<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>kosmetyczka &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/kosmetyczka/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "kosmetyczka"</description>
	<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 23:09:25 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Czym zmywać makijaż?]]></title>
<link>http://skierka187.wordpress.com/2009/04/16/czym-zmywac-makijaz/</link>
<pubDate>Thu, 16 Apr 2009 15:06:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>karowjc</dc:creator>
<guid>http://skierka187.wordpress.com/2009/04/16/czym-zmywac-makijaz/</guid>
<description><![CDATA[Wiele kobiet, których cera ma tendencje do przesuszania, zadaje sobie pytanie &#8211; jak oczyszczać]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Wiele kobiet, których cera ma tendencje do przesuszania, zadaje sobie pytanie &#8211; jak oczyszczać]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak skompletować kosmetyczkę?]]></title>
<link>http://tipypl.wordpress.com/2008/12/17/jak-skompletowac-kosmetyczke/</link>
<pubDate>Wed, 17 Dec 2008 10:06:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>tipperpl</dc:creator>
<guid>http://tipypl.wordpress.com/2008/12/17/jak-skompletowac-kosmetyczke/</guid>
<description><![CDATA[KosmetyczkaAtrakcyjny, pociągający wygląd to marzenie każdej kobiety. Ładny makijaż przybliża spełni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><div id="attachment_785" class="wp-caption alignleft" style="width: 186px"><img src="http://tipypl.wordpress.com/files/2008/12/492gif.jpg" alt="Kosmetyczka" title="492gif" width="176" height="139" class="size-full wp-image-785" /><p class="wp-caption-text">Kosmetyczka</p></div>Atrakcyjny, pociągający wygląd to marzenie każdej kobiety. Ładny makijaż przybliża spełnienie tego marzenia. Umiejętnie nałożony pozwala pewne rzeczy ukryć i zmienić, inne zaakcentować czyli delikatnie oszukać naturę. Do wykonania doskonałego makijażu potrzebny jest właściwy warsztat. Zanim wybierzesz się do drogerii, przeczytaj najpierw, co powinna zawierać Twoja walizeczka z kosmetykami.</p>
<p><a title="Jak skompletować kosmetyczkę?" href="http://frg.pl" target="_blank"></a> cała porada dostępna na <a href="http://www.tipy.pl/artykul_492,jak-skompletowac-kosmetyczke.html" target="_blank">Jak skompletować kosmetyczkę?</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Stylizacja Paznokci]]></title>
<link>http://paznokcie4u.wordpress.com/2008/07/27/stylizacja-paznokci/</link>
<pubDate>Sun, 27 Jul 2008 12:06:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>paznokcie4u</dc:creator>
<guid>http://paznokcie4u.wordpress.com/2008/07/27/stylizacja-paznokci/</guid>
<description><![CDATA[Jestem dyplomowaną stylistką paznokci, wykonuję w domu u klientki:     -manicure: biologiczny, klasy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">Jestem dyplomowaną stylistką paznokci, wykonuję w domu u klientki:</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><strong><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">-manicure:</span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">biologiczny, klasyczny, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">pielęgnacja i masaż dłoni, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">ciepły manicure, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">parafina.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><strong><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">-pedicure:</span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">biologiczny, klasyczny, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">-<strong>przedłużanie paznokci AKRYL:</strong></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"><span> </span><span>   </span>-modelowanie paznokci za pomocą tipsów, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"><span> </span><span>   </span>-modelowanie paznokci za pomocą szablonów, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"><span>    </span>-modelowanie paznokci &#8211; french permanentny.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">-<strong>przedłużanie paznokci metodą ŻEL UV:</strong></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"><span>     </span>-modelowanie paznokci za pomocą tipsów, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"><span>     </span>-modelowanie paznokci za pomocą szablonów, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;"><span>     </span>-modelowanie paznokci &#8211; french permanentny.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><strong><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">-wzory</span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;"><span style="font-family:Times New Roman;">- wykonywane z lakierów, </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:small;font-family:Times New Roman;">-aplikacja ozdób (brokaty, cekiny, płaskie ozdoby</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Weź osobistego trenera do łóżka]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/03/25/wez-osobistego-trenera-do-lozka/</link>
<pubDate>Tue, 25 Mar 2008 14:58:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/03/25/wez-osobistego-trenera-do-lozka/</guid>
<description><![CDATA[Za Dziennikiem: Weź osobistego trenera do łóżka Jak się czujesz, gdy u Twego boku leży wspaniały męż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Za <b>Dziennikiem</b>:</p>
<blockquote><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article141255/Wez_osobistego_trenera_do_lozka.html" title="Weź osobistego trenera do łóżka" rel="nofollow" target="_blank">Weź osobistego trenera do łóżka</a></b></p>
<p>Jak się czujesz, gdy u Twego boku leży wspaniały mężczyzna? Koktajl złożony z hormonów szczęścia sprawia, że jesteś w świetnym nastroju, a Twoja cera nie potrzebuje wizyt u kosmetyczki. A co z sylwetką? Nie martw się, natura zadbała także o Twoje krągłości. Seks sprawia nam nie tylko rozkosz, ale i rzeźbi figurę oraz spala kalorie. Po co Ci więc trener na siłowni i wyciskanie siódmych potów w dusznej sali?<br />
To nie nowość, że namiętny seks ma same zalety. Ale czy wiesz, jak dobroczynny wpływ ma na Twoją sylwetkę i urodę? I jak korzystnie wpływa na Twoje zdrowie fizyczne i psychiczne? Oto 7 najlepszych skutków aktywności fizycznej w łóżku:</p>
<p><b>1. Spalanie kalorii, redukcja tłuszczu</b><br />
Może to zabrzmi mało romantycznie, ale seks, podobnie jak sport, zmusza nas do wysiłku i wyczerpujących &#8220;ćwiczeń”, w wyniku których pocimy się i poprawia się nasza kondycja. W konsekwencji gubimy zbędne kilogramy, a ciało staje się jędrne i sprężyste. Pośladki nabierają zgrabnych kształtów, gubimy brzuszek, a talia staje się smukła niczym u osy. Dla przykładu: same pocałunki &#8220;kosztują&#8221; nas 150 kcal, a coś więcej od 350 kcal w górę&#8230;</p>
<p><b>2. Dotlenianie organizmu</b><br />
W wyniku przyspieszonego oddechu dostajemy dodatkowy zastrzyk tlenu, który wspomaga prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Poprawia się także wydolność serca, wzrasta puls i ciśnienie krwi. Seks to świetny trening dla serca i krążenia.</p>
<p><b>3. Uśmierzanie bólu</b><br />
Hormony, które wydzielają się podczas seksu, pozwalają nam zapomnieć nie tylko o ostrych stanach zapalnych. Skutecznie likwidują także inne uciążliwe dolegliwości: ból głowy i pleców.</p>
<p><b>4. Pożegnanie ze stresem</b><br />
Nigdy więcej zszarpanych nerwów. Koniec z agresją! Badania naukowe dowodzą, że osoby zadowolone z życia seksualnego zdecydowanie rzadziej zapadają na depresje i nerwice.</p>
<p><b>5. Gwarancja wiecznej młodości</b><br />
Wzmocnione wydzielanie estrogenów opóźnia starzenie się skóry. A podczas orgazmu wydzielana jest pochodna endorfiny &#8211; oksytocyna, zwana też hormonem młodości, która sprawia, że cieszymy się świetnym zdrowiem i urodą długie lata.</p>
<p><b>6. Akcja!</b><br />
Seks sprawia, że jesteśmy aktywni, co pozytywnie wpływa na przemianę materii. Rezultat? Chudniemy.</p>
<p><b>7. Więcej pewności siebie</b><br />
Sama świadomość, że uprawiamy regularnie seks, korzystnie wpływa na postrzeganie samego siebie. Jeśli partner znajduje przyjemność w pieszczeniu naszego ciała, możemy być pewne, że jesteśmy sexy. Nie za grube, nie za chude. W sam raz!</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poranny seks najlepszą wymówką spóźnialskich]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/03/15/poranny-seks-najlepsza-wymowka-spoznialskich/</link>
<pubDate>Sat, 15 Mar 2008 10:52:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/03/15/poranny-seks-najlepsza-wymowka-spoznialskich/</guid>
<description><![CDATA[Za Dziennikiem: Poranny seks najlepszą wymówką spóźnialskich Jeśli skończyły Ci się pomysły, jak wyt]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Za <strong>Dziennikiem</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article136797/Poranny_seks_najlepsza_wymowka_spoznialskich.html">Poranny seks najlepszą wymówką spóźnialskich</a></strong></p>
<p>Jeśli skończyły Ci się pomysły, jak wytłumaczyć szefowi kolejne spóźnienie do pracy, skorzystaj z naszej rady. Nie ma nic lepszego niż poranny seks. Nie tylko poprawia krążenie krwi, zwiększa naszą odporność na ból, ale przede wszystkim poprawia humor. A kiedy wejdziesz do pracy ze słowem &#8220;orgazm&#8221; wypisanym na twarzy, Twój przełożony na pewno odpuści sobie narzekanie. No chyba, że będzie zazdrosny.</p>
<p><strong>Seks zamiast porannej gimnastyki</strong><br />
Zamiast zrywać się z łóżka jak tylko zadzwoni budzik, by ćwiczyć skłony i przysiady, lepiej namów partnera na &#8220;fikołki&#8221;. Jak podaje &#8220;The Sun&#8221;, naukowcy z Queen’s University w Belfaście odkryli bowiem, że nie ma nic zdrowszego niż poranny seks. Z powodzeniem może on zastąpić aerobic, równie skutecznie wzmacniając kości. Uprawiając miłość, tak jak podczas ćwiczeń angażujemy wszystkie mięśnie i możemy spalić nawet 300 kalorii w godzinę. A to oznacza również lepszą przemianę materii, pełną kontrolę nad prawidłową wagą i zero zagrożenia ze strony cukrzycy.</p>
<p><strong>Koniec z chorobami</strong><br />
Wystarczy kochać się trzy razy w tygodniu, by zmniejszyć ryzyko zawału serca. Bo podczas miłosnego uniesienia poprawia się nam krążenie i ciśnienie krwi &#8211; pisze &#8220;The Sun&#8221;.<br />
Te pary, które decydują się na poranne pieszczoty tylko dwa razy w tygodniu, też mogą liczyć na zdrowotne profity. Badacze podają, że nie grozi im zachorowanie na grypę i przeziębienia.</p>
<p><strong>Zamiast pigułki na ból głowy</strong><br />
&#8220;Nie teraz kochanie, boli mnie głowa&#8221; &#8211; to najmniej odpowiednia wymówka, jaką mogły wymyślić kobiety. Naukowcy, zapewne mężczyźni, odkryli bowiem, że nie ma lepszego lekarstwa na ból niż seks. Chwilę przed szczytowaniem, kiedy jest nam już naprawdę dobrze, nasz organizm wydziela oksytocynę, naturalnego zabójcę m.in. migreny czy PMS.</p>
<p><strong>Koniec z kozetką u psychologa</strong><br />
Zamiast spotkań z psychologiem i łykania leków na depresję, po prostu kochaj się regularnie. Jeśli bowiem wierzyć naukowcom i swojej intuicji, nic tak nie poprawia nastroju, jak czułości w ramionach ukochanego. Bo kiedy on nas całuje, nasz organizm produkuje sporą dawkę dobrego humoru na cały dzień.</p>
<p><strong>Odwołaj wizytę u kosmetyczki</strong><br />
Po co wydawać pieniądze na fryzjera czy kosmetyczkę? Wystarczy seks! Dzięki niemu lśnią nam włosy, a nienaganna cera ma zdrowy, brzoskwiniowy odcień. No i znika zmora wszystkich 30-latek. Pierwsze pojawiające się zmarszczki. Czy trzeba więcej argumentów, by przestawić budzik na wcześniejszą godzinę? </p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kochać? Właśnie, że warto!]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/02/15/kochac-wlasnie-ze-warto/</link>
<pubDate>Fri, 15 Feb 2008 12:53:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/02/15/kochac-wlasnie-ze-warto/</guid>
<description><![CDATA[I jeszcze jeden z Dziennika: Kochać? Właśnie, że warto! Wykańczająca depresja, pulsujący ból głowy, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>I jeszcze jeden z <strong>Dziennika</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article122095/Kochac_Wlasnie_ze_warto_.html" title="Kochać? Właśnie, że warto!" rel="nofollow" target="_blank">Kochać? Właśnie, że warto!</a></strong></p>
<p>Wykańczająca depresja, pulsujący ból głowy, szpecące pryszcze i postarzające zmarszczki &#8211; zakochani nie mają czego się obawiać. Miłość to wszechstronny lek i kuracja upiększająca w jednym. Nie tylko dodaje sił i żywotnej energii, ale też odchudza, wzmacnia odporność i wygładza cerę. Sprawdź, ile zyskasz, jak się zakochasz.<br />
Naukowcy już dawno obalili platoński mit, że miłość to połączenie dwóch zagubionych połówek tej samej duszy. Nie pozostawią nam wątpliwości. Miłość to nic innego, jak wynik najzwyklejszych reakcji chemicznych. Nie znaczy to jednak, że nie warto kochać. Zaszyci w laboratoriach badacze nie tylko rozbili na czynniki pierwsze DNA uczuć, ale także znaleźli powody, dla których naprawdę zapałać uczuciem. I to im gorętszym, tym lepiej.</p>
<p><strong>Na świat patrzysz przez różowe okulary</strong><br />
Po latach badań okazało się, że za uczucie miłości nie jest odpowiedzialne przeznaczenie, a fenyloetyloamina, czyli wydzielany przez nasz organizm związek chemiczny należący do grupy amfetamin. Jak każdy narkotyk znacząco poprawia on samopoczucie. Osoby trafione strzałą Amora znienacka radośnie chichoczą i dostają nagłych ataków euforii, właśnie z powodu wzrostu jej stężenia w mózgu. Im mocniej kochają, tym mniej im przeszkadza szara rzeczywistość. Po odpowiedniej dawce &#8220;miłosnego narkotyku” tramwaj uciekający sprzed nosa i autobus bryzgający szarą breją, która nowy płaszcz zamienia w starą szmatę, wydaje się błahostką niewartą najmniejszych nerwów.</p>
<p><strong>Chudniesz z przyjemnością&#8230;</strong><br />
Nie od dziś wiadomo, że zakochanym drastycznie spada apetyt. Nagle dochodzą do wniosku, że kaloryczne (ale jakie pyszne!!!) słodycze mogą zniknąć z powierzchni ziemi. To znowu działanie boskiej fenyloetyloaminy. Jeśli jej brakuje, organizm domaga się czekolady, która również pobudza jej wydzielanie. Zakochani takich niedoborów nie mają. Nie ma szans, że nagle w trakcie diety odchudzającej składającej się z zdrowych (ale wiórowatych i pozbawionych smaku) otrębów i poprawiających przemianę materii (ale okrutnie gorzkich) grejpfrutów rzucą się na słoik nutelli i spałaszują go z bochenkiem chleba.<br />
Poza tym spalają mnóstwo kalorii. Wizyta w fitness klubie to dla nich strata czasu i pieniędzy. Podczas pocałunku uaktywniają 29 mięśni twarzy i spalają ok. 20 kalorii na minutę. Zaś udany seks to ćwiczenie wszystkich partii ciała i 400 kalorii mniej, czyli tyle co podczas godzinnej jazdy na rowerze. A o ile to przyjemniejsze&#8230;</p>
<p><strong>Piękniejesz bez pomocy chirurga plastycznego</strong><br />
Miłość to lepsza kuracja odmładzająca niż botoks i lifting razem wzięte. Zakochani mają doskonałą gospodarkę hormonalną. A to najlepsze błogosławieństwo dla skóry. Dzięki działaniu hormonów jest odpowiednio napięta, oczyszczona i wygładzona. A tego nie zapewni (wbrew temu co mówią w reklamach) nawet najdroższy krem.<br />
Poza tym przez podniesione ciśnienie krwi, wszystkie komórki ciała kochanków są odpowiednio dotlenione i odżywione. Zmarszczki się wygładzają, znikają pryszcze, skóra staje się promienna, a włosy błyszczące. Po co wydawać fortunę na kosmetyczkę i fryzjerów?<br />
<strong><br />
Smutki i depresja są Ci obce</strong><br />
Zakochanym niestraszne choroby cywilizacyjne. Naukowcy odkryli, że leki antydepresyjne nie zawsze działają, a seks owszem. I to w równym stopniu na kobiety, jak i mężczyzn. U pań za poprawę nastroju odpowiedzialne są hormony przenikające do krwi kobiety z męskiego nasienia. Z kolei mężczyznom pomaga testosteron. Zakochanym żadne smutki niestraszne. Nawet gdy za oknem buro, szaro i od kilku miesięcy nie widzieli słońca.</p>
<p><strong>Śpisz jak niemowlę</strong><br />
Kochankowie nie wiedzą, co to bezsenność. Po stosunku ciało ogarnia błogie zmęczenie i szybko trafiają w objęcia Morfeusza. Jak tłumaczą naukowcy to wynik odprężenia wszystkich mięśni i poszerzenia naczyń krwionośnych. Liczenie baranów? To nie dla trafionych strzała Amora.</p>
<p><strong>Żegnasz się ze stresem</strong><br />
Miłość to odskocznia od stresującej pracy. Po nerwowym, pełnym napięć dniu w biurze, w ramionach ukochanej osoby łatwiej zapomnieć o wrednym przełożonym i nieudanej prezentacji. Nic lepiej nie obniża poziomu kortyzonu i noradrenaliny, czyli hormonów odpowiedzialnych za stres niż seks. Wielka kariera stoi przed kochającą osobą otworem. Mało pamiętliwi pracownicy, którzy nie przejmują się nawet bezpodstawną krytyką i na dodatek tryskają humorem, są mile widziani w każdym biurze. I mają szansę zostać pupilami nawet najbardziej czepliwego szefa.</p>
<p><strong>Twoje serce bije jak dzwon</strong><br />
Przytulanie to doskonały trening dla serca. Podczas romantycznych wzruszeń wzrasta poziom oksytocyny, która usprawnia pracę serca. Objęcia, głaski i ściski to doskonała alternatywa dla tych, którzy wolą nie odwiedzać lekarza specjalisty.</p>
<p><strong>Koniec z grypą i przeziębieniem</strong><br />
Miłość to lepsze antidotum na katar i bolące gardło niż witamina C. A to dlatego, że aktywuje system immunologiczny, który szybko rozprawia się z wirusami atakującymi organizm. Czosnek, syropek, mleko z miodem? Ohyda! Gorące uczucie brzmi bardziej zachęcająco.</p>
<p><strong>Głowa nie pęka</strong><br />
Zakochani nie wymigują się od seksu bólem głowy. I wiedzą, co robią. Miłosne igraszki to najlepszy środek przeciwbólowy. Pod pływem przyjemności organizm sam zaczyna wydzielać substancje znieczulające wszelkie dolegliwości. I już nie muszą wysłuchiwać dobrych rad Goździkowej.</p>
<p><strong>Będziesz żyć długo i szczęśliwie</strong><br />
Wszystko wskazuje na to, że ostatni punkt zainteresuje niestety tylko mężczyzn. Według tajwańskich naukowców wystarczy, że panowie będą się kochać co najmniej raz w tygodniu, a zwiększą o połowę swoje szanse na dożycie do 80. Na razie niestety nie ma dowodów, że dotyczy to również pań. Ale i tak warto spróbować. A nuż zadziała?</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ślub ze wspomaganiem]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/02/08/slub-ze-wspomaganiem/</link>
<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 15:37:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/02/08/slub-ze-wspomaganiem/</guid>
<description><![CDATA[Z Przeglądu: Ślub ze wspomaganiem Na Zachodzie konsultanta ślubnego traktuje się jak artystę &#8211;]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Z <b>Przeglądu</b>:</p>
<blockquote><p><b><a href="http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=reportaz&#38;name=217" title="Ślub ze wspomaganiem" rel="nofollow" target="_blank">Ślub ze wspomaganiem</a></b><br />
Na Zachodzie konsultanta ślubnego traktuje się jak artystę &#8211; podziwia i słono opłaca jego pracę. W Polsce ten zawód jest jeszcze mało znany, ale bardzo szybko się rozwija<br />
Anna Olszewska-Krysztofiak, Magdalena Fabijańczuk</p>
<p>Wedding plannerem była nawet sama Jennifer Lopez, która zajęła się tą wdzięczną profesją na potrzeby komedii romantycznej &#8220;Powiedz tak&#8221;. Historia pięknej planistki miała spory wpływ na rozpowszechnienie w Polsce nowego zawodu. Joanna Achtelik, właścicielka działającej w Poznaniu i Szczecinie firmy ślubnej Sweet Moments, została konsultantką ślubną właśnie po obejrzeniu filmu z Jennifer.<br />
Wprawdzie zawód ten pojawił się na naszym rynku kilka lat temu, ale na razie wie o nim niewiele osób. Wszystko wskazuje jednak na to, że popularność planistów ślubnych (po polsku ta nazwa brzmi zupełnie nieromantycznie) będzie coraz większa. Powodów jest kilka: z jednej strony, w okres zawierania związków wchodzi wyż demograficzny i młodzi ludzie mają coraz mniej czasu, z drugiej &#8211; wedding plannerzy postanowili bardziej promować swoje usługi i założyli w tym celu stowarzyszenie branżowe.<br />
<b>Tak, tak, ale&#8230; nie mam czasu</b><br />
Polski wyż chętnie powiedziałby sakramentalne &#8220;tak&#8221;, ale nie może znaleźć czasu. Szczególnie że po modzie na uroczyste obiady ślubne do łask wracają duże wesela, które wymagają wielu miesięcy przygotowań. Zakochani 30-latkowie najczęściej sami organizują i opłacają swoje imprezy. Rodzice występują już nie w roli sponsorów, ale honorowych gości. Gości, którym daje się tego dnia wspaniałe prezenty, a potem wysyła ich na egzotyczne wycieczki. To niejedyna zmiana, jaka zaszła w rodzimych zaślubinach. Przede wszystkim sama ceremonia przeniosła się do stylowych kościółków, zameczków czy w ogóle w plener. A wesele zyskało temat wiodący. Może być morskie, militarne, w stylu lat 20., 30., 60., wiejskie, kwiatowe, egzotyczne, staropolskie, z ogniskami itd.<br />
Młoda para musi się wykazać nie tylko oryginalnością, lecz także świetną kondycją, wyglądem i stylem. Suknia ślubna i fryzjer już nie wystarczą. Niezbędna okazuje się rzesza fachowców: wizażystka, specjalistka od wizerunku, kosmetyczka, manikiurzystka, stylistka włosów. Do tego obowiązkowo psycholog i instruktor tańca. A na kilka miesięcy przed imprezą konieczny jest dobry trener na siłowni i do aerobiku, salon odnowy biologicznej, basen i solarium.<br />
Oprócz tego trzeba wybrać cały ślubny asortyment, co nie jest łatwe, bo z roku na rok przybywa targów, firm z sukniami, bielizną, butami, dodatkami, garniturami i biżuterią. Same wiązanki można zamówić w kilkuset wzorach, poczynając od kompozycji splecionych serc poprzez owocowy ogród aż po bogactwa rafy koralowej.<br />
Żeby być na czasie, warto czytać ślubne czasopisma &#8211; a mamy ich na rynku siedem &#8211; oraz śledzić nowości na tematycznych portalach internetowych. Ile osób, szczególnie zapracowanych, jest w stanie tego wszystkiego dopilnować? Niewiele. I tutaj właśnie do akcji wkracza wedding planner.<br />
<b>1001 drobiazgów</b><br />
Planistę najlepiej zatrudnić na samym początku przygotowań, nie później niż rok przed ślubem. Ale młodzi mogą też sami wyszukać podwykonawców, żeby w ostatnich tygodniach zlecić konsultantowi jedynie napisanie scenariusza imprezy i dopięcie terminów. Sporym powodzeniem cieszy się organizacja oświadczyn oraz wieczorów panieńskich i kawalerskich. Takie oświadczyny odbywają się w wysypanym płatkami róż basenie, wieczór panieński może oznaczać całodniowy wyjazd do spa, a kawalerski &#8211; grę w paintball.<br />
Kosztorys i scenariusz ustala się na pierwszych dwóch spotkaniach z konsultantem ślubnym. Na trzecim można już podpisać umowę. Od tego momentu wszystkimi sprawami związanymi ze ślubem zajmuje się specjalista, który jest do stałej dyspozycji młodej pary. Jego zadania to: ustalenie terminów, wynajęcie sali z obsługą, wozu do ślubu, załatwienie transportu i noclegów dla gości, opieki dla dzieci, fotografa, kamerzysty, stylistów, dekoratorów, zespołu muzycznego, grafików przygotowujących zaproszenia itd. To nie wszystko. Konsultant uczestniczy również w sporządzaniu listy prezentów, rozrysowuje, jak posadzić gości, biega po salonach na przymiarki sukni, butów, garnituru, pilnuje kupna niebieskiej podwiązki. W dniu ślubu wedding planner od rana jest przy parze młodej i dba, żeby wszystko odbyło się zgodnie ze scenariuszem.<br />
- W tym zawodzie lepiej sprawdzają się kobiety. Ilu mężczyzn zniesie rozważania panny młodej o tym, czy lepsza jest sukienka w kolorze kości słoniowej czy złamanego écru &#8211; mówi Zuzanna Kuczbajska ze Ślubnej Pracowni w Warszawie. Według niej, wedding planner powinien być bardzo kreatywny, pozytywnie nastawiony do ludzi, ale też mieć duże wyczucie estetyczne, wiedzę ogólną i znać języki obce. To ostatnie jest szczególnie ważne, ponieważ bardzo często z pomocy konsultantów korzystają młodzi różnych narodowości, którzy zamawiają wesele łączące dwie kultury, np. polską i kubańską albo polską i ukraińską.<br />
<b>Pocztą pantoflową</b><br />
W 2000 r. zakochani chętnie wstępowali w związek małżeński, ponieważ podobała im się okrągła, łatwa do zapamiętania data. Nagły wzrost zainteresowania weselami sprawił, że w Polsce pojawili się pierwsi wedding plannerzy. Najczęściej byli to pracownicy domów weselnych, którzy ułatwiali znalezienie orkiestry, podrzucali kontakty do fotografa, stroili salę i dobierali menu.<br />
Od dwóch lat w niektórych dużych miastach można znaleźć już wyspecjalizowanych konsultantów ślubnych, którzy przygotowują uroczystości kompleksowo. Dzięki ich pomocy młodzi oszczędzają od 120 do 200 godzin, które musieliby poświęcić na organizację.<br />
Na razie głównym problemem konsultantów jest to, że tak naprawdę niewiele osób wie o ich istnieniu. Dlatego w październiku minionego roku zrzeszyli się w Polskim Stowarzyszeniu Konsultantów Ślubnych i razem promują swoje usługi oraz weryfikują firmy działające na naszym rynku. Dzięki promocji łatwiej im będzie pozyskiwać klientów, których na razie znajdują głównie na zasadzie &#8220;osobistych poleceń&#8221;. Para, która skorzystała z usług wedding plannera, poleca go kolejnym narzeczonym.<br />
Mogłoby się wydawać, że skoro zawód jest nowy i dobrze rokuje, daje się zbić na nim fortunę. Na razie zarobki polskiego planisty są jednak dość przeciętne. &#8211; Sprawnemu konsultantowi udaje się zorganizować 12 ślubów rocznie, przy zysku 4-5 tys. zł za jedno wydarzenie &#8211; mówi Zuzanna Kuczbajska. Oczywiście, jeżeli uda się zorganizować więcej ślubów, wynagrodzenie będzie większe. Ale zdarza się też, że przez jakiś czas nie ma zamówień.<br />
O pracy w nowym zawodzie najczęściej myślą kobiety; zostając konsultantkami, mogą przedłużyć realizację dziewczęcych marzeń o białej sukni i pięknym przyjęciu. Dzięki pracy będą miały to na co dzień. Wiele z nich można spotkać na forach ślubnych. Wśród rozmów nowożeńców i porad domów weselnych pojawiają się wpisy: &#8220;Kate: Od zawsze interesowałam się ślubami. Swój wymyśliłam już w setce wersji. Dlatego pomyślałam, że skoro mam tyle pomysłów, powinnam przygotowywać wesela innych par. Mogłabym codziennie zajmować się tym, co uwielbiam&#8221;.<br />
Osoby chcące zostać wedding plannerami mają duże szanse na realizację planów. W ostatnim roku pojawiło się wiele ofert pracy dla konsultantów. Zwykle na pierwszych miejscach wśród wymagań stawiane są nienaganna prezencja, wysoka kultura osobista i poczucie stylu &#8211; bo to gwarantuje świetne kontakty z klientami. Prawo jazdy kategorii B, znajomość angielskiego i swobodna obsługa komputera są w tym zawodzie standardem, dlatego pracodawcy często nawet nie wpisują tych punktów do ogłoszenia. Za dodatkowe atuty uważają znajomość innych niż angielski języków obcych oraz&#8230; niepalenie papierosów.<br />
<b>Potrzebuję konsultanta</b><br />
- Naszymi klientami są ludzie wykształceni, zajęci pracą i dość dobrze zarabiający &#8211; mówi Zuzanna Kuczbajska. &#8211; Świetnie się z nimi współpracuje. Najczęściej prowadzą własne firmy lub zajmują wysokie stanowiska, więc do ślubu podchodzą jak do dużego projektu, który warto oddać w ręce profesjonalisty. Osoby korzystające z usług konsultantów mają 27-34 lata, mieszkają w dużych aglomeracjach i wolą zapłacić więcej za wesele, niż brać urlop w pracy i załatwiać wszystko samodzielnie. Młodzi najczęściej mieszkają ze sobą od kilku lat i postanawiają &#8211; pod naciskami rodziny &#8211; rozpocząć nowy etap wspólnego życia. O istnieniu wedding plannerów przeważnie dowiadują się od równie zapracowanych znajomych lub z wyjazdów za granicę, do Skandynawii, Anglii czy Francji, czyli tam, gdzie praca planistów jest bardzo popularna.<br />
Zamawiane przez nich śluby kosztują 60-120 tys. zł, chociaż zdarzają się również wesela z budżetem zaplanowanym na 300 tys. zł. Koszt usługi konsultanta to 4-12 tys. zł (w Warszawie od 7 tys. zł). Kwotę tę można spłacać w dwóch-trzech ratach, chociaż wiele osób rozkłada ją na cały czas współpracy z wedding plannerem. Drobniejsze usługi, jak koordynacja wesela, organizacja zaręczyn, oświadczyn, wieczorów kawalerskich i panieńskich to koszt od 1 do 2,5 tys. zł.<br />
<b>Ślub w 24 godziny</b><br />
Pięć lat temu Agnieszka Ćwikła-Suszek organizowała własne wesele. Pracowała wtedy jako menedżer projektów wielkiej korporacji. Jej narzeczony Tomasz był bardzo zajęty prowadzeniem własnej firmy.<br />
- Oboje cierpieliśmy na przerażający brak czasu. Pracowałam po kilkanaście godzin na dobę siedem dni w tygodniu, więc ślub przygotowywaliśmy z doskoku, po omacku poruszając się po ofertach lokali, zespołów, kamerzystów itd. Cudem udało się wszystko załatwić &#8211; ale jakim kosztem! &#8211; wspomina Agnieszka.<br />
Kilka tygodni później młodzi małżonkowie zastanawiali się, dlaczego właściwie nie wynajęli kogoś do przygotowania wesela. Sprawdzili wrocławski rynek i stwierdzili, że nie ma na nim konsultantów ślubnych. W tym samym czasie Agnieszka zaczęła odczuwać wypalenie pracą i postanowiła coś zmienić. Znalazła jedyną wówczas w Polsce firmę oferującą usługi kompleksowej organizacji wesel w Warszawie. Odbyła cykl szkoleń i staży, zgromadziła oferty podwykonawców &#8211; po roku przygotowań Agencja AMP rozpoczęła działalność.<br />
- Najoryginalniejszym weselem, jakie przygotowywaliśmy, był barokowy bal zamówiony przez parę polsko-niemiecką &#8211; mówi Agnieszka. &#8211; Kościół oświetliliśmy tysiącami świec, wnętrza Zamku Książ udekorowaliśmy weneckimi maskami, piórami i brokatami. Goście, kelnerzy, muzycy, a nawet nasze koordynatorki wystąpili w strojach z epoki &#8211; dodaje konsultantka.<br />
Jednak jako największą zawodową przygodę Agnieszka wspomina organizację wesela w 24 godziny. Jedynym, co narzeczeni zarezerwowali z wyprzedzeniem, był termin ślubu w USC. W efekcie w ciągu jednego dnia trzeba było załatwić lokal, noclegi, tort, zabytkowy automobil, oprawę muzyczną, dekoracje, wizażystkę, fryzjera i fotografa. Wiązankę ślubną florystki wykonywały na podstawie zdjęcia sukienki panny młodej przesłanego przez komórkę.<br />
Mimo zaskakujących pomysłów klientów agencja Agnieszki jest w stanie zrealizować prawie każde zamówienie.<br />
- Mieliśmy już porwanie pana młodego i 150 gości weselnych przez PRL-owską milicję, poprawiny w formie rywalizacji rycerskich drużyn, mszę ślubną z udziałem chóru gospel z Wybrzeża Kości Słoniowej czy lodową rzeźbę z zatopionym w środku modelem tira &#8211; wylicza konsultantka. Jednak oprócz spełniania wymyślnych życzeń młodych planiści ślubni często muszą też zażegnywać nagłe konflikty.<br />
- Przygotowywałam ślub bardzo temperamentnej pary &#8211; opowiada Agnieszka. &#8211; Kilka godzin przed ceremonią ślubną dostałam telefon: &#8220;Ślubu nie będzie&#8221;. Na początku próbowałam łagodnie uspokajać i przekonywać, że to tylko chwilowa kłótnia. Gdy to nie poskutkowało, powiedziałam młodym, że nie mogą tak potraktować pracy, jaką mnóstwo ludzi włożyło w przygotowanie dla nich tego jedynego dnia. Ślub odbył się w cudownej atmosferze, ale co przeżyłam, to moje.<br />
<b>Z marzeniami nie dyskutuję</b><br />
Joanna Achtelik pracowała jako spedytor w dużej firmie. Przez cały ten czas czuła, że ośmiogodzinny dzień pracy za biurkiem jest nie dla niej. Jednak nie miała pomysłu na inną profesję. Wszystko zmieniło się, kiedy musiała zorganizować własny ślub.<br />
- To było niesamowite, przez wiele miesięcy ciężko pracowałam, przygotowując jeden, jedyny dzień &#8211; mówi Joanna. &#8211; Już po ślubie obejrzałam film &#8220;Powiedz tak&#8221; z Jennifer Lopez i zrozumiałam, że chcę być konsultantką ślubną. Pojechałam na targi ślubne, zobaczyłam, że w Polsce nadal brakuje wedding plannerów, i założyłam własną firmę, która działa już dwa lata &#8211; dodaje.<br />
Poznańska agencja Sweetmoments najczęściej organizuje śluby osób, które mieszkają poza granicami kraju, ale chcą, aby uroczystość odbyła się w Polsce. Dla Joanny największym zawodowym wyzwaniem było zorganizowanie właśnie takiego wesela &#8211; Polki i Kanadyjczyka mieszkających w Stanach. &#8211; Uroczystość przygotowaliśmy w stylu amerykańskim z mnóstwem druhen, próbami w kościele, ponad 200 gośćmi z różnych stron świata, m.in. RPA, Azji, Europy &#8211; opowiada konsultantka. &#8211; Temu wielodniowemu ślubowi towarzyszyły imprezy i wydarzenia, podczas których goście poznawali Polskę i naszą kulturę. To wymagało doskonałej organizacji i pracy kilku konsultantów oraz połączenia tradycji polskiej i amerykańskiej.<br />
Państwo młodzi przed ślubem przyjechali do kraju raz &#8211; tylko po to, aby obejrzeć miejsce uroczystości. Potem wszystko zatwierdzali mejlem i przez telefon. Konsultantka wspomina, że taka wirtualna współpraca była bardzo stresująca, ale optymizm i niespotykane zaufanie narzeczonych sprawiły, że organizacja przebiegała nawet sprawniej niż w przypadku klientów obecnych na miejscu. Obyło się też bez niespodziewanych trudności, które zdarzają się przy wielu weselach.<br />
- Mam taką podstawową zasadę, jeżeli w czasie uroczystości pojawia się jakiś problem, nie informuję o tym młodych, tylko natychmiast go rozwiązuję. Nic nie może zakłócać im tego dnia, a para i tak się dowie, tyle że po weselu &#8211; mówi Joanna. &#8211; Jeżeli jednak dotrze do nich informacja, że jest nagła awaria, mówię im, że właśnie nad tym pracujemy, nawet jeżeli jeszcze nie mam planu działania.<br />
Czasem okazuje się, że zaskakują nie tylko okoliczności, ale też nietypowe życzenia klientów. Joanna wspomina, jak młoda para zażyczyła sobie, aby na eleganckim weselu rozstawić duży dmuchany zamek z gumy do skakania, taki jak na imprezach dla dzieci. Okazało się to absolutnym hitem, i to nie tylko dla najmłodszych gości. Teraz konsultantka pracuje nad ślubem, podczas którego panna młoda założy do pięknej sukni szyte na zamówienie i wysadzane kamieniami&#8230; białe trampki.<br />
- Przy takich wytycznych czasem naprawdę trudno mi ukryć zdumienie. Ale realizuję je, bo z marzeniami klientów się nie dyskutuje &#8211; mówi Joanna.<br />
<b>Co na to państwo młodzi?</b><br />
Monika Trzaskowska i Krzysztof Kiersnowski wezmą ślub we wrześniu. Przysięgę złożą w cichym łódzkim kościółku, a wesele odbędzie się za miastem, częściowo w plenerze. Przygotowania pod okiem wyspecjalizowanej konsultantki ślubnej właśnie ruszyły pełną parą. Początkowo młodzi nie wiedzieli nawet, że taki zawód w Polsce istnieje. Wesele chcieli zorganizować samodzielnie, a zaczęli od kalkulacji kosztów. Wyszło im, że za imprezę na 250 osób zapłacą ok. 60 tys. zł.<br />
- Zaręczyliśmy się na początku września. Minęły już trzy miesiące, a my&#8230; nie zrobiliśmy nic &#8211; mówi Monika. &#8211; Wiecznie brakowało czasu, a poza tym nie bardzo wiedzieliśmy, jak się do tego zabrać. Codziennie wracaliśmy do domu po godz. 20. i kłóciliśmy się, wypominając jedno drugiemu, że nic nie jest załatwione. Kiedy Monika po raz kolejny rzuciła w Krzysztofa pierścionkiem zaręczynowym, wściekł się i powiedział, że ślubu nie będzie. Tego samego dnia oglądali komedię ze Steve&#8217;em Martinem, który przeżywał horror z przygotowaniami do ślubu własnej córki. W nocy usiedli do internetu i zaczęli szukać haseł &#8220;pomocnik ślubny&#8221;, &#8220;organizator&#8221;, aż trafili na konsultantów. Rano umówili się na pierwsze spotkanie. Już następnego dnia mejlem dostali kosztorys ślubu, który wyniósł 58 tys. plus 8 tys. zł wynagrodzenia dla konsultantki.<br />
Monika mówi, że za wedding plannera warto zapłacić. Sama nie musi niczego robić, tylko wybiera z nadesłanych jej internetem propozycji. W ten sposób podczas przerwy na kawę w pracy zaakceptowała zespół muzyczny, salę weselną, kolorystykę wystroju, wzór zaproszeń, a potem opracowała listę gości i prezentów.<br />
- Gdybyśmy mieli to zrobić sami, nigdy byśmy się nie pobrali &#8211; kwituje.<br />
Innego zdania są Kamila Oskroba i Marek Nowak z Gdańska. Sami chcą napisać scenariusz swojej uroczystości i dopilnować organizacji. Na weselu muszą przyjąć 180 osób, na co przeznaczyli 40 tys. zł. Uważają, że wydatek kolejnych kilku tysięcy na konsultanta to tylko modny zbytek.<br />
- Trzy lata temu ślub brała moja siostra i sama wszystko świetnie zorganizowała &#8211; mówi Marek. &#8211; My też sobie doskonale poradzimy, szczególnie że mamy do pomocy rodziców i rodzeństwo. Wydawanie 5 czy<br />
10 tys. zł na konsultanta to straszne lenistwo. Lepiej przeznaczyć to na wycieczkę albo szalone zakupy. Poza tym przygotowanie ślubu naprawdę nie jest trudne. Z moich obserwacji wynika, że znacznie gorzej ludzie znoszą&#8230; rozwody. To tutaj właśnie przydałby się ktoś, kto za człowieka wszystko załatwi.<br />
Najwyraźniej podobnie myślą konsultanci ślubni. W ofercie warszawskiej Ślubnej Pracowni już można znaleźć organizację imprez rozwodowych. Na razie jednak nie cieszą się one zainteresowaniem, może dlatego, że Polacy ciągle lubią hucznie się &#8220;wydawać&#8221;, a jeśli trzeba się rozstać, wolą zrobić to po cichu.<br />
<i><b>Aparycja, wytrzymałość i dyspozycyjność</b><br />
Konsultant ślubny to jedna z niewielu profesji, w których tak naprawdę liczy się aparycja i usposobienie, a nie wiedza formalna<br />
Maja Maciejewska, specjalista ds. HR</i><br />
Kiedy pojawia się nowy zawód, specjaliści z firm zajmujących się rekrutacją opracowują wytyczne co do niezbędnych kwalifikacji i predyspozycji idealnego kandydata na pracownika. Konsultant ślubny musi mieć przede wszystkim nienaganną prezencję i przyjemne usposobienie. Kandydatom na planistów nie stawia się wymagań formalnych, jak ukończenie konkretnego kierunku studiów.<br />
Podstawowe wytyczne to wysoka odporność na stres i dyspozycyjność. Planowanie wesela trwa średnio ok. 100-200 godzin. Nie jest to jednak praca w systemie &#8220;od-do&#8221;, lecz bycie w stanie najwyższej gotowości 24 godziny na dobę przez wiele tygodni. Konieczna jest zdolność do pracy pod presją czasu &#8211; rzadko zdarza się, że na zorganizowanie wesela planista otrzymuje więcej niż pół roku. Równie potrzebne umiejętności to: zarządzanie budżetem, wysokie zdolności interpersonalne, znajomość skutecznych narzędzi i metod organizacji wesel, znajomość przepisów i zagadnień formalnych. Zdarza się, że od wedding plannerów klienci wymagają również umiejętności niestandardowych, jak doradztwo w zakresie estetyki, retoryki, florystyki.<br />
Ponieważ zakres obowiązków konsultanta jest trudny do zdefiniowania, ciężko określić widełki płacowe dla tego stanowiska. Zależy to od doświadczenia w branży, ukończonych kursów i posiadania licencji biznesowych wydawanych przez stowarzyszenia branżowe. Większość planistów ślubnych prowadzi własną działalność gospodarczą. Niestety, minusów takiego rozwiązania jest wiele &#8211; brak regularnego dochodu, stabilności prawnej i stałych godzin pracy, a także wysokie koszty fiskalne i społeczne zatrudnienia oraz skomplikowana procedura rozliczeń podatkowych.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
