<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>bohaterowie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/bohaterowie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "bohaterowie"</description>
	<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 13:41:45 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Krew bohaterów]]></title>
<link>http://konradb.wordpress.com/2009/11/23/krew-bohaterow/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 22:23:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>Banan</dc:creator>
<guid>http://konradb.wordpress.com/2009/11/23/krew-bohaterow/</guid>
<description><![CDATA[Sto osiem lat temu przyszedł na świat Witold Pilecki &#8211; jedna z najwspanialszych postaci w pols]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Sto osiem lat temu przyszedł na świat Witold <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Pilecki">Pilecki</a> &#8211; jedna z najwspanialszych postaci w polskiej historii. Weteran wojny bolszewickiej, uczestnik kampanii wrześniowej, organizator siatki wywiadowczej AK na terenie Auschwitz, żołnierz Kedywu podczas Powstania Warszawskiego&#8230; Jeden z tych ludzi, którzy w skundlonych czasach przypominają nam, jak może wyglądać prawdziwe bohaterstwo &#8211; ale im bardziej są bohaterami, <a href="http://konradb.wordpress.com/2009/05/16/ffww-general-nil/">tym bardziej są niepotrzebni</a>. Zamordowany w 1948 po parodii procesu, &#8220;pochowany&#8221; prawdopodobnie obok śmietnika na Powązkach, skazany na zapomnienie &#8211; także w III RP, przez ludzi w rodzaju <a href="http://www.kwasniewskialeksander.pl/int.php?id=2146&#38;mode=view">Kwaśniewskiego</a> czy <a href="http://www.foltynkubicka.pl/pl/c2VsZWN0ZWR8ODd8c3Vic2VsZWN0ZWR8MTU1Mw==/subpage.php">Buzka</a>- dopiero od niedawna zaczyna się przebijać do szerszej świadomości. Jednym z przejawów tej powolnej drogi była inicjatywa wrocławskich radnych, o której opowie dzisiejszy gość Vae Victis. Oddaję głos <a href="http://rybitzky.salon24.pl/">Rybitzky</a>&#8216;emu:</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Witold Pilecki przegrał we Wrocławiu. Wstyd mi za moje miasto </strong></p>
<p style="text-align:left;">Pod koniec XVI wieku do Wrocławia przybył znany architekt Hans Schneider von Lindau. Rada miejska zatrudniła go, by przebudował średniowieczne fortyfikacje, nieprzydatne w warunkach gwałtownego rozwoju broni palnej. W ciągu kilkunastu lat Schneider zastąpił archaiczne mury nowoczesnymi, nawzajem się flankującymi bastionami. Jako osłonę fortyfikacji wykorzystano dawną fosę, której przebieg znacznie jednak zmieniono.</p>
<p>W takim kształcie bastiony i fosa przetrwały dwieście lat. W 1807 roku miasto zostało zajęte przez francuski korpus Hieronima Bonapartego. Inżynierowie Wielkiej Armii przystąpili do rozbiórki wrocławskich fortyfikacji.</p>
<p>Z czasem w miejscu dawnych murów założono park i wytyczono promenadę wzdłuż fosy. Nie miała ona żadnej konkretnej nazwy – ani w czasach niemieckich, ani przez wiele lat PRL. W południowej części promenada ocierała się o plac przed Pałacem Cesarskim. Po II wojnie światowej z rezydencji kajzerów zostały tylko resztki, a teren wokół nich nazwano Placem Wolności.</p>
<p>Kiedy rzeczywiście nadeszła wolność, w parku nad fosą (blisko ulicy Świdnickiej) ustawiono Pomnik Ofiar Stalinizmu (nastąpiło to już 17 września 1989 roku). Po dwudziestu latach wrocławscy radni postanowili nadać fragmentowi promenady (która w międzyczasie uzyskała miano Staromiejskiej) obok pomnika patrona w postaci Witolda Pileckiego.</p>
<p>Początkowo inicjatywę Piotra Kuczyńskiego z klubu radnych PiS popierały wszystkie ugrupowania obecne w radzie miasta (nawet SLD) – poza Platformą Obywatelską. Wydawało się, iż fragmentowi promenady bez problemu zostanie nadana nazwa: Bulwar rotmistrza Pileckiego.</p>
<p>Wówczas do wściekłego ataku przystąpiła lokalna „Gazeta Wyborcza”. Beata Maciejewska (gazetowa ekspertka od historii Wrocławia) zaczęła lamentować, iż szykuje się zamach na historyczne centrum miasta. Nie miało dla niej znaczenia, że przez setki lat teren obecnej promenady znajdował się głęboko pod linią fortyfikacji i trudno go uznać za część średniowiecznego Starego Miasta.</p>
<p>Co więcej, nagle okazało się, iż „promenada Staromiejska” jest tradycyjna niczym „Rynek”, „Świdnicka” lub „Szewska”. Tymczasem taką nazwą zaczęto się posługiwać dopiero w ostatnich latach.</p>
<p>Przerażeni prasową nawałą radni (co świadczy o nich bardzo źle) wycofali się z projektu upamiętnienia Witolda Pileckiego. We Wrocławiu nie będzie więc bulwaru poświęconego wielkiemu polskiemu bohaterowi. Zamiast tego, przy wielkim aplauzie „Gazety Wyborczej”, Hali Ludowej przywrócono nazwę Hali Stulecia (wybudowana w 1913 Jahrhunderthalle – na pamiątkę zwycięskiej dla Prus bitwy pod Lipskiem), a Teatr Muzyczny Śląsk nazwano ponownie Capitol. Rozwaza się również, by ulica Ofiar Oświęcimskich została przemianowana na… ulicę Junkrów.</p>
<p>Na taką dziwną taktykę stosowaną przez wrocławskie elity zwrócił uwagę były wojewoda dolnośląski Krzysztof Grzelczyk. Odniósł się również do kwestii Bulwaru Pileckiego. Beata Maciejewska zamiast podjąć polemikę postanowiła wyśmiać dyskutanta:</p>
<p><em>Drogi Krzysztofie! Znamy się kilkanaście lat i rozumiem ból, jaki musisz czuć, gdy w piastowskim Wrocławiu odbywa się debata o niemieckiej historii. Rozumiem, że jako wielki polski patriota musisz kłamliwego i podstępnego wroga wytropić, a potem roznieść na szablach. Poddaję się. Nie wezwę na pomoc swych przyjaciół z SS i Wehrmachtu.</em></p>
<p>Cóż, nie trzeba wzywać SS i Wehrmachtu. „Gazeta Wyborcza” wystarcza w zupełności.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Generał Nil - wrażenia]]></title>
<link>http://esemowekredki.wordpress.com/2009/09/23/general-nil-wrazenia/</link>
<pubDate>Wed, 23 Sep 2009 15:43:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>esemowekredki</dc:creator>
<guid>http://esemowekredki.wordpress.com/2009/09/23/general-nil-wrazenia/</guid>
<description><![CDATA[Wczoraj skromne przedstawicielstwo naszej klasie (słownie: siedem osób) udało się do kina na film ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="aligncenter" title="Generał Nil" src="http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/g/y/General_Nil_GenNil_plakat_3202883.jpg" alt="" width="359" height="492" /></p>
<p>Wczoraj skromne przedstawicielstwo naszej klasie (słownie: siedem osób) udało się do kina na film &#8220;Generał Nil&#8221;. Nie uchodzę za jakąś wielbicielkę filmów historycznych, owszem, lubię w pewnym stopniu tą dziedzinę, ale takie dzieła na ogół mnie nudzą.  Poszłam głównie dlatego, że obiecałam Wychowawczyni (dajesz słowo &#8211; musisz go dotrzymać).</p>
<p>Pierwsze wrażenie po filmie: całkiem porządnie zrealizowana produkcja trafiająca nie tylko do koneserów takich tematów.  Ogląda się z zaciekawieniem, przeżywa, a przy okazji uczy historii swojego kraju. Młodzież coraz mniej wie o niej, coraz odleglejsi stają się bohaterowie czasów okupacji. Żyjąc w czasach, gdzie zaczyna brakować nam autorytetów moralnych pora odwołać się do wielkich ludzi minionego wieku.</p>
<p>W filmie najbardziej zaciekawił mnie motyw Sędziego, który codziennie liczył stopnie w budynku sądu. Po skazaniu niewinnego człowieka na śmierć, ilość stopni przestała mu się zgadzać. Stwierdził, że &#8220;coś się zmieniło&#8221;.</p>
<p>Przyglądając się współczesnej kinematografii: Amerykanie tworzą filmy o superbohaterach, herosach i innych wyimaginowanych stworzeniach pokazujących swoją wielkość i wspaniałość. Polacy natomiast produkują filmy takie jak &#8220;Katyń&#8221;, &#8220;Generał Nil&#8221;, czy &#8220;Popiełuszko. Wolność jest w nas&#8221;. Nasi bohaterowie nie ratowali świata przed armagedonem,  nie pokonywali w pojedynkę zgrai oprychów. Oni ginęli w imię ojczyzny, za jej wolność, niepodległość i suwerenność.  Młodzieży żyjącej w XXI w. trudno jest wyobrazić sobie przez co oni przechodzili. Dla mnie jednak każdy Polak , który walczył za ojczyznę, czy też umarł za nią jest wielkim bohaterem.</p>
<p>W zeszłym roku podczas jednej z sesji klubu historycznego działającego w mojej szkole Dyrektor opowiedział nam historię naszej Profesor od tego przedmiotu. Kiedy była Ona na studiach została aresztowana za kolportaż ulotek. Po chwili usłyszeliśmy tą zajmującą opowieść od Niej samej. Po skończeniu mowy otrzymała owację na stojąco od wszystkich zebranych.</p>
<p>Wielki szacunek dla takich ludzi, wielki szacunek dla patriotów, wielki szacunek dla każdego Polaka, który biernie nie przyglądał się temu co działo się w jego ojczyźnie.</p>
<h2>Polecam film:</h2>
<p style="text-align:center;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/UADXOtZfWaw&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/UADXOtZfWaw&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p style="text-align:center;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/NXcdoYMJQaQ&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/NXcdoYMJQaQ&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[POZNAJ LUDZI, KTÓRYM ZAWDZIĘCZASZ WOLNOŚĆ]]></title>
<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/05/30/poznaj-ludzi-ktorym-zawdzieczasz-wolnosc/</link>
<pubDate>Sat, 30 May 2009 04:40:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>nfajw</dc:creator>
<guid>http://nfajw.wordpress.com/2009/05/30/poznaj-ludzi-ktorym-zawdzieczasz-wolnosc/</guid>
<description><![CDATA[POZNAJ LUDZI, KTÓRYM ZAWDZIĘCZASZ WOLNOŚĆ tvn.24 &#8220;Wylatujesz ze studiów na które zdawałeś pięć]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong><a href="http://www.tvn24.pl/-1,1602441,0,1,doniesiesz-na-kolegow-masz-minute-na-podjecie-decyzji,wiadomosc.html">POZNAJ LUDZI, KTÓRYM ZAWDZIĘCZASZ WOLNOŚĆ</a></strong></p>
<p><strong>tvn.24</strong></p>
<p>&#8220;Wylatujesz ze studiów na które zdawałeś pięć razy. No chyba, że zaczniesz donosić na kolegów. Masz minutę na podjęcie decyzji&#8221;. Przed takimi dylematami dylematami stawały setki osób. Nie uległy. Tych, którzy za wolność zapłacili wysoką cenę uczciła znana dokumentalistka Ewa Stankiewicz.</p>
<p>Ewa Stankiewicz, reżyserka słynnych &#8220;Trzech kumpli&#8221;, tworząc kilkudziesięciosekundowe filmy o cichych bohaterach walki z komuną, chciała pokazać, że są ludzie, którzy mimo wielu wyrzeczeń nie zapomnieli o najważniejszym &#8211; o wolności.</p>
<p>- Byli tacy, którzy zapłacili cenę życia. Byli tacy, którzy zapłacili mniejszą cenę, płacą ją do dzisiaj &#8211; mówi <a href="http://tvn24.pl/" target="_blank">tvn24.pl</a>Stankiewicz.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bounty Hunter...]]></title>
<link>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/23/bounty-hunter/</link>
<pubDate>Sat, 23 May 2009 11:12:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>fsochano</dc:creator>
<guid>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/23/bounty-hunter/</guid>
<description><![CDATA[Boba Fett był niezmodyfikowanym klonem, przybranym synem Jango Fetta i prawdopodobnie najlepszym łow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Boba Fett</strong> był niezmodyfikowanym klonem, przybranym synem Jango Fetta i prawdopodobnie najlepszym łowcą nagród w Galaktyce.  <img class="size-medium wp-image-89 alignright" title="BobaFett03" src="http://fsochano.wordpress.com/files/2009/05/bobafett03.jpg?w=135" alt="BobaFett03" width="170" height="377" />Osierocony w młodym wieku przeżył zarówno wojny klonów jak i wojnę z Imperium. Nigdy nie sprzymierzył się z żadnym ze stronnictw, np. Republiką, Separatystami czy Imperium. Ożenił się z Sintas Vel i miał z nią córkę, <span class="new">Ailyn Vel</span>, jednak wkrótce je opuścił i powrócił do profesji łowcy nagród. Po zakończeniu galaktycznej wojny domowej został przywódcą Mandalorian. W roku 40 ABY brał większy udział w funkcjonowaniu ich społeczności i postanowił odbudować potęgę tego ludu wraz ze swoją wnuczką, Mirtą Gev.</p>
<p>Na planecie spotkał Durge&#8217;a, łowcę nagród z rady <span class="new">Gen&#8217;Dai</span>, który nienawidził Mandalorian. Fettowi udało się mu uciec, ale to nie było ich ostatnie spotkanie.</p>
<p>Tymczasem jednak znalazł się w kryjówce gangu małych złodziei, dzieci, niewolników Nemoidianina o imieniu Gilramos Libkath, który kontrolował ich za pomocą specjalnych urządzeń wszczepionych w ich dłonie.</p>
<p>Wkrótce miały odbyć się wyścigi podracerów. Boba spotkał tam Jabbę. Hutt postanowił poddać go próbie. Fett miał powiedzieć, kto według niego wygra wyścig. Jeśli odpowie dobrze, Jabba zabierze go do swojego pałacu i da pracę. W przeciwnym wypadku również zabierze go do pałacu, ale w charakterze przekąski dla swoich zwierząt. Boba stwierdził, że wygra ten, kogo Jabba wyznaczył na zwycięzcę, jako że wyścigi są ustawione i to Hutt kontroluje i przekupuje zawodników i sędziów. Odpowiedź spodobała sę Jabbie i zgodnie z umową Boba zaczął dla niego pracować. W drodze do pałacu zaprzyjaźnił się ze starym kucharzem, Gab&#8217;borahem Hise. Był on kiedyś kucharzem w kantynie Mos Eisley, ale Jabba &#8220;złożył mu propozycję nie do odrzucenia&#8221;. Mężczyzna powiedział mu, że Durge również pracuje dla Jabby. W pałacu po raz pierwszy doszło do walki Boby z Durge&#8217;m, zaaranżowanej przez Jabbę. Młody Fett wygrał, czym zasłużył sobie na nienawiść drugiego łowcy.</p>
<p>Tymczasem Jabba powierzył mu zadanie zabicia Gilramosa Libkatha, którego mali złodzieje kradli broń należącą do Jabby i sprzedawali ją Separatystom. W drodze do Mos Espy Boba stoczył kolejny pojedynek z Durge&#8217;m. Trafił w końcu do siedziby gangu, gdzie przebywał Nemoidianin we własnej osobie. Tymczasem Durge wyśledził Bobę. Wywiązała się walka, w wyniku której Libkath został postrzelony przez Durge&#8217;a. Przy pomocy przywódczyni złodziei, Ygabby, Boba umknął z mitrą Gilramosa, którą przekazał Jabbie jako dowód wykonanego zadania. Tymczasem okazało się, że Ygabba jest córką Gab&#8217;boraha, zaginioną pięć lat wcześniej. Z wdzięczności ojciec i córka pomogli zmniejszyć zbroję jego ojca na wymiar Boby.</p>
<p>Po zakończeniu przygody z Gilramosem Boba podejmował się różnych zadań, aż w końcu Jabba postanowił zlecić młodemu Fettowi pierwsze zadanie poza planetą &#8211; schwytanie przywódcy Unii Technokratycznej, Wata Tambora, który przebywał na <span class="new">Xagobah</span> i wybudował tam swoją fortecę, którą przekształcił w śmiertelną pułapkę.</p>
<p>Planeta została zaatakowana przez Wielką Armię Republiki, więc Fett miał problemy z przekradnięciem się przez tereny obu walczących armii. Po raz kolejny spotkał padawana Ulixa, którego uratował od śmierci, a także jego mistrzynię Glynn-Beti. Jedi nie poznali go. Udało mu się przedostać do wnętrza twierdzy, gdzie ponownie spotkał Nuriego i stoczył z nim walkę. Uciekł wepchnąwszy Clawdite&#8217;a w grupę trujących grzybów xabar, które tymczasowo paraliżowały ofiarę, jako że zawierały toksyny.</p>
<p>Trafił wreszcie do komnaty gdzie przebywał Tambor. Dzięki sztuczce z holozasłoną, dzięki której mógł wyglądać jak dowolna postać, Wat i przybyły w międzyczasie generał Grievous myśleli, że zaatakował ich Durge. Niestety zasłona szybko się wyczerpała i Boba został zraniony mieczem świetlnym przez generała Separatystów. Przeżył tylko poprzez udanie własnej śmierci, korzystając z pomocy paraliżujących grzybów. Grievous wraz z Watem Tamborem uwierzyli w oszustwo i zostawili go w spokoju.</p>
<p>Wkrótce Fett wydostał się z Xagobah i próbował ruszyć w pościg swoim statkiem, &#8220;Slave I&#8221;, jednak został on uszkodzony w walce z Asajj Ventress. Został ocalony przed zniszczeniem przez Anakina Skywalkera, który przegonił Ventress. Po zmuszeniu statku Fetta do lądowania na pobliskim księżycu, Skywalker i Fett spotkali się po raz pierwszy. Anakin wiedział, że Boba nie jest Separatystą, więc pomógł mu przy naprawianiu statku. W tym samym czasie, Fett przemalował swoją zbroję(by nie być identyfikowanym z Jango Fettem)na kolor zielony, który od tej pory był kojarzony z Bobą. Po naprawieniu statku Anakin postanowił zaaresztować Fetta za naruszenie przestrzeni powietrznej w strefie militarnej kontrolowanej przez Republikę. Boba przekonał Skywalkera że ma ważną informację, od której zależeć mogą losy Republiki. Informację tę chciał przekazać Najwyższemu Kanclerzowi. Fett wiedział, że Hrabia Dooku i Darth Tyranus to ta sama osoba.</p>
<p>Chciał sprzedać tę informację w zamian za znalezienie się bliżej osoby której nienawidził najbardziej – Mistrza Jedi Mace`a Windu, który zabił jego ojca.<img class="aligncenter size-full wp-image-16" title="Boba Fett" src="http://fsochano.wordpress.com/files/2009/05/wallpaper621.jpg" alt="Boba Fett" width="450" height="337" /></p>
<p>Po eskorcie na Coruscant przez gubernatora Tarkina Boba otrzymał jedyną i niepowtarzalną okazję, by być bliżej Mace`a Windu. Boba czekał na Mistrza Jedi w komnatach Kanclerza. Fett stoczył walkę z Windu ale nie mógł go zabić. Stali naprzeciw siebie wyczerpani i ranni, każdy gotowy do zadania ostatecznego ciosu swojemu przeciwnikowi. Walka została wstrzymana przez Palpatine zanim któryś z walczących zdążył się poruszyć. Boba był zaskoczony tym, że Kanclerz wiedział że Dooku to Tyranus. Wiedział również, ze Fett będzie polował na Windu kiedy przyleci na Coruscant. „Wierzę że mamy wspólnego wroga” – takie słowa Palpatine skierował do Boby. Kanclerz zapłacił za informacje Fettowi i powiedział, żeby nigdy, nikomu nie mówił o ich rozmowie. Boba obiecał dochować sekretu i nigdy o niej nie wspominał. Fett odszedł w swoją stronę. Pod koniec Wojen Klonów Boba miał 13 lat. W mandaloriańskiej kulturze ten wiek uznawany był za dorosły i od tej pory Fett był pełnoprawnym łowcą nagród.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Luke use the Force...]]></title>
<link>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/23/luke-use-the-force/</link>
<pubDate>Sat, 23 May 2009 10:46:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>fsochano</dc:creator>
<guid>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/23/luke-use-the-force/</guid>
<description><![CDATA[Obi-Wan Kenobi, znany również jako Ben Kenobi, był jednym z najbardziej znanych Jedi schyłkowego okr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Obi-Wan Kenobi</strong>, znany również jako <strong>Ben Kenobi</strong>, był jednym z najbardziej znanych Jedi schyłkowego okresu Republiki. Bohater wojen klonów, uczeń Qui-Gon Jinna, a także mistrz i mentor Anakina Skywalkera, jak i jego syna, Luke&#8217;a.</p>
<table id="toc" class="toc" style="height:3px;" border="0" width="646" summary="Spis treści">
<tbody>
<tr>
<td></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span class="mw-headline"><strong>Biografia</strong> </span></p>
<h3><span class="mw-headline"> Okres padawański </span></h3>
<p><span class="image"><img class="thumbimage alignleft" style="border:0 none;" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/9/9f/Quinobi2.JPG/200px-Quinobi2.JPG" border="0" alt="Obi-Wan i Quinlan Vos na Ragoon VI w 44 BBY" width="259" height="279" /></span>Stosunków między mistrzem a padawanem nie poprawił incydent na planecie Melida/Daan, gdzie Kenobi złamał zasadę bezstronności Jedi i porwany ideą zaszczepioną mu przez „Młodych” stanął przeciw swemu mistrzowi i wystąpił z Zakonu. Wkrótce jednak poczuł, że jego miejsce jest przy Jedi i jego mistrzu. Po powrocie do Świątyni pragnął udowodnić, jak bardzo się zmienił i wraz z Qui-Gonem oraz Jedi <span class="new">Tahl</span> rozwiązał zagadkę sabotażu Świątyni. W tym czasie przyjaciółka Obi-Wana, Bant, została porwana. Zamieszany w cała sprawę Bruck stanął do walki z Kenobim, jednak starcie skończyło się śmiercią tego pierwszego. Z czasem Jinn postanowił przyjąć swego dawnego padawana z powrotem. Na przestrzeni wielu wspólnych misji i nabytych doświadczeń stali się wzorcową parą mistrz-padawan i jednymi z najbardziej zaufanych pomocników Rady Jedi. Wspólnie walczyli też w <span class="new">wojnie nadprzestrzennej Starka</span>, biorąc udział w <span class="new">czwartej bitwie o Qotile</span>.</p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:202px;">
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Obi-Wan i Quinlan Vos na <span class="new">Ragoon VI</span> w 44 BBY</div>
</div>
</div>
<p>Do Obi-Wana i Qui-Gona należało wtedy zadanie zdobycie patcha, negującego działanie <span class="new">nadprzestrzennego wirusa</span>, które zresztą wykonali. Właśnie wtedy Obi-Wan zaprzyjaźnił się z innym padawanem, Quinlanem Vosem, z którym później wspólnie przechodził szkolenia na <span class="new">Ragoon VI</span> i uczestniczył w misji z Dexterem Jettsterem na Zewnętrznych Odległych Rubieżach. Qui-Gon i Obi-Wan brali też udział w licznych misjach, między innymi na <span class="new">Ord Mantell</span>, <span class="new">Yorn Skot</span> czy Yinchorrze, a także w <span class="new">pierwszej bitwie o Alaris Prime</span>.</p>
<p>W 33 BBY, nad <span class="new">Dorvallą</span>, Obi-Wan z Qui-Gonem trafili na trop lidera organizacji terrorystycznej, znanej jako <span class="new">Front Mgławicy</span> &#8211; kapitana <span class="new">Cohla</span>, a następnie zostali wyznaczeni do zadbania o kwestie bezpieczeństwa w trakcie szczytu na Eriadu. Młody Kenobi, ostrożniejszy i bardziej skłonny do namysłu niż jego nauczyciel, starannie rozważał konsekwencje swoich działań. Martwiła go skłonność mistrza do sprzeciwiania się Radzie, ale mimo wszystko pozostawał lojalny wobec niego.</p>
<p>Niekorzystny wynik konferencji dla Federacji Handlowej przyniósł blokadę planety Naboo. Kenobi i Jinn zostali wysłani tam jako negocjatorzy. Misja zakończyła się jednak fiaskiem, a rycerze Jedi wraz z królową Amidalą zmuszeni byli uciekać. W międzyczasie Qui-Gon uratował życie Gunganina &#8211; Jar Jara Binksa, a potem zabrał go ze sobą, wbrew zastrzeżeniom Obi- Wana. Po raz kolejny okazało się, że uczeń i mistrz mimo, iż darzą się ogromnym szacunkiem i miłością, mają w wielu sprawach odmienne zdanie. Jinn skłonny do nagłych decyzji, skupiony na chwili obecnej był przeciwieństwem Obi-Wana, który zawsze wybiegał myślą naprzód, tracąc przy tym kontakt z Żywą Mocą &#8211; o czym Jinn często mu przypominał.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:242px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/b/bc/ObiWanMeetsAnakin-1-.jpg/240px-ObiWanMeetsAnakin-1-.jpg" border="0" alt="Pierwsze spotkanie Anakina Skywalkera i Obi-Wana Kenobiego" width="327" height="182" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Pierwsze spotkanie Anakina Skywalkera i Obi-Wana Kenobiego</p></div>
</div>
</div>
<p>Podczas ucieczki z Naboo ich statek uległ uszkodzeniu i zmuszony był awaryjnie lądować na Tatooine. Tam Qui-Gon spotkał chłopca wrażliwego na Moc, Anakina Skywalkera. Kenobi &#8211; podobnie, jak jego mentor &#8211; był pod wrażeniem ilości midichlorianów we krwi chłopca, ale uważał, że był on zbyt duży, by mógł przejść szkolenie Jedi. Równie sceptyczne nastawienie przejawiała Rada Jedi, Jinn jednak spierał się z mistrzami i ostatecznie oświadczył, że weźmie Anakina na ucznia, ponieważ Obi-Wan jest już gotów do prób. Lojalny uczeń, chociaż mocno urażony decyzją mistrza, poparł go w obliczu Rady, co nie przeszkadzało mu później wyrazić się niepochlebnie o jego poczynaniach. Konflikt między nimi szybko znikł, gdy wraz z królową &#8211; która chciała podjąć walkę z okupantami &#8211; wrócili na Naboo. Prócz armii droidów na drodze stanął im Lord Sithów &#8211; Darth Maul, który związał obu rycerzy w długim i zaciekłym pojedynku.</p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:262px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/3/39/600px-Dotf.jpg/260px-600px-Dotf.jpg" border="0" alt="Walka z Darthem Maulem" width="330" height="247" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Walka z Darthem Maulem</p></div>
</div>
</div>
<p>W jego trakcie Kenobi został uwięziony za laserową barierą ochronną i tym samym stał się świadkiem sceny, w której Maul przebił mieczem Qui-Gona. Pełen gniewu rzucił się na Sitha, zaskakując go tym, jednak chwilę później, <span class="new">pchnięty Mocą</span>, wylądował wraz ze swym mieczem w studni generatora, desperacko jednak chwycił się gzymsu, który uratował go przed upadkiem. Gdy Darth Maul napawał się swoim zwycięstwem, Kenobi niespodziewanie wyskoczył z szybu i w locie chwycił miecz mistrza. Ta chwila nieuwagi wystarczyła, by przepołowić Sitha na pół. Kenobi przysiągł jeszcze umierającemu mistrzowi wyszkolić młodego Skywalkera. Rada, będąc pod ogromnym wrażeniem dokonań młodego Jedi, przyznała mu tytuł rycerza, a także zgodziła się, by przyjął Anakina na swego padawana wbrew sprzeciwowi samego Yody.</p>
<p><a name="Rycerz_Jedi"></a></p>
<h3><span class="mw-headline"> Rycerz Jedi </span></h3>
<p><span class="image"><img class="thumbimage alignleft" style="border:0 none;" src="http://www.ossus.pl/images/8/8f/KenobiPlanetazycia.jpg" border="0" alt="Kenobi na Zonamie Sekot" width="255" height="350" /></span>Od tego momentu Kenobi miał trudną rolę nauczyciela bardzo wymagającego ucznia. Wzorem Qui-Gona Jinna postanowił jednak zachowywać swoją duchową niezależność i pod wieloma względami stał się podobny do swojego mistrza. Skupił się też na doskonaleniu walki w Formie Trzeciej, opanowując technikę Soresu. Po wydarzeniach na Naboo stracił dużo z młodzieńczej zuchwałości, po niepokornym i niecierpliwym młodzieniaszku nie pozostał nawet ślad. Stał się bardzo zrównoważony, pełen rezerwy, prawie nigdy nie podnosił głosu. Duże kłopoty sprawiało mu dogadanie się z Anakinem, zwłaszcza, że chłopiec swą niesubordynacją tak bardzo przypominał tragicznie zmarłego mistrza. W 29 BBY obaj mieli zbadać kult <span class="new">Kada Chuna</span>, obwiniającego Obi-Wana za śmierć jego starszego brata, Brucka. Po odkryciu spisku przeciwko Kadowi młodszy Chun zrozumiał swój błąd i wybaczył Kenobiemu.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:167px;">
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Kenobi na Zonamie Sekot</p></div>
</div>
</div>
<p><span class="image"><img class="thumbimage alignleft" style="border:0 none;" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/2/21/ObiWanof.jpg/180px-ObiWanof.jpg" border="0" alt="Podczas misji Pozagalaktycznego Lotu" width="241" height="417" /></span>Również w tym samym roku obaj zostali wysłani na Zonamę Sekot gdzie Skywalker stanął twarzą w twarz ze swym mrocznym przeznaczeniem, a Obi-Wan zaczął znowu pokładać zaufanie w Mocy, które stracił po śmierci Qui-Gona. Dziwne wrażenie obecności dawnego mistrza wzmagał fakt, iż po utracie swego miecza Kenobi przez jakiś czas używał broni Jinna. Wydarzenia na Zonamie Sekot, w tym dziwny atak statków oznaczonych godłem Republiki, ukazały, że mimo pozornej różnicy Obi-Wan był bardzo podobny do Qui-Gona; aby ratować ucznia gotów był przyjąć na siebie konsekwencje wystąpienia przeciw siłom Republiki, gdyby atak okazał się prawnie uzasadniony przez Senat. Misja ta uświadomiła młodemu Jedi, jak  ważny jest dla niego Anakin. Zaczął też rozumieć, jak <em>czuje się człowiek, który ma serce mistrza</em>.</p>
<p>Dalsze wspólne misje ukazały konflikt charakterów między nimi, potęgowany świadomością Skywalkera, że został narzucony jako uczeń, a nie wybrany. W ich trakcie obaj powoli musieli się dotrzeć. Kenobi w tym czasie uczestniczył w misji wraz z Siri Tachi, a między nimi nawiązała się głęboka nic porozumienia, jak kiedyś między Qui-Gonem i Tahl.</p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:182px;">
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Podczas misji Pozagalaktycznego Lotu</p></div>
</div>
</div>
<p>Razem z Anakinem uczestniczył także w projekcie Pozagalaktycznego Lotu, podczas którego Obi-Wan wielokrotnie otwarcie nie zgadzał się z poglądami Jorusa C&#8217;baotha i komentował jego postępowanie jako nieetyczne i niemoralne. Nie było mu dane jednak bardziej stanowczo wpłynąć na zachowanie mistrza C&#8217;baotha ani całą wyprawę, gdyż obaj z Anakinem opuścili ją na osobistą prośbę Najwyższego Kanclerza Palpatine&#8217;a. Pozostali zatem w granicach Republiki i podejmowali się kolejnych misji, takich, jak pokrzyżowanie planów <span class="new">Granty Omegi</span>, syna Xanatosa, ochrona senatora <span class="new">Simona Greyshade&#8217;a</span>, a także (wraz z Siri Tachi) wyeliminowanie handlarzy niewolników pod przywództwem pirata <span class="new">Krayna</span>.</p>
<p>Obi-Wan impulsywności swego ucznia przeciwstawiał ostrożność. Jego siła charakteru, ironiczne poczucie humoru i niezaprzeczalne zdolności pedagogiczne pomagały mu uporać się z nietuzinkowym padawanem. <em>Jeśli ktokolwiek zdoła przerobić ten niewdzięczny surowiec na wyszlifowanego rycerza Jedi, to chyba tylko ty Obi-Wanie</em> &#8211; orzekła kiedyś mistrzyni Luminara Unduli podczas ich wspólnej misji na Ansionie. Tam Kenobi wykazał się swoimi zdolnościami dyplomatycznymi i przenikliwością, które pozwoliły rozwiązać konflikt w zaskakujący, ale co najważniejsze bezkrwawy sposób, a w trakcie wojen klonów zaowocowały przydomkiem: &#8220;Negocjator&#8221;.</p>
<p><a name="Pocz.C4.85tek_wojen_klon.C3.B3w"></a></p>
<h3><span class="mw-headline"> Początek wojen klonów </span></h3>
<p>W 22 BBY Kenobi miał 35 lat i był już doświadczonym, oddanym sprawie rycerzem Jedi. Zaraz po powrocie z Ansionu na Coruscant został ze swym uczniem oddelegowany jako ochrona senator Padmé Naberrie, dawnej królowej Naboo &#8211; Amidali, na której życie czyhał nieznany zamachowiec. Mistrz z miejsca zauważył emocje, jakie targały jego padawanem w obecności dawnej znajomej. Gdy zabójca podrzucił do sypialni kobiety jadowite kouhuny, Obi-Wan bez wahania wyskoczył przez okno, by udać się w pościg. Dzięki sprytowi rycerza niedoszły zabójca, który ukrył się w jednym z <span class="new">klubów nocnych</span>, sam się ujawnił.  Niestety <span class="new">zmiennokształtna</span> Zam Wesell została zabita trującą strzałką, nim udało się z niej wydobyć jakieś informacje. Później, pomimo jawnych wątpliwości Obi-Wana, Anakin został wyznaczony jako eskorta dla Padmé w drodze do jej domu. W tym czasie Kenobi sam rozpoczął poszukiwania zleceniodawcy zabójstwa. Przy pomocy informacji dostarczonych przez przyjaciela z dolnych poziomów Coruscant, Dextera, oraz Yody i jego małych uczniów, Obi-Wan trafił na deszczową planetę Kamino, która w niewyjaśniony sposób została usunięta z archiwów Jedi. Na miejscu Jedi dowiedział się o zleceniu stworzenia armii dla Republiki, które klonerom powierzył 10 lat wcześniej mistrz Jedi Sifo-Dyas. Spotyka również łowcę nagród Jango Fetta, dawcę materiału genetycznego dla klonów, oraz jego syna &#8211; Bobę. Kenobi przekonany, iż to Jango jest odpowiedzialny za zamach na Amidalę, próbował go zatrzymać. Doszło między nimi do starcia, z którego łowcy udało się uciec. Kenobi ruszył w pościg i trafił na planetę Geonosis, która okazała się miejscem spotkania Separatystów, oraz ich tajną fabryką droidów bojowych.</p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:262px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/e/e3/Bog3.jpg/260px-Bog3.jpg" border="0" alt="Bitwa o Geonosis" width="352" height="171" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Bitwa o Geonosis</p></div>
</div>
</div>
<p>Przywódcą Ruchu Separatystycznego był hrabia Dooku &#8211; były mistrz Jedi. Podczas wysyłania wiadomości o swoim odkryciu Kenobi‎ został złapany i uwięziony, a Dooku &#8211; dawny mistrz Qui-Gona &#8211; usiłował przeciągnąć go na swoją stronę, zdradzając mu, iż na czele Senatu Galaktycznego stoi Mroczny Lord Sithów, Darth Sidious. Zaprosił go do wspólnej walki z nim, ale Obi-Wan odrzucił propozycję, za co został skazany na śmierć na <span class="new">arenie</span> za szpiegostwo. Za podobną zbrodnię poddani egzekucji mieli zostać również Padmé i Anakin, którzy ruszyli mu na ratunek. Na arenie zmuszeni byli stawić czoła trzem bestiom; Kenobiemu w udziale przypadł ulubieniec publiczności, Acklay.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:242px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/1/18/Obi-soresu.jpg/240px-Obi-soresu.jpg" border="0" alt="W pojedynku z Dooku‎" width="337" height="262" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>W pojedynku z Dooku‎</p></div>
</div>
</div>
<p>Gdy skazańcom udało się uzyskać przewagę, do akcji wkroczyły droidy bojowe, ale w tej samej chwili ujawnili się też Jedi, którzy przybyli z odsieczą. Wywiązała się regularna bitwa, podczas której Anakin i Kenobi ruszyli w pościg za Dooku. Niecierpliwość młodszego Jedi przyniosła obu rany, ale od śmierci uratował ich Yoda. Hrabiemu udało się jednak uciec.</p>
<p><a name="W_stopniu_genera.C5.82a"></a></p>
<h3><span class="mw-headline"> W stopniu generała </span></h3>
<p>Incydent na Geonosis rozpoczął wojny klonów. W trakcie ich trwania stosunki Obi-Wana i jego ucznia Skywalkera były wciąż napięte. Kenobi tak bardzo chciał być godnym swego zmarłego mistrza, że czasem zdarzało mu się zapominać, że Anakin stara się jak może, by być godnym jego. Skywalker był potężnym, ale i aroganckim młodym człowiekiem, którego irytowało to, że musiał brać pod uwagę zdanie swego mistrza. Czuł się niedoceniony, o wiele chętniej zwracał się po radę do Najwyższego Kanclerza Palpatine’a.</p>
<p>Zaraz na początku wojny Obi-Wan został jednym z generałów i brał udział w obronie Kamino. Przez cały czas trapiły go wątpliwości związane z padawanem. Miał wrażenie, że ten nie mówi mu wszystkiego. W rozmowach z Quinlanem Vosem przyznał się nawet, że wcale mu nie ufa, ale nie ufa też sobie, postanowił jednak dać młodemu Skywalkerowi szansę wykazania się. Bitwa zakończyła się zwycięstwem Republiki, ale nie oznaczało to wytchnienia dla Anakina i Obi-Wana. Wkrótce potem Kenobi wziął udział między innymi w sabotowaniu projektu Separatystów <em><span class="new">Mroczny Żniwiarz</span></em>, zażegnał wraz ze Skywalkerem niebezpieczeństwo grożące Naboo, walcząc na <span class="new">Ohma-D&#8217;un</span>, brał również udział w misji na <span class="new">Queytii</span>. Zadaniem grupy kilku Jedi, której członkami byli Obi-Wan, <span class="new">Nico Diath</span>, <span class="new">Jon Antilles</span>, Fay oraz <span class="new">Knol Ven&#8217;nari</span> było zdobycie antidotum, które zniwelowałoby działanie <span class="new">gazu bagiennego</span>, odpowiedzialnego za zniszczenie kolonii Gungan na Ohma-D’un. Na drodze stanęli im jednak Asajj Ventress i Durge</p>
<p>.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:252px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/b/b0/KenobiDurgeCloneWars.jpg/250px-KenobiDurgeCloneWars.jpg" border="0" alt="Starcie z Durge'em na Muunilinst" width="331" height="184" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Starcie z Durge&#8217;em na Muunilinst</p></div>
</div>
</div>
<p>Wywiązała się walka, z której Obi-Wan jako jedyny uszedł z życiem. Kolejnym z sukcesów generała była bitwa o Muunilinst. W jej wyniku pochwycony został San Hill &#8211; przewodniczący Intergalaktycznego Klanu Bankowego, a Durge czasowo wyłączony z działań wojennych. Kenobi podczas tej misji profilaktycznie posłał za Anakinem oddział wsparcia, gdy ten bez zastanowienia rzucił się w pościg za tajemniczym przeciwnikiem. Obawy rycerza okazały się słuszne. Padawan wszedł prosto w pułapkę Asajj Ventress, udało mu się jednak ujść z życiem. Po tym incydencie Anakin miał większe baczenie na słowa swego mistrza, co nie znaczy, że słuchał go we wszystkim.</p>
<p>W 21 BBY, Kenobi wraz z Kitem Fisto, mistrzem miecza, został wysłany, aby zażegnać kryzys na Ord Cestus, gdzie produkowane były <span class="new">droidy typu ZJ</span>. Kenobi jako doświadczony negocjator podjął działania dyplomatyczne i nawiązał nić porozumienia z regentką <span class="new">Duris</span>. Gdy wszystko wydawało się iść zgodnie z planem, okazało się, że cichy podstęp Jedi został wykryty, a pozycja Obi-Wana skompromitowana. Wówczas do akcji wkroczył Kit Fisto z planem awaryjnym. Kenobi, równie zręczny w walce, jak i na salonach, szybko zyskał poważanie wśród żołnierzy-klonów, także dlatego, iż nie traktował ich jak mięso armatnie, lecz żywe, czujące jednostki. Wspólne działania z grupą miejscowych ochotników doprowadziły do pozytywnego rozstrzygnięcia konfliktu. Wyszło też na jaw, że za zdemaskowaniem planu Jedi stała Asajj Ventress, z którą Obi i Kit stoczyli pojedynek. Kit został ranny, ale Ventress wycofała się z dalszej walki z Kenobim, porażona spojrzeniem przeciwnika, które wyrażało: <em></em></p>
<blockquote><p><em>Chętnie umrę, byle zabić ciebie. Czy możesz powiedzieć to samo?</em></p></blockquote>
<p><span class="image"><img class="thumbimage alignleft" style="border:0 none;" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/3/3d/Obiwankenobi.jpg/220px-Obiwankenobi.jpg" border="0" alt="Obi-Wan - mistrz Jedi" width="302" height="323" /></span>Bitwa o Jabiim z kolei okazała się klęską Republiki, okupioną wysoką ceną. Kenobi został uznany za zmarłego. W rzeczywistości on i jeden z żołnierzy, <span class="new">Alpha-17</span>, zostali schwytani przez Asajj i uwięzieni  na Rattatak, gdzie byli torturowani. Kenobiemu założono <span class="new">Maskę Tortur Sithów</span>, która ograniczała w dużym stopniu koncentrację i kierowanie Mocą. Więźniom udało się jednak uciec. Jedyna osobą, która wierzyła, że Obi-Wan żyje, był Anakin. W czasie wojen klonów mistrz i uczeń bardzo się ze sobą zżyli i stali się &#8220;młotem Jedi&#8221;, zespołem wysyłanym na pierwszą linię frontu w celu skruszenia często przeważających sił przeciwnika. Powierzano im najtrudniejsze zadania i dlatego to oni, z inicjatywy samego Kanclerza, zostali wysłani ze wsparciem dla mistrza Yody, który był w trakcie negocjacji z Dooku na Vjun. W międzyczasie wzięli też udział w misji odzyskania ważnego łamacza kodów, wraz z Padmé Amidalą i Siri Tachi. Siri została wtedy zastrzelona przez łowcę nagród <span class="new">Magusa</span>, co załamało Obi-Wana i zaprowadziło go na krawędź rozpaczy. Umierająca Tachi dała mu jednak ciepły, błękitny kryształ z prośbą, by nie poddawał się ciemnej stronie, czego też Kenobi nie zrobił. Kryształ prawdopodobnie zachował przy sobie do końca swoich dni.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:222px;">
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Obi-Wan &#8211; mistrz Jedi</p></div>
</div>
</div>
<p>Obi-Wan został też ku swemu wielkiemu zdumieniu wybrany w poczet Wysokiej Rady Jedi, gdzie zajął miejsce Depy Billaby (nie do końca wiadomo jednak, kiedy to nastąpiło, prawdopodobnie w okolicach 19,5 BBY). Wkrótce po tym Anakin otrzymał tytuł rycerza Jedi. Nawet, gdy porzucili już role mistrza i ucznia, wciąż tworzyli zgrany i niepokonany duet, wzajemnie się wspierając i czasem kryjąc. Kontakt z młodym Jedi pomógł Kenobiemu pozbyć się sztucznej poprawności, zyskał on mądrość zabarwioną lekkim, ciepłym humorem. To właśnie ta znajomość uczyniła z niego wielkiego mistrza, takiego, jakim widział go w Mocy Qui-Gon Jinn.</p>
<p><span class="image"><img class="thumbimage alignleft" style="border:0 none;" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/1/1c/ObiWanObsession.jpg/240px-ObiWanObsession.jpg" border="0" alt="W czasie Wojen klonów" width="287" height="441" /></span>Chociaż bardzo często działali razem, podejmowali się też osobnych misji. <span class="new">Trzecia Armia</span>, którą dowodził Kenobi, brała udział w blokadzie Rendili, podczas, gdy sam Obi-Wan sprawdzał sygnał ratunkowy z uszkodzonego transportowca <em>&#8220;Titavian IV&#8221;</em>, który okazał się pochodzić od ściganego przez Asajj Ventress i Skorra dawnego przyjaciela, Quinlana Vosa. Wspólnie stoczyli oni pojedynek z dwójką Mrocznych Jedi, a także opanowanym przez Asajj rancorem, by ostatecznie uciec na pokładzie <em>&#8220;<span class="new">Skorp-iona</span>&#8220;</em>, prywatnej maszyny Vosa, by zdążyć jeszcze wziąć udział w <span class="new">bitwie o Rendili</span>. Asajj Ventress podążała za nimi aż na Coruscant, gdzie jednak została pokonana przez Anakina Skywalkera. Jej osoba nie dawała jednak Obi-Wanowi spokoju; wierzył, że Ventress jest niewolnicą swojej nienawiści i że może mu się udać ją od niej wyzwolić.</p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:242px;">
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>W czasie Wojen klonów</p></div>
</div>
</div>
<p>W tym celu poświęcił się bez reszty poszukiwaniom miejsca pobytu Asajj, sięgając nawet po pomoc Anakina. Wspólnie dotarli na <span class="new">Boz Pity</span>, gdzie siły Republiki pod dowództwem Baila Organy stoczyły bitwę z armadą Separatystów, zaś grupa Jedi związała walką tak przebywającego na planecie hrabiego Dooku, jak i generała Grievousa. Obi-Wan znalazł natomiast Asajj w zbiorniku bacty i chociaż tego nie chciał, był zmuszony stoczyć z nią pojedynek. Ostatecznie Ventress została zastrzelona (jak się potem okazało &#8211; nie do końca) przez jednego z <span class="new">MagnaGwardzistów</span> na rozkaz Dooku. <span class="new">Bitwa o Boz Pity</span> była początkiem zwiększonej aktywności Kenobiego i Skywalkera podczas odzyskiwania światów Zewnętrznych Odległych Rubieży, takich, jak Nelvaan.  <a name="Bitwa_o_Christophsis"></a></p>
<h3><span class="mw-headline">Bitwa o Christophsis</span></h3>
<p>W trakcie bitwy o Christophsis, Kenobi wraz z komandorem Codym i Anakin z kapitanem Rexemem tworzyli zgrany zespół skutecznie odpierając atak Separatystów czekając na posiłki. Blokada planety uniemożliwiała jednak szybki transport wsparcia, dodatkowo Admirał Wullf Yularen otrzymał rozkaz wysłania statku bez zaopatrzenia, a jedynie z posłańcem od Mistrza Yody. Wojska Separatystów ostrzeliwane z dział zmuszone były wycofać się. W tym czasie okazało się, że zamiast posiłków na planecie wylądowała młoda Togrutanka, Ahsoka Tano, która okazała się być padawanem przysłanym przez Yodę. Obi- Wan, który czekał na nowego ucznia nie wydawał się specjalnie zaskoczony, gdy dziewczyna oznajmiła, iż została przydzielona do mistrza Skywalkera. Anakin pomimo protestów zmuszony był zająć się nią do czasu wyjaśnienia sprawy. Po skontaktowaniu się z Radą Jedi i wysłaniu prośby o wsparcie okazało się, iż Separatyści włączyli tarcze siłową, która była stanowiła barierę nie do przebicia dla dział Republiki. Taki obrót sytuacji zmusił Jedi do szybkiego działania. Anakin i Ahsoka musieli spróbować sie przedostać niepostrzeżenie miedzy zwartym szykiem armii droidów, a w tym czasie Obi-Wan miał odwrócić uwagę wroga i za wszelką cenę osłaniać działa, które były jedyną szansą na zwycięstwo. Siły Separatystów były jednak dużo liczniejsze, dlatego generał Jedi zdecydował się grać na zwłokę. Rozkazał żołnierzom bronić dział, a sam oddał się w niewolę. Aby zyskać na czasie nakłonił generała Whorma Loathsoma do &#8220;cywilizowanego&#8221; ustalenia warunków zawieszenia broni. Nie szczędząc pochlebstw w oka mgnieniu przemienił wrogą konfrontację w spotkanie dżentelmenów przy filiżance <span class="new">kaffu</span>. W pewnym momencie <span class="new">kerkoidiański</span> generał zaczął tracić cierpliwość i rozkazał pojmać Kenobiego, który z charakterystyczną sobie rozbrajającą szczerością oznajmił, iż liczył, że do tej pory pole siłowe zostanie wyłączone. Chwilę potem rzeczywiście ochronna kopuła zaczęła znikać, co pozwoliło mistrzowi Jedi przejąć kontrolę nad sytuacją. Szybko i sprawnie rozprawił się z atakującymi go robotami, a potem pojmał samego dowódcę Separatystów zmuszając żołnierzy przeciwników do złożenia broni. W tym momencie nadleciały kanonierki z posiłkami i mistrzem Yodą, który zlecił Obi-Wanowi poprowadzenie negocjacji z Jabbą na Tatooine w związku z porwaniem małego syna Jabby &#8211; Rotty. W tym czasie Anakin ze swoją nową padawanką polecieli na <span class="new">Teth</span>, w poszukiwaniu małego Hutta. Obi-Wan nie był do końca przekonany czy jego dawny uczeń jest gotowy do roli nauczyciela, ale jego wątpliwości co do tego rozwiał Yoda, zaznaczając, iż problemem będzie nie samo szkolenie, ale to czy Anakin pozwoli odejść swojemu padawanowi. Na Tatooine Obi-Wan zapewnił, że Rotta jest właśnie poszukiwany przez jednego z najlepszych Jedi, jednak Jabba prócz odzyskania dziecka zażądał także ukarania porywacza. W zamian obiecał udostępnić swoją przestrzeni i szlaki do przelotów wojsk Republiki. Jedi otrzymali jeden obrót planety na wykonanie zadania. Po wizycie w pałacu Kenobi wyruszył wesprzeć Anakina w akcji odbijania hutta z rąk porywaczy. Nad planetą okazało się, że sytuacja jest poważna. Dostępu do <span class="new">klasztoru B&#8217; omarr</span> broniły wojska Separatystów dowodzone przez Asajj Ventress. Obi-Wan po wylądowaniu na terenie świątyni ruszył na poszukiwanie dawnego ucznia, na drodze stanęła mu znajoma jednak Ciemna Jedi. W trakcie walki zaprezentowała nowy sposób łączenia rękojeści swych zakrzywionych mieczy dzięki czemu otrzymywała broń o dwóch ostrzach. <span class="image"><img class="thumbimage alignleft" style="border:0 none;" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/3/3e/Prawda.jpg/200px-Prawda.jpg" border="0" alt="Poznanie prawdy" width="303" height="245" /></span>Kenobi, który będąc jeszcze padawnem pokonał na Naboo, Dartha Maula posługującego się bronią tego typu, bez większych trudności parował ataki Ventress. Na początku walki Asajj nawet wytrąciła Kenobiemu z dłoni miecz, jednak ten udowodnił jej , że aby zabić Mistrza Jedi trzeba czegoś więcej niż rozbrojenia. W trakcie walki Kenobi nieoczekiwanie wyskoczył przez okno na pomost, a Asajj powtórzyła za nim ten manewr. W trakcie walki na zewnątrz oboje wyczuli przez Moc, że dalszy pojedynek nie ma sensu gdyż Anakin umknął wraz z małym Huttem z systemu. Zdekoncentrowana Ventress dała sobie wytrącić jeden z mieczy po czym uciekła zdalnie sterowanym myśliwcem. Obi-Wan zajął sie &#8220;sprzątaniem po Anakinie&#8221;, ale mimo rąk pełnych roboty, znalazł czas na skontaktowanie się z młodym Jedi i zwrócenie mu uwagi, że znowu dał się zestrzelić po czym obiecał przylecieć na Tatooine najszybciej jak się da, aby pomóc Anakinowi odstawić małego hutta bezpiecznie do rodzica. Skywalker i Tano dostarczyli jednak Rottę do pałacu bez pomocy mistrza Jedi, choć nie bez problemów.</p>
<p><a name="Polowanie_na_lider.C3.B3w_Separatyst.C3.B3w"></a></p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:202px;">
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Poznanie prawdy</p></div>
</div>
</div>
<p>Ponadto znaleziony w Świątyni zapis <span class="new">holokamery</span> ukazał im prawdę o masakrze, jaka miała w niej miejsce. Kenobi, zdruzgotany widokiem rzezi i przejścia swego dawnego padawana na ciemna stronę, już do końca życia miał żałować, że wziął Anakina na ucznia.</p>
<p>Yoda wyruszył na spotkanie z Darthem Sidiousem, natomiast Obi-Wan musiał stawić czoła Anakinowi, który przyjął imię Darth Vader. Przyszedł po radę do Padmé, ta jednak wzbraniała się przed zdradzeniem miejsca pobytu swego męża. Słowa Kenobiego wstrząsnęły nią i poczuła, że musi zobaczyć się ze Skywalkerem. Mistrz Jedi potajemnie wsiadł więc na jej statek i wraz z nią trafił na Mustafar. Tam Anakin widząc Obi-Wana w wybuchu wściekłości chwycił Padmé w uścisk Mocy, który pozbawił ją przytomności.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:252px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/e/e9/Obianakinwalka.jpg/250px-Obianakinwalka.jpg" border="0" alt="Obi-Wan walczy z Anakinem na Mustafarze" width="378" height="153" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Obi-Wan walczy z Anakinem na Mustafarze</p></div>
</div>
</div>
<p>Doszło do pojedynku, w trakcie którego Kenobi otwarcie przyznał, że zawiódł eks-padawana. Jednak nie brawura młodego wojownika, lecz rozwaga starszego zadecydowała o wyniku starcia. Starszy Jedi pozbawił Vadera obu nóg i ręki oraz pozwolił, by jego ciało powoli zsuwało się coraz bliżej rzeki lawy; nie był jednak w stanie go dobić. Odszedł, zabierając ze sobą jego miecz świetlny. Nieprzytomną Padmé przetransportował zaś do kolonii górniczej w pasie asteroid <span class="new">Polis Massa</span>.</p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:202px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/d/d4/Nrots17-1-.jpg/200px-Nrots17-1-.jpg" border="0" alt="Kenobi przekazuje małego Luke'a rodzinie Larsów" width="318" height="301" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Kenobi przekazuje małego Luke&#8217;a rodzinie Larsów</p></div>
</div>
</div>
<p>Tam na świat przyszły bliźniaki, Leia i Luke, a senator z Naboo umarła. Bail oraz dwóch mistrzów Jedi postanowili, iż Leia odleci z Organą na Alderaan, a Luke zostanie zawieziony na Tatooine, do Owena i Beru Larsów. Yoda zdradził także, że nawiązał kontakt z Qui-Gonem, pokazał też pokrótce Obi-Wanowi, jak ma to czynić. W roku 19 BBY Obi-Wan siedząc w barze w Mos Eisley oglądał w Holonecie wiadomości o walce na Kashyyyku. Wtedy to zobaczył po raz pierwszy mężczyznę w czarnej zbroi &#8211; Darth Vadera. Nie usłyszał jednak jego nazwiska, więc spytał o nie siedzącego obok mężczyznę. Kiedy dowiedział się, że Anakin przeżył przeraził się. Skontaktował się z nim duch byłego mistrza potwierdzając informację, że Skywalker nie zginął na Mustafar. Jedi postanowił jeszcze bardziej pilnować małego Luke&#8217;a.</p>
<p><a name=".22Ben.22_Kenobi"></a></p>
<h3><span class="mw-headline"> &#8220;Ben&#8221; Kenobi </span></h3>
<p>Przez następne 19 lat Obi-Wan przebywał na Tatooine pod przybranym imieniem Ben i z ukrycia strzegł małego Skywalkera, uchodząc za dziwaka i pustelnika. Gdy dowiedział się, iż Darth Vader jednak żyje, gotów był ukryć Luke’a w innym miejscu. Powstrzymał go jednak głos Jinna. Gdy w 18 BBY pojawiło się ryzyko, że Inkwizycja może poznać prawdę o dzieciach Padmé, Obi-Wan zostawił Luke&#8217;a pod opieką ducha Qui-Gona i ruszył na <span class="new">Bellassę</span>, gdzie pomógł byłemu Jedi, <span class="new">Ferusowi Olinowi</span>, co do którego wierzył, że może on być w stanie wzniecić bunt przeciwko panującemu już wtedy Imperium. Wspólnie uciekali przed Bobą Fettem i wspólnie odnaleźli innego Jedi, Garena Mulna, na lodowej planecie Ilum. Pozbyli się też zagrożenia ze strony Inkwizytora <span class="new">Sancora</span>, który mógł odkryć fakt, iż Padmé Amidala urodziła dzieci. Po zażegnaniu (a przynajmniej oddaleniu) niebezpieczeństwa wykrycia, Obi-Wan powrócił na Tatooine i ponowił nauki u ducha swojego dawnego mistrza.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:292px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/9/96/Kenobi_vs_Hett.jpg/290px-Kenobi_vs_Hett.jpg" border="0" alt="Kenobi kontra Hett" width="371" height="168" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<p>Kenobi kontra Hett</p></div>
</div>
</div>
<p>Cały czas obserwował Luke&#8217;a z daleka i powstrzymywał zagrożenia. Pewnego razu Ben spotkał się z A&#8217;Sharadem Hettem, Jedi, który przetrwał Czystkę Jedi i wrócił na Tatooine, aby dowodzić Tuskenami, podobnie jak robił to jego ojciec. Hett przewodząc nimi, ruszył odebrać farmerom ziemie, które zagrabili Tuskenom. Posuwali się coraz dalej, aż w końcu na swej drodze napotkali dom Luke&#8217;a. Obi-Wan spodziewał się, że spotka tam Hetta i czekał na niego. Powiedział mu, że przez agresywne działania zmienia się w lorda wojennego, oraz poprosił aby zawrócił z tej ścieżki. Hett nie miał jednak zamiaru słuchać rad , więc Kenobi był zmuszony stanąć do walki ze swoim dawnym towarzyszem broni. Wywiązała sie króki pojedynek, który wygrał Obi-Wan, szybkim cięciem miecza odcinając przeciwnikowi rękę. Gdy ten upadł, rozbroił go i zerwał maskę Ludzi Pustyni. Tuskeni widząc klęskę swojego dowódcy odeszli od niego i tym samym zaprzestali agresywnej działalności. Hett wiedząc, że nie może już do nich wrócić, błagał Kenobiego, aby go zabił. Kenobi darował jednak mu życie, ale kazał przysiąc na pamięć swego ojca, że nie wróci już na Tatooine, a także prosił go, aby pomedytował we własnej sprawie oraz wyjawił nadzieję, że kiedyś zrozumie swoje błędy i wróci na ścieżkę Jedi. Hett odszedł i Obi-Wan już go nigdy nie widział. Po tych wydarzeniach Kenobi nie zaprzestał pilnowania młodego Skywalkera, chociaż tylko raz się z tym ujawnił. Gdy mały Skywalker ze swoim przyjacielem, <span class="new">Windym</span>, wybrali się na przejażdżkę na dewbacku poprzez <span class="new">Pustkowia Juntlandii</span> i zabłądzili. Kenobi odprowadził ich wtedy do domu. Owen Lars nie pozwolił jednak na bardziej zażyły kontakt między Benem a Lukiem, nie chciał bowiem, by mistrz Jedi wciągnął jego bratanka w <em>niebezpieczne krucjaty Jedi</em>.</p>
<p><a name=".C5.9Amier.C4.87_i_po.C5.9Bmiertna_egzystencja"></a></p>
<h3><span class="mw-headline"> Śmierć i pośmiertna egzystencja </span></h3>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:252px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/e/ef/Luke_i_Ben_Kenobi.jpg/250px-Luke_i_Ben_Kenobi.jpg" border="0" alt="Obi-Wan i Luke" width="383" height="274" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Obi-Wan i Luke</p></div>
</div>
</div>
<p>Po dziewiętnastu latach od wydarzeń na Mustafarze, w roku 0 BBY, w ręce młodego Luke’a Skywalkera trafiły dwa droidy: R2-D2 oraz C-3PO &#8211; świadkowie wielu wydarzeń z życia Padmé i Anakina (choć pamięć o nich miał tylko pierwszy z nich). Mniejszy droid pokazał nowemu właścicielowi urywek zakodowanej holowiadomości i stwierdził, że jest własnością Obi-Wana. Wkrótce też uciekł, by odnaleźć starego Jedi. Luke, próbując odnaleźć droida trafił na Jeźdźców Tusken, na szczęście z opresji uratował go Ben Kenobi. Zabrał go ze sobą do domu i przyznał się, że Obi-Wan to jego dawne imię. Wspólnie obejrzeli w całości komunikat wyświetlony przez R2-D2. Nadawcą okazała się <span class="new">księżniczka</span> Leia Organa, która prosiła o pomoc i dostarczenie tajnych planów stacji bojowej Imperium – Gwiazdy Śmierci &#8211; ukrytych w pamięci droida na Alderaan. Kenobi opowiedział Luke&#8217;owi o dawnych czasach, gdy istniała Republika, a na straży pokoju i sprawiedliwości stali rycerze Jedi. Opowiedział też o jego ojcu &#8211; Anakinie Skywalkerze &#8211; wspaniałym przyjacielu, świetnym pilocie i rycerzu Jedi. Nie wyjawił jednak chłopakowi do końca prawdy, gdyż powiedział, że ojca Luke&#8217;a zabił Darth Vader, co &#8211; jak później mu tłumaczył &#8211; było z pewnego punktu widzenia prawdą. Luke otrzymał w prezencie miecz świetlny Anakina. Chłopak wzbraniał się jednak przed udaniem się na Alderaan i postanowił wrócić do domu. Kenobi jednak wiedział, że los chłopaka był już przesądzony. Tymaczasem szturmowcy Imperium, próbując odnaleźć droidy i odzyskać dane, trafili na trop nabywcy, a następnie zabili Owena i Beru, co przesądziło też o wyjeździe Luke’a wraz z Benem do <span class="new">kosmoportu</span> Mos Eisley. Tam nieobyty w świecie Skywalker wdał się w sprzeczkę w barze. Po raz kolejny z odsieczą nadszedł Jedi i przy użyciu miecza świetlmego zażegnał konflikt. W końcu znaleźli pilota, który zgodził się przetransportować ich na Alderaan. W pościg za nimi ruszyły siły Imperium. Statek Hana Solo na którym podróżowali, <em>Millennium Falcon</em>, co prawda wskoczył w nadprzestrzeń, ale wkrótce znalazł się na pokładzie Gwiazdy Śmierci. Pasażerowie jednak nie dali się schwytać, ponieważ okazało się, że <em>zawsze istnieje jakaś alternatywa dla walki</em>. Na stacji rozdzielili się: Kenobi poszedł wyłączyć promień ściągający, który uniemożliwiał im ucieczkę, a Luke i Han odnaleźli uwięzioną przypadkiem na stacji Leię i postanawili ją uwolnić.</p>
<div class="thumb tleft">
<div class="thumbinner" style="width:282px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/0/04/ANH_Saberduel.jpg/280px-ANH_Saberduel.jpg" border="0" alt="Pojedynek z Vaderem na pierwszej Gwieździe Śmierci." width="452" height="234" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Pojedynek z Vaderem na pierwszej Gwieździe Śmierci.</p></div>
</div>
</div>
<p>Obi-Wan przy użyciu sztuczek Jedi był w stanie bezproblemowo przekraść się niezauważony obok szturmowców, w drodze powrotnej spotkał jednak swojego dawnego ucznia &#8211; Dartha Vadera i stanął z nim do pojedynku. Wiążąc go w walce ułatwił reszcie ucieczkę. Walka ta była właściwie statyczną konfrontacją z przeszłością i przyszłością; Obi-Wan stawiał szczelną zasłonę ciosom Vadera, ten zaś atakując zaciekle uniemożliwiał mu jakąkolwiek kontrofensywę. Kenobi jednak bez żalu podłożył się, ostrzegając Mrocznego Lorda Sithów, że jeśli go teraz zabije, sprawi, że stanie się jeszcze potężniejszy. Czarny Lord zadał dawnemu mistrzowi śmiertelny cios, lecz ku jego zdumieniu ciało Kenobiego zniknęło. Obi-Wan połączył się z Mocą, jednak dzięki naukom Qui-Gona Jinna był w stanie zachować świadomość i kontynuować naukę Luke’a. Gdy dane o Gwieździe Śmierci trafiły wreszcie do rebeliantów, Ben wsparł Skywalkera podczas ataku na stację bojową, mówiąc mu, by użył Mocy, dzięki czemu chłopak w rezultacie zniszczył stację. Na koniec Kenobi przypomniał młodzieńcowi, że Moc będzie z nim już na zawsze. To dzięki Mocy Luke zadał druzgocący cios Gwieździe Śmierci.</p>
<p>Duch Obi-Wana jeszcze wielokrotnie wspomagał Luke&#8217;a, mniej lub bardziej bezpośrednio. W 2 ABY, dzięki <span class="new">kryształowi Kaiburr</span>, był w stanie na chwilę wejść w jego ciało, by powstrzymać Dartha Vadera na Mimban. W 3 ABY, na planecie Hoth, ukazał się Luke&#8217;owi, by wysłać go do mistrza Yody na Dagobah w celach szkoleniowych. Pomimo, iż stary mistrz był sceptyczny co do wieku i predyspozycji Skywalkera, Ben stanął w jego obronie. Szkolenie jednak nie dobiegło końca, gdyż Luke &#8211; wbrew nakazom mistrzów &#8211; ruszył na ratunek przyjaciołom na Bespin. Przed odlotem Kenobi, wiedząc, że nie uda się młodego adepta odwieść od planów, dał mu kilka rad, które mogły uratować mu życie. Rok później, zgodnie z obietnicą, Luke wrócił na Dagobah. Upewnił się wtedy, że Vader to rzeczywiście jego ojciec, a także, że jeśli on zawiedzie, jest jeszcze jedna osoba, jego bliźniacza siostra. Bezbłędnie zgadł, iż jest nią Leia. Gdy spytał Kenobiego dlaczego nie zdradził mu całej prawdy o ojcu, Obi-Wan stwierdził, że przedstawił mu prawdę z pewnego punktu widzenia, ponieważ gdy do głosu doszedł Darth Vader, Anakin praktycznie przestał istnieć. Luke wyruszył by stawić czoła Vaderowi, wciąż jednak wierzył, że jest w nim dobro. Jego upór i determinacja sprawiły, iż udało mu się dawnego Jedi sprowadzić przed śmiercią na jasną stronę i pokonać Imperatora.</p>
<div class="thumb tright">
<div class="thumbinner" style="width:302px;"><span class="image"><img class="thumbimage" src="http://www.ossus.pl/images/thumb/b/b2/YodaAnakinObi.jpg/300px-YodaAnakinObi.jpg" border="0" alt="Duchy Kenobiego, Skywalkera i Yody" width="378" height="162" /></span></p>
<div class="thumbcaption">
<div class="magnify" style="float:right;"><span class="internal"><br />
</span></div>
<p>Duchy Kenobiego, Skywalkera i Yody</p></div>
</div>
</div>
<p>Obi-Wan był jeszcze długo potem w stanie kontaktować się z Lukiem, pomagał mu poznawać tajniki Mocy. Pierwszą taką wizję Luke miał zaraz po bitwie o Endor, wraz z wizją ducha Yody i Anakina. Drugą dzień później, kiedy to duch Obi-Wana ostrzegał go przed zagrożeniem ze strony <span class="new">Ssi-Ruuków</span>. Kolejną parę lat później, gdy wraz z duchem Yody i Bena Anakin Skywalker przestrzegał swego syna przed <span class="new">Mrocznym Lordem Belderone</span>, uczniem Lumiyi. Ostatni raz skontaktował się z nim 5 lat po bitwie nad Endorem, w 9 ABY, niedługo przed rozpoczęciem kampanii wielkiego admirała Thrawna. Jego ostatnie słowa brzmiały: <em></em></p>
<blockquote><p><em>Nie jesteś ostatnim ze starych Jedi, Luke. Jesteś pierwszym z nowych&#8230;</em></p></blockquote>
<p>Skywalker usłyszał ducha Obi-Wana jeszcze tylko raz, przy okazji narodzin jego syna. To właśnie na cześć Kenobiego dziecko Luke&#8217;a i Mary otrzymało imię Ben. Warto zauważyć, że miecz świetlny Obi-Wana został zabrany przez Dartha Vadera i trzymany w <span class="new">zamku Bast</span> na Vjun, skąd w 22 ABY odzyskał go Anakin Solo.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[He will bring balance to the Force...]]></title>
<link>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/23/he-will-bring-balance-to-the-force/</link>
<pubDate>Sat, 23 May 2009 10:35:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>fsochano</dc:creator>
<guid>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/23/he-will-bring-balance-to-the-force/</guid>
<description><![CDATA[Anakin Skywalker to legendarny rycerz Jedi żyjący pod koniec istnienia Republiki Galaktycznej. Późni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Anakin Skywalker</strong> to legendarny rycerz Jedi żyjący pod koniec istnienia Republiki Galaktycznej. Później przeszedł na ciemną stronę Mocy i przyjął imię <strong>Darth Vader</strong> oraz tytuł Mrocznego Lorda Sithów. Syn Shmi Skywalker.<img class="size-medium wp-image-71 alignleft" title="Anakin_Skywalker" src="http://fsochano.wordpress.com/files/2009/05/anakin_skywalker1.jpg?w=227" alt="Anakin_Skywalker" width="227" height="300" /></p>
<p>Z rodzinnego świata w wieku dziewięciu lat zabrał go mistrz Jedi Qui-Gon Jinn, wierząc, że chłopiec jest legendarnym Wybrańcem. Mimo kontrowersji, w końcu przydzielono młodego Anakina pod rycerza Obi-Wana Kenobiego (Qui-Gon zginął w bitwie o Naboo).<img class="size-medium wp-image-73 alignright" title="DarthVaderanakine3" src="http://fsochano.wordpress.com/files/2009/05/darthvaderanakine31.jpg?w=300" alt="DarthVaderanakine3" width="300" height="183" /></p>
<p>Anakin potajemnie wziął ślub z senator Padmé Amidalą. Krótko potem brał czynny udział w wojnach klonów, gdzie ze stopnia komandora Jedi awansował na generała. Pod wpływem Mrocznego Lorda Sithów Dartha Sidiousa przeszedł na Ciemną Stronę Mocy i przyczynił się do obalenia Zakonu Jedi. Został uczniem i najbliższym <span class="new">współpracownikiem</span> Imperatora Palpatine&#8217;a, który nadał mu nowe imię &#8211; Darth Vader.</p>
<p>Vader nie wiedział, że w międzyczasie przyszły na świat jego dzieci Leia i Luke, które zostały przed nim ukryte w różnych stronach galaktyki.</p>
<p>W 4 ABY, podczas bitwy o Endor, dzięki swojemu synowi, zabił Imperatora, po czym powrócił do Światła, lecz chwilę potem skonał.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-36" title="wallpaper805 -" src="http://fsochano.wordpress.com/files/2009/05/wallpaper805.jpg" alt="wallpaper805 -" width="526" height="338" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Naboo Races !!!]]></title>
<link>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/22/naboo-races/</link>
<pubDate>Fri, 22 May 2009 06:44:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>fsochano</dc:creator>
<guid>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/22/naboo-races/</guid>
<description><![CDATA[Sebulba &#8211; jeden z najlepszych pilotów wyścigowych rasy Dug pochodzący z Malastare. Wychowany n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Sebulba</strong> &#8211; jeden z najlepszych pilotów wyścigowych rasy Dug pochodzący z <span class="new">Malastare</span>. Wychowany na planecie pełnej drzew o wysokim przyciąganiu sprawiło, że jest wyjątkowo silny i zręczny. Znany był z paskudnego charakteru i licznych oszustw dokonywanych podczas wyścigów. Mimo iż Dugowie rzadko opuszczają swoją rodzinną planetę, Sebulba postanowił przenieść się na Tatooine, gdzie na tamtejszym torze wyścigowym w Mos Espie świętował swoje największe zwycięstwa i doznał upokarzającej porażki z Anakinem Skywalkerem.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-18" title="Sebulba" src="http://fsochano.wordpress.com/files/2009/05/wallpaper642.jpg" alt="Sebulba" width="450" height="337" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Size matter not...]]></title>
<link>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/22/size-matter-not/</link>
<pubDate>Fri, 22 May 2009 06:36:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>fsochano</dc:creator>
<guid>http://fsochano.wordpress.com/2009/05/22/size-matter-not/</guid>
<description><![CDATA[&#8220;Strach to ścieżka ciemna strona mocy. Strach do gniewu prowadzi, gniew do nienawiści, a ona]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><ul>
<blockquote>
<li> <em>&#8220;Strach to ścieżka ciemna strona mocy. Strach do gniewu prowadzi, gniew do nienawiści, a ona&#8230; do cierpienia. Wyczuwam wiele strachu w tobie&#8221;</em></li>
</blockquote>
<blockquote>
<li><em>&#8220;Fear is the path to the dark side. Fear leads to anger; anger leads to hate; hate leads to suffering. I sense much fear in you.&#8221;</em></li>
</blockquote>
</ul>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-14" title="Yoda" src="http://fsochano.wordpress.com/files/2009/05/tapeta6_1024x768.jpg" alt="Yoda" width="483" height="339" /><strong>Yoda</strong> był niewielkim, lecz potężnym Mocą Jedi. Mimo niewielkiego wzrostu i sędziwego wieku, był wysportowany i zręczny. Rekompensowało to jego małą siłę. Dowodził tego osiągając absolutne mistrzostwo w sztuce Ataru, technice walki mieczem świetlnym wykorzystującą akrobatykę i szybkość przeciwko sile. Jego pochodzenie zakryte jest mgłą tajemnicy. W Galaktyce znanych było jescze jedynie dwóch osobników tej rasy, obu niesamowicie silnych Mocą: mistrzyni Jedi Yaddle i mistrz Vandar Tokare. Yoda przyjął tytuł Wielkiego Mistrza Jedi podobnie jak wiele lat później Luke Skywalker.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O pisaniu książki]]></title>
<link>http://angelovdeodd.wordpress.com/2009/04/30/o-pisaniu-ksiazki/</link>
<pubDate>Thu, 30 Apr 2009 19:50:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>angelovdeodd</dc:creator>
<guid>http://angelovdeodd.wordpress.com/2009/04/30/o-pisaniu-ksiazki/</guid>
<description><![CDATA[Chciałbym kiedyś napisać książkę. Powieść, konkretnie, i to taką z rozmachem, osadzoną w jakichś rea]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Chciałbym kiedyś napisać książkę. Powieść, konkretnie, i to taką z rozmachem, osadzoną w jakichś realiach historycznych, wyposażoną w pełnokrwistych bohaterów i trzymającą w napięciu akcję, taką nad którą kobiety roniłyby łzy, a mężczyźni wzdychaliby z podziwem. Wymyśliłem nawet kiedyś fabułę mojej książki, tak w ogólnym zarysie, dwa razy zaczynałem pisać, ale jak na razie nie udało mi się dobrnąć nawet do piątej strony. Problem mój polega na tym, że chciałbym w mojej książce upchnąć jak najwięcej sensacyjnych, mrożących krew w żyłach wydarzeń, wzorowanych na prawdziwych zdarzeniach historycznych, lecz za bardzo nie wiem jak połączyć te akcje między sobą, żeby po pierwsze była zachowana pewna ciągłość akcji, a po drugie, aby pasowały do wymyślonej wcześniej fabuły.</p>
<p>Na przykład moi bohaterowie, podróżując z Francji do Wielkiej Brytanii w jakimś jeszcze nieokreślonym celu, mogliby jechać pociągiem przez Eurotunnel i przeżyć chwile grozy, gdy ścigający ich (na przykład) terroryści podłożyliby ogień w pociągu, aby za wszelką cenę powstrzymać naszych protagonistów od osiągnięcia celu. Tu następowałby fachowy, zaczerpnięty z odpowiednich źródeł opis przebiegu zdarzenia w którym dzieliłbym się z moimi czytelnikami różnymi mało znanymi faktami takimi jak np. ten,  że w razie pożaru pociągu Eurostar będącego w tunelu, jest on dzielony na dwie części, i część nie objęta ogniem jak najszybciej podąża do wyjazdu, natomiast pozostałe wagony zostają w tunelu i są gaszone przez specjalny pociąg ratunkowy.  Mógłbym też wspomnieć mimochodem że niemożliwe jest wlecenie do tunelu helikopterem, tak jak w filmie Mission Impossible, natomiast w rzeczywistości pociąg Eurostar palił się już trzy razy, przy czym po ostatnim pożarze we wrześniu 2008 roku tunel przywrócono do pełnej funkcjonalności dopiero w lutym 2009.</p>
<p>Mam też przygotowane mnóstwo niewiarygodnych, ale opartych na faktach przygód lotniczych, takich jak ta, w której samolot pasażerski traci wszystkie cztery silniki w wyniku wlecenia w chmurę pyłu wulkanicznego, po czym załodze udaje się uruchomić trzy i szczęśliwie wylądować. Oczywiście moja wersja byłaby wzbogacona, np. pilotem byłby główny bohater lub jego przyjaciółka, a samolot mógłby być wypełniony jadowitym gazem i pilotaż musiałby się odbywać w masce tlenowej.  Mogłoby się też tak zdarzyć, że na pokładzie samolotu znajdowałby się prezydent USA (np. uratowany z rąk terrorystów), dzięki czemu czytelnicy dowiedzieliby się, że Air Force One jest stosowany jako <em>callsign</em> tylko wtedy, gdy samolot wiozący prezydenta należy do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych; jeżeli jest to samolot cywilny, jego znak wywoławczy to &#8220;Executive One&#8221;. Jako ciekawostkę można by wtedy podać, że znany jest dokładnie jeden przypadek, gdy prezydent USA podróżował rejsowym samolotem (był to, co zabawne, Richard Nixon).</p>
<p>Nie wiem tylko czy tak skonstruowana powieść cieszyłaby się zainteresowaniem czytelników &#8211; mam niejasne wrażenie, że jedyną osobą która by miała przy niej dobrą zabawę, byłby sam autor. Ale to nie powód żeby rezygnować, prawda?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bohaterowie]]></title>
<link>http://simpleadventures.wordpress.com/2008/12/25/bohaterowie/</link>
<pubDate>Thu, 25 Dec 2008 12:42:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>simpleadventures</dc:creator>
<guid>http://simpleadventures.wordpress.com/2008/12/25/bohaterowie/</guid>
<description><![CDATA[Mario, a tak naprawdę Mariusz. Ukończył jedną z lepszych uczelni na świecie, ale niestety jest przyp]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Mario</strong>, a tak naprawdę Mariusz. Ukończył jedną z lepszych uczelni na świecie, ale niestety jest przypadkiem, na którym możemy zobaczyć, że wykształcenie nie idzie w parze z sukcesem. Obecnie pracuje w banku i nie ma zamiaru tego zmieniać, choć czasem chętnie by się z tamtąd wyrwał i wrócił do prowadzenia studenckiego życia.</p>
<p>Do pracy chodzi przeważnie w garniturze, ale my spotykać będziemy go na co dzień, w &#8220;cywilnych&#8221; ciuchach. Lubi sobie pograć w porządnego FPS-a lub RTS-a i nie jest tam jakimś &#8220;noobem&#8221;. Można go postawić na półce z innymi &#8220;sztywniakami&#8221;, lecz po 1DKP (Duży Kufel Piwa) potrafi się wyluzować.</p>
<p><strong>Lukas</strong>. Prawdziwe imię Łukasz (czego można się było domyśleć). Ukończył tą samą uczelnię co Mario, co do dziś nie jest jasne jak on to zrobił. Prowadzi własny interes, a mianowicie sklep z grami komputerowymi. Nie narzeka na życie i brak środków, z Mariuszem znają się od czasów studenckich (obecnie obaj mają po 25 lat), mieszkają niedaleko siebie (dzieli ich tylko ulica).</p>
<p>Łukasz uwielbia grać w różnego rodzaju RPG-i oraz gry wyścigowe, lecz nie pogadzi porządną grą z innego gatunku. 1DKP, to dla niego nic (a co!), potrafi zabalować, co nieraz zobaczymy.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wielki triumf zwyczajnych bohaterów]]></title>
<link>http://lordturkey.wordpress.com/2008/11/14/wielki-triumf-zwyczajnych-bohaterow/</link>
<pubDate>Fri, 14 Nov 2008 18:37:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lord Turkey</dc:creator>
<guid>http://lordturkey.wordpress.com/2008/11/14/wielki-triumf-zwyczajnych-bohaterow/</guid>
<description><![CDATA[Frapujące schematy, czyli nieco teorii… Czego oczekujemy od literatury? Co sprawia, że autor zyskuje]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Frapujące schematy, czyli nieco teorii… Czego oczekujemy od literatury? Co sprawia, że autor zyskuje]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kika]]></title>
<link>http://agentki.wordpress.com/2008/10/01/kika/</link>
<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 17:17:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>agentki</dc:creator>
<guid>http://agentki.wordpress.com/2008/10/01/kika/</guid>
<description><![CDATA[Rozmiar mały, ale serce wielkie. Stała bywalczyni kawiarni &#8211; tak wierna, że nie tylko w lokalu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Rozmiar mały, ale serce wielkie. Stała bywalczyni kawiarni &#8211; tak wierna, że nie tylko w lokalu jada, ale i czasem sypia. Serce Joanny podbiła od pierwszego zamerdania ogonkiem.</p>
<p>Kikę &#8211; suczkę rasy Jack Russell Terrier &#8211; nadkomisarz Muzyka dostała od ojca w dniu, gdy odeszła z policji. W teorii, to &#8220;typowy piesek dla emerytki&#8221;. W praktyce: &#8220;agentka na czterech łapach&#8221; która niejednemu draniowi umie pogonić kota!</p>
<p><strong>Źródło: oficjalna strona serialu &#8211; <a href="http://agentki.serial.pl" target="_blank">http://agentki.serial.pl/</a></strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Irina Dowbor]]></title>
<link>http://agentki.wordpress.com/2008/10/01/irina-dowbor/</link>
<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 17:16:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>agentki</dc:creator>
<guid>http://agentki.wordpress.com/2008/10/01/irina-dowbor/</guid>
<description><![CDATA[grana przez Reginę McRacowicz „Każda prawdziwa kobieta ma swoją tajemnicę…” Dziewczyna, która intryg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p align="justify"><strong>grana przez Reginę McRacowicz</strong></p>
<p align="justify">„<em><strong>Każda prawdziwa kobieta ma swoją tajemnicę…”</strong></em></p>
<p align="justify">Dziewczyna, która intryguje &#8211; i fascynuje. Już od pierwszego spotkania. Młoda Ukrainka do Polski przyjechała głównie w celach zarobkowych. Ale ma też pewną tajemnicę… Twardo broni swojej prywatności i nie chce, by ktokolwiek poznał jej przeszłość.</p>
<p align="justify">Jako jedyna sekret <strong>Iriny</strong> odkryje Joanna&#8230; I zatrudni dziewczynę w kawiarni &#8211; w podwójnej roli. Jako barmankę i specjalistkę do zadań aktorskich.</p>
<p align="justify">Szybko okaże się, że nowa „agentka” ma talent na miarę Oskara. W ciągu kilku minut, z ponętnej blondynki umie przemienić się w… faceta z chropawym głosem. I uwieść tuzin kobiet… Na widok Iriny (w męskim przebraniu), serce zabije szybciej nawet Magdzie!</p>
<p style="text-align:center;" align="justify"><img class="aligncenter" src="http://bi.gazeta.pl/im/5/5709/z5709675O.jpg" alt="" width="299" height="200" /></p>
<p align="justify"><strong>Źródło: oficjalna strona serialu &#8211; <a href="http://agentki.serial.pl/" target="_blank">http://agentki.serial.pl</a></strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poznajmy Accessa Time]]></title>
<link>http://yuki17.wordpress.com/2008/09/13/poznajmy-accessa-time/</link>
<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 19:03:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>yuki17</dc:creator>
<guid>http://yuki17.wordpress.com/2008/09/13/poznajmy-accessa-time/</guid>
<description><![CDATA[Aniołek Access Time pomaga Chiakiemu zmieniać się w Sindbada. Podkochuje się w Fynn. Access Time]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Aniołek Access Time pomaga Chiakiemu zmieniać się w Sindbada. Podkochuje się w Fynn.</p>
<div id="attachment_69" class="wp-caption aligncenter" style="width: 143px"><a href="http://yuki17.files.wordpress.com/2008/09/access6.jpg"><img class="size-full wp-image-69" title="Access" src="http://yuki17.wordpress.com/files/2008/09/access6.jpg" alt="Access Time" width="133" height="196" /></a><p class="wp-caption-text">Access Time</p></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poznajmy Fynn Fish]]></title>
<link>http://yuki17.wordpress.com/2008/09/13/poznajmy-fynn-fish/</link>
<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 19:00:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>yuki17</dc:creator>
<guid>http://yuki17.wordpress.com/2008/09/13/poznajmy-fynn-fish/</guid>
<description><![CDATA[Aniołek Fynn Fish pomaga Marron zmieniać się w Jeanne. Stale ignoruje zalecającego się do niej Acces]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Aniołek Fynn Fish pomaga Marron zmieniać się w Jeanne. Stale ignoruje zalecającego się do niej Accessa.</p>
<div id="attachment_66" class="wp-caption aligncenter" style="width: 141px"><a href="http://yuki17.files.wordpress.com/2008/09/fin.jpg"><img class="size-full wp-image-66" title="Fynn" src="http://yuki17.wordpress.com/files/2008/09/fin.jpg" alt="Aniołek Fynn Fish" width="131" height="194" /></a><p class="wp-caption-text">Aniołek Fynn Fish</p></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poznajmy Yamato Minazukiego]]></title>
<link>http://yuki17.wordpress.com/2008/09/13/poznajmy-yamato-minazukiego/</link>
<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 18:38:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>yuki17</dc:creator>
<guid>http://yuki17.wordpress.com/2008/09/13/poznajmy-yamato-minazukiego/</guid>
<description><![CDATA[Yamato Minazuki to życiowy pechowiec beznadziejnie zakochany w Marron, a także przewodniczący klasy ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Yamato Minazuki to życiowy pechowiec beznadziejnie zakochany w Marron, a także przewodniczący klasy trójki bohaterów. Jego rodzice są właścicielami parku rozrywki.</p>
<div id="attachment_48" class="wp-caption aligncenter" style="width: 154px"><a href="http://yuki17.files.wordpress.com/2008/09/chara_yam.jpg"><img class="size-full wp-image-48" title="Yamato" src="http://yuki17.wordpress.com/files/2008/09/chara_yam.jpg" alt="Yamato Minazuki" width="144" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Yamato Minazuki</p></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
