<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>fundusze-inwestycyjne &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/fundusze-inwestycyjne/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "fundusze-inwestycyjne"</description>
	<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 15:26:28 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[W co inwestować małe kwoty ? ]]></title>
<link>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/11/14/w-co-inwestowac-male-kwoty/</link>
<pubDate>Sat, 14 Nov 2009 06:23:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>boliwar</dc:creator>
<guid>http://finansewpraktyce.wordpress.com/2009/11/14/w-co-inwestowac-male-kwoty/</guid>
<description><![CDATA[Jeżeli chcesz co miesiąc odkładać niedużą kwotę pieniędzy (100-200 zł) i robić to przez kilkanaście ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jeżeli chcesz co miesiąc odkładać niedużą kwotę pieniędzy (100-200 zł) i robić to przez kilkanaście ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak wyrocznia z Omaha zarobił 3 mld USD na kryzysie]]></title>
<link>http://jaronwoj.wordpress.com/2009/09/26/jak-wyrocznia-z-omaha-zarobil-3-mld-usd-na-kryzysie/</link>
<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 09:28:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>jaronwoj</dc:creator>
<guid>http://jaronwoj.wordpress.com/2009/09/26/jak-wyrocznia-z-omaha-zarobil-3-mld-usd-na-kryzysie/</guid>
<description><![CDATA[Goldman zobowiązał się płacić Buffettowi 10 proc. rocznej dywidendy z akcji uprzywilejowanych, wynos]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Goldman zobowiązał się płacić Buffettowi 10 proc. rocznej dywidendy z akcji uprzywilejowanych, wynoszącej 500 mln USD, bez względu na wahania ceny rynkowej akcji banku. Ale umowa przewidywała jeszcze coś, co Buffett określał „premią”. Goldman dał słynnemu inwestorowi prawo do kupna w okresie pięciu lat swoich akcji zwykłych po kursie 115 USD za łączną kwotę 5 mld USD. Oznaczało to przyznanie mu prawie 43,5 tys. warrantów. Niedługo po ogłoszeniu transakcji akcje Goldman staniały do 47,41 USD. Wywołało to głosy, że “Wyrocznia z Omaha” być może straciła już smykałkę do biznesu. Do marca tego roku kurs banku zbliżył się jednak do 115 USD, a dziś notowane są one po ok. 186,50 USD. Oznacza to, że gdyby dziś Buffett zdecydował się zrealizować warranty, a następnie sprzedać objęte po 115 USD za sztukę akcje, osiągnąłby 3,1 mld USD.  </p>
<p><strong>MD, cnbc.com Puls Biznesu</strong></p>
<p><strong>CZEGO WARTO SIĘ NAUCZYĆ OD WARRENA BUFFETA</strong></p>
<p><em>Tani obiad</em></p>
<p>Zhao Danyang, zarządzający funduszem inwestycyjnym Pureheart China Growth Investment Fund z siedzibą w Hongkongu, zaoferował za możliwość spożycia posiłku w towarzystwie Buffetta 2 110 100 dol. </p>
<p><em>Strategia na kryzys</em></p>
<p>Buffett po raz kolejny powtórzył, że nadeszła pora na kupowanie akcji amerykańskich spółek, i to pomimo kłopotów sektora finansowego, rosnącego bezrobocia i nieuchronnej, najprawdopodobniej głębokiej recesji. Analitycy jednak przypominają, że Buffett, którego firma osiągała rok po roku ponad 20-proc. zyski, jest przede wszystkim inwestorem długoterminowym. Nie jest jednocześnie w pełni odporny na kryzys.</p>
<p>Warren Buffett jest więc uważany za inwestycyjnego guru i najlepszego na świecie specjalistę przy wyborze akcji, w które należy lokować pieniądze. Jest twórcą nie tylko własnej fortuny, ale także tysięcy ludzi, którzy przez lata kopiowali zachowania miliardera. &#8220;Bezwstydnie kradłem jego pomysły i zarobiłem na tym ogromne pieniądze&#8221; &#8211; przyznał niedawno inwestor Mohnish Pabrai, który kilka miesięcy temu zdecydował się zapłacić 630 tys. dol. za przyjemność zjedzenia lunchu z Buffettem. Pieniądze przeznaczano na cele charytatywne. Inwestycji w GE i Goldman Sachs nie będzie można powielić, ponieważ Buffett wynegocjował przejęcie preferowanych akcji, niedostępnych dla zwykłego zjadacza chleba.</p>
<p><strong>Recepta dla Polski np. Ministerstwo Finansów powinno wylicytować obiad z Warrenem Buffetem i wysłać kompetentnego człowieka ( Balcerowicz?) &#8211; przynajmiej WIG by podskoczył na warszawskiej giełdzie</strong></p>
<p>Kejow</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rurociągi nieznany obszar ryzyk - artykuł w RUROCIĄGACH]]></title>
<link>http://jaronwoj.wordpress.com/2009/07/26/rurociagi-nieznany-obszar-ryzyk-artykul-w-rurociagach/</link>
<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 12:58:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>jaronwoj</dc:creator>
<guid>http://jaronwoj.wordpress.com/2009/07/26/rurociagi-nieznany-obszar-ryzyk-artykul-w-rurociagach/</guid>
<description><![CDATA[  UBEZPIECZENIA RUROCIĄGOW WYBRANE ZAGADNIENIA Z ZAKRESU UBEZPIECZEŃ , SEKURYTYZACJI I STANDARDÓW RA]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p> </p>
<p><strong><span style="font-family:Arial-BoldMT;font-size:xx-large;"><span style="font-family:Arial-BoldMT;font-size:xx-large;">UBEZPIECZENIA RUROCIĄGOW</span></span></strong></p>
<p><em><span style="font-family:Arial-ItalicMT;">WYBRANE ZAGADNIENIA Z ZAKRESU UBEZPIECZEŃ , SEKURYTYZACJI I STANDARDÓW RACHUNKOWOŚCI ORAZ ZAGADNIEŃ PRAWNO PODATKOWYCH</span></em></p>
<p>Autor Wojciech Stefan Jaroń</p>
<p>Polecam artykuł link: <a href="http://www.rurociagi.com/spis_art/2009_1/pdf/ubezpieczenia.pdf">http://www.rurociagi.com/spis_art/2009_1/pdf/ubezpieczenia.pdf</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rodzaje funduszy inwestycyjnych]]></title>
<link>http://szczesliwarodzina.wordpress.com/2008/10/16/rodzaje-funduszy-inwestycyjnych/</link>
<pubDate>Thu, 16 Oct 2008 18:48:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Edgar Largus</dc:creator>
<guid>http://szczesliwarodzina.wordpress.com/2008/10/16/rodzaje-funduszy-inwestycyjnych/</guid>
<description><![CDATA[autorem artykułu jest Marcin Bielicki Trwająca do niedawna hossa na giełdzie spowodowała, że Polacy ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>autorem artykułu jest Marcin Bielicki</p>
<p>Trwająca do niedawna hossa na giełdzie spowodowała, że Polacy masowo zaczęli inwestować w fundusze inwestycyjne. Obecnie zawartość ich portfeli w związku ze spadkami na giełdzie kurczy się, zaś najbardziej tracą ci, którzy zainwestowali w fundusze rok temu – najczęściej byli to ludzie do tej pory niemający styczności z inwestycjami, którzy, skuszeni historycznymi stopami zwrotu eksponowanymi przez TFI w reklamach, powierzyli im niejednokrotnie oszczędności swojego życia. Właśnie dla nich chciałbym poniżej przedstawić podstawowe różnice między poszczególnymi rodzajami funduszy inwestycyjnych, aby mogli uniknąć w przyszłości podobnych rozczarowań.<!--more--></p>
<p>Przede wszystkim fundusze inwestycyjne dzielą się, zgodnie z ustawą o funduszach inwestycyjnych, na otwarte (FIO) specjalistyczne otwarte (SFIO) i zamknięte (FIZ). Co to oznacza dla przeciętnego klienta? Że poszczególne kategorie funduszy mogą inwestować w różne klasy aktywów.<br />
Najmniej elastyczne możliwości inwestowania mają FIO – najpopularniejszy rodzaj funduszy na naszym rynku, w które można zainwestować nabywając jednostki uczestnictwa. FIO mogą inwestować tylko w papiery wartościowe (głównie akcje i obligacje), instrumenty rynku pieniężnego (bony skarbowe) i depozyty. Pod pewnymi warunkami określonymi prawem jest również możliwe inwestowanie przez te fundusze w instrumenty pochodne, jednak nie chroni to FIO przed wahaniami koniunktury, co widać bardzo dobrze po ich ostatnich wynikach. Przepisy ustawy wymuszają dywersyfikację inwestycji funduszy minimalizującą ich ryzyko poprzez procentowe określenie maksymalnego zaangażowania w poszczególne aktywa – nie będę tu szczegółowo omawiał wszystkich zapisów ustawy dotyczących dywersyfikacji, zainteresowanych odsyłam do art. 97-100 i 145-146 ustawy.</p>
<p>SFIO są formą pośrednią między FIO i FIZ – ich „specjalizacja” przejawia się nie w tym, że inwestują one w określone aktywa, sektory lub rynki (taką specjalizację mają już FIO, np. AIG Akcji Chińskich i Azjatyckich, Allianz Budownictwo 2012, czy cała kolekcja regionalnych subfunduszy SEB i WIOF), ale w tym, że mogą stosować zarówno strategie inwestycyjne przewidziane dla funduszy otwartych, jak i – po spełnieniu pewnych warunków (przewidzianych w art. 113 ust. 3 ustawy) – dla funduszy zamkniętych. SFIO mogą więc inwestować bardziej elastycznie niż FIO, jednak korzystanie ze strategii przewidzianych dla funduszy zamkniętych powoduje, że mogą w nie inwestować jedynie osoby fizyczne dysponujące dużym kapitałem – zgodnie z art. 113 ust. 3 pkt 3 ustawy minimalna kwota inwestycji takich osób w SFIO stosujących te strategie wynosi równowartość 40 tys. euro.<br />
Zarówno FIO jak i SFIO mogą mieć różne strategie inwestycyjne określone w statucie funduszu. Dzięki temu wyróżniamy podstawowe kategorie funduszy: akcyjne, zrównoważone, stabilnego wzrostu, obligacji i pieniężne/gotówkowe. Zostały one podane w kolejności od najbardziej ryzykownych do najbezpieczniejszych. Ryzyko ponoszone przez inwestorów jest w każdym przypadku wprost proporcjonalne do ryzyka – dlatego też posiadacze funduszy akcji, którzy obecnie liczą straty, w przyszłości będą się prawdopodobnie cieszyć największymi zyskami (pewności nigdy nie ma, gdyż wnioskowanie o przyszłych zyskach jest oparte na podstawie dotychczasowych obserwacji zachowań giełdy, których powtarzalność nie daje gwarancji, że w przyszłości historia się powtórzy). Osoby o mniejszej skłonności do ryzyka mogą wybrać fundusze o mniejszym procentowym udziale akcji w portfelu: zrównoważone (do 70% akcji), stabilnego wzrostu (do 40% akcji), a ci, którzy chcą jedynie zachować realną wartość swoich pieniędzy mogą wybrać fundusze rynku pieniężnego. Fundusze obligacji nie zapewniają takiego bezpieczeństwa inwestycji, jak same obligacje i inwestując w nie należy brać pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą, w szczególności politykę banku centralnego w zakresie stóp procentowych (jeśli stopy idą w górę, na funduszach obligacji można stracić).</p>
<p>Odrębną kategorią funduszy są FIZ – różnią się one od pozostałych kategorii tym, że można partycypować w zyskach z inwestycji funduszu poprzez zakup certyfikatu inwestycyjnego, nie zaś jednostek uczestnictwa. Certyfikat inwestycyjny jest papierem wartościowym i może być wprowadzony do obrotu publicznego, co oznacza, że można go nabywać w obrocie wtórnym, w tym także na giełdzie (obrót publiczny nie ogranicza się tylko do obrotu giełdowego), co jest związane z koniecznością posiadania rachunku maklerskiego. Jeśli certyfikat nie podlega wprowadzeniu do obrotu publicznego, wówczas można zainwestować w fundusz jedynie nabywając certyfikaty w ofercie pierwotnej od emitującego je funduszu (tzw. private placement) albo odkupując je od ich posiadacza poza rynkiem publicznym w drodze umowy cywilnoprawnej.<br />
Zysk posiadacza certyfikatu wyraża się we wzroście jego wartości. Posiadacz może zrealizować zysk na dwa sposoby: sprzedać certyfikat na rynku wtórnym lub przedstawić go Towarzystwu Funduszy Inwestycyjnych do odkupienia. TFI ma obowiązek, na podstawie art. 131 ustawy, wyceniania wartości certyfikatów nie rzadziej niż raz na 3 miesiące i na 7 dni przed rozpoczęciem przyjmowania zapisów na certyfikaty kolejnej emisji, a także w dniu wykupywania certyfikatów. Oczywiście zlecenie odkupienia certyfikatów przez TFI należy złożyć z odpowiednim wyprzedzeniem, tak więc ich posiadacz ponosi ryzyko zbyt niskiej wyceny w stosunku do swoich przewidywań nie wiedząc, za jaką kwotę Towarzystwo odkupi certyfikaty. Z wielu certyfikatów notowanych na giełdzie (42 na dzień 7 lipca br.) w realnym obrocie pozostaje zaledwie kilka z nich – są to fundusze Investors TFI i Opery TFI. Obrót pozostałymi certyfikatami jest bądź śladowy, bądź nie ma go wcale, co pociąga za sobą duże ryzyko kupna lub sprzedaży certyfikatu za kwotę odbiegającą od wyobrażeń inwestora (przy złożeniu zlecenia PKC lub PCR) albo niezrealizowania zlecenia z powodu braku przeciwstawnej oferty (przy złożeniu zlecenia z limitem ceny).</p>
<p>Uregulowania prawne określające możliwości lokowania aktywów FIZ dają im dużo więcej możliwości w tym względzie od pozostałych funduszy. Zgodnie z art. 145 ustawy FIZ oprócz papierów wartościowych mogą lokować aktywa m.in. w udziały spółek z o.o., waluty, instrumenty pochodne i rynki pieniężnego. Brak zakazu krótkiej sprzedaży ograniczającego możliwości inwestycyjne FIO i SFIO (stosujących strategie inwestycyjne FIO) powoduje, że fundusze te mogą zarabiać także w trakcie bessy zajmując krótkie pozycje (sprzedając krótko) na poszczególnych rynkach. Do FIZ zaliczamy w Polsce fundusze Investors, Opery, a także BPH, KBC, Secus.</p>
<p>Podsumowując: oferta funduszy inwestycyjnych jest obecnie bogata i obejmuje fundusze inwestujące zarówno na polskim rynku, jak i za granicą, zróżnicowane regionalnie i sektorowo. Każdy może wśród nich znaleźć coś dla siebie, jednak powinien pamiętać o odpowiednim rozkładzie kapitału na różne rodzaje inwestycji, aby zminimalizować ryzyko strat. Inwestor nie musi budować o portfela tylko opierając się na funduszach &#8211; osobiście polecam uzupełnienie portfela chociażby o numizmaty, czy nieruchomości w kraju i za granicą. Jednak kwestia inwestowania w te kategorie aktywów jest tematem na inny artykuł.</p>
<p>Przede wszystkim polecam jednak inwestowanie we własną wiedzę – to najlepiej pomoże uniknąć rozczarowań, jakich doznały osoby, które przygodę z funduszami rozpoczęły w zeszłym roku.</p>
<p>Marcin Bielicki<br />
redaktor serwisu <a href="http://www.capitalis.pl/">www.capitalis.pl</a></p>
<p><span style="color:#85807E;"><br />
&#8211;<br />
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/art-6474,3,32,Finanse,Rodzaje_funduszy_inwestycyjnych.html">www.Artelis.pl</a><br />
</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mit darmowych porad finansowych]]></title>
<link>http://dolainwestora.wordpress.com/2008/10/08/mit-darmowych-porad-finansowych/</link>
<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 17:50:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>dolainwestora</dc:creator>
<guid>http://dolainwestora.wordpress.com/2008/10/08/mit-darmowych-porad-finansowych/</guid>
<description><![CDATA[Czyli dlaczego za darmochę przychodzi nam słono płacić. Fakt, że doradcy w znanych sieciach nie pobi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Czyli dlaczego za darmochę przychodzi nam słono płacić.<br />
</strong></p>
<p>Fakt, że doradcy w znanych sieciach nie pobierają od nas bezpośrednich opłat za swoje usługi powinien martwić. Zarabiają oni bowiem na prowizjach, a wyższe prowizje dostają zazwyczaj za sprzedaż bardziej agresywnych funduszy. Co oznacza to w praktyce? Że opłaca im się wciskać klientom najbardziej ryzykowne inwestycje niezależnie od ich (tj. klientów) profilu ryzyka oraz tylko takie, które są w ofercie. Wychodzi więc na to, że nie taki ten doradca darmowy, skoro w jego interesie może leżeć władowanie nas w słaby, lub znacznie ryzykujący fundusz&#8230;</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[znasz się na rzeczy?]]></title>
<link>http://zbiodra.wordpress.com/2008/10/02/znasz-sie-na-rzeczy/</link>
<pubDate>Thu, 02 Oct 2008 18:20:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>analog</dc:creator>
<guid>http://zbiodra.wordpress.com/2008/10/02/znasz-sie-na-rzeczy/</guid>
<description><![CDATA[doradcy inwestycyjni szukają swojego miejsca na rynku]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="attachment_445" class="wp-caption alignnone" style="width: 479px"><a href="http://zbiodra.files.wordpress.com/2008/10/logo.jpg"><img class="size-full wp-image-445" title="logo" src="http://zbiodra.wordpress.com/files/2008/10/logo.jpg" alt="" width="469" height="700" /></a><p class="wp-caption-text">doradcy inwestycyjni szukają swojego miejsca na rynku</p></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nowe fundusze w ofercie]]></title>
<link>http://michal84pl.wordpress.com/2008/04/14/nowe-fundusze-w-ofercie/</link>
<pubDate>Mon, 14 Apr 2008 21:22:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>michal84pl</dc:creator>
<guid>http://michal84pl.wordpress.com/2008/04/14/nowe-fundusze-w-ofercie/</guid>
<description><![CDATA[W mojej ofercie pojawiły się nowe fundusze inwestycyjne i ich skład wchodzą : 1. bla bla bla 2. ble ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>W mojej ofercie pojawiły się nowe fundusze inwestycyjne i ich skład wchodzą :</p>
<p>1. bla bla bla</p>
<p>2. ble ble ble</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nowa wiadomość tylko próbna]]></title>
<link>http://michal84pl.wordpress.com/2008/04/14/nowa-wiadomosc-tylko-probna/</link>
<pubDate>Mon, 14 Apr 2008 21:09:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>michal84pl</dc:creator>
<guid>http://michal84pl.wordpress.com/2008/04/14/nowa-wiadomosc-tylko-probna/</guid>
<description><![CDATA[to jest pierwsza przeze mnie wiadomość i ma charakter próby dzięki czemu będę mógł przekonać się jak]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>to jest pierwsza przeze mnie wiadomość i ma charakter próby dzięki czemu będę mógł przekonać się jak działa wordpress.com</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Fundusze - dokończenie]]></title>
<link>http://magiaszkolen.wordpress.com/2008/03/27/fundusze-dokonczenie/</link>
<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 12:48:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>magiaszkolen</dc:creator>
<guid>http://magiaszkolen.wordpress.com/2008/03/27/fundusze-dokonczenie/</guid>
<description><![CDATA[Dokończę temat oszczędzania pieniędzy. Czy warto oszczędzać? Odpowiem &#8211; tak warto. Dlaczego? P]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Dokończę temat oszczędzania pieniędzy. Czy warto oszczędzać? Odpowiem &#8211; tak warto. Dlaczego? P]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zostań rekinem świata finansów!]]></title>
<link>http://multiprocent.wordpress.com/2008/03/26/hello-world/</link>
<pubDate>Wed, 26 Mar 2008 12:00:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>multiprocentcom</dc:creator>
<guid>http://multiprocent.wordpress.com/2008/03/26/hello-world/</guid>
<description><![CDATA[Skontaktuj się z nami i odkryj swój potencjał. Zobacz jak wiele jest możliwości i jak Ty możesz je w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p align="justify"><img src="http://multiprocent.wordpress.com/files/2007/06/shark450.jpg" align="absmiddle" border="0" height="277" width="450" /></p>
<p align="justify">Skontaktuj się z nami i odkryj swój potencjał. Zobacz jak wiele jest możliwości i jak Ty możesz je wykorzystać. Nie czekaj &#8211; czas to pieniądz! Niech od teraz pracuje na Twoją korzyść!</p>
<h3 align="center">Spraw, żeby Twoje pieniądze zaczęły pracować<br />
24h na dobę!</h3>
<p align="justify">Informacja, to klucz do sukcesu. Zajmujemy się pozyskiwaniem informacji i analizą rynku finansowego. Doradzamy, jak bezpiecznie i skutecznie pomnażać i chronić swój kapitał, wykorzystując najnowsze narzędzia inwestycyjne.</p>
<h3 align="center">Jeżeli myślisz o bezpieczeństwie finansowym dla Ciebie<br />
i Twoich najbliższych, albo o finansowej wolności,<br />
to dobrze trafiłeś!</h3>
<ul>
<li>Istnieje bardzo wiele różnych możliwości zyskownego inwestowania, np. &#8211; fundusze inwestycyjne, akcje, obligacje, nieruchomości.</li>
</ul>
<ul>
<li>Ale jak wybrać najlepsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie?</li>
</ul>
<ul>
<li>    Jak dopasować inwestycję do swoich potrzeb i możliwości?</li>
</ul>
<ul>
<li>Jak działają poszczególne narzędzia inwestycyjne?  W końcu &#8211; jak zostać inwestorem?</li>
</ul>
<p align="justify"><b>Pomagamy odpowiedzieć na te pytania!</b></p>
<h3 align="center">Zadzwoń do nas lub napisz, żeby otrzymać<br />
<font color="#ff0000">bezpłatne zaproszenie</font><br />
na jedno z organizowanych przez nasz szkoleń.</h3>
<p align="center">&#160;</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Algoco w Polsce - zarabianie w internecie]]></title>
<link>http://zyski.wordpress.com/2007/09/09/algoco-w-polsce-zarabianie-w-internecie/</link>
<pubDate>Sun, 09 Sep 2007 15:09:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jakub zyski Dirska</dc:creator>
<guid>http://zyski.wordpress.com/2007/09/09/algoco-w-polsce-zarabianie-w-internecie/</guid>
<description><![CDATA[Zupełnie niedawno dowiedziałem się o co chodzi w akcji firmy Agloco. Choć wiele razy słowo to przewi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Zupełnie niedawno dowiedziałem się o co chodzi w akcji firmy <strong>Agloco</strong>.<br />
Choć wiele razy słowo to przewijało się na czytanym przeze mnie blogu Johna Chow to nie zainteresowało mnie na tyle aby zorientować się do czego zmierzają.</p>
<p>Teraz już wiem, ponieważ zacząłem czytać blog <a href="http://agloco.probloger.pl/czeste-pytania">AGLOCO™ w Polsce &#8211; zarabianie w internecie</a> jest tam wiele informacji o założeniach, które przyjęli twórcy <strong>Agloco</strong> w budowaniu światowej społeczności zarabiających internautów.</p>
<p><strong>Co to ma wspólnego z inwestowaniem?</strong></p>
<p>Otóż, dla osób które aktywnie włączą się w tworzenie społeczności i będą skutecznie pozyskiwać nowych członków przewidziana jest premia w postaci udziałów w przedsiębiorstwie zarejestrowanym w USA o nazwie Agloco.</p>
<p>Zatem do dzieła <a href="http://www.agloco.com/r/BBGG6920" title="Dołącz do użytkowników Agloco">Przyłącz się do AGLOCO</a>.</p>
<p><a href="http://www.agloco.com/r/BBGG6920" title="Dołącz do użytkowników Agloco"><img src="http://baneryagloco.zyski.net/img/banner_468x60_1.jpg" alt="Przyłącz się do AGLOCO" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zagraniczne fundusze inwestycyjne]]></title>
<link>http://zyski.wordpress.com/2007/05/21/zagraniczne-fundusze-inwestycyjne/</link>
<pubDate>Mon, 21 May 2007 00:07:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jakub zyski Dirska</dc:creator>
<guid>http://zyski.wordpress.com/2007/05/21/zagraniczne-fundusze-inwestycyjne/</guid>
<description><![CDATA[Zagraniczne fundusze inwestycyjne – prawdy i mity. autorem artykułu jest Tomasz Bar Od kilku miesięc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Zagraniczne fundusze inwestycyjne – prawdy i mity.</strong></p>
<p>autorem artykułu jest Tomasz Bar</p>
<p>Od kilku miesięcy możemy obserwować w Polsce prawdziwy boom na zagraniczne fundusze inwestycyjne. Ilość dostępnych funduszy może przyprawić o zawrót głowy. Co powoduje tak duże zainteresowanie ich ofertą? Czy zawsze warto inwestować w zagraniczne fundusze inwestycyjne?</p>
<p>Po wejściu Polski do Unii Europejskiej staliśmy się częścią wielkiego rynku, na którym panuje ogromna konkurencja i nieograniczone wręcz  możliwości lokowania kapitału. Musiało jednak minąć blisko półtora roku nim światowi giganci rynku funduszy inwestycyjnych, jak Merrill Lynch czy Franklin Templeton, dostrzegli nasz rynek. Prawdziwy szturm na polski rynek rozpoczął się właściwie w tym roku.</p>
<p>Szeroko zakrojona akcja reklamowa zagranicznych funduszy inwestycyjnych ma zachęcać Polaków do nabywania ich jednostek. Czy jednak oferta krajowych funduszy jest zbyt uboga, a zyski zbyt niskie, aby klienci decydowali się na zagraniczne fundusze? Nic z tych rzeczy.</p>
<p>Aktywa rodzimych TFI biją rekordy wielkości i sięgają blisko 90 mld zł. Niektóre fundusze muszą wręcz ograniczać sprzedaż jednostek, gdyż klienci chcą ulokować znacznie więcej, niż fundusze zakładają.</p>
<p>Czy w takiej sytuacji jest jeszcze miejsce na zagraniczne fundusze inwestycyjne?</p>
<p>Wydaje się, że zagranicznym funduszom inwestycyjnym chodzi w dużym stopniu o to, aby zaistnieć w świadomości klientów na fali popularności funduszy.</p>
<p>W czasach dobrej koniunktury o wiele łatwiej ich pozyskać, niż w okresie spadków na giełdzie, a co za tym idzie, także mizernych wyników funduszy.</p>
<p><strong>Dla kogo zatem są zagraniczne fundusze inwestycyjne?</strong></p>
<p>Przede wszystkim dla klientów o zasobniejszych portfelach, którzy szukają nowych sposobów do ulokowania kapitału. Wydawać się wręcz może, że obserwowany boom jest w dużej mierze zasługą marketingu, a nie faktycznych korzyści jakie mogą przynieść inwestycje w zagraniczne fundusze inwestycyjne.</p>
<p>Za takim podejściem do tematu przemawiają fakty:</p>
<ul>
<li>  nabywając jednostki zagranicznych TFI płacimy znacznie wyższe prowizje niż w przypadku krajowych funduszy, sięgające nawet 5% od kupna i sprzedaży,</li>
<li>  porównując z wynikami krajowych TFI, wyniki TFI zagranicznych są często niższe,</li>
<li>  musimy pamiętać o ryzyku kursowym. W okresie silnego złotego inwestycja w zagraniczne fundusze staje się znacznie mniej atrakcyjna.</li>
</ul>
<p>Podsumowując na przykładzie.</p>
<p>Nabywamy jednostki zagranicznego funduszu X. W okresie roku wartość jego jednostek wzrasta o 40%. Odliczając opłatę manipulacyjną 5% za kupno i sprzedaż jednostek i uwzględniając umocnienie złotego wobec dolara o 10% okazuje się, że nasz realny zysk wyniesie ok. 20%. Żadna to rewelacja wobec krajowych funduszy, z których najlepsze dały w tym samym czasie zarobić 60-70% bez ryzyka kursowego.</p>
<p>Ponieważ popularność zagranicznych funduszy w Polsce trwa stosunkowo krótko, trudno o rankingi zysków czy strat i porównania ich wyników z wynikami krajowych funduszy. Póki co w reklamach fundusze posiłkują się danymi historycznymi, co jak wiadomo nie może być prognostykiem na przyszłość. 100% w 3 lata. Taka informacja o zagranicznych funduszach może robić wrażenie.</p>
<p>Robi, dopóki nie porównamy jej z wynikami niektórych krajowych funduszy, które w tym samym czasie dały ponad 200% zysku.</p>
<p>Wszystko zatem zależy od tego jak podana jest informacja.</p>
<p><strong>Czy zatem warto inwestować w zagraniczne fundusze inwestycyjne?</strong></p>
<p>Obecnie poprzez największe towarzystwa fundusze: Merrill Lynch, Frankin Templeton, Robeco dostępnych jest ponad 100 rożnych subfunduszy. Wybierać jest więc w czym. Dopóki jednak koniunktura na Giełdzie Papierów Wartościowych będzie się utrzymywać a złoty pozostanie silny, trudno będzie zagranicznym funduszom błysnąć zyskami większymi od tych jakie, można osiągnąć na polskim rynku.<br />
<span style="color:#85807e;">&#8211;<br />
<a href="http://www.finanseosobiste.pl">www.finanseosobiste.pl &#8211; praktyczne porady finansowe, informacje o nowościach finansowych </a>  <a href="http://www.tomaszbar.pl">tomaszbar.pl &#8211; finanse, gospodarka, polityka, społeczeństwo</a></p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/art-228,3,32,Finanse,Zagraniczne_fundusze_inwestycyjne_–_prawdy_i_mity_.html">www.Artelis.pl</a><br />
</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Fundusz inwestycyjny - czy to dla mnie?]]></title>
<link>http://zyski.wordpress.com/2007/05/18/fundusz-inwestycyjny-czy-to-dla-mnie/</link>
<pubDate>Fri, 18 May 2007 09:26:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jakub zyski Dirska</dc:creator>
<guid>http://zyski.wordpress.com/2007/05/18/fundusz-inwestycyjny-czy-to-dla-mnie/</guid>
<description><![CDATA[Jeśli jeszcze masz wątpliwości czy Fundusz inwestycyjny jest dobrą formą inwestowania i zarabiania w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Jeśli jeszcze masz wątpliwości czy Fundusz inwestycyjny jest dobrą formą inwestowania i zarabiania właśnie dla Ciebie po prostu zrób pierwszy krok i spróbuj zainwestować.</p>
<p>Przekonaj się czy sposób w jaki fundusz traktuje sowich członków jest dla Ciebie interesującą propozycją.</p>
<p>Ja na przykład nie lubię kiedy wpłacam komuś pieniądze związane z ich inwestycją a on z góry potrąca sobie ich część za to że będzie nimi obracał w calu pomnożenia (może bardziej <em>wzrostu wartości</em> -mnożenie dotyczy raczej <a href="http://lotto.pl" title="Serwis lotto.pl" target="_blank">totolotka</a>).</p>
<p>Jeśli nie wiesz zupełnie nic na temat sposobu funkcjonowania funduszy inwestycyjnych możesz po prostu przejść teraz do największego portalu finansowego w naszym kraju czyli <a href="http://webir.systempartnerski.pl" title="Największy polski portal finansowy">Bankier.pl</a> i zapoznać się bezpośrednio z ofertą najpopularniejszych funduszy.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Fundusze inwestycyjne lokujące na rynkach azjatyckich]]></title>
<link>http://zyski.wordpress.com/2007/05/19/fundusze-inwestycyjne-lokujace-na-rynkach-azjatyckich-2/</link>
<pubDate>Sat, 19 May 2007 00:10:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jakub zyski Dirska</dc:creator>
<guid>http://zyski.wordpress.com/2007/05/19/fundusze-inwestycyjne-lokujace-na-rynkach-azjatyckich-2/</guid>
<description><![CDATA[Fundusze inwestycyjne lokujące na rynkach azjatyckich. autorem artykułu jest Tomasz Bar Azja – to os]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Fundusze inwestycyjne lokujące na rynkach azjatyckich.</strong></p>
<p>autorem artykułu jest Tomasz Bar</p>
<p>Azja – to ostatnio najmodniejszy kierunek inwestycji dla funduszy inwestycyjnych.</p>
<p>Skąd taki pęd do inwestowania na rynkach azjatyckich? Czy fundusze inwestycyjne lokujące na tamtejszym rynku rzeczywiście są tak atrakcyjne? Na jakie ryzyko musimy być przygotowani? Kiedy i dla kogo ta forma inwestycji może być atrakcyjna? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć poniżej.</p>
<p>Zerkając na wyniki jakie osiągnęły w ubiegłym roku fundusze inwestycyjne inwestujące na rynkach zagranicznych łatwo zauważyć, że klienci wielu z nich nie mieli powodów do radości.</p>
<p>Wszystko za sprawą różnic kursowych. Zwłaszcza fundusze denominowane w USD nie były trafioną inwestycją. W 2006 r. kurs USD osłabił się wobec PLN o ok. 13%. Jeśli dodamy do tego wysokie opłaty manipulacyjne sięgające 4%, większość funduszy akcyjnych jeśli nawet osiągnęły niezłe zyski &#8211; ok. 20% to ostatecznym rozrachunku nie dały wiele zarobić.</p>
<p>Jeśli zainteresujemy się rynkami azjatyckimi mamy dwie możliwości. możemy skorzystać z oferty krajowych TFI, które posiadają fundusze inwestujące na zagranicznych rynkach lub kupić jednostki światowych gigantów takich jak Franklin Templeton czy Merrill Lynch. Oferują one o wiele większy wybór funduszy, a ich jednostki uczestnictwa można nabyć w bankach i firmach doradztwa finansowego.</p>
<p>Moda na Azję</p>
<p>W ostatnim czasie nastała prawdziwa moda na azjatyckie fundusze. Tylko ile w tym zabiegów marketingowych, a ile prawdziwych korzyści? O tym przekonają się inwestorzy, którzy zdecydują się zainwestować w fundusze inwestycyjne lokujące w Azji.</p>
<p>Wydaje się, że główną zachętą do inwestowania na tamtejszych rynkach jest bardzo szybki wzrost gospodarczy Chin. 10-11% PKB jakie osiąga rokrocznie chińska gospodarka musi robić wrażenie.</p>
<p>O czym warto wiedzieć decydując się na inwestycję na rynkach azjatyckich:</p>
<p>Wyższe prowizje</p>
<p>W odróżnieniu od wielu krajowych funduszy, których jednostki uczestnictwa można kupić przez internet bez płacenia opłat manipulacyjnych w przypadku funduszy globalnych typu Franklin Templeton prowizje sięgają nawet 5%.</p>
<p>Ryzyko walutowe</p>
<p>Wybierając inwestycję w fundusze denominowane w walutach nie możemy zapominać o ryzyku walutowym. Obecnie wiele sprzyja krajowej walucie, co oznacza jej umacnianie, a tym samym spadek zysku po przeliczeniu walut na złotówki. Posługując się danymi o kursie USD/PLN z 2006 roku wyraźnie widać, iż dolar stracił wobec złotówki 13%. Jeśli dodamy do tego ok. 4-5% prowizji od zakupu jednostek i tyle samo za ich umorzenie, okaże się że aby wyjść na swoje trzeba było zarobić</p>
<p>w funduszu ok. 22% rocznie. A to już nie takie proste. Dużo wyższe zyski przyniosły w 2006 r. fundusze akcyjne inwestujące w akcje na rynku europejskim. Najlepszy dał zarobić 37% w euro.</p>
<p>Jaką mamy szansę, że zainwestujemy w tak dochodowy fundusz? Nikłe. Tymczasem akcyjne fundusze krajowe przyniosły 50-60% aż po rekordowy DWS TOP 25, który dał zarobić ponad 80%.</p>
<p>Wyższe limity inwestycyjne</p>
<p>Franklin Templeton i Merrill Lynch to światowi giganci na rynku funduszy inwestycyjnych.</p>
<p>Stawiają jednak najwyższe wymagania co do minimalnych kwot inwestycji. I tak w FT minimalna wpłata to 2500 euro, a w ML 5000 euro.</p>
<p>Mniejszych kwot inwestycji oczekują Raiffeisen i Fortis. W pierwszym minimum to 1000 euro, w drugim 1000 dolarów lub 1000 euro. Najmniejsze wymogi stawiają Legg Mason i Robeco, który pozwala inwestować na rynkach wschodzących już za 500 zł.</p>
<p>Spośród krajowych TFI, fundusze umożliwiające inwestycje na rynku azjatyckim oferują:</p>
<p>Pioneer, który wymaga 1000 zł minimalnej wpłaty, Pekao/Credit Suisse również 1000 zł, oraz AIG Parasolowy, który jednak ceni się wyżej wymagając 5000 zł.</p>
<p>Dywersyfikacja</p>
<p>Określenie to pojawia zawsze przy okazji dzielenia ryzyka inwestycyjnego. Nie inaczej jest w przypadku lokowania kapitału na rynkach azjatyckich. Biorąc pod uwagę czynniki ryzyka, jak choćby zmiany wartości walut, inwestycje w fundusze na rynkach azjatyckich nie powinny stanowić więcej jak 20-30% wartości naszego portfela. Obserwując inwestycje na krajowym rynku funduszy inwestycyjnych, które w ostatnich latach przyniosły znacznie wyższe zyski niż azjatyckie, te ostatnie należy raczej traktować jako uzupełnienie form inwestowania.</p>
<p>Rynek azjatycki poza ogromnym wzrostem gospodarczym rodzi również zagrożenia.</p>
<p>Tak dynamiczny rozwój wcześniej czy później może ulec zahamowaniu, o ile nie załamaniu.</p>
<p>Wiadomo, jakie miałoby to skutki dla giełd tamtego regionu. Trudno przewidzieć reakcję światowych gigantów wśród funduszy inwestycyjnych. Gwałtowna wyprzedaż akcji na giełdzie chińskiej odbiłaby się czkawką na pozostałych giełdach, a inwestujące na niej fundusze inwestycyjne liczyłyby swoje straty.</p>
<p>Nie od dziś wiadomo, że chiński boom gospodarczy budzi zarówno zachwyt jak i niepokój.</p>
<p>Podejmowane są nawet delikatne kroki, aby zmniejszyć tempo wzrostu PKB, ale póki co niewiele one dają.</p>
<p>Polski rynek giełdowy, choć marginalny ze względu na swoją wielkość, ma swoje zalety. Łatwo go śledzić. Jest niejako obok. Wiadomo ogólnie co wpływa na koniunkturę na GPW. Dobre dane gospodarcze, wysokie zyski spółek giełdowych, napływ aktywów do TFI i OFE. Jednym słowem łatwiej kontrolować swoje inwestycje. Zakup czy sprzedaż jednostek krajowych funduszy inwestycyjnych nie stanowi większego problemu.</p>
<p>Podsumowując, nie dajmy się zwariować i nie ulegajmy samej modzie na inwestowanie w Azji.</p>
<p>Reklama czy doradcy finansowi mają na celu przyciągnąć klienta, ale nie zagwarantują nam zysków.</p>
<p>źródło: strony www TFI, Open Finance, Expander, PB.pl</p>
<p><span style="color:#85807e;"><br />
&#8211;</p>
<p><a href="http://www.finanseosobiste.pl">www.finanseosobiste.pl &#8211; praktyczne porady finansowe, informacje o nowościach finansowych</a></p>
<p><a href="http://www.tomaszbar.pl">tomaszbar.pl &#8211; finanse, gospodarka, polityka, społeczeństwo</a></p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/art-410,3,32,Finanse,Fundusze_inwestycyjne_lokujace_na_rynkach_azjatyckich_.html">www.Artelis.pl</a><br />
</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Fundusze inwestycyjne lokujące na rynkach azjatyckich]]></title>
<link>http://zyski.wordpress.com/2007/05/19/fundusze-inwestycyjne-lokujace-na-rynkach-azjatyckich/</link>
<pubDate>Sat, 19 May 2007 00:07:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jakub zyski Dirska</dc:creator>
<guid>http://zyski.wordpress.com/2007/05/19/fundusze-inwestycyjne-lokujace-na-rynkach-azjatyckich/</guid>
<description><![CDATA[Fundusze inwestycyjne lokujące na rynkach azjatyckich. autorem artykułu jest Tomasz Bar Azja – to os]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Fundusze inwestycyjne lokujące na rynkach azjatyckich.</strong></p>
<p>autorem artykułu jest Tomasz Bar</p>
<p>Azja – to ostatnio najmodniejszy kierunek inwestycji dla funduszy inwestycyjnych.</p>
<p>Skąd taki pęd do inwestowania na rynkach azjatyckich? Czy fundusze inwestycyjne lokujące na tamtejszym rynku rzeczywiście są tak atrakcyjne? Na jakie ryzyko musimy być przygotowani? Kiedy i dla kogo ta forma inwestycji może być atrakcyjna? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć poniżej.</p>
<p>Zerkając na wyniki jakie osiągnęły w ubiegłym roku fundusze inwestycyjne inwestujące na rynkach zagranicznych łatwo zauważyć, że klienci wielu z nich nie mieli powodów do radości.</p>
<p>Wszystko za sprawą różnic kursowych. Zwłaszcza fundusze denominowane w USD nie były trafioną inwestycją. W 2006 r. kurs USD osłabił się wobec PLN o ok. 13%. Jeśli dodamy do tego wysokie opłaty manipulacyjne sięgające 4%, większość funduszy akcyjnych jeśli nawet osiągnęły niezłe zyski &#8211; ok. 20% to ostatecznym rozrachunku nie dały wiele zarobić.</p>
<p>Jeśli zainteresujemy się rynkami azjatyckimi mamy dwie możliwości. możemy skorzystać z oferty krajowych TFI, które posiadają fundusze inwestujące na zagranicznych rynkach lub kupić jednostki światowych gigantów takich jak Franklin Templeton czy Merrill Lynch. Oferują one o wiele większy wybór funduszy, a ich jednostki uczestnictwa można nabyć w bankach i firmach doradztwa finansowego.</p>
<p>Moda na Azję</p>
<p>W ostatnim czasie nastała prawdziwa moda na azjatyckie fundusze. Tylko ile w tym zabiegów marketingowych, a ile prawdziwych korzyści? O tym przekonają się inwestorzy, którzy zdecydują się zainwestować w fundusze inwestycyjne lokujące w Azji.</p>
<p>Wydaje się, że główną zachętą do inwestowania na tamtejszych rynkach jest bardzo szybki wzrost gospodarczy Chin. 10-11% PKB jakie osiąga rokrocznie chińska gospodarka musi robić wrażenie.</p>
<p>O czym warto wiedzieć decydując się na inwestycję na rynkach azjatyckich:</p>
<p>Wyższe prowizje</p>
<p>W odróżnieniu od wielu krajowych funduszy, których jednostki uczestnictwa można kupić przez internet bez płacenia opłat manipulacyjnych w przypadku funduszy globalnych typu Franklin Templeton prowizje sięgają nawet 5%.</p>
<p>Ryzyko walutowe</p>
<p>Wybierając inwestycję w fundusze denominowane w walutach nie możemy zapominać o ryzyku walutowym. Obecnie wiele sprzyja krajowej walucie, co oznacza jej umacnianie, a tym samym spadek zysku po przeliczeniu walut na złotówki. Posługując się danymi o kursie USD/PLN z 2006 roku wyraźnie widać, iż dolar stracił wobec złotówki 13%. Jeśli dodamy do tego ok. 4-5% prowizji od zakupu jednostek i tyle samo za ich umorzenie, okaże się że aby wyjść na swoje trzeba było zarobić</p>
<p>w funduszu ok. 22% rocznie. A to już nie takie proste. Dużo wyższe zyski przyniosły w 2006 r. fundusze akcyjne inwestujące w akcje na rynku europejskim. Najlepszy dał zarobić 37% w euro.</p>
<p>Jaką mamy szansę, że zainwestujemy w tak dochodowy fundusz? Nikłe. Tymczasem akcyjne fundusze krajowe przyniosły 50-60% aż po rekordowy DWS TOP 25, który dał zarobić ponad 80%.</p>
<p>Wyższe limity inwestycyjne</p>
<p>Franklin Templeton i Merrill Lynch to światowi giganci na rynku funduszy inwestycyjnych.</p>
<p>Stawiają jednak najwyższe wymagania co do minimalnych kwot inwestycji. I tak w FT minimalna wpłata to 2500 euro, a w ML 5000 euro.</p>
<p>Mniejszych kwot inwestycji oczekują Raiffeisen i Fortis. W pierwszym minimum to 1000 euro, w drugim 1000 dolarów lub 1000 euro. Najmniejsze wymogi stawiają Legg Mason i Robeco, który pozwala inwestować na rynkach wschodzących już za 500 zł.</p>
<p>Spośród krajowych TFI, fundusze umożliwiające inwestycje na rynku azjatyckim oferują:</p>
<p>Pioneer, który wymaga 1000 zł minimalnej wpłaty, Pekao/Credit Suisse również 1000 zł, oraz AIG Parasolowy, który jednak ceni się wyżej wymagając 5000 zł.</p>
<p>Dywersyfikacja</p>
<p>Określenie to pojawia zawsze przy okazji dzielenia ryzyka inwestycyjnego. Nie inaczej jest w przypadku lokowania kapitału na rynkach azjatyckich. Biorąc pod uwagę czynniki ryzyka, jak choćby zmiany wartości walut, inwestycje w fundusze na rynkach azjatyckich nie powinny stanowić więcej jak 20-30% wartości naszego portfela. Obserwując inwestycje na krajowym rynku funduszy inwestycyjnych, które w ostatnich latach przyniosły znacznie wyższe zyski niż azjatyckie, te ostatnie należy raczej traktować jako uzupełnienie form inwestowania.</p>
<p>Rynek azjatycki poza ogromnym wzrostem gospodarczym rodzi również zagrożenia.</p>
<p>Tak dynamiczny rozwój wcześniej czy później może ulec zahamowaniu, o ile nie załamaniu.</p>
<p>Wiadomo, jakie miałoby to skutki dla giełd tamtego regionu. Trudno przewidzieć reakcję światowych gigantów wśród funduszy inwestycyjnych. Gwałtowna wyprzedaż akcji na giełdzie chińskiej odbiłaby się czkawką na pozostałych giełdach, a inwestujące na niej fundusze inwestycyjne liczyłyby swoje straty.</p>
<p>Nie od dziś wiadomo, że chiński boom gospodarczy budzi zarówno zachwyt jak i niepokój.</p>
<p>Podejmowane są nawet delikatne kroki, aby zmniejszyć tempo wzrostu PKB, ale póki co niewiele one dają.</p>
<p>Polski rynek giełdowy, choć marginalny ze względu na swoją wielkość, ma swoje zalety. Łatwo go śledzić. Jest niejako obok. Wiadomo ogólnie co wpływa na koniunkturę na GPW. Dobre dane gospodarcze, wysokie zyski spółek giełdowych, napływ aktywów do TFI i OFE. Jednym słowem łatwiej kontrolować swoje inwestycje. Zakup czy sprzedaż jednostek krajowych funduszy inwestycyjnych nie stanowi większego problemu.</p>
<p>Podsumowując, nie dajmy się zwariować i nie ulegajmy samej modzie na inwestowanie w Azji.</p>
<p>Reklama czy doradcy finansowi mają na celu przyciągnąć klienta, ale nie zagwarantują nam zysków.</p>
<p>źródło: strony www TFI, Open Finance, Expander, PB.pl<br />
<span style="color:#85807e;"><br />
&#8211;<br />
<a href="http://www.finanseosobiste.pl">www.finanseosobiste.pl &#8211; praktyczne porady finansowe, informacje o nowościach finansowych</a>  <a href="http://www.tomaszbar.pl">omaszbar.pl &#8211; finanse, gospodarka, polityka, społeczeństwo</a></p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/art-410,3,32,Finanse,Fundusze_inwestycyjne_lokujace_na_rynkach_azjatyckich_.html">www.Artelis.pl</a><br />
</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
