<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>emerytura &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/emerytura/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "emerytura"</description>
	<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 01:23:12 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Polska jako bankrut]]></title>
<link>http://gejowski.wordpress.com/2009/11/29/polska-jako-bankrut/</link>
<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 16:58:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>gejowski</dc:creator>
<guid>http://gejowski.wordpress.com/2009/11/29/polska-jako-bankrut/</guid>
<description><![CDATA[Gazeta Finansowa należy do grona gazet, o których istnieniu niewiele osób wie a ci co wiedzą, patrzą]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Gazeta Finansowa należy do grona gazet, o których istnieniu niewiele osób wie a ci co wiedzą, patrzą na nią z przymrużeniem oka. Ma zwyczaj publikować bulwersujące w założeniu artykuły, w których wylewa wiadra zimnej wody na kolejne rządy, posłów i ministrów finansów. Jej prognozy nieczęsto się spełniają, ale odsetek tych sprawdzających się jest na tyle wysoki, że nie można wrzucić tego tygodnika do szuflady tabloidów.</p>
<p>Przeczytałem artykuł o bankrutującej Polsce dwukrotnie i po odcedzeniu alarmistycznych zwrotów widzę, że jest w nim zdecydowanie za dużo prawdy w stosunku do moich oczekiwań. O tym, że Platforma Obywatelska zrujnowała finanse państwa swoją polityką unikania decyzji, wiemy już od dawna. Rozpaczliwe chwyty za brzytwę, w rodzaju propozycji okradzenia obywateli z ich pieniędzy kierowanych do OFE, tylko ten niepokój potwierdzają. Ten kraj rzeczywiście jest rzucany na boki niczym mała łódeczka na oceanie światowych finansów, tylko niestety nikogo to nie interesuje. Zapewne zainteresuje, gdy dojdzie do realnej dewaluacji tej śmieciowej waluty, jaką jest złoty, o 50 czy 70%. Wtedy rzecz jasna będzie już za późno na cokolwiek.<br />
Zresztą przeczytajcie to sobie sami. Spokojnie, uważnie, bez pośpiechu, bo warto: <strong><a href="http://waluty.onet.pl/czy-polska-utracila-kontrole-nad-zlotym,18893,3062459,1,prasa-detal" target="polskajakobankrut">Czy Polska utraciła kontrolę nad złotym?</a></strong></p>
<p><img src="http://gejowski.pl/blog/dukat.jpg" align="right" alt="Dukat 1915" />Jakiś czas temu czytałem ciekawy artykuł dotyczący najpopularniejszego wśród zwykłych ludzi nośnika wartości czyli dukatów austro-węgierskich z 1915 r. W artykule tym prześledzono wartość nabywczą tej monety i wyszło na to, że <strong>od prawie stu lat jest ona prawie stała.</strong> Drobne fluktuacje nie wpływają na fakt, że jeden dukat wystarcza na 7-10 dni życia (chodzi o podstawowe wydatki: jedzenie, ogrzewanie, ale już nie czynsz, którego w pewnym okresie w ogóle nie było). Wartość realna utrzymuje się identycznie w całej Europie. Nie da się na tym zarobić, dukat ten jest monetą bulionową i jej wartość zawsze jest związana z zawartym w niej złotem &#8211; jest go 3,49 g w próbie 986 (czyli zawiera ok. 3,44 g czystego złota).</p>
<p>A waluty? Waluty czy też banknoty nie mają żadnej stałej wartości, ponieważ <strong>nie są nośnikiem wartości lecz nośnikiem długu</strong>. Ludzie posługują się nimi tak długo, jak długo wierzą, że można za nie coś kupić a bank-emitent utrzyma jakąś wartość realną tego papierka. Gdy wierzyć przestają, dochodzi do sytuacji takich jak w czasie Wielkiej Inflacji, kiedy to polskie marki miały większą wartość jako papier służacy do palenia w kominku niż nośnik uniwersalnej wartości widziany w sklepie. Dotyczy to zresztą wszystkich walut, zarówno dolarów, euro jak i jenów. Są silne dzięki zaufaniu ludzi, którzy się nimi posługują. Gdy zaufanie pada &#8211; spójrzmy choćby na najdroższą walutę ubiegłego wieku, katarskie dinary &#8211; waluta staje się śmieciem.</p>
<p>80 lat temu pieniądz był nośnikiem prawdziwej wartości, bo banki-emitenci gwarantowali możliwość stałej wymiany określonej kwoty na złoto i były w stanie tę obietnicę zrealizować. Potem to się zmieniło, wartość waluty została związana z <strong>gospodarką</strong>, która za nią stała. Teraz zaś <strong>za walutami nic już nie stoi </strong>poza elektronicznymi zapisami o miliardach pożyczek, długów, kredytów i szybkich spekulacji plus zaufanie przeciętnego obywatela, który bierze kolorowy papierek i wymienia go na towary w sklepie.</p>
<p>Jaki z tego morał? Otóż taki, że <strong>nie da się zaplanować i zrealizować bezpiecznego sposobu zaoszczędzenia pieniędzy na przyszłą emeryturę.</strong> Posługujemy się kolorowymi papierkami, których wartość może w oka mgnieniu spaść do zera już za rok czy dwa &#8211; o czym tu mówić w perspektywie lat 30 czy 40? Z artykułu o dukatach wynikała jedna rada: jeżeli na emeryturze nie chcesz jeść trawy i kamieni, co miesiąc kup dwa austro-węgierskie dukaty, resztę oszczędności inwestuj jak chcesz. Ich cena dzisiaj jest równowartością tygodniowych zakupów w hipermarkecie (350 zł). Pamiętam, że w 2001 roku cena tego dukata również była równowartością koszyka zakupów w Tesco &#8211; wynosiła wówczas ok. 130 zł. Ergo? Artykuł mówił prawdę. W rzeczywistości dukat ten ma cały czas tę samą wartość, wystarczy tylko przestać się niezdrowo podniecać ekonomicznymi czarami o &#8220;wzroście wartości o 300%&#8221;. Wartość, czyli realna możliwość wymiany na chleb, szynkę, ser i colę nie zmienia się.</p>
<p>Teresa zapytała mnie kilka dni temu czy to oznacza, że ma kupować po cztery dukaty miesięcznie. Odpowiedziałem jej, że nie. Kupować je będzie jeszcze jakieś 25-30 lat. Małe są szanse, żeby wydawała je dłużej niż połowę tego okresu. Zatem dwa miesięcznie w zupełności wystarczą. W razie czego zawsze może odpicować (oj) i sprzedać swoją hobbicią norę przed pójściem do domu spokojnej starości. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>PS. Poprzednia notka była leciutko przetworzonym cytatem z książki <a href="http://clkuk.tradedoubler.com/click?p(58438)a(1449415)g(16798372)url(http://www.inbook.pl/a/produkt/id/218178/ksiazki_nocny_sluchacz_maupin_armistead.html)" title="Nocny słuchacz" target="_blank">&#8221;Nocny słuchacz&#8221;</a><img src="http://impgb.tradedoubler.com/imp?type(inv)g(16798372)a(1449415)" />. Owszem, wybór  był bardzo tendencyjny i odpowiadał mojemu humorowi w chwili publikacji. Tak czy tak, mam nadzieję, że fragmencik przekonał Was do przeczytania powieści w całości. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dowód(7)]]></title>
<link>http://pascalalter.wordpress.com/2009/11/12/dowod7/</link>
<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 23:08:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>pascalalter</dc:creator>
<guid>http://pascalalter.wordpress.com/2009/11/12/dowod7/</guid>
<description><![CDATA[Dowód(7) Minelismy wlasnie DPS; Biedacy siedza tam przy takiej pogodzie uwięzieni; cechą Seniorów je]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h3><a href="http://spokojniekielce.blogspot.com/2009/11/dowod7.html">Dowód(7)</a></h3>
<p><a href="http://2.bp.blogspot.com/_xuEelu9SNEo/Svx6yTOuADI/AAAAAAAAFf0/DObdHxM1UZ8/s1600-h/DSCN6517.JPG"><img src="http://2.bp.blogspot.com/_xuEelu9SNEo/Svx6yTOuADI/AAAAAAAAFf0/DObdHxM1UZ8/s400/DSCN6517.JPG" border="0" alt="" /></a><br />
Minelismy wlasnie DPS; Biedacy siedza tam przy takiej pogodzie uwięzieni;<br />
cechą Seniorów jest, że nie znoszą deszczu i wiatru..<br />
..<br />
Ta deska za którą operuję Nikonem dyskretnym przypomina ustawioną pionowo deskę do prasowania;<br />
&#8220;kiedyś muszę wyjaśnić.&#8221;- postanawiam uroczyście..<br />
..do czego to naprawdę słuzy.<br />
..<br />
Autobusy są świetne, markowe &#8211; gdzieś już wycofane..<br />
..a tutaj jak znalazł; nowoczesne..spisują się na medal..suną cichutko..przestronne i zgrabne..<br />
..&#8221; i z deską jak do prasowania..&#8221; &#8211; jakbym słyszał Co-Partnera,<br />
..już wiedziałem, że nie jestem sam..<br />
..<br />
Podobno utrzymanie Pensjonariusza w DPS kosztuje już ca 2200 zł..na miesiąc..<br />
..to jaką trzeba mieć emeryturę?<br />
..odpadam bezapelacyjnie;nie dla mnie DPS, ale co to za &#8220;pomoc społeczna..?&#8221;- medytuję w realu;<br />
..znów wieczór, ale następnego dnia..</p>
<div><a href="http://picasa.google.com/blogger/" target="ext"><img src="http://photos1.blogger.com/pbp.gif" border="0" alt="Posted by Picasa" align="middle" /></a></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Składka emerytalna]]></title>
<link>http://epublicrelations.wordpress.com/2009/11/08/skladka-emerytalna/</link>
<pubDate>Sun, 08 Nov 2009 19:15:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>epublicrelations</dc:creator>
<guid>http://epublicrelations.wordpress.com/2009/11/08/skladka-emerytalna/</guid>
<description><![CDATA[Przeniesienie składki zaszkodzi systemowi emerytalnemu Krajowa Izba Gospodarcza z zaskoczeniem przyj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Przeniesienie składki zaszkodzi systemowi emerytalnemu </strong></p>
<p>Krajowa Izba Gospodarcza z zaskoczeniem przyjęła propozycje Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej – popartą przez resort finansów – dotyczącą przesunięcia 60% ze składki przekazywanej otwartym funduszom emerytalnym na specjalne, indywidualne konta obligacyjne w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Środowisko polskich przedsiębiorców uważa, że takie działania stanowią jedynie próbę ograniczenia problemu braku bieżącej płynności finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i przyniosą negatywne skutki dla przyszłych emerytów.</p>
<p>Zdaniem KIG, wejście w życie tego rozwiązania może stanowić poważne zaburzenie przeprowadzonej 10 lat temu reformy systemu emerytalnego. Miała ona na celu zwiększenie efektywności zarządzania środkami finansowymi gromadzonymi na przyszłe emerytury poprzez przekazanie ich części w ręce podmiotów prywatnych.<br />
<!--more--><br />
System zarządzania funkcjonujący w ramach publicznych instytucji nie daje dostatecznej gwarancji powiększania wartości środków finansowych, może natomiast służyć do realizowania bieżących potrzeb politycznych, czego dobitnym przykładem może być funkcjonowanie systemu ubezpieczeń rolniczych.</p>
<p>System emerytur kapitałowych miał na celu maksymalne uniezależnienie wypłat świadczeń emerytalnych od budżetu przy jednoczesnym powiązaniu wysokości płaconych składek z wysokością emerytur. Propozycja resortów pracy i finansów oznacza powrót do starej zasady finansowania bieżących wypłat z środków gromadzonych przez przyszłych emerytów. Może to grozić całkowitą destabilizacją systemu emerytalnego w przyszłości.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[OdTuskajcie się od mojej emerytury!!!]]></title>
<link>http://czarnypijar.wordpress.com/2009/11/03/odtuskajcie-sie-od-mojej-emerytury/</link>
<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 18:00:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>czarnypijar</dc:creator>
<guid>http://czarnypijar.wordpress.com/2009/11/03/odtuskajcie-sie-od-mojej-emerytury/</guid>
<description><![CDATA[Jednym uchem słuchałem wczorajszych wiadomości. Dług publiczny wzrasta i wzrasta czyli administracja]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jednym uchem słuchałem wczorajszych wiadomości. Dług publiczny wzrasta i wzrasta czyli administracja]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Apokalipsa – podsumowanie własne]]></title>
<link>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/22/apokalipsa-%e2%80%93-podsumowanie-wlasne/</link>
<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 06:06:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mirosław Rynkowski</dc:creator>
<guid>http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/22/apokalipsa-%e2%80%93-podsumowanie-wlasne/</guid>
<description><![CDATA[Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione przez moją skromną osobę przepowiednie, domniemania, domysł]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione przez moją skromną osobę przepowiednie, domniemania, domysły pragnę wyrazić moje zdumienie, że <strong>Apokalipsy</strong> jest brak. Być może nawet żadnej apokalipsy nie będzie. Oczywiście są realne groźby przytaczane przez różnych ludzi, ugrupowania a nawet i sekty lub instytucje religijno-niereligijne i antyreligijne bądź bożonarodzeniowe a nawet i rząd, który od czasu do czasu twierdzi, że wszystko się uda do 2012 roku, lecz cóż?! Apokalipsy jak nie ma tak nie ma i nawet nie widać wspomnianych znaków na ziemi i niebie, które by obwieszczały nadejście Apokalipsy. Może gdzieś lokalnie tak jak Biblijny Potop lub o większym zasięgu potop Szwecki ale…..</p>
<p style="text-align:justify;"><!--more--></p>
<p style="text-align:justify;">Apokalipsa odgrywa się codziennie. Nie widzimy tego gołym okiem, ale tak jest. Modliszka zżera swojego partnera, który z chęci zaspokojenia swojej męskiej chuci wszedł w jej drogę i zrobił to, co najlepiej potrafi. Zrobił swoje i to wystarczyło, aby stać się potrawką. Dla niego jest to istna apokalipsa, bo zaczął dobrze jak należy przedłużając żywot swojego gatunku a skończył tak jak chyba my wszyscy skończymy bez zapowiadanej apokalipsy. Aż się boję jak patrzę teraz na moją „starą” ale dalej ciągnę własną apokalipsę. Komórki rakowe wpieprzają (przepraszam za to ordynarne słowo, ale inaczej się nie da) pacjenta a ten kurczowo trzymając się nogi lekarza i całując go po rękach woła o pomoc i pomstę do nieba, bo umiera biedaczysko. Lekarz bada pacjenta i ocenia, jakie organy po jego „zejściu” będą się nadawać do użytku, bo przecież nic innego nie może zrobić jak nie ma odpowiedniej szczepionki lub leku. Idzie umyć ręce, ale nie wie, że tam w tej czystej i źródlanej wodzie niczym oligoceńskiej czyhają na niego groźne bakterie, które w porę nieusunięte poprzez reklamowane mydło zeżrą go od środka, jeżeli wypije ją jeszcze surową. Nie ma, co czekać na Apokalipsę jak ona odbywa się prywatnie i codziennie. Za każdym rogiem i każdą przecznicą. W każdym mieście i każdej dzielnicy jest bezdomny, który toczy walkę na śmierć i życie i żyje jak po zapowiadanej apokalipsie zdychając w nędzy i głodu. Jest też również niewidomy, co świata nie widzi lub człek bez nogi lub ręki, któremu nikt nie pomoże. To jest apokalipsa prywatna o tym się nie mówi, lecz dopaść może każdego w jednych chwili i stać się jego własną. Jakby tego było mało w oborze czyhają na nas szalone krowy a w chlewisku czai się podstępna świnia, która śmieje się z rasy ludzkiej. Tak to świńska grypa śmieje się z nas głupców, bo tyle ich zarznęliśmy, że teraz czas zemsty nadszedł dla wszystkich „świń” na świecie. Śmieje się z tych, co się pośpieszyli ze swoją osobistą oceną nie doczekawszy końca apokalipsy. Codzienna apokalipsa zbiera swoje żniwo pod postacią szczepionek podstępnych i krwiożerczych chemików, którzy czyhają na nasze zdrowie dosypując utrwalaczy do każdego pożywienia. Apokalipsa rozgrywa się również, gdy jesteśmy w parku lub ogrodzie, ponieważ leci na nas łajno kaczych odchodów pod postacią ptasiej grypy, która niszczy i zabija każdego w swoim dochodowym zasięgu. Tak to właśnie rośnie gówniany interes apokalipsy od czasów pierwszej księgi sprzedającej się milionowym nakładzie, której nikt nie czyta. Apokalipsa dopadnie każdego chowającego się pod kołdrą, bo tam na niego czyhają roztocza a banda biznesmenów funduje nam fabrykę osocza, przez którą popadamy w kryzys ekonomiczny apokaliptycznych rozmiarów. Już słychać pierwszy wystrzał i pierwszy bank pada, który żywiąc się wirtualnymi pieniędzmi zapomniał, że każdy film nawet ten amerykański ma swój koniec. Apokalipsa zbiera swoje żniwo w przedszkolu, kiedy to pierwszy „bąk” nastolatka jedzącego wcześniej niedopieczonego hamburgera wypełniony był wąglikiem. Wszędzie słychać jęki i zgrzytanie zębami tak jak to zostało przepowiedziane w apokalipsie, lecz nie ze strachu a bólu. To sąsiadowi wypadła plomba i nie stać go na stomatologa. Słychać wycie syren jak przed nalotem bombowym tylko, że są to karetki ciągle w pogotowiu i nie patrzą na to czy księżyc w pełni czy też w nowiu. Codzienna apokalipsa zbiera swoje żniwo na pasach dla pieszych, bankowym napadzie, przed bankomatem. Idąc do domu czy do kochanki możesz stracić życie z byle powodu. Wystarczy, że jesteś. W oddali słychać zgrzytanie blach niczym odgłos trąb apokalipsy, lecz jest to tylko ciąg pojazdów mechanicznych jadących po obiecanych autostradach, których wciąż nie widać, ale będą w roku 2012 w czasie apokalipsy. Wszędzie śmierć i smród rozkładanych się ciał śmieci na wysypisku, na których z czasem będą w piaskownicy bawiły się nasze dzieci. Czy trzeba czegoś więcej? Idźcie do domu ludziska. Apokalipsa jest codziennością. Schowajcie te księgi wieczyste i przestańcie nas straszyć, bo my ludzie starej daty nie jedną apokalipsę już przeżyliśmy a za chwilę będzie następna. Emerytura. To jest dopiero apokalipsa. Powie ktoś, dlaczego i wcale się nie dziwię. Otóż moi drodzy ja sam płacę jak do tej pory na emeryturę staruszków lub starszych kobiet tylko, kto będzie płacił na moją jak wszyscy wyjadą za granicę. Czy jest to początek czy nasz koniec i ta właściwa <a title="apokalipsa" href="http://ezoterykaanty.wordpress.com/2009/10/07/apokalipsa/" target="_self">Apokalipsa</a>, która niczym hydra już wychyla swój łeb z jednej i jedynej światłej instytucji, która zaczyna krzyczeć „zaraz zbankrutujemy, bo nie ma młodych do pracy” Wszystko to zaczyna się nie trzymać kupy. Ile jeszcze sekund dzieli nas od apokalipsy jak życie zaczyna wyglądać jak papier do d…..y.</p>
<p><strong>M.R</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak otrzymać świadczenie przedemerytalne ?]]></title>
<link>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/10/08/jak-otrzymac-swiadczenie-przedemerytalne/</link>
<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 08:03:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>boliwar</dc:creator>
<guid>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/10/08/jak-otrzymac-swiadczenie-przedemerytalne/</guid>
<description><![CDATA[Kto ma prawo do świadczenia przedemerytalnego ?Świadczenie przedemerytalne przysługuje osobie, która]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Kto ma prawo do świadczenia przedemerytalnego ?Świadczenie przedemerytalne przysługuje osobie, która]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O co walczą feministki?]]></title>
<link>http://kosinski.wordpress.com/2009/10/02/o-co-walcza-feministki/</link>
<pubDate>Fri, 02 Oct 2009 12:54:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paweł Kosiński</dc:creator>
<guid>http://kosinski.wordpress.com/2009/10/02/o-co-walcza-feministki/</guid>
<description><![CDATA[Pozwolę sobie zacytować w całości jeden z komentarzy z portalu TVN24.pl: O co walczą feministki? O r]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Pozwolę sobie zacytować w całości jeden z komentarzy z portalu TVN24.pl:</p>
<blockquote><p>
O co walczą feministki? O równouprawnienie? O wykreślenie z Kodeksu Pracy wykazu prac, przy których nie wolno zatrudniać kobiet? O zrównanie w tymże Kodeksie normy dopuszczalnego wydatku energetycznego z mężczyznami? O emeryturę w wieku 65 lat? O zagwarantowanie miejsc w parlamencie, niezależnie od woli wyborców? O prawo do zabijania dzieci (to już nie równouprawnienie, bo mężczyźni idą za to do więzienia)? Z czym walczą feministki? Z wizerunkiem kobiety, jako istoty delikatnej, gładkiej, czułej i wrażliwej? Z tym, za co mężczyźni je kochają? Następnym krokiem będzie pewnie obligatoryjne branie za żonę takich pozbawionych kobiecości maszkaronów. A może mężczyźni są im niepotrzebni? Może dlatego tak gorąco popierają homoseksualizm? Kobiety sobie, a faceci niech się zabawiają we własnym gronie. Normalnie takie zachowania są popularne wśród dzieci w wieku do lat pięciu, a może i mniej. Oczywiście są wyjątki. Feministki.
</p></blockquote>
<p>Autor: ~misiek<br />
Źródło: <a href="http://www.tvn24.pl/1,251,8,60975458,162557577,7292270,0,forum.html">http://www.tvn24.pl/1,251,8,60975458,162557577,7292270,0,forum.html</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak ZUS wylicza emeryturę ?]]></title>
<link>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/09/25/jak-zus-wylicza-emeryture/</link>
<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 08:46:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>boliwar</dc:creator>
<guid>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/09/25/jak-zus-wylicza-emeryture/</guid>
<description><![CDATA[ZUS obliczając emeryturę bierze pod uwagę : Aktualną kwotę bazową -  która obowiązuje w dniu składan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[ZUS obliczając emeryturę bierze pod uwagę : Aktualną kwotę bazową -  która obowiązuje w dniu składan]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Leopold von Winter ]]></title>
<link>http://czaykowska.wordpress.com/2009/08/28/leopold-von-winter/</link>
<pubDate>Fri, 28 Aug 2009 19:01:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>Czaykowska</dc:creator>
<guid>http://czaykowska.wordpress.com/2009/08/28/leopold-von-winter/</guid>
<description><![CDATA[Stara fotografia ukazuje pana z tzw. “wysokim czołem” i dość słusznym wąsem (pewnie co wieczór zakła]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><strong>S</strong>tara fotografia ukazuje pana z tzw. “wysokim czołem” i dość słusznym wąsem (pewnie co wieczór zakładał nań bindę). Pan założył prawą dłoń za połę surduta, niczym Napoleon. Wygląda na tym wyblakłym zdjęciu niczym urzędnik lokalnego urzędu, może jakiś referent.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-71" title="Leopold_von_Winter" src="http://czaykowska.wordpress.com/files/2009/08/leopold_von_winter.jpg?w=179" alt="Leopold_von_Winter" width="216" height="362" /></p>
<p style="text-align:justify;">http://<a href="http://wapedia.mobi/de/Leopold_von_Winter_(Politiker)">wapedia.mobi/de/Leopold_von_Winter_(Politiker)</a></p>
<p style="text-align:justify;">Nie tak sobie wyobrażałam Nadburmistrza Gdańska.</p>
<p style="text-align:justify;">Urodził się w Świeciu, w dniu 23 stycznia 1823 roku.</p>
<p style="text-align:justify;">Świecie XIX wieku przeżywało rewolucję, bowiem nie dość, że niedawno zostało siedzibą utworzonego parę lat wcześniej powiatu, to jeszcze początek wieku to czas organizacji “przenosin” miasta. Nastąpiło to po jednej z dużych powodzi, i aby uniknąć zniszczeń w przyszłości, translokowano miasto na lewy brzeg Wdy. Cała akcja trwała do końca 1885 roku.</p>
<p style="text-align:justify;">W tym czasie w rodzinie ewangelickiego superintendenta też dokonała się, rewolucja, bo Leopold zdążył dorosnąć, ruszyć w “świat” i zrobić karierę.</p>
<p style="text-align:justify;">Ukończył gimnazjum w Bydgoszczy, potem po studiach prawniczych i ekonomicznych w Berlinie został wysłany do pracy w administracji państwowej. Można było o nim usłyszeć w Kwidzynie, Malborku no i w Gdańsku.</p>
<p style="text-align:justify;">W roku 1850 zastajemy go na stanowisku landrata powiatu Lebus, koło Frankfurtu nad Odrą.</p>
<p style="text-align:justify;">Zaś w 1859 zostaje radcą w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w Berlinie a także komisarycznym prezydentem policji. Jego liberalne poglądy musiały jednak być zbyt nowatorskie w oczach jego przełożonych skoro został przeniesiony (co było swoistym zesłaniem) na stanowisko prezydenta rejencji w Sigmaringen, położonej w Baden-Württemberg na południu Niemiec.</p>
<p style="text-align:justify;">8 grudnia 1862 roku powołany został na stanowisko nadburmistrza Gdańska. I był to pierwszy “obcy” na tym stanowisku.</p>
<p style="text-align:justify;">Urzędowanie rozpoczął od nowego roku, 6 stycznia 1863 r., (4 dni przed uruchomieniem metra w Londynie, 5 dni po zniesieniu niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych, i na 16 dni przed wybuchem powstania styczniowego).</p>
<p style="text-align:justify;">Leopold zjechał do Gdańska i osiadł w nim na 27 pracowitych lat. Zamieszkał niedaleko Ratusza Głównego Miasta , bo przy ulicy Grosse Gerbergasse (Garbary) 5.</p>
<p style="text-align:justify;">Patrząc na zdjęcie, trudno sobie wyobrazić, że Nadburmistrz miał niespożytą energię, i że był bardzo zdolny organizacyjnie. Czasem narzekamy dzisiaj, że aż nadto, bo to za jego rządów w mieście znikła większość przedproży. Czyli to, co nas tak by dzisiaj zachwycało.</p>
<p style="text-align:justify;">Von Winter zaczął swoje urzędowanie od stanu sanitarnego w mieście. Zaledwie 32 lata przed jego przyjazdem, przez Gdańsk przetoczyła się cholera. Nadburmistrz zdawał sobie sprawę, że bez nowoczesnych wodociągów i systemu kanalizacji miasto stale będzie nawiedzane przez epidemie. Woda pitna dostarczana była do miasta albo z beczkowozów, albo pochodziła ze studni miejskich, dopływając tam systemem rur pamiętających czasy krzyżackie. Europa już zaczynała patrzeć na życie przez pryzmat sanitariatów, powstawały pierwsze sieci kanalizacyjne. Hamburg skanalizowany był już od roku 1843. Również estetyka miała wiele do powiedzenia, wszak wszechobecny smród nie wpływał pozytywnie na wizerunek Miasta.</p>
<p style="text-align:justify;">W tym celu władze Miasta ściągnęły do Gdańska inżyniera budownictwa, Eduarda Friedricha Wiebe.</p>
<p style="text-align:justify;">Ten potomek mennonickich osadników, urodzony w Stalewie niedaleko Malborka, wykształcony w berlińskiej Akademii Budowlanej a także w Berlińskim Uniwersytecie był już znanym projektantem systemów kanalizacyjnych dla dużych miast niemieckich (m.in. dla Berlina).</p>
<p style="text-align:justify;">Już w czerwcu 1863 przedstawił władzom miejskim projekt urządzeń wodno-kanalizacyjnych dla części centralnej Gdańska. Przygotował też projekt pola irygacyjnego na Stogach i plan osuszania terenów dla Dolnego Miasta.</p>
<p style="text-align:justify;">W roku 1869 projekt ten został w końcu zaaprobowany i zlecony do wykonania firmie J. &#38; A. Aird z Berlina. Inwestycja została przeprowadzona w latach 1869-1874. Był to system spławny, rozgałęziony, a jego punktem węzłowym była istniejąca do dziś przepompownia ścieków “Ołowianka”.</p>
<p style="text-align:justify;">Jednocześnie wybudowane zostały pola irygacyjne, oraz ujęcie wody “Polanki” i ujęcie w Pręgowie. System ten – po kilku modernizacjach – funkcjonuje do dzisiaj.</p>
<p style="text-align:justify;">Nadburmistrz nie poprzestał na tej inwestycji – dopiero się rozkręcał. W latach 1870-1879 zarządził położenie kamiennych chodników a także wybrukowanie wszystkich ulic. W latach 1865-1880 regulacji poddano ciągi komunikacyjne w mieście, wybudowano około 20 budynków szkolnych, poddano reorganizacji szkolnictwo podstawowe i średnie w Mieście. W roku 1872 otwarto Muzeum Miejskie, a wkrótce później także Muzeum Prowincjonalne (1880). W końcu lat 80-tych XIX wieku rozpoczęto też budowę Stoczni Schichaua. W roku 1864 została uruchomiona w Gdańsku komunikacja miejska – omnibusy, zaś tramwaje konne wprowadzono do miasta w roku 1873. Na Westerplatte utworzone zostało kąpielisko miejskie z uzdrowiskiem. Port został unowocześniony, zaś Wrzeszcz rozparcelowano pod zabudowę mieszkalną i usługi.</p>
<p style="text-align:justify;">Jedno się von Winterowi jednak nie udało – otóż nie uzyskał zgody władz wojskowych na całkowitą rozbiórkę fortyfikacji nowożytnych i umocnień. To przekreśliło jego plany budowy nowoczesnego dworca kolejowego.</p>
<p style="text-align:justify;">Od roku 1873 był prezesem rady nadzorczej spółki akcyjnej powołanej przez Richarda Damme do budowy i eksploatacji linii kolejowej Malbork-Mława.</p>
<p style="text-align:justify;">Działał w licznych towarzystwach i radach muzealnych ( w tym – w pierwszym zarządzie Towarzystwa Upiększania Zamku w Malborku).</p>
<p style="text-align:justify;">1 lipca 1890 przeszedł na emeryturę. A 10 lipca tegoż roku przyznano mu honorowe obywatelstwo Miasta Gdańska.</p>
<p style="text-align:justify;">Wycofawszy się z aktywnego życia, resztę swoich dni spędził niedaleko Świecia, w swoim majątku Gelenz (Jeleniec), gdzie zmarł 10 lipca 1893 roku.</p>
<p style="text-align:justify;">W roku 1904 wmurowano w fasadę domu przy Grosse Gerbergasse 5 tablicę upamiętniającą słynnego mieszkańca. Zresztą to nie była jedyna forma upamiętnienia tego, któremu Gdańsk tak wiele zawdzięcza. Targ Maślany nosił miano Winterplatz (Plac Wintera), co po II wojnie bezmyślnie przetłumaczono jako “Plac Zimowy”.</p>
<p style="text-align:justify;">Dzisiaj mało osób zdaje sobie sprawę z tego, komu zawdzięczamy bruk na ulicach, czy chodniki. Nawet się nie zastanawiamy nad tym, skąd mamy kanalizację. No chyba, że przychodzi nam płacić za ścieki, czy wodę.</p>
<p style="text-align:justify;">Leopold von Winter… Szkoda, że po wojnie nie pomyślano o ponownym jego upamiętnieniu na fasadzie domu przy ul. Garbary nr 5.</p>
<p style="text-align:justify;">Moja publikacja na stronie Akademii Rzygaczy 20 stycznia 2007</p>
<p style="text-align:justify;">(<em>z późniejszymi uzupełnieniami</em>)</p>
<p style="text-align:justify;">wykorzystano:</p>
<p style="text-align:justify;">1. Mirosław Gliński &#8211; Ludzie Dziewiętastowiecznego Gdańska</p>
<p style="text-align:justify;">2. Wielka Księga Miasta Gdańska</p>
<p style="text-align:justify;">3. Rein in den Main – Stadtenwässerung Frankfurt Am Main</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Post Scriptum</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Obecnie – czyli w roku 2009 ukończono nową nawierzchnię ulicy Garbary. Uliczka zyskała nowy wizerunek. Mam nadzieję, że mój postulat powieszenia tablicy pamiątkowej “ku czci” Nadburmistrza spotka się z odzewem… Byłby to wspaniały gest. Takie tablice spotyka się co krok w nieodległym Toruniu…</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kapitał początkowy emerytury - jak ustalić kapitał początkowy emerytury ?]]></title>
<link>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/07/13/kapital-poczatkowy-emerytury-jak-ustalic-kapital-poczatkowy-emerytury/</link>
<pubDate>Mon, 13 Jul 2009 10:32:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>boliwar</dc:creator>
<guid>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/07/13/kapital-poczatkowy-emerytury-jak-ustalic-kapital-poczatkowy-emerytury/</guid>
<description><![CDATA[Jeżeli jesteś osobą, która urodziła się po 31 grudnia 1948 roku i przed 1999 r, masz przepracowane c]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jeżeli jesteś osobą, która urodziła się po 31 grudnia 1948 roku i przed 1999 r, masz przepracowane c]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ciało]]></title>
<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/06/10/cialo/</link>
<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 09:20:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>giera</dc:creator>
<guid>http://hajfa.wordpress.com/2009/06/10/cialo/</guid>
<description><![CDATA[Młodość była jednak piękniejsza niż wspomnienie po niej. (…) Człowiek jest w dziwny sposób spóźniony]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><blockquote>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> Młodość była jednak piękniejsza niż wspomnienie po niej.<br />
(…)<br />
Człowiek jest w dziwny sposób spóźniony wobec własnego ciała. Ciągle musi je dźwigać, ma z nim mnóstwo kłopotów i trudności, a jednocześnie nie potrafi sobie siebie bez niego wyobrazić. Myślę teraz nie o tamtym świecie, którego nie znam, a więc nie obchodzi mnie, lecz o tym świecie, który znam i w którego wymiarach muszę się ciągle troszczyć o tę kapryśną, łatwo psującą się materię, o ciało. I wiem jednocześnie, że to wszystko jest może po prostu tylko złym przyzwyczajeniem, tępym i przestarzałym, upartą tradycją. Mam niezachwiane poczucie, że jestem już o wiele dalej niż moje ciało, a jeszcze ciągle muszę mieć wzgląd na tego niewdzięcznego i wymagającego towarzysza podróży, nie mogę się odeń uwolnić, muszę go karmić i pielęgnować, choć w końcu zwróci się przeciw mnie, zniszczy mnie, moją osobowość, niewdzięcznie i brutalnie. Najwyższy czas, by ktoś energiczny wysłał go na emeryturę, zwiesił gdzieś w rekwizytorni pomiędzy inne, odwiedzane już tylko przez mole formy bytu.”</span></p>
</blockquote>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8pt;font-family:Georgia;">[Sándor Márai, <a href="http://www.czytelnik.pl/nowa/?ID=ksiazka&#38;ID2=299">„Dziennik (fragmenty)”</a>, przeł., oprac., przyp. i posłowie Teresa Worowska, wyd. IV, Spółdzielnia Wydawnicza CZYTELNIK, Warszawa 2008, str. 86-87.]</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ciekawostki - kto utrzyma systemy emerytalne?]]></title>
<link>http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/05/17/ciekawostki-kto-utrzyma-systemy-emerytalne/</link>
<pubDate>Sun, 17 May 2009 09:59:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ryszard Skarbek</dc:creator>
<guid>http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/05/17/ciekawostki-kto-utrzyma-systemy-emerytalne/</guid>
<description><![CDATA[Eksperci z Manpower Inc. prognozują, że w 2020 r. udział dzieci w społeczeństwie Europy wynosić będz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Eksperci z <a href="http://www.manpower.com"><strong>Manpower Inc</strong></a><strong>.</strong> prognozują, że w 2020 r. udział dzieci w społeczeństwie Europy wynosić będzie zaledwie 13,7%, a już w 2013 r. spadnie do poziomu 20%. Na sytuację na światowym rynku pracy ogromny wpływ będzie miała demografia.</p>
<p style="text-align:justify;">Do 2013 r. na rynek pracy na świecie wejdzie aż 400 mln młodych ludzi, z czego tylko 5% pochodzić będzie z Europy i Ameryki, a aż 50% &#8211; z Chin albo Indii.</p>
<p style="text-align:justify;">Do 2010 r. liczba osób czynnych zawodowo w Europie zmniejszy się o 14 mln, a w 2030 r. zabraknie aż 30 mln osób zdolnych do pracy i jednocześnie niezbędnych do utrzymania systemu emerytur i rent.</p>
<p style="text-align:justify;">&#8220;The Economist&#8221; poinformował niedawno, że z powodu emerytur w najbliższych 5 latach 500 największych firm amerykańskich straci połowę swego starszego kierownictwa.</p>
<p style="text-align:justify;">Jak wynika też z badań przeprowadzonych przez firmę <a href="http://www.manpower.com"><strong>Manpower Inc</strong></a>. wśród respondentów z 15 krajów Europy (m.in. Austrii, Danii, Szwecji, Niemiec i Wielkiej Brytanii), największy entuzjazm wśród pracowników wywołuje docenienie przez przełożonego ich kwalifikacji i roli, jaką pełnią w przedsiębiorstwie. Co ciekawe, identyczny wniosek wynika z badania Polska Mapa Motywacji, przeprowadzonego wśród 1,5 tys. polskich pracowników przez firmę <a href="http://www.trenerzy.pl"><strong>Training Partners</strong></a> i portal internetowy <a href="http://www.pracuj.pl"><strong>Pracuj.pl</strong></a>.</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Zobacz także: </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/01/18/ciekawostki-jeden-zawod-to-za-malo/">Jeden zawód, to za mało</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/10/24/ciekawostki-dlaczego-czterdziestolatka-rezygnuje-z-wyzwan-zawodowych/">Dlaczego czterdziestolatka rezygnuje z wyzwań zawodowych?</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/01/18/ciekawostki-czy-czeka-nas-kobieca-rewolucja/">Czy czeka nas kobieca rewolucja?</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/11/14/ciekawostki-odchudzajace-biuro-przyszlosci/">Odchudzające biuro przyszłości</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/01/24/jak-motywowac-pracownikow/">Jak motywować pracowników</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kiedy w końcu ktoś Ofe]]></title>
<link>http://torrentflux.wordpress.com/2009/02/17/kiedy-w-koncu-ktos-ofe/</link>
<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 10:40:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>prtr</dc:creator>
<guid>http://torrentflux.wordpress.com/2009/02/17/kiedy-w-koncu-ktos-ofe/</guid>
<description><![CDATA[Perpetum mobile czyli jak zarobić bez ryzyka. Oczywiście zakładamy fundusz otwartych emerytów czy ja]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Perpetum mobile czyli jak zarobić bez ryzyka. Oczywiście zakładamy fundusz otwartych emerytów czy ja]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co z tą emeryturą…?]]></title>
<link>http://wujek.wordpress.com/2009/02/04/co-z-ta-emerytura/</link>
<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 10:17:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>WUJ</dc:creator>
<guid>http://wujek.wordpress.com/2009/02/04/co-z-ta-emerytura/</guid>
<description><![CDATA[Wszyscy teraz o tym mówią. Ania Czech zapytała studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego o to, w jakim ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Wszyscy teraz o tym mówią. Ania Czech zapytała studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego o to, w jakim wieku chcą przejść na emeryturę i jak zamierzają spędzić swoje złote lata. Sesję zdjęciową przygotowała <strong>Ania Czech i Ada Pałka</strong>. Chustka i kaszkiet: sentymentalne rekwizyty z głębi szafy.</p>
<p style="text-align:justify;"><!--more--></p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Łukasz Imielski</strong>, IV rok, psychologia</p>
<p style="text-align:justify;">– Nie mam nic przeciwko przejściu na emeryturę w ustawowym wieku 65 lat. Do tego wieku można się z powodzeniem realizować. To odpowiednia ilość czasu, aby osiągać cele osobiste i zawodowe. A już na emeryturze..? Być może wciąż jeszcze będą chęci i siły, by zwiedzić kawałek świata, odchować wnuki, cieszyć się życiem i czasem, którego jeszcze trochę przede mną pozostanie.</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Hubert Więckowski</strong>, I i II rok, socjologia; III rok, zarządzanie w kulturze</p>
<p style="text-align:justify;">– Hmmm&#8230; na pewno nie planuję przejść na wcześniejszą emeryturę, gdyż nie popieram tzw. &#8220;pomostówek&#8221;. Tym samym trudno mi powiedzieć, kiedy to nastąpi. Wydaje mi się jedynie, że w chwili mojego przejścia na emeryturę, ZUS będzie już zamierzchłą historią.</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Stasiu Bujakowski</strong>, II rok, historia</p>
<p style="text-align:justify;">– Gdy już zarobię te wielkie pieniądze, gdy zbuduję dom i odchowam dzieci na prawych obywateli, wtedy odejdę na wyczekiwaną emeryturę. Wreszcie będę mógł zrobić te wszystkie rzeczy, na które teraz nie mam czasu, bo jak każdy student jestem STRASZNIE zapracowany… W końcu przeczytam lektury szkolne, liznę podręczniki ze studiów. Może nawet przejdę się raz czy dwa na wykład jakiegoś kumpla z roku i nie zasnę – przynajmniej z uprzejmości. No i oczywiście zostaje ulubione zajęcie staruszka pełnego wigoru – zajmowanie się wnukami. Istnieje tylko jeden warunek konieczny do spełnienia – jakaś musi mnie zechcieć…</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Alek Baj</strong>, II rok, prawo</p>
<p style="text-align:justify;">– Znam ludzi, dla których praca to pasja. Chwalą się, że &#8220;w swoim życiu nie przepracowali ani jednego dnia&#8221;. Albo &#8220;płaciliby komuś, żeby robić to, co robią&#8221;. Moim życiowym celem jest osiągnięcie właśnie takiego stanu, w którym przestanę &#8220;chodzić do pracy&#8221;. Patrząc w ten sposób na swoją karierę zawodową, trudno mówić o &#8221;przechodzeniu na emeryturę&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Angela Paszkot</strong>, III rok, biologia</p>
<p style="text-align:justify;">– Emerytura? Uuu, odległa sprawa. Ale z drugiej strony&#8230; wtedy fundusze same spływają jak stypendium, wyjazd do sanatorium to jak Erasmus, czekanie do lekarza to jak w kolejce do dziekanatu, herbatka jak piwo w knajpie, a zdobycie kolejnej recepty to już zupełnie jak walka o zaliczenie! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Od razu jest mi łatwiej sobie to wyobrazić i mogę odpowiedzieć – oby jak najprędzej! Mam w planach być szalonym niemieckim staruszkiem, czyli podróżować i podróżować! Najchętniej zrobiłabym małą zamianę – w pełni wykorzystać zalety emerytury można tylko wtedy, gdy się jest młodym, więc ja chciałabym iść na nią już teraz, a do pracy&#8230; Hmm, później <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Justyna Piecha</strong>, IV rok, europeistyka</p>
<p style="text-align:justify;">– Nie spieszno mi do emerytury. Szczególnie, jeśli moja praca będzie sprawiała mi tyle satysfakcji, ile przynosi działalność w różnych organizacjach studenckich: kołach naukowych czy Samorządzie Studentów. Jeśli jednak dotrwam do tego okresu, to na pewno będzie równie interesujący. W końcu będę miała więcej czasu dla siebie i rodziny oraz na realizację niektórych marzeń, podróże, lekturę nieprzeczytanych książek, czy chociażby na wieczorne pogawędki przy kominku z wnukami.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Chłopu gówno nie zegarek]]></title>
<link>http://stroeheim.wordpress.com/2008/11/07/chlopu-gowno-nie-zegarek/</link>
<pubDate>Fri, 07 Nov 2008 08:47:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>Stroeheim</dc:creator>
<guid>http://stroeheim.wordpress.com/2008/11/07/chlopu-gowno-nie-zegarek/</guid>
<description><![CDATA[Nie, nie będzie tym razem o ministrze Sawickim ani o reformie, lub &#8221;reformie&#8221; rolnictwa.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Nie, nie będzie tym razem o ministrze Sawickim ani o reformie, lub &#8221;reformie&#8221; rolnictwa. Gówno &#8211; nomen omen &#8211; to kogokolwiek obchodzi, nawet samych zainteresowanych, a dodatkowo z całą reformą będzie jak zwykle, czyli głośne &#8221;prfffffff&#8221;.</p>
<p>Takie same, które robi siwek po zjedzeniu solidnej porcji owsa a przed zasadzenie ostrego pączucha.</p>
<p>Dziś popastwię się nad pajacem, który robi za ministra prezydenckiego [swoją drogą, kto to kurwa widział, żeby tych urzędasów nazywać ''ministrami''? ministrem jest członek (izwienitie, pażałujsta) rządu tworzonego przez większość parlamentarną, a panie i panowie wycierający kurze w kątach Pałacu Namiestnikowskiego są jeno urzędnikami, wynajętymi do roboty].</p>
<p>Duda, Andrzej Duda jemu jest. Ciekawe jak długo.</p>
<p>Jako człowiek trapiony notoryczną bezsennością oddawałem się wczoraj rozrywce oglądając sejm lajf z nocnego posiedzenia. W sumie było nudno, Dorn próbował wejśc Kaczorom bocznymi drzwiami, zgłaszając projekt prezydencki jako zabezpieczenie emerytów wczesno-pomostowych. Było nudno do chwili pojawienia się panaprezydenckiego ministerka &#8211; taki mały kieszonkowy podskakiwacz.</p>
<p>Dobrze, że mnie tefałen zrobił powtórkę, to mogłem skupić się na osobie ministerka. Rzadki to widok, zobaczyć ufryzowanego chama, podobno reprezentującego majestat państwa, w miejscu jakoby skupienie i troski o owo państwo, godnego&#8230; chuj, przecież nie idzie dalej sadzić takich zdań.</p>
<p>Poziomu merytorycznego wystąpienia Dudy nie było w ogóle &#8211; to, co miał do powiedzenia, można streścić w jednym zdanie &#8221;pan prezydent mówi nie&#8221;. Reszta jego wypowiedzi była bełkotem domytego chama, chama przekonanego o własnej racji i chama pewnego poparcia ze strony innych chamów siedzących w ławach sejmowych.</p>
<p>Chyba nikt nie zwrócił uwagi na minę Jarosława Kłamczyńskiego podczas wystąpienia Dudy &#8211; gnój był zadowolony z siebie niezmiernie, a jeszcze bardzie był zadowolony z poziomu rynsztoka, jaki pan minister ze sobą przyciągnął na salę posiedzeń.</p>
<p>Patrząc na gadającego Dudę, widziałem pawiana. Wielkiego pawiana ze zwisającymi jądrami, który siadł na skale, drabie się po gołym czerwonym zadzie i wyraźnie daje do zrozumienia, że on jest górą i że on tu rządzi.</p>
<p>Jego genitalne traktowanie otoczenia zakłada iż kobiety/samice służą do spółkowania, produkowania kolejnych Dudów-pawianów i ogólnie robienia dobrego wrażenia/robienia miło.</p>
<p>Nic to, że wiceminister zajmuje się reformą emerytalną od 10 lat. Nic, że jest jednym z najwybitniejszych specjalistów od tego zagadnienia w naszej wolskiej krainie. Nic to, że zrobiła doktorat w tej materii &#8211; parę lat temu.</p>
<p>Według debila Dudy pani minister jest tam po to, żeby premier nie musiał się tłumaczyć. Komu i z czego, baranie prezydencki?</p>
<p>Kobieta przerastająca niejakiego Dudę wiedzą, kulturą osobistą i kindersztubą właśnie o jakieś 10 parseków, według tegoż Dudy była zasłoną dymną w debacie i głosowaniu nad ustawą o wcześniejszych emeryturach.</p>
<p>Brawo panie Duda. Jeśli wszyscy w Pałacu Namiestnikowskim są tak inteligentni i kulturalni jak pan, to gratuluję. Wasz szef, niejaki Lech Brat Jarosława, dzięki wam ma wspaniałą szansę na sukces w nadchodzących wysiłkach reelekcyjnych. Na szefa zespołu kanalarzy. Na tyle go stać.</p>
<p>Różne rzeczy już wypisywano na temat Kaczyńskiego z pałacu i całego jego otoczenia. Ale mało kto chyba zauważył jedno: ich instrumentalny i obcesowo-chamski stosunek do kobiet.</p>
<p>Te nieustające wysiłki pijarów prezydenckich, żeby wmówić opinii publicznej iż pRezydent jest szarmancki i kulturalny wobec dam/pań/kobiet są rujnowane jedną &#8216;&#8217;stokrotką&#8221; albo uderzeniem o mocy jednego &#8221;dudy&#8221;.</p>
<p>Tylko szowinistyczne, anachroniczne samce pokroju Kaczyńskich czy ich ratlerka Dudy mogą wyobrażać sobie, że kobieta w polityce służy do niczego, jeno do ozdoby.</p>
<p>W przypadku PiS-u nawet tego nie ma. Jedna Natalii-Świat wiosny nie czyni. Bo chyba nie wystawiamy w tej konkurencji Rokiciny czy tej pielęgniarki rzekomo zakochanej w Jarosławie.</p>
<p>Piękny wiejski patriarchalizm Kaczórów i ich otoczenia prostą drogą prowadzi ich do jebnięcia o ziemię za dwa lata. Nie dlatego, że mamy  społeczeństwo mocno liberalne obyczajowo i silnie wrażliwe na polityczną poprawność [tylko w takim kraju jak Polska wicepremier mógł zadać obleśnym tonem pytanie ''czy można zgwałcić prostytutkę?''].</p>
<p>Dlatego, że większość Polaków jako takich nie lubi chamstwa i buty, a już chamstwa i buty skierowanych wobec słabszych, choćby była to kobieta w zaawansowanej ciąży &#8211; nie znosi organicznie. Takie resztki kultury wysokiej po II Rzeczpospolitej.</p>
<p>A pan, panie Duda jesteś marnym śmieciem i gównem psim na podeszwie historii politycznej tego kraju. Zostaniesz pan zapamiętany właśnie tylko z powodu dzisiejszej nocnej obory, jaką  pan zaprezentowałeś. Knajactwa i chlewu. Miałeś pan okazję zablysnąć jakimś bon-motem sejmowym, popisać się merytoryczną oceną ustawy, może błysnąć krasomówstwem.</p>
<p>Niestety, otworzyłeś pan otwór gębowy i wylałeś kubeł rynsztokowej cieczy, zwanej w waszych kręgach &#8221;mową&#8221;. Miało być merytorycznie, a tak wszyscy poczuli ponownie smród PiSowskich onuc, i ujrzeli brudne zaropiałe oczka polskiego kołtuna.</p>
<p>Coś jeszcze na koniec: panie Duda, idź pan do jakiegoś dobrego fryzjera, bo ta pańska fryzura to obciach wizualny i estetyczny. Gdzieś pan hibernował przez ostatnie 15 lat? bo ja taki fryz to nosiłem lat temu 12. Jako młodzieniaszek głupi. Panu chyba zostało: i głupota i fryzura.</p>
<p>I tak radzę z dobrego serca &#8211; znajdź pan sobie jakowąś pracę po przejebanych wyborach. Bo jeśli spotkam pana na swojej drodze, to dostaniesz pan ode mnie takiego kopa w dupę, jak nigdy w życiu. Zdechniesz pan z głodu w locie koszącym, nim spadniesz na ziemię.</p>
<p>Bowiem do takich chamów jak pan i pański pryncypał nie przemawia siła argumentu, tylko argument siły. I chama zawsze trzeba obić po ryju &#8211; dopiero wtedy poczuje respekt i pozna swoje miejsce w szeregu.</p>
<p>Zaś dla pani minister respekt wspomniany i szacun: za poziom wystąpienia i za wiedzę. Pani ciąża niezbyt mnie interesuje &#8211; ostatecznie nie ja jestem jej sprawcą &#8211; natomiast interesuje mnie mocno reforma emerytalna. Bo wiem, że będę dygał przynajmniej do 65 roku życia. I że nic od państwa nie wezmę &#8211; bo i tak nic nie ma ono dla mej plugawej osoby.</p>
<p>Jeszcze raz: szacuneczek, pani Minister.</p>
<p>A dla gnojka Dudy mam jedno zdanie: &#8216;&#8217;so sue me, fucker!&#8221;.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zarobki funduszy emerytalnych]]></title>
<link>http://emerytalny.wordpress.com/2008/09/15/zarobki-funduszy-emerytalnych/</link>
<pubDate>Mon, 15 Sep 2008 14:18:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>soczewki</dc:creator>
<guid>http://emerytalny.wordpress.com/2008/09/15/zarobki-funduszy-emerytalnych/</guid>
<description><![CDATA[Średnia ważona stopa zwrotu wszystkich otwartych funduszy emerytalnych w Polsce w okresie od 30 wrze]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Średnia ważona stopa zwrotu wszystkich otwartych funduszy emerytalnych w Polsce w okresie od 30 września 2004 r. do 28 września 2007 r. wyniosła 52,497%.</p>
<p>W czołówce znaleźli się:<br />
OFE Polsat 	59,220%<br />
Pekao OFE	56,927%<br />
AIG OFE	54,734%</p>
<p>Więcej informacji na portalu Skarbiec.biz w dziale <a title="fundusz emerytalny" href="http://www.skarbiec.biz/emerytalne-fundusze/">fundusz emerytalny</a>.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Doczekać starości?]]></title>
<link>http://kosa1.wordpress.com/2008/08/28/doczekac-starosci/</link>
<pubDate>Thu, 28 Aug 2008 16:36:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>kosa1</dc:creator>
<guid>http://kosa1.wordpress.com/2008/08/28/doczekac-starosci/</guid>
<description><![CDATA[Tylko po co? Dzisiaj znów wrócił na Interii temat emerytur, tym razem w kontekście otwartych fundusz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Tylko po co?<br />
Dzisiaj znów wrócił na Interii temat emerytur, tym razem w kontekście otwartych funduszy. Tym razem projekt przewiduje, że będziecie, mili rodacy, płacić, płacić i płacić, a uzbierane pieniądze i tak pójdą do wspólnego wora. Chodzi o o to, iż rząd planuje pozbawienia prawa własności do uzbieranego kapitału. Inaczej mówiąc &#8211; zakładamy taką sytuację: jest małżeństwo, mąż pracuje, żona zajmuje się niepełnosprawnym dzieckiem. Mąż płaci składki, zapisuje się do otwartego funduszu i płaci składki, za żonę (wg teraz oboziązujących przepisów), składki płaci organ wypłacający zasiłek (o ile jest uprawniona). Przychodzi chwila, kiedy mąż traci siły i opuszcza ten wspaniały świat. I co? I żona zostaje z ręką w nocniku, bo nie będzie dziedziczyła ani świadczenia, ani kapitału. Tak samo dziecko dostanie klapsa od świata, bo też nie odziedziczy (a jak już, to najwyżej wadę genetyczną). Tym sposobem utrzymywaliśmy, utrzymujemy i będziemy utrzymywać nasze miłe, kochane państwo.<br />
Tak, tak, wiem, obywatele muszą wypracować zysk, aby państwo miało z czego płacić różne świadczenia, utrzymywać administrację i inną &#8230;ację.<br />
Tylko kto będzie utrzymywał te wdowy, czy wdowców, którzy nie mogli z takich, czy innych przyczyn pracować?<br />
Mam dwie córki. Starsza ma prawie 27 lat. Oficjalnie opłaca KRUS, a dodatkowo opłaca coś w rodzaju polisy w IDG, bo przecież jakoś musi się zabezpieczyć. Jej Pan opłaca ZUS plus dwie inne składki emerytalne. I teraz muszę im życzyć:<br />
1/ dużych dochodów, żeby po opłaceniu składek i podatków na życie jeszcze stykło,<br />
2/ dłuuugich lat życia, żeby mogli z owoców emerytury coś niecoś skorzystać.<br />
Uważam tak: jeśli rząd, państwo nakłada na obywateli określone finansowe zobowiązania, jeśli podważa prawo własności, utrzymuje wysokie podatki, to niech że to państwo zapewni to, do czego się zobowiązuje, a takim zobowiązaniem jest choćby godna emerytura, taka, która pozwoli człowiekowi dożyć w godności swoich dni. A w tej chwili emerytura staje się widmem, godnym określenia horror.<br />
Następnym &#8220;cudownym pomysłem&#8221; jest wypłacanie nieszczęsnego becikowego przez 10 miesięcy po 100 PLN! Przecież to nawet żartem nie idzie nazwać, to kpina. Te 100 PLN to pójdzie na wykonywanie badań, które baby są zobowiązane robić, bo rząd musi mieć pewność, że babsko jest aby pewnikiem ciężarne!<br />
Nie wiem, swego czasu w szkole średniej miałam obowiązek czytania lektury. Mieliśmy tam Kantora, Becketta i Ionesco. Nie przypuszczałam, że przyjdzie mi żyć w czasach, przy których twórczość wymienionych autorów &#8211; to bajki dla grzecznych dzieci.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Fundusz emerytalny]]></title>
<link>http://emerytalny.wordpress.com/2008/08/21/fundusz-emerytalny/</link>
<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 12:06:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>soczewki</dc:creator>
<guid>http://emerytalny.wordpress.com/2008/08/21/fundusz-emerytalny/</guid>
<description><![CDATA[Informacje na temat OFE: System jest obowiązkowy tych, którzy podlegają ubezpieczeniom społecznym i ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Informacje na temat <strong>OFE</strong>:</p>
<p>System jest obowiązkowy tych, którzy podlegają ubezpieczeniom społecznym i urodziły się po 31 grudnia 1968r.<br />
osoby objete nowym systemem urodzeni przed 1 stycznia 1969, a po 31 grudnia 1948 mogli dokonać wyboru czy chcą pozostać w ZUS-ie (I filar) czy przejść na nowy filar<br />
Urodzeni przed 1 stycznia 1949 otrzymają emerytury ustalone według zasad sprzed wprowadzenia reformy, czyli według systemu opartego na umowie międzypokoleniowej</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[OFE - fundusze emerytalne]]></title>
<link>http://funduszeemerytalne.wordpress.com/2008/08/21/ofe-fundusze/</link>
<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 11:28:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>soczewki</dc:creator>
<guid>http://funduszeemerytalne.wordpress.com/2008/08/21/ofe-fundusze/</guid>
<description><![CDATA[OFE to inaczej Otwarte Fundusze Emerytalne, tj drugi filar emerytury. Gromadzą oraz inwestują 1/5 sk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>OFE</strong> to inaczej Otwarte <a title="fundusze emerytalne" href="http://www.skarbiec.biz/emerytalne-fundusze/">Fundusze Emerytalne</a>, tj drugi filar emerytury. Gromadzą oraz inwestują 1/5 składki emerytalnej napływającej do ZUSu.</p>
<p>Otwarty <strong>fundusz emerytalny</strong> jest to osoba prawna, tora stanowi odrębną masę majątkową, zarządzana jest i reprezentowana przez PTE powszechne towarzystwo emerytalne. Osoby należące do OFE gromadzą jednostki uczestnictwa dające im prawo do części jego majątku. Otwarte <strong>fundusze emerytalne</strong> powstały w czasie reformy systemu emerytalnego w 1999 roku i pozwalają na utrzymywanie środków na emeryturę w tzw. II filarze. Obecnie istnieje 15 funduszy emerytalnych.</p>
<p>Od pieniędzy wpłacanych do OFE, powszechne towarzystwa emerytalne pobierają prowizjeod składki i od wartości aktywów.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Moja wspaniała emerytura]]></title>
<link>http://kosa1.wordpress.com/2008/07/23/moja-wspaniala-emerytura/</link>
<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 14:56:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>kosa1</dc:creator>
<guid>http://kosa1.wordpress.com/2008/07/23/moja-wspaniala-emerytura/</guid>
<description><![CDATA[Jako, że nie mam zwyczaju komentować artykułów na Interii, piszę tutaj. Mój dobry humor niestety ule]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Jako, że nie mam zwyczaju komentować artykułów na Interii, piszę tutaj.<br />
Mój dobry humor niestety uleciał, jak bańka mydlana po przeczytaniu <a href="http://http://biznes.interia.pl/news/emerytow-czeka-szok,1150443">tego artykułu</a><br />
Nie wiem, kto wymyślił reformę z 1999 roku, nie pamietam, wiem jedno &#8211; takiego nabijania klientów ZUS nie było chyba od czasów powstania tej instytucji. Pisałam kiedyś, że mój ślubny jest na wcześniejszej emeryturze, otrzymał ją zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pracował w szczególnych warunkach, ma staż odpowiedni, należy się. Pierwsze wyliczenia tego świadczenia były następujące: należy się 160 PLN/m-c, ponieważ rząd łaskawie dopłaca &#8211; 522 PLN/m-c. Po roku (!) użerania się o odpowiednie papierki z odpowiednich instytucji powtórne przeliczenie, wyszło 870 PLN/m-c. Moja natomiast emerytura będzie pewno, według tego co piszą na Interii równa 0 PLN/m-c!<br />
Przepracowałam bowiem 15 lat przed 1982 rokiem. Do końca 1981 roku instytucje miały prawo niszczyć dokumenty płacowe, pomijam fakt, że wiele firm dawno nie istnieje. Tak więc moje składki odprowadzane do wspólnego worka ZUS-u &#8211; przepadły. A wiem to &#8211; ponieważ usiłowałam pozbierać dokumenty do naliczenia tak zwanego kapitału początkowego. Od 1996 roku jestem w takiej, czy innej formie klientką Opieki Społecznej, dostaję parę groszy i mam zakaz wykonywania pracy. Staż pracy &#8211; jakże mam zaliczany i jakieś tam groszowe składki na ZUS idą, tylko ile to da za cztery lata? Nie wiem, śmiać się, czy płakać. A jeszcze te komentarze, jakoś nikt nie woła &#8220;obniżyć ZUS&#8221;, wszyscy radzą komu by zabrać. Najlepiej rolnikom! Bo przecież mają dopłaty, są bogaci, niech &#8220;państwo do nich przestanie dopłacać&#8221;. Kurczę w pysk &#8211; przez dziesięciolecia państwo zrobiło z rolników ciemniaków niedouczonych, siłę roboczą w PGR-ach, złodziei i pijaków, potem w krótkim czasie ci ludzie zostali na lodzie &#8211; PGR-y padły, bez żadnej przyszłości. Ta garstka, która ma jakieś hektary, cudem uratowane z rozdrobnienia (rodzeństwo liczne!) &#8211; jakoś sobie radzi, kokosów nie robi, ale żyją. Reszta, to ludzie, którzy mają za mało ziemi, żeby być rolnikami. W tym rejonie kraju gospodarstwa 5 &#8211; 10 hektarów &#8211; pracują na własne potrzeby, tam nie ma nadwyżek! Krótki okres wegetacji, potem albo susza, albo inny kataklizm. Powie ktoś &#8211; mają niski KRUS. Wyobraźcie sobie teraz, że mają płacić więcej, ciekawa jestem, kto to wyegzekwuje, jak teraz przeważnie jest tak, że jak przychodzą dopłaty, to się KRUS spłaca. A pomysł, żeby od dochodów rolnika? Ciekawostka, jak to policzyć?<br />
A teraz z innej beczki.<br />
Szukam zajęcia (telepraca?). Pojawiło się ogłoszenie o naborze chętnych do pisania tekstów. Napisałam zgłoszenie. I&#8230;następny cwaniak szuka frajerów (chyba, a może się mylę?). Dostałam odpowiedź. &#8220;Napisz trzy teksty, każdy składający się z dziewięciu kawałków, każdy kawałek 1000 znaków, jak się okaże dobry &#8211; zapłacę 10 PLN/za tekst&#8221;. Ja sobie tak myślę, że jak on dostanie takich<br />
tekstów, powiedzmy, 100 sztuk, to ma od cholery materiału, zapłacić by musiał ludziom 1000 PLN. I gdzie on to tak masowo upycha? Co myślę: sądzę, że ma jakieś kontakty z ludźmi, co piszą artykuły sponsorowane i im to sprzedaje, ok. niech by tak było, ale dlaczego przy okazji chce innych wykorzystać za darmo?<br />
A może się mylę, może ktoś z Was tak pracuje i zarabia?</p>
<p>Link: Tak, na Interii artykuły zmieniają położenie,<br />
1/ Artykuł, na który powołuję się w moim wpisie jest <a href="http://biznes.interia.pl/news/emerytow-czeka-szok,1150443?sa=1">tutaj</a></p>
<p>2/ Podobny artykuł (zajawka na stronie głównej) <a href="http://biznes.interia.pl/news/bedziesz-emerytem-biedakiem,1151165">&#8220;Na emeryturze będziesz biedakiem&#8221;</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Niższe opłaty od składki w OFE]]></title>
<link>http://funduszeofe.wordpress.com/2008/07/08/nizsze-oplaty-od-skladki-w-ofe/</link>
<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 07:29:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>funduszeofe</dc:creator>
<guid>http://funduszeofe.wordpress.com/2008/07/08/nizsze-oplaty-od-skladki-w-ofe/</guid>
<description><![CDATA[Szybsze wprowadzenie niższej opłaty od składki może zwiększyć przyszłe miesięczne świadczenia klient]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Szybsze wprowadzenie niższej opłaty od składki może zwiększyć przyszłe miesięczne świadczenia klientów funduszy o 2,80 zł, podaje Rzeczpospolita.<br />
Symulacje Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE) mają pokazać, że postulaty posłów Lewicy i PiS dotyczące zmniejszenia wysokości opłaty od składki pobieranej przez OFE do 3,5 proc. od przyszłego roku nie mają uzasadnienia.<br />
<span style="font-weight:bold;">Obniżka może zwiększyć emeryturę tylko o 2,80 zł miesięcznie przy założeniu 30 lat oszczędzania.</span> &#8220;Nie ma więc po co ulepszać systemu opłat&#8221; uważa Ewa Lewicka, szefowa IGTE. &#8220;Rząd już w 2003 r. zaingerował i zdecydował o stopniowym zmniejszaniu opłat. Rynek to przyjął, choć już wówczas przestrzegaliśmy, że w ten sposób rząd rezygnuje z konkurencji cenowej między <a href="http://www.fundusze-emerytalne.com">OFE</a>&#8221; &#8211; komentuje Lewicka.</p>
<p>Za: Rzeczpospolita (2008-07-02), Katarzyna Ostrowska, OFE: niższe opłaty nie zwiększą emerytury</p>
<p style="text-align:center;"><a title="Dołącz do ING OFE" href="http://www.fundusze-emerytalne.com/wybor-ofe.html"><img src="http://www.oferanking.pl/bannerOFE.gif" border="0" alt="" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
