<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>glupiec &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/glupiec/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "glupiec"</description>
	<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 09:26:50 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Mort]]></title>
<link>http://literacki.wordpress.com/2009/05/31/mort/</link>
<pubDate>Sun, 31 May 2009 23:12:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>fistaszek</dc:creator>
<guid>http://literacki.wordpress.com/2009/05/31/mort/</guid>
<description><![CDATA[Mort, to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 1987 r. W Polsce ukazała się w 199]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Mort</strong>, to humorystyczna powieść fantasy <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/32/terry-pratchett/">Terry Pratchetta</a>, wydana w 1987 r. W Polsce ukazała się w 1996 r. Jest to czwarta część długiego cyklu <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/34/swiat-dysku/">Świat Dysku</a>, i pierwsza zaliczana do <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/43/cykl-o-smierci/">podcyklu o Śmierci</a>.</p>
<p><strong><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/">Recenzja książki</a> &#8211; resztę wpisu znajdziesz na moim nowym blogu: <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/114/mort/">Mort</a>.</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Psalm 53]]></title>
<link>http://ebiblia.wordpress.com/2009/02/16/psalm-53/</link>
<pubDate>Mon, 16 Feb 2009 13:12:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>ebiblia</dc:creator>
<guid>http://ebiblia.wordpress.com/2009/02/16/psalm-53/</guid>
<description><![CDATA[PSALM 53 Skarga na nierozumnych 1     Dla prowadzącego chór: Na Machalat. Maskil Dawida. 2     Głupi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h2 style="margin:12pt 0 6pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">PSALM 53</span></h2>
<h3 style="margin:4pt 0 6pt;"><em><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Skarga na nierozumnych</span></em></h3>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 4pt 19.85pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">1 <span>    </span>Dla prowadzącego chór:<br />
Na <em>Machalat</em>.<br />
Maskil Dawida.</span></p>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 0 19.85pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">2 <span>    </span>Głupiec stwierdził w swoim sercu: Nie ma Boga!<br />
Są zepsuci, ohydnie oszukują;<br />
Nikt nie czyni dobra.</span></p>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 0 19.85pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">3 <span>    </span>Bóg spojrzał z niebios na synów ludzkich,<br />
By zobaczyć, czy jest ktoś rozumny,<br />
Szukający Boga. </span></p>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 0 19.85pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">4 <span>    </span>Wszyscy oni zboczyli i razem spodleli,<br />
Nikt nie czyni dobra,<br />
Brak choćby jednego.</span></p>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 0 19.85pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">5 <span>    </span>Czy nie mają poznania, wszyscy </span></p>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 4pt 19.85pt;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"><span>                                   </span>dopuszczający się nieprawości,<br />
Pożeracze mego ludu?<br />
Zjedli chleb, do Boga nie zawołali.</span></span></p>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 0 19.85pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">6 <span>    </span>Tam obleciał ich strach,<br />
[Gdzie] strachu nie było,<br />
Gdyż Bóg rozrzucił kości oblegających ciebie —<br />
Zawstydziłeś ich, bo Bóg nimi wzgardził.</span></p>
<p class="Poezjabiblijna" style="margin:0 0 0 19.85pt;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">7 <span>    </span>Kto przeniesie z Syjonu zbawienie Izraela?<br />
Gdy Bóg odwróci niewolę swego ludu,<br />
Niech ucieszy się Jakub i rozweseli Izrael.</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pomysł na opowiadanie]]></title>
<link>http://nizejpodpisany.wordpress.com/2008/12/13/pomysl-na-opowiadanie-9/</link>
<pubDate>Sat, 13 Dec 2008 10:07:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>podpis</dc:creator>
<guid>http://nizejpodpisany.wordpress.com/2008/12/13/pomysl-na-opowiadanie-9/</guid>
<description><![CDATA[Tym razem spodobała mi się wizja sedesu na brzozie z krótkiej wiadomości blogowej. Malarska, działaj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Tym razem spodobała mi się wizja sedesu na brzozie z krótkiej wiadomości blogowej. Malarska, działaj]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Don Kichot - obłąkany głupiec czy.........?]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2008/06/04/don-kichot-oblakany-glupiec-czy/</link>
<pubDate>Tue, 03 Jun 2008 22:28:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/2008/06/04/don-kichot-oblakany-glupiec-czy/</guid>
<description><![CDATA[This is my quest, To follow that star &#8211; No matter how hopeless, No matter how far. Opowieść o ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[This is my quest, To follow that star &#8211; No matter how hopeless, No matter how far. Opowieść o ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Głupiec]]></title>
<link>http://tarotlunaris.wordpress.com/2008/02/01/glupiec/</link>
<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 12:13:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>clementinne</dc:creator>
<guid>http://tarotlunaris.wordpress.com/2008/02/01/glupiec/</guid>
<description><![CDATA[&#8220;Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie,]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>&#8220;Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim<br />
cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie<br />
nam los. Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas<br />
chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych<br />
nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona<br />
wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny<br />
jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny<br />
na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona<br />
ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni<br />
ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydają<br />
się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa<br />
na nas cala silą gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście<br />
bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga<br />
nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń, l<br />
choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest<br />
jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli<br />
spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.</p>
<p>Biada temu, kto nie podjął ryzyka. Co prawda nie zazna nigdy smaku<br />
rozczarowań i utraconych złudzeń, nie będzie cierpiał jak ci, którzy pragną<br />
spełnić swoje marzenia, ale kiedy spojrzy za siebie &#8211; bowiem zawsze dogania<br />
nas przeszłość &#8211; usłyszy głos własnego sumienia: &#8220;A co uczyniłeś z cudami,<br />
którymi Pan Bóg obsiał dni twoje? Co uczyniłeś z talentem, który powierzył<br />
ci Mistrz? Zakopałeś te dary głęboko w ziemi, gdyż bałeś się je utracić. I<br />
teraz została ci jedynie pewność, że zmarnowałeś własne życie&#8221;.</p>
<p>Biada temu, kto usłyszy te słowa. Bo uwierzył w cuda, dopiero gdy magiczne<br />
chwile życia odeszły na zawsze.&#8221;</p>
<p>PAULO COELHO<br />
&#8220;Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam&#8221;</p>
<p>* * *</p>
<p>To opis początku drogi Głupca, nieprawdaż?</p>
<p><img src="http://tarotlunaris.wordpress.com/files/2008/02/the-fool.jpg" alt="Głupiec" /></p>
<p>Autor: Clementinne</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
