<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>iluzje &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/iluzje/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "iluzje"</description>
	<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 19:44:24 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Wsłuchując się w wiatr. Henry David Thoreau.]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2009/11/21/wsluchujac-sie-w-wiatr-henry-david-thoreau/</link>
<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 19:46:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/2009/11/21/wsluchujac-sie-w-wiatr-henry-david-thoreau/</guid>
<description><![CDATA[Dziś zapraszam do zapoznania się z kilkoma refleksyjnymi cytatami z Henry&#8217;ego Davida Thoreau. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Dziś zapraszam do zapoznania się z kilkoma refleksyjnymi cytatami z Henry&#8217;ego Davida Thoreau. ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poemat o grzesznym ciele, twórczym duchu i kiszonych ogorkach]]></title>
<link>http://chihihi.wordpress.com/2009/11/18/poemat-o-grzesznym-ciele-tfurczym-duchu-i-kiszonych-ogorkach/</link>
<pubDate>Wed, 18 Nov 2009 09:49:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>chihihi</dc:creator>
<guid>http://chihihi.wordpress.com/2009/11/18/poemat-o-grzesznym-ciele-tfurczym-duchu-i-kiszonych-ogorkach/</guid>
<description><![CDATA[Pewna pani już w latach oraz grzesznym ciałem, kochała się w Pisarzu prawie doskonałem. Chciała znów]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">Pewna pani już w latach oraz grzesznym</span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"> ciałem,</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">kochała się w Pisarzu </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">prawie doskonałem.</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">Chciała znów jak panienka, </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">jak niewinne dziecię,</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">z Pisarzem, jak z Aniołem, </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">aż do nieba wzlecieć!<!--more--></span></div>
<div> </div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">Pięć lat z okładem </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">w niebiesiech fruwała,</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">i czuła się jak nimfa,</span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"> jak wróżka bez mała.</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">Raz mocno zasnęła. Ś</span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">niła - spada z górki</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">długo, długo, długo,</span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">patrzy &#8211; To ogórki!</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">Były długie i grube,</span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">pociekła jej ślinka &#8211; </span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">&#8220;Stop&#8221;! &#8211; zakrzyknął ów Pisarz,</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">&#8220;To zje ma rodzinka:</span> </div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">z koprem, czosnkiem i chrzanem ogórki kiszone </span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">nakarmią moje córki, wnuki, </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">oraz żonę.</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">My nasyćmy się luba </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">ogórkowem duchem!</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">Lotnem i cudnem, </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">tak jak gęsim puchem</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">w Raju&#8230;.</span></div>
<div> </div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">Gdy do pani dotarła </span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">rzecz o gęsim puchu,</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">nagle usłyszła bu</span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">rkot w swoim brzuchu</span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;">i to ją obudziło&#8230;</span></div>
<div> </div>
<div><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:x-small;"><strong>Morał</strong> <strong>z tego jest taki:</strong></span></span><strong><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"> kie</span></strong><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><strong>dy w brzuchu burczy,</strong></span></div>
<div><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><strong>sam Duch nie pomoże, choćby bardzo twórczy..</strong></span><span style="font-family:Arial;font-size:x-small;"><strong>.</strong></span></div>
<div> </div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Enkulturacja]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2009/05/27/enkulturacja/</link>
<pubDate>Wed, 27 May 2009 17:54:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/2009/05/27/enkulturacja/</guid>
<description><![CDATA[Jedynym z aspektów myślenia i umysłu jest nasze zaprogramowanie poprzez enkulturację. „Enkulturacja”]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jedynym z aspektów myślenia i umysłu jest nasze zaprogramowanie poprzez enkulturację. „Enkulturacja”]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Eustachy Rylski]]></title>
<link>http://opiekunogrodow.wordpress.com/2009/03/09/rylski/</link>
<pubDate>Mon, 09 Mar 2009 18:43:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>opiekun ogrodów</dc:creator>
<guid>http://opiekunogrodow.wordpress.com/2009/03/09/rylski/</guid>
<description><![CDATA[Jakże trudno było się oderwać, przeczytałem wszystko, co udało mi się odnaleźć w miejscowych księgar]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Jakże trudno było się oderwać, przeczytałem wszystko, co udało mi się odnaleźć w miejscowych księgarniach. &#8220;Warunek&#8221;, &#8220;Powrót&#8221;, &#8220;Stankiewicz&#8221;, &#8220;Człowiek w cieniu&#8221;, &#8220;Po śniadaniu&#8221;, &#8220;Wyspa&#8221;. Pozornie literatura nie pozostawiająca żadnych złudzeń, nie dająca żadnej nadziei, żadnego pozytywnego bohatera, żadnego pozytywnego wzorca, niemal bez miejsca na odrobinę dobra, duszna i drążąca, zmuszająca do wyzbycia się ostatnich potrzaskanych kawałków rojeń i iluzji, że może nas spotkać coś szczerego, prawdziwego i absolutnie dobrego. Jednak to tylko pozory, bo jej język stanowi całkowite zaprzeczenie przedstawionego świata. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że pisarz władający takim magnetyzującym, kojącym językiem nie wskazuje czytelnikowi kierunku. Świat bez złudzeń, bez nadziei istnieje, a język, którym został przedstawiony wznosi czytelnika ponad ten rozpaczliwy pejzaż. Język, a nie świat przedstawiony daje nadzieję. Język, od którego nie sposób się oderwać, uzależniający całkowicie, język, który chcę się chłonąć, i który &#8211; jestem przekonany &#8211; w sposób zamierzony ma czynić nas lepszymi.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak zrobić trik "genialny matematyk"?]]></title>
<link>http://tipypl.wordpress.com/2008/12/19/jak-zrobic-trik-genialny-matematyk/</link>
<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 10:37:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>tipperpl</dc:creator>
<guid>http://tipypl.wordpress.com/2008/12/19/jak-zrobic-trik-genialny-matematyk/</guid>
<description><![CDATA[LiczbyPoproś kogoś aby napisał na kartce liczbę pięciocyfrową. Kolejna osoba niech dopisze pod nią s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><div id="attachment_1304" class="wp-caption alignleft" style="width: 186px"><img src="http://tipypl.wordpress.com/files/2008/12/331gif.jpg" alt="Liczby" title="331gif" width="176" height="176" class="size-full wp-image-1304" /><p class="wp-caption-text">Liczby</p></div>Poproś kogoś aby napisał na kartce liczbę pięciocyfrową. Kolejna osoba niech dopisze pod nią swoją liczbę składającą się również z 5ciu cyfr. Trzecią liczbę wpisz sam, czwartą inna osoba, a piątą (ostatnią) znów Ty. Następnie poproś kogokolwiek z widzów, aby zsumował te liczby &#8211; Ty jesteś w stanie podać wynik natychmiast!</p>
<p><a href="http://frg.pl" target="_blank"></a> cała porada dostępna na <a href="http://www.tipy.pl/artykul_331,jak-zrobic-trik-genialny-matematyk.html" target="_blank">Jak zrobić trik &#8220;genialny matematyk&#8221;?</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co zrobić aby słomka sama się ruszała?]]></title>
<link>http://tipypl.wordpress.com/2008/12/15/co-zrobic-aby-slomka-sama-sie-ruszala/</link>
<pubDate>Mon, 15 Dec 2008 14:27:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>tipperpl</dc:creator>
<guid>http://tipypl.wordpress.com/2008/12/15/co-zrobic-aby-slomka-sama-sie-ruszala/</guid>
<description><![CDATA[Hej Zaprezentuję Wam co zrobić, aby słomka się sama poruszała. cała porada dostępna na Co zrobić aby]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img src="http://tipypl.wordpress.com/files/2008/12/def5.gif" alt="def5" title="def5" width="176" height="116" class="alignleft size-full wp-image-895" />Hej Zaprezentuję Wam co zrobić, aby słomka się sama poruszała.</p>
<p><a title="Co zrobić aby słomka sama się ruszała?" href="http://frg.pl" target="_blank"></a> cała porada dostępna na <a href="http://www.tipy.pl/artykul_581,co-zrobic-aby-slomka-sama-sie-ruszala.html" target="_blank">Co zrobić aby słomka sama się ruszała?</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Krótka historia Boga]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2008/10/05/krotka-historia-boga/</link>
<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 11:18:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/2008/10/05/krotka-historia-boga/</guid>
<description><![CDATA[Bóg ma w naszej cywilizacji ogromne znaczenie. Od pradawnych czasów postać Boga była wykorzystywana ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Bóg ma w naszej cywilizacji ogromne znaczenie. Od pradawnych czasów postać Boga była wykorzystywana ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[UFO i Zarządzanie Percepcją – To mierzy w ciebie]]></title>
<link>http://pracownia4.wordpress.com/2008/05/22/ufo-i-zarzadzanie-percepcja-%e2%80%93-to-mierzy-w-ciebie/</link>
<pubDate>Thu, 22 May 2008 16:28:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>iza</dc:creator>
<guid>http://pracownia4.wordpress.com/2008/05/22/ufo-i-zarzadzanie-percepcja-%e2%80%93-to-mierzy-w-ciebie/</guid>
<description><![CDATA[Niniejszy artykuł stanowi niejako kontynuację rozpoczęgo już tematu percepcji, iluzji i jak łatwo je]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style="color:#0000ff;">Niniejszy artykuł stanowi niejako kontynuację rozpoczęgo już tematu percepcji, iluzji i jak łatwo jest omamić nasz umysł. Proponuję na początek przeczytać (albo przypomnieć sobie) dwa nasze wcześniejsze wpisy: <a href="http://pracownia4.wordpress.com/2008/03/18/sztuka-iluzji/">ten</a> i <a href="http://pracownia4.wordpress.com/2008/04/30/ufo-a-stan-bezpieczenstwa-narodowego-1/">ten</a>.</span></p>
<p><a href="http://www.opednews.com/maxwrite/diarypage.php?did=7379"><strong><em>UFOs and Perception Management, You Are the Target</em></strong></a><br />
<a href="http://www.opednews.com/author/author8495.html">Ed Komarek</a></p>
<p>Ludzie nie powinni być tak z siebie zadowoleni i zakładać, że swój umysł mają pod osobistą kontrolą, często bowiem tak nie jest. Całe nasze społeczeństwo jest zaprzęgnięte we wzajemne wykorzystywanie się na przeróżne spososoby, włącznie z subtelnymi formami kontroli umysłu.</p>
<p>***</p>
<p>Pewna moja znajoma prawniczka, sceptyczna w kwestii UFO i ET, zrobiła któregoś dnia pobieżny przegląd dostępnych informacji na temat NOL-i widzianych ostatnio w Arizonie. Tak jak się spodziewała, natknęła się na wysoko uplasowany w wyszukiwarkach artykuł, opisujący jak to ktoś przyznał, że sam jest sprawcą i autorem tych świateł. Skierował światła latarni w niebo i to spowodowało całe to zamieszanie wokół UFO. Moja znajoma, podobnie jak wiele innych osób, utwierdziła się w ten sposób w swoim sceptycyźmie i zajęła się czymś innym, nie wiele mądrzejszym. (<a href="http://ufos.about.com/b/2007/10/22/ufos-or-chinese-lanterns.htm">LINK</a>)</p>
<p>Nie uświadomiła sobie tego, że zwyczajnie dała się nabrać, stała się jeszcze jednym nierozpoznanym przypadkiem tego, co w kręgach wojskowych znane jest jako zarządzanie percepcją. Zarządzanie percepcją jest współczesną wyrafinowaną wersją orwellowskiego terminu, pod którym tak naprawdę kryje się stara, zwyczajna kontrola umysłu. W zarządzaniu percepcją chodzi o to, żeby w umyśle określonej jednostki lub grupy stworzyć błędną perspektywę albo wyobrażenie o rzeczywistości, tak żeby zmanipulować tę jednostkę lub grupę w sposób korzystny dla tych, którzy przypuszczają ów psychiczny atak.<br />
<!--more--><br />
Inny mój znajomy, który interesował się UFOs przez kilka lat i jest lepiej zorientowany w temacie, zadzwonił do mnie wczoraj wieczorem. Śledził przez jakiś czas historie z balonami i latarniami, które pojawiały sie w Internecie po ważnych wydarzeniach związanych z obserwacjami UFO w całym kraju. Dla mnie, weterana UFO/ET, wszystko to jest już starą sprawą. Każdy, kto poświęca czas na studiowanie pozaziemskiej rzeczywistości i rządowych prób zatuszowania prawdy wie, że taka oszukańcza działalność jest częstym i powszechnym zjawiskiem po obserwacjach UFO. Ci lepiej poinformowani wiedzą, że to właśnie nazywa się <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/COINTELPRO">Cointellpro</a>.</p>
<p>Inna ulubiona przez lotnictwo wojskowe metoda zarządzania percepcją polega na ma zrzucaniu flar po wydarzeniach z UFO/ET, a następnie twierdzeniu, że ludzie po prostu brali ćwiczenia wojskowe za UFO. Przed laty w Gulf Breeze na Florydzie wszyscy oswoiliśmy się z tym rodzajem działalności, a także z nieuczciwymi chwytami debunkerów jak ten, kiedy to podstawiano przed dom fałszywy model [statku kosmicznego] i jak zwykle ślepa na wszystko, naiwna prasa mainstreamowa dała się nabrać na ten podstęp i zdyskredytowała uprowadzonego Eda Waltersa. (<a href="http://www.ufoevidence.org/documents/doc370.htm">LINK</a>)</p>
<p>Opowiadałem już o zarządzaniu percepcją w innym swoim artykule, traktującym o wojnie informacyjnej, i cytowałem tam obszerne fragmenty książki Cola Johna Alexandra „Future War” (Przyszła Wojna). John jest specjalistą w dziedzinie tak zwanej „nieśmiercionośnej broni”. Określenie to jest samo w sobie oszukstwem,  ponieważ spora część tej broni jest bardzo śmiercionośna. Na polu bitwy nawet wojna na informacje może siać śmieć, gdy cel zostanie oszukany. (<a href="http://www.psitalk.com/alexander.html">LINK</a>)</p>
<p>Ludzie stali się takim celem dla skrytego, tajnego rządu (shadow government), będącego niczym nowotwóer w ciele naszego społeczeństwa. Jesteśmy na celowniku super-tajnego elitarnego rządu cieni, który używa naszego własnego zwiedzionego wojska do atakowania nas bojową nie-śmiercionośną bronią. Atak ten obejmuje stałe prowadzenie w głównych mediach wojny informacyjnej z wykorzystywaniem technik zarządzania percepcją. (<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Shadow_government">LINK</a>)</p>
<p>Każdy, kto chce badać, jak działa wojna informacyjna i zarządzanie percepcją, dziedzina UFO/ET jest doskonałym do tego celu miejscem, ponieważ przez 60 lat ludzie byli tu obiektem ataku tajnego rządu. Próba zatuszowania faktów na temat UFO/ET nie powiodłaby się bez nieustannego stosowania na ogromną skalę IWAR (wojny informacyjnej) przeciwko ludziom.</p>
<p>Stosowanie IWAR przeciwko ludziom za pomocą mediów nie jest tajemnicą. Całkiem niedawno Pentagon został przyłapany na gorącym uczynku szkolenia generałów w stanie spoczynku do płatnej pracy w mediach w charakterze konsultantów. Nie zrobiono w tej sprawie nic, poza narobieniem wstydu kilku szefom instytucji medialnych, podczas gdy ludzie powinni byli dać wyraz oburzeniu, że stali się dla wojska celem w kampanii wojny informacyjnej.</p>
<p>Rzecz w tym, że biznes, formacje polityczne i rząd ciągle mierzą w ludzi używając zarządzania percepcją, powodując, że z czasem ludzie stają się tak odrerwani od rzeczywistości, że uważają swoją wpojoną błędną wizję świata za normalną. Z takimi zniekształconymi wyobrażeniami o rzeczywistości ludzie stają się jak kit w rękach wytrawnych manipulatorów z biznesu, polityki i rządu.</p>
<p>Steve Basset i Exopolitics Network zdali sobie sprawę, że stali się obiektem ataku przy użyciu technik zarządzania percepcją, kiedy wyszukiwarka Google zdjęła z pierwszych stron ich ostatnie artykuły o rzeczywistości UFO/ET i o Hilary Clinton. Wściekli się tak, że chcą pozwać Google do sądu. Trzeba oddać sprawiedliwość Yahoo, które nie angażuje się w takie zwodnicze praktyki. Google nie od dziś zyskuje sobie reputację współpracownika represyjnych reżimów, więc nie powinno być żadą niespodzianką, że mogą być zaangażowani we współpracę z tym represyjnym tajnym rządem, który od wewnątrz niszczy demokrację w Ameryce. (<a href="http://www.paradigmresearchgroup.org/main.html">LINK</a>)</p>
<p>Ludzie muszą uświadomić sobie, jak olbrzymie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego stanowi rząd cieni i powinni zachować czujność, bowiem skryte administracje cieni często wywołują jawny holocaust. Należy zrozumieć, czym jest tajny rząd, trzeba również ujawniać skryte ataki na społeczeństwo i demokrację, takie jak zarządzanie percepcją, nie tylko w dziedzienie pozaziemskiej, ale także zupełnie ziemskiej rzeczywistości.</p>
<p>W ostatnich dwóch linijkach rozdziału poświęconego wojnie informacyjnej pułkownik John Alexander trafnie stwierdza: „Musimy nauczyć się chronić swoje systemy informacyjne (siebie) dokładnie tak samo, jak chronimy swój majątek osobisty. Czujność i zdrowy rozsądek wykonają większą część tego zadania. Ludzie nie mogą być z siebie zadowoleni i po prostu zakładać, że mają pod swoją wyłączną kontrolą swój najcenniejszy majątek &#8211; swój umysł &#8211; ponieważ często tak wcale nie jest.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sztuka iluzji]]></title>
<link>http://pracownia4.wordpress.com/2008/03/18/sztuka-iluzji/</link>
<pubDate>Tue, 18 Mar 2008 22:29:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>pracowniaiv</dc:creator>
<guid>http://pracownia4.wordpress.com/2008/03/18/sztuka-iluzji/</guid>
<description><![CDATA[Było ostatnio poważnie, dziś (pozornie) nieco mniej poważnie. Poniższy tekst jest luźnym przekładem ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style="color:#0000ff;"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Było ostatnio poważnie, dziś (pozornie) nieco mniej poważnie. Poniższy tekst jest luźnym przekładem wpisu na <a href="http://allenbranson.blogspot.com/">blogu</a> Allena Bransona.</span></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Iluzje są zabawne. Najlepsi iluzjoniści przeszli do historii owiani mitem legendy. Kiedy pada nazwisko Houdini, nie trzeba już nic dodawać. Twój umysł napełni się obrazami ucieczek, zdających się przekraczać ludzkie możliwości.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Największą jednakże iluzją wszechczasów jest ta, której nie możemy zobaczyć. <span> </span>Jest tak dobra, wszechobecna i wiarygodna, że nie do wykrycia. Mam na myśli iluzję, która rozgrywa się w twojej głowie. To, że widzisz świat takim jakim jest, to tylko złudzenie. Nieprawda, nigdy go takim nie widzisz.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Bardzo prosty przykład możesz zobaczyć (&#8230;)</span></p>
<p align="left"><span style="color:#0000ff;"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Ups&#8230; I tu mamy mały problem. WordPress.com nie lubi animacji. Zamiast więc konwertować pliki, ładować je gdzie indziej itd., zamieściliśmy ten artykuł <a href="http://www.quantumfuture.net/pl/iluzje.htm">Tutaj</a>. Przepraszamy Czytelników ze tę niedogodność. Dla rekompensaty &#8211; obrazek pokazujący konflikt między prawą i lewą półkulą mózgu. Zabawa polega na wypowiadaniu nazw <strong>kolorów</strong> poszczególnych słów, a nie na czytaniu tego, co jest napisane. Spróbuj sam! Nie takie to łatwe, prawda?</span></span></p>
<p align="left">
<p align="center"><span style="color:#0000ff;"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;"> </span></span><img src="http://pracownia4.wordpress.com/files/2008/03/iluz_kolor.jpg" alt="iluz_kolor" /></p>
<p align="left"><span style="color:#0000ff;">Prawa półkula próbuje nazywać kolory, podczas gdy lewa upiera się przy odczytywaniu słów. </span></p>
<p align="left">
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Złudzenia i iluzje optyczne]]></title>
<link>http://byisk.wordpress.com/2008/01/29/zludzenia-i-iluzje-optyczne/</link>
<pubDate>Mon, 28 Jan 2008 23:15:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>b.YISK</dc:creator>
<guid>http://byisk.wordpress.com/2008/01/29/zludzenia-i-iluzje-optyczne/</guid>
<description><![CDATA[Znalazłem fajną stronkę, na której jest dużo iluzji i złudzeń optycznych. Złudzenia i iluzje optyczn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Znalazłem fajną stronkę, na której jest dużo iluzji i złudzeń optycznych.</p>
<p><a href="http://adonai.pl/relaks/zludzenia/">Złudzenia i iluzje optyczne</a></p>
<p>Serdecznie zapraszam,<br />
b.YISK</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prawda Cię wyzwoli]]></title>
<link>http://pracownia4.wordpress.com/2008/01/09/prawda-cie-wyzwoli/</link>
<pubDate>Wed, 09 Jan 2008 03:17:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>pracowniaiv</dc:creator>
<guid>http://pracownia4.wordpress.com/2008/01/09/prawda-cie-wyzwoli/</guid>
<description><![CDATA[(Otworzyć oczy na naszą własną historię&#8230;) Alice Miller Przemoc w wychowaniu, pomijana w oficja]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;"> </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;">(Otworzyć oczy na naszą własną historię&#8230;)</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;">Alice Miller</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;"> </span></p>
<p><strong><span style="font-size:10pt;">Przemoc w wychowaniu, pomijana w oficjalnych przekazach (kościoła czy medycyny) ulega zazwyczaj „wyparciu”, szczególnie przez tych, którzy są jej ofiarami. W jaki sposób dziecko – lub dorosły – mógłby pozwolić sobie na swobodne, uzdrawiające opowiedzenie o swej krzywdzie, jeśli przez miłość do bliskich ukrywa lub wręcz zaprzecza przemocy fizycznej, słownej czy emocjonalnej jakiej stał się ofiarą w dzieciństwie?</span></strong></p>
<p><strong><span style="font-size:10pt;">W swej książce, <em>Libres de savoir</em> (tytuł oryginału: <em>Evas Erwachen</em>, 2001), Alice Miller, na podstawie świadectw swoich pacjentów, pokazuje drogę jaką przebyli ci, którzy odważyli się zmierzyć z traumą dzieciństwa, uznając i naprawiając szkody jakie wyrządziło im tradycyjne wychowanie.</span></strong></p>
<p><!--more--></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Najważniejszym elementem opowieści o dziele stworzenia świata przez Boga było dla mnie, od dzieciństwa, jabłko – owoc zakazany. Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego Adamowi i Ewie zakazano poszukiwania wiedzy. Według mnie wiedza i świadomość zawsze były czymś pozytywnym. Wydawało mi się całkowicie nielogiczne, że Bóg zabronił pierwszym, stworzonym przez siebie i na swoje podobieństwo ludziom odkrywania zasadniczej różnicy pomiędzy dobrem i złem.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Później poznałam różne interpretacje przypowieści o stworzeniu lecz mój dziecięcy bunt trwał nadal. Intuicyjnie odrzucałam uznanie posłuszeństwa za cnotę, ciekawości za grzech i unikania wiedzy o tym czym jest Dobro i Zło za stan idealny. Według mnie jabłko poznania pozwalało poznać Zło i dlatego właśnie stanowiło wyzwolenie, czyli Dobro.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Istnieją przeróżne teologiczne wytłumaczenia zasadności boskich nakazów. Odzwierciedlają one najczęściej, według mnie, postawę zastraszonego i sterroryzowanego dziecka, które ze wszystkich sił stara się uznać niezrozumiałe działania rodziców za dobre i pełne miłości. Dziecko nie może zrozumieć przyczyn tych działań. Nie rozumieją ich nawet sami rodzice, gdyż toną one gdzieś w mrokach ich własnego dzieciństwa.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Nigdy nie mogłam pojąć dlaczego Bóg chciał zatrzymać Adama i Ewę w Raju pod warunkiem, że pozostaną nieświadomi i dlaczego ukarał ich za nieposłuszeństwo narzucając im cierpienie.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Nie czułam też nigdy tęsknoty za Rajem, gdzie z posłuszeństwa i niewiedzy czyni się warunek szczęśliwości. Nie wierzę w siłę miłości, która, według mnie, oznacza bycie posłusznym i grzecznym. Nie może istnieć miłość bez bycia wiernym samemu sobie, swoim uczuciom i potrzebom. I dążenie do wiedzy jest jej częścią. Najwyraźniej Bóg chciał pozbawić Adama i Ewę tej wierności samym siebie. Myślę, że aby móc kochać, musimy mieć prawo być sobą, żyć bez wykrętów, masek i fasad. Możemy kochać naprawdę tylko wtedy, gdy nie unikamy wiedzy, do której mamy dostęp (jak drzewo wiedzy w Raju) i gdy mamy odwagę jeść owoce z tego drzewa. W związku z tym trudno jest mi zdobyć się na jakąkolwiek tolerancję kiedy słyszę, że trzeba bić dzieci, by stały się „dobre” i podobały się Bogu.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Właśnie takie rzeczy można przeczytać w pismach większości sekt religijnych i nie tylko. Opowieść o dziele Stworzenia długo nie pozwalała nam otworzyć oczu i uznać świadomie, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Przykłady moich pacjentów pokazują w jaki sposób płacimy naszym zdrowiem za ten zakaz wiedzy.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Przypominam sobie, że będąc dzieckiem przysparzałam mnóstwo kłopotu rodzicom, gdyż z uporem zadawałam pytania, które były dla nich najwyraźniej niewygodne. Często, choć miałam je na końcu języka, połykałam je z powrotem, ale one wciąż powracały i do dziś nie przestają mnie nurtować. Chcę korzystać z mojej dorosłej wolności i pozwolić zadawać je do woli mojemu wewnętrznemu dziecku.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Dlaczego Bóg umieścił drzewo poznania dobra i zła w samym środku pięknego Raju jeśli nie chciał, by Jego stworzenie jadło z niego owoce? Dlaczego wystawił ludzkie istoty na pokusę? Dlaczego Bóg potrzebował tego wszystkiego skoro jest Bogiem Wszechmocnym, stworzycielem świata? Dlaczego chciał zmusić ludzi do posłuszeństwa jeśli jest Wszechpotężny?</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Czy nie wiedział, stwarzając człowieka, że ten jest z natury swojej ciekawy? Dlaczego więc zmuszał go do działania wbrew jego naturze? Jeśli stworzył Adama i Ewę, mężczyznę i kobietę, uzupełniających się seksualnie, jak mógł oczekiwać od nich, że zignorują swoją seksualność? Dlaczego mieli to zrobić? Co by się stało gdyby Ewa nie zerwała owocu z drzewa dobra i zła? W takim przypadku można domniemywać, że Adam i Ewa nie połączyli by się seksualnie i nie mieli potomstwa. Czy wtedy świat pozbawiony by był ludzkich stworzeń? Adam i Ewa musieliby żyć wiecznie sami, bez potomstwa?</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Dlaczego prokreacja związana jest z grzechem i dlaczego kobiety muszą wydawać na świat dzieci w straszliwym bólu? Jak zrozumieć fakt, że z jednej strony Bóg zakładal, że ludzie będą sterylni, a z drugiej strony opowieść o dziele Stworzenia donosi, że ptaki i bestie się mnożą? Bóg musiał już wtedy mieć w umyśle ideę potomstwa.<br />
Dalej można przeczytać, że Kain się ożenił i miał dwoje dzieci. Gdzie znalazł Kain swoją żonę jeśli na świecie był tylko Adam i Ewa oraz Kain i Abel? Dlaczego Bóg odrzucił Kaina gdy ten okazał się zazdrosny? Czy nie wzbudził w nim sam tej zazdrości preferując Abla w sposób intencjonalny?</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Nikt nie chciał odpowiedzieć na moje pytania, ani w dzieciństwie ani później. Zazwyczaj się oburzano, gdy stawiałam w wątpliwość wszechmoc i wszechwiedzę Boga i uznawałam za nielogiczne i sprzeczne informacje, którymi mnie zbywano. Dorośli unikali problemu mówiąc mi na przykład: „nie możesz brać Biblii tak dosłownie, to są tylko symbole”. Symbole czego? – pytałam i nie otrzymywałam odpowiedzi. Lub mówiono mi: « Biblia zawiera również dużo mądrych i prawdziwych rzeczy ». Nie zaprzeczałam temu. Lecz dlaczego muszę akceptować to, co uważam za nielogiczne?</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Dzieci chcą być kochane i akceptowane, więc w końcu robią to im się nakazuje. I właśnie dokładnie to zrobiłam.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Lecz moja potrzeba zrozumienia nie zniknęła. Nie mogąc zrozumieć pobudek boskich, usiłowałam zrozumieć pobudki ludzi – zrozumieć dlaczego wykazują oni tak wielką gotowość przyjmowania oczywistych sprzeczności.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Pomimo najszczerszej chęci nigdy nie potrafiłam zrozumieć, co złego zrobiła Ewa. Uważałam, że skoro Bóg kochał stworzone przez siebie istoty, to nie mógł chcieć, by pozostały one ślepe. Czy rzeczywiście to wąż zwiódł Ewę rozpalając w niej pragnienie poznania, czy też może sam Bóg to zrobił? Gdyby jakiś zwykły śmiertelnik pokazał mi coś godnego pożądania i zapowiedział mi, że nie mogę tego dotknąć uznałabym jego działanie za intencjonalnie perwersyjne i okrutne. Lecz o Bogu tego nie wolno było nawet pomyśleć– a cóż dopiero głośno powiedzieć!</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Zostałam więc sama z moimi przemyśleniami, gdyż bezowocne okazało się także moje poszukiwanie odpowiedzi w książkach. Aż pewnego dnia zrozumiałam, że obraz Boga, jaki przekazuje nam tradycja, stworzony został przez ludzi wychowanych według zasad tzw. Czarnej Pedagogiki, na co wielu przykładów dostarcza sama Biblia. Ludzie ci w dzieciństwie zaznawali sadyzmu, uwiedzenia, kar i nadużywania władzy i z pewnością nie mieli dobrych doświadczeń ze swoimi ojcami. Żaden z nich zapewne nie posiadał ojca, który byłby szczęśliwy widząc, że jego dzieci są ciekawe wiedzy – ojca, który zdawałby sobie sprawę z daremności oczekiwania od nich rzeczy niemożliwych i który powstrzymałby się od karania.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Dlatego też ludzie ci mogli stworzyć obraz Boga o takich cechach, jakie mieli ich ojcowie: Boga zdolnego wymyślić ten sadystyczny i okrutny scenariusz, dającego Adamowi i Ewie drzewo poznania dobra i zła i zabraniającego im jednocześnie spożywania z niego owoców, czyli stania się oświeconymi i niezależnymi. Ich Bóg chciał by pozostali od Niego całkowicie zależni.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Uważam, że ojciec, który czerpie przyjemność ze znęcania się nad dzieckiem, jest sadystyczny.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">A karanie dziecka za rezultaty własnego sadyzmu nie ma nic wspólnego z miłością a za to mnóstwo wspólnego z Czarną Pedagogiką. Biblia jest pełna takich przykładów. W ten właśnie sposób twórcy Biblii postrzegali ich „kochającego” ojca. W liście do Hebrajczyków (12 ; 6-8) Święty Paweł pisze bez ogródek, że kary cielesne są tym, co daje nam pewność, że jesteśmy prawdziwymi synami Boga a nie bękartami: „Bo kogo miłuje Pan tego karci, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje.”</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Myślę dziś, że ludzie wychowywani z szacunkiem, bez poniżania i ciosów, będą wierzyli w innego Boga gdy dorosną, kochającego, u którego można znaleźć zrozumienie, który jest dla nas przewodnikiem i dobrym przykładem do naśladowania. Lub też po prostu ludzie Ci obejdą się bez boskiego obrazu, i oprą się na przykładach ludzkich zachowań uosabiających w ich oczach prawdziwą miłość.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Moja ksiązka jest wyrazem mojej identyfikacji z Ewą, lecz nie tą infantylną postacią powielaną w tradycyjnych przekazach, która jak Czerwony Kapturek z bajki ulega naiwnie namowom zwierzęcia lecz z Ewą, która odkrywa niesprawiedliwość sytuacji i odmawia przestrzegania boskiego przykazania: ”Nie będziesz wiedział”. Która odważa się dostrzec różnicę między Dobrem i Złem oraz ponieść konsekwencje swoich czynów.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Na tych stronach opisuję wglądy do których uzyskałam dostęp dzięki temu, że znalazłam odwagę słuchania przekazów mojego ciała a w ten sposób odszyfrowania ich znaczenia od samego początku mojego życia.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Powrót do krainy dzieciństwa, aż do świtu mojego życia, pozwoliła mi odkryć i opisać subtelne mechanizmy zaprzeczania, które rządzą większością ludzi na świecie. Są one, niestety, rzadko dostrzegane, gdyż paraliżujący przekaz: „Nie będziesz wiedział” przeszkadza nam w zobaczeniu prawdy.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Moim zdaniem mamy nie tylko prawo ale wręcz obowiązek wiedzieć czym jest dobro i zło, by wziąć odpowiedzialność za nasze własne życie i za życie naszych dzieci. Tylko poznając prawdę możemy się stać wolni &#8211; wyzwolić się ze strachów i leków, których doświadczaliśmy jako dzieci, obwiniane i karane nieświadomie popełniane „grzechy”.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Tylko w ten sposób możemy się wyzwolić od brzemiennego w skutki lęku przed grzechem nieposłuszeństwa – lęku okaleczającego życie tak wielu ludzi i czyniącego z nich niewolników własnego dzieciństwa.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Jeśli jako dorośli otrzymamy właściwą pomoc możemy wyzwolić się z tego straszliwego zaklęcia. Możemy zdobyć rzetelne poznanie i zdać sobie sprawę, że nie musimy dłużej szukać jakiejś mądrej logiki w wszystkim, co przekazują nam systemy edukacyjne i nauczyciele religii jako prawdę objawioną – a co jest wyłącznie produktem ich własnych lęków.</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">Odczujemy wtedy, ze zdziwieniem, ulgę, że nie musimy już grać roli dzieci zmuszanych do uznawania za logiczne czegoś, w czym logiki nie ma, jak robi to jeszcze wielu filozofów i teologów. Jako dorośli mamy w końcu prawo nie uchylać się przed rzeczywistością, odmawiać wiary w nielogiczne tłumaczenia i pozostać wierni sobie samym i naszej historii.</span></p>
<p><span style="font-size:8pt;">Wypatrzony <a href="http://koniecmilczenia.ngo.org.pl/art/4ampra.html" target="_blank">tutaj</a></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
