<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>konsole &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/konsole/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "konsole"</description>
	<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 19:02:15 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Microsoft Exchange Server 2003 ExMerge-Problem]]></title>
<link>http://blog.pmd-media.com/2009/11/28/microsoft-exchange-server-2003-exmerge-problem/</link>
<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 18:46:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>Frank Piotrowsky</dc:creator>
<guid>http://blog.pmd-media.com/2009/11/28/microsoft-exchange-server-2003-exmerge-problem/</guid>
<description><![CDATA[Gestern habe ich mit ExMerge gekämpft, um einzelne Postfächer aus einem Microsoft Exchange Server 20]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Gestern habe ich mit ExMerge gekämpft, um einzelne Postfächer aus einem Microsoft Exchange Server 2003 in PST-Dateien zu exportieren. Also habe ich die Konfiguration aufgesetzt, die exmerge.ini Datei ausgefüllt, eine mailboxes.txt Datei angelegt, etc. Also, alle Vorarbeiten getroffen, die durchzuführen waren.</p>
<p>Dann ging es an die Ausführung:</p>
<pre>exmerge -b -d</pre>
<p>-b startet ExMerge im Batch-Mode (ohne GUI) und -d zeigt während der Ausführung ein Fenster mit einem Fortschrittsbalken an.</p>
<p>Soweit die Theorie. In der Praxis funktionierte das nicht. Ich bekam im Logfile folgende Fehlermeldung:</p>
<pre>Error! Server server.domain.local is not listed as an Exchange 2000
server in the Active Directory on server SERVER.
(CADRoutines::GetExchangeServerNameInfo)</pre>
<p>Das Web gab hierzu nicht wirklich was her. Ich habe gesucht und gesucht. Und folgende Vorschläge überprüft:</p>
<ul>
<li><em>Receive As</em> (<em>Empfangen als</em>) und <em>Send As</em> (<em>Senden als</em>) Erlaubnis für den ausführenden User auf dem Exchange Server (Administratoren haben bei diesen Punkten sowohl die Erlaubnis als auch die Verweigerung)</li>
<li>ob Exchange-Dienste ausgeführt werden</li>
<li>verschiedene Einstellungen in der exmerge.ini ausprobiert</li>
<li>eine Gruppe und einen User angelegt (es sollte laut Foren eine Gruppe <em>Exchange Services</em> geben, die ich aber nicht finden konnte. Dieser Gruppe sollte der User zugeordnet werden. Angeblich weil ExMerge nicht mit dem Administrator Konto ausführbar sei &#8211; sobald aber die Einstellungen bzgl. <em>Receive As</em> und <em>Send As</em> geändert waren und der Informationsspeicher neu gestartet wurde, ist das aber kein Problem!)</li>
</ul>
<h3>Lösung</h3>
<p>Zu diesem Fehler gab das Web leider nicht mehr her. Heute habe ich das Problem gelöst: Der Servername! Ich hatte den FQDN (Full Qualified Domain Name, Voll qualifizierter Domain-Name) angegeben. ExMerge nutzt zur Überprüfung aber LDAP, um das Active Directory abzufragen und erwartet hier den reinen Servernamen. In meinem Fall also nicht <em>server</em>.<em>domain</em>.<em>local</em>, sondern schlicht und einfach nur <em>server</em>. Im Active Directory findet er weder unter der IP etwas, noch unter localhost.</p>
<p>Danach lief alles wie gewünscht und problemlos.</p>
<p>Haben Sie Ähnliches erlebt mit ExMerge? Ich freue mich auf Ihre Kommentare.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Działo się – szybki przegląd newsów #2]]></title>
<link>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/11/28/dzialo-sie-%e2%80%93-szybki-przeglad-newsow-2/</link>
<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 16:19:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>cascad</dc:creator>
<guid>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/11/28/dzialo-sie-%e2%80%93-szybki-przeglad-newsow-2/</guid>
<description><![CDATA[Witam w kolejnym przeglądzie newsów, dzisiaj będzie relatywnie niszowo, gdyż większość wiadomości do]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Witam w kolejnym przeglądzie newsów, dzisiaj będzie relatywnie niszowo, gdyż większość wiadomości do]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dragon Quest III GBC]]></title>
<link>http://ihejtju.wordpress.com/2009/11/24/dragon-quest-iii-gbc/</link>
<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 07:10:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>cookiecrusher</dc:creator>
<guid>http://ihejtju.wordpress.com/2009/11/24/dragon-quest-iii-gbc/</guid>
<description><![CDATA[Seria Dragon Quest jest serią&#8230; nierówną. I to bardzo. O ile w Japonii jest kochana od zawsze i]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Seria Dragon Quest jest serią&#8230; nierówną. I to bardzo. O ile w Japonii jest kochana od zawsze i zapewne zawsze kochana tam będzie, tak u nas &#8211; a landach białych &#8211; bum na nią zaczął się dopiero od ósmej części. Znaczy się bum z prawdziwego znaczenia. Niestety problem jest taki, że zagrać w parę Dragon Quest to jak zagrać w każdego, ale jeśli warto zagrać w jakieś &#8211; to powinny to być część III i VI. Niezwykłe, zbalansowane, rozrywkowe i wciągające &#8211; stanowią świetne podsumowanie dorobku serii i po prostu nie dają się specjalnie nadgryźć zębowi czasu. Dragon Quest III w wersji na Gameboya Colora to najlepsza, dostępna po angielsku wersja trójki &#8211; wzbogacona o nowe zadania, zbieranie medalionów, podkręcona graficznie w stosunku do oryginały i oldscholowa w dobrym tego słowa znaczeniu. Gra się w nią znacznie lepiej niż w remaki na DSa i dodatkowo przez obniżenie sztucznie zawyżanego poziomu trudności z jakiego słynie seria &#8211; jest tytułem wybitnie rozrywkowym i dobrym jako &#8220;lekki&#8221; jRPG po jakiś poważniejszych bądź/i bardziej męczących grach.</p>
<p>Sam tak naprawdę preferuję spin-offy tej serii &#8211; z Monstersami z GBC i Mysterious Dungeonami na czele, ale naprawdę cieszę się, że nawet wśród wielkich marek można jeszcze znaleźć ukryte perełki. Dragon Quest III GBC to gra, której naprawdę warto dać szansę.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[WET - Recenzja]]></title>
<link>http://okiemgracza.wordpress.com/2009/11/23/wet-recenzja/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 21:56:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>Aem</dc:creator>
<guid>http://okiemgracza.wordpress.com/2009/11/23/wet-recenzja/</guid>
<description><![CDATA[Wet. Zakładając, że znasz znaczenie dosłowne tego słowa, a mianowicie &#8220;mokry&#8221; &#8211; z ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Wet. Zakładając, że znasz znaczenie dosłowne tego słowa, a mianowicie &#8220;mokry&#8221; &#8211; z ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Crash Bandicoot (1!) - recenzja]]></title>
<link>http://okiemgracza.wordpress.com/2009/11/23/crash-bandicoot-1-recenzja/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 21:24:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>Aem</dc:creator>
<guid>http://okiemgracza.wordpress.com/2009/11/23/crash-bandicoot-1-recenzja/</guid>
<description><![CDATA[Crash Bandicoot &#8211; żywa legenda gier konsolowych i można śmiało powiedzieć &#8211; maskotka kon]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Crash Bandicoot &#8211; żywa legenda gier konsolowych i można śmiało powiedzieć &#8211; maskotka kon]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dragon Age po raz kolejny...]]></title>
<link>http://ihejtju.wordpress.com/2009/11/23/dragon-age-po-raz-kolejny/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 19:26:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>cookiecrusher</dc:creator>
<guid>http://ihejtju.wordpress.com/2009/11/23/dragon-age-po-raz-kolejny/</guid>
<description><![CDATA[Edge. Nigdy ich specjalnie nie kochałem, ale zawsze podobało mi się, że jak na dzisiejsze standardy ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Edge. Nigdy ich specjalnie nie kochałem, ale zawsze podobało mi się, że jak na dzisiejsze standardy &#8211; gdzie przecież 7 to ZŁA ocena dla SŁABEJ GRY &#8211; oceniają twardo i nie patrzą się na resztę świata. Ich noty były czasem sprawiedliwe, czasem głupie, zazwyczaj &#8211; kontrowersyjne. Ale teraz złapali u mnie wielkiego plusa &#8211; wystawili Dragon Age ocenę 5 na 10. Wreszcie.</p>
<p>Wreszcie ktoś wyłamuje się z tego szeregu, gdzie wypisują że DA to RPG dziesięciolecia. Wiecie, czyli wypadałoby, że zależnie od interpretacji liczymy że to NAJLEPSZY RPG od 1999 lub 2000 roku. Czyli zapomnijmy o Shin Megami Tensei III, Personach, Demon&#8217;s Soul, Arx Fatalis, Deus Ex, King&#8217;s Field, czy nawet przereklamowane i przeczczone przez pecetowców MMORPGi, Diablo II, czy Baldur&#8217;s Gate II, który jest grą lepszą od DA. No i nie zapominajmy o Mass Effect, które nazwałbym jedyną naprawdę bardzo dobrą grą od Bioware. Bioware, firmy która jest chyba pecetowym odpowiednikiem Square-Enixu &#8211; popularne i kochane bo przecież RPGi są takie cool, trendi end dżezzi &#8211; szczególnie, jeśli nie trzeba wysilać przy nich za mocno mózgu i wymagać poziomu prawdziwej sztuki/rozrywki dla dorosłego człowieka, prawda? A jeszcze lepiej, że ta prosta roz(g)rywka (przeciw której nic nie mam, ot sam uwielbiam Ys) udaje coś ambitnego, mądrego i dobrze łechce ego, prawda <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ?</p>
<p>Czyli, krótko &#8211; brawa dla Edge.  Jasne, że w swojej kategorii DA jest udane, tyle że ta kategoria to genetyczny nastepca gier na Inifnity ( i to niestety nie Planescape) w posttolkienowskim, ścierwiarskim świecie. Przykre, ale kurwa prawdziwie.</p>
<p>A i jeszcze jedno &#8211; chyba z trzy razy ostatnio na necie widziałem wypowiedzi w stylu:</p>
<p>&#8220;Konsolowe a pecetowe Dragon Age to dwie różne gry &#8211; oczywiście z przewagą pecetowego &#8211; więc to dowodzi marności konsolowego RPGie&#8221;</p>
<p>Nie. Dowodzi za to kilku innych rzeczy &#8211; po pierwsze trzeba być idiotą, żeby uznawać konwersje sztampowej gry fantasy za wyznacznik poziomu jednego z najbardziej zasłużonych i najlepszych gatunków gier wideo na platformach, które od zawsze lepiej radzą sobie z nim niż pecety. No, a co najmniej od czasów NESa. I to idiotą z tych, którzy czekają na Risena II, Risena III, modlą się o konwersje Fable II na PC, marzą o demie/pełnej wersji DA w jakimś nowym numerze pisma z płytkami i oczywiście &#8211; często są oświeconymi po studiach. Pal licho jeszcze &#8220;ścisłowców&#8221;, ale panowie humaniści &#8211; toż to kurwa nie przystoi. Po drugie &#8211; DA konsolowe dowodzi jakimi partaczami są Bioware &#8211; i tego, ze EA wybrało zarobek nad porządną, może gorzej sprzedającą się konwersję. Wreszcie dowodzi, że konwersja została zrobiona po kosztach i gra powinna zostać tam gdzie jej miejsce &#8211; na maszynkach dorosłych fanów fantasy jarających się jak ich barbarzyńca Ragnar w towarzystwie elfa Oberyna pokonuje wioskę złych goblinów kultu Belzebuba. Dla nich to coś świeżego i oryginalnego. A najzabawniejsze jest to, że wbrew pozorom i wieści szerokiej na wyższych poziomach trudności gra wcale nie jest znacznie łatwiejsza od wersji pecetowej. Do napisania jest zresztą więcej, ale od pisania o Dragon Age bardziej produktywne wydaje mi się ogrywanie obrzydliwych, prostych i ubogich konsolowych tytułów jak Phantasy Star IV i Dragon Quest III.</p>
<p>I nie, nie chodzi mi o to, że ludzie jarają się tym tytułem. Chodzi mi o to, że jak zwykle łyknęli propagandę i robią z czarnego białe.</p>
<p>EDIT: Po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że jednak jeśli dla kogoś DA ma być prawo najświeższym &#8211; to dla posiadaczy XO, którzy mają awersje do starszych konsol, nie grywali nigdy na PC i koniecznie chcą takiej podróży w mieczykiem w tym klimacie &#8211; innej alternatywy praktycznie nie mają. Za to na PC &#8211; takich, lepszych gier od groma. Od czasu do czasu sztampa nikomu nie zaszkodzi, ale wywyższanie jej do poziomu bóstwa buduje niepokojący obraz świata w którym ludzie na czerwone zaczynają mówić zielone i nikomu to nie przeszkadza. Szczególnie, że gra może bawić i nikogo nie czyni głupią. ALE &#8211; już tworzenie wokół niej kultu i sianie fermentu o RPGu dziesięciolecia, czy podawanie tej gry jako przykład MOCY pecetowego RPG a słabości konsolowego &#8211; zasługuje na facepalmik. Albo nawet ze trzy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />   Zatem &#8230; failed pecetowcy, szczególnie że tak naprawdę największą wadą wersji konsolowej jest brak edytora &#8211; a nie walki, które w rzeczy samej są bardzo podobne we wszystkich wersjach. Co więcej &#8211; nawet stoją na podobnym poziomie trudności i są jako-tako skomplikowane. Posiadacze PS3 nie powinni się czuć w żadnym przypadku usprawiedliwieni, inne gry czekają <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  A, odbieram już też wiadomości od obrażonych fanatyków gry, którzy źle doczytali (tj nie przeczytali nawet do końca, a zinterpretowali oczywiście na różne sposoby) moje wpisy &#8211; jak widać wystarczy naprawdę dobra reklama, żeby zapanować nad czyimś umysłem. Smutne czasy chlip, chlip. Wracam grać w KoFa 99.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jestem dumny, że jestem graczem]]></title>
<link>http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/11/23/jestem-dumny-ze-jestem-graczem/</link>
<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 23:41:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>niebianskii</dc:creator>
<guid>http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/11/23/jestem-dumny-ze-jestem-graczem/</guid>
<description><![CDATA[O tym jak są postrzegane gry wideo w naszej szarej i ponurej rzeczywistości, wie każdy ich pasjonat.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/12.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-274" title="12" src="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/12.jpg" alt="" width="381" height="286" /></a></p>
<p>O tym jak są postrzegane gry wideo w naszej szarej i ponurej rzeczywistości, wie każdy ich pasjonat. Nie tak dawno pisałem jak byłem na rozmowie w sprawie pracy i osoba prowadząca rekrutacje <a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/10/08/gry-wideo-a-polska-rzeczywistosc/" target="_blank">z zaciekawieniem wysłuchiwała mnie i głosiła swoje spostrzeżenia na temat tej branży</a>. W ostatni weekend będąc w towarzystwie studentów i oczywiście bezalkoholowych trunków, wypłynął temat o grach wideo w momencie, gdy na pytanie &#8220;Co porabiasz w życiu?&#8221; &#8211; odpowiedziałem, że m.in. pisze teksty na potrzeby portalu <a href="http://konsolowisko.pl/" target="_blank">konsolowisko.pl</a>, i się zaczęło.Wiadomo, dla wszystkich w okół wyszedłem na jakiegoś dziwaka, który w wieku 25 lat gra w dziecinne, bez wartościowe gry&#8230; zamiast np. znaleźć sobie dziewczynę (jakby jedno i drugie było od siebie zależne).<br />
Dzisiaj naszła mnie ponownie refleksja, czemu wciąż tak ciężko społeczeństwu w głównej mierze wychowanym na wenezuelskich tasiemcach serialowych, zrozumieć pewne sprawy. Żadne argumenty nie potrafią dotrzeć, ciężko im wytępić z głowy stereotypy, do których są tak bardzo związani i przyzwyczajeni. Próba ich podważenia i rzucenia nowego światła na kwestie, których przez szmat czasu nie potrafili zrozumieć, ląduje momentalnie w koszu. Bo po co spróbować zrozumieć czym tak na prawdę są gry wideo i jakie wartości w sobie mają, najłatwiej przybrać mocno defensywną postawę i bronić za wszelką cenę swoich utopijnych racji. Na ten temat dużo już się mówiło i pisało. Dlatego patrząc z perspektywy tych jednostek społecznych, które myślą tak o grach wideo jak napisałem wyżej, dostrzegam pewną niesamowitą rzecz. Jestem kimś innym dla nich, kimś kto poświęca czas w inny sposób niż oni potrafią sobie wyobrazić. Takim małym ewenementem, który oddaje każdy swój skrawek wolnego czasu, by móc pograć na tej głupiej konsoli. I wiesz co? Jestem cholernie dumny z tego, że zamiast klikać w pilota, latając bezsensownie po tysiącach programach, łapę pada do ręki i teleportuje się w inny świat, doświadczając multum wspaniałych wrażeń. I dlatego pewnie dla nich jest magiczna bariera, której nie są w stanie w żaden sposób zrozumieć. W sumie nic dziwnego, gdyby tak było reprezentowali, by tą samą drużynę co my gracze <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Ameryki tekstem nie odkryłem, ale jakoś poczułem się lepiej, lżej&#8230;</p>
<p>PS:  Prowokacyjny banner wstawiony jest specjalnie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zróbcie mi z  tego grę (i proszę – nie zepsujcie)]]></title>
<link>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/11/22/zrobcie-mi-z-tego-gre-i-prosze-%e2%80%93-nie-zepsujcie/</link>
<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 15:23:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>cascad</dc:creator>
<guid>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/11/22/zrobcie-mi-z-tego-gre-i-prosze-%e2%80%93-nie-zepsujcie/</guid>
<description><![CDATA[Pierwsze dziesięciolecie nowego milenium zaczyna dobiegać końca. W tym czasie branża gier przybrała ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Pierwsze dziesięciolecie nowego milenium zaczyna dobiegać końca. W tym czasie branża gier przybrała ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mädels und Gitarren]]></title>
<link>http://11tech.wordpress.com/2009/11/20/madels-und-gitarren/</link>
<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 05:34:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>jirmann</dc:creator>
<guid>http://11tech.wordpress.com/2009/11/20/madels-und-gitarren/</guid>
<description><![CDATA[Auch bei uns hat Morgenstund Gold im Mund: Nachdem Ralf gestern mit Pigeon Impossible erfreut hat, g]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/guitar_hero_chick.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-8172" title="guitar_hero_chick" src="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/guitar_hero_chick.jpg" alt="" width="498" height="390" /></a>Auch bei uns hat Morgenstund Gold im Mund: Nachdem Ralf gestern mit <em>Pigeon Impossible</em> erfreut hat, gibt&#8217;s heute einen Blick in Mädchenschlafzimmer, in denen <em>Guitar Hero</em> gespielt wird.<!--more--></p>
<p>Die Zusammenstellung der zehn &#8220;besten&#8221; Videos gibt&#8217;s bei <em>Fleshbot</em>, was bedeutet (der Kenner weiss es), dass die  Sache eher Sex &#38; Rock&#8217;n'Roll ist (ohne Drugs), mithin NSFW. Aber ist ja Freitag &#8230; [dieter]</p>
<p>[<a href="http://fleshbot.com/5407221/girls-with-guitars-top-ten-sexy-guitar-hero-videos/gallery/" target="_blank">Top Ten Sexy Guitar Videos</a> bei Fleshbot)</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kleine Erklärung zu Prozessen und Jobs]]></title>
<link>http://chainsawbeaver.wordpress.com/2009/11/19/kleine-erklarung-zu-prozessen-und-jobs/</link>
<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 11:45:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>chainsawbeaver</dc:creator>
<guid>http://chainsawbeaver.wordpress.com/2009/11/19/kleine-erklarung-zu-prozessen-und-jobs/</guid>
<description><![CDATA[http://www.it-academy.cc/article/1172/Prozesse+unter+Linux+administrieren.html]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>http://www.it-academy.cc/article/1172/Prozesse+unter+Linux+administrieren.html</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Unter Linux BIOS- und Mainboard-Informationen auslesen]]></title>
<link>http://trompetenkaefer.wordpress.com/2009/11/19/unter-linux-bios-und-mainboard-informationen-auslesen/</link>
<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 11:26:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>trompetenkaefer</dc:creator>
<guid>http://trompetenkaefer.wordpress.com/2009/11/19/unter-linux-bios-und-mainboard-informationen-auslesen/</guid>
<description><![CDATA[Des öfteren gibt es in Linuxforen die Frage nach einem Tool, mit dem sich Informationen des eingeset]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Des öfteren gibt es in Linuxforen die Frage nach einem Tool, mit dem sich Informationen des eingesetzen Mainboards bzw. des eingesetzten BIOS&#8217; auslesen lassen. Die mir bisher bekannte eleganteste Lösung ist das Tool <a href="http://www.nongnu.org/dmidecode/">dmidecode</a>.</p>
<p>Mit dieser Software lassen sich aktuell folgende Informationen auslesen:</p>
<blockquote><p>1  System<br />
2  Base Board<br />
3  Chassis<br />
4  Processor<br />
5  Memory Controller<br />
6  Memory Module<br />
7  Cache<br />
8  Port Connector<br />
9  System Slots<br />
10  On Board Devices<br />
11  OEM Strings<br />
12  System Configuration Options<br />
13  BIOS Language<br />
14  Group Associations<br />
15  System Event Log<br />
16  Physical Memory Array<br />
17  Memory Device<br />
18  32-bit Memory Error<br />
19  Memory Array Mapped Address<br />
20  Memory Device Mapped Address<br />
21  Built-in Pointing Device<br />
22  Portable Battery<br />
23  System Reset<br />
24  Hardware Security<br />
25  System Power Controls<br />
26  Voltage Probe<br />
27  Cooling Device<br />
28  Temperature Probe<br />
29  Electrical Current Probe<br />
30  Out-of-band Remote Access<br />
31  Boot Integrity Services<br />
32  System Boot<br />
33  64-bit Memory Error<br />
34  Management Device<br />
35  Management Device Component<br />
36  Management Device Threshold Data<br />
37  Memory Channel<br />
38  IPMI Device<br />
39  Power Supply </p></blockquote>
<p>Für viele aktuelle Distributionen gibt es in den Repos bereits ein fertiges Paket.</p>
<p>Zur Benutzung verweise ich mal auf folgende Seiten, dort ist es anschaulich erklärt:</p>
<p><a href="http://wiki.ubuntuusers.de/dmidecode">Ubuntuusers-Wiki</a><br />
<a href="http://www.howtoforge.com/dmidecode-finding-out-hardware-details-without-opening-the-computer-case">HoTOForge</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bash Prompt anpassen (farbig)]]></title>
<link>http://chainsawbeaver.wordpress.com/2009/11/18/bash-prompt-anpassen-farbig/</link>
<pubDate>Wed, 18 Nov 2009 18:43:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>chainsawbeaver</dc:creator>
<guid>http://chainsawbeaver.wordpress.com/2009/11/18/bash-prompt-anpassen-farbig/</guid>
<description><![CDATA[Artikel zum anpassen der des Bash Prompt Standart: \[\e]0;\u@\h: \w\a\]${debian_chroot:+($debian_chr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://wiki.ubuntuusers.de/Bash/Prompt">Artikel zum anpassen der des Bash Prompt</a></p>
<p>Standart: <code>\[\e]0;\u@\h: \w\a\]${debian_chroot:+($debian_chroot)}\u@\h:\w\$</code></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kilka słów o mnie]]></title>
<link>http://konsolowiec.wordpress.com/2009/11/17/kilka-slow-o-mnie-2/</link>
<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 10:26:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>Tomasz Doktorski</dc:creator>
<guid>http://konsolowiec.wordpress.com/2009/11/17/kilka-slow-o-mnie-2/</guid>
<description><![CDATA[Wyspany i wypoczętny mogę przystąpić do napisania kilku zdań (akapitów) o sobie. Zacznę najbardziej ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Wyspany i wypoczętny mogę przystąpić do napisania kilku zdań (akapitów) o sobie.</p>
<p>Zacznę najbardziej standardowo jak tylko się da, mianowicie moja przygoda z grami rozpoczęła się 22 lata temu. Wtedy to jako mały brzdąc zagrywałem się do updałego w takie hity jak River Raid, Boulder Dash czy Pole Position. Atarynka 65XE na której stawiałem pierwsze nieśmiałe kroki w świecie elektronicznej rozrywki nadal stoi na honorowym miejscu w moim pokoju i zapewne kiedyś trafi w ręce mojego syna. Zademonstruje mu 8 bitową grafikę oraz wgrywanie gier z kaset magnetofonowych, jestem tylko ciekaw jego reakcji <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<div><span style="font-family:Helvetica, 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif;font-size:small;"><!--more--><span style="font-size:small;">Kolejny sprzęt na którym pogrywałem to nieśmiertelna Amiga 500. Świetnych tytułów na ten komputer było bez liku, więc nie sposób wszystkich wymienić. Wspomnę jednak o Sensible Soccer (a później Sensible Word of Soccer), gra która była wręcz stworzona do multiplayera. Wielogodzinne (albo i nawet wielodniowe) sesje growe były na porządku dziennym. Szczególnie w wakacje gdy czasu było pod dostatkiem, a i ekipe do grania było łatwiej zebrać. Piękne to były czasy, teraz coraz mniej osób urządza sobie takie growe meetingi i wszystko w zasadzie odbywa się przez sieć. Szkoda, bo gdzieś zaginął ten cudowny klimacik&#8230;</span></span></div>
<div></div>
<div><span style="font-size:small;">W późniejszym okresie mojego życia przyszła kolej na fascynacje PCtami. Wspominałem już o tym nie raz i osoby które mnie znają, zapewne znają historie z Doomem. Zamykanie komputera na klucz czy zabieranie kabli i klawiatury to tylko niektóre sposoby rodziców na to, by zmusić mnie do nauki <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Ta gra masakrowała wszystko co dotychczas widziałem i teraz z perspektywy czasu mogę otwarcie przyznać, że tak, byłem od niej uzależniony..</span></div>
<div><span style="font-family:Helvetica, 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif;font-size:small;"><span style="font-size:small;">No ale wiadomo jak jest z PCtami. Po roku od rozbudowy kompa (8MB RAMu na pokładzie:D)  nowe gry powoli przestawały działać. W końcu mój wysłużony 486DX/2 poległ na pierwszej części GTA. Wówczas na naszym rynku zaczynał się szał na PlayStation, więc zacząłem interesować się rynkiem konsol.</span></p>
<p><span style="font-size:small;">Niestety moi rodzice widząc co działo się ze mną po zakupie komputera, niezbyt chętnie podchodzili do kupna sprzętu nastawionego tylko i wyłącznie na elektroniczną rozrywkę. Tak więc ere PlayStation przezimowałem grając u kolegów, czy po prostu pożyczając konsole na kilka dni. I tak to trwało, aż do premiery&#8230;</span></p>
<p><span style="font-size:small;">Dreamcasta. To była pierwsza konsola stacjonarna (wcześniej miałem Gameboya Pocketa który poległ po jakimś tygodniu) jaką kupiłem za własne, ciężko zarobione pieniądze (praca w polu, koszenie trawy itp <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> ). Niestety w sklepie zabrakło Soul Calibura i moją pierwszą grą na Dreama był Dead or Alive! Po rozpakowaniu sprzętu i podłączeniu wszystkiego zacząłem zabawe. Minęło ok 6 godzin, późna pora, rano trzeba było wstać do szkoły, a ja nagle zdałem sobie sprawe z tego, że nie kupiłem karty pamięci! Pomyślałem „wale to, nie wyłączam konsoli”. Mój plan się się powiódł, ale tylko w połowie. Następnego dnia gnałem ze szkoły do domu by znowu zacząć granie. Niestety w tym otumanieniu i radości zapomniałem (niezawuażyłem nawet światełka), że konsola była włączona i nacisnąłem POWER&#8230; Tak, to był smutny dzień&#8230;</span></p>
<p><span style="font-size:small;"><a href="http://konsolowiec.wordpress.com/files/2009/11/dreamcast.gif"><img class="aligncenter size-medium wp-image-364" title="Dreamcast" src="http://konsolowiec.wordpress.com/files/2009/11/dreamcast.gif?w=300" alt="" width="300" height="225" /></a><br />
</span></p>
<p><span style="font-size:small;">Z Dreamcastem spędziłem naprawdę dużo wspaniałych chwil. Do dziś nie mogę pojąć jak to się stało, że ta wspaniała konsola została tak nagle i brutalnie uśmiercona. Dwie części Shenmue to moim zdaniem najlepiej zrealizowane i najlepsze gry jakie kiedykolwiek powstały. Byłem i nadal jestem zafascynowany tym tytułem, a widząc to, moi znajomi zaczęli na mnie mówić shenmue (czemu nie Ryo Hazuki?? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  &#8230; i tak już zostało <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="font-size:small;">Konsola Segi zachwyciła mnie tak bardzo, że zostałem tzw. graczem konsolowym. Dziś po wielu latach po prostu nie umiem grać na PCtach. Sterowanie klawiaturą i myszką jest dla mnie niewygodne i nie daje żadnej frajdy.</span></p>
<p><span style="font-size:small;">Po Dreamcaście kupowałem już wszystkie konsole jakie weszły na nasz rynek. Kolejno były to PS2, Xbox, Gamecube (kupiłem na spółke z bratem ciotecznym), PSP, DS, Wii, X360, PS3. O każdej z tych konsol mógłbym napisać nie jedną anegdotę i nie jedną historię, jednak chce Wam oszczędzić czytania i skróciłem cały tekst <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> .</span></p>
<p><span style="font-size:small;">Dzięki temu, że miałem dostęp do tylu konsol zacząłem udzielać się w internecie. Współpracowalem oraz pomagałem tworzyć takie serwisy jak xboxonline.pl, onlygames.pl PSPWorld.pl, Wii.net.pl, WiiCenter.pl, NDStuff.pl czy ostatnio gamebox24.pl. Swego czasu uruchomiłem też swoje forum internetowe mojekonsole.pl, jednak nie podołałem zadaniu bycia adminem i miejsce to świeciło pustkami przez co porzuciłem ten projekt.</span></p>
<p><span style="font-size:small;">Dziś mam 24 lata (w Lutym kończe 25, jak ten czas leci!!) i spory bagaż growych doświadczeń. Już nie raz próbowałem skończyć z graniem i jak dotąd się to nie udało. Gry są częścią mojego życia, w pewnym stopniu ukształtowały moją osobowość i jestem pewny, że do moich ostatnich dni ten stan się utrzyma. Dlatego też postanowiłem reaktywować mojego bloga. Chce pisać o grach, dzielić się tą pasją z innymi, przedstawiać mój punkt widzenia na różne (nieraz kontrowersyjne) zagadnienia.</span></p>
<p><span style="font-size:small;">Oprócz gier moją drugą pasją są motocykle. Przmierzam Warszawskie uliczki i korki dosiadając Suzuki DL650. Moto bardzo wygodne zarówno na długie, weekendowe wypady jak i na wspomnianą jezde miejską. Jeśli ktoś planuje zakup motocykla to polecam właśnie DLa <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="font-size:small;">To tyle na dziś, może jeszcze kiedyś przy okazji to tematu mojej osoby powróce <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Postaram się też wrzucić niedługo życiorys Rafała, który ma współtworzyć ze mna bloga. W odróżnieniu ode mnie to typowy PCtowiec, więc ma nieco odmienną „wersje wydarzeń” <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </span></p>
<div><span style="font-family:Helvetica, 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif;font-size:small;"><br />
</span></div>
<div><span style="font-family:Helvetica, 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif;font-size:small;"><br />
</span></div>
<p>&#160;</p>
<p></span></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przenośny Gacuś]]></title>
<link>http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/11/17/przenosny-gacus/</link>
<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 02:02:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>niebianskii</dc:creator>
<guid>http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/11/17/przenosny-gacus/</guid>
<description><![CDATA[W jednym z archiwalnych postów mogłeś przeczytać o pewnym Chińczyku, który przerobił swoje PSP, tak ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>W jednym z archiwalnych postów mogłeś przeczytać o pewnym Chińczyku, który <a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/08/01/psp-jako-telefon/" target="_blank">przerobił swoje PSP</a>, tak aby móc je wykorzystywać jako swój telefon komórkowy. Dzisiaj z kolei chciałbym przedstawić kolejne dzieło stworzone przez pewną scenę zajmującą się moddingiem wszelakich konsol. Niejaki <strong>Hailrazer </strong>stworzył przenośnego GameCube&#8217;a, zwanego potocznie Gackiem. Poniżej możesz zobaczyć screeny tego cuda.</p>
<p><a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-263" title="gacek" src="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek1-e1258422675357.jpg" alt="" width="400" height="299" /></a></p>
<p><a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek21.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-264" title="gacek2" src="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek21-e1258422726826.jpg" alt="" width="400" height="299" /></a></p>
<p><a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-265" title="gacek4" src="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek4-e1258422775294.jpg" alt="" width="400" height="299" /></a></p>
<p><a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek5.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-266" title="gacek5" src="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek5-e1258422831545.jpg" alt="" width="400" height="299" /></a></p>
<p><a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek7.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-267" title="gacek7" src="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/gacek7-e1258422872881.jpg" alt="" width="400" height="299" /></a></p>
<p>Osobiście jeśli chodzi o wizualny design to nie podoba mi się kompletnie. Przypomina to jakieś urządzenie kuchenne (sokowirówka?). Zresztą już klasyczny Gacek był określany jako toster, więc coś w tym musi jednak być. Twórca zapewnia, że można grać bez przerwy około 90 godzin (!!), ponieważ zostały użyte baterie o parametrach 14.8v  4700mAh Li-Polys, które gwarantują taki czas pracy. Wyświetlacz  został wykorzystany z PSOne, a przyciski z kontrolerów od GameCube oraz Dreamcasta. Poniżej jeszcze zamieszczam filmik prezentujący sprzęt w akcji. Ktoś jest chętny?.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/5A76rFWBmug&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/5A76rFWBmug&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[10 najstraszniejszych gier wideo]]></title>
<link>http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/11/17/10-najstraszniejszych-gier-wideo/</link>
<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 01:26:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>niebianskii</dc:creator>
<guid>http://odgraczadlagracza.wordpress.com/2009/11/17/10-najstraszniejszych-gier-wideo/</guid>
<description><![CDATA[Notka miała zostać opublikowana na stronie dokładnie w Halloween, jednak zaliczyła solidny poślizg, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Notka miała zostać opublikowana na stronie dokładnie w Halloween, jednak zaliczyła solidny poślizg, nie załapując się nawet na piątek trzynastego, który wiadomo kojarzyć się może w podobny sposób jak święto trupów. Tak czy siak, lepiej późno niż wcale, dlatego poniżej możesz przeczytać o  &#8221; 10 najstraszniejszych grach wideo&#8221; w jakie dane mi było zagrać do tej pory. Mnóstwo dobrych tytułów jeszcze czeka na sprawdzenie, dlatego wybór takich, a nie innych pozycji może być dla ciebie trochę dziwny. Dla mnie osobiście, każdy z niżej wymienionych tytułów ma coś unikalnego w sobie i na swój sposób jest zajebisty, dlatego tym bardziej było mi trudno wyznaczyć &#8220;najlepszego z najlepszych&#8221;, jednak po dłuższej analizie udało się. Wciągu najbliższego roku postaram się zaliczyć zaległości z tego gatunku, by ów ranking był jeszcze bardziej lepszy.</p>
<p>10. <strong>HALF-LIFE</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="hl" src="http://konsolowisko.pl/files/covers/200910/thumb_boxshot_uk_large_AC2F97BCE4F720DE13421A94B387AD1F.jpg" alt="" width="145" height="204" /> Kultowa gra firmy Valve. Wszystkim może się kojarzyć z PC, jednak nie wiem czy wiesz, ale gra została nieoficjalnie wydana także na konsole Dreamcast. Segregowanie tego tytułu do gatunku survival-horror może nie jest do końca trafne, jednak jak by nie spojrzeć, gra opiera się na przetrwaniu (survival) z małą domieszką grozy (zmutowani ludzie i inne stwory). Akcja zbliżona jest do tej z DOOM-a, czyli mamy ogromną baze naukową, która w skutek eksperymentu przeprawodzanego przez naukowców zostaje opanowana przez potwory różnej maści. Ty jako Freeman przyjdzie stawić ci czoło nie tylko mutantom różnej maści ale też komandosom, którzy zostali przysłani przez rząd by oczyścić teren. Kampania jest kapitalna. Jest długa, z każdą następną godziną spędzoną przy niej, wciąga jeszcze bardziej. Bardzo dobra warstwa fabularna. Potworki mimo, że występują w różnej maści,wydają różne specyficzne dla rodzaju odgłosy to straszą bardzo słabo. Nawet ich wygląd jest dosyć&#8230; dziwny. Jednak całość serwuje nam kawał na prawdę dobrą i długą zabawę, z niezłym zakończeniem.</p>
<p>9. <strong>ALONE IN THE DARK 4</strong></p>
<p><strong><img class="alignleft" title="alone" src="http://konsolowisko.pl/files/covers/200910/thumb_bt0032f_BF9E295727266C0A6A721B3C004CF493_389.jpg" alt="" width="145" height="145" /></strong>Czwarta część przygód detektywa Edwarda Carnby&#8217;ego &#8220;zagubionego&#8221; w ciemnościach posiadała dosyć duży potencjał. Cała akcja toczy się na tajemniczej wyspie, na której nasz bohater prowadzi poszukiwania swojego zaginionego przyjaciela. Złowrogi mrok, który towarzyszy nam praktycznie przez cały czas, plus dobra warstwa muzyczna przygrywająca w tle, nakręcają solidnie spirale strachu. Dołożyć do tego całkiem pomysłowo zrealizowane stwory, które atakują nas zazwyczaj znienacka, choć nie zawsze. Czasami po prostu lubią przebiec gdzieś obok nas lub też przy błysku pioruna pojawić się za plecami. Gra była by niezłym hitem, jednak całość &#8211; moim zdaniem -  zabijała liniowość, sterowanie czy też momentami nie udolna praca kamery, przez którą walki z byle jaką maszkarą stanowiły nie lada wyzwanie. Tak czy owak, jest to solidny tytuł, który zagwarantuje Ci sporo emocjonalnych wrażeń, mimo że gra ma już swoje lata.</p>
<p>8. <strong>DOOM3</strong></p>
<p><a href="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/doom.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-256" title="doom" src="http://odgraczadlagracza.wordpress.com/files/2009/11/doom.jpg" alt="" width="146" height="185" /></a>Do gier FPP, w których deweloper rzuca gracza, gdzieś do bazy kosmicznej wypełnionej po brzegi różnymi potworami zawsze miałem spory dystans. Dystans powodowany przez strach przed penetracją takich terenów!. Klaustrofobiczne pomieszczanie, obskurne korytarze, złowrogie odgłosy, czy krzyki pożeranych ludzi. Tak, to wszystko znajdziesz w DOOM 3. Niesamowita muzyka i bardzo dobry bestiariusz to chyba najmocniejsze elementy trzeciej części DOOM-a. Tytuł przechodziłem z kumplem, ponieważ po kilku nocnych, samotnych rajdach psycha nie wytrzymała. Fabuła gry jest dosyć płytka, a i finałowa potyczka z Lucyferem zostawia niesmak po przejściu całej kampanii.</p>
<p>7. <strong>DINO CRISIS</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="dino" src="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:hoY0Dzpdk0sanM:http://www.emuparadise.org/roms/psx/DinoCrisis/cover.jpg" alt="" width="140" height="137" />Po sukcesie gry RESIDENT EVIL, Capcom postanowił wydać podobną grę, tyle że tutaj zamiast strzelać i walczyć z zombie, dostaliśmy dinozaury. I szczerze po wiem, że gra trzyma całkiem niezły klimat. Mimo, że straszy podobnie jak RE, tak sama rozgrywka jest przednia. Podobnie jak w części trzeciej RE, gdzie prześladował nas Nemesis, tak w DINO CRISIS rolę tą pełni ogromny Tyranozaur, który czasami postraszy nas swoją mordką w nieoczekiwanych momentach, które niestety zawsze są poprzedzone cut-scenkami. W grze pojawia się suspens oraz wiele zagadek do rozwiązania. Jako ciekawostkę dodam, że istnieje przypuszczenie, że obie serie (RE &#38; DC) gier rozgrywają się w tym samym uniwersum. Dowodem na to są skrzynie w DINO CRISIS, które posiadają oznaczenia firmy Umbrella kojarzonej tylko z serią RE. Jako minus, który najbardziej kuje w oczy to czas gry, który jest dla mnie skandalicznie krótki.</p>
<p>6.<strong>CONDEMNED2: BLOODSHOT</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="conedmned" src="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:e5LIKyoVQxPbvM:http://i212.photobucket.com/albums/cc15/Darkmessiah24/939452_87511_front.jpg" alt="" width="103" height="147" />Ta gra jest chora. Nie da się jej inaczej określić. Nie chce wiedzieć kim na codzień są twórcy tego tytułu, ale do rzeczy. Spowite ciemnością lokacje powodują, że dosyć szybko zakumplujesz się ze swoją latarką, która jednak ma swój limit i nie zawsze będzie ci oświetlać pomieszczenia. Elementy zaskoczenia, w których to (przeważnie) zostaniesz zaatakowany przez zmutowanych żuli czy jakieś inne stwory, generują ekstremalne emocje, co dla osób o słabych nerwach może się źle skończyć, poważnie. CONDEMNED 2 wypłaca solidnego kopa w kwestii odczuwania strachu i niepewności przed tym co kryją przed tobą kolejne drzwi, czy następne pomieszczenie. Znakomite lokacje, uwzględniając wręcz kapitalny dla mnie fragmenty gry w Doll Factory (Fabryka Lalek), w którym lalki zadbają oto, byś nie nudził się i wspominał jak najdłużej tą wizytę. Gra ma niesamowitą moc i jest mega brutalna. Nie raz obijesz komuś ryjek za pomocą znalezionej przed momentem deski z gwoździem czy rury hydraulicznej. Jako minusy muszę wypunktować tragiczne dla mnie zakończenie i finałowy boss, poziom, w którym ganiamy się z olbrzymim szczurem (robi się zbyt groteskowo na sam koniec), liniowość oraz słaby, mimo wszystko bestiariusz. Jednak da radę przymknąć oko na te mankamenty, ponieważ gra wciąga jak bagno.</p>
<p>5. <strong>RESIDENT EVIL</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="re" src="http://konsolowisko.pl/files/covers/200911/thumb_cover_1B5B6A0341408135C05FEC4B8D30B192.jpg" alt="" width="145" height="145" /></p>
<p>Jak by wyglądał świat bez RESIDENT EVIL?. Nie mam najmniejszego pojęcia. Gra, która jest uważana za jednego z prekursorów gatunku survival horror, który to dzięki niej stał się popularny, przyczyniając się m.in. do powstania serii SILENT HILL. Kultowe intro chyba każdy kto grał w ten tytuł pamięta do tej pory. Tak samo jak cut-scenkę z pierwszym trój wymariowym (hm) zombiakiem. Prawdziwy szok. Olbrzymi bestiariusz składający się nie tylko z poczciwych zombie ale też spotkasz na swej drodze: kruki, wściekłe psy, węże czy pająki. Do koloru do wyboru. Częsta przypadłość pustego magazynka w pistolecie będzie Ci doskwierać dosyć często, dlatego podstawą jest kombinowanie i oszczędzanie amunicji na tych bardziej trudniejszych przeciwników. Prawdziwy survival. Stawić czoło będziemy musieli także różnej maści zagadkom. Klasyk gatunku, z którym każdy musi zapoznać.</p>
<p>4. <strong>BIOSHOCK</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="bio" src="http://konsolowisko.pl/files/covers/200910/thumb_cover_uniw_270C7221D76930597352A947CB66B8BC.jpg" alt="" width="145" height="182" />Kolejna gra typu FPP na liście, która zebrała mnóstwo nagród oraz wyróżnień. BIOSHOCK to przede wszystkim rewelacyjna fabuła, która &#8211; uwierz mi &#8211; połknie cię w całości. Na prawdę dawno w grze wideo nie spotkałem się tak kapitalnie przedstawioną historią, do której zagłębiania polecam osobiście bo najlepiej będzie jak poznasz ją sam od początku do końca. Niesamowite miasto Rapture, w którym przyjdzie Ci się zmierzyć z jego pokręconymi mieszkańcami, czy stawić czoło przeciwko Big Daddy&#8217;iemu. Gra miażdży pod każdym względem. Przez samych twórców i Levine&#8217;a jest opisywana jako &#8220;duchowy spadkobierca&#8221; serii System Shock.Takie małe dzieło sztuki, a już niedługo część druga&#8230;</p>
<p>3. <strong>SILENT HILL 2</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="sh" src="http://konsolowisko.pl/files/covers/200910/thumb_boxshot_uniw_14C9DFA60F4288B7D38899558D6A837D.jpg" alt="" width="145" height="186" />Absolutnie najlepsza część z całego uniwersum SILENT HILL. Dwójka miażdży, przede wszystkim ciężarem klimatu, który wylewa się na gracza z telewizora od pierwszych chwil rozgrywki, stanowiąc zarazem przykład dla innych developerów jak powinno wyglądać &#8220;straszenie gracza&#8221;. Obiecuję Ci, że psychojazdy w mglistym miasteczku, których będziesz świadkiem i zarazem uczestnikiem na długo zapiszą Ci się w pamięci. Same konfrontacje z Piramidogłowym urywają łeb. Szkoda, jednak że jest ich tak mało. Jako minus też muszę odnotować bestiariusz, który w porównaniu z innymi tego typu grami prezentuje się blado jak mgła, w której jest pogrążone miasteczko. Mimo wszystko, jest to jeden z najlepszych tytułów w swoim gatunku, w który MUSISZ zagrać, o ile jeszcze nie dane było ci to zrobić. Słuchawki na uszy połączone z grą w nocy dostarczy ci nie lada wrażeń, zapewniam.</p>
<p>2. <strong>ALIEN RESURRECTION</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="alien" src="http://konsolowisko.pl/files/covers/200910/thumb_cover_DA887C3287501DFFDA52FFCCB3CD4702.jpg" alt="" width="145" height="149" />O tej grze szerzej możesz przeczytać parę notek niżej, więc w telegraficznym skrócie przedstawię ją. ALIEN RESERRUCTION jest jedynym tytułem ze wszystkich, które wymieniłem w tym rankingu, którego nie ukończyłem przy pierwszym podejściu. Gra swoim genialnym klimatem wypłaca przysłowiowego kopa w twarz. Tutaj bierzesz udział w polowaniu, gdzie to ty, Czytelniku, jesteś zwierzyną, a hordy obcych łowcami polujący na ciebie i resztę niedobitków, którym cudem udało się przeżyć. Obiecuje, że bardzo często będziesz sięgał po przycisk &#8220;start&#8221;, by zatrzymać grę na moment i odetchnąć. Mimo, że gra posiada wiele bugów, ciemność skrywa techniczne niedoróbki, to i tak jest to jeden z najlepszych tytułów, przy których można puścić kloca w spodnie grając w nocy, ze słuchawkami na uszach. Jest to dla mnie numer jeden, jeśli chodzi o grę traktującą o Obcych, jak i jeden z najlepszych tytułów, który generuje niesamowity współczynnik strachu i adrenaliny.</p>
<p>1. <strong>DEAD SPACE</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="dead space" src="http://konsolowisko.pl/files/covers/200910/thumb_cover_uniw_C8AB8C38B09A8E39F6FE7B5AB78E7091.jpg" alt="" width="145" height="182" />Wreszcie, pierwszy tak dobry next genowy survival horror na jakiego czekałem i nie zawiodłem się i to jeszcze w moich ulubionych klimatach science-fiction. Bardzo dobra fabuła (nie będę zdradzał o co chodzi, zostawiam tobie do sprawdzenia) i znakomicie pomyślany bestiariusz. Eksploracja Ishimury dostarcza tak skrajnych emocji, że ciężko ująć to w słowa. Po prostu trzeba to zobaczyć i doświadczyć samemu. Bardzo dobre zrealizowane walki, w których odcięcie maszkarze kończyn nie kończy jej żywota, wręcz przeciwnie, są cały czas w stanie odrąbać ci głowę. Znakomita grafika oraz gra świateł i cieni. Bardzo dobre budowane jest napięcie, doprawione gęstym mrokiem, który generuje sporą dawkę niepokoju przed tym co się znajduje w kolejnym korytarzu czy pomieszczeniu. Co chwile słyszymy jakieś dziwne odgłosy, krzyki pożeranych ludzi w akompaniamencie świetnej ściężki dzwiękowej, która sprawia że nie raz tętno ci podskoczy. Mało tego, developer wyeliminował ( i dobrze) opcje zatrzymania gry w celu sprawdzenia ekwipunku, wszystko dzieje się na bieżąco, więc chwila na sprawdzenie itemów może okazać się śmiertelna w skutki. Twórcy DEAD SPACE starali się zapewnić odpowiedni nastrój grozy i dla mnie sprostali wyzwaniu, tworząc jeden z najlepszych z tego gatunku tytuł na przestrzeni ostatnich lat. Brawo.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Du hast die Haare schön ..."]]></title>
<link>http://11tech.wordpress.com/2009/11/16/du-hast-die-haare-schon/</link>
<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 15:30:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>jirmann</dc:creator>
<guid>http://11tech.wordpress.com/2009/11/16/du-hast-die-haare-schon/</guid>
<description><![CDATA[Na, das wird ja eine Freude geben in den Mannschaftsbussen der Bundesliga, wenn am 27. November Hair]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/hair-salon.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-7995" title="hair salon" src="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/hair-salon.jpg" alt="hair salon" width="240" height="161" /></a>Na, das wird ja eine Freude geben in den Mannschaftsbussen der Bundesliga, wenn am 27. November <em>Hair Salon</em> für die Mobilkonsole Nintendo DSi auf den Markt kommt, lassen sich damit doch die beiden intellektuellen Lieblingsvergnügen des deutschen Durchschnittsprofifussballers endlich mit einander vereinen: Daddeln auf Konsolen und eigenwillige Frisuren.<!--more--></p>
<p>Dank der Gesichtserkennungs-Software der DSi ist dafür gesorgt, dass die Fotos von sich selbst oder von Freunden, die man als Vorlage verwendet, im richtigen Winkel auf dem Frisörstuhl bearbeitet werden können, aber wer meint, damit sei es getan, greift zu kurz.</p>
<p>Es geht nämlich auch darum, Styling-Techniken zu erlernen und auf virtuelle Kunden anzuwenden &#8211; je nach deren Zufriedenheit wächst und gedeiht die Konsolen-Coiffeurstube und kann ein richtiges Imperium werden.</p>
<p>Per WiFi kann man seine Creationen mit anderen Spielern austauschen, und nun warten wir gespannt, wer sich wohl den Ehrentitel des &#8220;Udo Walz der Budesliga&#8221; erschnipseln wird. [dieter]</p>
<p>[via<a href="http://www.shinyshiny.tv/2009/11/cut_your_own_ha.html" target="_blank"> Shiny Shiny</a>]</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Xbox Live – tak czy nie ?]]></title>
<link>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/11/15/xbox-live-%e2%80%93-tak-czy-nie/</link>
<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 12:47:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>cascad</dc:creator>
<guid>http://peacegrenade.wordpress.com/2009/11/15/xbox-live-%e2%80%93-tak-czy-nie/</guid>
<description><![CDATA[Jako osoba, której jest nie po drodze z wieloma super-technologiami i nowoczesnym sie prowadzeniem s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jako osoba, której jest nie po drodze z wieloma super-technologiami i nowoczesnym sie prowadzeniem s]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kurztipp: ISO in der Konsole erstellen]]></title>
<link>http://trompetenkaefer.wordpress.com/2009/11/13/kurztipp-iso-in-der-konsole-erstellen/</link>
<pubDate>Fri, 13 Nov 2009 18:34:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>trompetenkaefer</dc:creator>
<guid>http://trompetenkaefer.wordpress.com/2009/11/13/kurztipp-iso-in-der-konsole-erstellen/</guid>
<description><![CDATA[Da ich, wenn ich von einer CD nur ein ISO erstellen möchte auf die Konsole zurückgreife, fiel in let]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Da ich, wenn ich von einer CD nur ein ISO erstellen möchte auf die Konsole zurückgreife, fiel in letzter Zeit meine Wahl auf <a href="http://linuxwiki.de/mkisofs">mkisofs</a>. Da ich eher selten ISOs erstelle und mir somit den ellenlangen Befehl von mkisofs zur Erstellung von Abbilddateien nicht merken kann (will <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> ) habe ich mich auf die Suche einer einfacher zu bedienende Alternative gemacht. Ich wurde fündig, meine Wahl viel auf <a href="http://packages.debian.org/sid/genisoimage">genisoimage</a>. Mit diesem Konsolentool ist es wirklich kinderleicht ein Abbild zu erstellen:</p>
<blockquote><p>genisoimage -o NamedesISOs.iso /media/cdrom0 </p></blockquote>
<p>Die so erstellten ISOs können auch via Konsole ins System eingebunden werden:</p>
<blockquote><p>mount -o loop deinISO.iso /media/ISO</p></blockquote>
<p>Oder auch graphisch mit dem GUI <a href="http://https://launchpad.net/gisomount">gisomount</a>.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[[Multi] Suchtfaktor: PEGGLE DELUXE]]></title>
<link>http://myaddon.wordpress.com/2009/11/12/pc360ds-suchtfaktor-peggle-deluxe-2/</link>
<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 18:15:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>pixelrobota</dc:creator>
<guid>http://myaddon.wordpress.com/2009/11/12/pc360ds-suchtfaktor-peggle-deluxe-2/</guid>
<description><![CDATA[(mf) Letztes Wochenende stattete ich der Heimat einen Besuch ab und lies es mir natürlich nicht nehm]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;"><em><a href="http://myaddon.wordpress.com/files/2009/11/peggle.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-174" title="peggle_cover" src="http://myaddon.wordpress.com/files/2009/11/peggle.jpg" alt="peggle_cover" width="107" height="150" /></a>(mf)</em> Letztes Wochenende stattete ich der Heimat einen Besuch ab und lies es mir natürlich nicht nehmen mit dem ollen Percilator eine ordentliche Zocksession einzulegen. Ursprünglich war ja angedacht, dass wir endlich den <em>Gears of War</em> Co-op zuende spielen, aber wie es manchmal so kommt, sind wir doch wo ganz anders gelandet.<!--more-->Obwohl ein weitaus actionreicherer Abend geplant war, zog es uns beide doch irgendwie in gediegenere Gefielde und wir beschlossen einer ruhigeren Art von Videospiel zu fröhnen. Es sei am Rande erwähnt, dass ich von einer Party am Abend zuvor extrem übernächtig, ja auch verkatert, einfach nicht imstande war, mich auf schnellere actionlastigere Kost zu konzentrieren – als alter CounterStriker bin sonst eher Shootern und Co. zugetan, wie Ihr wisst.</p>
<p style="text-align:justify;">Perci schlug also vor, wir könnten doch <em>pegglen</em>. <em>Peggle, Peggle, was war noch gleich Peggle?</em> zermarterte ich mein Hirn, aber es wollte mir partout nicht einfallen. Mutig, wie ich nunmal bin, stimmte ich zu und unterschrieb so, unbewusst, einen Vertrag auf Dauer, aber dazu später mehr.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Oh Mann</em>, dachte ich, als ich den Titlescreen sah. Die quietschbunten von Frühlingserwachen strotzenden Zeichnungen brachten die Erinnerung wieder. Ich hatte <em>Peggle</em> zuvor nur einmal kurz auf Kollege Dennis Richtarski’s PC gesehen und damals nicht verstanden, was dieser daran so verdammt gut fand. Ich empfand den Grafikstil als unfassbar nervig und als tetrisverwöhnter Puzzler den hohen Glücksanteil in dem Spiel mehr als störend, deshalb schenkte ich dem bunten Gedudel keine weitere Beachtung.</p>
<p style="text-align:justify;">Viele viele Monde später, hatte mich das Game, mit dem obendrein nervigen Namen, also wieder eingeholt. Ein wenig zaghaft nahm ich den 360-Controller in die Hand und stellte mich meinem Schicksal. Aber bereits nach der zweiten Runde, hatte mich dieses hinterlistige Miststück von Software aus den tiefsten Tiefen der Spielspassperlenhölle in seinen epilepsiefördernden Bann gezogen und die buntblinkenden Bällchen ließen mich nicht mehr los. Wir peggelten bis in die frühen Morgenstunden und für mich stand fest: Das muss ich haben!</p>
<p style="text-align:justify;">Was macht den Suchtfaktor von Peggle eigentlich aus?</p>
<p style="text-align:justify;">Man kann nicht mit dem Finger auf ein bestimmtes Feature deuten und sagen: „Das macht Peggle aus!“ Vielmehr ist es die Gesamtkomposition, die dieses (von der Datenmenge her) klitzekleine Häufchen Bits und Bytes so interessant macht.</p>
<p style="text-align:justify;">Zuallererst sticht natürlich (und das ist ruhig wörtlich zu nehmen) die quietschbunte Kinderbuchgrafik ins Auge, die aber bei genauerer Betrachtung offenbart, dass die Entwickler hier keinesfalls eine derart junge Zielgruppe im Visier hatten. Die überzogene karikaturartige Darstellung der Charaktere und die detailverliebten Hintergründe der Levels, erwecken in mir eher den Eindruck einer gut inszenierten Parodie. Auch die sehr amüsanten und auf keinen Fall ernst gemeinten Texte untermauern diesen Eindruck. Egal ob das der Hamster ist, der von unten herein geflogen kommt und Kommentare ablässt oder die Begrüßungstexte zu Beginn jeden neuen Levels im Abenteuermodus – das Spiel ist einfach lustig.</p>
<p style="text-align:justify;">Doch der Tropfen, der dem Fass die Krone ins Gesicht schlägt ist definitiv die Spielmechanik, die ebenso simpel wie genial ist. Ein wenig <em>Bust-a-Move</em>, ein kleiner Schuss <em>Tetris</em> und jede Menge <em>Pachong</em> ergeben den perfekten Balanceakt zwischen Geschicklichkeits- und Glücksspiel. Ein gekonnter Schritt um die breite Masse anzusprechen, denn Skill0r und Luck0r hatten selten derart gleiche Gewinnchancen in einem Game.</p>
<p style="text-align:justify;">Wer Peggle nicht kennt, sollte von den zahlreichen Möglichkeiten Gebrauch machen, sich das Spiel zu beschaffen. Xbox-Besitzer können es über den Marktplatz günstig beziehen (ca. 800 Microsoft Points), PC-Fanaten können sich erstmal die umfangreiche Demo auf der Herstellerseite zu Gemüte führen und die Handhelden können sich mit der DS-Version vergnügen. Damit auch die WoW-Besessenen da draußen keine Ausrede mehr parat haben, warum sie nicht mitpeggeln, gibt es seit einiger Zeit sogar ein Peggle-AddOn. Die entsprechenden Onlinepräsenzen findet Ihr wie immer in unseren RELATED LINKS unter dem Artikel. Postet uns doch mal Euren Highscore in die COMMENTS.</p>
<p>RELATED LINKS</p>
<p><a href="http://www.popcap.com/games/peggle">Offizielle Seite</a></p>
<p><a href="http://www.popcap.com/promos/wow/">Das Peggle-AddOn für WoW</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nowoczesna rozrywka - gry i konsole]]></title>
<link>http://tekstyskierka187.wordpress.com/2009/11/11/nowoczesna-rozrywka-gry-i-konsole/</link>
<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 22:32:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>skierka187</dc:creator>
<guid>http://tekstyskierka187.wordpress.com/2009/11/11/nowoczesna-rozrywka-gry-i-konsole/</guid>
<description><![CDATA[W dzisiejszych czasach młodzi ludzie bardzo chętnie korzystają z nowoczesnych sposobów na zabawę i r]]></description>
<content:encoded><![CDATA[W dzisiejszych czasach młodzi ludzie bardzo chętnie korzystają z nowoczesnych sposobów na zabawę i r]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mounting devices in KDE without Konqueror, Dolphin, or digiKam ...]]></title>
<link>http://tfischernet.wordpress.com/2009/11/09/mounting-devices-in-kde-without/</link>
<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 22:43:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>Thomas Fischer</dc:creator>
<guid>http://tfischernet.wordpress.com/2009/11/09/mounting-devices-in-kde-without/</guid>
<description><![CDATA[KDE&nbsp;4 has this nice plasma widget called &#8216;device notifier&#8217;, which shows attached de]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://www.kde.org/">KDE&#160;4</a> has this nice plasma widget called &#8216;device notifier&#8217;, which shows attached devices such as USB flash drives, CD/DVD drives, or digital cameras.</p>
<div id="attachment_389" class="wp-caption aligncenter" style="width: 56px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting1.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting1.png" alt="Device Notifier" title="Device Notifier" width="46" height="45" class="size-full wp-image-389" /></a><p class="wp-caption-text">Device Notifier</p></div>
<p>Clicking on this icon shows all attached devices, in my example it is a single USB flash drive named &#8216;256MThFisch&#8217;.</p>
<div id="attachment_391" class="wp-caption aligncenter" style="width: 369px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting3.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting3.png" alt="Device Notifier plasma widget" title="Device Notifier plasma widget" width="359" height="370" class="size-full wp-image-391" /></a><p class="wp-caption-text">Device Notifier plasma widget</p></div>
<p>Clicking on such a device brings up a list of possible actions, e.g. to browse the files with <a href="http://dolphin.kde.org/">Dolphin</a> or <a href="http://konqueror.kde.org/">Konqueror</a>, downloading all photos with <a href="http://www.digikam.org/">digiKam</a>, or playing music titles with <a href="http://amarok.kde.org/">Amarok</a>.</p>
<div id="attachment_393" class="wp-caption aligncenter" style="width: 431px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting12.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting12.png" alt="List of actions with device" title="List of actions with device" width="421" height="442" class="size-full wp-image-393" /></a><p class="wp-caption-text">List of actions with device</p></div>
<p>Well, this is quite nice for users relying on KDE software only. But what happens if you are a power-user, using terminals such as <a href="http://konsole.kde.org/">Konsole</a>? Whenever you want to mount a device, you have to start an application such as Dolphin, Konqueror, or digiKam even if you do not want to use it &#8230;</p>
<h3>Adding your own Action for Mounting</h3>
<p>As KDE4 is very configurable, you can improve this situation. In the System Settings you can configure which action are available when a storage medium becomes available. Here, we are going to add our own action which &#8216;just&#8217; mounts a device.</p>
<div id="attachment_394" class="wp-caption aligncenter" style="width: 502px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting4.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting4.png" alt="System Settings - Advanced" title="System Settings - Advanced" width="492" height="192" class="size-full wp-image-394" /></a><p class="wp-caption-text">System Settings - Advanced</p></div><br />
<div id="attachment_395" class="wp-caption aligncenter" style="width: 316px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting5.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting5.png" alt="Configuration of Actions for Devices" title="Configuration of Actions for Devices" width="306" height="307" class="size-full wp-image-395" /></a><p class="wp-caption-text">Configuration of Actions for Devices</p></div>
<p>To add you own action, click on the &#8216;Add&#8217; button and enter a name for the new action, such as &#8216;Mount&#8217;.</p>
<div id="attachment_397" class="wp-caption aligncenter" style="width: 327px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting71.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting71.png" alt="Adding a new action" title="Adding a new action" width="317" height="141" class="size-full wp-image-397" /></a><p class="wp-caption-text">Adding a new action</p></div>
<p>In this new action, you can an icon which resembles that action of mounting. In my case, I chose <code>emblem-mounted.png</code> from the <code>emblems</code> directory in the <a>Oxygen icon set</a>. For the command to execute, you can enter any command you like. If you want to see no feedback, use <code>/bin/true</code>. In my example, I used <code>/usr/bin/kdialog --msgbox</code> to get a message box showing a confirmation once the mount process is complete.</p>
<p>Next time you plug in an USB drive, a new option will show up to &#8216;just&#8217; mount you device without starting any bloated application.</p>
<div id="attachment_402" class="wp-caption aligncenter" style="width: 431px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting14.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting14.png" alt="List of actions, &#39;just mount&#39; option included" title="List of actions, &#39;just mount&#39; option included" width="421" height="443" class="size-full wp-image-402" /></a><p class="wp-caption-text">List of actions, 'just mount' option included</p></div>
<p>Once you activate the &#8216;Mount&#8217; option, it takes 1-2 seconds and a message box pops up confirming the mount operation. The device is read to use in any application.</p>
<div id="attachment_400" class="wp-caption aligncenter" style="width: 244px"><a href="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting16.png"><img src="http://tfischernet.wordpress.com/files/2009/11/mounting16.png" alt="Message box" title="Message box" width="234" height="180" class="size-full wp-image-400" /></a><p class="wp-caption-text">Message box</p></div>
<h3>Current Issues</h3>
<p>The current approach has some minor issues which may get addressed in later improvements:</p>
<ul>
<li>Cases where the mounting operation fails are not handled</li>
<li>The message box does not show the devices name, type or mount point</li>
</ul>
<p>Still, good luck with testing this &#8216;hack&#8217; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nowoczesne konsole i gry]]></title>
<link>http://skierka187.wordpress.com/2009/11/09/nowoczesne-konsole-i-gry/</link>
<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 17:27:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>skierka187</dc:creator>
<guid>http://skierka187.wordpress.com/2009/11/09/nowoczesne-konsole-i-gry/</guid>
<description><![CDATA[W dzisiejszych czasach gry komputerowe czy gry na różnego rodzaju konsole cieszą się ogromną popular]]></description>
<content:encoded><![CDATA[W dzisiejszych czasach gry komputerowe czy gry na różnego rodzaju konsole cieszą się ogromną popular]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Die dunkle Seite der Maus]]></title>
<link>http://11tech.wordpress.com/2009/11/05/die-dunkle-seite-der-maus/</link>
<pubDate>Thu, 05 Nov 2009 11:52:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>jirmann</dc:creator>
<guid>http://11tech.wordpress.com/2009/11/05/die-dunkle-seite-der-maus/</guid>
<description><![CDATA[Eigentlich ist Mickey Mouse ja ein ziemlicher Langweiler &#8211; hat sich besinnungslos dem Guten ve]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/mickey_ohren.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-7536" title="Mickey_Ohren" src="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/mickey_ohren.jpg" alt="Mickey_Ohren" width="270" height="270" /></a>Eigentlich ist Mickey Mouse ja ein ziemlicher Langweiler &#8211; hat sich besinnungslos dem Guten verschrieben, hilft Witwen und Waisen und denkt nicht ansatzweise daran, über die Stränge zu schlagen.</p>
<p>Was nicht immer so war: In seiner Jugend in den 20 Jahren des letzten Jahrhunderts konnte die Maus ganz schön garstig sein. Was sie ab Frühjahr 2010 auch auf der Wii wieder sein darf.<!--more--></p>
<p>Zumindest, wenn es nach Spiel-Designer Warren Spector geht, der dem Comic-Helden ein neues (altes) Image verpassen will. Das Logo für das Spiel jedenfalls erinnert schon mal an eine ganz andere Maus, und wenn dieses Bild vom Weggefährten Donald als Borg (oder so) bezeichnend für den Stil des Spiels sein sollte, darf man gespannt sein. [dieter]</p>
<p>[via <a href="http://news.cnet.com/8301-13772_3-10390179-52.html?tag=TOCmoreStories.0" target="_blank">Cnet</a>]</p>
<p><a href="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/donald_duck_borg.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-7537" title="Donald_Duck_Borg" src="http://11tech.wordpress.com/files/2009/11/donald_duck_borg.jpg" alt="Donald_Duck_Borg" width="500" height="853" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
