<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>endokrynolog &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/endokrynolog/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "endokrynolog"</description>
	<pubDate>Mon, 28 Dec 2009 17:11:02 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Ten tydzień.]]></title>
<link>http://pumpernikiel.wordpress.com/2008/09/21/ten-tydzien/</link>
<pubDate>Sun, 21 Sep 2008 18:11:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>pumpernikiel</dc:creator>
<guid>http://pumpernikiel.wordpress.com/2008/09/21/ten-tydzien/</guid>
<description><![CDATA[Szalenie szybko minął mi ten tydzień w Polsce. A im bliżej wyjazdu, tym więcej niepewności się we mn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Szalenie szybko minął mi ten tydzień w Polsce. A im bliżej wyjazdu, tym więcej niepewności się we mnie lęgnie.</p>
<p>W środę byłam u lekarza. Tym razem nie przeprowadził wizyty na odczepnego i oprócz wypisania recepty nieco ze mną pogadał. Można powiedzieć, że otworzył mi oczy. Pytał mnie o związek z A., dlaczego się wyprowadzam, jak się czuję. Miałam straszny problem, żeby wszystko opisać. Pan doktor nie miał za to problemów z zadawaniem trafnych pytań. Bardzo, bardzo, bardzo polecił mi psychoterapię. Nie wiem, co mam robić.</p>
<p>Czwartek był dość domowy, za to w piątek pełno emocji. Pojechałam z bratem odebrać Zosię z jej nowej szkoły (poszła do zerówki), jej wychowawczyni myślała, że jestem jej mamą, więc wysłuchałam sprawozdania pod tytułem &#8220;Zosia i jej jedzenie&#8221; i że jej obiad to najdroższa łyżka makaronu w mieście, bo za 6 zł tylko ten makaron chce zjadać. Ewentualnie ziemniaki. Ale za żadne skarby połączone z czymkolwiek innym. Potem była kolejna impreza urodzinowa, tym razem w rodzinnym gronie, czyli z dziadkami i mną w roli gości. Zasiedziałam się, bo Wowo jest rewelacyjny, rozkoszny i nie można się od niego odessać. Poza tym Zosi marzyło się, żebym została na noc i robiła wszystko, żeby jej się to udało. Liczyła chyba na to, że pierwsza zasnę przy czytaniu bajki na dobranoc. Ale nie zasnęłam, a za to pojechałam z bratem na spontaniczne zakupy i spontanicznie zanabyłam za pożyczone (niestety, znów) pieniądze nowy komputer. Sam wybór komputera spontaniczny nie był, upatrzyłam go już kilka tygodniu temu, ale na Amazon był wciąż niedostępny, a teraz jest dostępny w 1-3 tygodni a tutaj w Warszawie co prawda ciut droższy, ale wróciłam z nim już w piątek wieczorem do domu.</p>
<p>Sobota to dzień z rodzinką siostry dla odmiany. Zakupy z mamą (kupiłam sobie kilka ładnych rzeczy w nieładnych rozmiarach) a potem wypad z Zuzią i Olą i Martą i Agą i inszymi mniejkoleżankami na &#8220;Upiora w Operze&#8221;. Niestety, nie działa na mnie tak jak inne musicale i jestem w stanie oglądać go co najwyżej raz na 2-3 miesiące. Wolę Mamma Mia! Tylko 110 Euro za dobrą miejscówkę nie wolę.</p>
<p>Po teatrze Zuzia nie dała mi wrócić do domu i wylądowałam na noc u siostry. Plotkowałyśmy do 2 nad ranem, ona dzisiaj pojechała na zajęcia a ja zostałam z Zuzią i z Filipem i się bawiliśmy do upadłego. W międzyczasie, jak Filon spał, przeczytałam Zuzi na głos &#8220;Sen nocy letniej&#8221; Shakespear&#8217;a, bo jutro ma przerabiać w szkole a za moich czasów nie była to lektura. Więc przeczytałam z przyjemnością i z ciekawością.</p>
<p>Tak oto minął mi tydzień. Andie milczy, gdybym sama nie zagadywała i nie pisała maili to chyba by się nie odezwał. Strasznie mnie to boli, nie wiem, co mam myśleć. Dzisiaj napisał mi wiadomość, ale tak cholernie oschłą, że zakłuło mnie tylko mocno serducho i płakać się chciało.</p>
<p>Dlatego boję się, nie wiem co będzie. Jeszcze nie wyjechałam do obcej rodziny a już czuję się cholernie samotna, już tęsknię za całą rodziną! Zwłaszcza że nie udało mi się na żaden październikowy weekend dostać tańszych biletów na BWE a nie mam tyle pieniędzy, żeby płacić 76 Euro za 12 męczących godzin w pociągu i 48 godzin w domu. A nawet 14 godzin w pociągu, bo ciągle są objazdy. W środę też są &#8211; normalnie bym się cieszyła, bo z Gesundbrunnen było do nas bliziutko, ale teraz, jak nie będę już mieszkać z A. to wolałabym dojechać na Hauptbahnhof.</p>
<p>Kolejny siwy włos mam. Ciekawe czy zdążę zaliczyć jutro fryzjera, bo po 16 mam wizytę u endokrynologa (TSH mam tym razem tak wysokie jak jeszcze nigdy do tej pory) a o 19 idę do Teatru Komedia. Czyli w domu będę pewno znowu po północy. A potem już tylko wtorek i jadę&#8230; Nerwy&#8230;</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[móóóózg]]></title>
<link>http://suwmiarka.wordpress.com/2008/07/09/moooozg/</link>
<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 23:34:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>suwmiarka</dc:creator>
<guid>http://suwmiarka.wordpress.com/2008/07/09/moooozg/</guid>
<description><![CDATA[Nie pracuję prawidłowo. Przysadka mózgowa nie hamuje wydzielania hormonów jak należy, bla bla. Dosta]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style="color:#ffcc00;">Nie pracuję prawidłowo. Przysadka mózgowa nie hamuje wydzielania hormonów jak należy, bla bla. Dostałam 2 rodzaje tabletek &#8211; znów Dexamethason i Verospiron. Pani doktor była zadowolona z moich wyników badania krwi po lekach i przepisała mi ich więcej. I na tym się właściwie chyba skończy. Rezonans na wszelki wypadek i w październiku mam się pojawić w Poznaniu jeszcze raz. Tylko jedno sprawi mi problem.. Za trzy tygodnie mam wyrwać włosy z rąk. x&#62; Już to czuję&#8230;</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[a nie]]></title>
<link>http://suwmiarka.wordpress.com/2008/06/10/a-nie/</link>
<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 14:27:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>suwmiarka</dc:creator>
<guid>http://suwmiarka.wordpress.com/2008/06/10/a-nie/</guid>
<description><![CDATA[A nie. Dziś mnie tylko pokłuli w lewą rękę znów. Coby sprawdzić, czy tabletki działają. Tym razem je]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style="color:#fbda2c;">A nie. Dziś mnie tylko pokłuli w lewą rękę znów. Coby sprawdzić, czy tabletki działają. Tym razem jednak nie muszę odbierać wyników, od razu je endokrynolog może wziąć. Co do rezonansu &#8211; w czwartek przed piętnastą trzeba zadzwonić, coby się dowiedzieć kiedy będzie.</span></p>
<p><span style="color:#fda10b;">Mam chęć na czekoladę. Gdyby mnie ktoś zawiózł i przywiózł, skoczyłabym kupić kilka za moją krew. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  A tak, więcej na bilety stracę, niż ich czekolada kosztuje. Ech. A przydałoby się. Bo pewnie jeśli tabletki działają, to będę je brać i krwi honorowo nie oddam.</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[rezonans]]></title>
<link>http://suwmiarka.wordpress.com/2008/06/08/rezonans/</link>
<pubDate>Sun, 08 Jun 2008 15:49:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>suwmiarka</dc:creator>
<guid>http://suwmiarka.wordpress.com/2008/06/08/rezonans/</guid>
<description><![CDATA[Rezonans magnetyczny jest bardzo drogi i ludzie czekają na to miesiącami. Czekam od czwartku, będę m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style="color:#ffcc00;">Rezonans magnetyczny jest bardzo drogi i ludzie czekają na to miesiącami. Czekam od czwartku, będę mieć we wtorek. &#8220;<span style="color:#ff0000;">Nie martw się, jesteś w dobrych rękach.</span>&#8221; Nie martwię się przecież, wiem to doskonale. Gdyby nie wizyta prywatna, łaziłabym miesiącami po lekarzach i szprycowała się lekami, które nie są darmowe, a byłoby ich dużo. A prywatnie, póki co, dostałam jedne tabletki, których &#8211; póki co &#8211; mam wziąć jedną i pół w ciągu trzech dni. Mam nadzieję, że jak już kobieta sprawdzi co dolega moim nadnerczom, to szybko wyśle na operację, a nie da mi tych tabletek na kilka lat. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Pabi-dexamethason &#8211; więcej skutków ubocznych niż działań pozytywnych! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="color:#ff9900;">Zgodnie z pani endokrynolog zaleceniem, zrobiłam sobie badanie hormonów. Wolny testosteron w normie, DHEA-S nie w normie, bo za wysoki. Znaczy to, że moje jajniki są w porządku. Wskazuje na to też karteczka z odmierzonymi przeze mnie codzień rano temperaturami mnie. Znaczy to, że moje nadnercza są nie w porządku, proste, wiedziałam to zanim z wynikami do lekarza pojechałam. I tylko czekać co z nimi. Tabletki dostałam na łagodzenie objawów nadmiaru DHEA-S, a większość choróbsków nadnerczowych leczy się operacyjnie. I tyle. Przechodzimy do ofensywy. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
