<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>cud &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/cud/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "cud"</description>
	<pubDate>Fri, 25 Dec 2009 04:04:58 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[kid cudi...pursuit of happiness vid]]></title>
<link>http://gravityjones.wordpress.com/2009/12/12/kid-cudi-pursuit-of-happiness-vid/</link>
<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 00:32:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>wsquar3d</dc:creator>
<guid>http://gravityjones.wordpress.com/2009/12/12/kid-cudi-pursuit-of-happiness-vid/</guid>
<description><![CDATA[this video is beautiful&#8230;the story is simple, incorporating the performance aspect into the sto]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>this video is beautiful&#8230;the story is simple, incorporating the performance aspect into the story itself.</p>
<p><span style="display:block;width:425px;margin:0 auto;">  <embed src='http://widgets.vodpod.com/w/video_embed/ExternalVideo.906287' type='application/x-shockwave-flash' AllowScriptAccess='always' pluginspage='http://www.macromedia.com/go/getflashplayer' wmode='transparent' flashvars='' />
<div style="font-size:10px;">     more about &#34;<a href="http://vodpod.com/watch/2656540-kid-cudi-pursuit-of-happiness-feat-mgmt-ratatat?pod=">kid cudi&#8230;pursuit of happiness vid</a>&#34;, posted with <a href="http://vodpod.com?r=wp">vodpod</a>  </div>
<p></span></p>
<p>peace and pursuit of happiness love.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Cud pana i …]]></title>
<link>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/11/06/cud-pana/</link>
<pubDate>Fri, 06 Nov 2009 07:26:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mirosław Rynkowski</dc:creator>
<guid>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/11/06/cud-pana/</guid>
<description><![CDATA[Okazuje się, że dziwaczeję na stare lata – tak moja wyraziła się o moich nowych zainteresowaniach in]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Okazuje się, że dziwaczeję na stare lata – tak moja wyraziła się o moich nowych zainteresowaniach internetem. Być może – przytaknąłem nie wdając się w głębsze dysputy. Wiedziałem przecież, że gdybym zaprzeczył to wylałaby się na mnie lawina niepotrzebnych słów i tylko cud by mnie uratował przed utratą łącza. Pozostając cicho mogę korzystać z cudowności tych łączy, których pajęcza sieć sięga do najgłębszych zakamarków naszego globu. W pewnym sensie jest to cud, ponieważ nie wiem jak to się dzieje, że się dzieje, ale się dzieje. Dlatego dzisiaj będzie o cudach.</p>
<p style="text-align:justify;"><!--more-->Cud to pojęcie względne. Raz może być coś cudem a innym razem nie, ponieważ zgromadzenie, posiedzenie lub głosowanie może coś takiego zaklasyfikować nie jako cud, lecz coś, niewyjaśnionego, ale jeszcze nie cudownego. Zwykłego, ale niezwykłego w swoim wymiarze, ale jeszcze nie cudownego. W tym momencie powstaje pytanie (jak zwykle) czy cud można poddać jakimś klasyfikacjom czy też odpowiednio zaszufladkować, aby zwykły śmiertelnik wiedział od razu czy ma do czynienia z cudem czy też nie. Okazuje się, że nie jest to takie proste a zwykły cud (przepraszam za zwykły) to zdarzenie, wydarzenie lub wynik nieszczęśliwych lub szczęśliwych przypadków, które nie są tak oczywiste jakby się nam wydawało. Dajmy na to taki prawybuch, który nazwano „wielkim wybuchem” ale chyba tylko dlatego że nie widziano do tej pory większego. Tutaj przechodzimy do pojęcia wspomnianej wcześniej oczywistości. Otóż nikt przecież nie widział tego wielkiego wybuchu, więc nie można powiedzieć, że tak naprawdę było. Oczywiście są badania i jakieś tam niejasne dowody, ale dowodu koniecznego i wymaganego jest brak, ponieważ nikt do tej pory takiego doświadczenia nie powtórzył. Dlatego jasne się staje, że można tutaj mówić o domniemaniu, ponieważ według klasyfikacji naukowych doświadczenie, jakiego powtórnie nie można dokonać nie jest dowodem w sprawie. Ho ho – w tym momencie pomyślałem sobie (znów te myśli uporczywe) że ktoś specjalnie uszkodził wielki zderzacz hadronów aby nie było możliwości powtórzyć doświadczenia. Może to byli „zieloni” tego nie wiem, ale może to zwyczajny palec Boży. Czyli notabene znowu w grę wchodzi cud. Powiedzmy sobie, że wydarzył się cud i powstał „wielki wybuch” dzięki któremu powstał wszechświat i liczne galaktyki wraz z całą zawartością opakowania ale to co się działo dalej to ho… ho…. To, co było dalej raczej do cudów nie można zaklasyfikować. Dlaczego. Otóż czytając święte księgi można się dowiedzieć, że nagle ni z tego ni z owego pojawił się ten, na którego do tej pory czekamy. Pojawił się Bóg, ale….no właśnie. Jak to się stało, że się pojawił? Był on już wcześniej zanim powstał wielki wybuch czy też był wynikiem tego wybuchu lub, co gorsza to on sprawił ten wybuch. Kurcze zaczynam się bać. Zaczynam się bać, bo jeśli to on to tak naprawdę takiego cudu możemy się spodziewać w każdej chwili. Dobra!? Pozostawmy prawybuch na chwilę i przejdźmy do innej kwestii. Otóż przyleciał?! Tylko jak?! Ale skład?! Czy wcześniej tam też był wybuch?!. Tego nie wiemy do tej pory a święte księgi milczą, więc i tak nie rozwiążemy tej zagadki, dlatego powiedzmy sobie, że oto jest. Zobaczył to wszystko i jako Stwórca zaczął tworzyć niebo i ziemię. Pierwszego dnia…..Dalej sobie poczytajcie opis biblijnego stworzenia sami. Dla mnie wygląda to na opis zaplanowanego działania tworzenia ziemi i całego otoczenia wraz z pierwszym człowiekiem włącznie. Cóż – w takim razie nie był to cud. To w takim razie, co to jest ten cud??? Jeszcze jedno pytanie. Gdzie w tym momencie był<strong> <a title="Szatan" href="http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/03/szatan/" target="_self">szatan</a></strong>?</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>M.R</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[006.  Mój obraz]]></title>
<link>http://takjest.wordpress.com/2009/10/30/006-moj-obraz/</link>
<pubDate>Thu, 29 Oct 2009 22:24:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>(a)</dc:creator>
<guid>http://takjest.wordpress.com/2009/10/30/006-moj-obraz/</guid>
<description><![CDATA[Zasypiałem w poczuciu bezsilności, bo nie potrafię w żaden sposób zilustrować obrazem mojego poprzed]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Zasypiałem w poczuciu bezsilności, bo nie potrafię w żaden sposób zilustrować obrazem mojego poprzed]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Disponibili on line le prime bozze del CUD 2010]]></title>
<link>http://uilnettuno.wordpress.com/2009/10/23/disponibili-on-line-le-prime-bozze-del-cud-2010/</link>
<pubDate>Fri, 23 Oct 2009 16:31:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>alventicello</dc:creator>
<guid>http://uilnettuno.wordpress.com/2009/10/23/disponibili-on-line-le-prime-bozze-del-cud-2010/</guid>
<description><![CDATA[Direttamente dal sito de ilsoledel24ore  le novità sul CUD 2010. Con il comunicato del 6 ottobre 200]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Direttamente dal sito de <strong><a href="http://www.professionisti24.ilsole24ore.com/art/Professionisti24/Fisco/2009/Ottobre/cms_06_10_2009.shtml?uuid=e0876bc6-b327-11de-bd42-b647cd45635a&#38;DocRulesView=Libero" target="_self">ilsoledel24ore</a> </strong> le novità sul CUD 2010.</p>
<p>Con il comunicato del 6 ottobre 2009, l&#8217;Agenzia delle Entrate ha reso noto la versione non definitiva della certificazione unica dei redditi di lavoro dipendente e assimilati corrisposti nel 2009, disponibile sul sito on line dell&#8217;Agenzia delle Entrate.<br />
<span id="U2401034363145uFC" style="font-weight:bold;">Tra le principali novità</span>:<br />
- l&#8217;inserimento nel modello del campo &#8220;data prima occupazione&#8221; ciò consentirà ai datori di lavoro di conoscere più facilmente la posizione del contribuente nel caso in cui abbia svolto più attività lavorative;<br />
- uno spazio dedicato alla detrazione attribuita al personale del comparto sicurezza, difesa e soccorso pubblico;<br />
- nuova sezione dedicata al bonus famiglia nella quale si indica l&#8217;importo dell&#8217;agevolazione previsto dal D.L. 185/2008 (decreto anticrisi).</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Warum die AKW-Laufzeitverlängerung den Klimawandel sogar verstärkt]]></title>
<link>http://griess.wordpress.com/2009/10/22/warum-die-akw-laufzeitverlangerung-den-klimawandel-sogar-verstarkt/</link>
<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 11:04:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Andreas</dc:creator>
<guid>http://griess.wordpress.com/2009/10/22/warum-die-akw-laufzeitverlangerung-den-klimawandel-sogar-verstarkt/</guid>
<description><![CDATA[Obwohl grade passend zum Beschluss einer Laufzeitverlängerung von AKWs neue Skandale über Atommüll b]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="alignright size-full wp-image-1922" title="confbri" src="http://griess.wordpress.com/files/2009/10/confbri.jpg" alt="confbri" width="250" height="167" />Obwohl grade passend zum Beschluss einer <strong>Laufzeitverlängerung von AKWs </strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=Fb9KGwU2mEo" target="_blank">neue Skandale über Atommüll</a> bekannt wurden, soll die Atomenergie weiter als geeignete „Brückentechnologie“ verkauft werden. Dabei scheint die Brücke langsam aber sicher Formate anzunehmen, wie die der Confederation Bridge in Kanada. Endlagerfrage, Leukämie-Fälle und auch <a href="http://griess.wordpress.com/2009/10/10/uran-%E2%80%93-ist-das-nicht-ein-land/" target="_blank">der Uran-Abbau</a> bleiben also weiter ungeklärt. Neustes Schönfärbeargument von AKW-Betreibern und kommender Bundesregierung ist daher der Klimaschutz. <strong>Doch dies ist nur ein Vorwand, sollte die Regierung nicht etwas am CO2-Handel ändern.</strong><strong><!--more--></strong></p>
<p>Der Grund ist denkbar einfach: Die Menge an CO2, die Deutschland maximal ausstoßen darf, ist über den Zertifikatshandel europaweit festgelegt. Mit anderen Worten: <strong>Wird in der Stromproduktion weniger CO2 ausgestoßen, kann die sonstige Industrie mehr ausstoßen! <span style="font-weight:normal;">Die EU hat Deutschland wegen des Atomausstiegs einen höheren CO2-Ausstoß zugesprochen, als ursprünglich geplant. Wenn die Bundesregierung nicht im gleichen Atemzug mit der Aufkündigung des Atomkonsens CO2-Zertifikate stilllegt, wird folgendes passieren:</span></strong></p>
<p>Aufgrund der sinkenden Nachfrage werden die Zertifikate billiger, <strong>also der Ausstoß von CO2 günstiger</strong>. Das steigert zum einen die Gewinne der Stromkonzerne und vor allem, und das ist am schlimmsten, senkt es den <strong>Innovationsdruck</strong> bei den Konzernen deutlich, die bisher aufgrund von Kostenersparnis danach strebten, möglichst wenig CO2 auszustoßen.</p>
<p>Es sei noch einmal gesagt: <strong>Der CO2-Gesamtausstoß in Deutschland (bzw. Europa) würde nicht sinken!</strong> Ohne Änderung am Handel würde der in der Stromproduktion nicht ausgestoßene CO2 einfach wo anders ausgestoßen- und das sogar billiger!</p>
<p>Die Bundesregierung muss also, wenn sie es ernst meint, auch den zweiten Schritt gehen und <strong>CO2-Zertifikate sperren lassen oder selber sperren. </strong>Das <a href="http://www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,655684,00.html" target="_blank">berichtet auch Spiegel-Online</a> und weist zudem darauf hin, <strong>dass durch billigere Zertifikate dem Staat Milliarden verloren gingen</strong>. <em>„Denn milliardenschwere Einnahmen aus dem Emissionshandel sind schon vielfältig verbucht, für Klimaschutzprojekte und sogar für Steuersenkungen. Geht der Preis für Zertifikate in den Keller, schrumpfen die Einnahmen für den Staat drastisch“</em>, <a href="http://www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,655684,00.html" target="_blank">schreibt SpOn</a>.</p>
<p>Dass die Regierung jedoch die nötigen Schritte einleitet, bezweifeln wie ich auch die Spiegel-Autoren. Daher kann es nur heißen, das Thema zusammen mit den Protesten gegen die Atomkraft mit Nachdruck zur Sprache zu bringen!</p>
<p style="text-align:right;"><em>Foto: Confederation Bridge (</em><a href="http://www.flickr.com/photos/gak/302590548/" target="_blank"><em>Quelle: Flickr.com, Fotograf: gak, cc-Lizenz</em></a><em>)</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zobacz jak łatwo zmienić świat! ]]></title>
<link>http://mojajoga.wordpress.com/2009/10/22/zobacz-jak-latwo-zmienic-swiat/</link>
<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 06:49:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dorota</dc:creator>
<guid>http://mojajoga.wordpress.com/2009/10/22/zobacz-jak-latwo-zmienic-swiat/</guid>
<description><![CDATA[Cudny ten filmik. Zauroczyły mnie te oczy i uśmiechy. Oczywiście ten scenariusz jest troszkę naiwny,]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/Cbk980jV7Ao&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/Cbk980jV7Ao&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p style="text-align:center;">Cudny ten filmik. Zauroczyły mnie te oczy i uśmiechy.</p>
<p style="text-align:right;"><!--more--></p>
<p style="text-align:left;">Oczywiście ten scenariusz jest troszkę naiwny, ale nie o to przecież w nim chodzi. Prawdą jest, że łatwo poddajemy się emanującym z zewnątrz wibracjom. Jeśli ktoś krzyczy, kurczymy się, jeśli ktoś nas chwali rośniemy. I taka jest zasada. Uśmiech rodzi uśmiech, miłość pomnaża miłość, lód topnieje pod wpływem ciepła. Naszą postawą mamy wpływ na świat, ale nasza postawa głównie rodzi się w sercu.</p>
<p style="text-align:left;">Czasem światło z zewnątrz pomaga, aby rozświetlić mrok nieświadomości. Rozpalmy jednak dzięki niemu wewnętrzne światło, które każdy z nas ma i dzielmy sie nim. Alleluja!</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[drzwi do raju]]></title>
<link>http://podgrupa.wordpress.com/2009/10/20/drzwi-do-raju/</link>
<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 06:53:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>podgrupa</dc:creator>
<guid>http://podgrupa.wordpress.com/2009/10/20/drzwi-do-raju/</guid>
<description><![CDATA[      tyle lat ze świadomością że drugi raz się nie zdarzy cuda nie chodzą parami a Bóg ma za dużo s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>
 </p>
<p>
 </p>
<p>
 </p>
<p>tyle lat ze świadomością
</p>
<p>że drugi raz się nie zdarzy
</p>
<p>cuda nie chodzą parami
</p>
<p>a Bóg ma za dużo spraw na głowie
</p>
<p>
 </p>
<p>już raz wyciągnął rękę
</p>
<p>poprowadził za sobą
</p>
<p>
 </p>
<p>wybaczył
</p>
<p>pozwolił się poprawić
</p>
<p>
 </p>
<p>następnym razem
</p>
<p>furtka będzie otwarta
</p>
<p>
 </p>
<p>
 </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Cud]]></title>
<link>http://wiara.wordpress.com/2009/10/18/cud/</link>
<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 05:18:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>szansa</dc:creator>
<guid>http://wiara.wordpress.com/2009/10/18/cud/</guid>
<description><![CDATA[Dnia 25.09.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane słowo Boże w przekazie braci n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dnia 25.09.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane słowo Boże w przekazie braci na temat :</p>
<p><span style="color:#000080;"><em>Cudów działania bożego</em></span></p>
<p>Więcej szczegółów dowiedz się w nagranym kazaniu</p>
<p>Jeśli chcesz posłuchać i zobaczyć nagrane kazanie z transmisji to wejdź na stronę   w przeglądarce Internet Explorer.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/">http://www.wordofgod.gr</a></p>
<p>na pasku  różnych języków kliknij na napis „<strong>polski</strong>”, następnie wejdź na polską stronę i najedź kursorem na górną zakładkę z napisem “<strong>Audycje telewizyjne</strong>”, później poniżej kliknij na ” <strong>Ostatnie Kazanie</strong> “lub “<strong>Wyszukiwanie</strong>”.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493">http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493</a></p>
<p>Również możesz ściągnąć na swój komputer to nagranie  klikając na szczegóły kazania.</p>
<p align="center">Zapraszamy,  Zobacz,  Posłuchaj</p>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="62%">
<tbody>
<tr>
<td width="82%">Ewangelia   Mateusza 14: 15-33 (Katsoulas Giorgos)</td>
<td width="17%">
<p align="center">25/09/2009</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Poniżej jest treść czytanego słowa bożego</p>
<p><span style="color:#000080;"><strong>Stary Testament</strong></span></p>
<p><span style="color:#000080;">Mat. 14:15-33</span></p>
<p><span style="color:#000080;">15. A gdy nastał wieczór, przystąpili do niego uczniowie jego i rzekli: Miejsce to jest puste, a godzina już późna; rozpuść więc ten lud, aby poszedł do wiosek i kupił sobie żywności.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">16. A Jezus im rzekł: Nie trzeba, żeby odchodzili, dajcie wy im jeść.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">17. Oni zaś mu powiedzieli: Mamy tutaj tylko pięć chlebów i dwie ryby.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">18. A On rzekł: Przynieście mi je tutaj.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">19. I rozkazał ludowi usiąść na trawie, wziął pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, pobłogosławił, potem chleby łamał i dawał uczniom, a uczniowie ludowi.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">20. I jedli wszyscy, i byli nasyceni; i zebrali z pozostałych odrobin dwanaście pełnych koszów.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">21. A tych, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężów oprócz niewiast i dzieci.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">22. I zaraz wymógł na uczniach, że wsiedli do łodzi i pojechali przed nim na drugi brzeg, zanim rozpuści lud.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">23. A gdy rozpuścił lud, wstąpił na górę, aby samemu się modlić. A gdy nastał wieczór, był tam sam.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">24. Tymczasem łódź miotana przez fale oddaliła się już od brzegu o wiele stadiów; wiatr bowiem był przeciwny.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">25. A o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, idąc po morzu.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">26. Uczniowie zaś, widząc go idącego po morzu, zatrwożyli się i mówili, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">27. Ale Jezus zaraz do nich powiedział: Ufajcie, Ja jestem, nie bójcie się!</span></p>
<p><span style="color:#000080;">28. A Piotr, odpowiadając mu, rzekł: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">29. A On rzekł: Przyjdź. I Piotr, wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie i przyszedł do Jezusa.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">30. A widząc wichurę, zląkł się i, gdy zaczął tonąć, zawołał, mówiąc: Panie, ratuj mnie.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">31. A Jezus zaraz wyciągnął rękę, uchwycił go i rzekł mu: O małowierny, czemu zwątpiłeś?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">32. A gdy weszli do łodzi, wiatr ustał.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">33. A ci, którzy byli w łodzi, złożyli mu pokłon, mówiąc: Zaprawdę, Ty jesteś Synem Bożym.</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bunny can do cute, too!]]></title>
<link>http://whenfurisnotenough.wordpress.com/2009/10/14/bunny-can-do-cute-too/</link>
<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 10:55:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Tarissa Tripsa</dc:creator>
<guid>http://whenfurisnotenough.wordpress.com/2009/10/14/bunny-can-do-cute-too/</guid>
<description><![CDATA[This is another guest outfit carefully created by Bunny Brickworks. Surprisingly no blood, no offens]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>This is another guest outfit carefully created by <strong>Bunny Brickworks</strong>. Surprisingly no blood, no offensive slogans and most of all no weapons! Yes! It is possible! &#8230;and no! I didn&#8217;t force her to do it!</p>
<p>I&#8217;m pretty sure those curlers could be equipped with various rocket launchers or something similar&#8230;</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-59" title="2009-05-25_00031" src="http://whenfurisnotenough.wordpress.com/files/2009/10/2009-05-25_00031.jpg" alt="2009-05-25_00031" width="640" height="1053" /></p>
<p>Bunny&#8217;s wearing:</p>
<p><strong>top </strong>and <strong>pants</strong>: &#8220;Cutie Patutie Botanical Jammie&#8221; from <a href="http://slurl.com/secondlife/Mischief%20Isle/45/154/21" target="_blank">Mischief</a></p>
<p><strong>shoes</strong>: &#8220;Blue Bunny Slippers&#8221; from <a href="http://slurl.com/secondlife/ETD/118/128/30" target="_blank">ETD</a></p>
<p><strong>hair</strong>: &#8220;Curlers platinum&#8221; from <a href="http://slurl.com/secondlife/Inari/31/228/23" target="_blank">Curl Up and Dye (CUD)</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sobre Sociologica Humanitatis]]></title>
<link>http://sociologicahumanitatis.wordpress.com/2009/10/11/sobre-sociologica-humanitatis/</link>
<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 20:56:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>sociologos en el espacio</dc:creator>
<guid>http://sociologicahumanitatis.wordpress.com/2009/10/11/sobre-sociologica-humanitatis/</guid>
<description><![CDATA[Este blog quiere dar cuenta de todo lo que hay dando vueltas sobre sociología en la red. Esa es su f]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h3 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Este blog quiere dar cuenta de todo lo que hay dando vueltas sobre sociología en la red. Esa es su función y con ese fin fue creado. Hay una innumerable cantidad de temas, blogs, autores, libros, cursos, noticias, reportajes, video, entrevista que dan cuenta del quehacer de la disciplina en la actualidad.  Son tantos los temas, autores, items, etc. que posee este blog, que resulta imposible enumerar a todos. Para ayudarte hemos ideado las etiquetas que podes ver al inicio del blog, que te cuenta que material vas a encontrar allí (videos, hemeroteca, cursos, novedades, etc). También hay una etiqueta llama &#8220;indice&#8221; en la que podes encontrar  con facilidad todo lo que está en la solapa izquierda de la pantalla (asociaciones profesionales, congresos, sociologias temáticas, etc) </span></h3>
<h3 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Esperamos que todo lo que encuentres te guste, te resulte interesante o te sea de utilidad. Te pedimos por favor que si tenes problemas con algo del material que aquí se muestra, nos lo hagas saber. También pensamos que la información que contiene este blog está bastante bien organizada como para dar con ella con facilidad. Si buscas algo y no lo encontras, te pedimos también que nos lo hagas saber. En una de las solapas superior del blog podes encontrar nuestros mails.</span></h3>
<h3 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Que disfrutes tu paseo por aquí. Gracias por la visita!!</span></h3>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy cudem w Sokółce zajmie się prokurator?]]></title>
<link>http://homoestcreatordei.wordpress.com/2009/10/05/czy-cudem-w-sokolce-zajmie-sie-prokurator/</link>
<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 21:32:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>homo</dc:creator>
<guid>http://homoestcreatordei.wordpress.com/2009/10/05/czy-cudem-w-sokolce-zajmie-sie-prokurator/</guid>
<description><![CDATA[„Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>„Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa związanego z »cudem w Sokółce«. Chce, by śledczy dowiedzieli się, w jaki sposób cząstka serca znalazła się na hostii w sokólskim kościele. »Mając na względzie fakt, że fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego z rzadka wydostają się z organizmu człowieka za jego życia, pytamy czy prokuratura wszczęła dochodzenie mające ustalić pochodzenie tych szczątków?« &#8211; piszą w nim racjonaliści. [...]<br />
Racjonaliści domagają się zbadania przede wszystkim okoliczności, w jakich tkanka dostała się na zamknięty w tabernakulum komunikant. Sugerują, że mogło dojść do zbezczeszczenia zwłok, być może wykradzionych z prosektorium. Wnioskują więc o przesłuchanie wszystkich osób, które miały z tym styczność, w tym księży i lekarzy, którzy badali próbkę. Ale to niejedyny paragraf, jaki wypunktowano w zawiadomieniu.<br />
- Także podejrzenie popełnienia zabójstwa. Oraz niedopełnienie obowiązków przez stosowne instytucje &#8211; co zrobiła prokuratura celem ustalenia tożsamości właściciela znalezionych w hostii tkanek oraz tego, czy umarł śmiercią naturalną? Dlaczego lekarze nie poinformowali organów ścigania? &#8211; mnoży pytania Małgorzata Leśniak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów”.<br />
<a href="http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,7113582,Cud_w_Sokolce_trafil_do_prokuratury.html" target="_blank">http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,7113582,Cud_w_Sokolce_trafil_do_prokuratury.html</a></p>
<p><a href="http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6832" target="_blank">Pełny tekst doniesienia do prokuratury w związku z tzw. cudem w Sokółce</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[a mnie wciąż cuda prześladują (wszedłem na wyższy poziom)]]></title>
<link>http://zbiodra.wordpress.com/2009/10/05/a-mnie-wciaz-cuda-przesladuja-wszedlem-na-wyzszy-poziom/</link>
<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 19:36:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>zet00</dc:creator>
<guid>http://zbiodra.wordpress.com/2009/10/05/a-mnie-wciaz-cuda-przesladuja-wszedlem-na-wyzszy-poziom/</guid>
<description><![CDATA[]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="aligncenter size-full wp-image-3037" title="cud1" src="http://zbiodra.wordpress.com/files/2009/10/cud11.jpg" alt="cud1" width="469" height="700" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA['Cień w kształcie Jezusa na peronie numer trzy']]></title>
<link>http://zbiodra.wordpress.com/2009/10/05/cien-w-ksztalcie-jezusa-na-peronie-numer-trzy/</link>
<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 15:41:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>alphileo</dc:creator>
<guid>http://zbiodra.wordpress.com/2009/10/05/cien-w-ksztalcie-jezusa-na-peronie-numer-trzy/</guid>
<description><![CDATA[- jak twierdzi Sorry Band (dla znajomych: Przepraszam Zespół)]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="alignnone size-full wp-image-3027" title="28biodro" src="http://zbiodra.wordpress.com/files/2009/10/28biodro.jpg" alt="28biodro" width="700" height="506" /></p>
<p>- jak twierdzi Sorry Band (dla znajomych: Przepraszam Zespół)</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[a ja też widziałem cud, a właściwie to tylko aniołka]]></title>
<link>http://zbiodra.wordpress.com/2009/10/05/a-ja-tez-widzialem-cud-a-wlasciwie-to-tylko-aniolka/</link>
<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 10:03:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>zet00</dc:creator>
<guid>http://zbiodra.wordpress.com/2009/10/05/a-ja-tez-widzialem-cud-a-wlasciwie-to-tylko-aniolka/</guid>
<description><![CDATA[]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="aligncenter size-full wp-image-3025" title="cud + aniołek" src="http://zbiodra.wordpress.com/files/2009/10/cud1.jpg" alt="cud + aniołek" width="469" height="700" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Cudowna hostia z Sokółki już uzdrawia]]></title>
<link>http://homoestcreatordei.wordpress.com/2009/10/05/cudowna-hostia-z-sokolki-juz-uzdrawia/</link>
<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 22:40:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>homo</dc:creator>
<guid>http://homoestcreatordei.wordpress.com/2009/10/05/cudowna-hostia-z-sokolki-juz-uzdrawia/</guid>
<description><![CDATA[Przez media przelała się informacja o hostii, która w kościele św. Antoniego w Sokółce zamieniła się]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Przez media przelała się informacja o hostii, która w kościele św. Antoniego w Sokółce zamieniła się w skrzep, który rzekomo podczas ekspertyzy uznano za tkankę ludzkiego serca. Jak donosi „Fakt”, cudowny skrzep już uzdrawia licznie przybywających do Sokółki wiernych.<br />
<a href="http://www.efakt.pl/Moc-cudu-w-Sokolce-juz-dziala-Uzdrawia-mnie-cialo-Jezusa,artykuly,53869,1.html" target="_blank">http://www.efakt.pl/Moc-cudu-w-Sokolce-juz-dziala-Uzdrawia-mnie-cialo-Jezusa,artykuly,53869,1.html</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zoology: King James Version]]></title>
<link>http://sundacolugo.wordpress.com/2009/10/02/zoology-king-james-version/</link>
<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 18:14:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Muhammad Dzulhelmi</dc:creator>
<guid>http://sundacolugo.wordpress.com/2009/10/02/zoology-king-james-version/</guid>
<description><![CDATA[Are these facts relevant to the Zoologist? Genesis,4:14: An the lord God said unto the serpent, beca]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Are these facts relevant to the Zoologist?</p>
<p><strong>Genesis,4:14: </strong>An the lord God said unto the serpent, because thou has done this, thou      art cursed above all cattle, and above every beast of the field; upon thy      belly shalt thou go, and dust shalt thou eat all the days of thy life.</p>
<p><strong>Proverbs,6:6: </strong> Go to the ant, thou sluggered; consider her ways, and be wise: which      having no guide, no overseer, or ruler.</p>
<p><strong>Isaiah,34:7: </strong> and the unicorn shall come down with them, and the bullocks with the      bulls; and their land shall be soaked with blood, and their dust made fat      with fatness.</p>
<p><strong>Isaiah,65:25:</strong> The wolf and the lamb shall feed together, and the lion shall eat straw like the bullock; and the dust shall be the serpent meat.</p>
<p><strong>Leviticus,11:6: </strong>And the hare, because he cheweth the cud, but divideth the hoof; he is      unclean to you.</p>
<p>Why the Quran?</p>
<p>Do they not consider the Quran (with care)? Had it been from other than Allah, they would surely have found therein much discrepancy (Quran,An-Nisa,4:82).</p>
<p>May Allah Guide Us All to the True Path.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Cast Universal Design: Creare libri e contenuti digitali online (gratis)]]></title>
<link>http://didatticacolweb2.wordpress.com/2009/09/25/cast-universal-design-creare-libri-e-contenuti-digitali-online-gratis/</link>
<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 17:32:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>cosmicoweb</dc:creator>
<guid>http://didatticacolweb2.wordpress.com/2009/09/25/cast-universal-design-creare-libri-e-contenuti-digitali-online-gratis/</guid>
<description><![CDATA[Grazie a un collega americano che seguo su Twitter, il prof. Ira Socol (http://twitter.com/irasocol)]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://bookbuilder.cast.org/"><img class="alignleft size-medium wp-image-607" title="Immagine 1" src="http://didatticacolweb2.wordpress.com/files/2009/09/immagine-12.png?w=300" alt="Immagine 1" width="300" height="123" /></a>Grazie a un collega americano che seguo su Twitter, il prof. Ira Socol (http://twitter.com/irasocol), oggi ho scoperto un interessante servizio (gratuito) chiamato &#8220;<a href="http://" target="_blank">Cast Universal Design for Learning</a>&#8221; (<a href="http://bookbuilder.cast.org/" target="_blank">UDL Book Builder</a>) che permette di creare, condividere e pubblicare libri e contenuti vari in formato digitale.<br />
Come avviene con tutti gli strumenti del Web 2.0, anche <a href="http://bookbuilder.cast.org/" target="_blank">B</a><a href="http://bookbuilder.cast.org/" target="_blank">ookBuilder</a> permette di creare prodotti culturali coinvolgenti, vivaci e &#8211; soprattutto &#8211; accattivanti per gli studenti, ai quali non si richiede padronanza tecnica particolare. E&#8217; possibile inserire nel libro digitale clip audio e video, deciderne l&#8217;orientamento (in verticale oppure orizzontale), catalogarlo (stabilire in anteprima l&#8217;argomento), indicare l&#8217;età di utilizzo, il layout (la disposizione grafica e la successione delle pagine), e tante altre cose. Per finire, il sito permette pure l&#8217;ascolto di tutto quanto e questo può aiutare i non udenti, assieme a una specie di sotto-titolazione (stile Karaoke). Da provare!</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nueva Selectividad 2009 - 2010]]></title>
<link>http://academiamgh.wordpress.com/2009/09/17/nueva-selectividad-2009-2010/</link>
<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 11:23:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>academiamgh</dc:creator>
<guid>http://academiamgh.wordpress.com/2009/09/17/nueva-selectividad-2009-2010/</guid>
<description><![CDATA[Estructura de la Nueva Selectividad 1.- FASE GENERAL: Obligatoria. De cada ejercicio habrá dos opcio]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Estructura de la Nueva Selectividad 1.- FASE GENERAL: Obligatoria. De cada ejercicio habrá dos opcio]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Centro Universitario de la Defensa]]></title>
<link>http://academiamgh.wordpress.com/2009/09/16/centro-universitario-de-la-defensa/</link>
<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 09:41:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>academiamgh</dc:creator>
<guid>http://academiamgh.wordpress.com/2009/09/16/centro-universitario-de-la-defensa/</guid>
<description><![CDATA[Perfil de acceso recomendado CUD En el caso del Centro Universitario de la Defensa, además de estar ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Perfil de acceso recomendado CUD En el caso del Centro Universitario de la Defensa, además de estar ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sopocki romans]]></title>
<link>http://czaykowska.wordpress.com/2009/08/29/sopocki-romans/</link>
<pubDate>Sat, 29 Aug 2009 17:45:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Czaykowska</dc:creator>
<guid>http://czaykowska.wordpress.com/2009/08/29/sopocki-romans/</guid>
<description><![CDATA[Była niesympatyczna i kłótliwa. Poza tym, wyglądała, jakby nogi prostowano jej na beczce. Wrzaskliwy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Była niesympatyczna i kłótliwa. Poza tym, wyglądała, jakby nogi prostowano jej na beczce. Wrzaskliwym głosikiem dawała znać, że jest, że idzie po schodach i że w ogóle istnieje. Obrzydliwa stara baba. Wścibska na dodatek. Tym swoim kaczym chodem skutecznie walczyła z moim pogodnym nastawieniem do ludzi.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Kłaniałam jej się na schodach, bo była moją sąsiadką, ale ileż mnie to kosztowało! I za każdym razem to jej piskliwe:”A dokąd to paniusiu?” I małe świdrujące oczka zaglądające mi niemal w duszę.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Któregoś dnia, idąc po schodach, usłyszałam ją, jak przede mną, za zakrętem szuka czegoś w swojej starej przepastnej torebce, pamiętającej chyba jeszcze początek XIX wieku.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Przechodząc, mruknęłam jak zwykle „&#8230;dobry”. Ona zaś, nagle się wyprostowała i błagalnym tonem poprosiła: ”Znajdzie mi pani tabletki w torebce?” – podając mi bezkształtny tobół, niegdyś będący pewnie całkiem elegancką damską torbą. Westchnęłam i zagłębiłam rękę w tobole. Wreszcie, po wędrówkach po zakamarkach torby – trafiłam na opakowanie, wyjmując tabletki – zerknęłam na nie – to nasercowe, dość mocne tabletki. Podałam jej, i wyciągnęłam ze swojej torby butelkę wody. „Niech pani popije, łatwiej się połyka”</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Uśmiechnęła się „Oj, dzięki paniusieczko, dzięki, a taka mnie sapka wzięła, że myślałam, ze umrę na tych schodach” – jej głos zabrzmiał miło.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">„Choruje pani na serce&#8230;” Bardziej stwierdziłam, niż zapytałam, by jakoś podtrzymać konwersację, bowiem widziałam wdzięczność w jej oczach i czułam się zażenowana sytuacją, i moimi wojowniczymi myślami.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">„A – tak już się biję z tym sercem moim, paniusiu, odkąd wojna zabrała mi rodzinę”.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Nastawiłam ucha. „Wojna?” Zapytałam wbrew sobie.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">„No tak, wie pani, ta wojna tutaj&#8230;” Westchnęła „Zabrało mi ich i teraz jestem samiutka&#8230;”</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">„Tutaj? To znaczy gdzie, w tym mieście?” Znowu wbrew sobie poczułam się zaciekawiona.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">„No tak, bo ja gdańszczanka jestem” wysapała siadając na schodach.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Usiadłam wraz z nią, teraz już nawet jej sapanie i trzymanie się teatralnym gestem w okolicach serca, mi nie przeszkadzało. Co musiała przeżyć tutaj ta kobieta? I nagle zrozumiałam jej wścibstwo i jej zły wzrok kiedy patrzyła na bawiące się na podwórku dzieci. Ona zazdrościła innym radości życia.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">„Przyjechałam tu za chlebem z  Łeby” odezwała się. „Mój tatk był rybakiem”</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">No a czymże mógł być? Pomyślałam, spoglądając na nią kątem oka.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">„No i zamieszkałam w Sopocie. Ale nie sama, o nie. Z bratem. Służyłam u tej pani od oficera, wiesz paniusieńko, tej co naprzeciwko kościoła mieszkała&#8230;”</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">No to jestem w domu, pomyślałam&#8230; Teraz to nie odpuszczę zanim się nie dowiem wszystkiego…</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Pani od oficera… Moja Pani od Oficera….</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Błękitna Dama – jak ją nazwałam w duchu. Bohaterka Sopockiego Romansu.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Nie pamiętam szczegółów  tych plotek sopockich&#8230; A tyle mi ich naopowiadała. Niestety, to nie były czasy dyktafonów, a notować nie wypadało&#8230;</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">No i dlatego nie pamiętam kim on był, ale na pewno jakimś oficerem &#8211; nie wiem, czy Wehrmachtu, czy, nie daj Bóg, Gestapo.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Dość na tym, że mieszkał właśnie w Sopocie, ona zaś była bodaj służącą u jakichś Niemców. Podczas kolejnych czystek i wywózek, po prostu została zgarnięta. Ponieważ posiadała niepospolita urodę &#8211; widoczną jeszcze, kiedy już była mocno starszą panią, więc jeden z oficerów obecnych przy owej akcji &#8211; po prostu wyciągnął ją z tego zamieszania. Zakochał się w niej do szaleństwa &#8211; miała wspaniałe klasyczne rysy &#8211; niczym reliefy ze starożytnego Egiptu &#8211; wielkie oczy &#8211; czarne i o zupełnie migdałowym kształcie. Włosy &#8211; wtedy za młodu musiała mieć kruczoczarne, smagła, wysoka &#8211; rasowa. Piękna. Całą resztę wojny opiekował się nią. Mieszkała u niego &#8211; fikcyjnie pełniąc rolę jego pokojówki.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Po wkroczeniu wojsk radzieckich i po rozgardiaszu marcowym, kiedy nowa władza zaczęła skrupulatnie zapisywać, kto jest i kto był kim, nagle okazało się, że ona &#8211; owszem, mogłaby zostać na miejscu, w końcu &#8211; Żydówka, przedstawicielka nacji z premedytacją tępionej przez nazizm. Ale on &#8211; bez znajomości języka polskiego, kto wie, czy nie z charakterystycznym tatuażem pod pachą. Z kartoteką dającą przepustkę do sali rozpraw i na szafot. Nie miał szans na uratowanie się &#8211; i na pozostanie na miejscu. Trudno było mu zorganizować jakąkolwiek ucieczkę, bo w tych ostatnich dniach, kiedy na nabrzeżach gdańskich panował szał ewakuacyjny &#8211; został postrzelony w kolana. Plotka sopocka mówiła, że ranny był w kręgosłup i dlatego nie mógł chodzić, inni twierdzili, że strzelił do niego jego własny kamerdyner, żeby nie dostał się na Goyę. Nie wiem, czy to Goya, czy Gustloff, a może inny okręt.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Dość na tym, że Niemiec faktycznie był ranny i nie mógł chodzić. Jego Pani stanęła na głowie i tym razem to ona jego wyciągnęła z opresji. I znowu &#8211; plotka sopocka mówiła, że zameldowała go jako swojego męża, niedorozwiniętego i sparaliżowanego, na dodatek niemowę.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Kiedy ją zaczęłam kojarzyć na ulicy &#8211; była już bardzo starsza panią w tonacji błękitnego fioletu. Nigdy się nie uśmiechała. Zawsze chadzała sama. Godna i wyprostowana. Wciąż piękna.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Zachodziłam w głowę, kim jest ten łysy człowiek, którego wywoziła na wózku na balkon &#8211; w dni słoneczne i bezwietrzne. Dowiedziałam się w końcu, że to ów Niemiec, który po postrzale nigdy nie wstał już z wózka. Zmarł w latach 80-tych. Ona &#8211; na początku 90-tych. Nagle zrobiło się pusto w Sopocie. Już nie spotykam jej na alejce nadmorskiej, stojącej bez ruchu przed najwspanialszym sopockim pałacykiem nadmorskim. Nie wiem do dzisiaj, czy to tam mieszkali, czy ten pałacyk miał dla niej jakieś znaczenie. Ale &#8211; pozostała po nich aura czegoś pięknego, nie wiem, czy to była miłość. Może. Jak zwykle plotka zrobiła z niego wspaniałego i przystojnego młodego Nordyka, z niej cud dziewczynę. Ją widywałam, i skoro była tak piękna jako osoba starsza, to na pewno nie była brzydka za młodu. Jego widziałam tylko na tym balkonie, z odległości. Świeciła mu się w słońcu łysina. Ale głowę miał zgrabną. Jaka była prawda &#8211; już nikt się nie dowie. Bo ja przez całą te luźną z nią znajomość nie odważyłam się na nic, poza nieśmiałym &#8220;dzień dobry&#8221;, na które odpowiadała z jakąś łagodnością w oczach, i lekkim półuśmiechem, widocznym bardziej w oczach właśnie, niż na ustach.</span></p>
<p style="text-align:center;"><span style="color:#333333;">*  *  *</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Czas jakiś temu napisałam tę historię do Akademii Rzygaczy.  Napisano potem do mnie ze strony <a href="http://www.dawnysopot.pl/?content=opowiadania&#38;akcja=opowiescipokaz&#38;page=&#38;id=8" target="_blank">www.dawnysopot.pl</a>, czy zgodzę się na publikację tego tekstu u nich na stronie. Z przyjemnością się zgodziłam, tym bardziej, że takich historii znam parę. I każda z nich jest owiana lekką mgiełką sopockiej tajemnicy.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">A potem&#8230; po latach przyszło mi oprowadzać byłego SS-mana. Był po wielu operacjach plastycznych i traktował mnie z góry. Wysokiej góry.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Wywiązała się dość ostra wymiana zdań, bowiem ja absolutnie nie mam kompleksów ani jako Polka, ani jako człowiek. Przełknął pigułkę, tym bardziej, że pochodzenie miał zdecydowanie nie gotajskie&#8230;</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">Zdumiało go, że bezbłędnie wywnioskowałam, w jakiej formacji służył.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#333333;">No a że  jechaliśmy przez całą Polskę, powoli zaczęliśmy rozmawiać. Po jakimś czasie – to on zaczął opowiadać. I tak dowiedziałam się, że moja hipoteza o Błękitnej Damie z Sopotu wcale nie była wyssana z palca&#8230;</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ciągi i pociągi.]]></title>
<link>http://autoteliczna.wordpress.com/2009/08/27/ciagi-i-pociagi/</link>
<pubDate>Wed, 26 Aug 2009 23:24:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>autoteliczna</dc:creator>
<guid>http://autoteliczna.wordpress.com/2009/08/27/ciagi-i-pociagi/</guid>
<description><![CDATA[Nie wiem jak to się stało, ale w końcu zaczęliśmy się spotykać. Spotykać na zasadzie, że jesteśmy ra]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Nie wiem jak to się stało, ale w końcu zaczęliśmy się spotykać. Spotykać na zasadzie, że jesteśmy razem. Zawsze o tym marzyłam. Tego pragnęłam w głębi serca najbardziej na świecie. Marzenie w końcu się spełniło. Po długim czasie oczekiwania, zwykłej przyjaźni oboje uzmysłowiliśmy sobie, że nie możemy bez siebie żyć. Bez naszych rozmów, naszej obecności. Że nie ma drugiej takiej osoby, która tak dobrze by nas rozumiała, przy której nie musieliśmy udawać.</p>
<p>Spotykaliśmy się już jakiś czas i lubiliśmy kochać się w różnych dziwnych miejscach. Było zawsze przy tym tyle zabawy. I ta adrenalina, że ktoś nas zobaczy. Zwykła sypialnia zostawała na te noce, kiedy nocowaliśmy u moich lub jego rodziców. Pewnego letniego popołudnia nie mieliśmy co robić, więc wsiedliśmy do mojego pikaczento i pojechaliśmy się przejechać. Koniec końców wylądowaliśmy na dworcu kolejowym. Jak zwykle naszła nas ochota na drobne igraszki. Odwzorowaliśmy scenę z jednego z polskich seriali komediowych (bodajże &#8220;Chłopaki nie płaczą&#8221;), w którym facet brutalnie bierze dziewczynę od tyłu na masce samochodu. W tej roli wystąpił wtedy Michał Milowicz. Miałam na sobie getry i mini. Po chwili getrów już nie miałam, a Paweł siłował się z gumką. Nie zajęło mu to dużo czasu i moment później już czułam jak we mnie wnika. Bez gry wstępnej. A po co. Gra wstępna była w samochodzie, kiedy ja prowadziłam, a on całował mnie po szyi, schodząc coraz niżej, a moja ręka, zamiast na dźwignię zmiany biegów, wędrowała od zewnętrznej strony jego kolan ku strefie, do której tylko ja miałam dostęp od jakiegoś, dłuższego już czasu. To wystarczyło. Było cudownie.</p>
<p>Kiedy oboje już ochłonęliśmy, postanowiliśmy się jeszcze trochę pobawić. Jako, że od dłuższego czasu nie mieliśmy okazji odwiedzić tutejszego dworca, spędziliśmy tam trochę czasu. Chodziliśmy po ruinach dawnego dworca. Tam gdzie dawniej były kasy biletowe, teraz rósł sobie krzaczek z takimi ciemnymi owocami, podobnymi do jagód. Nie ryzykowaliśmy i nie próbowaliśmy zjeść tych owoców.</p>
<p>Stał tam też pociąg. Kilka wagonów. Pięć, może sześć. Nie zwracaliśmy na to uwagi. Stał tak dosyć długo, a do ostatniego wagonu były przyczepione schodki, po których można było wejść na jego dach. A skoro tak lubiliśmy zabawy, postanowiliśmy wejść na dach jednego z wagonów pociągu i tam się kochać. Jakie było nasze zaskoczenie, kiedy w momencie, gdy On wdrapał się już na samą górę, pociąg ruszył. Ja zostałam na ziemi.</p>
<p>W pierwszej chwili mnie wmurowało i nie wiedziałam co zrobić. Pociąg dopiero nabierał prędkości, więc dość szybko zorientowałam się co się dzieje i zaczęłam biec. Chciałam wyprzedzić pociąg i przekazać jakoś maszyniście, żeby zatrzymał pociąg. On leżał bezładnie na dachu. Niestety nie udało mi się to co miałam w planach i rozpędzona już maszyna dość szybko zniknęła za zakrętem.</p>
<p>Zostałam sama na peronie nie wiedząc co robić. Łzy płynęły mi ciurkiem po policzkach. Próbowałam coś krzyczeć, ale nic to nie dało. Wsiadłam szybko do mojego pikaczento i ile fabryka dała pędziłam do najbliższej stacji, jednak kiedy tam dotarłam zobaczyłam, tylko, że pociąg pojechał dalej. Pośpieszny. Zrobiłam to samo. Jeśli ktoś twierdził, że takim samochodem nie da się zamknąć licznika to muszę go wyprowadzić z błędu, bo grubo się mylił. Dojechałam do Piotrkowa. O dziwo, udało mi się dotrzeć na dworzec przed pociągiem. Nie zamknąwszy nawet samochodu, pobiegłam do budki informacyjnej&#8230; krzyknęłam, że ten pociąg musi się tutaj zatrzymać, po czym wybiegłam szybko na tory. Za mną wybiegło dwóch jakichś facetów. Jeden był ubrany w mundur, ale raczej nie był policjantem. Próbowali ściągnąć mnie z torów. Jednak ja w całej swojej desperacja, pozwoliłam się tylko przesunąć o metr czy dwa, po czym  ich podrapałam i dali mi spokój. Miałam wrażenie, że mijają godziny. Lecz po chwili moim oczom ukazały się światła pociągu. Widziałam już, że zwalnia. Poczułam, że adrenalina, której poziom był już krytycznie wysoki, odpływa gdzieś.</p>
<p>Maszyna zatrzymała się około 10 metrów przede mną. Zeszłam na bok. Po chwili dołączył do mnie trzęsący się jeszcze On. Przytulił się i staliśmy tam tak jeszcze dobrych kilka minut. Ludzie dziwnie się na nas patrzyli, ale kto by zwracał na to uwagę. Nadal przytuleni ruszyliśmy do mojego samochodu. Do naszego samochodu. Wróciliśmy do domu. To popołudnie i ten wieczór długo będziemy pamiętać. I już nigdy nie będziemy próbować wejść na dach pociągu. Jeśli w ogóle jeszcze kiedyś do takiego się któreś z nas zbliży. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[CUD: Hey!Wire (7″, Imaginary MIRAGE 018, ?)]]></title>
<link>http://vinyldestination.wordpress.com/2009/08/17/cud-heywire-7%e2%80%b3-imaginary-mirage-018/</link>
<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 19:36:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>simonminter</dc:creator>
<guid>http://vinyldestination.wordpress.com/2009/08/17/cud-heywire-7%e2%80%b3-imaginary-mirage-018/</guid>
<description><![CDATA[Yet another Cud record &#8211; the third one I&#8217;ve written about on here. This was never meant ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="aligncenter size-full wp-image-280" title="Cud - Hey!wire" src="http://vinyldestination.wordpress.com/files/2009/08/cud-heywire.jpg" alt="Cud - Hey!wire" width="300" height="300" /></p>
<p>Yet another Cud record &#8211; the third one I&#8217;ve written about on here. This was never meant to be a Cudblog, but you can&#8217;t argue with the orders of a random number generator. Ever wondered how I decide which record I&#8217;m going to write about each time? No? Never? Well, I&#8217;m going to tell you anyway. I use a <a title="Random.org website" href="http://random.org/">random number generator</a> that is, apparently, a &#8216;True&#8217; Random Number Service. According to the website:</p>
<blockquote><p>The randomness comes from atmospheric noise, which   for many purposes is better than the pseudo-random number algorithms   typically used in computer programs.</p></blockquote>
<p>So there. That could be absolute, one hundred per cent garbage, but I&#8217;m easily taken in by pseudo- or even real scientific explanations for things that I always thought were very simple.</p>
<p>This record is a one-sided seven inch, a format I like. It focuses the attention on, usually, a single song, and it also means that there is a delicious expanse of virgin vinyl to contemplate. Like some treacly, shimmering icing rink it stares back at you, promising everything and nothing in the depths of its vinylcular soul. Know what I mean? And don&#8217;t get me started on one-sided <em>twelve</em> inch records &#8211; that expanse is almost too much to bear at times.</p>
<p>The sleeve for the record states, as you can see, &#8216;Another Imaginary Records Red Hot 45 Limited Edition&#8217; &#8211; I&#8217;d hazard a guess that Imaginary actually <em>meant</em> it, and that there weren&#8217;t more than 1,000 of these pressed at most. Interesting to compare that with the &#8216;limited edition&#8217; Cud releases that would later come out on A&#38;M: those generally being pressings of around 500,000 or something (okay, maybe not <em>that</em> many but not far off). Limited in a very strange sense.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Un po' di associazioni e di campagne che sosteniamo...]]></title>
<link>http://dedicationmagazine.wordpress.com/2009/08/17/un-po-di-associazioni-e-di-campagne-che-sosteniamo/</link>
<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 16:28:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>dedicationmagazine</dc:creator>
<guid>http://dedicationmagazine.wordpress.com/2009/08/17/un-po-di-associazioni-e-di-campagne-che-sosteniamo/</guid>
<description><![CDATA[GoVeg.com: ordina gratuitamente il tuo &#8220;Vegetarian Starter Kit&#8221; con ricette, informazion]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a title="Free Veg Starter Kit" href="http://www.msplinks.com/MDFodHRwOi8vd3d3LmdvdmVnLmNvbS92ZWdraXQvaW5kZXguaHRtbA==" target="_blank"><img style="border:0;" src="http://www.peta.org/mc/Billboards_ads_images/peta_banner3.gif" border="0" alt="Free Veg Starter Kit" width="468" height="60" /></a><br />
GoVeg.com: ordina gratuitamente il tuo &#8220;Vegetarian Starter Kit&#8221; con ricette, informazioni e altro riguardanti la scelta della dieta vegetariana e tutte le sue implicazioni.</p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.helpinganimals.com/ga_spay.asp" target="_blank"><img title="neutercuter" src="http://dedicationmagazine.wordpress.com/files/2009/08/neutercuter1.jpg" alt="neutercuter" width="450" height="124" /></a><br />
Se hai intenzione di condividere la tua vita con un cane o con un gatto, ricorda di farlo sterilizzare: è la scelta migliore per combattere efficacemente la piaga del randagismo e dell&#8217;abbandono e, non meno importante, eviterai di farlo soffrire inutilmente e lo aiuterai a prevenire brutte malattie.</p>
<p> </p>
<p>Inoltre, quando compili il modello per la dichiarazione dei redditi (CUD, 730 e Unico), ricorda sempre di destinare il cinque per mille della tua Irpef ad associazioni che meritano il tuo sostegno. Basta cercare (Internet è un buon mezzo) e scrivere nell&#8217;apposito spazio il codice numerico dell&#8217;associazione scelta. Se non lo fai, la percentuale andrà senza il tuo esplicito assenso ad organizzazioni che &#8211; al di là di come la pensiate - di finanziamenti ne hanno comunque sempre molti e (buon per loro) non hanno certo problemi di bilancio. Non permettere agli altri di scegliere per te.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[CUD]]></title>
<link>http://jezusgraal.wordpress.com/2009/07/26/cud/</link>
<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 11:33:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jezus Chrystus</dc:creator>
<guid>http://jezusgraal.wordpress.com/2009/07/26/cud/</guid>
<description><![CDATA[CUD 77. Wytłumaczenie znaczenia słowa »cud« lub »dziw« zawarte jest w słowie samym. To proces, nad k]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h2 style="text-align:justify;">CUD</h2>
<h3 style="text-align:justify;">77.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Wytłumaczenie znaczenia słowa »cud« lub »dziw« zawarte jest w słowie samym. To proces, nad którym ziemski człowiek ze zdziwieniem przystanie. Jest to coś pozornie niemożliwego. Lecz tylko pozornie, ponieważ sam fakt zdarzenia się owego cudu czy dziwu jest dowodem na to, że jest to możliwe.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Nie ma jednak takich cudów, jakie sobie wyobraża wielu wierzących w Boga! Ludzie ci uważają, że cudem jest wydarzenie, które przebiega poza prawami natury lub proces, który wszystkim tym prawom natury wręcz przeczy. Uważają, że właśnie takie zdarzenia są dziełem Boga! Cud jest dla nich czymś, co może uczynić tylko ich Bóg, który przejawia w ten sposób swą specjalną łaskę i używa w tym celu swej wszechmocy.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Ci biedni ziemscy ludzie mylnie wyobrażają sobie wszechmoc jako możliwość samowolnego postępowania, a cudy są dla nich właśnie owej samowoli przejawem. Nie uświadamiają sobie, jak bardzo w ten sposób Boga poniżają. Przecież tego rodzaju cudy byłyby raczej przejawem wszystkiego innego tylko nie tego, co przychodzi od Boga.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Boże działanie zawiera w sobie przede wszystkim absolutną doskonałość. Ono nie zna pomyłek – jest monolitem. A doskonałość przejawia się żelazną logiką i bezwarunkowo konsekwentnym działaniem pod każdym względem. Cud może się więc przejawić tylko jako proces przebiegający nawet w najmniejszych szczegółach zgodnie z prawami. Różnica polega tylko na tym, że proces, który potrzebuje na swój rozwój, z punktu widzenia ziemskiego pojmowania, dłuższego czasu, przebiega podczas cudu wprawdzie zwykłym sposobem, lecz niezmiernie szybko. Tak dzieje się albo dlatego, że człowiek otrzymuje większą niż zazwyczaj siłę, albo innymi drogami, w wyniku czego taki proces, ponieważ przebiegł wyjątkowo szybko, mogą później ludzie uważać za niezwykły lub krótko mówiąc, za dziw, za cud.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">W innym wypadku może także być to czymś, co przekracza teraźniejszy stopień rozwoju i co zostało przeprowadzone zogniskowaną siłą. Nigdy jednak nie może to być nic, co przekracza istniejące prawa natury lub wręcz im przeczy. W takim wypadku wydarzenie to przestałoby być czynem Bożym i byłoby tylko samowolą. Taki wypadek w rzeczywistości wcale nie jest możliwy. Jest to więc akurat odwrotność tego, co widzi w tym wielu wierzących w Boga.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Jeżeli coś pozbawione jest żelaznej konsekwencji, to nigdy nie pochodzi od Boga. Każdy cud jest wydarzeniem absolutnie naturalnym przebiegającym tylko niebywale szybko i wywołanym zogniskowaną siłą; nigdy nie może przytrafić się coś nienaturalnego. To absolutnie wykluczone.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Jeżeli ktoś wyleczy się z choroby, która do tej pory uważana była za nieuleczalną, to wcale jeszcze nie oznacza, że zmieniły się w tym wypadku panujące prawa natury. Udowadnia to tylko olbrzymie luki ludzkiej wiedzy. Tym większe miłosierdzie trzeba widzieć w tym, że Stworzyciel od czasu do czasu obdaruje jednostki specjalną siłą, której mogą używać, aby łagodzić cierpienia ciężko chorych ludzi. Dar ów dostępny jest jednak tylko dla tych, którzy nie mają nic wspólnego z pseudonaukowym zarozumialstwem. Przecież nauka, która jest związana z ziemią, tłumi i ogranicza zdolność przyjmowania darów pochodzących z wyżyn.</h3>
<h3 style="text-align:justify;">Nauka związana z ziemią chce zdobywać. Nigdy jednak nie potrafi czysto, a więc dziecięco przyjmować. Ale siły pochodzące z miejsc znajdujących się poza czasem i przestrzenią mogą być po prostu tylko przyjmowane. Przemocą nikt ich nie zdobędzie! Już tylko to wskazuje, co jest cenniejsze, mocniejsze, a w wyniku tego także bardziej właściwe.</h3>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
