calyja wrote 1 year ago: Po raz kolejny Jimmy wbił swoją pięść w cienką ściankę swojego kwadratowego boxu uczuciowego. Tym ra … more →
calyja wrote 1 year ago: Statek rozpaczy dotarł na miejsce. Wyładowany do pełna rozterkami kapitana zasypał wyspę odcieniami … more →
calyja wrote 1 year ago: I find it kinda funny, I find it kinda sad, the dreams in which I’m dying, are the best I … more →
calyja wrote 1 year ago: uciekła mi. szalona, młoda, czemu jej już nie mam… mam na nią ochotę, była poukładana, logiczn … more →
calyja wrote 1 year ago: potok myśli? nie nie… lawina przemyśleń? to tez już było… może ciąg myślowy? nie no nie … more →
calyja wrote 1 year ago: Dzień przed zeszłą sobotą (jak popek ho), miłe jak dawno nie były doznania różne. W tym jak najbardz … more →
calyja wrote 1 year ago: Wywołałem sam siebie, celowo. Tylko dlaczego teraz nie znam odpowiedzi? Kłębuszki zwiniętych przemyś … more →
calyja wrote 1 year ago: Wciągnęli Cię w swoją gierkę? Taczasz się w ich panierce sztuczności i dość masz tej zawiłości chara … more →