywa się codziennie. Nie widzimy tego gołym okiem, ale tak jest. Modliszka zżera swojego partnera, który z chęci zaspokojenia swojej męskiej chuci wszedł w jej drogę i zrobił to, co najlepiej potrafi. Zrobił swoje i to wystarczyło, aby stać się potrawką. Dla niego jest to istna apokalipsa, bo zaczął dobrze jak należy przedłużając żywot swojego gatunku a skończył tak jak chyba my wszyscy skończymy bez zapowiadanej apokalipsy. Aż się boję jak patrzę teraz na moją „starą” ale dalej ciągnę własną apokalipsę. Komórki rakowe wpieprzają (przepraszam za to ordynarne słowo, ale inaczej się nie da) pacjenta a ten kurczowo trzymając się nogi lekarza i całując go po rękach woła o pomoc i pomstę do nieba, bo umiera biedaczysko. Lekarz bada pacjenta i ocenia, jakie organy po jego „zejściu” będą się nadawać do użytku, bo przecież nic innego nie może zrobić jak nie ma odpowiedniej szczepionki lub leku. Idzie umyć ręce, ale nie wie, że tam w tej czystej i źródlanej wodzie niczym oligoceńskiej czyhają na niego groźne bakterie, które w porę nieusunięte poprzez reklamowane mydło zeżrą go od środka, jeżeli wypije ją jeszcze surową. Nie ma, co czekać na Apokalipsę jak ona odbywa się prywatnie i codziennie. Za każdym rogiem i każdą przecznicą. W każdym mieście i każdej dzielnicy jest bezdomny, który toczy walkę na śmierć i życie i żyje jak po zapowiadanej apokalipsie zdychając w nędzy i głodu. Jest też również niewidomy, co świata nie widzi lub człek bez nogi lub ręki, któremu nikt nie pomoże. To jest apokalipsa prywatna o tym się nie mówi, lecz dopaść może każdego w jednych chwili i stać się jego własną. Jakby tego było mało w oborze czyhają na nas szalone krowy a w chlewisku czai się podstępna świnia, która śmieje się z rasy ludzkiej. Tak to świńska grypa śmieje się z nas głupców, bo tyle ich zarznęliśmy, że teraz czas zemsty nadszedł dla wszystkich „świń” na świecie. Śmieje się z tych, co się pośpieszyli ze swoją osobistą oceną nie doczekawszy końca apokalipsy. Codzienna apokalipsa zbiera swoje żniwo pod postacią szczepionek podstępnych i krwiożerczych chemików, którzy czyhają na nasze zdrowie dosypując utrwalaczy do każdego pożywienia. Apokalipsa rozgrywa się również, gdy jesteśmy w parku lub ogrodzie, ponieważ leci na nas łajno kaczych odchodów pod postacią ptasiej grypy, która niszczy i zabija każdego w swoim dochodowym zasięgu. Tak to właśnie rośnie gówniany interes apokalipsy od czasów pierwszej księgi sprzedającej się milionowym nakładzie, której nikt nie czyta. Apokalipsa dopadnie każdego chowającego się pod kołdrą, bo tam na niego czyhają roztocza a banda biznesmenów funduje nam fabrykę osocza, przez którą popadamy w kryzys ekonomiczny apokaliptycznych rozmiarów. Już słychać pierwszy wystrzał i pierwszy bank pada, który żywiąc się wirtualnymi pieniędzmi zapomniał, że każdy film nawet ten amerykański ma swój koniec. Apokalipsa zbiera swoje żniwo w przedszkolu, kiedy to pierwszy „bąk” nastolatka jedzącego wcześniej niedopieczonego hamburgera wypełniony był wąglikiem. Wszędzie słychać jęki i zgrzytanie zębami tak jak to zostało przepowiedziane w apokalipsie, lecz nie ze strachu a bólu. To sąsiadowi wypadła plomba i nie stać go na stomatologa. Słychać wycie syren jak przed nalotem bombowym tylko, że są to karetki ciągle w pogotowiu i nie patrzą na to czy księżyc w pełni czy też w nowiu. Codzienna apokalipsa zbiera swoje żniwo na pasach dla pieszych, bankowym napadzie, przed bankomatem. Idąc do domu czy do kochanki możesz stracić życie z byle powodu. Wystarczy, że jesteś. W oddali słychać zgrzytanie blach niczym odgłos trąb apokalipsy, lecz jest to tylko ciąg pojazdów mechanicznych jadących po obiecanych autostradach, których wciąż nie widać, ale będą w roku 2012 w czasie apokalipsy. Wszędzie śmierć i smród rozkładanych się ciał śmieci na wysypisku, na których z czasem będą w piaskownicy bawiły się nasze dzieci. Czy trzeba czegoś więcej? Idźcie do domu ludziska. Apokalipsa jest codziennością. Schowajcie te księgi wieczyste i przestańcie nas straszyć, bo my ludzie starej daty nie jedną apokalipsę już przeżyliśmy a za chwilę będzie następna. Emerytura. To jest dopiero apokalipsa. Powie ktoś, dlaczego i wcale się nie dziwię. Otóż moi drodzy ja sam płacę jak do tej pory na emeryturę staruszków lub starszych kobiet tylko, kto będzie płacił na moją jak wszyscy wyjadą za granicę. Czy jest to początek czy nasz koniec i ta właściwa <a title="apokalipsa" href="http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/07/apokalipsa/" target="_self">Apokalipsa</a>, która niczym hydra już wychyla swój łeb z jednej i jedynej światłej instytucji, która zaczyna krzyczeć „zaraz zbankrutujemy, bo nie ma młodych do pracy” Wszystko to zaczyna się nie trzymać kupy. Ile jeszcze sekund dzieli nas od apokalipsy jak życie zaczyna wyglądać jak papier do d…..y.</p>
<p><strong>M.R</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Time capsule found on the dead planet"]]></title>
<link>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/15/time-capsule-found-on-the-dead-planet/</link>
<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 14:37:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>jaku8</dc:creator>
<guid>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/15/time-capsule-found-on-the-dead-planet/</guid>
<description><![CDATA[W grudniu br. światowi przywódcy zbiorą się w Kopenhadze by uporać się z problemem zmiany klimatu (e]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;"><img class="size-full wp-image-2200 aligncenter" title="desert" src="http://postapokalipsa.wordpress.com/files/2009/10/desert1.jpg" alt="Future - do you like it?" width="444" height="205" /></p>
<p style="text-align:justify;">W grudniu br. światowi przywódcy zbiorą się w Kopenhadze by uporać się z problemem zmiany klimatu (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_cieplarniany">efekt cieplarniany</a>). Celem wsparcia kampanii <strong>10:10</strong>, mającej na celu obniżenie emisji gazów w 2010 roku o 10% (chwytliwe), zaproszono najwybitniejszych artystów do tworzenia prac będących ich odpowiedzią na zaistniały kryzys. Czyżby nadszedł <em>Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia</em> ? Wśród odpowiedzi artystów znalazła się praca Margaret Atwood, <em>pt. <a href="http://www.guardian.co.uk/books/2009/sep/26/margaret-atwood-mini-science-fiction">&#8220;Time capsule found on the dead planet&#8221;</a></em> &#8211; poruszający tekst, który specjalnie dla Was przetłumaczyłem na język polski. Tak dla odmiany &#8211; postapokalipsa na poważnie. Zainteresowanych kieruję do rozwinięcia. Acha, jedna sprawa &#8211; nie, nie jestem zielony i zieloną propagandą was nie karmię. Amen.<!--more--></p>
<p style="text-align:center;">________________________________________________________<strong><br />
</strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Kapsuła czasu znaleziona na martwej planecie</strong></p>
<p style="text-align:justify;">1.  W pierwszej erze, stworzyliśmy bogów. Wyrzeźbiliśmy ich z drewna; bowiem była wtedy taka rzecz jak drewno. Wykuliśmy ich z błyszczących metali i namalowaliśmy ich na ścianach świątyni. Byli bogami wielu rodzajów, jak również boginiami. Czasem byli okrutni i pili naszą krew, lecz dali nam także deszcz i słońce, korzystne wiatry, dobre żniwa, płodne zwierzęta, mnogie potomstwo. Milion ptaków latało wtedy nad nami, milion ryb pływało w naszych morzach.</p>
<p style="text-align:justify;">Nasi bogowie mieli rogi na swych głowach, księżyce, focze płetwy, orle dzioby. Nazywaliśmy ich Wszystkowiedzącymi, nazywaliśmy ich Godnymi podziwu. Wiedzieliśmy, że nie jesteśmy sierotami. Poczuliśmy zapach ziemi i tarzaliśmy się w niej; jej soki spłynęły po naszych brodach.</p>
<p style="text-align:justify;">2.  W drugiej erze stworzyliśmy pieniądz. On również powstał z błyszczących metali. Miał dwie twarze: z jednej strony odcięta głowa króla lub innej szczególnej postaci, z drugiej zaś twarz czegoś innego, czegoś nam pociesznego: ptaka, ryby, futerkowego zwierzęcia. Wszystko to przypominało naszych dawnych bogów. Pieniądze były nieduże, tak więc każdy z nas na co dzień mógł nosić trochę przy sobie, tak blisko skóry jak to tylko możliwe. Nie mogliśmy spożyć tych pieniędzy, ubrać się w nie lub wykrzesać z nich ciepła; lecz w magiczny sposób mogłyby się w to przemienić. Pieniądz był tajemniczy, a my czuliśmy przed nim trwogę. Mówiono, że gdybyś miał dostatecznie wiele pieniędzy, mógłbyś latać.</p>
<p style="text-align:justify;">3.  W trzeciej erze, pieniądz stał się bogiem. Był wszechpotężny i wyjęty spod kontroli. Zaczął mówić. Zaczął tworzyć wedle własnej woli. Stworzył święta i głód, pieśni radości i lament. Stworzył chciwość i łaknienie, które stanowiły jego dwie twarze. Wieże ze szkła pięły się w górę ku czci jego imienia, upadały i rosły na nowo. Zaczął pochłaniać rzeczy. Pochłonął wszystkie lasy, pola uprawne i życie naszego potomstwa. Pochłonął armie, statki i miasta. Nikt nie mógł go powstrzymać. Posiąść go oznaczało łaskę.</p>
<p style="text-align:justify;">4.  W czwartej erze stworzyliśmy pustynie. Nasze pustynie były rozmaite, jednak miały coś wspólnego: nic na nich nie rosło. Niektóre stworzone z cementu, inne z różnych trucizn, kolejne ze spieczonej ziemi. Stworzyliśmy te pustynie z żądzy pieniądza oraz rozpaczy ku jego braku. Wojny, plagi i głód odwiedziły nas, ale my nie przerwaliśmy naszej pracowitej kreacji pustyń. W końcu wszystkie studnie były zatrute, wszystkie rzeki spływały brudem, wszystkie morza były martwe; nie było krainy na której wyrósłby pokarm.</p>
<p style="text-align:justify;">Część naszych mędrców zaczęła kontemplować pustynie. Kamień w piasku w świetle słońca może wyglądać pięknie, mówili. Pustynie były czyste, ponieważ nie było w nich nasienia, żadnego ruchu. Zostań na pustyni dostatecznie długo a będziesz mógł wszystko pojąć. Liczba zero była święta.</p>
<p style="text-align:justify;">5.  Wy którzy przybyliście tutaj z odległego świata, na to wysuszone wybrzeże, ten kopiec, ten mosiężny cylinder na którym u kresu naszych dni umieszczam nasze ostatnie słowa:</p>
<p style="text-align:justify;">Módlcie się za nas, tych, którzy niegdyś myśleli że mogliby latać.</p>
<p style="text-align:justify;">________________________________________________________<strong><br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">
<p><em>tekst: Margaret Atwood<br />
tłumaczenie: JAKU8</em></p>
<p style="text-align:justify;">
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[67]]></title>
<link>http://jeruzalemrpg.wordpress.com/2009/10/15/67/</link>
<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 13:33:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zagadka</dc:creator>
<guid>http://jeruzalemrpg.wordpress.com/2009/10/15/67/</guid>
<description><![CDATA[Wszystko rozstrzygnęło się w zaledwie kilka sekund. Anioł był cholernie szybki…za szybki dla każdego]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Wszystko rozstrzygnęło się w zaledwie kilka sekund.</p>
<p>Anioł był cholernie szybki…za szybki dla każdego człowieka. Coś świsnęło. Uderzenie kosy było niemal niedostrzegalne. Zabójca w ostatnim momencie cofnął się o krok wyciągając przed siebie swój automat.. Broń została bez najmniejszego problemu przecięta na pół, jednak mężczyzna uszedł cudem z życiem. Zamiast ostatecznego ciosu nastąpił, jednak wystrzał pistoletu.</p>
<p>Kula przemknęła obok niebianina szybując idealnie do adresata…małej dziewczynki.</p>
<p>Ta krzyknęła żałośnie upadając jednocześnie na plecy. Pocisk przeszedł przez jej ciało nie czyniąc żadnych szkód, po czym wbił się w ścianę za nią, dokładnie na wysokości jej głowy.</p>
<p><em>- Radża! -</em> na obliczu białowłosego anioła nie było już cienia wesołości. Zastąpiła ją nieokiełznana wściekłość i strach. Rozpostarł skrzydła zasłaniając korytarz za sobą, po czym nieroztropnie odwrócił wzrok. Pragnął spojrzeć w oczy dziewczynki i dowiedzieć się czy nic jej się nie stało. Było to niemal komiczne. Morderca niezliczonej ilości istnień troszczył się o małą smarkule. Może i ich łączyła silne uczycie?</p>
<p>Nieznajomy nie zwykł marnować takich okazji. W jego rękach znalazła się broń, którą trzymał cały czas przewieszoną przez plecy.  Niewielki granatnik. Koniec lufy znalazł się zbyt blisko twarzy anioła, aby ten był w stanie zablokować pocisk. Inna sprawa, że oni też nie mieli szans przeżyć wybuchu.</p>
<p><em> &#8211; Zdychaj.</em></p>
<p><strong>DUP!</strong></p>
<p><strong>Balalaika</strong> odruchowo zamknęła oczy, ale oprócz dziwnego dźwięku, który przywoływał na myśl zderzenie galaretki z podłogą, nic więcej się nie stało. Dopiero po chwili <strong>Radża</strong> zaczęła krzyczeć na całe gardło&#8230;</p>
<p>Światło wypełniające korytarz znikło, a jego wnętrze na powrót opanował mrok. Oczy musiały przyzwyczaić się do tej nagłej zmiany żeby dostrzec jakiekolwiek szczegóły. Kobieta słyszała jedynie jak obok niej oddychał głośno zabójca. Co stało się jednak z aniołem?</p>
<p><em>- Chciałaś wiedzieć, przed czym uciekamy.</em> &#8211; wychrypiał nieznajomy. -<em> To teraz możesz się temu przyjrzeć z bliska.</em></p>
<p>Powoli przykucnęła.</p>
<p>Jej źrenice rozszerzyły się na tyle, aby mrok wreszcie mógł rozstąpić się ukazując humanoidalny kształt leżący nieopodal jej stóp. Ujrzała coś co nawet nie mogło pretendować do miana bożego stworzenia&#8230;to coś bowiem nie było istotą z krwi i kości. Nie miało skóry, zamiast niej było pokryte metalowymi płytkami, przez które co rusz wychodziły zwoje przewodów. Skrzydła były zaledwie żelaznym szkieletem, który pokrywała przezroczysta błona. Na szczęście jego twarz była okrutnie zmasakrowana i nie sposób było odgadnąć jej kształtu. To było maszyną.</p>
<p><img class="aligncenter" title="Robot" src="http://img203.imageshack.us/img203/194/foofighterbyteemunkleco.jpg" alt="" width="320" height="199" /></p>
<p><em>- Zabójcza kupa złomu, której wydaje się, iż spełnia boską wolę. Paskudne połączenie</em>. – głos nieznajomego przebił się przez wrzaski dziewczynki. Czy jednak dotarł do <strong>Balalaiki</strong>?</p>
<p>Kobieta wreszcie stanęła twarzą w twarz z prawdą. Określenie jej mianem „bolesna” nie oddawałoby nawet procenta rzeczywistości.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Kto oszalał?</em></p>
<p style="text-align:center;"><em>Ona?</em></p>
<p style="text-align:center;"><em>Świat?</em></p>
<p style="text-align:center;"><em>A może sam Bóg postradał już dawno rozum?</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Maszyna ostatecznej zagłady - artykuł]]></title>
<link>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/12/maszyna-ostatecznej-zaglady-artykul/</link>
<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 20:59:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>jaku8</dc:creator>
<guid>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/12/maszyna-ostatecznej-zaglady-artykul/</guid>
<description><![CDATA[Cynk od de99iala sprawił, że macie wyjątkową okazję naświetlić sobie temat radzieckiego projektu ogr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><a href="http://www.sfora.pl/Sowiecka-maszyna-ostatecznej-zaglady-HS-a11993"><img class="aligncenter size-full wp-image-2187" title="russia" src="http://postapokalipsa.wordpress.com/files/2009/10/russia.jpg" alt="russia" width="350" height="417" /></a>Cynk od <strong>de99iala</strong> sprawił, że macie wyjątkową okazję naświetlić sobie temat radzieckiego projektu ogrodniczego &#8220;sadzimy grzyby w Ameryce&#8221;. Jeżeli USA swoim nuklearnym arsenałem zmiecie Kreml z powierzchni ziemi, uruchomi się wesoły system <strong>&#8220;Perymetr&#8221;</strong> &#8211; takie jajko niespodzianka, ale nie od Kinder tylko od <strong>ZSRR</strong>. Jeśli chcecie się dowiedzieć w jaki sposób Rosjanie unicestwią świat, koniecznie przeczytajcie <a href="http://www.sfora.pl/Sowiecka-maszyna-ostatecznej-zaglady-HS-a11993">TEN</a> artykuł.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[WŚRÓD WIELU FAŁSZYWYCH    ]]></title>
<link>http://tyara77.wordpress.com/2009/10/10/wsrod-wielu-falszywych/</link>
<pubDate>Sat, 10 Oct 2009 16:18:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Bona Tyara Elżbieta</dc:creator>
<guid>http://tyara77.wordpress.com/2009/10/10/wsrod-wielu-falszywych/</guid>
<description><![CDATA[WŚRÓD WIELU FAŁSZYWYCH 265. Wśród wielu fałszywych jest ten jeden Jedyny prawdziwy i wy musicie Jego]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/XQmshnPTwzQ&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/XQmshnPTwzQ&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-899" title="20090430(004) - Kopia" src="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/10/20090430004-kopia.jpg" alt="20090430(004) - Kopia" width="450" height="324" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-898" title="jezus krysztal" src="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/10/jezus-krysztal.jpg" alt="jezus krysztal" width="326" height="448" /></p>
<p><strong>WŚRÓD WIELU FAŁSZYWYCH</strong></p>
<p align="right"><strong>265.</strong></p>
<p><strong>Wśród wielu fałszywych jest </strong><em><strong>ten</strong></em><strong> </strong><em><strong>jeden Jedyny prawdziwy</strong></em><strong> i wy musicie </strong><em><strong>Jego</strong></em><strong> rozpoznać Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, część Stwórcy samego na Ziemi, Żywe Słowo, przyszedł dla was, aby wam przekazać PRAWDĘ i poprowadzić was do Stwórcy, na drogę Światła i Miłości duchowej, bo Światło to Stwórca.</strong></p>
<p><strong>Musicie się mocno wysilić, aby rozpoznać Syna Bożego tu na Ziemi.</strong></p>
<p><strong>Tak mocno ciemności się wysilają, sfałszowano Prawdę, sfałszowano apokalipsę apostoła Jana, w której były informacje i wskazówki.</strong></p>
<p><strong>Przepowiednię apokalipsę Jana i Słowo Stwórcy czytano kiedyś w domach codziennie, aby ludzie ziemscy umieli poprzez znaki i odczuwanie rozpoznać tego Jedynego Syna Bożego, a odrzucić tych fałszywych, aby z Woli Stwórcy stało się zadość uczynienie.</strong></p>
<p><strong>Ciemności atakują, choć oparcia w sile już nie mają, zdaje im się, że dadzą radę, ale Stwórca unicestwi ciemności w prawach na Ziemi na zawsze.</strong></p>
<p><strong>Podpowiedzi macie, obrazy widzicie, tylko wasz rozum wam ciągle produkuje ciemne myśli i ciągle we wszystko wątpicie, nawet w Prawdę, a wy go słuchacie i popadacie w depresje i opętanie.</strong></p>
<p><strong>Wy sami pozwalacie i wpuszczacie przez swój rozum ciemnotę i ciemne energie, tego jest już tak dużo, że nie wiecie co się z wami dzieje, a nawet jak się was chce podnieść z tego upadku, to i tak wy nie umiecie się już podnieść i podnieść waszego ducha.</strong></p>
<p><strong>Dziś nie przyjmujecie tego Jedynego, odrzucacie Słowo tego Jedynego, co zrobicie jak się okaże; że mieliście szansę być bardzo blisko, mieliście szansę rozwijać się duchowo, a wy co?</strong></p>
<p><strong>Nic, kompletnie nic, wariujecie, depresje macie, stresujecie się, boicie się, chorujecie, macie problemy coraz większe i dalej nic, kompletnie nic ze swoim duchem nie robicie, ale umiecie wyszydzać, rzucacie wulgaryzmami, opluwacie i pomawiacie. Jak to co wysyłacie do was się wróci i w was uderzy bardzo mocno?!</strong></p>
<p><strong>Co wtedy zrobicie?</strong></p>
<p><strong>Zbliżacie się do ostatecznego wyboru, a wybór wasz powinien być jeden, ten właściwy, bo wy sami musicie skierować się do Stwórcy.</strong></p>
<p><strong>Wśród tych fałszywych głoszących fałsz i obłudę oraz informacje nieprawdziwe, przekazujących kłam i mówiących o cudach, których nigdy nie było, musicie rozpoznać tego prawdziwego tylko i wyłącznie po Prawdzie, którą głosi oraz po Jego czystych czynach, rozpoznacie Go po czystej mowie, musi być surowy i wymagający, zawsze bardzo sprawiedliwy, tak jak Miłość duchowa od Stwórcy, Słowo, które wam ludzie przekazuje, to płynąca do was najczystsza energia, która pomoże wam się wydostać z bagna energetycznego, da wam siłę abyście mogli ze sobą pracować, tutaj nie ma cudów, ale są energetyczne procesy zawarte w prawach Stwórcy, sam Jezus Chrystus na Ziemi działa tylko w ramach praw Ojca swego i nie ma nic innego.</strong></p>
<p><strong>Jezus Chrystus przekazuje wam ostrzeżenia, pokazuje wam jak musicie żyć w prawach, jak zachowywać się, aby Słowo odbierać i przekazywać innym.</strong></p>
<p><strong>Uczy Prawdy, uczy prawidłowego rozwoju duchowego, w którym jest uczucie na pierwszym miejscu, a nie rozum, wszystko opiera się o Miłość duchową zawartą w Świetle w pełnym połączeniu ze Stwórcą.</strong></p>
<p><strong>To radosne życie w dostatku i szczęściu zgodnie z prawami Stwórcy, sam Stwórca nie zna nienawiści, nie zna zabijania ani żadnych negatywnych uczuć, tylko człowiek na Ziemi wymyślił rozumowo wszystko negatywne; złość, stres, strach, żądze i wiele innych złych rzeczy, jest to bardzo niewłaściwe, człowiek na Ziemi tworzy zamiast miłość duchową tylko przepaść duchową i czarną dziurę.</strong></p>
<p><strong>Dlatego Syn Boży, Jezus Chrystus, Święty Graal musiał ponownie przyjść na Ziemię, aby wam ludzkim duchom pokazać jak żyć w Prawdzie zgodnie z prawami Bożymi, jak żyć szczęśliwie radośnie i zdrowo, w pełnym połączeniu energetycznym ze Stwórcą oraz płynącej energii Miłości duchowej uzdrawiającej i wzmacniającej ludzkie duchy.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> Bona Tyara Elżbieta Gas</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[SPOWIEDŹ ]]></title>
<link>http://tyara77.wordpress.com/2009/10/10/spowiedz/</link>
<pubDate>Sat, 10 Oct 2009 16:02:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>Bona Tyara Elżbieta</dc:creator>
<guid>http://tyara77.wordpress.com/2009/10/10/spowiedz/</guid>
<description><![CDATA[SPOWIEDŹ 264. Oto spowiadam się Stwórcy w każdej sekundzie swojego ziemskiego życia, cały czas w pod]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/D9_8bIwA9W4&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/D9_8bIwA9W4&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-894" title="ciemnyznakwswietlem" src="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/10/ciemnyznakwswietlem.jpg" alt="ciemnyznakwswietlem" width="448" height="319" /></p>
<p><strong>SPOWIEDŹ</strong></p>
<p align="right"><strong>264.</strong></p>
<p><strong>Oto spowiadam się Stwórcy w każdej sekundzie swojego ziemskiego życia, cały czas w podłączeniu do Stwórcy, wszystko co czyni człowiek na Ziemi, natychmiast informacja płynie z energią powracającą do Stwórcy, wszystko Stwórca wie o każdym ludzkim duchu, który jest podłączony tęczą do Pana Boga Jedynego i nie ma potrzeby szeptania komukolwiek do ucha, co się czyni, ponieważ żaden ziemski człowiek nie ma prawa oceniania innego ludzkiego ducha, jest to już manipulowanie ludzkimi duchami, ogromna pokusa dla słuchającego spowiednika, z obu stron niewłaściwa sytuacja wymuszana przez religie i kościoły na ludziach ziemskich.</strong></p>
<p><strong>Na wsiach, w małych miejscowościach, to jeden kościelny wie o wszystkich ludziach na tyle dużo, iż może ich moralnie szantażować i przymuszać do ślepej wiary, co jest bardzo niewłaściwe dla obydwu, taki kapłan zbiera ze wszystkich na siebie ich energie negatywne, takim aktem wyrządza sobie krzywdę i tym ludzkim duchom, ponieważ w miejsce tamtej zabranej energii wpływa natychmiast taka sama energia tyle, że dwa razy tyle i ta osoba musi przerabiać dwa razy tyle ile miała.</strong></p>
<p><strong>Nie plujcie nikomu do ucha, bo będziecie obmawiani, nie opowiadajcie nikomu o sobie, bo to tylko wasza sprawa i dając pokusę innym musisz wiedzieć, że powtórzy waszą tajemnicę innym.</strong></p>
<p><strong>Taka spowiedź do tzw. spowiedników nie ma odzwierciedlenia w prawach Stwórcy, nie jest zgodna z Przykazaniami i prawami Pana Boga tu na Ziemi w gęstej materii.</strong></p>
<p><strong>Dlatego każdy duch ludzki musi kierować się bezpośrednio do Stwórcy, ponieważ rozlicza się bez pośredników, sam bezpośrednio przed Najjaśniejszym Panem.</strong></p>
<p><strong>Prawa Stwórcy są doskonałe, działające precyzyjnie i jasno w Świetle, albo wierzycie w Stwórcę w Pana Boga Wszechmogącego, lub nie i wtedy stajecie po stronie ciemności, przeciwko Stwórcy, wierzycie albo nie, jak nie, to oznacza, że jesteście wrogami, nie wierzycie w doskonałość praw i w prawa samego Stwórcy, wierzycie tylko w religie, nie ma to nic wspólnego ze świadomą wiarę w Stwórcę.</strong></p>
<p><strong>Każde takie wasze opowiadanie w konfesjonale powoduje różne zboczenia seksualne, różne dewiacje, to są sceny z waszego prywatnego życia tylko dla was, takim sposobem produkujecie bardzo mocne negatywne energie, które spowodują wam skutki zwrotne jeszcze zwielokrotnione.</strong></p>
<p><strong>Skutki zwrotne dla każdego ducha biorącego udział, będąc świadomym w takim fałszywym spowiadaniu się innemu ziemskiemu duchowi, żaden ziemski duch nie miał i nie ma prawa odpuszczania wam grzechów, sami możecie odczynić to, co niewłaściwego uczyniliście w swoim ziemskim życiu, swoje ciemne czyny.</strong></p>
<p><strong> Bona Tyara Elżbieta Gas</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Apokalipsa]]></title>
<link>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/07/apokalipsa/</link>
<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 08:49:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mirosław Rynkowski</dc:creator>
<guid>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/07/apokalipsa/</guid>
<description><![CDATA[W czasach obecnych duży wpływ na ludzi ma obecny przełom tysiąclecia. Choć w obecnym roku w społecze]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-168" title="apokalipsa" src="http://ezoterykaanty.wordpress.com/files/2009/10/apokalipsa1.jpg" alt="apokalipsa" width="200" height="55" />W czasach obecnych duży wpływ na ludzi ma obecny przełom tysiąclecia. Choć w obecnym roku w społeczeństwie objawy lęku przed końcem świata wyraźnie zmalały, to nie można zapomnieć, jakie przepowiednie związane są z byłym końcem naszego wieku a początkiem następnego. Na pewno ten temat będzie wracał przy następnych okrągłych latach aż, do 2112 ponieważ już niektórzy wyznaczyli następną datę jak ta obecna się nie sprawdzi. Osoby, które nie wierzą w przepowiednie, zazwyczaj są agnostykami dla nich istnieje wyłącznie świat rzeczywisty. Wizję zagłady ziemi &#8211; apokalipsę &#8211; zawiera w swoich mitach i dogmatach każda kultura i każda religia. Któż z nas nie słyszał o przepowiedniach królowej Saby, zwanej też Sybillą. Stanowiły one inspirację dla artystów, poetów, pisarzy. Zainteresowanie obecnie księgami Sybilli wynika ze zbliżającego się końca świata. Starożytni Grecy sądzili, że koniec nastąpi po 10800 latach od zatopienia Atlantydy. Zdaniem Platona wypadało to właśnie w okolicach roku 2000.</p>
<p style="text-align:justify;"><!--more--></p>
<p style="text-align:justify;">No właśnie w okolicach, bo pamiętacie chyba rozpętaną burzę, co do obliczeń końca naszego wieku. Niektórzy sądzą, że właśnie teraz zaczyna się nowy wiek znowu inni twierdzą, że już się zaczął. Jeszcze inni twierdzą, że obliczenia kalendarza są błędne dlatego „Apokalipsa” będzie musiała jeszcze poczekać.</p>
<p style="text-align:justify;">Żydzi przewidywali, że nadejdzie „dzień Jahwe&#8221; dzień gniewu Bożego i ogromnych klęsk zapowiadających powrót Mesjasza, który odbuduje wielki Izrael. Wówczas wskrzeszeni zostaną zmarli, a na świecie zapanuje sprawiedliwość, pokój i obfitość.</p>
<p style="text-align:justify;">Według muzułmanów dziesięć znaków, w tym powrót Jezusa, zaciemnienie słońca, trzęsienia ziemi, oraz inne znaki na niebie (wielki krzyż na niebie ułożony z planet oglądany był w tym roku) jest zapowiedzą końca świata.</p>
<p style="text-align:justify;">Najstarsza księga świata Biblia zawiera wiele proroctw dotyczących końca świata. Według jej zapisów będzie to około roku 2000 tak jeszcze parę lat wstecz twierdzili niektórzy, ale jak widać ….żyjemy.</p>
<p style="text-align:justify;">„Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec. Powstanie, bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza. „Ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je”.</p>
<p style="text-align:justify;">Ewangelia według św. Łukasza mówi:</p>
<p style="text-align:justify;">„ <em>pojawią się znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi nastanie trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i nawałnicy. Albowiem moc niebios zostanie wstrząśnięta. Wtedy żywi i powstali z grobów zmarli ujrzą Syna człowieczego nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą</em>&#8220;</p>
<p style="text-align:justify;">Czyli nadejdzie nasz koniec, dlatego nie ma się, czego bać, bo jeżeli „Apokalipsa” jest już napisana to tylko czekać, kiedy przyjdzie. Budujcie, więc schrony róbcie zapasy i oczywiście nie zapomnijcie o parasolach przeciwsłonecznych i okularach, bo oto „Dzień Apokalipsy” nadchodzi. Czytajmy jednak dalej, bo okazuje się, że ….</p>
<p style="text-align:justify;">„<em>Gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wówczas ukarze się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą. Pośle On swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybrani z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego. A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Czuwajcie, więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. Syn Człowieczy przyjdzie. Lecz o dniu owym i godzinie nikt, nie wie, nawet aniołowie niebiescy, Tylko sam Ojciec. A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec</em>&#8220;.</p>
<p style="text-align:justify;">Z tekstu tego wynika, że tak naprawdę końca możemy się spodziewać w każdej chwili tylko, dlaczego nie było go w 2000 roju ani w 2001. Teraz dowiadujemy się, że będzie w 2012 to, co jest do cholery. Majowie wyskrobali sobie swój „Kalendarz Majów” który się zaraz skończy. Napisano Apokalipsę to wiecie, co ja na to. Niech to się stanie, bo jak w 2012 roku nic nie gruchnie to po tym roku już nikomu nie będzie można wierzyć. Do kościoła też już nie pójdę choćby mnie „stara” na siłę ciągnęła. A zresztą już raz to zrobiła to teraz nie dam się zaciągnąć.</p>
<p style="text-align:justify;">Najbardziej wstrząsającą wizję przedstawia Apokalipsa (objawienie św. Jana).</p>
<p style="text-align:justify;"><em>„Nastąpią wtedy wszelkie możliwe klęski żywiołowe i zjawią się uosabiający nieszczęścia wojny Czterej Jeźdźcy: Zabór, Mord, Głód, Śmierć, na białym, czerwonym, wronim i płowym koniu&#8221;.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Niektórzy twierdzą, że zwiastunem końca będzie pojawienie się Antychrysta.</p>
<p style="text-align:justify;">Termin &#8220;antychryst&#8221; oznacza przeciwnika chrześcijaństwa. Mianem antychrysta określa się między innymi Hitlera inni posądzają oto Napoleona. Centurie Nostradamusa wspominają o trzech antychrystach. Według dzisiejszych badaczy już niedługo ma się objawić ten ostatni, wróg chrześcijaństwa. Rozpatrując niektóre tezy Pisma Świętego, w której jest mowa, że Antychryst narodzi się po 1000 latach od poprzedniego to biorąc pod uwagę Hitlera to jeszcze długo możemy żyć w spokoju, ponieważ dopiero później odszedł pan Stalin a jak wiemy ho! ho! ten to dopiero był zacny jegomość.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Apokalipsa</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Apokalipsa składa się ze wstępu w postaci listów do biskupów siedmiu miast Azji Mniejszej oraz właściwego proroctwa zawartego w siedmiu wizjach. Dotyczy ono między innymi końca świata. Trudno dziś orzec, czy widzenie Jana należy rozpatrywać w formie czysto symbolicznej, czy dosłownej. Według słów Księgi Jan ujrzał Tron Boży otoczony chwałą, a następnie Anioł ukazał mu wizję końca czasów i Dzień Sądu Ostatecznego: &#8220;oto drzwi otwarte w Niebie i głos, który usłyszałem, jakoby trąby przemawiającej&#8221;.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Jeźdźcy Apokalipsy przybywają – Uwaga!!</strong></p>
<p style="text-align:justify;">W wizji pierwszej, dotyczącej siedmiu pieczęci zamykających Księgę Żywota, pojawiają się słynni, budzący grozę Czterej Jeźdźcy Apokalipsy. Zostali oni przysłani na Ziemię, aby zburzyć spokój i sprawić, że ludzie zaczną się zabijać i nawzajem dręczyć przeróżnymi okrucieństwami. Tradycyjnie uosabiają wojnę, chorobę i głód. Krwawe konflikty toczą się nieprzerwanie od jego początku, aż do dzisiaj, wspominając tylko wojny w Wietnamie, na Bliskim Wschodzie czy w Jugosławii a teraz w krajach gdzie po ulicy chodzą święte krowy to mamy obraz nędzy i rozpaczy obecnie panujący. Dręczą nas nieznane dawniej choroby. Świńska grypa atakuje. Ptasia grypa przenoszona przez kaczki i drób wszelaki jest na całym świecie. Pojawiły się wirusy, z którymi nie możemy sobie poradzić. Niektórzy mówią, że to Matka Natura radzi sobie z nadmiernym i nadnaturalnym przyrostem. Następna wizja Apokalipsy &#8211; tzw. Siedmiu Trąb Anielskich (tylko, dlaczego siedmiu a nie pięciu?) zapowiada, że trzecia część ziemi uprawnej, drzew i wszelkiej zieleni zamieni się w popiół. Na trzecią część wód spadnie gwiazda o imieniu Piołun i zatruje je tak, że staną się niezdatne do picia. Tak to prawda. Piołun jest gorzki jak „jasna anielka” ale dobrze działa na żołądek. Następnie Anioł wyleje Czarę Gniewu do morza, które stanie się nieczyste, a stworzenia morskie wyginą. Ale mądrze napisane. Przecież do morza codziennie spływają ścieki i to, co tam żyje tak się uodporniło, że musiałoby to być jeszcze gorsze paskudztwo niż obecnie.</p>
<p style="text-align:justify;">Wiecie, co? To wcale nie koniec. Bo &#8220;gdy zatrąbi Anioł Piąty w powietrzu uniesie się gryzący dym, który zatruje je i zaćmi słońce, stając się przyczyną uporczywych chorób&#8221; (Apok. 9.1-6).</p>
<p style="text-align:justify;">W Apokalipsie znajdują się również opisy wielkich klęsk żywiołowych, wybuchów wulkanów, powodzi i trzęsień ziemi. Aby tego było jeszcze mało to pojawiają się jeszcze (Dwie Bestie, które będą walczyć o Ziemię).</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Pierwsza Bestia ma władzę nad wszystkimi ludami, narodami i językami (Apokalipsa. 17.7). ”Rządzi za sprawą Drugiej. Kto nie zaprzeda się Bestiom, nie będzie mógł kupować ani sprzedawać, a więc zginie? (Apokalipsa I 3.15-17)&#8221;. </em>Ludzkość sama powoła do życia oba te potwory i odda się im w niewolę. Czyżby jedna z tych bestii nazywała się „Kryzys”</p>
<p style="text-align:justify;">Są to wyraźne ostrzeżenia przed nieokiełznaną żądzą władzy i pogonią za bogactwem!. Wygląda na to, że podświadomie spełniamy proroctwa św. Jana prowadząc naszą planetę do zagłady. Ponieważ nie znamy czasu Boskiego (widocznie nie wie, że za chwilę jest &#8220;<a title="kalendarz majów" href="http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/08/26/kalendarz-majow/" target="_self">Koniec Kalendarza Majów</a>”) to można mieć nadzieję, że minie jeszcze wiele pokoleń i tylko to mnie pociesza, ale jeżeli jest już pierwsza bestia zwana „Kryzysem” to znaczy, że „Apokalipsa” już puka do naszych drzwi i napawa mnie to niesamowitą trwogą dlatego dzisiaj pójdę zagrać w totka a za wygraną wybuduję sobie bunkier. Niiie! Bunkier nie, bo jak znów będzie „Potop” to, co. Kupię sobie statek. O tak. Statek do dobry pomysł. Albo łudź podwodną – ha to już jest lepsze bo jak przyjdzie wielka woda to przecież mogę zanurkować i przeczekać na dnie jak te bestie się wybiją. Przeczekam &#8220;<a title="czas apokalipsy" href="http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/06/czas-apokalipsy/" target="_blank">Czas Apokalipsy</a>&#8221; i już.  Tylko co ja później zrobię?</p>
<p style="text-align:justify;">M.R</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czas Apokalipsy się zbliża]]></title>
<link>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/06/czas-apokalipsy/</link>
<pubDate>Tue, 06 Oct 2009 07:44:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mirosław Rynkowski</dc:creator>
<guid>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/06/czas-apokalipsy/</guid>
<description><![CDATA[“Powiedział Bóg do Noacha: Koniec wszelkiego stworzenia przyszedł przede Mnie, bo ziemia napełniła s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><em>“Powiedział Bóg do Noacha: Koniec wszelkiego stworzenia przyszedł przede Mnie, bo ziemia napełniła się zbrodnią przez nich – dlatego zniszczę ich [razem] z ziemią.” TORA, Księga Bereszit 6:13, Parsza Noach, wydawnictwo Pardes Lauder</em><strong> </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong> </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Noach</strong>, człowiek prawy, chodzący ścieżkami Pana, buduje arkę, w której umieszcza wybranych – ludzi i zwierzęta. Rozgoryczony złem, jakiego dopuszcza się człowiek, Bóg zsyła <strong>potop</strong>. Zastanawiam się jak można w tak okrutnych poczynaniach widzieć cokolwiek wspaniałomyślnego. To, że Pan postanawia zniszczyć “niemoralny” <strong>rodzaj ludzki</strong>, można jeszcze przełknąć, krztusząc się mocno, tak pojętą miłością do człowieka. Jednak jako absolutnie niesamowity jawi mi się geniusz Boga zabijającego przy okazji wszelkie zwierzęta. Czymże te zawiniły swemu Stwórcy? Z pomocą w zrozumieniu tak fenomenalnych poczynań idzie średniowieczny rabin – Raszi. Przedkłada on pogląd, że zwierzęta stały się równie “zepsute moralnie” jak ludzie. Czyż nie jest to intrygująca teza?</p>
<p style="text-align:justify;"><!--more--></p>
<p style="text-align:justify;">Własne podgumowanie: Dla mnie nie jest to teza intrygująca, lecz irytująca, ale …weźmy pod uwagę niemożliwość wykonania takiego zadania, aby wybiórczo wybić do nogi niektórych gospodarzy ziemi. Człowieka, który dopuścił czynów karygodnych wobec Boga. Pierwsze pytanie, które się nasuwa, czy Bóg może tego dokonać? Doprawdy wiadomo jest, że Bóg może wszystko. Tak byłem uczony na lekcjach religii, lecz być może tak jak Biblia i nauki owej religii zostały zmienione. Tego na 100% nie wiem….ale przypuścimy że nie mógł. Tutaj mnie ogarnął strach. Lęk niesamowity, ponieważ jeżeli rzeczywiście według tekstu „Apokalipsy” przybędzie ponownie to znów zrówna ziemię tak jak to zrobił wcześniej. Nie będzie żadnego sądu „żywych i umarłych” i sądzenia za grzechy. Ty mniej zgrzeszyłeś to zostajesz a ty nabroiłeś to do pieca. Nie. Tak nie będzie, ponieważ to, co zostało nam przekazane jasno i dokładnie wskazuje, że „ON” ten najwyższy nie bawi się w jakieś sądy, ceregiele lub przeglądanie filmu „Co Jacenty nagrzeszył na swoim blogu” tylko przychodzi i patrzy na nas wszystkich. Waży sumienie nasz wszystkich i wydaje werdykt. Tylko, jaki? O tym na końcu.</p>
<p style="text-align:justify;">Jacenty napisał w artykule „<em><a title="noach" href="http://pozamatrix.pl/religia/parsza-noach/" target="_blank">parsza-noach</a>”</em> Cała ta pouczająca historia znajduje swoje szczęśliwe zakończenie. Po opadnięciu wód potopu Noach wraz z ferajną opuszcza arkę. Bóg zawiera z nim wieczne przymierze, w którym zobowiązuje się już nigdy nie dokonać zniszczeń na skalę absolutną. Ta podniosła chwila manifestuje się tęczą, która staje się znakiem wiecznego przymierza, zawartego pomiędzy Bogiem a ludźmi. Na znak tego przymierza Noach zabija zwierzę i składa je w ofierze Stwórcy. Pan przyjmuje ofiarę z zadowoleniem…..”</p>
<p style="text-align:justify;">Przepraszam panie Jacku, ale musiałem przerwać, ponieważ według mnie Noach zachował się jak barbarzyńca. Pozbawił nas dzieci Noacha jednego zwierzęcego gatunku. Być może to był nawet ten gatunek, którego tak archeolodzy poszukują a był on następnym szczeblem rozwoju rasy ludzkiej. Dlaczego tak uważam ktoś zapyta a może nawet sam pan Jacenty. Otóż rabin – Raszi powiedział dokładnie. Zwierzęta zostały zabite, ponieważ stały się równie zepsute moralnie tak jak człowiek. O czym to świadczy. Świadczy to o tym, że zwierzęta tak jak człowiek mają dusze i rozum, bo jeśli by nie miały wspomnianych składników to nie mogłyby być moralnie zepsute. Bo niby jak? Uważam również, że coś w tym wszystkim jest pokręcone, ponieważ składanie krwawych ofiar jest przez kościół zakazane, dlatego albo znów nie robimy tak jak to miało być albo coś później zostało przekręcone lub, co gorsza wymyślone. Idziemy dalej….Zostało zawarte przymierze. Pakt o nieagresji to, dlaczego w „Apokalipsie” przeczytać możemy, że czeka nas znów zagląda. Teraz już rozumiem, dlaczego znów ma pojawić się ten jedyny „wybraniec”. Wybrany z tłumu bez grzechu i winy, ale nie zwierze. Dlatego znów wznoszę do was drodzy czytelników mój „<a title="apel ezoteryczny" href="http://ezoterykaanty.wordpress.com/ezoteryczny/" target="_self">Apel Ezoteryczny</a>” Jak zobaczycie, że ktoś w swoim ogródku zaczyna budować statek nową „Arkę” to niech da, czym prędzej znać. Zarezerwuję sobie miejsce, bo nadchodzi „<strong>Czas Apokalipsy</strong>”</p>
<p><strong>M.R</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Opowiadanie konkursowe (I miejsce)]]></title>
<link>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/04/opowiadanie-konkursowe-i-miejsce/</link>
<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 15:34:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>jaku8</dc:creator>
<guid>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/04/opowiadanie-konkursowe-i-miejsce/</guid>
<description><![CDATA[________________________________________________________ Kronika Kobayashi Maru Światostatek Kobayas]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;">________________________________________________________<br />
<strong>Kronika Kobayashi Maru</strong></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Światostatek Kobayashi Maru wyskoczył ze strumienia grawitacyjnego dokładnie cztery i pół miliarda kilometrów od Słońca. Komputery dokonały korekty orientacji tak, by skierować umowny &#8220;przód&#8221; asteroidy w stronę Ziemii. Ponieważ światostatek znajdował się dokładnie na osi obrotu Słońca, to obliczony kurs dalszego lotu przebiegał po stożkowej spirali. Asteroida zaczęła też powoli wirować, by wewnątrz powstała sztuczna grawitacja. Potem wielka osłona napędu rozłożyła się niczym kwiat odsłaniając paraboliczne lustro. Z samego środka wyleciała niewielka kula, która nagle wybuchła atomowym ogniem. Światostatek drgnął i ruszył w miesięczną podróż. Wtedy dopiero komputery odkryły, że poza sygnałami telemetrycznymi nie ma żadnych transmisji radiowych w układzie. Sieci neuronowe uznały to za stan nietypowy, gdyż w czasie startu ten układ planetarny był przesączony transmisjami na wszystkich pasmach. Automaty podjęły decyzję o wcześniejszym obudzeniu nawigatora Sullivana, który był wyznaczony do przeprowadzenia inspekcji wszystkich systemów na 3 dni przed wejściem na orbitę Ziemii.<!--more--></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Kapitan Iwan Kiryłow siadł gwałtownie na metalowym blacie sarkofagu i wykasłał ciężko płyn fluorowy, którym oddychał przez ostatnie miesiące. Obok stał nawigator James Sullivan z ręcznikiem.<br />
- Weszliśmy na orbitę &#8211; zapytał.<br />
Sullivan wyglądał na niewyspanego:<br />
- Nie, kapitanie. Jesteśmy niecałe cztery i pół miliarda kilometrów od celu. Osiągnęliśmy już prędkość dwóch tysięcy kilometrów na sekundę.<br />
- To czemu ani ty, ani ja nie śpimy?<br />
- Komputery obudziły mnie wcześniej, a ja kazałem obudzić pana, kapitanie. Coś dziwnego się stało.<br />
Kapitan wstał i wytarł się ręcznikiem. Nawigator podał mu ubranie.<br />
- Co masz na myśli? Nawalił jakiś system?<br />
- Nie wiem. Coś chyba nie tak jest z radiem. Mamy tylko telemetrię. Z jakiegoś powodu nie odbieramy ani Ziemii, ani innych planet czy stacji. Cisza.<br />
- I zgodnie z procedurą chcesz wyjść na zewnątrz, by sprawdzić anteny? A że procedura wymaga jeszcze jednej osoby do monitorowania z kokpitu, to mnie obudziłeś.<br />
Sullivan skinął głową.<br />
- Mogłeś obudzić kogoś innego.<br />
- Mogłem, ale myślę, że to może nie być problem z antenami. Wolałem jednak obudzić pana. Na wszelki wypadek.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Zewnętrzna powierzchnia Kobayashi Maru pokryta była setkami kilometrów stalowych lin na hakach wbitych w granitową skałę, w której go wykuto. Sullivan w ciężkim kombinezonie poruszał się za pomocą specjalnego wózka, który automatycznie przesuwał się po nich dzięki szczękom z rolkami. Szło mu powoli. Sprawdził już dwa zespoły anten &#8211; były sprawne. Nie widział sensu w sprawdzaniu trzeciego. Dotarł do niego w końcu. Przyczepił się linką do korpusu anteny parabolicznej i odczepił wózek od podłoża. Na korpusie były umieszczone szyny, które pełniły tę samą funkcję, co liny. Szczęki uchwyciły się nich, a Sullivan przyłożył przód kombinezonu do gniazd mocujących na wózku. Zapięcia zaskoczyły. Odpiął linkę i okrążył dwukrotnie podstawę anteny szukając uszkodzeń mechanicznych. Potem otworzył kilka paneli i sprawdził stan wszystkich układów. Zespoły nadawcze i odbiorcze były sprawne. Sullivan użył konsolety sterowania ręcznego, by obrócić antenę do położenia serwisowego. Potem aktywował serwomechanizm, który obrócił ramię z konwerterem tak, by znalazło się tuż obok konsoli. Sprawdził go, a potem skierował antenę w stronę Ziemii. Nie było żadnego sygnału poza telemetrią.<br />
- I jak tam &#8211; zazgrzytała słuchawka w hełmie.<br />
- Wszystko prawidłowo, kapitanie &#8211; odpowiedział Sullivan. &#8211; Wracam do środka.<br />
- Skończ z tym &#8220;kapitanem&#8221;. Iwan jestem.<br />
- Dobrze, Iwanie.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Po pięciu dniach sprawdzili wszystko po kilka razy. Obudzili w końcu głównego inżyniera, Takeshiego Yamato. Zbudowali nawet własny odbiornik radiowy i wynieśli go na powierzchnię, ale to też nic nie dało. Żadnego sygnału poza telemetrią. Takeshi zaproponował użycie teleskopów astrofizyków, by obejrzeć planety. Nie zobaczyli niczego nieprawidłowego. Co prawda, widzieli jedynie półkulę południową Ziemii, a miasta można było rozróżnić tylko, jak były w nocy rozświetlone przez miliardy lamp i żarówek, ale przynajmniej były na miejscu. Tydzień przed wejściem na orbitę światostatek obrócił się i zaczął hamowanie. Kapitan zakazał budzenia kogokolwiek, dopóki nie dowiedzą się, co się zdarzyło i dlaczego nie ma łączności. Ponieważ nie mieli na &#8220;rufie&#8221; żadnych teleskopów, to nie mogli oglądać planety, do której się zbliżali.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Sullivan zwolnił chwytaki ciężkiego skafandra i pozwolił, by siła odśrodkowa odrzuciła go od powierzchni Kobayashi Maru. Dopiero po chwili odpalił dysze manewrowe i skierował się w stronę unoszącej się dwa kilometry niżej stacji kosmicznej ISS. Stacja była olbrzymia. Przez ostatnie sto lat była intensywnie eksploatowana. Oryginalne 16 modułów było zamkniętych w centralnej sferze. Było to muzeum, które Sullivan odwiedził, gdy był jeszcze dzieckiem. Dookoła sfery zbudowano kilkanaście cylindrycznych sekcji zawierających głównie magazyny paliwa, powietrza i części zamiennych dla różnych statków. Z ISS zarządzano też lotami kosmicznymi w Układzie Słonecznym. Było to najlepsze miejsce do poszukiwania odpowiedzi, jeśli nie chciało się lądować na Ziemii.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Po kilku minutach Sullivan doleciał do elipsoidalnego modułu dowodzenia. Zajrzał przez jedno z okien, ale nic nie zobaczył. Światła były wygaszone. Przesunął się do śluzy i spróbował ją otworzyć. Obawiał się, że automaty nie zadziałają, ale właz otworzył się gładko. Wsunął się do środka. Światła włączyły się automatycznie. Zamknął zewnętrzny właz i zaczekał na wyrównanie się ciśnienia. Nie zdjął hełmu, na wszelki wypadek. Na stacji nie było grawitacji, ale dzięki magnesom w butach można było stać i chodzić prawie tak samo, jak na powierzchni planety. Sullivan ruszył korytarzem do głównego szybu. Rozglądał się, ale zarówno korytarz, jak i mijane pomieszczenia i inne korytarze były puste. W szybie miał do wyboru windę i drabinę, wybrał to drugie. Wspiął się do głównego pomieszczenia kontroli umiejscowionego na szczycie modułu. Buło pusto. Tylko rozmieszczone pierścieniowo konsole kontroli i ekrany na prawie wszystkich ścianach. Konsola administracyjna była zaraz obok szybu. Siadł do niej, włączył i wsunął transciever w gniazdo diagnostyczne. Na ekranie pojawiła się prośba o zalogowanie się.<br />
- Tu James. Słyszycie mnie?<br />
- Tu Takeshi &#8211; odpowiedział głos w hełmie. &#8211; Podłączyłeś się już?<br />
- Tak. Aktywuję transciever &#8211; powiedział Sullivan i przesunął przełącznik na korpusie urządzenia. &#8211; OK, jestem gotowy.<br />
Przez ekran przeleciały kolumny kodu szesnastkowego. SI światostatku bez problemu złamała zabezpieczenia konsoli. Takeshi ściągnął z niej wszystkie dostępne dane.<br />
- James, gotowe. Przejdź do serwerowni.<br />
- OK &#8211; odpowiedział.<br />
Wyłączył konsolę i zabrał transciever.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Droga w dół zajęła mu prawie pół godziny. Serwerownia była modułem na drugim końcu stacji. Musiał zamknąć jej zewnętrzne luki i wpompować atmosferę. Projektanci wyszli z założenia, że kosmiczna próżnia będzie doskonałym zabezpieczeniem przeciwpożarowym, a i przy okazji schłodzi sprzęt komputerowy. Miało to swoje wady. W końcu dostał się do środka.<br />
- Dobra, Takeshi, teraz mi powiedz, co dalej.<br />
- To proste &#8211; odpowiedział inżynier. &#8211; Widzisz na środku wielki terminal komputerowych?<br />
- Nom.<br />
- To ta konsola, której musisz użyć.<br />
- OK.<br />
Podszedł do terminalu. Bez problemu zlokalizował główny włącznik serwerowni i gniazdo diagnostyczne. Gdy tylko przesunął dźwigienkę, serwery ożyły. Wpiął się, włączył transciever i powiedział do mikrofonu:<br />
- OK, gotowe.<br />
Chwilę potem było już po wszystkim. Wyłączył komputery, zamknął i rozhermetyzował moduł, a potem udał się do najbliższej śluzy.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">- I co? &#8211; zapytał kapitan.<br />
- Niewiele &#8211; westchnął Takeshi. &#8211; Jakieś pół roku temu przeprowadzano rozruch nowego typu źródła zasilania. Coś, co nazywano reaktorem polaronowym. Podłączyli go do Akceleratora Planetarnego. Działało przez kilka chwil, a potem ludzie na stacji zobaczyli błysk idący od równika. Potem nic przez następny miesiąc. Komputer centralny stacji sam wyłączył wszystkie systemy.<br />
- A to znaczy&#8230; &#8211; rzucił James.<br />
- To znaczy, że przez miesiąc od zdarzenia nie stało się nic na stacji. Komputery nie rejestrowały aktywności, zużycia tlenu, wody, prowiantu, energii czy zajętości łączy i zapytań. Jakby ludzie zniknęli. Do twojego przybycia nie otwarto ani jednej śluzy i nie włączono ani jednego terminalu. Ustał też prawie cały ruch w Układzie Słonecznym. Tylko kilkaset różnych statków: od promów po masowce układowe czy krążowniki, kontynuowało zaprogramowane loty, póki nie wyleciały poza zasięg radarów lub się nie rozbiły na powierzchniach planet czy księżyców. Najwięcej spadło na Ziemię, zaś wszystkie statki w okolicach Merkurego spadły na Słońce.<br />
- A to sugeruje, że nagle wszyscy ludzie w Układzie Słonecznym wyparowali &#8211; powiedział Iwan.<br />
- Chyba powinniśmy obudzić resztę &#8211; stwierdził James. &#8211; Trzeba też będzie wylądować.<br />
- Najpierw sprawdzimy ten reaktor &#8211; odrzekł kapitan. &#8211; Weźmiesz pchełkę i polecisz tam z Takeshim.<br />
- Dobrze.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Mały statek o stożkowatym kształcie rozłożył łopaty podwójnego wirnika, które przylegały wcześniej do kadłuba. Oba wirniki zaczęły kręcić się przeciwsobnie, dzięki czemu statek zwolnił opadanie by po chwili zawisnąć nad lądowiskiem przy centrum kontroli i badań Akceleratora Planetarnego, który to obiegał Ziemię po równiku. Dopiero teraz Takeshi i Sullivan mogli zobaczyć, że niektóre rzeczy, jak pojazdy czy ściany budynków były zdeformowane, jakby coś je nadtopiło. Wylądowali przed głównym budynkiem: wielką, szklaną kostką. Wysiedli i milcząco ruszyli do środka.<br />
Znalezienie centrum kontroli nie stanowiło problemu &#8211; było ono jedną, wielką halą, gdzie również był reaktor i odcinek akceleratora z detektorami i iniektorami materii. Co dziwne, wszystko pracowało. Takeshi siadł do terminalu i zaczął stukać w klawisze.<br />
- To bardzo dziwne.<br />
- Że działa?<br />
- No. Ale nie tylko to. Wygląda na to, że reaktor odkształca Wszechświat. Tworzy zawirowania, przez które czerpie energię z innych wymiarów.<br />
- A co to ma wspólnego z tym, że ludzie zniknęli?<br />
- Zawirowania tworzą mosty z alternatywnymi rzeczywistościami. Komputer zarejestrował impuls idący przez wszystkie zawirowania, nieznana forma energii. Ten impuls ściągnął materię na drugą stronę.<br />
- Chcesz powiedzieć, że zostali teleportowani, jak w Star Treku?<br />
- Mniej-więcej. Z tą różnicą, że tego nie przeżyli. Co gorsza, istnieje ryzyko, że to się powtórzy. Jeśli ci, co to zrobili, zorientują się, że tu jesteśmy.<br />
Sullivan nadał meldunek do Kiryłowa. Odpowiedź kapitana była krótka:<br />
- Wyłączcie to. Lądujemy.</p>
<p>________________________________________________________<br />
<em>Tekst: Urgon</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Opowiadanie konkursowe (II miejsce)]]></title>
<link>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/04/opowiadanie-konkursowe-ii-miejsce/</link>
<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 15:32:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>jaku8</dc:creator>
<guid>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/04/opowiadanie-konkursowe-ii-miejsce/</guid>
<description><![CDATA[________________________________________________________ Innego końca świata nie będzie&#8230; Ludzk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;">________________________________________________________<br />
<strong>Innego końca świata nie będzie&#8230;</strong></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Ludzkość wyginęła. O ile wiem zostałem sam w całej Europie. A to tylko dlatego, że moi rodzice byli piętnowanymi odmieńcami doskonałego społeczeństwa Zjednoczonej Europy. Nie wiem który jest rok, nie znam dat. Nic dla mnie nie znaczą. Bo i po co, skoro zostałem sam?<!--more--></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Zbliżam się do wybrzeża. Może uda mi się odnaleźć jakiś sprawny statek, którym mógłbym dostać się na inny kontynent. Nie mam wyboru – muszę. Mimo woli stałem się Adamem ale jestem sam i muszę szukać swojej Ewy. Tak naprawdę to nawet nie wiem czy ona gdzieś tam jest&#8230; Ech&#8230;</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Tak szczerze to wątpię aby udało się nam zaludnić na nowo tę planetę. Ale przynajmniej resztę naszego życia możemy spędzić inaczej niż w samotności i ciszy. Tak&#8230;. Cisza i samotność. Idziesz przez puste miasto i jedyne co słyszysz to pisk w uszach – taka jest cisza. No wiatr, zwierzęta też niby są, ale to nie to samo.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Brakuje mi ludzi i towarzystwa. Tak.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Wszystko przez głupich polityków. To wszystko od nich się zaczęło.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Na początku była ekologia. Tak bzdurne normy i ludzie wołający „ratuj planetę!”. Ratuj przed kim? Przed nami? W takim razi to oni pierwsi powinni strzelić sobie w łeb – jako przykład. A zamiast tego oni brali od innych kasę – niby na pokrycie szkód. Jakaś emisja dwutlenku węgla, wycięte lasy i cała reszta tego ekogówna. I oni ta kasę brali i niby co? Dawali ją planecie? Akurat.<br />
Ekoprzygłupy. Marketing i kolejny pomysł na zarobienie pieniędzy. Ale oni ponoszą odpowiedzialność tylko pośrednio&#8230; Bo prawdziwymi winowajcami byli ludzie i ich debilizm. Tak – cała planeta debili, idiotów i bezmózgów.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">„Mamy kryzys!! Nasza planeta jest przeludniona!!” zaczęto krzyczeć. I podchwycono tę śpiewkę – rozbrzmiewała z ambon Nowego Zreformowanego Kościoła Równości, z głośników telewizorów, z mównic polityków, artystów i „idoli tłumów”. Wszyscy nadawali na tych samych falach i serwowali tę samą śpiewkę – ludzi jest za dużo na Ziemi. Coś trzeba z tym zrobić!</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">No i wpadli na pomysł ograniczenia przyrostu naturalnego. Zaczęto promować&#8230; homoseksualizm.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Ano tak. Ludzie wtedy to były zwierzęta kompletnie niekontrolujące swych odruchów. Zwierzęta wychowane na kulturze masowej, walącej po gałach seksualnością i silnymi erotycznymi bodźcami. Szukano więc na każdym kroku zaspokojenia popędów – bo to było trendy. No ale seks ma taką dziwną przypadłość, efekt uboczy – tworzy nowych ludzi. Więc jakiś jajogłowy idiota – na pewno pedał – wpadł na pomysł, że można rozbuchane hormony pogodzić z ograniczeniem przyrostu. I tym samym homoseksualizm stał się promowana ideą. O tak! Na początku była promocja i reklama. Potem uchwała, a na końcu jedyna słuszna i powszechnie obowiązująca orientacja seksualna. Zwyrodnialców – bo tak nazywano heteroseksualistów – piętnowano. I ograniczano im swobody – sterylizacja, obozy, getta&#8230; Moi dziadkowie się kryli i to ostro. Najgorsze było to, że ten sam pedałowaty jajogłowy udowadniał iż ludzkość przetrwa! Genetyka miała być odpowiedzią na wszystkie pytania – ludzie ze słoika, o dowolnie dobranej puli genów. Ta dam – wszyscy ludzie to pedały, a nowi wychodzą z próbówek. Witamy w pięknym i doskonałym społeczeństwie Zjednoczonej Europy i Reszty Świata!</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Niezłe bagno.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">I coś się zesrało. Po jakimś czasie, podobno długim, okazało się, że hodowani ludzie mają defekt. Zaczęli zdychać ot tak, bez powodu. Masowo. A pozostali, którzy teoretycznie mogli rozmnażać się naturalnie, już nie mogli. Poza nielicznymi wyjątkami oczywiście. Resztę po prostu chuj strzelił.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">I tak oto ludzkość sprowadziła na siebie zagładę. Ja niby się jakoś uchowałem ale co z tego? Siedzę teraz sam na tej kulce brudu. Ciekawe co by powiedzieli na ten temat ekolodzy? „Nasza planeta jest za słaba – musimy się opamiętać!!” wrzeszczeli. A tu figa z makiem – planeta poradziła sobie z ludźmi bardzo szybko.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Dobrze, że większość zautomatyzowanych elektrowni solarnych nadal działa. Nie żyje w kompletnych ciemnościach. Plus podróżowanie nie jest takie złe – ale ta samotność&#8230;</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">O solarny jacht, do tego z nawigacją satelitarną! Świetnie!</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Ewo moja Ewo – mam nadzieje, że czekasz na mnie za tym oceanem&#8230; Bo przynajmniej na starość chciałbym poczuć jak to jest żyć w towarzystwie innego człowieka&#8230;</p>
<p>Obyś tylko nie okazała się lesbą.<br />
________________________________________________________<br />
<em>Tekst: Michał &#8220;de99ial&#8221; Romaniuk</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Opowiadanie konkursowe (III miejsce)]]></title>
<link>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/04/opowiadanie-konkursowe-iii-miejsce/</link>
<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 15:31:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>jaku8</dc:creator>
<guid>http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/10/04/opowiadanie-konkursowe-iii-miejsce/</guid>
<description><![CDATA[________________________________________________________ Programista Ten dzień w żadnym aspekcie nie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;">________________________________________________________<strong><br />
Programista</strong></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Ten dzień w żadnym aspekcie nie zapowiadał się wyjątkowo. Bogusław Kowalski jak zwykle obudził się równo o ósmej rano. Kiedy budzik zadzwonił, młody programista mozolnie zwlekł się z łóżka i udał się do łazienki. Rozebrał się, wszedł do wanny i puścił strumień gorącej wody. Chwila relaksu dana człowiekowi przed pracowitym dniem. Dla tej przyjemności warto było wstać piętnaście minut wcześniej. Gdyby tylko nie trzeba było umyć zębów i się ogolić&#8230; Boguś wykonywał te czynności w wannie. Tak po prostu było praktyczniej &#8211; kilka miłych chwil więcej.<!--more--></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">W końcu jednak trzeba było wyjść z wanny i zacząć codzienną nudę &#8211; założyć ubranie, włączyć komputer, sprawdzić pocztę, czytnik wiadomości oraz zadania na dzisiaj, przegryzając jednocześnie zrobione przez matkę kanapki. Naszemu bohaterowi nawet przez chwilę nie przyszło na myśl, że dzisiaj wydarzy się coś wyjątkowego. Plan dnia był podobny do poprzednich:</p>
<ol>
<li>Przetestować moduły zarządzające pamięcią urządzenia.</li>
<li>Zaktualizować dane w bazie projektu.</li>
<li>Dopisać kod odpowiedzialny za podział czasu procesora między czujniki.</li>
<li>Wysłać kod na serwer oraz zdać raport swojemu menadżerowi projektu.</li>
</ol>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Kiedy Boguś skończył przeglądanie wszystkich informacji, do autobusu zostało już tylko jakieś dwie minuty. Lubelska komunikacja ma to do siebie, że zaczyna być punktualna zawsze wtedy, kiedy tobie najmniej na tym zależy. W ostatniej chwili naszemu programiście udało się złapać za plecak, klucze oraz odtwarzacz MP3 i wybiec z domu. Autobus właśnie podjeżdżał na przystanek.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Podróż przez zakorkowane miasto jak zwykle zajęła więcej niż powinna – czyli ponad 20 minut. Normalnie powinna trwać jakieś dziesięć, gdyby niezidentyfikowanemu idiocie z wydziału ruchu miejskiego nie przyszło do głowy poprowadzenie trasy autobusu w poprzek najbardziej ruchliwej ulicy w mieście bez postawienia tam sygnalizacji. „Za takie wąskie gardło w programie szef by mnie zabił” – pomyślał Boguś. Wąskie gardła są bardzo ważne. To od nich zależy, z jaką prędkością program będzie działał, szczególnie biorąc pod uwagę specyfikę tworzonych w wydziale programów. Kilka minut później Bogusław znajdował się już przy właściwym budynku. Budowla wyglądała jakby ktoś w kawałku kamienia wyciął idealny klocek. Przed wejściem widniał napis: „II Liceum Ogólnokształcące im. Hetmana Jana Zamoyskiego”.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Lokalizacja siedziby była nieprzypadkowa. Szkoła to jedyne miejsce, gdzie można ukryć obecność kilkunastoosobowego zespołu. Kilka osób mniej czy więcej nie robi żadnej różnicy. Jeszcze tylko parę dodatkowych środków bezpieczeństwa, takich jak monitoring (bezpieczeństwo uczniów), ścisła ochrona (tyle ostatnio napadów&#8230;) oraz identyfikacja każdego wchodzącego do budynku (względy bezpieczeństwa) wystarcza, aby trzymać z daleko niepożądanych gości.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Kilka chwil później nasz programista był już na głównym holu budynku szkoły. Żeby dotrzeć do swojego miejsca pracy musiał jednak zejść jeszcze niżej, tam gdzie żaden z uczniów nie miał dostępu. W tajemniczym miejscu zwanym przez nich Hadesem znajdowała się ogromna krata. Nauczyciele twierdzą, że za nią była kiedyś rozdzielnia prądu dla całej okolicy. Teraz wszystko jest zamknięte na cztery spusty. Ale nie dla Bogusława. Gdy tylko podszedł do niej, wrota otworzyły się. Kilka kroków po schodach i już znalazł się na korytarzu wydziału do spraw bezpieczeństwa. Jak zwykle przywitał się z Dorotą – najlepszą koleżanką, a następnie udał się do swojego pokoju.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Na miejscu przywitał go szum działającego komputera. Wszystko było tak, jak zostawił wczoraj. Wystarczyło usiąść i zabrać się do roboty. Boguś jeszcze raz przejrzał listę rzeczy do zrobienia. Na samym początku odrzucił najnudniejsze zadania – testowanie modułów oraz raport dla przełożonego. Moduły sprawdzą ludzie z wewnętrznego – i tak to robią, za każdym razem odsyłając pokaźną listę błędów do naprawienia.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Najprostszą rzeczą na dzisiaj była aktualizacja bazy, dlatego Boguś zaczął właśnie od tego. Przynajmniej nie powiedzą, że nic dzisiaj nie robił. Odpalił panel administracyjny, po czym zaczął na ślepo przyglądać się rekordom. Wszystko wyglądało w porządku, więc spojrzał na listę zmian do wprowadzenia. Dzisiaj musiał usunąć dane dostępowe jednostek wycofywanych z użytku. Nowa tarcza antyrakietowa przysłana przez USA wymagała zgodności informacji z bazy ze stanem obecnym. Boguś wpisał komendę:</p>
<p><em>DELETE FROM units;</em></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Kiedy zrozumiał swój błąd, było już za późno. Bezskutecznie próbował wcisnąć opcję „Cofnij” w panelu. Wszystkie dane dotyczące polskiej obrony przeciwrakietowej poszły się pierdolić. „O kurwa” &#8211; pomyślał programista, próbując za wszelką cenę przypomnieć sobie kiedy robił ostatni backup oraz gdzie go zapisał.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Komputer</em></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Tymczasem w tajnej bazie Połońsk, zawierającej wyrzutnie rakiet typu Patriot-1 oraz Patriot-2, do komputera pokładowego zaczęły docierać nowe informacje. Czujniki przekazujące informacje na temat położenia oraz stanu wszelkich polskich jednostek wojskowych wskazywały zniszczenie każdej z nich. Nie został ani jeden sygnał świadczący o fakcie istnienia Wojska Polskiego. Komputer nie wiedział oczywiście, że wszystkie te informacje docierały do niego za pomocą feralnej bazy skasowanej przez Bogusia. Program sterujący uznał brak danych za całkowite zniszczenie jednostek na terenie Polski i podjął odpowiednie środki zaradcze.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Uruchomiona została procedura zwana „Martwą ręką”. Podczas instalacji systemów jeden z inżynierów wpadł na pomysł zaimplementowania dodatkowego mechanizmu, który w razie całkowitego zniszczenia obrony rozniesie przeciwników w pył nawet w przypadku śmierci wszystkich w kraju. Tak też się stało.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Procedura rozpoczęła się od wysłania rozproszonego sygnału do wszystkich pozostałych baz na terenie Polski. Kolejnym krokiem było odpalenie wszystkich rakiet jakie tylko znajdowały się w bazie, a następnie uruchomienie mechanizmu samozniszczenia. Kilka sekund później pierwsze rakiety znajdowały się już w powietrzu.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Człowiek I</em></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Wiesław już od kilku lat był strażnikiem na poligonie w Połońsku. Dzisiejszy dzień był niezwykle spokojny. Zbyt spokojny&#8230; Nawet okoliczna hołota nie próbowała przedostać się za ogrodzenie. Było tak cicho, że postanowił zrobić sobie przerwę i położyć się na chwilę. Lubił to – chwila patrzenia w niebo przywracała mu wiarę w świat. Zazwyczaj czarne myśli robiły się spokojne i klarowne. Dzisiaj było jednak inaczej.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Na niebie znajdowało się kilkanaście białych punktów. Wiesiek zastanawiał się, co to  mogłoby być. Gdy w końcu zrozumiał o co chodzi, nie był zadowolony z tego co wydedukował. Myśli faktycznie stały się jasne i klarowne, jednak nie takie znowu spokojne. Gdyby komórki mogły krzyczeć, to każda znajdująca się w ciele strażnika zapewne wydobywała z siebie głośne „Spierdalaać!!!”. Tak też uczynił Wiesław. Niestety było już za późno. Klapa wyrzutni, która znajdowała się pod jego nogami, otworzyła się odsłaniając olbrzymie cielsko rakiety typu Patriot-2. Ciało strażnika nadziało się na jej czubek i poleciało razem z pozostałymi, znajdującymi się już w przestworzach, na tereny Rosji.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Człowiek II</em></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Dmitrij Sorokin siedział niespokojnie w dyżurce wydziału obrony narodowej w Moskwie. Dzisiejszy dzień był bardzo nerwowy dla początkującego żołnierza. Ćwiczenia wojsk na zachodniej granicy postawiły cały sztab w najwyższy stan gotowości, gdyż wielotysięczne wojska rosyjskie oraz białoruskie prowadziły manewry na ogromną skalę przy zachodniej granicy. Na szczęście było już po wszystkim, jutrzejszy dzień zapowiadał się dość spokojnie, a dzisiaj zostało już tylko napisanie raportu na temat całej operacji. Gdy tylko Dmitrij zabrał się za swoje obowiązki, gdzieś z boku zapaliła się czerwona lampka.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Sekundę później bohater spojrzał na ekran radaru znajdującego się tuż przed nim. Na ekranie znajdowało się całe mrowie czerwonych punkcików. Ze szkolenia niewiele pamiętał, ale ta jedna rzecz utkwiła mu w pamięci. „Trzeba natychmiast wezwać generała” &#8211; pomyślał, sięgając po słuchawkę telefonu.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Człowiek III</em></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Generał Władimir Zaricki właśnie zaznawał zasłużonego odpoczynku ze swoją żoną w zaciszu własnego domu, gdy zadzwonił telefon. „Kiego grzyba chce ten niedorobiony szczyl” &#8211; pomyślał, podnosząc słuchawkę. Kilka chwil później znajdował się już poza swoim domem, ze spodniami na wpół wciągniętymi na pośladki. Kiedy odpalił silnik, dokończył zapinanie rozporka,  po czym wyjechał z piskiem opon na ulicę.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Na miejscu był po jakichś pięciu minutach. W pomieszczeniu oprócz Dmitrija Sorokina znajdował się jeszcze Władimir Putin oraz Dmitrij Miedwiediew – obecny prezydent Rosji. Wszyscy zgromadzeni wyglądali nadzwyczaj poważnie. Milczenie jako pierwszy przerwał Putin:<br />
- Panowie, chyba nie ma żadnej wątpliwości co do tego, w jaki sposób musimy zareagować! Zostaliśmy zaatakowani i musimy koniecznie odpowiedzieć!<br />
- Władimir, przemyślmy to jeszcze, Polacy twierdzą, że to jest usterka! &#8211; zaprotestował Miedwiediew.<br />
- Też byśmy wysyłali takie komunikaty gdybyśmy chcieli znieść ich z powierzchni Ziemi. Zamiast gadać głupoty, przypomnij sobie naszą rozmowę sprzed wyborów. Pamiętasz? A teraz wpisujemy kody odpalające.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Po tych słowach Miedwiediew przestał protestować. Konsola była już otworzona i czekała na autoryzację odpalenia rakiet krótkiego zasięgu Iskander-E. Kolejno cała grupa podeszła do niej aby wpisać swoje hasła. Gdy już to zrobili, Dmitrij wprowadził współrzędne największych Polskich miast: Warszawy, Łodzi, Krakowa, Gdańska, Szczecina, Olsztyna, Katowic oraz Lublina.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Świat</em></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">W ciągu zaledwie kilkunastu minut w przestrzeni powietrznej Ziemi znalazło się ponad tysiąc głowic nuklearnych zdążających w różnych kierunkach świata. W sztabach generalnych wszystkich krajów panował taki bałagan, że nawet najbardziej wtajemniczeni nie byli do końca pewni, w jakim kierunku ich kraj wystrzelił rakiety. Byłe republiki ZSRR oraz sojusznicy NATO wzajemnie ostrzeliwali się całym arsenałem, jaki tylko posiadali.</p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Setki tysięcy ludzi uciekało z wielkich miast, tratując przy tym samych siebie. Chwilę później nie miało to już większego znaczenia, gdyż pozostało po nich tylko trochę wody w atmosferze zmieszanej z popiołem, który unosił się w postaci atomowego grzyba.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Kosmos</em></p>
<p style="text-indent:5%;text-align:justify;">Tymczasem Roman Romanienko, inżynier pokładowy stacji kosmicznej ISS prowadził właśnie obserwację huraganu krążącego nad Szanghajem. Jego wzrok przykuł błysk wyłaniający się zza horyzontu. Przez jakiś czas starał się zrozumieć co się właśnie stało, kiedy w radiu odezwał się głos Saszy Spesiwcewa z rosyjskiego centrum dowodzenia: „Uwaga, do Romana Romanienko. Informujemy, że Rosja znajduje się w stanie wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Rozkazujemy natychmiastowe przejęcie stacji przy pomocy broni umieszczonej na pokładzie jednostki ratunkowej Sojuz. Koniec przekazu”.</p>
<p>________________________________________________________<br />
<em>Tekst: Witold &#8220;Albi&#8221; Sosnowski<br />
Korekta: Damq</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[NIBY DLACZEGO?]]></title>
<link>http://konstytucja.wordpress.com/2009/10/03/niby-dlaczego/</link>
<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 10:49:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jezus Chrystus</dc:creator>
<guid>http://konstytucja.wordpress.com/2009/10/03/niby-dlaczego/</guid>
<description><![CDATA[NIBY DLACZEGO? 502. Miały by ziemskie twory podążać do Światła, gdy tego nie czyniły już wiele tysią]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h2 style="text-align:justify;">NIBY DLACZEGO?</h2>
<h3 style="text-align:justify;">502.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Miały by ziemskie twory podążać do Światła, gdy tego nie czyniły już wiele tysiącleci? Wciąż brnęli coraz mocniej i mocniej w same ciemności. Już tak mocno do ziemskiego przywarły, że gdy im je się zniszczy i zabierze, to one bez jakiejkolwiek zadumy znów chcą tylko materialnego.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">To deformacja mózgu przedniego jest tak wielka, że już nie da się z ziemskiego twora zrobić prawdziwego człowieka, pozostaje uwolnienie siłą ducha czystego z jego wszystkich otoczek, duchowa śmierć i odprowadzenie na poziom duchowo istotny, do miejsca swojego pochodzenia siłą przez lej rozkładu.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Dlatego też żywioły, siły natury zabierają ludzkie twory, ale nie tylko, bo odwołane są istoty, rozliczane formy i likwidowane nurty ciemnych sił. Siła Światła jest tak mocna, że wszystko dla was dzieje się zatrważająco szybko, nauczycie się swojego Boga bać, gdyż Jego Syna nie spostrzegacie i nic co płynie od Boga przez Niego nie przyjmujecie, więc przyjmujecie zniszczenie i śmierć.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Kościelni, świeccy urzędnicy papiescy czy tak zwani państwowi nauczyli się żyć z ciemnym i tu ręce zostają szybko odcinane, z przerażeniem będziecie uświadamiali sobie zależności waszych myśli, słów i czynów z tym, co się dzieje wokół was, to jest takie oczywiste już dziś.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Cóż, hulaszcze wiedliście i wiedziecie rozumowe tylko życie, więc teraz gwałtem jest wam ono zabierane, patrzcie, że żywioły nie działają w miejscach bez uprzedniej tam przyczyny.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Jeżeli wielu z was jeszcze nie kojarzy zależności w swoim życiu się przejawiającym, to teraz macie taką okazję, szybka szkoła przetrwania już was dotknęła, dla wielu jest już przygotowana.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">I zobaczcie, że ci wszyscy poszkodowani nie wyciągają wniosków typu; dlaczego tak się dzieje? To już rodzaj amnezji całych narodów, społeczeństw, pojedynczych tworów tak zwanych ziemskich ludzi.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Wiele przed wami wydarzeń jeszcze, oj wiele i coraz mocniejszych, dotkliwszych w swej sile i rozmiarze, skoro nie umiecie słuchać Boga, Mojego Ojca, a waszego Pana, to siłą zostaje zaprowadzony ład i porządek według Stwórcy praw, to takie oczywiste i naturalne.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Czekając biernie doczekacie się na pewno żywiołów ognia, wody, powietrza i ziemi, w ich niszczycielskiej sile, dla służebników Stwórcy są one jednak wielkim błogosławieństwem, przecież wszystko zmierza do doskonałości, oprócz ciemności, których jest już coraz mniej na tej ziemi i w Wielkiej Materii.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Jezus Chrystus, Sędzia Boży!</h3>
<p style="text-align:justify;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/ZB1ugD09dCo&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/ZB1ugD09dCo&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[MIEDWIEDIEW I PUTIN CHCĄ WSZYSTKICH POCIĄGNĄĆ PO DNIE!]]></title>
<link>http://jezuschryst.wordpress.com/2009/10/03/miedwiediew-i-putin-chca-wszystkich-pociagnac-po-dnie/</link>
<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 09:32:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jezus Chrystus</dc:creator>
<guid>http://jezuschryst.wordpress.com/2009/10/03/miedwiediew-i-putin-chca-wszystkich-pociagnac-po-dnie/</guid>
<description><![CDATA[MIEDWIEDIEW I PUTIN CHCĄ WSZYSTKICH POCIĄGNĄĆ PO DNIE! 519. To karierowicze, którzy za bogactwo i wł]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h2 style="text-align:justify;">MIEDWIEDIEW I PUTIN CHCĄ WSZYSTKICH POCIĄGNĄĆ PO DNIE!</h2>
<h3 style="text-align:justify;">519.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">To karierowicze, którzy za bogactwo i władzę chcą oddać wszystko, gdyby mogli zostali by carami, jednak niskie pochodzenie plasuje ich tylko w polityce.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">To dwa ludzkie duchy, które u władzy szczycie pójdą po dnie. Nawet nie widzą jak mocno się obciążyli zmową milczenia tym, którym służą, oficjelom ze służb, ciemnym charakterom.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Takich na ziemi jest znacznie więcej, za sceną polityki dla tłumu grają w swoja grę mocno splamioną krwią wszystkich tych, którzy im na drodze stoją.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Dziś jednak Światło przecina ich zamiary jednoznacznie, wszystkim daje dziś ich wszystkie skutki zwrotne z całego bytu, a że jasno jest na ziemi od Bożego Światła, to i wszystko szybko mocno się przejawia. Nikt z was uczestników nie nadąży za wydarzeniami, za ich wpływem na was, jednak ich oddziaływanie na was jest straszne, tak lokalnie – indywidualnie, jak globalnie – dla wszystkich.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Nigdy w swoim zawężonym rozumowym bycie nie docenialiście Boga, teraz wielkość Stwórcy was przerazi, złamie, a wszelkie zło się wykończy.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Cóż, szczegóły osobiście doświadczycie w takim stopniu, aby poznać Prawdę o Stwórcy o Mnie Jezusie Chrystusie i zanikniecie w stylu cierpiącym, tak jak żyliście od wyjścia ze swojego prawdziwego domu duchowo istotnego do dzisiaj.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Iluzja i ułuda wielkiego rozumu ludzkich duchów upada wraz z ciemnością, grób wam się ostatecznie zapadł w czeluść, ciemność na ziemi zanika i już się nigdy nie przejawi, nie ma takiej opcji.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Po Rosji i jego sojuszniku Chinach, tak jak po USA niewiele zostanie, te »mocarstwa ziemskie« zanikną!</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Wielka mistyfikacja niewielkiej grupy ciemności przestaje działać.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Nic z wielkich duchowych procesów nadal nie widzicie!</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Jezus Chrystus</h3>
<p style="text-align:justify;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/YwOD1bX85vk&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/YwOD1bX85vk&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[9]]></title>
<link>http://kinomania.wordpress.com/2009/09/28/9/</link>
<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 21:36:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>dziarski</dc:creator>
<guid>http://kinomania.wordpress.com/2009/09/28/9/</guid>
<description><![CDATA[Ostatnio panuje jakiś trend kina apokaliptycznego. Wielkimi krokami zbliża się 2012, Book of Eli, Ro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-122" title="tim_burton_shane_acker_9" src="http://kinomania.wordpress.com/files/2009/09/tim_burton_shane_acker_9.jpg" alt="tim_burton_shane_acker_9" width="500" height="301" />Ostatnio panuje jakiś trend kina apokaliptycznego. Wielkimi krokami zbliża się <a href="http://niezlekino.pl/2009/08/27/przygotuj-sie-na-koniec-swiata-zwiastun/">2012</a>, <a href="http://niezlekino.pl/2009/09/28/postapokaliptyczna-biblia-zwiastun/">Book of Eli</a>, <a href="http://niezlekino.pl/2009/05/15/wreszcie-mamy-pierwszy-zwiastun-the-road/">Road</a> niedawno na ekranach gościł kolejny <a href="http://kinomania.wordpress.com/2009/07/22/terminator-salvation/">sequel Terminatora</a>. Dziewiątka wpisuje się trochę w tą prawidłowość. Na początku filmu tytułowy bohater – ożywiona pacynka z mechanicznymi wnętrznościami i kończynami budzi się w zniszczonym i opuszczonym laboratorium. Szybko trafia na podobne sobie kukiełki z oczami zbudowanymi z przysłony fotograficznej i wyrusza w podróż, która ma zmienić losy świata zniszczonego przez globalną wojnę. 9 powstało na kanwie bardzo klimatycznej <a href="http://www.youtube.com/watch?v=5IQcMeNh7Hc&#38;feature=player_embedded">krótkometrażówki</a> o tym samym tytule. Pieczę nad pełnowymiarową animacją sprawował sam Tim Burton i to widać w filmie: mechaniczne potworki ścigające głównych bohaterów są naprawdę przerażające. Wrażenia potęgują świetnie dobrane odgłosy wydobywające się z każdej kreatury oraz bardzo dynamiczne sceny walk. Steampunkowa stylistyka i ciekawe postaci świetnie tworzą dekadencki klimacik. Graficznie ta animacja dorównuje jeśli nie przewyższa niedawne dzieło Pixara: <a href="http://kinomania.wordpress.com/2008/07/24/walle/">Walliego</a>. Niemal czuć chropowatość rdzy na gwincie żarówki, którą dziewiątka wkręca w metalowy pręt przed wejściem do pieczary Bestii. Dałbym tej animacji bardzo wysoką notę gdyby nie jedna kwestia – to wszystko już było. Widziałeś Wojnę światów Spielberga, Terminatory, Matrixa ? Wystarczy że ugnieciesz ww produkcje, dodasz dodatkową szczyptę humoru/infantylności i dolejesz dużo komputerowo wspomaganej grafiki a z piekarnika wyjmiesz z lekka przypaloną dziewiątkę. Ten film to kawał BARDZO dobrej roboty ale wtórność większości pomysłów nie pozwala mi przyznać najlepszej oceny. Dopatrzyłem się nawet zapożyczeń z tak popkulturowego (kiczowatego) filmu jak <a href="http://www.filmweb.pl/f7851/Mortal+Kombat,1995">Mortal Kombat</a>: Machina „wysysa” dusze z kukiełek niczym Shang-Tsung ze swoich przeciwników. Dodatkowo końcówki obu filmów są podobne do siebie niczym bracia bliźniacy :]</p>
<p>Ocena: 4 (z dużym minusem)/5</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[UCIECZKA Z CZARNEGO LĄDU!]]></title>
<link>http://jezuschryst.wordpress.com/2009/09/24/ucieczka-z-czarnego-ladu/</link>
<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 19:19:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jezus Chrystus</dc:creator>
<guid>http://jezuschryst.wordpress.com/2009/09/24/ucieczka-z-czarnego-ladu/</guid>
<description><![CDATA[UCIECZKA Z CZARNEGO LĄDU! 517. Z jego południowej części i z tych wszystkich miejsc, które zostały w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h1 style="text-align:justify;">UCIECZKA Z CZARNEGO LĄDU!</h1>
<h3 style="text-align:justify;">517.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Z jego południowej części i z tych wszystkich miejsc, które zostały wam wskazane przez apostoła Bonę. Dziś to już konieczność jeżeli chcecie zwiększyć swoje zerowe szanse na przeżycie apokaliptycznych wydarzeń.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">I gdy wasz duch doskonale czuje o czym mówię, to wasz rozum trzyma was nosem skierowanym na samo dno kamieniste.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Dziwni jesteście, chce wam się pomóc, a wy coraz większy opór czynicie, jakbyście chcieli już natychmiast zginąć!</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Jezus Chrystus</h3>
<p style="text-align:justify;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/YYw8iQleu-0&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/YYw8iQleu-0&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[PRZEJAWIAJĄ SIĘ NA WAS SKUTKI ZWROTNE 262. Bona Tyara Elżbieta Gas]]></title>
<link>http://tyara77.wordpress.com/2009/09/19/przejawiaja-sie-na-was-skutki-zwrotne-262-bona-tyara-elzbieta-gas/</link>
<pubDate>Sat, 19 Sep 2009 13:06:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>Bona Tyara Elżbieta</dc:creator>
<guid>http://tyara77.wordpress.com/2009/09/19/przejawiaja-sie-na-was-skutki-zwrotne-262-bona-tyara-elzbieta-gas/</guid>
<description><![CDATA[PRZEJAWIAJĄ SIĘ NA WAS SKUTKI ZWROTNE 262. Przejawiają się na was skutki zwrotne coraz mocniej, a wy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/xy1vGJ8909w&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/xy1vGJ8909w&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-886" title="chiny i birma" src="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/09/chiny-i-birma.jpg" alt="chiny i birma" width="448" height="336" /></p>
<p><strong>PRZEJAWIAJĄ SIĘ NA WAS SKUTKI ZWROTNE</strong></p>
<p align="right"><strong>262.</strong></p>
<p><strong>Przejawiają się na was skutki zwrotne coraz mocniej, a wy nadal nie przyjmujecie Żywego Słowa, nie rozwijacie się duchowo, stale powtarzacie to samo, wracacie do tych samych starych wibracji, do tych samych starych myśli, od zawsze wchodzicie w te same stare układy, choć ciągle mówicie; że to ostatni raz, lecz ciągle popełnicie te same błędy i ten ostatni raz powtarza się setny raz.</strong></p>
<p><strong>W rozwoju swojego ducha całkowicie upadliście na samo dno, teraz nie potraficie się z tego dna odbić, nawet rzuconą linę dla was ignorujecie, choć Polska to ten kraj wybrany i naród wybrany, który całkowicie zawiódł i mimo deklaracji wiary w Stwórcę i Jezusa Chrystusa, to wszyscy ludzie kierują się do kościoła i religii, nikt nie kieruje się do Stwórcy.</strong></p>
<p><strong>Gdzie ta wasza deklarowana wiara?</strong></p>
<p><strong>Jak się na was patrzy, to duch wasz płacze i woła, smutek na waszej twarzy, jesteście słabi i chorzy, mocni jesteście tylko w gębie, jak macie publikę, bo jak jesteście sami, to już strach w was gości. Czego wy się tak trzymacie? Jak tylko problemów dużo macie z takiego rozumowego życia na Ziemi.</strong></p>
<p><strong>Los wasz w waszych rękach, a wy wierzycie kłamcom i oszczercom, prowadzą was prosto do leja rozkładu.</strong></p>
<p><strong>Polska gospodarczo bardzo upada, przejawi się to upadkiem finansów państwowych, wy na to mówicie </strong><em><strong>kryzys</strong></em><strong>, jesienią się rozpocznie bardzo dotkliwie, wszystkie rządy od 10 lat, prowadziły bardzo wyniszczającą politykę i szabrowały, co się jeszcze dało, nikt z nich nie szanował polskiej gospodarki, polskich wyrobów i polskich producentów, zaprzedali sami siebie, dlatego kryzys dosięgnie ich najbardziej, im więcej będziecie o nim mówić i programów układać antykryzysowych, tym bardziej go urzeczywistnicie, to są skutki zwrotne tych wszystkich ludzi ziemskich.</strong></p>
<p><strong>Leper był mało czujny, dostał kulką prosto w czaszkę, zachciało się jemu władzy, to stracił logiczne myślenie i soda uderzyła jemu do głowy, tak wygląda arena polityczna bez pardonu, kłamstwo popędza kłamstwo, tutaj wszystko jest brudne.</strong></p>
<p><strong>Nie wróci do polityki, bo nie zdąży już się pozbierać, nie wchodzi się w układy z prawnikami, bo oni chcą mieć zawsze rację, choć nigdy jej nie mają, bo wszystko rozumowo rozbierają, a będąc przy władzy zaprzęgają umysł do pracy i układają wszystko nielogicznie, tylko rozumem się kierują, na razie robią tak jak im się podoba.</strong></p>
<p><strong>Wydarzenia rozliczą wszystkie poczynania niezgodne z prawami Stwórcy.</strong></p>
<p><strong>Prezydent Polski chce się spotkać z papieżem, szuka sobie takich samych jednorodnych, jaki sam jest.</strong></p>
<p><strong>To jest dla nich wyrocznia, za ich myśli, słowa i czyny.</strong></p>
<p><strong>Mieli szansę jak wszyscy by dotrzeć do PRAWDY i Prawdę przyjąć jako rządzący w Polsce, lecz nie w głowie im Stwórca i wiara prawdziwa, wszystko jest na pokaz dla ludzi ziemskich, dla elektoratu jedzie do stolicy ciemności.</strong></p>
<p><strong>Takie jest działanie ciemności i ciemnoty rozumowców, i ich sług.</strong></p>
<p><strong>Będą uciekać przed PRAWDĄ i przed ludźmi ziemskimi, którzy będą żądać od nich realizacji ich pustych obietnic.</strong></p>
<p><strong>Jesteście sami dla siebie sędziami, sami przed sobą musicie się rozliczyć, więc czyńcie właściwie.</strong></p>
<p><strong> Bona Tyara Elżbieta Gas</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla]]></title>
<link>http://licealny.wordpress.com/2009/09/08/jak-przezyc-rok-2012-artykul-patricka-geryla/</link>
<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 14:58:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealistka-Gosia</dc:creator>
<guid>http://licealny.wordpress.com/2009/09/08/jak-przezyc-rok-2012-artykul-patricka-geryla/</guid>
<description><![CDATA[Patrick Geryl podaje bardzo czarne scenariusze, podczas gdy wielu z tych, którzy wierzą w szczególne]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Patrick Geryl podaje bardzo czarne scenariusze, podczas gdy wielu z tych, którzy wierzą w szczególne wydarzenia roku 2012<img class="alignright" title="2012" src="http://www.paranormalium.pl/ilustracje/artykuly/maya2012.jpg" alt="" width="250" height="164" /> zastanawia się &#8211; ma nadzieję &#8211; na kontakt pomiędzy naszą a obcą cywilizacją. Możemy jednak założyć taką hipotezę: czy owe &#8220;obce cywilizacje&#8221; nie są po prostu biernymi widzami, jak podczas wielu tragicznych wydarzeń z naszej historii? Zagłada ludzkośći może wszakże być &#8220;niezłym kinem&#8221;, dlaczego mają nam pomagać skoro wydarzenia mające nadejść powtarzały się w przeszłości wielokrotnie&#8230;</p>
<p>W końcu roku 2012, niszczycielskie pole magnetyczne, a dokładnie jego zmiany, przyniosą tylko śmierć. Żyjemy obecnie w dosyć zaawansowanej technologicznie cywilizacji&#8230; wszystko to obróci się w pył w grudniu 2012 roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Intensywna hiperaktywność słońca przyniesie potężny wiatr słoneczny, który przeszyje całą planetę, niosąc śmierć.</p>
<p>Musimy i możemy jednak podjąć pewne kroki aby choć po części zwiększyć nasze szanse na przetrwanie. Musimy przygotować się na najgorsze, po to, aby w przypadku naszego przetrwania pomóc w odbudowie tego świata i odtworzeniu naszej wiedzy.</p>
<p>Już na wiele lat przed 2012 rokiem została wyznaczona pewna strategia: &#8220;Jak przetrwać rok 2012&#8243;, propagowana na wielu stronach w sieci. Jakkolwiek musisz zdać sobie sprawę, że aby przetrwać potrzeba co najmniej 20 do 50 tysięcy złotych!</p>
<p>Potrzebujesz tych pieniędzy, aby kupić:</p>
<p>- wystarczająco dużo materiału wymaganego do przeżycia<br />
- jedzenie na co najmniej rok czasu<br />
- nasiona warzyw, ziaren, ryżu, ziemniaków<br />
- wyposażenie, wymagane do &#8220;startu&#8221; w nowej cywilizacji<br />
- książki</p>
<p>Część z tych pieniędzy zostanie przeznaczona na budowę bunkrów.</p>
<p><img src="http://www.paranormalium.pl/ilustracje/artykuly/drakensberg.jpg" alt="Drakensberg" align="left" />Miejscem naszego przetrwania będą góry Drakensberg w południowej Afryce. W momencie kiedy będziemy w wysokich górach zostaniemy wystawieni na potężne burze i radiację słoneczną. Jedynym zatem sposobem przeżycia jest zbudowanie bunkra lub pomieszczeń wysoko w górach. Należy przy tym ograniczać używanie stali, bo przyciągać będzie zagubione pioruny. To zadanie jest najtrudniejsze, ponieważ będziemy musieli uzyskać rodzaj pozwolenia na prace przy budowie schronu.</p>
<p>Fala tsunami która powstanie w roku 2012 będzie miała do około 3km wysokości! nad poziomem morza. Dlatego też należy wybrać wysokie partie górskie&#8230; to jedyny sposób aby później odtworzyć cywilizację.</p>
<p>EUROPA:</p>
<p>Wiele osób pyta, czy sensowne jest budowanie schronów w Europie. Moja odpowiedź brzmi: NIE, chyba że myślimy o wysokich górach w Hiszpanii lub Turcji. W niskich partiach górskich lub na nizinach, taki bunkier poddany byłby bardzo silnym trzęsieniom ziemi, nie mówiąc już o fali zalewającej wszystko na swojej drodze i wbijającej napotkane budowle głęboko w muliste dno. Nawet gdyby jakimś cudem udało się nam przeżyć, nie wydostaniemy się na powierzchnię bo obszary niskie będą przez długie miesiące głęboko pod powierzchnią wody. Według obliczeń PRZEWAŻAJĄCA część Europy będzie po kataklizmie bardzo zimnym miejscem.</p>
<p>AMERYKA PÓŁNOCNA I POŁUDNIOWA:</p>
<p>Szanse na przetrwanie w tych miejscach są bardzo nikłe. Powodem jest fakt, że w tych miejscach największe będzie przesunięcie osi Ziemi. Wiele wulkanów będzie wybuchać a ogromne trzęsienia Ziemi będą pochłaniać całe połacia lądów. To najgorsza lokalizacja&#8230;</p>
<p>INNE MOŻLIWE MIEJSCA:</p>
<p>Niestety&#8230; potrzebne są pieniądze, aby w ogóle myśleć o swoim życiu po 2012 roku. Bez pieniędzy szanse na przeżycie są bliskie zeru. Miejsc można szukać na własną rękę. Warto jednak zorganizować się w grupy i po prostu zacząć działać. Na ostatnią chwilę może być już za późno. Pamiętaj! tylko od Ciebie zależy czy zrobisz cokolwiek by przeżyć. Pomyśl o swojej przyszłośći, o swojej rodzinie, drugiej połowie, o dzieciach, które być może nie dożyją kilkunastu lat&#8230; nic nie robić to grzech.</p>
<p>Niestety, sytuacja przed i po kataklizmie będzie bardzo trudna. Tak bardzo, że częsco będziemy myśleć TYLKO o sobie&#8230; aby przeżyć&#8230;</p>
<p>NIETONĄCE ŁODZIE:</p>
<p>Dystrybutor: http://1100ac.etapyachting.com</p>
<p>Głównym problemem będzie fala pływowa&#8230; jedynym sposobem jej przetrwania jest ucieczka w wysokie partie górskie lub posiadanie &#8220;nietonących&#8221; łodzi. To specjalnej konstrukcji łodzie motorowe lub żaglowe, które nie mają prawa zatonąć. Przy odrobinie szczęscia, o ile nie roztrzaskamy się o coś po drodze będziemy mogli przeżyć. Niestety łodzie takie są BARDZO drogie i tylko duża grupa osób jest w stanie kupić zaledwie jedną taką łódź.</p>
<p>Do roku 2002 na świecie wyprodukowano 6000 takich łodzi, do roku 2012 będzie ich około 10000. Gdyby wykorzystać jedną czwartą z nich, tj. 2500, zakładając, że na jednej łodzi mogłoby uchronić się czworo ludzi, daje to około 10000 osób, wystarczająco dużo aby odbudować cywilizację.</p>
<p>Prawdopodobnie nikt z nas jednak zwyczajnie nie zarobi dostatecznie dużo, aby kupić taką łódź. Jednak i wtedy pozostanie rozwiązanie&#8230; łódź można pożyczyć lub.. po prostu ukraść. To bez wątpienia najlepszy pływający bunkier o jakim możemy marzyć.</p>
<p><img src="http://www.paranormalium.pl/ilustracje/artykuly2/singularity.gif" alt="2012" align="right" />CI, KTÓRZY PRZETRWAJĄ:</p>
<p>Chcę rozpocząć dużą akcję przetrwania i przywrócenia cywilizacji &#8211; największą jaka być może kiedykolwiek miała miejsce. Niestety, tylko parę osób w odniesieniu do całej ludzkości, zdaje sobie sprawę co nas czeka. Potrzebny jest każdy mężczyzna i każda kobieta. Wszystko zależy od motywacji i choć &#8220;kropli&#8221; zainteresowania tym co się wydarzy.</p>
<p>W katastrofie przesunięcia biegunów magnetycznych, wszystkie istniejące na świecie struktury i budowle przestaną istnieć. Większość ludzkości zginie. Potrzeba będzie wielu ludzi.. żywych ludzi, aby myśleć o przetrwaniu po katakliźmie. Bardzo potrzebne będą:</p>
<p>- materiały do przetrwania<br />
- ekwipunek do budowy nowego świata<br />
- rowery do transportu<br />
- jedzenie<br />
- nasiona, ziarna, ryż, ziemniaki<br />
- nietonące łodzie<br />
- mini biblioteka książek zawierająca:</p>
<li>podstawy matematyki (algebra, geometria przestrzenna)</li>
<li>podstawy fizyki</li>
<li>podstawy chemii (chemia ogólna i chemia węglowa)</li>
<li>podstawy elektroniki</li>
<li>podstawy przewodnictwa i prądotwórstwa</li>
<li>podstawy biologii</li>
<li>literatura związana z rolnictwem (w szczególności &#8220;uprawy&#8221;, &#8220;wzrost biologiczny warzyw i owoców&#8221;)</li>
<li>książki traktujące o &#8220;anestezji&#8221; (znieczulenia, narkoza)</li>
<li>książki traktujące o medycynie ogólnej</li>
<li>książki traktujące o stomatologii</li>
<li>literatura budowlana, architektura (produkcja papieru i atramentu, szkła, detergentów, stopów metali, tworzyw sztucznych)</li>
<li>literatura inżynieryjna (jak zbudować silnik parowy, paliwowy: diesla)</li>
<li>literatura techniczna (jak zbudować radio, telefon itd)</li>
<li>literatura dotycząca pomiarów radioaktywności</li>
<li>książki militarne (proch strzelniczy, materiały wybuchowe)</li>
<p>- drewniane liczydła<br />
- mapy na podstawie których można będzie zlokalizować minerały<br />
- dokładne mechaniczne zegary<br />
- soczewki optyczne<br />
TO NIEZBĘDNE materiały, na podstawie których cywilizacja może powstać z popiołów.</p>
<p>PODSUMOWUJĄC:</p>
<p><img src="http://www.paranormalium.pl/ilustracje/artykuly2/sun.gif" alt="Słońce" align="right" />Jeśli ktokolwiek z nas przetrwa&#8230; będzie mógł wraz z innymi poprowadzić cywilizację w lepsze jutro&#8230; Zastanów się.. czy ta strona, na której czytasz teraz te informacje powstałaby zupełnie bez powodów? Wszystko ma sens i wszystkie działania mają swoje powody. Być może dzięki temu, że tu trafiłeś będziesz jednym z nielicznych żywych grzebiących w błocie po katastrofie.</p>
<p>Patrick Geryl<br />
Tłumaczenie: Eurycide, <a style="text-decoration:none;color:#a3d5ed;" href="http://www.paranormalne.forall.pl/" target="_blank">www.paranormalne.forall.pl</a><br />
źródło: <a style="text-decoration:none;color:#a3d5ed;" href="http://www.howtosurvive2012.com/" target="_blank">www.howtosurvive2012.com</a></p>
<hr />Żeby było jasne, nie wierzę w bzdurę pt. &#8220;2012 &#8211; koniec świata&#8221;. Artykuł zamieściłam po to, aby  bardziej się zareklamować ;]</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Heksakosjoiheksekontaheksafobia]]></title>
<link>http://kosinski.wordpress.com/2009/09/08/heksakosjoiheksekontaheksafobia/</link>
<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 14:29:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paweł Kosiński</dc:creator>
<guid>http://kosinski.wordpress.com/2009/09/08/heksakosjoiheksekontaheksafobia/</guid>
<description><![CDATA[Słowo triskaidekafobia można zapamiętać. Nie jest ono specjalnie skomplikowane, nie jest długie, kró]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Słowo triskaidekafobia można zapamiętać. Nie jest ono specjalnie skomplikowane, nie jest długie, kró]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[DROŻDŻAKI CANDIDA]]></title>
<link>http://mojzeszbg.wordpress.com/2009/09/07/drozdzaki-candida/</link>
<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 09:21:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>mojzeszbg</dc:creator>
<guid>http://mojzeszbg.wordpress.com/2009/09/07/drozdzaki-candida/</guid>
<description><![CDATA[DROŻDŻAKI CANDIDA 129. To przypadłość, która trawi społeczność każdego cywilizowanego narodu. Drożdż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://mojzeszbg.wordpress.com/files/2009/09/energetyzowaniem.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-356" title="Sedno przyjmuje energię" src="http://mojzeszbg.wordpress.com/files/2009/09/energetyzowaniem.jpg?w=300" alt="Sedno przyjmuje energię" width="300" height="209" /></a></p>
<p><strong>DROŻDŻAKI CANDIDA</strong></p>
<p align="right"><strong>129.</strong></p>
<p>To przypadłość, która trawi społeczność każdego cywilizowanego narodu.</p>
<p>Drożdże są potrzebne w waszym układzie trawiennym i tam jest ich naturalne środowisko, i tylko w tym miejscu.</p>
<p>Ziemscy ludzie nie żyjący zgodnie z prawami Stworzyciela zapadają na różnego rodzaju dolegliwości.</p>
<p>Stwórca tą drogą daje wam informacje, że postępowanie wasze jest nie właściwe.</p>
<p>Ludzki twór zatracił możliwość odczuwania, a zatem co idzie też nie potrafi odczytać informacji z tego płynących.</p>
<p>Ziemskiego twora ciało jest osłabione, więc idzie do wyuczonych medyków, a ci aplikują na taką przypadłość antybiotyki.</p>
<p>Te specyfiki chemiczne niszczą całą florę bakteryjną układu pokarmowego i osłabiają cały system odpornościowy.</p>
<p>Ziemskie ciało pozbawione naturalnej ochrony jaką otrzymaliście od Stworzyciela, jest narażone na różnego rodzaju bakterie, drożdżaki, grzyby, które znajdują przyjazne środowisko do szybkiego rozwoju wewnątrz ludzkiego ciała.</p>
<p>Dochodzi do tego jeszcze nieprawidłowe odżywianie.</p>
<p>Wchłanianie nadmiernej ilości słodyczy, różnego rodzaju ciast przygotowanych na modyfikowanych genetycznie drożdżach, powoduje bardzo szybki rozwój drożdżaków w całym organizmie.</p>
<p>Ziemski człowiek czuje się źle, a wyniki badań lekarskich są dobre.</p>
<p>Profilaktycznie podaje się jakieś pigułki na polepszenie samopoczucia, ale skutek jest odwrotny.</p>
<p>Spożywanie produktów mlecznych wymyślonych przez ten przemysł, też nic nie zmienia w organizmie człowieka, a wręcz powoduje dalszy rozwój drożdżaków wewnątrz ciała ziemskiego.</p>
<p>Nadmiar wewnątrz zaczyna pokazywać się na zewnątrz ciała ludzkiego.</p>
<p>Wiele dolegliwości spowodowanych jest nadmiarem drożdżaków wewnątrz ziemskiego ciała.</p>
<p>Zmiana odżywiania przynosi efekty lecznicze, gdyż nie dostarczacie pożywki dla drożdży do ich rozwoju.</p>
<p>Ziemski człowiek, który rozpoznaje po co jest tu na Ziemi i kieruje się drogą do Stwórcy, wzmacnia swoje ziemskie ciało fizycznie.</p>
<p>Droga rozwoju duchowego jest tym kierunkiem, którym powinien podążać każdy ludzki duch, aby zachować równowagę ziemskiego ciała i swojego ducha.</p>
<p>Na Ziemi musi być zachowana równowaga, wtedy ziemskie ciało jest zdrowe.</p>
<p>Brak równowagi między duchem, a ciałem objawia się różnego rodzaju dolegliwościami, które przejawiają się w ziemskim ciele.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
