<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>oplacalnosc-pracy &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/oplacalnosc-pracy/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "oplacalnosc-pracy"</description>
	<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 13:36:59 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Jaką stawkę zaproponować podwykonawcy?]]></title>
<link>http://olazulawinska.wordpress.com/2008/02/15/jaka-stawke-zaproponowac-podwykonawcy/</link>
<pubDate>Fri, 15 Feb 2008 22:16:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ola Żuławińska</dc:creator>
<guid>http://olazulawinska.wordpress.com/2008/02/15/jaka-stawke-zaproponowac-podwykonawcy/</guid>
<description><![CDATA[Telefon od jedego z moich stałych klientów. M: &#8220;Mam tyle zleceń, że nie wyrabiam. Koniecznie p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Telefon od jedego z moich stałych klientów.</p>
<p>M: &#8220;Mam tyle zleceń, że nie wyrabiam. Koniecznie potrzebuję część prac zlecić podwykonawcy. Nawet wiem, kto mógłby się tymi pracami zająć, bo jeden z moich dawnych współpracowników otwiera własną firmę, więc na początek mógłbym mu podzlecać część robót. Tylko nie wiem ilę mogę mu zaproponować, żeby nie dołożyć do tego interesu&#8230;&#8221;</p>
<p> <!--more--></p>
<p><em> Po krótkiej burzy mózgów doszliśmy do wniosku, że M. powinien:</em></p>
<p><em>- z kwoty brutto wyrzucić vat, bo to już nie jego pieniądze. Nie odzyska większości z nich, bo jego podwykonawca, przynajmniej przez jakiś czas nie będzie vatowcem, a od opłat urzędowych, które stanowią znaczną część jego kosztów również nie nalicza się vatu.</em></p>
<p><em>- Odjąć udokumentowane koszty zmienne, czyli koszty związane z tym, konkretnym zleceniem.</em></p>
<p><em>- Obliczyć ile kosztuje jego czas poświęcony na obsługę tego zlecenia - i również odjąć go od kwoty otrzymanej od klienta.</em></p>
<p>I gdy odjęliśmy koszt poświęconego czasu M. stwierdził, że właściwie nie ma już czym się dzielić, bo nikt za taką kwotę nie zrobi mu reszty roboty. </p>
<p><em>W kosztach związanych z tym zleceniem M. powinien jeszcze uwzględnić <strong>podatek dochodowy</strong>. I zobaczyć, czy kwota, która zostaje wystarczy, żeby zapłacić podwykonawcy i czy może zarobić na tym, że daje fuchę koledze &#8211; bo to ostatecznie jego klient, który przyszedł do jego biura (które też darmowe nie jest, więc trzeba zarobić też na utrzymanie punktu) &#8211; a na dodatek firmuje tą robotę i prawnie odpowiaa za jej jakość. </em></p>
<p><em>W sytuacji, gdy zleceń jest tak dużo, trzeba sobie zadać pytanie &#8220;dlaczego&#8221;. Czy jest to efekt świetnej koniunktury, czy jesteś tak dobry czy może taki&#8230; tani? Bo może warto trochę podnieść ceny, mieć mniej zleceń, więcej czasu a zarabiać przynajmniej tyle samo. (W branży, w której pracuje M. reguła &#8220;wysoka cena=wysoka jakość&#8221; jest nieco osłabiona, bo jakość podlega urzędowej kontroli i ścisłym normom). </em></p>
<p>A może jeszcze coś powinniśmy uwzględnić? Podpowiedz nam, będzie to niezwykle pomocne przy analizie bardziej zyskownych projektów. </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
