<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>asteroidy &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/asteroidy/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "asteroidy"</description>
	<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 00:31:59 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Kosmiczne kamienie od teraz ściśle tajne ]]></title>
<link>http://pracownia4.wordpress.com/2009/06/15/kosmiczne-kamienie-od-teraz-scisle-tajne/</link>
<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 23:56:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>iza</dc:creator>
<guid>http://pracownia4.wordpress.com/2009/06/15/kosmiczne-kamienie-od-teraz-scisle-tajne/</guid>
<description><![CDATA[W środę, 10 czerwca agencja SPACE.com opublikowała niezwykle ważną informację, której odbicia nie ud]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>W środę, 10 czerwca agencja SPACE.com <a href="http://www.space.com/news/090610-military-fireballs.html">opublikowała</a> niezwykle ważną informację, której odbicia nie udało mi się znaleźć w polskich mediach. Jeśli coś przeoczyłam, wdzięczna będę za linki.</p>
<p>Poniżej mój zgrubny przekład, a pod nim oryginalny artykuł. Władającym językiem angielskim polecam zajrzeć na <a href="http://www.sott.net/articles/show/186499-Military-Hush-Up-Incoming-Space-Rocks-Now-Classified">Sott.net</a>, gdzie również można przeczytać doniesienie SPACE.com wraz z komentarzami oraz kilka innych powiązanych tematycznie artykułów, jak choćby te: (<a href="http://www.sott.net/articles/show/151954-Meteorites-Asteroids-and-Comets-Damages-Disasters-Injuries-Deaths-and-Very-Close-Calls">link</a>) (<a href="http://www.sott.net/articles/show/186672-What-are-they-hiding-Flight-447-and-Tunguska-Type-Events">link</a>) (<a href="http://www.sott.net/articles/show/145744-Small-Asteroids-Pose-Big-New-Threat">link</a>) czy (<a href="http://www.sott.net/articles/show/186603-14-year-old-hit-by-30-000-mph-space-meteorite">link</a>) (<a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,14-latek-przezyl-cios-meteorytem-pedzacym-48-tys-kmh,wid,11216981,wiadomosc.html">tu </a>po polsku). A tych, którzy nie czytali jeszcze <a href="http://pracownia4.wordpress.com/komety-i-katastrofy/">cyklu kometarnego</a>, zachęcam do nadrobienia zaleglości. Natomiast pod oryginalnym artylułem coś z rodzimego podwórka.</p>
<h4>Military Hush-Up: Incoming Space Rocks Now Classified, czyli Kosmiczne kamienie od teraz ściśle tajne</h4>
<p>Przez 15 lat naukowcy korzystali z gromadzonych przez tajne amerykańskie satelity danych na temat pojawiających się w ziemskiej atmosferze bolidów. Było dobrze, ale się skończyło.</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:left;">
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 246px"><img title="bolid" src="http://www.sott.net/image/image/s1/22591/full/fireball_2.jpg" alt="Jaki bolid? Proszę przechodzić dalej, tu nie ma nic do oglądania" width="236" height="178" /><p class="wp-caption-text">Jaki bolid? Proszę przechodzić dalej, tu nie ma nic do oglądania</p></div>
<p>Agencja SPACE.com dowiedziała się, że decyzją nowej amerykańskiej polityki wojskowej obserwacje dotyczące <a href="http://www.sott.net/articles/show/186548-When-Meteors-Explode-Full-Account-of-a-Wild-Chicago-Night">zbliżających się bolidów</a>, prowadzone przez supertajny rządowy statek kosmiczny, sklasyfikowane zostają jako tajne i nie będą ujawniane.</p>
<p><!--more-->Główne cele satelitów to między innymi wykrywanie testów broni jądrowej, natomiast charakteryzowanie asteroid i mniejszych meteroid, kiedy te przebijają się z hukiem przez ziemską atmosferę, był produktem ubocznym, stanowił jednak jeddnocześnie żyłę złota dla naukowców.</p>
<p>Rezultat: <span style="color:#ff0000;"><strong>Skały kosmiczne, które <a href="http://www.sott.net/articles/show/186549-Exploding-Asteroids-Satellites-Monitor-Threat-to-Earth">eksplodują w atmosferze</a>, są obecnie utajnione</strong></span>.</p>
<p>&#8220;<strong>To dla nas zaskoczenie, dlaczego ma się to nagle zmienić &#8211; powiedział jeden z naukowców, obeznany z zagadnieniem</strong>. &#8211; To niefortunne, ponieważ była to świetna synergia&#8230; bardzo dobra współpraca. Systemy były ustawione na podwójne zastosowanie, dzięki czemu wykonano ogromną ilość pracy naukowej, niemożliwej do wykonania w inny sposób. To godna ubolewania zmiana polityki&#8221;.</p>
<p><strong>Naukowcy mówią, że nie tylko utrudnione będą badania nad zagrożeniem z kosmosu, ale pogorszy się powszechne zrozumienie <a href="http://www.sott.net/articles/show/124099-Catastrophe-Calculator-Estimate-Asteroid-Impact-Effects-Online">dramatycznych niekiedy eksplozji</a> na niebie, co może prowadzić do zamieszania i strachu przed nieznanym</strong>.</p>
<p>Większość &#8220;spadających gwiazd&#8221; to naturalny gruz kosmiczny, nie większy od ziaren grochu. Ale rutynowo wpadają w atmosferę również skały wielkości piłki, a nawet małego samochodu. Większość <a href="http://www.sott.net/articles/show/186552-Small-Stony-Asteroids-Will-Explode-and-Not-Hit-Earth-Study-Shows">wyparowuje lub eksploduje</a> po drodze, ale niektóre docierają na powierzchnię Ziemi lub eksplodują tuż nad powierzchnią. To zrozumiałe, że naukowcy chcą wiedzieć o tych wydarzeniach, żeby móc lepiej przewidywać zagrożenie.</p>
<p>Jednakże, ponieważ świat w dwóch trzecich to oceany, większość spadających obiektów umyka obserwatorom na ziemi, a w dostrzeżeniu wielu innych kosmicznych kamieni na przeszkodzie stoi światło dzienne.</p>
<p>Przez ostatnie mniej więcej dziesięć lat setki tych zdarzeń zostały dostrzeżone przez tajne satelity. Cenne informacje, pochodzące z obserwacji prowadzonych z kosmosu, były szybko udostępniane, dostarczając naukowcom takich danych jak czas, miejsce, wysokość nad powierzchnią oraz krzywe jasności, pomagając w określeniu ilości energii wytworzonej przez te bolidy.</p>
<p>A w niepewnym świecie, w jakim teraz żyjemy, miło jest wiedzieć, że przyczyną detonacji w atmosferze było zjawisko naturalne, a nie wybuch jądrowy.</p>
<p>Obserwacje z kosmosu są naprawdę nieocenione w przypadku rozległych powierzchni oceanów &#8211; daleko poza zasięgiem naziemnych stacji gromadzenia danych.</p>
<p>Jednak wszystko to skończyło się w ciągu ostatnich kilku miesięcy, wywołując oburzenie naukowców tą zmianą polityki i założeniem im klapek na oczy. Miejmy nadzieję, że ta decyzja zostanie zmieniona.</p>
<p>&#8220;Dane na temat bolidów pochodzące od czynników wojskowych miały decydujące znaczenie dla oceny ryzyka impaktu&#8221; &#8211; powiedział David Morrison, naukowiec zajmujący się w NASA Ames Research Center obiektami NEO (Near Earth Object).  Zaznaczył, że to jego osobisty pogląd, nie jako rzecznika NASA.</p>
<p>Średni rozmiar największych impaktów w atmosferze pochodzących od małych asteroid jest kluczowym elementem danych doświadczalnych, pozwalającym określić poziom niskich energii impaktora w rozkładzie potęgowym, w przypadku asteroid o średnicy ponad 6 mil (10 km).</p>
<p>Co jeszcze powiedział Morrison:</p>
<blockquote><p>Te dane o bolidach w połączeniu z obserwacjami astronomicznymi co większych asteroid przelatujących w pobliżu Ziemi określają charakter zagrożenia i pozwalają na racjonalne zaplanowanie, jak radzić sobie z tą kwestią. Dane o bolidach pełnią dziś jeszcze inną, ważną rolę. Na przykład dane o bolidach w połączeniu z infradźwiękami pozwoliły naukowcom określić przybliżony rozmiar i energię niezwykłego uderzenia meteorytu w Carancas na plaskowyżu Altiplano &#8211; na granicy Peru i Boliwii &#8211; 15 września 2007. Informacje o bolidach odegrały również istotną rolę w przypadku małej asteroidy 2008 TC3. To był pierwszy w historii przypadek wykrycia małej asteroidy <a href="http://www.sott.net/articles/show/186553-Space-Rosetta-Stone-Unlike-Anything-Seen-Before">zanim uderzyła</a> w Ziemię. Dane na temat bolidu były też kluczem do zlokalizowania miejsca impaktu i późniejszego odnalezienia fragmentów tego meteorytu.</p></blockquote>
<p>Właśnie dobiega końca wieloletnia praca astronomów nad wykryciem większości dużych asteroid, które mogłyby spowodować regionalne lub globalne zniszczenia, a teraz zamierzali wziąć się za szukanie drobniejszego materiału kosmicznego.</p>
<p><strong>I jak na ironię -</strong> mówi Morrison -<strong> dostępność tych danych ma zostać ograniczona właśnie wtedy, kiedy program NEO skierował się na badanie małych obiektów, które najprawdopodobniej zostaną wyłapane przez satelitarny program monitorowania</strong>. Te dane były dostępne dla środowiska naukowego przez całe ostatnie dziesięciolecie. To niefortunne, że zakręcono kurek dopływu tych informacji właśnie wtedy, kiedy stają się bardziej wartościowe dla społeczności zainteresowanej charakteryzowaniem asteroid przelatujących w pobliżu Ziemi i ochroną naszej planety przed uderzeniami asteroid.</p>
<p>Ta nowa amerykańska polityka wojskowa zwróciła uwagę również Clarka Chapmana, naukowca zajmującego się planetami i eksperta od impaktów z instytutu Southwest Research Institute w Boulder, Kolorado.</p>
<p>&#8220;Myślę, że to bardzo ważne, żeby upublicznić te informacje&#8221; &#8211; powiedział Chapman w rozmowie z  SPACE.com. &#8211; Ważniejsze od wartości naukowej, jak sądzę, jest to, że te rzadkie, jasne bolidy pomagają zrozumieć zagrożenie stwarzane przez jeszcze większe i rzadsze asteroidy.</p>
<p>Świadkami przelatujących obiektów są <a href="http://www.sott.net/articles/show/186548-When-Meteors-Explode-Full-Account-of-a-Wild-Chicago-Night">niespodziewający się ich ludzie</a>, w odległych zakątkach świata, co często prowadzi do nieprawdziwych i przesadzonych raportów.</p>
<p>Połączenie tych otrzymanych od niedoświadczonych obserwatorów relacji z danymi satelitarnymi jest istotne dla oceny tychże sprawozdań obserwatorów i rozsupłanie tego, co ludziom wydało się tajemnicze i nadzwyczajne &#8211; powiedział Chapman.</p>
<p>I cały artykuł w oryginale:</p>
<p><span style="font-family:arial;font-size:x-small;"><span style="font-family:arial;">Leonard David<br />
space.com</span></span></p>
<p>For 15 years, scientists have benefited from data gleaned by U.S. classified satellites of natural fireball events in Earth&#8217;s atmosphere – but no longer.</p>
<p>A recent U.S. military policy decision now explicitly states that observations by hush-hush government spacecraft of <a href="http://www.space.com/spacewatch/mystery_monday_040419.html">incoming bolides and fireballs</a> are classified secret and are not to be released, SPACE.com has learned.</p>
<p>The satellites&#8217; main objectives include <a href="http://www.space.com/scienceastronomy/asteroid_exploding_021120.html">detecting nuclear bomb tests</a>, and their characterizations of asteroids and lesser meteoroids as they crash through the atmosphere has been a byproduct data bonanza for scientists.</p>
<p>The upshot: Space rocks that <a href="http://www.space.com/scienceastronomy/071219-tunguska-little.html">explode in the atmosphere</a> are now classified.</p>
<p>&#8220;It&#8217;s baffling to us why this would suddenly change,&#8221; said one scientist familiar with the work. &#8220;It&#8217;s unfortunate because there was this great synergy&#8230;a very good cooperative arrangement. Systems were put into dual-use mode where a lot of science was getting done that couldn&#8217;t be done any other way. It&#8217;s a regrettable change in policy.&#8221;</p>
<p>Scientists say not only will research into the threat from space be hampered, but public understanding of sometimes <a href="http://www.space.com/scienceastronomy/mystery_monday_040412.html">dramatic sky explosions</a> will be diminished, perhaps leading to hype and fear of the unknown.</p>
<p><strong>Incoming!</strong></p>
<p>Most &#8220;shooting stars&#8221; are caused by natural space debris no larger than peas. But routinely, rocks as big as basketballs and even small cars crash into the atmosphere. Most <a href="http://www.space.com/scienceastronomy/asteroid_breakup_030716.html">vaporize or explode</a> on the way in, but some reach the surface or explode above the surface. Understandably, scientists want to know about these events so they can better predict the risk here on Earth.</p>
<p>Yet because the world is two-thirds ocean, most incoming objects aren&#8217;t visible to observers on the ground. Many other incoming space rocks go unnoticed because daylight drowns them out.</p>
<p>Over the last decade or so, hundreds of these events have been spotted by the classified satellites. Priceless observational information derived from the spacecraft were made quickly available, giving researchers such insights as time, a location, height above the surface, as well as light-curves to help pin down the amount of energy churned out from the fireballs.</p>
<p>And in the shaky world we now live, it&#8217;s nice to know that a sky-high detonation is natural versus a nuclear weapon blast.</p>
<p>Where the space-based surveillance truly shines is over remote stretches of ocean – far away from the prospect of ground-based data collection.</p>
<p>But all that ended within the last few months, leaving scientists blind-sided and miffed by the shift in policy. The hope is that the policy decision will be revisited and overturned.</p>
<p><strong>Critical importance</strong></p>
<p>&#8220;The fireball data from military or surveillance assets have been of critical importance for assessing the impact hazard,&#8221; said David Morrison, a Near Earth Object (NEO) scientist at NASA&#8217;s Ames Research Center. He noted that his views are his own, not as a NASA spokesperson.</p>
<p>The size of the average largest atmospheric impact from small asteroids is a key piece of experimental data to anchor the low-energy end of the power-law distribution of impactors, from asteroids greater than 6 miles (10 kilometers) in diameter down to the meter scale, Morrison told <em>SPACE.com</em>.</p>
<p>&#8220;These fireball data together with astronomical observations of larger near-Earth asteroids define the nature of the impact hazard and allow rational planning to deal with this issue,&#8221; Morrison said.</p>
<p>Morrison said that fireball data are today playing additional important roles.</p>
<p>As example, the fireball data together with infrasound allowed scientists to verify the approximate size and energy of the unique Carancas impact in the Altiplano &#8212; on the Peru-Bolivia border &#8212; on Sept. 15, 2007.</p>
<p>Fireball information also played an important part in the story of the small asteroid 2008 TC3, Morrison said. That was the first-ever case of the astronomical detection of a small asteroid <a href="http://www.space.com/scienceastronomy/090325-asteroid-meteorites.html">before it hit last year</a>. The fireball data were key for locating the impact point and the subsequent recovery of fragments from this impact.</p>
<p><strong>Link in public understanding</strong></p>
<p>Astronomers are closing in on a years-long effort to find most of the potentially devastating large asteroids in our neck of the cosmic woods, those that could cause widespread regional or global devastation. Now they plan to look for the smaller stuff.</p>
<p>So it is ironic that the availability of these fireball data should be curtailed just at the time the NEO program is moving toward surveying the small impactors that are most likely to be picked up in the fireball monitoring program, Morrision said.</p>
<p>&#8220;These data have been available to the scientific community for the past decade,&#8221; he said. &#8220;It is unfortunate this information is shut off just when it is becoming more valuable to the community interested in characterizing near Earth asteroids and protecting our planet from asteroid impacts.&#8221;</p>
<p>The newly issued policy edict by the U.S. military of reporting fireball observations from satellites also caught the attention of Clark Chapman, a planetary scientist and asteroid impact expert at Southwest Research Institute in Boulder, Colorado.</p>
<p>&#8220;I think that this information is very important to make public,&#8221; Chapman told <em>SPACE.com</em>.</p>
<p>&#8220;More important than the scientific value, I think, is that these rare, bright fireballs provide a link in public understanding to the asteroid impact hazard posed by still larger and less frequent asteroids,&#8221; Chapman explained.</p>
<p>Those objects are <a href="http://www.space.com/spacewatch/mystery_monday_040419.html">witnessed by unsuspecting people</a> in far-flung places, Chapman said, often generating incorrect and exaggerated reports.</p>
<p>&#8220;The grounding achieved by associating these reports by untrained observers with the satellite measurements is very useful for calibrating the observer reports and closing the loop with folks who think they have seen something mysterious and extraordinary,&#8221; Chapman said.</p>
<p>* * *</p>
<p>Zaczerpnięta z Pracowni Komet i Meteorów <a href="http://pfn.pkim.org/?q=pl/node/1129">lista</a> najjaśniejszych zjawisk bolidowych w 2009 roku:</p>
<div class="content">
<ul class="menu">
<li class="expanded"></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1130">2009 03 18/19</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1133">2009 03 19/20</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1137">2009 03 31/01</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1138">2009 04 01/02</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1140">2009 04 05/06</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1141">2009 04 06/07</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1142">2009 04 07/08</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1146">2009 04 18/19</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1147">2009 04 19/20</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1148">2009 04 20/21 Lirydy</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1149">2009 04 21/22 Lirydy</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1155">2009 05 02/03</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1160">2009 05 20/21</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1161">2009 05 22/23</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1162">2009 05 23/24</a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/superbolid_31_maja_2009">2009 05 31/01 Superbolid </a></li>
<li class="leaf"><a href="/?q=pl/node/1165">2009 06 02/03</a></li>
</ul>
</div>
<p>Za Wirtualną Polską:<br />
<a href="http://turystyka.wp.pl/katn,3,title,Wielka-kula-ognia-nad-polnocna-Polska,wid,11187000,artykul.html?ticaid=1835a"><br />
Wielka &#8220;kula ognia&#8221; nad północną Polską</a><br />
2009-06-03 12:00 /PAP/<br />
Późnym wieczorem 31 maja obserwatorzy w Polsce północnej mieli okazję do podziwiania bolidu wyraźnie jaśniejszego niż Księżyc w pełni &#8211; informują strony internetowe Pracowni Komet i Meteorów (PKiM).</p>
<p>W minioną niedzielę, o godzinie 22:48 niebo nad północną Polską rozświetlił potężny bolid. Pracownia Komet i Meteorów zebrała sporo doniesień naocznych świadków, którzy opisywali przelot wielkiej kuli ognia, która zakończyła swój żywot trwającym 1-2 sekundy rozbłyskiem.</p>
<p>Co ważne, zjawisko to zostało zarejestrowane przez dwie stacje bolidowe prowadzonej przez PKiM Polskiej Sieci Bolidowej (ang. Polish Fireball Network &#8211; PFN). Bolid praktycznie zaświetlił obraz z kamery znajdującej się w stacji w Gniewowie koło Gdyni kierowanej przez Krzysztofa Polakowskiego. Bardzo efektowny film nagrała stacja w Poznaniu prowadzona przez Mirosława Krasnowskiego. Z obu nagrań wynika, że meteor był jaśniejszy niż Księżyc w pełni. Nagrania i zdjęcia dostępne są na stronie PKiM pod adresem http://pkim.org</p>
<p>Dane z dwóch stacji powinny pozwolić astronomom na określenie trajektorii bolidu, jego orbity, właściwości fizycznych ciała, które spowodowało zjawisko, a także potencjalnego miejsca upadku meteorytu. (PAP)</p>
<p>I mamy prawdopodobnie kolejny, z <a href="http://astro4u.net/yabbse/index.php?PHPSESSID=caa9a10515418266be36c027c5ae0299&#38;topic=15121.0">12 czerwca</a> br.</p>
<p>cdn?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Katastrofa Tunguska]]></title>
<link>http://pracownia4.wordpress.com/2008/06/30/katastrofa-tunguska/</link>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 17:01:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>iza</dc:creator>
<guid>http://pracownia4.wordpress.com/2008/06/30/katastrofa-tunguska/</guid>
<description><![CDATA[Trzeci artykuł kometarnego cyklu. [poprzedni] Warto zauważyć, że słowo &#8220;disaster&#8221; (ang. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style="color:#0000ff;">Trzeci artykuł kometarnego cyklu.</span> [<a href="http://pracownia4.wordpress.com/2008/03/14/czarna-smierc-w-nowym-swietle-kosmiczne-powiazanie/">poprzedni</a>]</p>
<p><span style="color:#0000ff;"><br />
</span></p>
<p><a href="http://pracownia4.files.wordpress.com/2008/06/logo.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-141" src="http://pracownia4.wordpress.com/files/2008/06/logo.jpg" alt="" width="132" height="175" /></a></p>
<p style="text-align:right;"><em>Warto zauważyć, że słowo &#8220;disaster&#8221; (ang. &#8220;nieszczescie&#8221;) znaczy<br />
dosłownie &#8220;zła gwiazda&#8221; i oczywiscie każda kometa (czy gwiazda<br />
z włosami) uderzająca w nas byłaby bardzo złą wieścią&#8230;</em></p>
<p style="text-align:left;">
<p>&#8220;Gdy nasza wiedza o populacji obiektów makroskopowych przecinających orbitę Ziemi wzrosła w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci, stało się jasne, że nasz planetarny dom jest narażony na duże zderzenia, o możliwych katastrofalnych skutkach dla rodzaju ludzkiego, z niepokojącą częstotliwością. Ta zmiana poglądu, po której astronomowie, patrząc na zrytą kraterami powierzchnię Księżyca, przestali wierzyć naiwnie, że z jakiegoś powodu Ziemia uniknęła takiego bombardowania, doprowadziła także do zmiany poglądów wielu geologów, którzy uważają teraz, że zderzenia z planetkami i kometami odegrały istotną rolę w kształtowaniu powierzchni naszej planety tak samo jak powierzchni innych planet i ich ksieżyców.</p>
<p>W chwili pisania tego artykułu [1992r.] rekord należał do planetki 1991 BA, która minęła nas w odległości około 170 tys. km w styczniu 1991 r. Mimo jej małych rozmiarów (5 do 10 metrów średnicy, najmniejszy i rzeczywiście najsłabszy naturalny obiekt obserwowany kiedykolwiek teleskopowo poza atmosferą) 1991 BA spowodowałaby wybuch o energii rzędu 50 kiloton trotylu (pięć razy więcej niż bomba zrzucona na Hiroszimę), gdyby uderzyła w naszą planetę.</p>
<p>Większe obiekty, jak ciało o średnicy 50-60 metrów, uważane za fragment dużej komety, po której pozostała kometa P/Encke i rój meteorów Taurydy, które eksplodowało nad rzeką Podkamienna Tunguska na Syberii 30 czerwca 1908 r., powodując wybuch o energii równoważnej wybuchowi 20 megaton trotylu, przybywają w odstępach rzędu setek lat.</p>
<p>Sugerowałem ostatnio, częściowo na podstawie mitologii Maorysów, że wydarzenie podobne do tunguskiego mogło nastąpić nad południową Nowa Zelandią około 800 lat temu, a podobny mit istnieje wsród Aborygenów z rejonu Wilcannia w zachodniej Nowej Południowej Walii. Opowiada on o zapowiadanej spadającej gwieździe przynoszącej ogień i zniszczenie, gdy pędzi przez niebo, zabijając wielu ludzi i zrzucając dziwne kamienie, po czym następuje potop.</p>
<p>Legendy o dziwnych kamieniach spadających z nieba wywołujących pożary (na przykład udokumentowano ostatnio spadek meteorytu w Zairze w 1929 r., który wywołał mały pożar) i powodzie, są powszechnym tematem w mitologii odległych od siebie kultur. Są także dowody wynikające z badań naukowych, sugerujące, że mitologia może być sensownym zapisem zmian liczby ciał spadajacych na Ziemię&#8221;. [- - <em>Poszukiwanie meteoroidów mogacych spaść na Ziemię</em>, Duncan Steel]<br />
<!--more--></p>
<p>&#8220;Dokładnie 100 lat temu w dalekiej Syberii 30 czerwca 1908 roku spokój chłodnego, słonecznego poranka przerywa pojawienie się na niebie ogromnej, ognistej kuli ognia. Kilkanaście minut po godz. 7:00 rano czasu miejscowego mieszkańcy niegościnnej rosyjskiej tajgi obserwują jak ów olbrzymi bolid dzienny o jasności -26 magnitudo mknie przez nieboskłon, aby kilka sekund później eksplodować z niespotykaną siłą. Po wybuchu unosi się w górę słup ognia i czarnego dymu o wysokości 20 kilometrów. Gwałtowny podmuch gorącego powietrza przewraca ludzi i zwierzęta wybijając przy tym szyby w oknach.</p>
<p>Podczas eksplozji powstaje silna fala sejsmiczna, która zanim ulega stłumieniu dwukrotnie obiega kule ziemską. Zostaje ona zarejestrowana przez wszystkie ośrodki sejsmiczne na Ziemi. Barometry w stacjach meteorologicznych w zachodniej Europie po 5 godzinach odnotowują skok ciśnienia atmosferycznego, który po okrążeniu ziemi zostaje ponownie odnotowany przez stacje we wschodniej Rosji. Odgłosy wybuchu są słyszane na powierzchni miliona km2 w odległościach przekraczających ponad tysiąc kilometrów. Pasterze znajdujący się 20 km od epicentrum wybuchu tracą chwilowo słuch, ze względu na silną fale dźwiękową.</p>
<p>Ów tajemniczy wybuch powoduje powalenie kilkudziesięciu milionów drzew rosyjskiej tajgi na obszarze 2 tysięcy km2 wzniecając przy tym liczne pożary a także zabijając setki dzikich i hodowlanych zwierząt. Magnetometry zaś w obrębie katastrofy pokazują drugi biegun magnetyczny. Światło słoneczne odbijające się od milionów ton pyłu pozostawionego przez ciało Tunguske w warstwach stratosfery powoduje białe noce oświetlając przez 2 tygodnie tereny Europy i Azji, dzięki czemu o północy można było czytać drobny druk, nie zapalając przy tym lamp.</p>
<p><a href="http://pracownia4.files.wordpress.com/2008/06/tunguska_kulik.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-144" src="http://pracownia4.wordpress.com/files/2008/06/tunguska_kulik.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p>Ze względu na niestabilną sytuacje polityczna w Związku Radzieckim, przez długie lata katastrofa ta praktycznie nie została wyjaśniona. [...]</p>
<p>Jako że nie udało się znaleźć dowodów na spadek meteorytu w postaci jakichkolwiek odłamków, wielu naukowców przychylało się wtedy do hipotezy mówiącej, iż katastrofa ta została spowodowana przez fragment lodowej komety, która wyparowała w atmosferze nie docierając do powierzchni ziemi. Dziś po stu latach od katastrofy nadal nie wiemy, co tak dokładnie zdarzyło się owego letniego ranka w syberyjskiej tajdze. Jednakże ostatecznie zwyciężyła hipoteza mówiąca, iż za zdarzenie był odpowiedzialny 60 metrowy kamienny meteoroid, który po wtargnięciu do ziemskiej atmosfery uległ rozpadowi a w konsekwencji zniszczeniu na wysokości około 10 km tuż nad jej powierzchnią.</p>
<p>Zjawiska takiej wielkości jak meteoryt Tunguski zdarzają się statystycznie raz na sto lat. Powoli przychodzi czas, w którym musimy się przygotować na kolejne spotkanie naszej planety z takim kosmicznym przybyszem. Gdzie uderzy następnym razem?&#8221;  [<a href="http://www.pkim.org/?q=pl/katastrofa_tunguska_w_syberii_1908">Katastrofa Tunguska - to już 100 lat</a>, Krzysiek Polakowski]</p>
<p>No tak, uwzględniając ruch Ziemi wyliczono, że gdyby zderzenie nastąpiło 4 godziny 47 minut później, owo ciało niebieskie zniszczyłoby kompletnie ówczesną stolicę Rosji, St Petersburg. A gdyby zdarzyło się jeszcze ciut później, meteoryt Tunguski sprowadziłby chaos  i zniszczenie na gęsto zaludnioną Europę.</p>
<p>Co więcej, ostatnie symulacje komputerowe przeprowadzone w Sandia National Laboratories wykazały, że ogromne zniszczenie jakie dotknęło syberyjski las 100 lat temu, mogło być spowodowane przez asteroidę wielokrotnie mniejszą niż dotąd sądzono.</p>
<p>Fakt ten sugeruje, że te małe asteroidy również trzeba mieć na uwadze, a podobne zderzenia nie są tak mało prawdopodobne jak się powszechnie uważa – spadają one na Ziemię znacznie częściej niż te wielkie. [<a href="http://www.sandia.gov/news/resources/releases/2007/asteroid.html">Link</a>]</p>
<p>W wyżej cytowanym artykule Duncan Steel napisał:</p>
<p>„Mój pogląd jest taki, że główne zagrożenie dla Ziemi, a więc i ludzkości, stanowią w rzeczywistości powiązane ze sobą zderzenia, powodowane przez grupy brył powstałe wskutek rozpadu dużej komety. Taki rozpad występuje w skali czasowej 104-105 lat. Określam to terminem &#8220;katastrofizm połączony&#8221;. Można to przedstawić jako duży zbiór gruzów o rozmiarach 50 do 200 metrów zgromadzonych za macierzystą kometą, która wytwarza wiele takich fragmentów, gdy się rozpada. Najwieksze z nich są obserwowane jako odrębne komety lub planetki. Wtedy gdy taki zespół brył przecina płaszczyznę orbity Ziemi w odległosci 1 jednostki astronomicznej od Słońca, zderzenia z Ziemią stają się możliwe. Występuje to cyklicznie z okresem rzędu kilku tysiecy lat i może trwać przez stulecie. Podczas tego stulecia, w którym zespół brył przecina orbitę Ziemi, gdy Ziemia znajdzie się w tym samym punkcie, rój brył o wielkosci bolidu tunguskiego i większych zasypuje naszą planetę. Zdarza się to z częstotliwością zależną od okresu obiegu komety wokół Słonca. Na przykład w obecnej epoce zespół Taurydów jest najlepszym przykładem: uważa się, że cały cykl trwa 3-4 tys. lat, z czterema epokami aktywności, z których każda trwa mniej więcej stulecie. Ponieważ okres obiegu zespołu brył jest około 3,3 lat, więc raz na dziesięciolecie (raz na trzy obiegi Tauryd) zespół brył znajduje się w tym samym miejscu co Ziemia podczas danego okresu aktywności i następują liczne zderzenia, po czym następuje przerwa na jakieś tysiąc lat.[...]</p>
<p>Rzeczywiście zgadzam się z ideą, że główne zagrożenie dla ludzkości pochodzi od małych obiektów, które najprawdopodobniej nie będą dostrzeżone zanim zderzenie nie będzie groźne i sądzę także, że mogą one pojawić się w zwartych grupach&#8230;”</p>
<p>W międzyczasie szala przechyla się to na stronę asteroidy, to na stronę komety jako sprawcy Katastrofy Tunguskiej. Istniała i wciąż istnieje cała masa innych teorii, ale tymi nie będziemy się zajmować. Zainteresowany nimi Czytelnik z pewnością znajdzie te (dez)informacje.</p>
<p>W zbiorowej pracy pt. <em>Hazards due to Comets and Asteroids</em>, wydanej w 1994 roku, jako reakcja naukowców na zderzenie się  fragmentów komety Shoemaker-Levy z Jowiszem, w jednej z prac możemy przeczytać:</p>
<p><strong>&#8220;Nasze zrozumienie historii Ziemi i jej mieszkańców ulega radykalnej zmianie. Kolejne procesy zmian geologicznych i ewolucji wyznaczane są przez naturalne globalne katastrofy&#8221;</strong>.</p>
<p>Tu dochodzimy do kolejnej bardzo prawdopodobnej i interesującej hipotezy, że zmiana klimatu, której od jakiegoś czasu doświadczamy ma swoje źródło w siłach kosmicznych, a nie w lokalnej działalności człowieka tu, na Ziemi. Dwa artykuły na ten temat – pierwszy po polsku, drugi po agielsku:</p>
<p><a href="http://www.paranormalium.pl/585,6,artykul.html"><br />
Czy katastrofa tunguska przyczyniła się do globalnego ocieplenia?</a></p>
<p><a href="http://news.mongabay.com/2006/0313-vapor.html">Climate change due to water vapor from cosmic explosion, not fossil fuels says new theory</a></p>
<p>Wszystko wskazuje na to, że Ziemia przeciska się przez chmurę pyłu kosmicznego, a Victor Clube stwierdził, że chmura ta powstała w wyniku rozpadu olbrzymiej komety i już wielokrotnie na przestrzeni dziejów dała się Ziemi we znaki. Ale o tym i o innych aspektach tego zagadnienia – następnym razem&#8230;</p>
<p>&#8211;<br />
Następny w cyklu to <a href="http://pracownia4.wordpress.com/2008/01/13/zagrozenia-dla-cywilizacji-ze-strony-komet-i-bolidow/">Zagrożenia dla cywilizacji ze strony komet i bolidów</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sonda Dawn wystartowała!]]></title>
<link>http://redmars.wordpress.com/2007/09/27/sonda-dawn-wystartowala/</link>
<pubDate>Thu, 27 Sep 2007 21:40:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>radek</dc:creator>
<guid>http://redmars.wordpress.com/2007/09/27/sonda-dawn-wystartowala/</guid>
<description><![CDATA[  Dziś o 7.34 czasu lokalnego wystartowała z przylądka Canaveral na Florydzie sonda Dawn, o której o]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p> <img src="http://i186.photobucket.com/albums/x257/venturrre/startdawn.jpg" border="0" /></p>
<p>Dziś o 7.34 czasu lokalnego wystartowała z przylądka Canaveral na Florydzie sonda Dawn, o której <a href="http://redmars.wordpress.com/2007/07/08/dawn-swit-zagosci-nad-westa-i-ceres/" target="_blank">obszerniej pisałem w lipcu</a>, kiedy to pierwotnie planowano wystrzelenie misji.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/kctsGMuvVJ0&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/kctsGMuvVJ0&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p>To jeden z niewielu tak świeżych newsów na tym blogu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dawn - świt zagości nad Westą i Ceres]]></title>
<link>http://redmars.wordpress.com/2007/07/08/dawn-swit-zagosci-nad-westa-i-ceres/</link>
<pubDate>Sun, 08 Jul 2007 06:34:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>radek</dc:creator>
<guid>http://redmars.wordpress.com/2007/07/08/dawn-swit-zagosci-nad-westa-i-ceres/</guid>
<description><![CDATA[W tym miesiącu zostanie wystrzelona przez NASA sonda DAWN (po polsku Świt). Jej celem są dwie ogromn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>W tym miesiącu zostanie wystrzelona przez NASA sonda DAWN (po polsku Świt). Jej celem są dwie ogromne asteroidy Westa i Ceres krążące w pasie asteroid między Marsem a Saturnem. Dlaczego warto przyjrzeć się im z bliska? To największe (Westa to jedyna asteroida widoczna gołym okiem z Ziemi) ciała z pośród niezliczonego mrowia obiektów z gruzu, pyłu i lodu &#8211; resztek pozostałych w tym miejscu po uformowaniu się naszego układu planetarnego. Pozostały niezmienione od czasu swego powstania, tak więc przyjrzenie się im, to jak spojrzenie w daleką dla nas przeszłość &#8211; początków Układu Słonecznego, a więc jego świtu.</p>
<p>Oto filmik prezentujący założenia misji:</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/DqNMRvpLjXo&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/DqNMRvpLjXo&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p>Ważna ciekawostka &#8211; sonda jest napędzana przez rzadko do tej pory stosowany <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_jonowy" target="_blank">silnik jonowy</a>! Jest ona bardzo wydajny w stosunku do masy paliwa które wykorzystuje (w misji Dawn materiał pędny waży jedynie 425 kg i jest to ksenon) ale daje małe przyspieszenie &#8211; nie nadaje się więc do szybkich manewrów. Silnik jonowy jest jednak dziesięć razy wydajniejszy niż powszechnie stosowane obecnie chemiczne silniki rakietowe powoduje, że warto go wykorzystywać.</p>
<p><img src="http://i186.photobucket.com/albums/x257/venturrre/Ion_engine_test_firing.jpg" border="0" /></p>
<p align="center"><em>Próba działania silnika jonowego </em></p>
<p>Aktualny program przebiegu misji:</p>
<ul>
<li>Start – lipiec 2007</li>
<li>Przelot obok Marsa – marzec 2009</li>
<li>Przybycie do Westy – październik 2011</li>
<li>Odlot z Westy – kwiecień 2012</li>
<li>Przybycie do Ceres – luty 2015</li>
<li>Koniec misji – 26 lipca 2015</li>
</ul>
<p>Więcej:</p>
<p><a href="http://dawn.jpl.nasa.gov/" target="_blank">Łowca asteroid na tropie</a> &#8211; gazeta.pl</p>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dawn_%28sonda%29" target="_blank">Sonda Dawn</a>   &#8211; Wikipedia</p>
<p><a href="http://dawn.jpl.nasa.gov/" target="_blank">Strona domowa misji Dawn</a> &#8211; NASA</p>
<p>Update:  <em>Sonda Dawn wystartuje dopiero we wrześniu. NASA nie chce, by jej lot kolidował z zapowiadanymi na sierpień misjami promu kosmicznego Endeavor i marsjańskiej sondy Polar Lander. Wrzesień to ostatnia okazja do wystrzelenia sondy Dawn. Potem trzeba będzie czekać aż 15 lat na takie ustawienie obu planetoid, by można zbadać je za jednym zamachem.</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
