<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>cd-action &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/cd-action/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "cd-action"</description>
	<pubDate>Sun, 03 Jan 2010 10:10:19 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Motorhead (1999)]]></title>
<link>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/11/11/motorhead-1999/</link>
<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 12:32:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Robert Bronson</dc:creator>
<guid>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/11/11/motorhead-1999/</guid>
<description><![CDATA[Słowo &#8220;Motorhead&#8221; na ogół przywołuje skojarzenia z Lemmym, hard rockiem, alkoholizmem, p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Słowo &#8220;Motorhead&#8221; na ogół przywołuje skojarzenia z Lemmym, hard rockiem, alkoholizmem, pijanymi laskami i tego typu historiami. Trudno przypuszczać by nawet fani elektronicznej rozgrywki (szczególnie ci młodsi) łączyli &#8220;Motorhead&#8221; z grą komputerową, ale w rzeczywistości taki tytuł istnieje, a nawet ma swoich stałych fanów, którzy pokochali specyficzny klimat gry.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Samochody ze stali</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-554" title="Ostry zakręt, a gumy wciąż pokryte mchem :-)" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/11/ostry-zakret-a-oponoy-wciaz-nie-lysieja.jpg?w=300" alt="Ostry zakręt, a gumy wciąż pokryte mchem :-)" width="300" height="225" />Ścigałka ta została rozpowszechniona w kraju głównie dzięki CD Action, bo w czterdziestym czwartym numerze tego pisma pojawiła się jako dodatek w pełnej wersji. Przyznać trzeba, że we wszelakich podsumowaniach czytelników CDA Motorhead nie znajduje specjalnego uznania, a jak wspomniałem na wstępie  tytuł ten, choć wielkim hitem z pewnością nigdy nie był, to trafił w serca i dyski twarde niejednego gracza.</p>
<p style="text-align:justify;">Z założenia są to wyścigi, ale oparte przede wszystkim na umiejętnościach naszych rąk i odpowiednim poziomie ich zręczności. Wszak właśnie zręczność w Motorhead jest najważniejsza, bo nieważne czy nasze auto z prędkością kilkuset km/h wjedzie w betonowy słup skoro po szybkim restarcie jest w nienaruszonym stanie&#8230; w końcu to auta przyszłości, nieprwadaż? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Uściślając chodzi w Motorhead o to aby jak najszybciej dojechać do mety, wyprzedzając rywali, a czasami nawet utrudniając im życie.<!--more--></p>
<p style="text-align:justify;">Gra oferuje kilka trybów rozgrywki. Od standardowego single race gdzie możemy się pościgać bez presji czasowej czy ligowej, ale takowe pojawiają przy kolejnych trybach. W Time Attack prowadzimy nasze auto bez konkurencji ze strony komputera i polega on na szlifowaniu naszych rekordów czasowych na konkretnych trasach i przy konkretnych odcinkach. Z kolei Ghost Race to tryb, w którym samochody przeciwników są widoczne, ale tylko w formie &#8220;duchów&#8221;, tj. bez konsekwencji możemy wchodzić z nimi w &#8220;kontakt&#8221;. Polega on m.in. na możliwości poprawieniu wyniku z uprzednio ukończonego wyścigu w trybie single race.</p>
<p style="text-align:justify;">Niemniej jądrem całej rozgrywki Motorhead jest liga. W tychże futurystycznych wyścigach przyjdzie nam zmierzyć się z całą stawką kierowców. Po każdym wyścigu zostajemy odpowiednio sklasyfikowani i w przypadku gdy będziemy osiągać dobre pozycje umożliwi  nam to awans do wyższej ligi, a tym samym dostęp do większej ilości tras i samochodów oraz naturalnie przysporzy nam to litrów ociekającego na naszej twarzy splendoru.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>W garażu</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Motorhead oferuje osiem futurystycznych, osadzonych w &#8220;sceneriach przyszłości&#8221; <img class="alignright size-medium wp-image-555" title="Na czerwonej planecie..." src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/11/na-czerwonej-planecie.jpg?w=300" alt="Na czerwonej planecie..." width="300" height="225" />tras. Tym samym będziemy ścigać się na takich obiektach jak (kolejność alfabetyczna): Atlantika, Goldbridge, NeoCity, NolbyHills, Olympos, OkkunSpeedway, RedRock i RuhrStadt. Tyle, że na początku rozgrywki do wyboru będziemy mieli zaledwie dwa obiekty, a odblokowanie kolejnych będzie uzależnione od naszych sukcesów na torze.</p>
<p style="text-align:justify;">Podobnie jest z autami. Twórcy gry zaoferowali je łącznie w liczbie dziesięciu, ale trzeba będzie popracować aby je wszystkie odblokować, bo wybór gracza na początku rozgrywki ogranicza się tylko do trzech modeli.</p>
<p style="text-align:justify;">Nasze furki wyróżniają trzy cechy rozdysponowane inaczej przy każdym z dziesięciu modeli, są to: osiągi prędkości, przyspieszenie i przyczepność. Poza  blachą, której kolor &#8211; co ciekawe &#8211; możemy sami ustalić,  różnice są widoczne jeszcze przy sygnale dźwiękowym tzn. klaksonie. W tym wypadku każde auto posiada swój unikatowy dźwięk. W gestii gracza pozostaje jeszcze wybór automatycznej lub półautomatycznej skrzyni biegów.</p>
<p style="text-align:justify;">Jeśli idzie o aspekt wyścigowy w Motorhead jest tak jak zaznaczyłem na wstępie. W tej grze postawiono przede wszystkim na elementy charakterystyczne grom zręcznościowym, bo nie ma w niej realizmu za grosz! Tyle, że kogo to obchodzi? Wszak jeździ się świetnie! Na zawiłych i dynamicznych trasach nasze samochody będą osiągać prędkości, które bez większego wysiłku dochodzić będą powyżej 300 km/h, a w przypadku ewentualnej kolizji nie musimy wymieniać całego zawieszenia czy nawet lusterek&#8230; auto wyklepuje się automatycznie samo <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p style="text-align:justify;">Na ekranie rozgrywki pojawiają się standardowe informacje: najlepszy czas okrążenia, najlepszy czas ogółem, ilość przejechanych okrążeń, pozycja w wyścigu, mini mapka i prędkość.</p>
<p style="text-align:justify;">Nasze wyścigi możemy ustawić w jednym z kilku widoków kamery, ale chyba najbardziej optymalny jest klasyczny z widokiem na auto.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Soundtrack jakich mało</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Nietzsche mówił, że &#8220;życie bez muzyki jest błędem&#8221;, a ja odnosząc te słowa do niniejszej gry mogę powiedzieć, że Motorhead bez muzyki byłby błędem. Nie ma co <img class="alignleft size-medium wp-image-556" title="Prawie jak Gran Turismo." src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/11/prawie-jak-grand-turismo.jpg?w=300" alt="Prawie jak Gran Turismo." width="300" height="225" />ukrywać, że poza dobrą grywalnością, muzyka z menusów i wyścigów w Motorhead jest rewelacyjna, a być może jest to jeden z najlepszych soundtracków w grach komputerowych?</p>
<p style="text-align:justify;">Za dynamicznymi i żywymi kompozycjami stoi niejaki Olof Gustafsson. Łączą one w sobie przede wszystkim elektronikę, całe mnóstwo sampli, a pewnie i także ukłony w kierunku techno, industrialu, a może i nawet trance&#8217;u. Prawdę mówiąc to Gustafsson mógłby z powodzeniem napisać z tych utworów płytę, która bez Motorhead mogłaby się nieźle sprzedać, bo jego muzyka stanowi coś na kształt odpowiedzi na gatunek pod koniec XX-ego wieku. Mają jednak to szczęście twórcy tej ścigałki (oraz gracze), że  muzyka Szweda znalazła się własnie u nich.</p>
<p style="text-align:justify;">I dobrze, że najważniejsze dla tego typu gier animacje zdają test na piątkę. Nie kłócą się one przy tym z wspomnianą muzyką, a wręcz  dodają jej dynamizmu. Włączając przejrzystą i czytelną grafikę wychodzi naprawdę przyzwoity audiowizualny potworek.</p>
<p style="text-align:justify;">Suma summarum Motorhead to coś dla fanów gier zręcznościowych osadzonych w klimacie samochodów. Bez wątpienia nikły realizm rozgrywki nie jest w stanie przysłonić wyjątkowej wartości tej gry, na którą składają się nieziemski klimat podkreślony świetną muzyką, duża grywalność i sam koncept wyścigów w bliżej nieokreślonej przyszłości.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Musisz sięgnąć jeśli&#8230; </strong>lubisz zawrotne prędkości i nigdy nie jeździsz po alkoholu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;">tadan</span></p>
<p style="text-align:justify;">Screeny przywiezione z fabryki o nazwie:</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://media.pc.ign.com"><span style="color:#000000;">http://media.pc.ign.com</span></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mr Jedi: szukajmy nowych alternatyw... czyli rozmowa z żywą legendą]]></title>
<link>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/10/31/mr-jedi-szukajmy-nowych-alternatyw-czyli-rozmowa-z-zywa-legenda/</link>
<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 18:04:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>Robert Bronson</dc:creator>
<guid>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/10/31/mr-jedi-szukajmy-nowych-alternatyw-czyli-rozmowa-z-zywa-legenda/</guid>
<description><![CDATA[Na Retro &#8211; Kadabrę zawitał dzisiaj wyjątkowy gość. To znany dziennikarz i współtwórca popularn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><img class="alignright size-full wp-image-535" title="Mr Jedi we własnej osobie." src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/mr-jedi.jpg" alt="Mr Jedi we własnej osobie." width="182" height="242" />Na Retro &#8211; Kadabrę zawitał dzisiaj wyjątkowy gość. To znany dziennikarz i współtwórca popularnych tytułów  prasowych (m.in. CD Action i Kawaii), twórca Mangazynu, człowiek zafascynowany Japonią, anime i klimatem tamtych stron&#8230; <strong>dla jednych znany jako Paweł Musiałkowski, a dla innych jako Mr Jedi.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">W rozmowie ze mną Mr Jedi opowiada m.in. o przemianach w rynku prasowym poświęconym grom,  o przeszłości  i o sposobie odnalezienia się w &#8220;nowym&#8221;. Gorąco zachęcam do lektury.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Retro &#8211; Kadabra: Witaj Mr Jedi!</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mr Jedi:</strong> Witam serdecznie. Jest mi bardzo miło gościć na Twojej stronie.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>R-K: Jesteś aktualnie daleko od czasopism o grach, ale Twój wkład w ich rozwój wydaje się bardzo wysoki i odczuwalny. Toteż już na wstępie naszej rozmowy zapytam czy nie niepokoi Cię fakt, że ramka z dostępnymi tytułami na rynku niebezpiecznie maleje? Co się dzieje z polskim rynkiem czasopism o grach?</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mr Jedi:</strong> Cóż mogę powiedzieć o rynku czasopism o grach, chyba tylko to, że &#8211; jak każdy rynek &#8211; ten również ulega zmianom. Jedni się przystosowują, inni nie. <!--more--></p>
<p style="text-align:justify;">&#8220;CD Action&#8221; miał to szczęście, że wydający i redagujący go ludzie zawsze szybko reagowali na zmiany na rynku i to jest siła tego magazynu. Niestety, wielu innym się nie udało &#8211; a mówię to ze szczerym żalem w sercu, gdyż poniekąd wychowałem się na &#8220;starym dobrym&#8221;: &#8220;Top Secret&#8221;, &#8220;Secret Service&#8221;, &#8220;Świecie Gier Komputerowych&#8221; i innych.</p>
<p style="text-align:justify;">Lata 90-te były pod tym względem &#8220;magiczne&#8221; i ten czas już nie wróci &#8211; zmienili się ludzie, zmieniły się oczekiwania, zmienił się świat. Ale byłoby głupotą twierdzić, iż zmiany te są złe &#8211; one są nieodłączną częścią życia. Nie ma sensu narzekać, że papierowe magazyny znikają, a raczej szukać nowych alternatyw na ich wydawanie. Z pewnością czas takie alternatywy nam podsunie i myślę, że &#8220;wyjście internetu na ulicę&#8221; (co już się dzieje za sprawą telefonów komórkowych) w postaci np. wszelkiego rodzaju &#8220;papieru elektronicznego&#8221; i tym podobnym wynalazkom, spowoduje powrót tego typu przedsięwzięć w zupełnie nowej formie. A zatem, nie patrzę na obecną sytuację jak na umieranie rynku czasopism o grach, a raczej jak na nieustający proces przemian &#8211; koniecznych dla dalszego rozwoju.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>R-K: Jak porównałbyś rynek pism o grach w Polsce z ostatniej dekady XX-ego wieku z tym dzisiejszym z 2009 roku?</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mr Jedi:</strong> Tego się nie da porównać &#8211; to są dwa różne światy. Owszem &#8211; tradycyjna forma czasopism o grach komputerowych przeżywa zapaść, ale to nie prowadzi do śmierci samej idei, a raczej do jej przemiany. W latach 90 tego typu magazyny były nie tylko jedynym źródłem informacji dla fanów gier (mało kto miał wtedy dostęp do internetu), ale i ważnym polem wymiany poglądów młodego pokolenia i oknem na świat. Dzisiaj czasopisma o grach straciły tę pozycję na rzecz internetu.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>R-K: W latach 90-tych straszono, że upowszechniony internet odeśle kilka tytułów na zieloną trawkę. Bez wątpienia groźby te uzyskały uzasadnienie, bo sporo fajnych tytułów zakończyło działalność. Czy według Ciebie, może dojść do takiej sytuacji, że przy następnej dekadzie polscy gracze będą mogli poczytać o grach tylko w internecie?</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mr Jedi:</strong> Nie tyle w internecie, co &#8211; w innej formie. A internet na pewno będzie ważnym, jeśli nie najważniejszym, elementem mechanizmu przekazywania informacji w najbliższej przyszłości. To musiało nastąpić i trzeba się z tym pogodzić i znaleźć pozytywy tej sytuacji, bo jest ich wiele. Wszystko rozbija się o sposób myślenia &#8211; zamiast problemu, ujrzyjmy nowe możliwości.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>R-K: Czy masz jakieś marzenia lub oczekiwania związane z polskimi czasopismami o grach? Może życzyłbyś sobie reaktywacji jakiegoś tytułu?</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mr Jedi: </strong>Jeśli mówisz o reaktywacji w klasycznej, papierowej postaci, to &#8211; raczej nie. W obecnej chwili na polskim rynku byłaby to inwestycja bardzo niepewna i wymagająca dużego ryzyka i wielkich nakładów finansowych. Oczekiwałbym raczej od polskich wydawców, iż zrozumieją dokąd zmierza ten rynek i zaczną inwestować w nowe środki przekazu.</p>
<p style="text-align:justify;">Pytasz o reaktywację tytułu &#8211; fajnie jest pomarzyć, ale taka operacja jest bez sensu, gdyż klimat czasopism komputerowych z lat 90 tworzyli ludzie i warunki w jakich te magazyny powstawały. Nic mi po reaktywacji tytułu &#8211; tu trzebaby zreaktywować klimat i pewien sposób myślenia, a to wg &#8220;starego schematu&#8221; jest raczej niemożliwe. Uważam, że raczej należy szukać nowego klucza do otaczającej nas rzeczywiostości, aby stworzyć nowy magazyn na miarę czasów i oczekiwań.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>R-K: Na koniec chciałbym zejść z tematu czasopism i zapytać się Ciebie drogi MrJedi, o to jakie gry z lat 90-tych najmilej wspominasz? Czy wracasz do nich jeszcze?</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mr Jedi:</strong> Nie. Zupełnie zerwałem z grami. Ten okres dla mnie już minął, nie wiem czy bezpowrotnie, ale na pewno w takiej formie już nie wróci.</p>
<p style="text-align:justify;">A jakie gry z tamtego okresu najmilej wspominam? Hmm, chyba to co wielu z nas: Doom, Quake, WarCraft &#8211; może dlatego, iż oddawaliśmy się w redakcji CDA szaleństwu tych gier grupowo i to była naprawdę niesamowita frajda. Tak naprawdę praca w magazynie o grach stała się dla mnie platformą do wskoczenia w świat mojej prawdziwej pasji &#8211; Japonii. Jeśli chcecie zobaczyć, czym dzisiaj zajmuje się MrJedi, zapraszam na mojego bloga: <a href="http://kawaii-mrjedi.blogspot.com">kawaii-mrjedi.blogspot.com</a>.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;">a</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;"><span style="color:#000000;">Dla wszystkich pasjonatów pióra Mra Jedi oraz osób podobnie miłujących Kraj Kwitnącej Wiśni, powyższy link wydaje się obowiązkowy. A ja tym samym dziękuję mojemu rozmówcy za poświęcony czas.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;"><span style="color:#000000;">Zdjęcie wykorzystane w niniejszej rozmowie pochodzi ze stron serwisu gazeta.pl.<br />
</span></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czasopisma o grach w obrazach historii]]></title>
<link>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/10/03/czasopisma-o-grach-w-obrazach-historii/</link>
<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 11:34:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>Robert Bronson</dc:creator>
<guid>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/10/03/czasopisma-o-grach-w-obrazach-historii/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiejsze wydanie spod znaku sentymentaliów to prawdziwa archeologiczna podróż w kierunku prasy. Ch]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Dzisiejsze wydanie spod znaku sentymentaliów to prawdziwa archeologiczna podróż w kierunku prasy.</p>
<p style="text-align:justify;">Chodzi mi oczywiście o prasę specyficzną, odpowiednią tematowi gier komputerowych. Na podstawie moich wykopalisk w internecie udało mi się odszukać większość okładek pierwszych numerów polskich czasopism o grach na PC. Owe grafiki to nie tylko kilka zlepionych obrazków, ale bez wątpienia i stymulanty do dobrych &#8220;tamtych&#8221; czasów jak i w pewnym stopniu także do słabszych,  &#8220;tych&#8221; bardziej aktualnych.</p>
<p style="text-align:justify;">Zatem usiądźcie wygodnie w fotelach&#8230; mamy rok&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><strong>1990: początek wszystkiego czyli narodziny Top Secret</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Fundament pod temat czasopism o grach na PC w Polsce położył Top Secret. Pierwszy samodzielny <img class="alignright size-medium wp-image-427" title="Pierwszy Top Secret" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/z6586026x.jpg?w=210" alt="Pierwszy Top Secret" width="170" height="260" />numer tego początkowo dodatku do Bajtka (inna prasowa legenda 1985 &#8211; 1996) pojawił się  w roli dwumiesięcznika świeżo po krajowych przemianach, w 1990 roku. Z czasem Top Secret poza doczekaniem się ogromnej popularności zmienił też cykl wydawniczy na miesięczny.</p>
<p style="text-align:justify;">Magazyn doczekał się łącznie 55-ciu numerów i niespodziewanie zakończył działalność w 1996 roku.</p>
<p style="text-align:justify;">To przede wszystkim redakcja Top Secret miała największy wpływ na rozwój popularyzacji gier komputerowych w kraju za pośrednictwem mediów. Wszak wielu redaktorów pisma miało ścisły wpływ na powstanie i rozwój kolejnych czasopism o grach, a i przecież to spod rzemiosła części redaktorów TS-a światło dzienne ujrzał popularny program (ostatni słuszny) o grach w TV czyli Escape.</p>
<p style="text-align:justify;">Top Secret doczekał się jeszcze wznowienia w 2002 roku, ale pomimo pięknych intencji wydawnictwo to szybko zostało zamknięte.<!--more--></p>
<p style="text-align:center;"><strong>1992: kamień milowy czyli Świat Gier Komputerowych</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-347" title="Pierwszy ŚGK" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/09/sgk.jpg?w=203" alt="Pierwszy ŚGK" width="170" height="260" />O Świecie Gier Komputerowych pisałem niedawno w osobnym artykule.</p>
<p style="text-align:justify;">Pismo tworzone przez Piotra Pieńkowskiego i spółkę przetrwało piękne 11 lat (nie liczę popłuczyn, które po nim się pojawiły pod szyldem nŚGK). W wielkiej fabryce pasji i rozrywki Świata Gier Komputerowych napisano ponad setkę numerów, które do świata prasy o grach wprowadziły długotrwałe standardy.</p>
<p style="text-align:justify;">ŚGK zbliżał się ku końcowi już z początkiem XXI-ego wieku, w erze wybuchu e-grzyba atomowego jakim okazał się być masowy internet. Właśnie w czasach gdy do tego medium dostęp uzyskiwało coraz to więcej osób, pisma o grach musiały skupić się na wartościach marketingowych, a nie merytorycznych. Ambitny magazyn tego nie wytrzymał, ale i nie rozmienił się w pismo &#8211; trzymając się chemicznej konwencji &#8211; podzielone na sto molekuł.</p>
<p style="text-align:justify;">ŚGK umarł dumnie, jako jeden z nielicznych magazynów o grach komputerowych, któremu udało się przejść przełom wieków i kryzysowy dla polskiej prasy o grach, rok 2001.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>1993: dwie perły i espresso, a więc Gambler, Secret Service i Gry Komputerowe</strong></p>
<p style="text-align:justify;">W 1993 roku sporo się działo!</p>
<p style="text-align:justify;">Na rynku pojawiły się dwa tytuły. Pierwszy z nich to Gambler. Magazyn na pewno trochę niedoceniony, a właściwie taki, któremu trudno byłoby przyjąć rolę sztandaru. Gambler stanowił przecież pożywkę dla szukających nie tylko rozrywki, ale i sporej dawki felietonu. To właśnie w tym magazynie po raz pierwszy pojawiało się tak wiele publicystyki.</p>
<p style="text-align:justify;">Czasopismo istniało sześć lat  do 1999 roku. Łącznie 73 numery.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;">aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa</span><img class="size-full wp-image-435 alignnone" title="Pierwszy Gambler" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/1993_00.jpg" alt="Pierwszy Gambler" width="170" height="260" /><span style="color:#ffffff;">aaa</span><img class="size-medium wp-image-436 alignnone" title="SS#1" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/ss1.jpg?w=212" alt="SS#1" width="170" height="260" /></p>
<p style="text-align:justify;">Trochę dłużej niż Gambler ukazywała się na rynku inna perła z 1993 roku &#8211; Secret Service, bodaj najczęściej wymieniany tytuł wśród kultowych czasopism o grach komputerowych.</p>
<p style="text-align:justify;">Secret Service przez 8 lat działalności (95 numerów) wprowadził sporo nowości do przecież jeszcze świeżego rynku. Tytuł ten nieustannie wzbogacany w nowe pomysły (m.in. pierwsze w Polsce relacje z E3) pod koniec XX-ego wieku zaczął cierpieć kryzysy, podobne do tych jakie nękały Floydów. Rozłamy, żale i niechęć sprowadziły SS&#8217;a najpierw do zmiany nazwy na N S Service, a następnie do upadku w 2001 roku. Odłamem SS&#8217;a był jeszcze e-zin SS N-G, też zresztą cieszący się dużą popularnością (istniał do 2005 roku).</p>
<p style="text-align:justify;">Osobny rozdział stanowią Gry Komputerowe. Jest to jedyne czasopismo z tego wczesnego okresu, które ukazuje się po dzisiejszy dzień. Co prawda w reaktywowanej, mocno zmienionej wersji, ale jednak pod starym tytułem. Niestety dzisiejsze Gry Komputerowe &#8211; mówiąc delikatnie &#8211; daleko ustępują pierwowzorowi.</p>
<p><span style="color:#ffffff;"> </span></p>
<p style="text-align:center;"><strong>1996: nadchodzi rak, nieborak&#8230;powstanie CD Action</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Ho ho!</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignright size-medium wp-image-444" title="Pierwszy CDA" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/pierwszycdals1.png?w=212" alt="Pierwszy CDA" width="170" height="260" />Kiedy w 1996 roku swoją premierę miał CD Action nikt nie przypuszczał, że magazyn ten przeżyje całą wielką konkurencję i urośnie do roli potentata na rynku czasopism o grach komputerowych. A redaktorzy CDA przecież lekko nie mieli, bo konkurować z ŚGK, SS czy Gamblerem z pewnością komfortowo nie było.</p>
<p style="text-align:justify;">Do tej pory popularny ekszyn to już rekordowa liczba 170-ciu numerów. Dzisiaj ponoć każdy z nakładem ok. 140 000 numerów (w porównaniu do pierwszego numeru wzrósł on&#8230; jedenastokrotnie).</p>
<p style="text-align:justify;">Czasopismo to do stanu aktualnego przeszło długi szlak ewolucji (zmiana ceny, wydawcy, liczby CD, liczby stron, usunięcia CD i wprowadzenia DVD, zmiany w składzie redakcji), ale w tym przypadku ewolucji prawidłowej, która nie skończyła się w podziemiach, a na wystawach każdego polskiego kiosku (&#8230;no, może poza jedną siecią <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ).</p>
<p style="text-align:justify;">Przydałaby się realna konkurencja, bo monopol nikomu (i niczemu nie służy). Tym niemniej w chwili obecnej CD Action to polska wizytówka na świat jeśli idzie o gry komputerowe w ujęciu prasowym.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>1997: normalni inaczej w magazynie cyberkulturalnym </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-447" title="Reset 1" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/05-97.jpg" alt="Reset 1" width="170" height="260" />Najbardziej pokręcone (w pozytywnym sensie) czasopismo o grach komputerowych to zdecydowanie Reset.</p>
<p style="text-align:justify;">Na powstanie i rozwój tego czasopisma największy wpływ miała część redaktorów, którym nie po drodze było w Secret Service. Przyznać trzeba, że stworzyli oni potwora, nie tylko zajmującego się grami komputerowymi, ale z całym mnóstwem wciągającej publicystyki i felietonów. Właściwie to czasami można było odnieść wrażenie, że w tym magazynie cyberkulturalnym gry komputerowe stanowią jedynie dodatek do głównej treści, którą były nieokiełznane i kosmate przemyślenia autorów.</p>
<p style="text-align:justify;">W sumie Reset to ponad cztery lata aktywności i 51 numerów. Po upadku pisma w 2001 roku fani stworzyli jeszcze e-zina pt. Reset Forever.</p>
<p style="text-align:justify;">Ciekawe, że Reset podzielił los Secret Service dokładnie w tym samym roku, a jego finał został podobnie przedłużony e-zinem.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>1999: nowe czyli Click!</strong></p>
<p style="text-align:justify;">W świeżych wspomnieniach na pewno umiejscawiany jest Click!</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="alignright size-medium wp-image-450" title="Click!" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/str1ocv6.jpg?w=225" alt="Click!" width="170" height="260" />Tytuł ten to idealny przykład przemian jakie zachodziły w polskiej prasie o grach wraz z nadchodzącym nowym wiekiem. Wnętrze Clicka! w początkowym etapie działalności to relatywnie mała liczba stron, &#8220;gazetowy&#8221; papier, brak krążka z pełną wersji gry,  light&#8217;owy styl, ale i niska cena. Ciekawe, że Click! w pierwszym okresie swojej działalności ukazywał się w formie dwutygodnika.</p>
<p style="text-align:justify;">Przed graczem a.d. 1999, coraz szerzej otwartym na internet czasopisma o grach komputerowych zaczynały przeistaczać się z roli niezbędnika do niepotrzebnego wydatku. Click! z czasem aby na siebie zarobić wprowadził płytki z pełnymi wersjami gier oraz jeszcze wcześniej niepotrzebne bzdety tzw. &#8220;przydasie&#8221; (naklejki, plakaty, jednowarstwowe podkładki pod mysz <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> , etc.).</p>
<p style="text-align:justify;">Pomogło na jakiś czas, bo czasopismo to upadło w marcu bieżącego roku, po 10-ciu latach. Raczej też niespodziewanie. Wszak o nakładzie Clicka! mówiło się używając sześciocyfrowych liczb.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>2000: </strong><strong>eksplozja nowego, na rynku Komputer Świat GRY i Play </strong></p>
<p style="text-align:justify;">Magazynami, które ukazują się po dzisiejszy dzień są Komputer Świat GRY i Play.</p>
<p style="text-align:justify;">Ten pierwszy na wiosnę 2000 roku odłączył się od Komputer Świata (wcześniej ukazywał się jako dodatek do tego czasopisma) i rozpoczął samodzielne życie. Niewysoka cena, płyta z pełną wersją gry i surowy styl trafiły w całkiem pokaźną grupę odbiorców. Niestety wraz z upływem lat skończyła się i sielanka w KŚ GRY. Pismo to przez kilka lat przeżywało trudny do wytłumaczenia  marazm twórczy, ale od jesieni 2008 roku po wielkich przemianach znowu wykazuje apetyt na mieszanie w rynku.</p>
<p style="text-align:justify;">Z kolei Play w pierwszym okresie działalności czulej spoglądał na gry konsolowe, ale nie brakowało w nim też tekstów o grach na PC. Z czasem profil ten przeszedł na stronę gier o PC, ale Play wpisał się do grupy średniej liczby odbiorców, co umiejscowiło go na pozycji raczej ciekawostki na rynku aniżeli pisma, o którym można by długo pamiętać.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;">aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa</span><img class="alignnone size-medium wp-image-451" title="Komputer Świat GRY" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/ksgry1.jpg?w=276" alt="Komputer Świat GRY" width="170" height="260" /><span style="color:#ffffff;">aaa</span> <img class="alignnone size-medium wp-image-461" title="Play" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/10/play.jpg?w=300" alt="Play" width="170" height="260" /></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:center;"><strong>2003: żywe zwłoki z importu czyli Gamestar</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Enfant Terrible polskiej prasy o grach swoją premierę miał w 2003 roku, ale jego nieregularność w pojawianiu się w kioskach doprowadzała do szału nawet tych, którzy chcieli Gamestarowi dać więcej niż jedną szansę. Ostatecznie pismo zawiesiło działalność by jeszcze raz powrócić w 2005 roku&#8230; jak się okazało znowu na krótko.</p>
<p style="text-align:justify;">Koniec Gamestara? A skąd. Twórcy zapowiadają, że Gamestar powróci raz jeszcze&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><strong>2009: szyderczy uśmiech historii<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Miło było przyjrzeć się krótkiej historii większości polskich czasopism o grach.</p>
<p style="text-align:justify;">Niestety rozwój internetu wydatnie przyczynił się do upadku wielu z nich. Dzisiaj idąc do kiosku nie mamy już dylematu pt. kupić sześć czy siedem pism.  Rynek prasowy o grach przeżywa wyraźny kryzys i trudno dostrzec jakieś pozytywne aspekty na przyszłość. Prasa schodzi do podziemia, a jej wpływy przejmuje internet.</p>
<p style="text-align:justify;">Czasami mam wrażenie, że bez tego &#8220;ułatwiacza życia&#8221; było prościej&#8230; mędrcem był ten kto przeczytał nowe recenzje z TS&#8217;a, ŚGK-a czy SS-a&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Z przyczyn niezależnych nie udało mi się dotrzeć do okładek pierwszych numerów Gier Komputerowych i Gamestara. Niestety nie uzyskałem też żadnych informacji o takich magazynach jak Action Plus oraz IO/PC, o których słuch zaginął nawet w internecie.</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Polemika: „15 rzeczy które trzeba usunąć z gier"]]></title>
<link>http://mateuszjablonski.wordpress.com/2009/09/07/polemika-15-rzeczy/</link>
<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 13:43:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>Matteos</dc:creator>
<guid>http://mateuszjablonski.wordpress.com/2009/09/07/polemika-15-rzeczy/</guid>
<description><![CDATA[Poniższy tekst stanowi odpowiedź na  artykuł 15 rzeczy które trzeba usunąć z gier opublikowany w cza]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Poniższy tekst stanowi odpowiedź na  artykuł 15 rzeczy które trzeba usunąć z gier opublikowany w cza]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wymagania, dywagacje, pogadanki o niczym part 3]]></title>
<link>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/08/17/wymagania-dywagacje-pogadanki-o-niczym-part-3/</link>
<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 12:59:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>cascad</dc:creator>
<guid>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/08/17/wymagania-dywagacje-pogadanki-o-niczym-part-3/</guid>
<description><![CDATA[Jest lato, jest parno, gorąco, ogółem ciężko wytrzymać w domu. Paradoksalnie równie ciężko jest wytr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jest lato, jest parno, gorąco, ogółem ciężko wytrzymać w domu. Paradoksalnie równie ciężko jest wytr]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[DCA Announces 2010 Season
]]></title>
<link>http://harepaje.wordpress.com/2009/08/02/dca-announces-2010-season/</link>
<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 13:08:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>harepaje</dc:creator>
<guid>http://harepaje.wordpress.com/2009/08/02/dca-announces-2010-season/</guid>
<description><![CDATA[DCA Announces 2010 Season Travel Day: DCA-ORD-ATW, originally uploaded by flightblogger. Today marks]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>DCA Announces 2010 Season<br />
<br /><a href="http://eeerte.shacknet.nu/go.php?q=dca"><img src="http://eeerte.shacknet.nu/image.gif" /></a></p>
<p>Travel Day: DCA-ORD-ATW, originally uploaded by flightblogger. Today marks the beginning of two weeks on the road for me. Started off this Saturday morning with a UAL A320 (N492UA) flight to Chicago. Next leg will take me to Appleton,.<br />
<br /><a href="http://eeerte.shacknet.nu/go.php?q=dca"><img src="http://media-cdn.tripadvisor.com/media/photo-s/01/04/17/9d/dca.jpg" /></a></p>
<p>Travel Day: DCA-ORD-ATW, originally uploaded by flightblogger. Today marks the beginning of two weeks on the road for me. Started off this Saturday morning with a UAL A320 (N492UA) flight to Chicago. Next leg will take me to Appleton,.<br />
<br /><a href="http://eeerte.shacknet.nu/go.php?q=dca"><img src="http://www.metwashairports.com/_/Image/_/dca_nonstop.jpg" /></a></p>
<p>The Denver Center Attractions (DCA) has announced the line-up of Broadway musicals for the 2010 season. From classics such as Rodgers &#38; Hammerstein&#38;s South Pacific to new hits such as Shrek, the season offers a variety of choices. &#8230;<br />
<br /><a href="http://eeerte.shacknet.nu/go.php?q=dca"><img src="http://www.metwashairports.com/_/Image/_/DCA_Terminal_map_large.jpg" /></a></p>
<p>Travel Day: DCA-ORD-ATW, originally uploaded by flightblogger. Today marks the beginning of two weeks on the road for me. Started off this Saturday morning with a UAL A320 (N492UA) flight to Chicago. Next leg will take me to Appleton,.<br />
<br /><a href="http://eeerte.shacknet.nu/go.php?q=dca"><img src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a8/DCA_Metro_stop.jpg" /></a></p>
<p>Travel Day: DCA-ORD-ATW, originally uploaded by flightblogger. Today marks the beginning of two weeks on the road for me. Started off this Saturday morning with a UAL A320 (N492UA) flight to Chicago. Next leg will take me to Appleton,.<br />
<br /><a href="http://eeerte.shacknet.nu/go.php?q=dca"><img src="http://www.buydca.com/Images/DCA_bottle.jpg" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kartka z kalendarza: 5 lat CD Action]]></title>
<link>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/07/24/kartka-z-kalendarza-5-lat-cd-action/</link>
<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 14:56:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Robert Bronson</dc:creator>
<guid>http://retrokadabra.wordpress.com/2009/07/24/kartka-z-kalendarza-5-lat-cd-action/</guid>
<description><![CDATA[W kwietniu 2001 roku (a dokładniej: końcem marca) ukazał się wyjątkowy numer CD Action, ozaczony jak]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-220" title="Okładka" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda1.jpg?w=236" alt="Okładka" width="280" height="300" /><strong>W kwietniu 2001 roku (a dokładniej: końcem marca) ukazał się wyjątkowy numer CD Action, ozaczony jako 04/2001. Pod tym względem wyjątkowy, bo czasopismo to święciło nim obchody swojego pięcioletniego istnienia.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Numer liczący rekordowe 204 strony, pobił również inny rekord &#8211; cenowy. Za to wydanie CD Action należało zapłacić <strong>21,40zł</strong> (oczywiście wraz z podatkiem!), ale jak się okazuje cena warta była jakości.</p>
<p style="text-align:justify;">Oczywiście na pierwszym miejscu należy wspomnieć o pełnej wersji gry, legendarnym FPP Unrealu (który zresztą trzy lata wcześniej otrzymał od redaktorów CDA ocenę 10/10). Poza tym na pozostalych dwóch płytkach pojawiły się dwie mniej istotne pozycje:  Boomerang Breaker i Wirtualne Puzzle oraz całe mnóstwo dem, programów, extrasów i standardowych pierdół.<!--more--></p>
<p style="text-align:justify;">Merytorycznie numer 04/2001 to zapowiedzi takich gigantów jak m.in. Grand Theft Auto 3, Starmageddon, Fallout Tactics czy Tropico. R<strong>edaktorzy CD Action przygotowali także 21 recenzji, wśród których znalazły się takie gry jak m.in. Clive Barker&#8217;s Undying</strong> (9/10, recenzja Yasiu), <strong>Evil Islands</strong> (9+/10, El General Magnifico), <strong>NBA Live 2001</strong> (8+/10, Mycroft), <strong>Police Tactical Training </strong>(10/10 + znak jakości, Gem.ini), <strong>Pizza Connection 2</strong> (8+/10, Ulver) czy <strong>Settlers IV</strong> (8/10, Ulver).</p>
<p style="text-align:justify;">Teksty niekoniecznie o grach to dział &#8220;Świnka&#8221; z felietonem na temat starych gier, a także: kalejdoskop www, kurs html, php i serwisy sprzętowe w &#8220;Nie Tylko Gramy&#8221;. Całe mnóstwo poradników (m.in. o programach antywirusowych i panelu sterowania w windowsie 98 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ). W tym numerze znalazł się też pokaźny dział sprzętowy, w którym opisano takie cacka jak m.in. AMD Duron 850 czy drukarki Brothera.</p>
<p style="text-align:justify;">To oczywiście nie koniec, bo CD Action w swoich stalych działach zaoferowalo cztery strony żartów z działu &#8220;Na Luzi&#8221;e, słynne &#8220;Action Redaction&#8221;, &#8220;Pomocną Dłoń&#8221;, tipsy, przemyślenia, a z okazji rocznicy krótki artykuł pt. &#8220;who is who&#8221; w CD Action.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#ffffff;">4</span></p>
<p style="text-align:justify;">Zrzuty z CD Action 04/2001:</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-222" title="CD Action 04/2001" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda21.jpg" alt="CD Action 04/2001" width="600" height="400" /></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-223" title="CD Action 04/2001" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda3.jpg" alt="CD Action 04/2001" width="600" height="400" /></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-224" title="CD Action 04/2001" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda4.jpg" alt="CD Action 04/2001" width="600" height="400" /></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-225" title="CD Action 04/2001" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda5.jpg" alt="CD Action 04/2001" width="600" height="400" /></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-226" title="CD Action 04/2001" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda6.jpg" alt="CD Action 04/2001" width="600" height="400" /></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-227" title="CD Action 04/2001" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda7.jpg" alt="CD Action 04/2001" width="600" height="400" /></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-228" title="CD Action 04/2001" src="http://retrokadabra.wordpress.com/files/2009/07/cda8.jpg" alt="CD Action 04/2001" width="600" height="400" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Engardu numer pierwszy]]></title>
<link>http://afromage.wordpress.com/2008/11/29/engardu-numer-pierwszy/</link>
<pubDate>Fri, 28 Nov 2008 23:54:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>kamionek</dc:creator>
<guid>http://afromage.wordpress.com/2008/11/29/engardu-numer-pierwszy/</guid>
<description><![CDATA[Jak wszyscy dobrze wiemy, w Polsce w końcu zaczął się rozwijać rynek gier video. LBP jest reklamowan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jak wszyscy dobrze wiemy, w Polsce w końcu zaczął się rozwijać rynek gier video. LBP jest reklamowan]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co tam piszczy w kiosku...]]></title>
<link>http://peacegrenade.wordpress.com/2008/11/26/co-tam-piszczy-w-kiosku/</link>
<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 19:34:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>cookiecrusher</dc:creator>
<guid>http://peacegrenade.wordpress.com/2008/11/26/co-tam-piszczy-w-kiosku/</guid>
<description><![CDATA[Czasami chodząc po naszych strasznych i ZÓYCH sklepach można wyczaić całkiem sporo perełek. Kto by s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Czasami chodząc po naszych strasznych i ZÓYCH sklepach można wyczaić całkiem sporo perełek. Kto by s]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gry komputerowe...]]></title>
<link>http://agaija.wordpress.com/2008/11/12/gry-komputerowe/</link>
<pubDate>Wed, 12 Nov 2008 21:02:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jarek</dc:creator>
<guid>http://agaija.wordpress.com/2008/11/12/gry-komputerowe/</guid>
<description><![CDATA[Właśnie&#8230;gry komputerowe&#8230;. Wydawać by się mogło, że taki stary koń jak ja, a na dodatek j]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong><em>Właśnie&#8230;gry komputerowe&#8230;.</em></strong></p>
<p><strong><em>Wydawać by się mogło, że taki stary koń jak ja, a na dodatek już po ślubie, ułożone życie, i takie cos jak gry komputerowe mnie juz nie dotyczy&#8230;a jednak!</em></strong></p>
<p><strong><em>Ostatnia gra w którą grałem : Kane and Lynch&#8230;świetna gra&#8230;. Dzięki niej przekonałem się, że gra komputerowa, może mnie wciągnąć tak jak wtedy, kiedy byłem młodszy. Znowu odzyła radość zwycięstwa, radość pokonania czegoś i brnięcia dalej w wyimaginowany świat, intrygującą historię i wartką akcje.</em></strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong><em><img class="aligncenter" title="kane and lynch" src="http://bi.gazeta.pl/im/5/4675/z4675255X.jpg" alt="" width="512" height="384" /><br />
</em></strong></p>
<p><strong><em>Odżyły wspomnienia&#8230;</em></strong></p>
<p><strong><em>Pierwszy CD-Action&#8230;cóż to było za czasopismo&#8230;.potem kolejne numery, za każdym razem świetne.</em></strong></p>
<p><strong><em>A potem przepadło..cała kolekcja&#8230;wziąłem i wyrzuciłem kilka lat mojego elektronicznego życia.</em></strong></p>
<p><strong><em>Ale oto znowu wracam&#8230;z żalem za  straconymi numerami&#8230;.ale wracam śmiało, aby nadrobić zaległości w świecie gier.</em></strong></p>
<p><strong><em>Ale (tak, wiem,ze się zdań od Ale nie zaczyna&#8230;.ale co tam:P) I z motywacją do wytrwania nauki w szkole&#8230;</em></strong></p>
<p><strong><em>Moje zainteresowanie komputerami wychodziło od gier(pewnie jak u większości), i wtedy to mnie jakoś motywowało, potem &#8220;zmądrzałem&#8221; i &#8220;dorosłem&#8221; , po cholere sam nie wiem, i wywaliłem CDA w pieruny&#8230;</em></strong></p>
<p><strong><em>To był błąd&#8230; jeden z wielu i pewno nie ostatni, ale cóż&#8230; takie życie.</em></strong></p>
<p><strong><em>Teraz Wracam do Gry</em></strong></p>
<p><strong><em>Po kilkuletniej przerwie&#8230;</em></strong></p>
<p><strong><em>Zmądrzałem i dorosłem&#8230;.</em></strong></p>
<p><strong><em>Jasne..</em></strong></p>
<p><strong><em> <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </em></strong><!--more--></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rewolucja Prasowa]]></title>
<link>http://peacegrenade.wordpress.com/2008/08/26/rewolucja-prasowa/</link>
<pubDate>Tue, 26 Aug 2008 07:00:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>cascad</dc:creator>
<guid>http://peacegrenade.wordpress.com/2008/08/26/rewolucja-prasowa/</guid>
<description><![CDATA[W polskich kioskach zabłysło pewne światełko. I nie jest to iskra piromana – włamywacza, tylko najzw]]></description>
<content:encoded><![CDATA[W polskich kioskach zabłysło pewne światełko. I nie jest to iskra piromana – włamywacza, tylko najzw]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[CD-Action Talks Fallout 3 in Polish]]></title>
<link>http://fallout3.wordpress.com/2008/06/11/cd-action-talks-fallout-3-in-polish/</link>
<pubDate>Wed, 11 Jun 2008 21:36:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>briosafreak</dc:creator>
<guid>http://fallout3.wordpress.com/2008/06/11/cd-action-talks-fallout-3-in-polish/</guid>
<description><![CDATA[Polish magazine CD-Action has a new Fallout 3 preview, Ausir sent us a brief summary: &#8220;It look]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Polish magazine CD-Action has a new Fallout 3 preview, Ausir sent us a brief summary: &#8220;It look]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sto! Lat!]]></title>
<link>http://robertszymczak.wordpress.com/2008/02/19/sto-lat/</link>
<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 20:23:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Robert Szymczak</dc:creator>
<guid>http://robertszymczak.wordpress.com/2008/02/19/sto-lat/</guid>
<description><![CDATA[&#8220;I na tej z wielu dróg Po co ci para nóg I tak dotrzesz na pewno do końca Nie potrzebny ci wzr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img src="http://robertszymczak.wordpress.com/files/2008/02/avatar.jpg" alt="avatar.jpg" height="269" width="347" /></p>
<p><i>&#8220;I na tej z wielu dróg<br />
Po co ci para nóg<br />
I tak dotrzesz na pewno do końca<br />
Nie potrzebny ci wzrok<br />
Żeby wyczuć swój krok<br />
I nie musisz wciąż radzić się słońca&#8221;</i></p>
<p><i>Jacek Kaczmarski &#8220;Bob Dylan&#8221;</i></p>
<p>Właśnie dzisiaj ukazał się setny numer <a href="http://www.actionmag.pl">Action Maga</a>, magazynu internetowego pierwotnie dodawanego jedynie na cover CD-Action, założonego przez Maćka &#8220;Q&#8217;nika&#8221; Kuca, do którego każdy mógł napisać tekst o czym chciał i on (jeżeli był dobry) był tam publikowany. Ta idea przewodnia utrzymała się aż do setnego numeru i trwać będzie nadal, póki Action Mag istnieje. Jasne, przez cały czas jego trwania dużo się zmieniło, były Zjazdy, powstało forum, czat, zmieniał się layout, ludzie przychodzili i odchodzili etc. ale ta myśl pozostała niezmieniona. Piękna myśl wolności twórczej, pisania o czym się chce, polemizowania itp.</p>
<p>I nadszedł 100, jubileuszowy numer AM. Właściwie aż ciężko na ten temat coś powiedzieć. Dzięki AM rozwinąłem się twórczo, dał mi szanse publikować swoje prace, dzięki AM poznałem wielu fantastycznych ludzi i przeżyłem wiele cudownych chwil, których z pewnością nigdy nie zapomnę. Ten wpis jest moim małym hołdem, dla tego magazynu, dla jego idei, dla Maćka, który wcielił ją w życie (dzięki stary!), dla actionmagowców, którzy ten cudowny mag współtworzą. Naprawdę, to co robimy jest wielkie i wspaniałe!</p>
<p>Nie wiem kim bym był, gdybym nie poznał w wieku tych 11 lat Action Maga. Na pewno kimś zupełnie innym, bo Action Mag dał mi wiele,  w pewnym stopniu ukształtował mnie, mój gust muzyczny, poglądy itp. Przeczytałem tam wiele artów dla mnie ważnych, które pamiętam do dziś. I jestem za to cholernie wdzięczny.</p>
<p>Trwajmy dalej w tym co robimy przyjaciele, bo Action Mag to wielki i wspaniały twór i trzeba go pielęgnować. Nie tylko przy okazji setnego numeru AM, ale co miesiąc! Dziękuje wam za to co było i nie mogę się doczekać tego co będzie.</p>
<p>God save the Action Mag!</p>
<p>(parafrazując Misia Eryka <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  )</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ciutkę o nowym CD-Action.]]></title>
<link>http://divi93.wordpress.com/2008/01/25/ciutke-o-nowym-cd-action/</link>
<pubDate>Fri, 25 Jan 2008 09:45:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>divi93</dc:creator>
<guid>http://divi93.wordpress.com/2008/01/25/ciutke-o-nowym-cd-action/</guid>
<description><![CDATA[Siema, Wczoraj oczywiście kupiłem w kiosku najnowszy numer CD-Action. Od razu spodobała mi się okład]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b>Siema,</b></p>
<p>Wczoraj oczywiście kupiłem w kiosku najnowszy numer CD-Action.<br />
Od razu spodobała mi się okładka (pewnie będzie to jedna z lepszych w tym roku), ale oczywiście samą okładką się nie nasycę. Gdy już wróciłem do domu (nie jestem jednym z tych, którzy otwierają wszystko co zakupią i konsumują przed dojściem do domu) rozpakowałem CD-Action z folii i zacząłem konsumpcję (czyt. zacząłem czytanie, czytać). Ogólnie rzecz biorąc to numer nie jest jakiś wypaśny, ale jest kilka tekstów o niezłych produkcjach. </p>
<p>Zacząłem od tekstu Devil May Cry 4, w ktróego już jeden z recenzentów pykał (ależ ja mu zazdroszczę). Później zająłem się zapowiedzią Just Cause 2, Ghostbusters i A Vampyre Story (po zobaczeniu trailera tej gry od razu ją polubiłem). Po tym wszystkim postanowiłem poczytać podsumowanie roku 2007. Wszystkie recenzję zostawiłem sobie ne później, ponieważ chciałem już sprawdzić zawartość płytki. Najpierw obejżałem gameplaye, bonusy, rysunki konkursowe (Konkurs z Klarą, niektóre są naprawde niezłe, a nawet lepsze niż w oryginale) i trailery.<br />
Po tym wszystkim zainstalowałem Pilot Down, który (mimo wszechobecnej krytyki) wg. mnie jest dobry w mniejszych dawkach (czyt. max. 2-3 godziny grania). Pograłem w niego może z 30 minut i przeszedłem dwie pierwsze misje. Po przejżeniu jeszcze raz płyty zauważyłem niezłe demko, a mianowicie chodzi o demo gry Nitro Stunt Racing : Stage 1. Gra mnie zachwyciła i mocno zaskoczyła, a najciekawsze jest to, że od pełnej wersji dzieli mnie tylko jeden kod rejestracyjny i gra od razu odblokowuje wszystkie swoje możliwości. Zobaczymy może się skuszę.</p>
<p>Po tym zainstalowałem Heaven &#38; Hell, które z początku spodobało mi się, ale pierwsza misja mnie do siebie zniechęciła. Kurczę, po prostu nie chce mi się bawić w proroka na posyłki, ja tu oczekiwałem czegoś w rodzaju Alien Nations (poza tamatem polecam tą gierczynę, ponieważ jest godna uwagi). W Sniper Elite dociągnąłem do 3 misji, ale strasznie mnie wkurzało to, że nawet &#8220;pepesha&#8221; ma tryb snajperski. No ludzie, zrozumiał bym gdyby był to Crysis, w którym możemy modernizować broń, ale w jakiejś średniej gierczynie? Nie ma mowy!<br />
Co do ostatniego pełniaka to jeszcze w niego nie grałem, ani nawet nie zainstalowałem. Ale coś czuje, że albo mi się spodoba tak, że nie będę się mógł od niej odciągnąc, albo odrzuci mnie na zawsze. Nigdy nie lubiłem kosmicznych startegii. Grałem w X2 : Reunion i mi się nie spodobało, jeżeli Nexus będzie podoby to ja dziękuję, ale postoję!</p>
<p>Recenzje, które są godne uwagi to Empire Earth III (seria się stacza), The Settlers : Narodziny Imperium (jedna z lepszych), Juiced 2 (lepiej niż w jedynce, ale nie na tyle dobrze, aby zająć miejsce Need for Speed&#8217;a), Supreme Commander: W Obliczu Wroga (dobry dodatek do bardzo dobrej gry) i Tabula Rasa (kolejny płatny MMO, w którego nikt grać nie będzie, ponieważ wszyscy nie mogą wyjść ze świata World of Warcraft. Reszta tekstów teżjest odna uwagi&#8230;</p>
<p>Ogólnie numer na miesiąc luty jest dobry pod względem tekstów (to już nie to co miesiąc temu), ale pełniaki to totalna katastrofa. Mam nadzieję, że numer kwietniowy będzia bardziej urozmaicony pod względem pełniaków. </p>
<p><b>PozdrO</b></p>
<p><b>Divi.</b></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zawartość CD-Action numer 2/08]]></title>
<link>http://divi93.wordpress.com/2008/01/22/zawartosc-cd-action-numer-208/</link>
<pubDate>Tue, 22 Jan 2008 11:39:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>divi93</dc:creator>
<guid>http://divi93.wordpress.com/2008/01/22/zawartosc-cd-action-numer-208/</guid>
<description><![CDATA[Cześć! Dziś chciałem zaprezentować Wam zawartość najnowszego numeru CD-Action (pisma tego jestem czy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b>Cześć!</b></p>
<p>Dziś chciałem zaprezentować Wam zawartość najnowszego numeru CD-Action (pisma tego jestem czytelnikiem już dłuższy czas). Wygląda to następująco :</p>
<p><span class="postbody">ZAPOWIEDZI</span></p>
<p>Just Cause 2<br />
Ghostbusters<br />
Two Worlds: The Temptation<br />
Darkest of Days<br />
A Vampyre Story<br />
WorldShift<br />
Graymatter</p>
<p><span class="postbody">ZA PIĘĆ DWUNASTA</span></p>
<p>Codename Panzers: Cold War<br />
Conflict: Denied Ops</p>
<p><span class="postbody">TEMAT NUMERU</span></p>
<p>Devil May Cry 4<br />
2007 – podsumowanie<br />
<span class="postbody">RECENZJE</span></p>
<p>Juiced 2: Hot Import Night<br />
Universe at War: Earth Assault<br />
Thrilville<br />
Asterix at the Olympic Games<br />
Terrorist Takedown II<br />
Settlers, The: Narodziny imperium<br />
Winter Sports 2008<br />
Supreme Commander: W obliczu wroga<br />
Szymek Czarodziej IV<br />
UberSoldier 2<br />
Tabula Rasa<br />
Empire Earth III<br />
Race 07<br />
Soldier of Fortune: Payback<br />
Championship Manager 2008<br />
Gears of War PL<br />
Kane &#38; Lynch	PL</p>
<p><span class="postbody">Kaszanka Zone</span></p>
<p>Pippa Funnell 4</p>
<p><span class="postbody">O GRACH INACZEJ</span></p>
<p>Życie w Sieci<br />
Odmienne stany grywalności<br />
Unreal Story cz.2<br />
Wywiad z… [niespodzianka!]</p>
<p><span class="postbody">NIE TYLKO GRAMY</span></p>
<p>Na luzie<br />
Temat numeru: O/C<br />
Newsy sprzętowe<br />
Konfigurator<br />
Wademekum: VoIP<br />
Trendy: Następcy HDD &#8211; SSD<br />
Nie daj się nabrać!<br />
Magazyn</p>
<p><span class="postbody">Testy sprzętu</span></p>
<p>Drukarki Epson D120 i RX585<br />
Kamera Panasonic Full HD<br />
Monitor Nec MultiSync LCD2470WVX<br />
Słuchawki Steel Pad Siberia<br />
Słuchawki USB Genius HS-03U<br />
Głośniki Genius SW-HF5.1 5005<br />
3x pendrive ModeCom<br />
Trzymadełko do myszki Evo-G Mouse Bungee</p>
<p>A na DVD znajdziemy cztery średnie pełniaki.</p>
<p><b>Heaven &#38; Hell  </b></p>
<p class="wtx1">Heaven &#38; Hell to strategia czasu rzeczywistego, której akcja rozgrywa się 1500 lat przed naszą erą. Bohaterami są cztery odmienne ludzkie nacje zamieszkujące biblijny ląd i oczekujące na nawrócenie z rąk wszechmogącego boga, w którego graczom przyjdzie się wcielić. W zależności od naszych preferencji i tzw. „widzi mi się” możemy uczynić z naszych poddanych naród praworządny i dobry lub też okrutny, pałający jedynie żądzą zniszczenia i wojen. Jakkolwiek obydwie te drogi są odmienne to ostatecznie muszą doprowadzić nas do jednego celu – zwycięstwa.</p>
<p> Ważnym elementem rozgrywki jest&#8230; <a href="http://www.gryonline.pl/S016.asp?ID=1292" target="_blank">[DALSZA CZESC OPISU]</a></p>
<p><b> Nexus : The Jupiter Incident </b></p>
<p class="wtx1">Nexus: The Jupiter Incident (poprzednio Galaxy Andromeda i Imperium Galactica III: Genesis) to rozbudowana strategia czasu rzeczywistego (RTS), której akcja rozgrywa się w kosmosie. Fabuła programu przenosi graczy do XXII stulecia, kiedy to na dobre rozpoczął się wyścig pomiędzy ziemskimi megakorporacjami o skolonizowanie jak największej ilości planet. Rywalizacja przebiegała jednak w spokojnej atmosferze, gdyż wszyscy dokładnie pamiętali okropną katastrofę, jaka spotkała prom Noah&#8217;s Ark, który jako pierwszy został wysłany w kosmos z ziemskimi osadnikami. Tymczasem, na skraju systemu słonecznego odnaleziono cenne złoża &#8211; dzięki nim uda się opracować nowe technologie i pokonać konkurencję. Rozpoczyna się konflikt, nazwany „Incydentem Jupiter”&#8230;</p>
<p> W grze wcielamy się w&#8230;<a href="http://www.gryonline.pl/S016.asp?ID=1262" target="_blank"> [DALSZA CZESC OPISU]</a></p>
<p><b>Pilot Down: Behind Enemy Lines</b></p>
<p class="wtx1">Pilot Down to rozbudowana gra akcji z elementami role-playing, w której znajdziemy również elementy skradanki. Wydarzenia przedstawione w tym tytule rozgrywają się w czasach Drugiej Wojny Światowej. Wcielamy się w rolę amerykańskiego pilota, zestrzelonego podczas wykonywania jednej z tajnych misji, który za wszelką cenę musi wydostać się z wrogiego terytorium (rozgrywka ma miejsce w Niemczech w 1944 roku, a celem bohatera jest Szwajcaria).</p>
<p> Łącznie do przejścia czeka dziewięć rozległych poziomów. Na drodze do obszaru kontrolowanego przez sojusznicze siły stają dwie przeszkody&#8230; <a href="http://www.gryonline.pl/S016.asp?ID=2329" target="_blank">[DALSZA CZESC OPISU]</a></p>
<p><b><span class="postbody">Sniper Elite </span></b></p>
<p class="wtx1">Gra akcji typu stealth zrealizowana przez zespół developerski Rebellion Software, znany ze stworzenia m.in. takich gier jak: Rainbow Six: Lone Wolf i Delta Force: Urban Warfare na konsolę PlayStation oraz Aliens Vs. Predator na PC. Akcja ukazana została w pełni trójwymiarowej grafice generowanej przez zaawansowany engine graficzny Asura engine (widok zarówno pierwszo jak i trzecioosobowy), a rozgrywa się wiosną 1945 roku w ostatnich dniach II Wojny Światowej (w czasie rosyjsko-niemieckiej bitwy o Berlin, stolicę III Rzeszy) i zarazem na początku Zimnej Wojny.</p>
<p> Sniper Elite pozwala na rozgrywkę w&#8230; <a href="http://www.gryonline.pl/S016.asp?ID=2264" target="_blank">[DALSZA CZESC OPISU]</a></p>
<p>Jak widać numer zapowiada się średnio. Nie ma żadnych świetnych gier w dziale recenzji (no może ciągnie mnie ten Juiced 2). Ale i tak kupie ten numer&#8230; o ile uciułam skądś 15 zł.</p>
<p><a href="http://divi93.wordpress.com/files/2008/01/02-2008.jpg" title="02-2008.jpg"><img src="http://divi93.wordpress.com/files/2008/01/02-2008.jpg" alt="02-2008.jpg" height="316" width="230" /></a></p>
<p>PS. Opisy gier pochodzą z serwisu <a href="http://gry-online.pl">Gry-OnLine.pl </a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[II: Powrót Odwróconych. Chęć powrotu.]]></title>
<link>http://armyblog.wordpress.com/2007/12/14/ii-powrot-odwroconych-chec-powrotu/</link>
<pubDate>Fri, 14 Dec 2007 20:13:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>armyblog</dc:creator>
<guid>http://armyblog.wordpress.com/2007/12/14/ii-powrot-odwroconych-chec-powrotu/</guid>
<description><![CDATA[W historii polskiej kinematografii dobry film to niezwykle rzadkie zjawisko &#8211; częściej zdarza ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p align="justify"><img src="http://f-log.pl/army/files/2008/09/banner-teksty.jpg" alt="" /></p>
<p align="justify"><img class="alignnone" src="http://armyblog.files.wordpress.com/2008/10/banner-teksty.jpg?w=450&#038;h=60#38;h=60" alt="" width="450" height="60" /></p>
<p align="justify"><span style="color:#000080;"><span style="color:#000000;">W historii polskiej kinematografii dobry film to niezwykle rzadkie zjawisko &#8211; częściej zdarza się koniec świata. Miałem szczęście, że obejrzałem z wypiekami na twarzy jeden z najlepszych polskich seriali, jakie dane mi było zobaczyć &#8211; <a href="http://www.filmweb.pl/f339345/Odwr%C3%B3ceni,2007" target="_blank"><strong><em>Odwróconych</em></strong></a>.</span></span></p>
<p><!--more--><span style="color:#000000;"><img src="http://img520.imageshack.us/img520/3660/odwrpf4.jpg" alt="" width="450" height="272" /></span></p>
<p align="justify"><span style="color:#000000;">Kolejny dzień na uczelni; referacik przedstawiany przez pokręconą jak nic Jowitkę i jej koleżankę z uroczym uśmiechem &#8211; Elwirę. Ogólnie wszystko przebiegło pod coraz to głośniejszymi one-linerami blond platyny a zajęta licealistami pani profesor chyba nawet nie słuchała, co się w ogólne dzieje (czyli uszy uratowane). Ja siedziałem sobie jak zwykle na obracanym krzesełku i jakoś niespecjalnie wczuwałem się w ćwiczenia. Chociaż raz nie chciałem mieć niczego na myśli i chyba się udało&#8230; Ten dzień także mi uzmysłowił, że kolos z polityki społecznej i dwa referaty to nie kaszka manna. Oczywiście &#8211; nie panikuję, ale kiedy niektórzy mają zupełnie luzacki weekend podczas, gdy ja muszę wkuwać &#8211; czuję się jak skazany <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> .   Pomimo wszystko &#8211; to był ciekawy dzień jeśli chodzi o pierwszy wykład. Pani magister wyłożyła nam trochę wiedzy o sobie samej i nawet przyjemnie się tego słuchało. Obiecała nam, że na ostatnich zajęciach będziemy mogli porozmawiać indywidualnie. Osobiście podoba mi się takie podejście, bo po dzisiejszym wykładzie coś się zmieniło. Chyba jest już taka zasada, że im bliżej końca zajęć z jakimś wykładowcą tym bardziej studenci się z nim zżywają. Tak bywa bardzo często, choć bywają i tacy, którzy zakładają ciemne okulary i ich kontakt ze studentem ogranicza się do sprawdzenia listy obecności.</span></p>
<p align="justify"><span style="color:#000000;">Studiowanie to nie tylko wkuwanie regułek i rzeczy, których nie zawsze się rozumie, ale też i pewna szkoła życia, sztuka nabywania umiejętności specyficznego rodzaju komunikacji. I to mi się właśnie w tym podoba. Nie ma takiego sztywniactwa jak w liceum (czy Matko Boska, w gimnazjum&#8230;); linia student &#8211; wykładowca to taka więź na całe życie. Nie wiem, czy będę kontynuował dalej te studia, ale wyniosę z nich te najlepsze znajomości, te fajne wydarzenia, sytuację czy niektóre osoby, które zmieniają pogląd na życie. Nie potrafię powiedzieć o tym wszystkim czegoś złego. Fakt, że to nie były &#8220;odjazdowe&#8221; lata, ale przynajmniej poznałem ludzi, z którymi można pogadać o tym, co nie zawsze powróci, ale z drugiej strony, co nie musi być obrócone do góry nogami <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</span></p>
<p align="justify"><span style="color:#000000;">Nadchodzi weekend. Albo zrobię coś konkretnego (czyli przygotuję się do referatów i kolosa <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> ), albo postaram się podzielić czas na obowiązki i przyjemności. Tego drugiego nigdy za wiele, ale z rozwagą. Jakąś godzinę temu rozpocząłem głosowanie do najlepszych filmów listopada. Liczę, że i tym razem wyniki mnie zaskoczą i będzie o czym pisać do kolejnego numeru gazetki. Tymczasem wracam do czytania <a href="http://www.cdaction.pl/">CD-Action</a> i gapienia się cudowną podkładkę-kalendarz pod mysz <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> .</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
