<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>kariera &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/kariera/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "kariera"</description>
	<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 03:56:46 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Nie uciekniesz przed frustracją w pracy]]></title>
<link>http://jacekzawadzki.com/2009/11/25/nie-uciekniesz-przed-frustracja-w-pracy/</link>
<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 16:41:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jacek Zawadzki</dc:creator>
<guid>http://jacekzawadzki.com/2009/11/25/nie-uciekniesz-przed-frustracja-w-pracy/</guid>
<description><![CDATA[Co mają wspólnego seks i praca? Okazuje się, że bardzo dużo. Zachwyt nowym miejscem zatrudnienia prz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Co mają wspólnego seks i praca? Okazuje się, że bardzo dużo. Zachwyt nowym miejscem zatrudnienia przypomina fascynację nowym kochankiem lub kochanką.<!--more--><br />
Najpierw jest otwarty i doceniający szef, wspaniali współpracownicy, dobra kawa i darmowy sok. Każdy, kto niedawno zmienił pracę doskonale zna to uczucie.<br />
Wszystko gra, dopóki spod szaf i spod biurek nie zaczną wyłazić demony, doskonale znane z poprzednich miejsc pracy. Szef nagle przestaje nas zauważać na korytarzu, współpracownicy okazują się złośliwymi małpami, a nasze pomysły racjonalizatorskie trafiają na mur niezrozumienia i &#8220;braku możliwości realizacji&#8221;. To przypomina sytuację, kiedy po upojnej pierwszej nocy znajdujemy ślady pasty do zębów na umywalce lub widzimy wczorajszą piękność w papilotach.<br />
Co wtedy? Szukać nowej pracy? Wiele osób tak robi. Ale niektórzy zaczynają rozważać porzucenie etatu i rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.<br />
Myli się jednak ten, kto sądzi, że porzucenie etatu uwalnia od problemów. Codzienne biurowe stresy zastępuje troska o przyszłość. Funkcję szefa przejmują klienci, którzy potrafią utrudnić życie bardziej niż przełożony.<br />
Okazuje się, że problemy życia zawodowego są uniwersalne, a zmienia się tylko ich forma. I wszystkie powodują taką samą frustrację. To zjawisko opisali Volker Kitz i Manuel Tusch w książce &#8220;Frustracja. Zawodowy zabójca&#8221;, która ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa BC.<br />
To niemiecki bestseller, ale jego tematyka jest niezwykle uniwersalna. Dlatego po kolejnym frustrującym dniu w pracy warto zajrzeć do tej książki, żeby dowiedzieć się, jak oddzielić uniwersalne problemy związane z pracą od tych prawdziwych, indywidualnych. Tylko te drugie są dobrą podstawą do zmiany pracy.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[10.000 ur pozneje...]]></title>
<link>http://chrtowsky.wordpress.com/2009/11/23/10-000-ur-pozneje/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 12:00:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Chrtowsky</dc:creator>
<guid>http://chrtowsky.wordpress.com/2009/11/23/10-000-ur-pozneje/</guid>
<description><![CDATA[2175 ur predavanj, 2760 ur vaj (975 ur praktičnih vaj, 795 ur kliničnih vaj, 990 ur kliničnih krožen]]></description>
<content:encoded><![CDATA[2175 ur predavanj, 2760 ur vaj (975 ur praktičnih vaj, 795 ur kliničnih vaj, 990 ur kliničnih krožen]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Opazovanje z udeležbo]]></title>
<link>http://e-migrator.com/2009/11/22/opazovanje-z-udelezbo/</link>
<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 16:14:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>E-migrator</dc:creator>
<guid>http://e-migrator.com/2009/11/22/opazovanje-z-udelezbo/</guid>
<description><![CDATA[Vem vem vem&#8230; Že dva meseca nič. &#8220;Going nativ&#8221; smo vzeli preresno, pozabili na naše]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Vem vem vem&#8230; Že dva meseca nič. &#8220;Going nativ&#8221; smo vzeli preresno, pozabili na naše poslanstvo direktnega prenosa s terena, sama velecenjena tehnika &#8220;opazovanja z udeležbo&#8221; pa je podlegla prekomernemu stapljanju z okolico. Kljub temu nas je ravno ta nepazljivost in nenamerna izguba distance ter raziskovalne objektivnosti pripeljala do pretresljivih odkritij. Prepričajte se sami:<br />
<a href="http://liminaltravels.wordpress.com/files/2009/11/img_9059.jpg"><img class="size-full wp-image-2289 alignnone" title="IMG_9059" src="http://liminaltravels.wordpress.com/files/2009/11/img_9059.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Žuž haluf &#8211; žuž mejt. Ali po naše: dve divji svinji &#8211; obe mrtvi. In to v rokah domorodke Maročanke &#8211; muslimanke.</p>
<p style="text-align:justify;">Branki in vsem žalujočim v imenu etične nespornosti  znanosti v svoji najčistejši obliki sporočam, da ju nisem pokončala sama. Definitivno pa sem se znašla v nepravem trenutku na napačnem mestu za tiste, ki sem jih opazovala&#8230;</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dlaczego oni?]]></title>
<link>http://stankiewicz.wordpress.com/2009/11/21/dlaczego-oni/</link>
<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 07:21:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>matziek</dc:creator>
<guid>http://stankiewicz.wordpress.com/2009/11/21/dlaczego-oni/</guid>
<description><![CDATA[Podczas czwartkowego spotkania w krakowskiej Pauzie Leszek Gnoiński zadał pytanie, które kiedyś już ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Podczas <a href="http://szubrycht.wordpress.com/2009/11/17/teoretyk-halasu/" target="_blank">czwartkowego spotkania</a> w krakowskiej Pauzie <a href="http://www.3kafki.com/" target="_blank">Leszek Gnoiński</a> zadał pytanie, które kiedyś już się przewinęło przez nieliczne polskie gazety piszące o muzyce. &#8211; Dlaczego na Zachodzie udało się zrobić karierę akurat muzykom metalowym, a nie takiej Kayah? &#8211; Bo tekstów nie sposób zrozumieć &#8211; odpowiedział kilka lat wcześniej jakiś mądry pismak.</p>
<p>Sprawa tak naprawdę jest prosta &#8211; na Zachodzie każdy kraj ma przynajmniej jedną taką Kayah, zazwyczaj dużo lepszą od pierwowzoru. Po drugie, polskie gwiazdy jadące na koncerty na Zachód zazwyczaj wychodzą z założenia, że skoro są gwiazdami w Polsce, to zagranicą pewnie też. Po trzecie &#8211; jeżeli już uda im się zagrać poza Polską, to zazwyczaj ma to miejsce w najlepszym wypadku raz na dwa lata. A teraz zobaczcie sobie ile koncertów taki Vader, Behemoth czy Decapitated zagrali na całym świecie, z różnej klasy zespołami. Większość zapewne w klubach, które Amerykanie zwykli określać mianem &#8220;shithole&#8221;, za przysłowiowego schaboszczaka i piwo.</p>
<p>Owszem, z  wyglądu muzyków metalowych można się pośmiać. Z muzyki pewnie też. Ale z ich poświęcenia i pracowitości już nie. Szkoda tylko, że rodzimi grajkowie mając pod ręką żywy dowód na to, że można zrobić karierę na Zachodzie, jeszcze nie wyciągnęli z tego wniosków. Narzekać każdy potrafi.</p>
<p>W odtwarzaczu: Fugazi i audiobook &#8220;Gottland&#8221; Mariusza Szczygła.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bezpłatny ebook "Nowe zawody"]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/20/bezplatny-ebook-nowe-zawody/</link>
<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 09:27:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/20/bezplatny-ebook-nowe-zawody/</guid>
<description><![CDATA[Ekademia będzie docelową platformą obsługującą moje kursy internetowe. Na razie uczę się jej, by moj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Ekademia będzie docelową platformą obsługującą moje kursy internetowe. Na razie uczę się jej, by moją wiedzę na temat rynku pracy, wykorzystania talentów,  robienia kariery i prowadzenia własnej firmy podać w sposób jak najbardziej przystępny.</p>
<p>Ebook  <strong>Nowe zawody</strong>, zawierający szczegółowe opisy 52 specjalistycznych stanowisk występujących na  rynku pracy jest moją pierwszą publikacją umieszczoną na Ekademii.  Możesz pobrać go ze strony Ekademii <a href="http://www.ekademia.pl/ebook/NoweZawody" target="_blank"><strong><span style="color:#0000ff;">TUTAJ</span></strong></a>.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.ekademia.pl/ebook/NoweZawody"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-286" title="Nowe zawody" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/2ax.jpg?w=105" alt="Jaki zawód wybrać?" width="105" height="150" /></a></p>
<p>Aby pobrać bezpłatnego eBooka musisz założyć bezpłatne konto na Ekademii i zalogować się. Zapamiętaj swój login i hasło.</p>
<p>Wiedza  zawarta w eBooku znacząco wpłynie na jakość pisanych przez Ciebie dokumentów aplikacyjnych &#8211;  zawiera wymagane kwalifikacje, ścieżkę kariery, zarobki i zakres obowiązków dla 52 stanowisk. Tylko czytać, planować karierę i komunikować światu swoja gotowość do podjęcia nowych wyzwań.</p>
<p>Czego życzę! Napisz, jak się sprawdził.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Autoreklama, czyli jak dostać awans?]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/18/autoreklama-jak-dostac-awans/</link>
<pubDate>Wed, 18 Nov 2009 22:36:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/18/autoreklama-jak-dostac-awans/</guid>
<description><![CDATA[SIŁOWNIA INTELEKTUALNA Autopromocja Unikanie wychylania się ponad przeciętną oraz porządne wykonywan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style="text-decoration:underline;"> <strong>SIŁOWNIA  INTELEKTUALNA</strong> </span></p>
<div id="attachment_219" class="wp-caption alignleft" style="width: 100px"><a href="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/pict0209.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-219" title="Awans" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/pict0209.jpg?w=90" alt="" width="90" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Autopromocja</p></div>
<p>Unikanie wychylania się ponad  przeciętną oraz porządne wykonywanie obowiązków NIE zapewni Ci awansu.<strong> Jeśli  chcesz pójść wyżej</strong>, musisz dać się zauważyć. Liczy  się zaangażowanie w pracę i umiejętność komunikacji, czyli umiejętność  stworzenia własnego wizerunku jako odpowiedniej osoby na dane stanowisko,  rozwijającej się i idącej do przodu, godnej zaufania</p>
<p>Twoim  celem jest <strong>wywołanie odpowiedniego wrażenia</strong> &#8211; przekonania, że bez ciebie  wszystko się zawali, jesteś niezbędna. Myśl o tym przez cały czas czytania tego  artykułu i myśl o tym, jak się zareklamować. Twój wizerunek jest obrazem ciebie  – pomyśl o nim jako o reklamie.</p>
<p>PYTANIA DO PRZEMYŚLENIA</p>
<ul>
<li>Jakim jesteś  produktem?</li>
<li>Jaka jest twoja cena?</li>
<li>Gdzie pracujesz?</li>
<li>Jak jesteś opakowany?</li>
<li>Jak cię widzą?</li>
<li>Kto, jak i kiedy cię  promuje?</li>
<li>Co  chcesz osiągnąć?</li>
</ul>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">CO WARTO  WYKORZYSTAĆ I JAK TO ZROBIĆ?</span></strong></p>
<p>1.      Jaka  wizja mnie samej najlepiej będzie się sprzedawała w mojej firmie?</p>
<p>Pomyśl o tym! Co lubi prezes? Czy jesteś taki, jakiego on chciałby  widzieć?</p>
<ul>
<li>Jestem  dobrze zorganizowana i mam silną motywację</li>
<li>Ciężko pracuję i mam  świetną wydajność</li>
<li>Jestem pomysłowy i  energiczny</li>
<li>Jestem  punktualna i obowiązkowa,</li>
<li>Jestem  zaangażowany w pracę,</li>
<li>Jestem   lojalna</li>
<li>Uważam, że  oryginalność = autentyczność</li>
</ul>
<ul>
<li>Wszyscy mają do mnie   zaufanie</li>
<li>Wciąż pracuję nad sobą</li>
<li>Jestem odważny i  wytrwały</li>
</ul>
<p><strong>2.      Pokaż  się!</strong></p>
<p>Na  Twój sukces tylko w 10% wpływa wykonywanie pracy, w 30% wizerunek, a aż w 60%  zaznaczanie swej obecności. <strong>Pokaż, że istniejesz!</strong></p>
<p>Nasza klientka pod okiem doradcy kariery <strong>ściśle zaplanowała swój  awans</strong>. Najpierw zorganizowała szkolenie dla kolegów i koleżanek z działu, potem  zaprosiła przełożonych na obronę swojej pracy podyplomowej. Przygotowała tez  swoje wystąpienie na ogólnopolskiej konferencji. Wszystko to miało na celu  pokazanie się jako osoba aktywna, która na ciekawe pomysły, wie, co się dzieje w  branży, wciąż się uczy i ma wiele znajomości. Była jedyną kandydatką i została szefem działu.</p>
<p><strong>Co Ty  możesz zrobić?</strong></p>
<p>Zgłoś się na ochotnika do reprezentowania firmy na szerszych  wodach, dla szefa wydrukuj efekty własnej pracy, dla kolegów przygotowuj ciekawe  wystąpienia. Wszystko może zrobić dobre wrażenie – albo je popsuć. Zanim  weźmiesz się więc do pracy, przestudiuj uważnie punkt 1.</p>
<p>Aby promować  siebie  potrzebne są duże zdolności adaptacyjne, dużo szczęścia, talentu, pracowitości i  układów. Zdarza się, że ceną jest czasem konformizm i rezygnacja z  indywidualizmu. Zwykle jednak warto pozytywnie się wyróżnić i być osobą  niepowtarzalną i twórczą.</p>
<p><strong> 3.      Wizerunek zawodowy</strong></p>
<ul>
<li>Ukryj  słabości, wyeksponuj zalety, które wyniosą cię na szczyt</li>
<li>W  pewnych miejscach wypada bywać, w innych nie – czy wiesz, co ceni się u Ciebie w  firmie?</li>
<li>Ważne  jest, co czytasz, jak mówisz, kto jest twoim autorytetem – dowiedz się, co jest  dobrze widziane.</li>
<li>Uśmiechaj się do  wszystkich,</li>
<li>Czasem zabłyśnij  świetnym pomysłem i pochwal się  znajomościami</li>
<li>I przede wszystkim &#8211;  bywaj na imprezach firmowych</li>
</ul>
<p>Warto wszystko  robić z umiarem i taktem. Obserwuj innych – jak to się stało, że zaszli tak  daleko? Może uda Ci się powtórzyć tę drogę?</p>
<p><strong>Na ile procent czujesz się  profesjonalistą?</strong></p>
<p>Jeśli Ty się tak poczujesz, to inni też będą Cię za takiego  uważać, bo za zmianą Twojej mentalności pójdą zmiany w Twoim zachowaniu. Nad tym można i trzeba pracować, bo inaczej nudno by  było. Poza tym to świetna zabawa.</p>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">CYTAT TYGODNIA:</span></strong></p>
<p><strong><em> &#8221;Doceniamy  zalety, ale o nich nie rozmawiamy. Uczciwy sprzedawca, wierna żona, dobry  student nie przyciągają takiej uwagi, jak włóczęga i oszust.&#8221;     John  Steinbeck</em></strong></p>
<p><strong><em> &#8221;Geniusz to  jeden procent inspiracji i dziewięćdziesiąt dziewięć procent potu.&#8221;     Thomas A. Edison</em></strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">NA DO WIDZENIA:</span></strong></p>
<p>Zapożyczanie siły jest  dowodem słabości. Człowiek słaby emocjonalnie pożyczy siłę ze swojej pozycji,  wyglądu, władzy, doświadczenia, intelektu &#8211; w ten sposób osłabia nie tylko  siebie, ale i stosunki z innymi. Najlepiej, gdy zawartość dorównuje opakowaniu.</p>
<p>Jakie sposoby Ty stosujesz, by zaistnieć?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Elastyczność kluczem do sukcesu?]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/14/elastycznosc-kluczem-do-sukcesu/</link>
<pubDate>Sat, 14 Nov 2009 22:34:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/14/elastycznosc-kluczem-do-sukcesu/</guid>
<description><![CDATA[SIŁOWNIA INTELEKTUALNA Nowe wyzwania Coraz bardziej na rynku pracy liczą się umiejętności, których n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>SIŁOWNIA INTELEKTUALNA</strong></p>
<div id="attachment_158" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-158  " title="elastyczność to młodość" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/pict0416.jpg?w=150" alt="PICT0416" width="150" height="120" /><p class="wp-caption-text">Nowe wyzwania</p></div>
<p>Coraz bardziej na rynku pracy liczą się umiejętności, których nie uczą w szkołach. Są to, uważane przez niektórych za “przyrodzone” i “właściwe tylko określonym ludziom” cechy charakteru, które wyróżniają ich posiadaczy na rynku pracy.</p>
<p>O czym mowa? To tak zwane <strong>“miękkie” umiejętności</strong>, które zależą od naszego nastawienia do siebie i rozwoju.</p>
<ul>
<li>Szybkie zdobywanie nowej, potrzebnej wiedzy i wola ciągłego uczenia się</li>
<li> Szybkie dostosowywanie się do zmian i nowych sytuacji</li>
<li>Elastyczność i kojarzenie faktów</li>
</ul>
<p>Jak widać, lotność umysłu to clou całej sprawy &#8211; to można ćwiczyć! Warunkiem wstępnym jest jednak POLUBIENIE ZMIAN – zmiana to nie tylko zagrożenie, ale i szansa.</p>
<p><strong>PYTANIA DO PRZEMYŚLENIA</strong></p>
<p>Czym karmisz swój umysł?</p>
<p>Jeżeli masz niezmienne opinie na jakiś temat, to nie dopuszczasz nawet myśli, że możesz się mylić. Więcej, nie słuchasz  zdań innych, bo wierzysz, że Twoja opinia jest na stała, niepodważalna i jest Ci z nią wygodnie. Nie jesteś przecież “chorągiewką na wietrze”</p>
<p>Tymczasem, jeśli już walczymy na przysłowia,  “tylko krowa nie zmienia poglądów”. Twoje utarte opinie pozwalają Ci wprawdzie żyć wygodnie w przeświadczeniu, że “zrobiłeś swoje”, ale zastój w rozwoju, wykorzystywanie tego samego od lat schematu myślenia sprawia, że uboższy jesteś o nowe doznania.</p>
<p>Ograniczone odniesienie to ograniczone życie – książki, teatr, filmy, spotkania, interpretacje poszerzają pole widzenia świata. Więcej różnorodności w życiu – wyjdź z ram!</p>
<p><strong>CO WARTO WYKORZYSTAĆ I JAK TO ZROBIĆ?</strong></p>
<p><strong>Zauważaj tendencje i szczegóły.</strong></p>
<p>Najważniejsze jest zadawanie pytań, a nie dawanie odpowiedzi. Zadawane w szkole pytanie: “co poeta miał na myśli” nie miało na celu danie jednoznacznej odpowiedzi (chociaż niektórzy nauczyciele tak uważali). POBUDZENIE Twojej empatii, WCZUCIE SIĘ w nastrój piszącego, ŚLEDZENIE jego toku myślenia, ZASTANOWIENIE SIĘ nad własnymi odczuciami, wreszcie swobodny przepływ skojarzeń.</p>
<p><strong>Elastyczność i kojarzenie faktów</strong></p>
<p>Uwolnienie umysłu od schematów myślowych, ciała od niepożądanych, bezmyślnie i schematycznie  wykonywanych działań, a ducha od naśladowania innych &#8211; robienie tych samych rzeczy w nowy, inny sposób.</p>
<p><strong>Test:  SPRAWDŹ, JAK BARDZO JESTEŚ ELASTYCZNA/Y W MYŚLENIU I DZIAŁANIU!</strong></p>
<p>Do pobrania jako plik pdf  <a href="http://www.aktiff.com.pl/test_elastycznosc.htm"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-155" title="testElastycznosci" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/testelastycznosci.png?w=150" alt="testElastycznosci" width="150" height="50" /></a></p>
<p><strong>CYTAT TYGODNIA:</strong></p>
<p><strong><em>Jeżeli uważasz, że możesz albo nie możesz &#8211; masz rację.</em></strong></p>
<p><strong>NA DO WIDZENIA:</strong></p>
<p>Człowiek powinien być wszechstronny – i najczęściej się nim okazuje, gdy zdany jest tylko na siebie i własny pomyślunek  w sytuacjach ekstremalnych (patrz Robinson na bezludnej wyspie).</p>
<p>Dzisiejszy, chcący zrobić karierę człowiek poszukuje wciąż nowych wyzwań, nie bojąc się zmian. Wie, czym chce się zajmować i jakie są niezbędne kroki, żeby dojść do celu.</p>
<p>Jednocześnie nie powiela bezkrytycznie ścieżek poprzedników i jest sobą – jego jedyny i niepowtarzalny sposób pojmowania otaczającego go świata sprawia, że jego styl osiągania sukcesów jest nie do podrobienia. Ale za to do podziwiania i wyciągania wniosków.</p>
<p>A Ty jak myślisz?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kształcenie prawnika]]></title>
<link>http://zidane211.wordpress.com/2009/11/10/ksztalcenie-prawnika/</link>
<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 23:51:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>Łukasz Kasza</dc:creator>
<guid>http://zidane211.wordpress.com/2009/11/10/ksztalcenie-prawnika/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiejszy post jest niejako reakcją na ranking 500 najlepszych uczelni świata stworzony przez Uniwe]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Dzisiejszy post jest niejako reakcją na ranking 500 najlepszych uczelni świata stworzony przez Uniwersytet Shanghai Jiao Tong. Na tej szeroko komentowanej liście znalazły się zaledwie dwie polskie szkoły wyższe: Uniwersytet Warszawski i Jagielloński, sklasyfikowane dopiero w odległej, czwartej setce. Mimo że polskie środowisko naukowe podkreśla specyficzność kryteriów oceniania (m.in. liczba publikacji w anglojęzycznych czasopismach, ilość noblistów wśród profesury itd.), to tak słaby wynik polskiego szkolnictwa wyższego jest okazją do dyskusji nad ogólnym stanem wykładanej wiedzy i jego sposobami. Ze względu na charakter blogu zajmiemy się kwestią nauki prawa.</p>
<p style="text-align:justify;">Zrezygnujmy już na wstępie z dyskusji, gdzie studiować prawo w Polsce. To jest temat – rzeka, który właściwie nieustannie przewija się na m.in. na forach dyskusyjnych i w kręgach licealistów. Zdecydowanie jest w czym wybierać, zarówno pod względem uczelni, jak i trybu studiów. W dodatku dzięki programowi MOST można spędzić semestr albo rok na innej uczelni w kraju i osobiście przekonać się o różnicach w studiowaniu. Dlatego też sprawę kształcenia prawnika ujmę w makroskali.</p>
<p style="text-align:justify;">Podstawą takiego sposobu patrzenia na możliwe drogi kształcenia prawniczego jest moje przekonanie, że właściwie w całej kontynentalnej Europie prawa naucza się w podobny sposób. Mój pogląd wynika m.in. z kontaktu z rówieśnikami z innych krajów Starego Kontynentu oraz doktryny, wskazującej na dwa zasadnicze rodzaje studiów prawniczych: szkołę kontynentalną oraz amerykańską.</p>
<p style="text-align:justify;">Aby w Polsce wykonywać zawód prawniczy trzeba się mocno namęczyć. Pięć lat studiów (na Uniwersytecie Jagiellońskim ten czas można skrócić odpowiednio szybko zdobywając wystarczającą liczbę punktów ECTS) wypełnionych jest przede wszystkim wiedzą teoretyczną, stanowiącą solidną podstawę do dalszego kształcenia. Z wypowiedzi profesorów i aplikantów można wywnioskować, że i sam czas aplikacji to lata poświęcone nie tylko na zdobywanie praktycznego know-how, ale także rozbudowę dalszej teoretycznej, siatki wiedzy. Nie inaczej jest w innych krajach Europy kontynentalnej, ponieważ wspólne dla nich jest wywodzenie się ich prawa z tradycji civil law, rzymskiego prawa prywatnego. Co za tym idzie, studia prawnicze u zachodnich kolegów wcale nie wyglądają mocno odmiennie od tego, co dzieje się na naszym rodzimym gruncie. Z naukowego punktu widzenia dominuje tam metoda formalno-dogmatyczna, gdzie nauka prawa opiera się na analizie prawnych pojęć w sensie językowym. Z doświadczenia studenta wiem, że faktycznie do wpojenia jest wiele definicji, aby następnie opanować sztukę żonglerki nimi. Jest to tym trudniejsze, że czasami to samo pojęcie ma kilka różnych definicji, na co zwracałem uwagę w poście o mitach prawniczych. Z kolei studia według szkoły prawa amerykańskiego to przede wszystkim studia krótsze, oparte na tzw. case metod, to znaczy pracy na kazusach, konkretnych przypadkach. Można powiedzieć, że jest dużo większy nacisk na know-how, na konkretną umiejętność rozwiązywania zagadek prawniczych, niż na gromadzenie teoretycznej wiedzy. Oczywiście lata studiów zwieńczone są egzaminem zawodowym, który weryfikuje to, czy student osiągnął wymaganą kompetencję.<br />
Być może to właśnie ten element, pewne doświadczenie nabywane już w trakcie studiowania, sprawia, że adaptacja do zawodu nie jest tak długa, jak ma to miejsce na gruncie nauki prawa w wersji kontynentalnej. Z moich obserwacji wynika też, że system amerykański nie jest tak skostniały i mało efektywny jak szkoła kontynentalna, w której to obecnie ustawodawca nie ma po prostu szans nadążyć za zmieniającą się rzeczywistością. Powiązane jest to z koniecznością wprowadzenia modelu korporacyjnego, gdzie dominuje ścisła specjalizacja w prawie (w Polsce odbija się ona chociażby na stale aktualnym podziale na radców prawnych i adwokatów, który to podział ma również wyraźne wyjaśnienie historyczne, nie będące jednak sednem tego posta), wynikająca z niemożliwości zapanowania nad tak olbrzymią bazą aktów prawa powszechnie obowiązującego.</p>
<p style="text-align:justify;">Z powyższego wywodu można wyciągnąć wniosek, że szkoła prawa tradycji rzymskiej nie nadaje się już do dzisiejszych czasów, a case metod będzie już wkrótce wyznaczał trend światowego sposobu nauki prawa. Nie wykluczam takich założeń, aczkolwiek wydaje mi się, że rzeczywistość nie będzie taka czarno-biała. Być może szkoły te powinny nawzajem czerpać z tego, co w nich wartościowe? Interesujący wydaje się miks dogłębnych studiów europejskich z uwzględnieniem konieczności praktyki i intensywności kursu rodem ze Stanów Zjednoczonych? Pod tym względem cieszyć może fakt, że są chociażby w Polsce wydziały prawa, gdzie na ćwiczeniach rozwiązuje się dużo kazusów z przeróżnych dziedzin prawa, które to, poza znajomością aktów normatywnych często wymagają też świadomości orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego lub Sądu Najwyższego. Cieszy też realna szansa na praktyki i staże w korporacjach i kancelariach o różnym profilu, które zapewniają wpojenie części niezbędnej wiedzy praktycznej. Cieszą wyjazdy zagraniczne w ramach programów europejskich i działalności organizacji takich jak Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa (ELSA). Cieszy w końcu także fakt istnienia uzupełniających studiów prawniczych Legum Magister (LLM). Spotkałem się ze stwierdzeniem, i ciężko się z nim nie zgodzić, że studiujący w modelu kontynentalnym powinien starać się o wzięcie udziału w programie LLM w kraju reprezentującym inną od znanej mu koncepcję nauki prawa. Dla przykładu, Francuzi powinni jechać uczyć się do Stanów Zjednoczonych, a Amerykanie do Polski. Ten przykład świetnie oddaje ideę połączenia wartości obu systemów, o którym wspomniałem.</p>
<p style="text-align:justify;">Zdaje się, że mimo niemożliwej do ukrycia nieefektywności studiów kontynentalnych są perspektywy czerpania z dobrodziejstwa synergii, mądrego połączenia wieloletniego dorobku tych dwóch wielkich, odmiennych systemów. A Wy, jak postrzegacie różnice między nimi i które elementy wydają się Wam właściwie, a które najlepiej jak najszybciej zastąpić nowymi, efektywniejszymi metodami nauki prawa?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kariera]]></title>
<link>http://stereotypozercy.wordpress.com/2009/11/10/kariera/</link>
<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 00:20:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>stereotypożercy</dc:creator>
<guid>http://stereotypozercy.wordpress.com/2009/11/10/kariera/</guid>
<description><![CDATA[Zakładka w budowie.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Zakładka w budowie.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czym się różni doradztwo od coachingu?]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/09/czym-sie-rozni-doradztwo-od-coachingu/</link>
<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 18:00:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/09/czym-sie-rozni-doradztwo-od-coachingu/</guid>
<description><![CDATA[Coach czy doradca? Obie dziedziny używają podobnych metod i mają podobne cele do osiągnięcia &#8211;]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="attachment_140" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-140" title="pomocna dłoń" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/paleczka.gif?w=150" alt="paleczka" width="150" height="101" /><p class="wp-caption-text">Coach czy doradca?</p></div>
<p>Obie dziedziny używają podobnych metod i mają podobne cele do osiągnięcia &#8211; mam tu na myśli sztukę zadawania inspirujących pytań i poszukiwanie rozwiązań służących lepszemu funkcjonowaniu w życiu (pracy).</p>
<p><strong>Kogo wybrać?</strong></p>
<p><strong>Coaching</strong> zakłada, że klient zna rozwiązanie, bo jest ekspertem od siebie. Na coachingu spotykają się więc: specjalista od siebie i specjalista od coachingu, który towarzyszy klientowi w drodze do rozwiązania.</p>
<p>Coach nie daje odpowiedzi –<strong> inspiruje Ciebie, byś sam do tej odpowiedzi dotarł</strong>.</p>
<p><strong><a href="http://www.aktiff.com.pl/jak_wygladaja_konsultacje.htm">Doradca</a></strong> jest kimś pośrednim między mentorem (wiedzącym lepiej od Ciebie, znającym najlepsze rozwiązanie),  a coachem &#8211; może zadawać inspirujące pytania, może zadawać też sugerujące odpowiedź. Może podsunąć Ci swoje rozwiązanie i spytać, co o takim sposobie myślisz. <strong>Razem wypracowujecie najlepszy wg was sposób działania.</strong></p>
<p><strong>Skorzystaj z usług coacha, jeśli:</strong></p>
<ul>
<li>Lubisz sam/a rozwiązywać problemy i podejmować decyzje</li>
<li>Potrzebujesz asysty i mądrych pytań w celu odkrywania własnej drogi</li>
<li>Akceptujesz, że po sesji może nie być konkretnych rozwiązań</li>
<li>Akceptujesz, że coach nie bierze odpowiedzialności za wybrane przez Ciebie rozwiązanie.</li>
</ul>
<p><strong><a href="http://www.aktiff.com.pl/nasi_doradcy_kariery.htm">Skorzystaj z usług doradcy kariery</a>, jeśli:</strong></p>
<ul>
<li>Potrzebujesz przegadać problem z kimś, kto ma inne zdanie, spojrzenia z innej strony na problem</li>
<li>Spieszysz się lub masz dynamiczny sposób bycia</li>
<li>Lubisz konkrety, wyznaczone zadania i cele</li>
<li>Akceptujesz, że doradca pilnuje efektów Twojego działania</li>
</ul>
<p>Tekst ten jest moją subiektywną próba odpowiedzi na zadane mi pytanie: <strong>kto jest lepszy, coach czy doradca kariery?</strong></p>
<p>Wg mnie dobra odpowiedź na to pytanie nie istnieje. Ważne, żeby klient osiągnął swoje cele i dobrze, żeby robił to w stylu, jaki najbardziej mu odpowiada. Dlatego warto przed skorzystaniem z usługi zadać sobie pytanie:</p>
<ul>
<li>Czego chcę?</li>
<li>Jakiego rodzaju pomocy oczekuję i jakich rozwiązań?</li>
<li>Który styl pracy bardziej mi odpowiada?</li>
</ul>
<p>W jaki sposób Ty pracujesz nad swoim sukcesem?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jacek Gollob zakończył karierę]]></title>
<link>http://mmbydgoszcz.wordpress.com/2009/11/09/jacek-gollob-zakonczyl-kariere/</link>
<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 14:20:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>Okoński</dc:creator>
<guid>http://mmbydgoszcz.wordpress.com/2009/11/09/jacek-gollob-zakonczyl-kariere/</guid>
<description><![CDATA[Były żużlowiec Polonii Bydgoszcz &#8211; Jacek Gollob postanowił zakończyć swoją sportową karierę. w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://www.mmbydgoszcz.pl/4083/2009/11/9/gollob-zakonczyl-kariere?category=sport"><img class="alignnone" src="http://www.mmbydgoszcz.pl/rep/newsph/4083/20710.2.jpg?noCache=1257773010000" alt="" width="139" height="139" /></a></p>
<p>Były żużlowiec Polonii Bydgoszcz &#8211; Jacek Gollob postanowił zakończyć swoją sportową karierę.</p>
<p>więcej na <a href="http://www.mmbydgoszcz.pl/4083/2009/11/9/gollob-zakonczyl-kariere?category=sport">Moje Miasto Bydgoszcz</a></p>
<p>&#160;</p>
<div><a href="http://www.mmbydgoszcz.pl/"><img src="http://www.mmbydgoszcz.pl/images/byplatform/logo.gif" alt="mmbydgoszcz.pl" width="100" height="93" /></a></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy i Ty robisz takie błędy w cv?]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/06/czy-i-ty-robisz-takie-bledy-w-cv/</link>
<pubDate>Fri, 06 Nov 2009 18:16:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/06/czy-i-ty-robisz-takie-bledy-w-cv/</guid>
<description><![CDATA[Jak znaleźć pracę? Niedawno powstał przystępny poradnik dla szukających pracy: Opisano w nim wskazów]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="attachment_128" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-128" title="dobre cv to kreatywnosc i komunikacja" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/kreatywnosc.jpg?w=150" alt="kreatywnosc" width="150" height="76" /><p class="wp-caption-text">Jak znaleźć pracę?</p></div>
<p>Niedawno powstał przystępny poradnik dla szukających pracy:<a href="http://www.aktiff.com.pl/czy_i_ty_robisz_takie_bledy_w_cv.htm"></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="www.aktiff.com.pl/czy_i_ty_robisz_takie_bledy_w_cv.htm"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-289" title="Jak napisać cv?" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/1ax2.jpg?w=105" alt="" width="105" height="150" /></a>Opisano w nim wskazówki doradców: zawodowego i personalnego dotyczące najczęściej popełnianych błędów przy pisaniu cv.</p>
<p>&#8220;Poradnik w formie uwag rekrutera i doradcy zawodowego, którzy mają dość czytania cv bez sensu.&#8221;</p>
<p>Ściągnij ebooka, a jeśli masz uwagi albo chcesz poczytać o  innych metodach wpływania na swoja sytuacje na rynku pracy, napisz w komentarzu.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie wiem, co powiedzieć…]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/10/26/nie-wiem-co-powiedziec%e2%80%a6/</link>
<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 13:53:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/10/26/nie-wiem-co-powiedziec%e2%80%a6/</guid>
<description><![CDATA[W sytuacjach, kiedy nie wiesz, jak zacząć rozmowę, świetnie się sprawdza 5 kroków powitania: Sztuka ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>W sytuacjach, kiedy nie wiesz, jak zacząć rozmowę, świetnie się sprawdza <strong>5 kroków powitania</strong>:</p>
<div id="attachment_73" class="wp-caption alignleft" style="width: 115px"><img class="size-thumbnail wp-image-73" title="co powiedzieć na powitanie" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/10/co_powiedziec.jpg?w=105" alt="co_powiedziec" width="105" height="150" /><p class="wp-caption-text">Sztuka komunikacji</p></div>
<p><strong>Trzy pierwsze są łatwe</strong></p>
<p>1. Patrzysz w oczy upatrzonej osobie</p>
<p>2. Uśmiechasz się</p>
<p>3. Podajesz rękę, mówiąc swoje imię i nazwisko, albo tylko mówisz &#8220;Cześć&#8221; czy „Dzień dobry”.</p>
<p><strong>I dwa następne kroki &#8211; trudniejsze:</strong></p>
<p>4. Skomentuj coś, co Was łączy, jakąś wspólną rzecz. Może to być fakt podróżowania razem tym samym pociągiem (Widzę, że Pani ciężko z tymi torbami) albo nieśmiertelna pogoda (Strasznie zimno dzisiaj). Wersja dla zaawansowanych: powiedz komplement (Ładnie rosną kwiatki w Twoim ogródku)!</p>
<p>5. Zadaj pytanie, nawiązujące do tego, co już powiedziałaś (Może Pani pomóc? Daleko Pani jedzie?)</p>
<p>Albo:  Jak to robisz, że tak wszystko rośnie?</p>
<p>Wbrew pozorom nie jest to takie proste do zrobienia – nawiązywanie znajomości, jak wszystko, trzeba poćwiczyć. Wszędzie, gdzie się da i z każdym, z kim chcemy. Najlepiej, żeby obiekty ćwiczeń były urozmaicone <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W komentarzach miejsce na Twoje sposoby poznawania nowych ludzi.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mity prawnicze]]></title>
<link>http://zidane211.wordpress.com/2009/10/21/mity-prawnicze/</link>
<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 16:58:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Łukasz Kasza</dc:creator>
<guid>http://zidane211.wordpress.com/2009/10/21/mity-prawnicze/</guid>
<description><![CDATA[Pierwszy „właściwy” post na tym blogu chcę poświecić sprawie, którą ostatnio poznałem, a która mnie ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Pierwszy „właściwy” post na tym blogu chcę poświecić sprawie, którą ostatnio poznałem, a która mnie poruszyła. To mity prawnicze. Szeroko o nich rozpisuje się profesor Jerzy Stelmach w swojej pracy pt. „Mity prawnicze”. Celem tego postu nie będzie jednak scharakteryzowanie poszczególnych mitów, jak uczynił to ten znany filozof i prawnik. Skupię się na praktycznych wnioskach wynikających z tego, że w życiu codziennym opieramy się na naszym wyobrażeniu o prawie. To wyobrażenie, jak można się domyślić, od stanu faktycznego dzielą czasami lata świetlne&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Najpierw jednak kilka słów mianem wstępu&#8230;  Nie ukrywam, że w kwestii pomocy prawnej jestem jeszcze laikiem. Dopiero rozpoczynam studia i wiele rzeczy jest dla mnie zupełnie nowych. Uważam, że warto pokusić się o taki coming-out już na początku. Dzięki temu, Drodzy Czytelnicy, będziecie mógli spojrzeć na moje przemyślenia z właściwej perspektywy. Wszystkie opisywane tutaj kwestie postaram się oprzeć na własnych obserwacjach, przemyśleniach, badaniach, a także, mam nadzieję, że coraz częściej, własnym doświadczeniu. Dzięki temu ten blog ma szanse stać się miejscem o wysokim poziomie merytorycznym, forum rozwijających dyskusji i kulturalnej wymiany poglądów. Głównym celem tego hobbystycznego przedsięwzięcia jest jednak rozwijanie świadomości prawnej Internautów. Cieszy mnie fakt, że wiedza, którą teraz intensywnie przyswajam, może pomóc wielu ludziom. Oczywiście nadal zapraszam do kontaktu ze mną w sprawie treści, wyglądu i funkcjonalności bloga.</p>
<p style="text-align:justify;">Przejdźmy teraz do właściwego problemu mitu prawniczego, jakim lubimy się otulić szczelnie jak ciepłym kocem w jesienne popołudnie. Bardzo często pod pojęciem prawa mamy na myśli zwarty system norm prawnych, wygładzony, dostosowany do otaczającej nas rzeczywistości, prosty i kompletny. Taki osąd z pewnością powoduje, że możemy poczuć się bezpieczni. Dobrze jest żyć w kraju, gdzie jasno nakreślone jest, jakie normy obowiązują i powszechnie wiadomo, jak prezentuje się ustawa zasadnicza. Celowo przerysowałem powyższy opis, aby oddać raczej realia „systemu, który skrzeczy”. Czasy, w jakich żyjemy nacechowane są wielkim dynamizmem. Na przestrzeni ostatnich dekad rozwinięto wiele gałęzi nauki i techniki, od Internetu, poprzez modyfikacje genetyczne, aż do eksploracji kosmosu. Czy można sądzić, że wobec takich zmian nasz system, mocno zakorzeniony w pozytywizmie prawniczym rodem z dziewiętnastowiecznych Niemiec, może za nimi nadążyć? Jak rozumieć kompletnie sprzeczne opinie najdostojniejszych z polskich jurystów chociażby na temat relacji prawa wspólnotowego z Konstytucją? Nie trzeba daleko szukać, aby zorientować się, że prawo nie jest doskonałe i dostosowane do życia. Nie sugerowałbym się akurat w tym wypadku amerykańskimi filmami, w którym co drugi prawnik potrafi robić z prawem co chce za pomocą znanym li tylko jemu luk. Takie oczywiście istnieją, podobnie jak i inne problemy związane ze stanowionym prawem (np. kilka różnych definicji tego samego pojęcia ujętych w aktach normatywnych), jednak wizja samej kariery prawniczej w wersji serwowanej nam przez TV jest jednym z bardziej pociągających mitów. Już po kilku zajęciach na uczelni można zorientować się, że szlachetnej jurysprudencji daleko do wzorców Ally McBeal&#8230; Takich fałszywych przekonań jest tyle, ile spojrzeń na samo prawo. Można również, dla przykładu, mityzować nie sam system norm, ale kompetencje radcy prawnego czy adwokata. Wymownie opisał ten mit sam profesor Stelmach w wynurzeniu, że w jednym tylko mieście słyszał przynajmniej o setce „najlepszych prawników”.</p>
<p style="text-align:justify;">Zatem, co robić i jak podchodzić do tej kwestii, aby uczynić z mitu „oswojonego” przyjaciela, a nie wroga? Jak wynika z moich obserwacji, niemożliwym jest zupełne pozbycie się ich. Pewne uproszczenia, wynikające z wielu przyczyn (włącznie z tymi na gruncie psychologicznym) raczej na stałe zakorzeniły się w ludzkim patrzeniu na świat przepisów. Będąc skazanymi, zapewne potrzebowalibyśmy przekonania, że wyrok na nas ciążący został wydany w oparciu o racjonalnie zbudowany, wewnętrznie kompletny system norm. Mówiąc z kolei o sprawiedliwości prawa często zakładamy, że każdy inny obywatel ma taką wizję sprawiedliwości, jak my. Wobec tych kwestii, w mojej opinii, należy przede wszystkim zdać sobie sprawę z tego, że jesteśmy otoczeni przez mity na temat obowiązującego prawa. Zdaje się, że w obecnym świecie mają się one lepiej niż dobrze. Samo zaakceptowanie ich obecności pozwala przyjąć bardziej refleksyjną postawę na temat tego, jak postrzegamy problemy prawnicze. Z kolei własne doświadczenia (miałem inne wyobrażenie na temat prawa konstytucyjnego, zanim się nim zainteresowałem na poważnie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ) pomagają wyrobić sobie swoje własne zdanie na różne problematyczne kwestie. Jestem zwolennikiem świadomego życia, a nie zamknięcia się we własnym, bezpiecznym światku pojęć i opinii. Z drugiej strony sam widzę po sobie, że mimo znajomości części mitów, z jakimi mogę mięć do czynienia, niejeden raz sam się zaskoczę jakimś błędnym przekonaniem wobec rzeczy, które wydawały mi się oczywiste. Zresztą&#8230; czy sami się na tym, Drodzy Czytelnicy, nie łapiecie? A może podejrzewacie, że są jacyś wyizolowani prawnicy-doskonali, wobec których nawet najbardziej subtelne mity są bezradne? No cóż&#8230; to właśnie jeden z takich mitów <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . A jak Wy widzicie tą kwestię?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Need For Speed: Shift - Recenzja; Zapraszam!]]></title>
<link>http://kocurr.wordpress.com/2009/10/17/need-for-speed-shift-recenzja-zapraszam/</link>
<pubDate>Sat, 17 Oct 2009 15:56:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
<guid>http://kocurr.wordpress.com/2009/10/17/need-for-speed-shift-recenzja-zapraszam/</guid>
<description><![CDATA[Nowy Need For Speed, budził i budzi kontrowersje. Na trailerach wszystko wyglądało, że będziemy mieć]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Nowy Need For Speed, budził i budzi kontrowersje. Na trailerach wszystko wyglądało, że będziemy mieć realistycznego NFSa. Jak to jest w realu &#8211; Sprawdźmy! Zapraszam do recenzji. Dodam od siebie; gra jest już trochę na rynku, więc miałem czas się jej dokładnie przyjrzeć.</strong></p>
<p><strong>Testowany na: 2.0Ghz Intel Core2Duo (T6400), 4.0GB RAM, ATI RADEON HD3430, Vista Home Premium x32</strong></p>
<p>U W A G A !</p>
<p>Gra ma problemy z współpracą z kartami ATi na czas dzisiejszy. (17Paź09) Potwierdzone jest , że fix do gry jest w produkcji. Na czym polega ten problem? Bardzo niski framerate. (FPS) &#8211; Na moim sprzęcie , mimo ze mam integre &#8211; mam 20fps . Da się grać; większych przycięć nie ma; ale prędkosci tak do końca nie czuć. Dodam &#8211; Niektórzy na kartach ATi mają 12-15fps ! Tutaj się już gorzej gra..</p>
<p>Nowy NeedForSpeed to było ogromne wyzwanie dla producentów; Gra straciła &#8220;błysk&#8221; po średnio udanym Undercoverze; mimo, że Undercover nie był złą grą &#8211; ale kiepsko zoptymalizowaną, i z dość sporą ilością bugów.</p>
<p><strong>Need For Speed SHIFT &#8211; Pierwsze Uruchomienie</strong></p>
<p>Ach, nie no &#8211; przyznam się, mimo &#8211; że kampania reklamowa Undercovera bardziej mi przypadła &#8221; do serca <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  &#8221; , to uruchamiając Shifta już czułem ten dreszczyk &#8211; zacinki? a może nie będzie tak źle?  Nuda , czy mnóstwo emocji?</p>
<p>Włączam grę , a tu nowość &#8211; menu wyboru języka &#8211; dla jednych kilka zmarnowanych sekund przy każdym włączaniu gry, dla innych fajna sprawa. Później intro z logiem <strong>EA </strong>w czele;  Tworzenie profilu &#8211; wpisanie nicku, i założenie konta EA Nation, o ile ktos chce <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  A Teraz; <strong>SZOK! W MENU GŁÓWNYM MAM 13 FPS !!!! Nosz kurde, minimalne 1.6Core2Duo !?! </strong>Niezbyt przyjemne uczucie lagującego menu &#8211; przebolałem to &#8211; i ruszyłem z karierą. Przeleciał 2 razy* ten sam filmik; o samochodach , trasach i że będzie okrążenie testowe ( bla bla bla ). Ok start! 20 FPS , jedziem &#8211; gra się o dziwo zbytnio nie tnie, animacja jest <em>dość</em> płynna; a grałem na ustawieniach <strong>800&#215;600, tor: Wysokie Detale, Tekstury: Wysokie -</strong> nawet ich zniżenie nie daje dużego skoku w FPSach. Testowe okrążenie ma na celu &#8220;zakumplować&#8221; się z graczem , dobrać jego ustawienia ( ABS itp ).</p>
<p><strong><strong>Need For Speed SHIFT &#8211; Pierwszy Wyścig</strong></strong></p>
<p>Jak narazie brak pięknych pań, jedynie jakaś babka z czapce z daszkiem i &#8220;lizakiem&#8221; z logiem NFS; 20FPS Dalej.</p>
<p>Go! <strong>CZY TO FLATOUT? Nieraz &#8220;lekkie&#8221; zamieszanie na torze jest.. Przeciwnicy się wzajemnie &#8220;nawalają&#8221; .</strong>  I Tutaj jest często bug &#8211; Uderzysz lekko w czyiś samochód, a on od razu robi fikołki czy też &#8220;podskoczy&#8221; do góry; Ogólnie <strong>wyścigi są dynamiczne</strong> (!) i <strong>czuć prędkość</strong> (jakoś) nawet na tych moich 20fpsach.  Świetnie zrobiony jest ten <strong>blur, gdy walnę w kogoś/lub coś.</strong> hmm; Stop! A Gdzie muzyka? W Menu nie było, podczas wyścigu też nie ma? &#8211; Muzę podczas wyścigu można sobie podgłośnić w ustawieniach gry &#8211; lecz według mnie &#8211; nie warto. Muzyka nadaje się jedynie do powtórek; Podczas wyścigu &#8211; &#8221; nie daje kopa &#8221; &#8211; jest albo spokojna, albo za mocna &#8211; W ProStreecie, mimo że średnio lubię muzykę elektroniczną to ona naprawdę była świetna!</p>
<p><strong>Need For Speed SHIFT &#8211; Tuning</strong></p>
<p>Części ( typu nitro itp ) możemy normalnie jak w innych częściach kupować. AutoSculptu nie ma w grze; czyli tego dopasowywania spojlera ( na przykład ) do własnych upodobań. Drugie ograniczenie; Aby zmienić wygląd samochodu możemy jedynie kupić &#8220;cały&#8221; <strong>BodyKit &#8211; czyli zderzak , boczne listwy itp &#8211; nie m0żna ich dopasować do swoich upodobań jedynie możemy wybrać spoiler i felgi &#8211; jak pamiętam . </strong>Naklejki? To już jest ok <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Są gotowe naklejki &#8211; takie wyścigowe ( pakiecik ); albo możemy sobie wybierać naklejeczka po naklejce jak w innych częsciach <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong></strong><strong>Need For Speed SHIFT &#8211; Profil Kierowcy</strong></p>
<p>To klucz , do przyznam się &#8211; trochę wiejącej nudą kariery , jak w innych wyścigówkach &#8211; ścigasz się , żeby wygrać zawody &#8216; X &#8216; ;  <strong>Liczą się gwiazdki. Za styl, za miejsce na podium, za zadania.</strong>  Dzięki nim, zyskujemy kolejny &#8220;poziom&#8221; umożliwiający nam nowe wyścigi.</p>
<p><strong>Need For Speed SHIFT &#8211; Oprawa Graficzna&#38;Audio</strong></p>
<p>Gra jakoś przecudownie nie wygląda &#8211; wygląda tak na Piątkę z minusem ( na 6 ) .  Szczególnią kują w oczy niektóre drzewka &#8211; np; choinki &#8211; wyglądają one na gre z 2002 roku :/. <strong>Jakość tekstur jest naprawdę niezła, modeli samochodów również.</strong> <strong>Silniki samochodów &#8211; tutaj to słychać! Są one świetne!  Gorzej prezentuję się muzyka w grze.</strong> Mam wrażenie , że ona została dodana &#8211; tak żeby być , bo w jak w każdym Need For Speedzie. Jest drętwa  i trochę nie pasuje do klimatu gry, ale do powtórek jakoś się jeszcze nadaje.</p>
<p><strong>Need For Speed SHIFT &#8211; Podsumowanie</strong></p>
<p><strong>Otrzymaliśmy dobre wyścigi z porządną grafiką. Liczy się rywalizacja, miejsce na podium, profil kierowcy. Pozycja obowiązkowa dla fanów czterech kółek, mimo kilku błędów &#8211; które można wybaczyć.</strong></p>
<p><strong>PLUSY</strong></p>
<p>- ADRENALINA! Tak to jest to!</p>
<p>- Efekty , i ogólnie jakość oprawy graficznej.</p>
<p>- Nareszczie będzie bardziej realistycznie z zachowaniem umiaru;</p>
<p>- Dźwięki Silników</p>
<p><strong>Plus czy Minus? </strong>Z Muzyką w grze mam problem &#8211; każdy ma inne upodobania -</p>
<p><strong>MINUSY</strong></p>
<p><strong>-</strong> Jak narazie &#8211; optymalizacja pod karty ATi i przydługie czasy ładowania gry.</p>
<p>- Ograniczone możliwości tuningu</p>
<p>- Przynudnawa kariera</p>
<p>* U niektórych ten bug występuje , u niektorych nie.</p>
<p><strong>Screeny? </strong></p>
<p>Limit na mobilnym internecie mi się skończył, nie będę zarzucał screenami, google ma. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ambitna: komplement czy obelga?]]></title>
<link>http://wrony.wordpress.com/2009/10/16/ambitna-komplement-czy-obelga/</link>
<pubDate>Fri, 16 Oct 2009 20:06:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
<guid>http://wrony.wordpress.com/2009/10/16/ambitna-komplement-czy-obelga/</guid>
<description><![CDATA[Kobieta ambitna, jeśli mielibyśmy uogólniać, to zazwyczaj osoba ekscytująca, entuzjastyczna i pełna ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div>
<p><a href="http://wrony.wordpress.com/files/2009/10/picture-34.png"><img class="alignleft size-full wp-image-139" title="Picture 34" src="http://wrony.wordpress.com/files/2009/10/picture-34.png" alt="Picture 34" width="179" height="237" /></a>Kobieta ambitna, jeśli mielibyśmy uogólniać, to zazwyczaj osoba ekscytująca, entuzjastyczna i pełna życia. Pracuje z pełnym zaangażowaniem i zawsze celuje wysoko. To typ “super mamy”, “super pracownika”, “super kochanki” i super cokolwiek zechcesz, przedsiębiorcza, mająca własną firmę lub pracująca w korporacji. Lubi być liderem i zajmować zarządcze stanowiska, czasami może być postrzegana jako rządzącą się lub kontrolującą.</p>
<p>Kobiety takie mają mocno naładowane energią baterie i często niską tolerancję na osoby nie potrafiące dotrzymać jej tempa. Należy do osób kreatywnych, mających wiele pomysłów. Zakres jej obowiązków i poziom stresu wciąż rośnie lecz ona niezmiennie bierze na siebie coraz więcej tematów, więcej nawet niż może.  Potrzebuje inteligentnej, pobudzającej myślenie komunikacji. Największym pragnieniem Pani ambitnej jest być kochaną, zauważaną i docenianą za rzeczy których może dokonać.</p>
<p>Czy przypomina Ci to kogoś?</p>
<p>Wynika z tego, że kobieta ambitna jest silna i przebojowa, ale…</p>
<div>
<p>Kobiety rzadko przyznają się do swoich ambicji, nie tylko z obawy przed porażką (ten strach dzielimy z naszymi kolegami) lecz dlatego, że dążenie do sukcesu mogłoby spowodować ich postrzeganie jako mniej kobiecych. Pragnienie posłuchu, sukcesu, zwycięstwa – to przecież domena strasznych, zimnych bab. A takich kobiet się nie lubi. Czy nie jest prawdą, że gdy kobieta mówi o wygranej, sukcesie, byciu najlepszą w swojej dziedzinie, byciu u szczytu, brzmi to nachalnie?</p>
<p>Kiedy usiłuje się dociec dlaczego dziewczyny nie opisują siebie przymiotnikiem “ambitna”  przyznają, że jedną z obaw w dążeniu do osiągnięcia sukcesu jest utrata przyjaciół. W drodze na szczyt mogą być oceniane jako bezwzględne, aroganckie, wywyższające się, mogą też być podmiotem ostrej krytyki.</p>
<p>Czy to wszystko powinno nas powstrzymywać przed osiąganiem marzeń?</p>
<p>Zródła: <a href="http://www.sheknows.com/articles/1437.htm">SheKnows</a>, <a href="http://www.psychologytoday.com/blog/snow-white-doesnt-live-here-anymore/200906/do-ambitious-women-scare-you">PsychologyToday</a>,</p>
</div>
</div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Podejmowanie decyzji - siła osobistej skuteczności]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/10/15/podejmowanie-decyzji-sila-osobistej-skutecznosci/</link>
<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 11:05:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/10/15/podejmowanie-decyzji-sila-osobistej-skutecznosci/</guid>
<description><![CDATA[Zrobię to! Jeśli Twoim problemem jest podejmowanie decyzji, ćwicz! Mięsień sprawczości, podobnie jak]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="attachment_185" class="wp-caption alignleft" style="width: 145px"><a href="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/10/podejmowanie-decyzji.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-185" title="podejmowanie decyzji" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/10/podejmowanie-decyzji.jpg?w=135" alt="" width="135" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Zrobię to!</p></div>
<p><strong> Jeśli Twoim problemem jest podejmowanie decyzji, ćwicz!</strong> Mięsień sprawczości, podobnie jak biceps kulturysty, rośnie dzięki codziennym ćwiczeniom.</p>
<p>Tylko dzieki podnoszeniu sobie poprzeczki i zmaganiom z obciążeniem (tu: przeciwnościami natury psychicznej) możesz stać się osobą osiągającą swoje cele.</p>
<p><strong>SIŁOWNIA INTELEKTUALNA</strong></p>
<p>Jeśli chcesz zacząć działać, to najpierw musisz podjąć decyzję–bo to od niej zaczyna sie akcja! Jeśli nie podejmiesz decyzji, to tak właściwie sprawdzasz, próbujesz – i zawsze możesz się wycofać. Taka bezpieczna furtka dla Ciebie, gdybyś nie mogła sobie poradzić z porażką.</p>
<p>Jednak zamknięcie tej furtki, odcięcie sobie innych możliwości sprawia, że koncentrujesz sie w pełni na swoim zadaniu. To skupienie się wybitnie zwiększa Twoją skuteczność.</p>
<p><strong>PYTANIA DO PRZEMYŚLENIA</strong></p>
<p>• Pomyśl, jakie decyzje powinieneś podjąć tu i teraz?</p>
<p>• Co zmienią w Twoim życiu?</p>
<p>• Czy są to decyzje, które zmienią twoje życie na lepsze?</p>
<p>• <a href="http://www.aktiff.com.pl/w_czym_pomagamy.htm">Dlaczego się boisz podjęcia tych decyzji–co dzięki temu zyskujesz, a co tracisz?</a></p>
<p><strong>CO WARTO WYKORZYSTAĆ I JAK TO ZROBIĆ?</strong></p>
<p>Jak najczęściej ćwiczyć podejmowanie decyzji. Na początek mogą to być zupełnie małe kroki, ćwiczenie się w braniu na siebie odpowiedzialności za swoje życie. Z czasem przyjdzie chęć na zmierzenie sie z samym sobą przy okazji wielkich i przełomowych chwil.</p>
<p><strong>Skąd wiesz, że naprawdę podjąłeś decyzję?</strong></p>
<p>1. Znikają twoje wahania</p>
<p>2. Nie myślisz już: &#8220;Czy&#8230;?&#8221;.</p>
<p>3. Myślisz wyłącznie &#8220;Jak&#8230;?”</p>
<p><strong>CYTAT TYGODNIA</strong></p>
<p>„Od nas tylko zależy, czy jesteśmy nieszczęśliwi czy mocni. W obu wypadkach potrzeba tyle samo pracy”. Carlos Castenada</p>
<p>“Bycie człowiekiem wymaga tak dużo wysiłku, że jest niewielu, którzy mają dość miłości i odwagi, aby zapłacić tę cenę. Trzeba porzucić pragnienie bezpieczeństwa i obydwiema rękami sięgnąć po ryzyko. Taki człowiek musi objąć życie jak kochanek” Morris West</p>
<p>DO POCZYTANIA:</p>
<p><strong>&#8220;Czas działania&#8221; </strong>, John Roger i Peter McWilliams, wydawnictwo Ravi</p>
<p>Tajemnica zrealizowanych marzeń polega na działaniu &#8211; tak piszą autorzy i jest to prawda. Szczególnie przydatna książka dla tych, którzy mają tendencję do odwlekania działania w złudnej nadziei, że jeszcze nie wszystko jest gotowe i jak tylko skończą.. dopną&#8230; przećwiczą po raz setny&#8230; to zaczną!</p>
<p>Warto działać z tą jakością, jaką sie ma i podejść do trudnego zadania jak do ubierania choinki: ubieram ją najlepiej, jak umiem i w to, co mam, żeby jak najszybciej zachwycić sie efektem i zapomnieć o ubieraniu, a zająć się jedzeniem uroczystej kolacji!</p>
<p><strong>NA DO WIDZENIA</strong></p>
<p>Jeśli masz do zrobienia coś łatwego, to pewnie i bez podejmowania decyzji sobie poradzisz. Ale im sytuacja jest trudniejsza, tym bardziej potrzebujesz decyzji – i to trafnej decyzji.</p>
<p>Jeśli masz inny pomysł, jak zwiększyc swoją &#8220;siłę sprawczą&#8221;, zapraszam do dyskusji.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bachleda-Curuś nie zrobi kariery w USA]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/10/14/bachleda-curus-nie-zrobi-kariery-w-usa/</link>
<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 20:02:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/10/14/bachleda-curus-nie-zrobi-kariery-w-usa/</guid>
<description><![CDATA[Bachleda-Curuś nie zrobi kariery w USA Nici z wielkiej kariery za Oceanem. Wszyscy liczyliśmy na to,]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article457753/Bachleda_Curus_nie_zrobi_kariery_w_USA.html" title="Bachleda-Curuś nie zrobi kariery w USA" rel="nofollow" target="_blank">Bachleda-Curuś nie zrobi kariery w USA</a></b></p>
<blockquote><p>Nici z wielkiej kariery za Oceanem. Wszyscy liczyliśmy na to<a href="http://blognlp.pl/" title="Blog NLP">,</a> że film &#8220;<strong>Ondine</strong>&#8220;, na planie którego zawiązał się romans <strong>Alicji</strong> z <strong>Colinem</strong>, da jej wielką sławę. I pewnie tak by właśnie było &#8211; problem jednak w tym<a href="http://blognlp.pl/nlp/" title="NLP Blog">,</a> że film nie zawita do amerykańskich kin.<br />
Jak donosi &#8220;<strong>Super Express</strong>&#8220;, amerykańscy dystrybutorzy nie są zainteresowani wyświetlaniem &#8220;<strong>Ondine</strong>&#8221; w kinach. <strong>Alicji</strong> musi być z tego powodu bardzo smutno, bo przecież była to dla niej ogromna szansa. Nam też jest smutno<a href="http://blognlp.pl/reklama/" title="NLP - Reklama">,</a> bo <strong>Alicja</strong> byłaby świetną reprezentantką naszego kraju w <strong>Ameryce</strong> &#8211; na <strong>Polańskiego</strong> już raczej nie ma co liczyć.<br />
Jedynym człowiekiem, któremu nie jest smutno, jest <strong>Colin Farrell</strong>. On już zagrał w tylu filmach, który zarobiły miliony w <strong>USA</strong>, że ten jeden nie robi mu żadnej różnicy.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[7 bledow w CV]]></title>
<link>http://malgorzatamaslowska.wordpress.com/2009/10/13/7-bledow-w-cv/</link>
<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 22:09:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>malgorzatamaslowska</dc:creator>
<guid>http://malgorzatamaslowska.wordpress.com/2009/10/13/7-bledow-w-cv/</guid>
<description><![CDATA[Wskazowki, czego unikac przy pisaniu CV.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Wskazowki, czego unikac przy pisaniu CV.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/rFU5PFfzlYc&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/rFU5PFfzlYc&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pytania i odpowiedzi podczas rozmowy kwalifikacyjnej - jak sobie z tym poradzic?]]></title>
<link>http://malgorzatamaslowska.wordpress.com/2009/10/12/pytania-i-odpowiedzi-podczas-rozmowy-kwalifikacyjnej-jak-sobie-z-tym-poradzic/</link>
<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 07:58:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>malgorzatamaslowska</dc:creator>
<guid>http://malgorzatamaslowska.wordpress.com/2009/10/12/pytania-i-odpowiedzi-podczas-rozmowy-kwalifikacyjnej-jak-sobie-z-tym-poradzic/</guid>
<description><![CDATA[]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/epcc9X1aS7o&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/epcc9X1aS7o&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ścieżka życiowa - realizacja, spełnienie]]></title>
<link>http://zenco.wordpress.com/2009/10/08/twoja-sciezka-zawodowa/</link>
<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 23:06:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenco</dc:creator>
<guid>http://zenco.wordpress.com/2009/10/08/twoja-sciezka-zawodowa/</guid>
<description><![CDATA[Co widać na Twojej twarzy przed wyjściem do pracy: podekscytowanie, radość, spokój, frustrację, smut]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="alignnone size-full wp-image-442" title="sempepl" src="http://zenco.wordpress.com/files/2009/10/sempepl.jpg" alt="sempepl" width="306" height="348" /></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		PRE { font-family: "Courier New", monospace; font-size: 10pt } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		A:link { color: #000080; so-language: zxx; text-decoration: underline } --></p>
<p style="margin-bottom:.5cm;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Co widać na Twojej twarzy przed wyjściem do pracy: podekscytowanie, radość, spokój, frustrację, smutek a może złość?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Jaki potencjał i możliwości widzisz dla siebie w obecnym miejscu?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Czy widzisz się w tej pracy za rok, 5 albo 10 lat?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Czy czujesz, że rozwijasz się i kwitniesz?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Jak traktujesz pracę? Czy jako &#8220;mękę pańską&#8221; i lepsze życie po niej? </span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Jaką część życia odkładasz na później, na emeryturę?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Ile kosztuje Cię Twoja praca, jaką cenę płacisz?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Co znosisz i tolerujesz w swoim obecnym miejscu pracy?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Co zyskujesz, w jaki sposób praca wzbogaca Twoje życie?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Czy Twoja  kariera wydobywa z Ciebie to co najlepsze (chęci, talenty, umiejętności)?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Co oznacza dla Ciebie obecna kariera, co mogłaby oznaczać?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Gdzie chcesz być zawodowo za 20 lat? Czy obecnie jesteś na dobrej drodze do celu, a może zboczyłeś z trasy?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Na co czekasz w swojej karierze?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Na co czekasz w swoim życiu?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Odpowiedzi na te i inne pytania poznasz na sesjach coachingu kariery, na których szukamy pracy naszego życia, naszej zawodowej i życiowej ścieżki.</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;"><span style="color:#000000;"><span style="background:transparent none repeat scroll 0 0;">Sesje prowadzone są metodami coachingowymi, z elementami programu &#8220;Spadochron&#8221; Richarda Bolles&#8217;a.<br />
</span></span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;"> </span></span></p>
<p><span style="font-family:John Handy LET;"><span style="font-size:small;">Eliza Kruszewska</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Going native]]></title>
<link>http://e-migrator.com/2009/09/26/going-native/</link>
<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 13:38:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>E-migrator</dc:creator>
<guid>http://e-migrator.com/2009/09/26/going-native/</guid>
<description><![CDATA[Vedno večkrat se dogaja, da ljudje sprašujejo, če sem Maročanka ali gaurija, tujka. In to neglede na]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-2284" title="IMG_8947" src="http://liminaltravels.wordpress.com/files/2009/09/img_8947.jpg" alt="IMG_8947" width="500" height="724" />Vedno večkrat se dogaja, da ljudje sprašujejo, če sem Maročanka ali gaurija, tujka. In to neglede na to, kako sem oblečena, po zahodno, turistično ali maroško. Če me že prej ne izda katera izmed prijateljic, me naznani moja uboga arabščina. Ponavadi nosim ruto, a ne vedno. Nekoliko sem porjavela, a spet ne tako zelo. Oči si skoraj nikoli ne počrnim s kolom. Kaj je torej tisto, kar me infiltrira? Hrana, ki jo jem? Ljudje, s katerimi živim? Klima, ki me obliva? Zrak, ki ga diham? Kontinent po katerem hodim?</p>
<p style="text-align:justify;">Človeku se, ko zamenja okolje, zamenja tudi okus. Obleke kombiniram tako, kot jih doma nikoli ne. Sploh pa v glavnem ne nosim tistih, ki sem jih prinesla s sabo, temveč tiste, ki sem jih kupila ali dobila tu.  Med njimi so tako tradicionalni kaftani, kot tudi kavbojke. Punce za doma nosijo dželabe in kaftane, za ven pa obleke, ki sledijo zahodnim modnim trendom. Ko mi je mama Mina za Bajram poklonila kaftan, mi je Lejla prepovedala, da bi šla v njem na obisk k babici. »To nosijo stare ženske! Imej ga le za doma.«</p>
<p style="text-align:justify;">Če so tukaj aktualne barve in vzorci, pa ne tako kričeče kot v Podsaharski Afriki, kljub vsemu smo v Maroku, sem doma skoraj vedno v enobarvnem in temnem. Obleke, ki jih kupim na poti, skoraj nikoli ne nosim doma. Hecno je vse to. Morda pa je stvar samo v tem, da nočem izstopati. Izstopanje pobere preveč energije. Lažje je biti eden izmed. Vsaj na videz&#8230; Ampak, saj tudi slednje ne drži.</p>
<p style="text-align:justify;">Spomnim se, kako mi je Moro lani stalno govoril, da naokoli hodim preveč razgaljena in da me vsi gledajo. Sicer se mi ni zdelo, da bi bila kaj bolj gola od domačink, ki se ne oblačijo v tradicionalna oblačila, a sem nekega dne vseeno naredila preizkus in brez pardona pokrila vse okončine. Rezultat: ljudje so me še vedno gledali! Pa ne zato, ker sem bila razgaljena, temveč zato, ker sem bila gaurija. Seveda v Zahodni Sahari, kjer je lepotni ideal 100 kg cca ni bilo težko izstopati. Ravno tako ne v podsaharski Afriki, kjer me je izdajala predvsem barva kože. V Maroku, v Bosni in še kje, pa se človek hitro naleze. Česa že? Zdi se mi, da obleka ne naredi človeka. Kaj potem?</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
