<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>panstwo &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/panstwo/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "panstwo"</description>
	<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 18:23:48 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Czy naród żydowski został 'zmyślony'?]]></title>
<link>http://keczua.wordpress.com/2009/11/29/czy-narod-zydowski-zostal-zmyslony/</link>
<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 13:09:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>keczua</dc:creator>
<guid>http://keczua.wordpress.com/2009/11/29/czy-narod-zydowski-zostal-zmyslony/</guid>
<description><![CDATA[Ciekawe pytanie. Zachęcam do lektury: Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Ciekawe pytanie. Zachęcam do lektury: </p>
<p><strong>Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Z profesorem Szlomo Sandem rozmawia Piotr Zychowicz.</strong></p>
<p>Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Izraelski naukowiec o polskich korzeniach przez jednych został określony jako wariat i antysemita, który kala własne gniazdo. Inni uważają go za wizjonera, który nie bał się wystąpić przeciwko największemu żydowskiemu tabu i złamać zmowę milczenia.</p>
<p>Jak wskazuje tytuł książki, profesor Sand uważa, że&#8230; naród żydowski został wymyślony. W Izraelu jego naukowa rozprawa spotkała się z wielkim zainteresowaniem czytelników i – rzecz niemal bez precedensu dla prac naukowych – trafiła na listę bestsellerów, na której znajdowała się nieprzerwanie przez 19 tygodni. Podobny sukces odniosła we Francji, gdzie zdobyła prestiżową nagrodę Prix Aujourd’hui.</p>
<p>W październiku książka wyszła po angielsku i trafiła do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, wywołując kolejną falę polemik i prasowych sporów. Krytyczną recenzję książki opublikował niedawno „Financial Times”. Gazeta uznała ją za prowokację. Federacja Syjonistyczna Wielkiej Brytanii i Irlandii zaś ostrzegła, że lansowanie podobnych tez „może się przyczynić do wzrostu incydentów na tle antysemickim”. Autor książki – według organizacji – szuka zaś taniej sensacji.</p>
<p><strong>Rz: Kto wymyślił naród żydowski?</strong></p>
<p>Żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku. To był okres kształtowania się nowoczesnych nacjonalizmów w Europie. Mieszkańcy Starego Kontynentu zaczęli wtedy myśleć kategoriami wspólnot etnicznych. Rodziły się narody: niemiecki, polski, francuski. Żydowscy historycy w Niemczech byli ludźmi swoich czasów i działali pod wpływem dominujących w nich prądów. Wzorowali się na nacjonalistach państw europejskich, głównie Niemcach, i w taki sposób powstał syjonizm, a wraz z nim naród żydowski.</p>
<p><!--more--></p>
<p><strong>Jak to „powstał”?</strong></p>
<p>Powstał, bo wcześniej nie istniał.</p>
<p><strong>Przecież Żydzi mieszkali w Europie od dwóch tysięcy lat. Odkąd zostali wygnani przez Rzymian z Palestyny.</strong></p>
<p>Nic takiego się nie stało. To mit. Rzymianie wcale nie wypędzili Żydów z Palestyny, a Żydzi wcale nie przybyli do Europy. System kar, jaki Rzymianie stosowali wobec ujarzmionych nacji, nie przewidywał masowych wysiedleń. Wyrzucenie całego narodu z jego ziemi to bardzo skomplikowana operacja, której wykonanie stało się możliwe dopiero w XX wieku wraz z rozwojem niezbędnej infrastruktury, np. linii kolejowych. Nawet Trzecia Rzesza miała spore problemy z takimi operacjami, a co dopiero Imperium Rzymskie. Rzymianie byli oczywiście brutalni. Mogli zabić wielu ludzi, spalić miasto, ale nie wypędzali całych narodów.</p>
<p><strong>Ale przecież to fakt powszechnie znany&#8230;</strong></p>
<p>Oczywiście, że powszechnie znany. O wypędzeniu napisano w deklaracji niepodległości Izraela z 1948 roku, a nawet na naszych banknotach. Do tego bowiem sprowadza się mit założycielski Państwa Izrael: wyrzucili nas z naszej ziemi dwa tysiące lat temu, ale teraz wróciliśmy, aby ją odebrać. Nawet ja – zawodowy historyk od kilkudziesięciu lat – bezkrytycznie w to wierzyłem. Dopóki dziesięć lat temu nie postanowiłem zbadać tego problemu&#8230;</p>
<p><strong>Co się okazało?</strong></p>
<p>Zacząłem od literatury przedmiotu. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że nie ma ani jednej książki naukowej na temat wypędzenia Żydów z Palestyny. Wyobraża pan to sobie? Jedno z najważniejszych wydarzeń w historii narodu, a nikt nie napisał na ten temat opracowania historycznego!</p>
<p><strong>To jeszcze nie dowód, że to nieprawda.</strong></p>
<p>Bądźmy poważni. Mamy do czynienia z wielką mistyfikacją. Mit o wypędzeniu Żydów to wytwór chrześcijańskiej propagandy z IV wieku. Miała to być kara za zabicie Syna Bożego. Właśnie do tego mitu nawiązali syjoniści w XIX wieku. Aby zbudować naród, trzeba było spreparować jego pamięć. Francuscy nacjonaliści odwoływali się do starożytnych Galów, włoscy do Juliusza Cezara, a niemieccy do Teutonów. Żydzi wzięli z nich przykład. Ogłosili, że Rzymianie wypędzili ich przodków z Palestyny, ci rozeszli się po całej ziemi, ale teraz muszą znowu połączyć się w jeden naród.</p>
<p><strong>Ale przecież to jest fakt – w Europie, Afryce i w Azji istniały lub nadal istnieją skupiska Żydów.</strong></p>
<p>Tak, ale wszyscy ci ludzie nie są wcale potomkami wypędzonych Żydów z Palestyny. Mało tego, w sensie etnicznym wcale nie są Żydami. To przedstawiciele rozmaitych innych ludów i narodów, których przodkowie przed wiekami nawrócili się na religię judaistyczną. Żydzi znaleźli się na całym świecie nie dzięki jakiejś mitycznej wędrówce ludów, tylko dzięki masowemu nawracaniu! Bycie Żydem w Europie czy Afryce nie miało nic wspólnego z narodowością. Żydami byli po prostu wyznawcy judaizmu.</p>
<p><strong>Judaizm jest jednak ściśle powiązany z tożsamością etniczną.</strong></p>
<p>Teraz tak. Ale wystarczy przestudiować starożytne źródła arabskie, wczesnochrześcijańskie, pogańskie czy żydowskie (z Talmudem na czele), aby się przekonać, że religia judaistyczna długo była religią nawracającą. Od II wieku przed narodzeniem Chrystusa aż do IV wieku naszej ery judaizm był najważniejszą monoteistyczną religią na świecie, której celem było pozyskanie jak najwięcej nowych wyznawców. Przekonanie pogan, że powinni wierzyć w jednego Boga, co robiono zresztą bardzo skutecznie. I stąd na świecie wzięło się tylu Żydów.</p>
<p><strong>Ale przecież większość Żydów w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż Polacy. Nie mogli to być nawróceni na judaizm Słowianie.</strong></p>
<p>Na judaizm nie nawracali się tylko poszczególni ludzie, ale – tak samo jak w przypadku chrześcijaństwa – całe królestwa. Na przykład w Jemenie czy Afryce Północnej. Podobnie stało się z leżącym pomiędzy Morzem Kaspijskim a Morzem Czarnym królestwem Chazarów. W XII wieku ten nawrócony na judaizm turecki lud zaczął być jednak spychany przez Tatarów i Mongołów Dżyngis-chana na zachód. Zatrzymali się we wschodniej Polsce. Odpowiedź na pańskie pytanie jest więc prosta:</p>
<p>75 procent polskich Żydów wygląda inaczej niż Polacy, gdyż jest pochodzenia chazarskiego.</p>
<p><strong>W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi przyszli do nas z Zachodu, a nie ze Wschodu.</strong></p>
<p>Ta teoria pojawiła się dopiero w latach 60. XX wieku. Wcześniej wszyscy wielcy historycy – począwszy od Ernesta Renana, aż po Marca Blocha – uważali, że Żydzi przybyli do Polski z Chazarii. Zdanie to podzielali zresztą badacze syjonistyczni, choćby jeden z najważniejszych żydowskich historyków międzywojnia Icchak Shipper z Warszawy. Oni mylili się tylko w jednym. Twierdzili, że Żydzi najpierw przyjechali do Chazarii z Palestyny, a dopiero potem do Polski.</p>
<p><strong>W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi osiedlali się u nas, uciekając przed prześladowaniami na Zachodzie. Polska miała być ostoją religijnej tolerancji.</strong></p>
<p>Miło o tym mówić, a jeszcze milej słuchać. Obawiam się jednak, że muszę sprowadzić Polaków na ziemię. Z demograficznego punktu widzenia nie da się wytłumaczyć istnienia tak wielkiej populacji Żydów w Polsce jako rezultatu emigracji z Niemiec czy z Hiszpanii. Tamtejsze społeczności były na to zbyt małe. Swoją drogą, czy pan wie, jak niemieccy Żydzi nie znosili polskich Żydów? Nazywali ich pogardliwie Ost-Juden. Uważali ich za półdzikich, brudnych Azjatów, z którymi nie chcieli mieć nic wspólnego. Takim terminem określali na przykład moich pochodzących z Łodzi rodziców.</p>
<p><strong>Powiedział pan, że potomkami Chazarów było 75 procent polskich Żydów. A reszta?</strong></p>
<p>Moja mama miała osiem sióstr. Pięć miało kruczoczarne włosy i semickie rysy – tak jak ja – ale trzy były blondynkami i miały niebieskie oczy. Do dziś wielu Żydów pochodzących z Polski ma europejski wygląd. Dlaczego? Otóż, królestwo Chazarów podbiło ziemie zamieszkane przez Słowian. Mniej więcej w okolicach Kijowa. 25 procent polskich Żydów to potomkowie tych Słowian, którzy przyjęli judaizm od swoich chazarskich władców.</p>
<p><strong>A może to efekt mieszanych małżeństw?</strong></p>
<p>Oczywiście, to też się zdarzało, ale nie na jakąś wielką skalę. Tak czy inaczej w efekcie tego podczas okupacji Niemcy mieli poważne kłopoty z rozróżnieniem Polaków od Żydów. Ojciec opowiadał mi, że podczas pierwszych miesięcy okupacji, które przeżył w Łodzi, Niemcy bezskutecznie próbowali identyfikować Żydów na oko. W efekcie wielu Żydów, którzy mieli idealnie aryjskie rysy, chodziło sobie swobodnie po ulicach. Niemcy – choć bardzo tego chcieli – nie mogli więc w Polsce dokonać Holokaustu na podstawie swoich teorii rasowych, pomiarów i tym podobne. Zagłada Żydów w Polsce została dokonana na podstawie dokumentów: spisów ludności, dowodów osobistych, świadectw urodzenia.</p>
<p><strong>Skoro nie było takiego wydarzenia jak wypędzenie Żydów z Palestyny, to gdzie się ci Żydzi podziali?</strong></p>
<p>Nigdzie. Nadal mieszkają na swojej ziemi w Palestynie. Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony od podatków. Myślę, że gdyby ktoś coś takiego zaproponował dzisiejszym Izraelczykom, zapewne duża część z nich też by się nawróciła na wiarę Allaha. (śmiech)</p>
<p><strong>Ale Palestyńczycy wyglądają przecież jak Arabowie. Nie różnią się od Egipcjan czy Irakijczyków.</strong></p>
<p>Trudno, żeby po tylu stuleciach taki mały naród zachował etniczną czystość. Palestyńczycy często pytają mnie: czyli to my jesteśmy prawdziwymi Żydami? Nie, odpowiadam, jesteście tylko ich potomkami. Żyjecie bowiem w miejscu świata, przez które przechodziło wielu zdobywców i wszyscy zostawiali tu swoją spermę. Podbój arabski był również podbojem biologicznym. Nie zmienia to jednak faktu, że członek Hamasu z Hebronu jest bliżej spokrewniony z antycznymi Żydami niż izraelski żołnierz, z którym walczy.</p>
<p><strong>Palestyńczycy nie są chyba zachwyceni, gdy mówi im pan, że w ich żyłach płynie żydowska krew?</strong></p>
<p>Rzeczywiście, nie lubią o tym słuchać. (śmiech) To chyba najlepszy dowód na to, że nie jestem agentem Hamasu i nie napisałem swojej książki na zlecenie Arabów.</p>
<p><strong>Wróćmy do kwestii żydowskiej tożsamości. Stosunek do Palestyny zawsze miał chyba także wymiar religijny.</strong></p>
<p>Tak, i co ciekawe w religijnej tradycji żydowskiej wypędzenie miało wymiar metafizyczny, a nie realny. Przeciwieństwem „wypędzenia” zawsze było „odkupienie”. Dopiero rewolucja syjonistyczna przeformowała odwieczną judaistyczną formułę „wypędzenie” – „odkupienie” na „wypędzenie” – „powrót do ojczyzny”. Żydzi przez wieki uważali, że powrócą do Ziemi Obiecanej, dopiero gdy przyjdzie Mesjasz i rozpocznie się sąd ostateczny. Powrócą jednak w sensie duchowym, po śmierci.</p>
<p><strong>Czy dlatego wielu religijnych Żydów do dziś nie popiera syjonizmu i Państwa Izrael?</strong></p>
<p>Nie popiera? Oni uważają, że jego istnienie jest obrazą Boga i bluźnierstwem. Proszę zwrócić uwagę, że przez całe wieki Żydzi wcale nie pchali się do Ziemi Obiecanej, to się zaczęło dopiero w XX stuleciu. Żydzi w Babilonie żyli przecież w odległości czterech dni jazdy wielbłądem od Palestyny! I wcale nie chcieli się tam przeprowadzić.</p>
<p><strong>Czyli wszystko zaczęło się od syjonizmu?</strong></p>
<p>Tak, ale nawet gdy ta ideologia już istniała, większość Żydów wcale nie paliła się do wyjazdu na Bliski Wschód. Gdy pod koniec lat 80. XIX wieku w Rosji zaczęły się wielkie pogromy, wśród Żydów zawrzało. Część, jak Róża Luksemburg, stała się rewolucjonistami, część poparła socjaldemokrację, ale większość głosowała nogami. Zaczęła się masowa migracja do Ameryki. W latach 20. USA uznały jednak, że mają wystarczająco dużo Żydów, i zamknęły przed nimi drzwi. Wtedy nie było już wyboru – ludzie zaczęli osiedlać się w Palestynie. Kolejna fala przybyła z Niemiec po dojściu Hitlera do władzy w latach 30. A potem już poszło. II wojna światowa, Holokaust i ostateczne zwycięstwo syjonizmu, jakim było powstanie Izraela. Swoją drogą oglądał pan kiedyś słynne żydowskie filmy kręcone w Nowym Jorku w latach 20.? Jak pan myśli, jaki kraj przedstawiano w nich jako ukochaną ojczyznę, o jakim kraju mówiono z nostalgią i miłością?</p>
<p><strong>Domyślam się, że nie o Palestynie.</strong></p>
<p>O Polsce! To była dla Żydów prawdziwa ojczyzna. Mój ojciec, umierając w Izraelu, mówił właśnie o Polsce! Kraju, do którego tęsknił i uważał za swoją prawdziwą ojczyznę. Tak mówił o Polsce stary Żyd umierający w państwie żydowskim, w Ziemi Obiecanej. Ciekawe, co?</p>
<p><strong>Pański ojciec przetrwał zagładę w Polsce?</strong></p>
<p>Nie, w grudniu 1939 roku uciekł z niemieckiej strefy okupacyjnej do sowieckiej. Wziął mamę i siostrę (ja urodziłem się już po wojnie w obozie przejściowym w Austrii) i przedostał na teren opanowany przez Armię Czerwoną. Co ciekawe, ojciec przed wojną był działaczem komunistycznym, ale Sowietom się do tego nie przyznał. Bał się, że NKWD go zamorduje, tak jak zamordowała wielu innych działaczy KPP w latach 30. Moja rodzina uratowała się więc dlatego, że byliśmy Żydami, a nie komunistami. Wywieźli ich do Uzbekistanu i tam przetrwali wojnę.</p>
<p><strong>Mam wrażenie, że czasami prowokuje pan swoich rodaków. Powiedział pan kiedyś, że powstanie Izraela było aktem gwałtu.</strong></p>
<p>Zostałem wtedy zaproszony przez uniwersytet na terytoriach okupowanych. Po wykładzie Palestyńczycy zapytali mnie, dlaczego – choć jestem zwolennikiem takiej teorii historycznej – nadal usprawiedliwiam istnienie Państwa Izrael. Odpowiedziałem, że nawet dziecko zrodzone w wyniku gwałtu ma prawo do życia. Potem opisały to palestyńskie gazety i zrobiło się sporo szumu. Ale ja to podtrzymuję. Uważam, że Izrael ma prawo do egzystencji na Bliskim Wschodzie.</p>
<p>Ale nie z powodu bajek o powrocie do ziemi przodków, ale dlatego, że próba zniszczenia go doprowadziłaby do niewyobrażalnej tragedii.</p>
<p><strong>Ale obecny kształt tego państwa panu nie odpowiada?</strong></p>
<p>Nie. Mój sprzeciw wzbudza to, że Izrael oficjalnie nazywa się państwem żydowskim, a na naszej fladze jest gwiazda Dawida. Sprawia to, że ćwierć populacji kraju [tak zwani izraelscy Arabowie, nie mylić z Palestyńczykami mieszkającymi na terytoriach okupowanych – przyp. red.] traktowana jest jak obywatele drugiej kategorii. Izrael powinien porzucić swój żydowski charakter i stać się świeckim państwem Żydów i Arabów.</p>
<p><strong>Czy to nie utopia? Wielu Izraelczyków uważa, że w sytuacji, gdy kraj znajduje się w morzu wrogich Arabów, oznaczałaby to samobójstwo.</strong></p>
<p>Jest dokładnie odwrotnie! Izrael czeka katastrofa, jeżeli się nie zmieni. Prędzej czy później dojdzie tu do masowej rewolty. Nie wybuchnie ona w Autonomii Palestyńskiej, ale na północy Izraela, w Galilei, której większość mieszkańców stanowią Arabowie. Galilea będzie izraelskim Kosowem. Kosowo zaczęło separować się od Serbii, gdy kraj ten stał się państwem plemiennym, nacjonalistycznym. Choć zamieszkane przez Albańczyków, nie chciało przyłączyć się do biednej, zapóźnionej Albanii i zdecydowało się na samodzielność. To samo stanie się z Galileą. Izraelscy Arabowie nie będą chcieli wejść w skład zacofanej Autonomii Palestyńskiej, ale długo już w państwie żydowskim nie wytrzymają.</p>
<p><strong>Żydzi i Arabowie mieliby stworzyć razem jedno państwo? Przecież nienawiść jest tak wielka&#8230;</strong></p>
<p>I kto to mówi? Polak! A czy między wami a Niemcami nie było wielkiej nienawiści? I ten wasz konflikt nie trwał 60 lat, tylko 1000! A teraz jakoś jesteście świetnymi sąsiadami i znaleźliście się w jednej federacji! A Polacy doznali od Niemców tyle krzywd. Ja akurat jestem jednym z tych Żydów, którzy nie zapomnieli, że w Polsce podczas wojny nie zginęły tylko trzy miliony polskich Żydów, ale również trzy miliony Polaków. Pamięta pan film Claude’a Lanzmanna „Szoah”? Dzięwięciogodzinny dokument, większość nagrana w Polsce, i ani słowa o tym, że Polacy też ginęli w obozach.</p>
<p><strong>Jaka przyszłość czeka Izrael?</strong></p>
<p>Bardzo ponura. Obawiam się, że w dalekiej perspektywie nie ma żadnej szansy, żeby przetrwał na Bliskim Wschodzie jako państwo żydowskie. Należy zerwać z tym nonsensem i porozumieć się z Arabami. Przyjąć wreszcie do wiadomości rzecz oczywistą: że jesteśmy wielokulturowym, wieloetnicznym społeczeństwem, a nie żadnym plemiennym monolitem, który może się separować od Arabów. Proszę się przespacerować ulicami Tel Awiwu. Jaki pluralizm! Ile ludzkich typów! Żydzi europejscy, Żydzi bliskowschodni, Polacy, Rosjanie, Etiopczycy! I ci wszyscy ludzie uparcie powtarzają, że w ich żyłach płynie jedna krew.</p>
<p><strong>Rzeczywiście trudno uwierzyć, żeby etiopscy Żydzi byli potomkami Żydów z Palestyny.</strong></p>
<p>Trudno uwierzyć? Przecież to są Murzyni! Najgorsze jest w tym to, że ci dorośli ludzie całkowicie na poważnie, bez mrugnięcia okiem twierdzą, że są potomkami króla Salomona. Żydami, którzy zgubili się przed wiekami w Afryce, ale już całe szczęście się odnaleźli i wrócili do domu. Są momenty, w których wydaje mi się, że świat zwariował. Jedna z największych tragedii ludzkości polega na tym, że ludzie patrzą, ale nie widzą. Żyjemy w oparach ideologii, które lansują najbardziej karkołomne teorie, a my bezrefleksyjnie je przyjmujemy i uważamy za prawdę objawioną.</p>
<p><strong>Pańska teoria również wzbudza wiele kontrowersji. Jest pan nawet oskarżany o antysemityzm.</strong></p>
<p>Polityka Państwa Izrael przyczyniła się do znacznie większego wzrostu antysemityzmu niż moja książka. Gdy ktoś mówi coś niewygodnego, najłatwiej jest go oskarżyć o antysemityzm. Ja nie dam sobie zamknąć ust i dalej będę się starał obalić niebezpieczny mit, że Izraelczycy są wspólnotą etniczną. Doprowadza on bowiem do szaleństwa, jakim jest udawanie, że ćwierć populacji naszego kraju nie istnieje. Jak długo jeszcze można utrzymywać tę iluzję? Obiecałem sobie, że nie będę szedł na żadne kompromisy z ideologią, jak robi to wielu innych badaczy. Mówić półgębkiem czy posługiwać się aluzjami. Jestem na to za stary. Mówię prawdę, bo niedługo może już być za późno. Ten sam mit, na podstawie którego narodził się Izrael, może się okazać mitem, który go zniszczy.</p>
<p><em>źródło: <a href="http://www.rp.pl/artykul/398485_Narod_zydowski_zostal_wymyslony.html">Rzeczpospolita</a></em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Era prywatności dobiega końca, Panowie i Panie]]></title>
<link>http://grawitacja44.wordpress.com/2009/11/14/era-prywatnosci-dobiega-konca-panowie-i-panie/</link>
<pubDate>Sat, 14 Nov 2009 17:27:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>grawitacja44</dc:creator>
<guid>http://grawitacja44.wordpress.com/2009/11/14/era-prywatnosci-dobiega-konca-panowie-i-panie/</guid>
<description><![CDATA[[ źródło: PRAWDA2 &amp; by VaGla ] &#8211; powycinane i wklejone wątki z forum Combo Fix i logi znów]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>[ źródło: PRAWDA2 &#38;  by VaGla ] &#8211; powycinane i wklejone wątki z forum</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-231" title="interpol E.U." src="http://grawitacja44.wordpress.com/files/2009/11/interpol-e-u.jpg" alt="interpol E.U." width="400" height="300" /></p>
<p>Combo Fix i logi znów zaczną cieszyć się dużą popularnością. Nie sądzę jednak by te dodatkowe &#8220;uprawnienia&#8221; służyły do kontroli. Myślę że za pomocą tych narzędzi będą nam podrzucać na dyski nielegalne treści. Tak więc osobom którym nie można zarzucić czynu zabronionego, jednak z pewnych względów niewygodnym dla władzy (np. z powodu dosłownego wykorzystywania wolności słowa i wyrażania swoich opinii), można będzie wreszcie w sposób legalny podłożyć świnię. Szyfrujcie dane. Zapominajcie haseł. <span style="color:#ff0000;">Nie używajcie systemów operacyjnych które z niewiadomych przyczyn zajmują 60GB przestrzeni dyskowej.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">To jest niezgodne z konstytucją RP Cytat: Art. 49.  Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony./ Chociaż Cytat:<br />
Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. &#8211; Brzmi nie za ciekawie</span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><br />
<span style="color:#000000;">Niezgodne z konstytucją RP. </span><span style="color:#000000;">Jest taka ustawa o ochronie danych osobowych. Nie chciałbym udostępniać niektórym osobom moich danych osobowych. </span><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;">Jednak policji, sądów, prokuratury to nie dotyczy. </span><span style="color:#000000;">Czy piszecie o ComboFixie jako podejrzanym programie podrzucającym trojany?Ustawa o ochronie danych osobowych&#8230; Tutaj nawet nie chodzi o udostępnianie Twoich danych, lecz o udostępnienie twoich tajemnic osobom które dotychczas takiego prawa nie posiadały. Załóżmy że na dysku przechowujesz filmy zawierające Twoje igraszki erotyczne z żoną, czy kochanką. Wgląd do tego typu materiałów jest włamaniem do Twojego prywatnego życia. Gdzieś już pisałem na temat praktyk stosowanych przez firmę Sony, dotyczących zmian w regulaminie dla użytkowników konsoli bodajże PSP. Okazuje się że firma Sony ma prawa do dysponowania Twoimi zdjęciami, pracami, filmami, wizerunkiem Twojej twarzy, treściami Twoich korespondencji itd. Może je sprzedawać, powielać i wykorzystywać do innych celów. Oczywiście wszystko odbywa się za Twoją zgodą, bo przecież zapoznałeś się z treścią regulaminu i kliknąłeś na przycisk &#8220;Tak&#8221;. Nie możemy więc zaliczyć sądów i policji do organów mogących zaglądać do naszych komputerów, rozmów telefonicznych i korespondencji w warunkach gdy nie przedstawiono nam żadnych zarzutów. To jakaś paranoja. Combo Fix nie jest podejrzanym programem (zwłaszcza jego stare wersje, bo nie wiem jak jest z najnowszymi edycjami). To chyba jedyny program obrazujący w sposób wiarygodny stan naszego Windowsa (nie używam tego od dwóch lat). Najlepiej jest gdy pierwszy log wykonujesz na nowym systemie. (masz możliwość porównywania i usuwania wpisów z logów wykonywanych w późniejszych skanach).</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">Szyfrowanie dysku niewiele pomoże jeśli rząd będzie miał możliwość wpuszczenia trojana. ale na pewno pomoże gdy odłączysz kompa od neta.<br />
zupełnie inna kwestia jak oni tego trojana mieliby wpuścić.<br />
1) albo zatrudniają na tyle zajebistych hakerów, że na bieżąco są ze wszelkimi dziurami w sofcie na które jeszcze nie powstały łaty&#8230;<br />
2) albo mają tajne porozumienie z microsoftem, apple, sun, adobe, skype, itp. dzięki któremu ci robią im bramki w swoim sofcie.<br />
to drugie brzmi jak teoria spiskowa, ale na to pierwsze są za głupi. więc bez sensu żeby (wiedząc to) mieli pisać na darmo 69 stron ustawy (plus 60 komentarza).<br />
to ciekawa kwestia &#8211; jak planują rozwiązać ten &#8220;zdalny dostęp do zapisu&#8221; od strony technicznej..</span></span><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">Atrakcyjne programy z extra backdoor&#8217;ami zdają się być najlepszym rozwiązaniem. Ludzie są chciwi. Wyobraź sobie że odbędzie się to na zasadzie promocji. &#8220;Tylko w tym miesiącu możesz pobrać pełną i legalną wersję np. Nero, Office&#8217;a albo innej cholery. Aby stać się posiadaczem, musisz zarejestrować się na stronie vvv.komisariat.trojan.pl i pobrać program w dziale download&#8221;.  Proste &#8211; co?<br />
Inną sprawą jest przechwytywanie i archiwizacja ruchu sieciowego. W Polsce cały ruch przechodzi przez dwa węzły telekomunikacyjne. tam też znajdziesz centra monitoringu poczynań internautów.A jeśli wszystkie pliki przechowywane na moim dysku posiadają rozszerzenie [.asc]? Zdaje się że zapewniłbym im wiele zabawy</span></span><br />
Wg mnie to tworzenie takiego prawa nie jest robione w celu ścigania przestępców. Przestępcy nie są znowu tacy głupi (nie mówimy o dresiarzach, którzy kogoś stłuką i zabiorą komórkę), więc nie dadzą sobie łatwo wpuścić jakichś trojanów do kompa. A po drugie, jeśli już, to na pewno policja nie ma teraz problemu z takimi działaniami inwigilującymi, gdy zachodzi potrzeba. Wydaje mi się, że może to być lobbowane przez dużych producentów softu, filmów i muzyki. Im może zależeć, żeby móc szpiegować dużą ilość ludzi pod kątem np. muzyki na dyskach ludzi i potem np. kontrola w domu, wyrok, kara. W tym sensie prawie każdy jest przestępcą i tylko tak można go ścigać. Albo chodzi o kolejny, mały krok w odbieraniu ludziom wolności. Takie przyzwyczajanie, że jesteś wciąż pod obserwacją.<br />
Nie należy zapominać, że obecność wszechwiedzącego Boga, który wie o każdym twoim uczynku jest bardzo silnym bodźcem do stosowania się do norm moralnych i społecznych. Ale ponieważ teraz ludzie tego boga już się nie boją, więc trzeba stworzyć nowego Kontrolera. A więc kamery na każdym kroku, chipy, komputery pod kontrolą, itp. Człowiek nie może czuć się wolny &#8211; to jest podstawa. Szary człowiek musi iść coraz ciaśniejszą koleiną swojego żywota i cieszyć się, że załapał się na etat. A dla zwykłego człeka, który dla zasady nie chce, żeby mu ktoś przez sieć zaglądał do komputera, albo np. przedsiębiorcy, jest jedno, najskuteczniejsze rozwiązanie: Po prostu do neta trzeba mieć osobny komputer, a ważne rzeczy robić, albo trzymać zaszyfrowane na kompie nie podłączonym do internetu.</p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;"> Jest na to sposób tak prosty, że nawet go nie wzięliście pod uwagę. Jeśli ja chce mieć kontrole nad komputerem zdalnym to muszę tam zainstalować oprogramowanie które mnie tam potem wpuści &#8211; jak to zrobić bez hakerstwa i teorii spiskowych? Wystarczy prawnie zobowiązać dostawców internetu (ISP) by każdy klient łączył się z siecią za pomocą konkretnego oprogramowania i tylko w takiej formie. Taki &#8220;dialer&#8221; bez którego nie połaszczysz się z netem , bo po stronie ISP będzie druga cześć softu i tylko jak się dogadają obydwie powłoki to dostajesz dostęp do internetu. Proste, tanie, skuteczne w 100%! Bez włamów i teorii spiskowych. Mało, wówczas każdy internauta nowy czy stary będzie musiał mieć &#8220;otwarte drzwi&#8221;. Kiedyś, dawno temu tak działał np. AOL, że tylko za pomoc.a jego softu można było się połączyć z siecią. Potem to zarzucili i przeszli na uwierzytelnianie po MAC adresie modemu.</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">Jest to jakiś pomysł. z tym, że myślę, że słabo realizowany z technicznego punktu widzenia.<br />
takie programiki łatwo jest obejść/zasymulować &#8211; choćby trzymając dane na innym komputerze niż jest ten soft.<br />
współczesne modemy kablowe czy dsl łączą się już niezależnie od komputera &#8211; powrót do starych metod oznaczał by zbyt duże komplikacje, bo trzeba by wymienić cały sprzęt. Bardziej bym już był skłonny uwierzyć że MSWiA ma jakieś tajne umowy np. z microsoftwem dzięki czemu ten wsadza do polskiego windowsa bramki dla polskich służb, do amerykańskiego dla amerykańskich, itp&#8230; można to łatwo zrealizować przy pomocy klucza kryptograficznego. z tego pwoodu odradzałbym używanie w polsce polskiego windowsa  zresztą nie musi do być windows &#8211; może być downolny popularny soft, z flash playerem włącznie.</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">M$ przyznał się do zostawiania Backdoorów w swoich produktach dla różnych służb . Czytałem kiedyś o tym artykuł(na pewno na jakimś dużym portalu) i chyba(!) nawet poruszałem ten temat na forum.</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">Nic nie da szyfrowanie dysku, nic nie da odłączenie od netu.<br />
Techniki inwigilacyjne już istnieją i są stosowane w Polsce przez policję, detektywów i przestępców już od dobrych kilku lat, bez problemu omijają te dwie bariery. Nic nie da najlepszy program do szyfrowania i nie jest to żaden trojan ani wirus.<br />
Cholernie podstępne, cholernie brutalne i bezwzględne, doskonałe zarówno dla stróżów prawa jak i przestępców.<br />
Nie są możliwe do wykrycia praktycznie w żaden sposób przez użytkowników i żadnym oprogramowaniem.<br />
Czy ktoś wie o czym mówię? Jako wskazówkę podpowiem, że policji nie potrzebne jest rozszyfrowywanie naszych danych, gdy znają nasze hasło.</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">Kiedyś czytałem o technologii pozwalającej na odczyt z odległości kilkunastu bodajże metrów tego co jest na monitorze komputera przy pomocy rejestrowania fal elektromagnetycznych emitowanych przez monitor. Albo np. skąd wiemy, że te 521 bitowe algorytmy nie są tak skonstruowane, aby ten kto wie mógł je złamać bez potrzeby ich łamania? Bo kto tworzy te algorytmy? Jacyś cholernie wyrafinowani matematycy i jest ich pewnie niewielu, więc może łatwo ich namówić do pewnych rzeczy? Ale tu już zaczyna się psychoza&#8230;</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">Biorąc pod uwagę istnienie i sposób działania tzw. Koalicji Antypirackiej (ZPAV, FOTA i BSA), rozdającej policji tzw. &#8220;złote blachy&#8221; i korumpującej tę instytucję jeszcze innymi metodami, jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz;  coraz głośniej mówi się o tym co RIAA, BSA itp. bytom, udaje się wymusić w różnych krajach;</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;">Zagrożenie:<br />
1. Trojany w programach, także tych od połączenia z netem<br />
2. Podsłuch u ISP<br />
Sposób obrony:<br />
1. Przed trojanem:<br />
- Linux<br />
- uruchamianie w sandboxie(chroot) nieotwartego oprogramowania<br />
2. Przed podsłuchem:<br />
- The Onion Routing<br />
- SSL<br />
3. Przed rewizją:<br />
- True Crypt(czas zainstalować)<br />
Ale nie popadajmy w za dużą paranoje, kiedy ta ustawa wchodzi w życie ?</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Policja jest glupia. Ma slabych fachowcow. Dobry fachowiec nie pojdzie na psa, tylko znajdzie prywatna posade lub ma swoja firme. Szyfrowanie danych True Cryptem wystarczy, ba sa nawet sprzetowe przelotki na tasme HDD, ktore szyfruja wszystko. Jak ktos napisal klucz bardzo latwo zgubic</p>
<p>http://allegro.pl/item803138341_elkom_hddkey_128bit_szyfrator_ide.html</p>
<p>Skype &#8211; bardzo popularny wsrod wloskiej mafii. Ponoc nie do podsluchania. SMSy na Symbianie i WM mozna juz dawnno szyfrowac. Zreszta rozmowy tez.<br />
Ciekawy watek z trojanami i backdoorami w programach antywirusowych. Podjerzewam, ze po jakims czasie zostana one zidentyfikowane i zostanie opracowany sposob obrony.Szyfrowania PGP nie złamią  Opensource nas uratuje hehe . ja jużod kilku lat uzywam linuxa.Więc używajcie tylko oprogramowania Open Source.<br />
Używanie zamkniętego oprogramowania to jak picie alkoholu z niewiadomego pochodzenia. Co prawda w 95% przypadków jest OK, ale w 5% przypadków możesz oślepnąć, trafić na intensywną terapię lub gorzej. Nigdy nie wiecie co siedzi w zamkniętych programach.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">
<p>&#160;</p>
<p></span></p>
<h2><strong><span style="color:#000000;"> </span><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;">Przeszukają ci komputer, jak go zarekwirują. A twoje hasła będą znać. No dobra, mówię o co chodzi:<span style="color:#ff0000;"> Keylogger sprzętowy</span>. Czasami wygląda jak zwykła przejściówka,</span></span></strong></h2>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;"><img class="alignnone size-full wp-image-226" title="hardware_keylogger" src="http://grawitacja44.wordpress.com/files/2009/11/hardware_keylogger.jpg" alt="hardware_keylogger" width="277" height="369" /><img class="alignnone size-full wp-image-227" title="KEYLOGER usb" src="http://grawitacja44.wordpress.com/files/2009/11/keyloger-usb.jpg" alt="KEYLOGER usb" width="600" height="479" /> </span></span></strong></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;">A niektórzy myślą że mają laptopa, i nie da się założyć nic pomiędzy klawiaturą a płytą, są w błędzie:</span></span></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;"> <img class="alignnone size-full wp-image-228" title="laptop_keylogger" src="http://grawitacja44.wordpress.com/files/2009/11/laptop_keylogger.jpg" alt="laptop_keylogger" width="240" height="170" /></span></span></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;">Sam długo siedzę w temacie, a dopiero niedawno kapnąłem się, że takie cholerstwo istnieje, i jest już stosowane w Polsce przez policję od kilku lat !<br />
Keylogger jest brutalny, zapamiętuje wszystko co piszemy na klawiaturze, łącznie z hasłem biosu, całkowicie niezależny od systemu, zapamiętać może nawet nasze wypociny z kilku lat, w zależności od ilości pisania i pamięci. Jeżeli ktoś dał nam w prezencie klawiaturę, lub wymienił, bo stara się zepsuła, to bym się zastanawiał. Również wtedy, gdy z nieznanych przyczyn potrzebna jest przejściówka z PS2/USB, Po cholerę takie przejściówki, przecież każdy komp ma usb!<br />
Nikt z was nie może mieć pewności, że klawiatura, której teraz używacie nie ma wbudowanego wewnątrz keyloggera.Inną ciekawostką jest to:</p>
<p></span></span></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;"><img class="alignnone size-full wp-image-229" title="kamera szpiegowska.jpg" src="http://grawitacja44.wordpress.com/files/2009/11/kamera-szpiegowska.jpg" alt="kamera szpiegowska.jpg" width="459" height="471" /> </span></span></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#000000;">PRZY POMOCY TEGO DŁUGOPISU MOGĄ PAŃSTWO:NAGRYWAĆ FILMY<br />
NAGRYWAĆ DŹWIĘK<br />
ROBIĆ ZDJĘCIA<br />
PRZENOSIĆ DANE</p>
<p></span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;"><br />
Dzięki temu zaawansowanemu urządzeniu o niewinnym wyglądzie będziesz mógł nagrywać dosłownie wszytko i każdego, a na dodatek bez jego wiedzy.<br />
Ta wersja dodatkowo została wyposażona w możliwość robienia zdjęć!(przełącznik przy porcie USB) Jeszcze więcej możliwośći w tak małym urządzeniu !!!<br />
NIEZWYKLE DUŻA PAMIĘĆ 4GB POZWOLI ZAPISAĆ DO 12 GODZIN FILMU!Kamera ma obiektyw o wielkości 1mm. Kamera z mikrofonem, umożliwia nagrywanie obrazu w rozdzielczości 640 x 480 i robienie zdjęć w rozdzielczości 1280&#215;1024 !!! Można go komuś np. pożyczyć i później dokładnie obejrzeć gdzie był i co robił.<br />
Z zewnątrz to po prostu zwyczajny długopis. Można nim oczywiście normalnie pisać nie wzbudzając podejrzeń nagrywanej osoby.W środku, po rozkręceniu znajduje się USB, dzięki któremu podłączymy urządzenie do komputera i obejrzymy nagrany szpiegowski film. Nowsze systemy operacyjne od razu wykryją urządzenie jako wymienny dysk &#8211; nie wymagają sterowników. Urządzenie może nam służyć jako pamięć przenośna (pendrive) 4GB.Mikro kamera jest bardzo dobrze zamaskowana i nie wzbudza podejrzeń. W odróżnieniu od kamery w guziku nie musimy juz manewrować całym ciałem w celu zmiany kąta widzenia i sfilmowaniu potrzebnego kadru.Dane techniczne<br />
Pamięć flash 4 GB<br />
Rozdzielczość nagrania AVI w kolorze z dźwiękiem &#8211; 640&#215;480 15 klatek/s &#8211; około 500KB na minutę<br />
Czas zapisu &#8211; około 12 godzin<br />
Wbudowana Bateria LITOWO-JONOWA<br />
Czas pracy &#8211; około 2 godzin<br />
Wymiary: 15mm x 15mm x 150mm<br />
Waga: 30g<br />
Kolor: czarny<br />
Obsługiwane systemy operacyjne -WINDOWS98/98SE/ME/2000/XP/VISTA/MAC OS/LINUX<br />
Ładować urządzenie można poprzez umieszczenie długopisu w złączu USB lub poprzez dołączony do zestawu sieciowy zasilacz z przedłużką USB.<br />
Aby ustawić aktualną datę i czas w urządzeniu należy stworzyć plik settime.txt i umieścić w nim datę w formacie:RRRR-MM-DD GG:MM:SS i wgrać ten plik do katalogu głównego w długopisie</p>
<p></span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;">Jestem skłonny uwierzyć że MSWiA ma jakieś tajne umowy np. z microsoftwem dzięki czemu ten wsadza do polskiego windowsa bramki dla polskich służb, do amerykańskiego dla amerykańskich, itp&#8230;  , ja to wiem! Co do zagranicznego Windowsa to przecież od czego jest aktualizacja? Na pociechę powiem Ci , że u nas pode Lwowem to harabina miała trzy nocniki. Złoty , srebrny i platynowy. Jak sowieci przyszli to się zesrała na schodach. Co do inwigilacji , to &#8220;wladza &#8221; ma pewien problem. Problem ludzki. Armia urzędników i funkcjonariuszy wszystko pierdoli. Pierwsza praca urzędnika , nalać wody do czajnika! No i oczywiście punktualność. Punktualnie o 16 zero zero opuścić miejsce pracy. Wszystkie dane ktoś musi opracować Wyobraźcie sobie ile danycjh może opracować funkcjonariusz? Ile mo0że obrobić prokurator i sąd? Skuteczność tej machiny jest podobna jak skuteczność gospodarki socjalistycznej. Podczas okupacji Gestapo miało tresowane psy które rozpoznawały jak więzień klamie Dziś policje maja psy które wyszukują narkotyki.<br />
Zwykła lipa lub półprawda! To w większości są działania na psychikę , zwykła próba zastraszenia!<br />
To , że cześć polityków i policji zostało zwerbowanych przez różne mafie skutkuje dyskusjami na takie tematy.<br />
Oczywiście nie ma co się wystawiać na strzał, ale spokojnie. <span style="color:#ff0000;">Trzeba pójść w linuksa</span> Zachować instynkt samozachowawczy i spokojnie bezstresowo robić swoje!</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;"><br />
Włam do Twojej chaty jak sobie wyobrażam jesli będziesz miał prawo do posiadania broni. Wchodzisz i widzisz całkiem obcego gościa w swoim domu, jak coś kombinuje przy TWOIM komputerze , lub przy Twojej żonie, córce etc. Co robisz? Strzelasz prosto w kolano , przez pomyłkę trafiając miedzy oczy , a potem pytasz co on chciał od twoje żony i dlaczego grzebał jej&#8230;. przy komputerze! Bimi dla mnie każdy kto próbuje włamać sie do mojej chaty to bandyta, a każdy polityk który go usprawiedliwia to skoorwysyn! Nie jest ważne czy włamuje się przez drzwi czy przez sieć! Jak wszystkim wiadomo&#8230; co sie robi z bandytami&#8230;&#8230;..? a co z &#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;no wiem &#8211; właśnie o tym mówię. Dlatego zdalne przeszukania głąbom z policji i rządu wydaje się być darem od boga &#8211; zero konfrontacji z ofiarą. Nie zdają sobie tylko sprawy z tego, że technicznie nie jest to takie proste jak sobie to wyobrażają w swych małych móżdżkach..<br />
windows update &#8211; fakt. ale ja np. mam to wyłączone. ba &#8211; nawet nie mam tej paczki genui, czy jak ona sie tam nazywa<br />
poza tym używam mocno okrojonej wersji angielskiego windowsa &#8220;performance edition&#8221; (ostatnia instalka ma jeno 160MB)<br />
no i oczywiście router robiący za firewalla &#8211; enkrypcji dysku chyba nie potrzebuję odkąd nie mieszkam w polsce.<br />
ale kiedyś szyfrowałem tym &#8211; bardzo przydatny mały programik</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;"><img class="alignnone size-full wp-image-230" title="security" src="http://grawitacja44.wordpress.com/files/2009/11/security.jpg" alt="security" width="600" height="400" /> </span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"> </span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;"><br />
</span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;"> </span></span></p>
<p><span style="color:#ff0000;"><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;"><br />
</span><span style="color:#000000;"> </span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"> </span></p>
<p><strong>Policja zabiega o wprowadzenie ustawowego obowiązku retencji danych przetwarzanych przez dostawców usług internetowych</strong></p>
<p>Jak wiadomo &#8211; w MSWiA trwają prace nad nowelizacją ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Do tych prac przyłączyła się Komenda Główna Policji i zaprezentowała (8 czerwca) swoje propozycje dotyczące zapewnienia: 1. bezwzględnego obowiązku retencji danych w stosunku do wszystkich przedsiębiorców świadczących usługi drogą elektroniczną, 2. bezwzględnego obowiązku udostępnienia posiadanej przez przedsiębiorcę infrastruktury organom ścigania w celu prowadzenia kontroli operacyjnej, 3. obowiązku zapewnienia warunków dostępu i utrwalania oraz ochrony informacji niejawnych w stosunku do ISP o największym znaczeniu rynkowym, 4. możliwości zdalnego, niejawnego przeszukania informatycznych nośników danych. Jak pisałem w tekście Retencja danych w pracach nad nowelą ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną &#8211; pewne zobowiązania w sferze retencji danych nakłada na nas Dyrektywa 2006/24/WE, w szczególności art. 5 dyrektywy wymienia kategorie danych przeznaczonych do &#8220;zatrzymywania&#8221; w przypadku dostępu internetowego, elektronicznej poczty internetowej i telefonii internetowej. Czas na ich transpozycję w Polsce minął 15 marca 2009 r. Dlatego właśnie warto przyjrzeć się (kontrowersyjnym) propozycjom Policji i argumentom na ich poparcie, które Policja wysuwa, bo mogą dotyczyć one wielu podmiotów zajmujących się tworzeniem i udostępnianiem zasobów w internecie.Izba Wydawców Prasy sprowokowała jakiś czas temu szereg publikacji prasowych, informujących, że &#8220;organy ścigania zainteresowane są informacjami o aktywnych działaniach internautów&#8221;. Dano do zrozumienia, że to MSWiA wyszło z inicjatywą gromadzenia danych. Przypomnę jednak (co już raz zrobiłem, w podlinkowanym we wstępie tej notatki tekście), że na stronach MSWiA opublikowano Informację ze spotkania grupy roboczej dot. retencji danych, obowiązku tzw. kontroli operacyjnej i zdalnego przeszukiwania nośników. Spotkanie to odbyło się 8 czerwca. Tam również można przeczytać, że to przedstawiciele Komendy Głównej Policji, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu na podobnych zasadach, jak inni jego uczestnicy, przedstawiali pewne propozycje. W notatce można też przeczytać, że w tamtej dyskusji zakwestionowano:<br />
zakres propozycji Komendy Głównej Policji w kontekście nowelizacji ustawy Prawo Telekomunikacyjne oraz aktów wykonawczych wydanych na jej podstawie, które mają wykonywać Dyrektywę 2006/24 o retencji danych,<br />
funkcjonowania w krajowych porządkach prawnych Państw Członkowskich regulacji w zakresie kontroli operacyjnej przedstawione przez KGP,<br />
włączenia przedsiębiorców telekomunikacyjnych w zakres uśude, która w chwili obecnej ich nie dotyczy.Można wreszcie przeczytać, że &#8220;przedstawiciele Komendy Głównej Policji potwierdzili, iż proponowany przez nich zakres zmian w uśude nie jest regulowany dyrektywą o retencji danych, a także nie analizowano czy wyżej wskazane regulacje wskazane przez KGP funkcjonują w innych PCz.&#8221; (czyli Państwach Członkowskich).<br />
Kilka dni temu MSWiA rozesłało do osób, które uczestniczą w pracach nad nowelizacją ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (&#8220;przy wyrażeniu zgody przedstawicieli Komendy Głównej Policji – autora dokumentu&#8221;), dokument pt. „Tezy opracowania Rady Biura Prawnego Komendy Głównej Policji Pana Adama Pałafija dotycząca wniosku legislacyjnego Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji o wprowadzenie ustawowego obowiązku retencji danych przetwarzanych przez dostawców usług internetowych”.Wydaje się istotne, by nad tego typu dokumentem przeprowadzono szeroką publiczną dyskusję, ponieważ propozycje KGP dotyczą w istocie ograniczenia swobód obywatelskich, a tego typu regulacje należy analizować również w kontekście proponowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego projektów nowelizacji Prawa prasowego, w których niektóre formy aktywności internetowej wyłączane są z zakresu definicji prasy, a więc również &#8211; jak można wnioskować &#8211; osoby uczestniczące w przygotowaniu i publikowaniu takich materiałów nie będą objęte zakresem tajemnicy dziennikarskiej. Poniżej zatem prezentuję treść udostępnionego przez MSWiA dokumentu z KGP (przy czym był to materiał w PDF, który zawierał zeskanowaną bitmapę i przypisy, które w poniższym cytacie pominąłem):</p>
<p>I Stan faktyczny</p>
<p>1. W opracowanym 15.04.2009r. w Biurze Kryminalnym KGP wniosku o wyrażenie przez MSWiA zgody na nowelizację ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (zwanej dalej „ustawą usługową”) stwierdzono:<br />
Sejm kończy prace nad implementacją dyrektywy 2006/241WE dotyczącej zatrzymywania i przechowywania (retencji) danych, która będzie dotyczyć podmiotów prowadzących działalność podlegającą prawu telekomunikacyjnemu,<br />
cześć podmiotów gospodarczych świadczy usługi łączności elektronicznej (np. Telefonia VOIP, komunikatory internetowe, elektroniczna poczta internetowa) nie na podstawie prawa telekomunikacyjnego, lecz na podstawie ustawy usługowej. Tych podmiotów, nie będących przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi, nie obejmie obowiązek retencji wprowadzany do prawa telekomunikacyjnego. W takich przypadkach przedsiębiorca telekomunikacyjny wprawdzie zatrzyma dane o dostępie do sieci internetowej, ale bez identyfikacji użytkownika końcowego, bowiem tymi danymi dysponuje dopiero podmiot świadczący usługi drogą elektroniczną z wykorzystaniem przekazu telekomunikacyjnego,<br />
zachodzi potrzeba stworzenia podstaw prawnych dostępu organów ścigania do treści korespondencji wysyłanej i odbieranej za pośrednictwem sieci internetowej przy wykorzystaniu np. niezarejestrowanych kart pre-paid, punktów dostępowych typu hot-spot lub tzw. kawiarenek internetowych, a tym samym określenia zasad współdziałania organów ścigania z podmiotami świadczącymi takie usługi.</p>
<p>2. Podsekretarz Stanu w MSWiA Adam Rapacki w dniu 16.04.2009r. wyraził zgodę na podjęcie prac legislacyjnych w powyższym zakresie.</p>
<p>3. W dniu 20 maja 2009 r. w Departamencie Informatyzacji MSWiA odbyło się spotkanie dotyczące wyników prac grup roboczych zajmujących się nowelizacją ustawy usługowej. Podczas tego spotkania przedstawiciel Komendy Głównej Policji wskazał na potrzebę uregulowania w tej ustawie retencji danych, obowiązków związanych z kontrolą operacyjną oraz zdalnym przeszukiwaniem nośników danych. Postanowiono wówczas, że powstanie odrębna grupa robocza zajmująca się tymi zagadnieniami,</p>
<p>4. W dniu 8 czerwca 2009r w Departamencie Informatyzacji MSWiA odbyło się spotkanie grupy roboczej do spraw retencji danych, obowiązku tzw. kontroli operacyjnej i zdalnego przeszukiwania nośników, w trakcie którego przedstawiono opracowane w KGP propozycje zmian w ustawie usługowej. Zgłoszono wątpliwości wobec zgodności tych propozycji z zakresem nowelizacji prawa telekomunikacyjnego oraz stosowania podobnych rozwiązań w innych państwach UE. Przedstawiciele Komendy Głównej Policji mieli wtedy stwierdzić, te proponowany zakres zmian w ustawie usługowej nie jest regulowany dyrektywą 2006/24/WE o retencji danych i nie orientowano się, czy podobne regulacje wprowadzono w innych państwach UE. Uzgodniono, że trzeba uściślić niektóre z proponowanych rozwiązań, wybrać systemowo odpowiednią ustawę (ustawę usługową lub prawo telekomunikacyjne). Przedstawiciele KGP zobowiązali się do przygotowania do końca czerwca 2009 roku założeń do ustawy wprowadzającej proponowane rozwiązania.</p>
<p>5. W Biurze Kryminalnym KGP w dniu 7.07.2009r. sformułowano stanowisko w odniesieniu<br />
do propozycji Podsekretarza Stanu W. Drożdża. W stanowisku tym podtrzymano wniosek o wprowadzenie do ustawy usługowej przepisów zobowiązujących do retencji danych, albowiem:<br />
wprowadzane do prawa telekomunikacyjnego przepisy nie zapewniają retencji danych przetwarzanych w sieciach internetowych oraz kontroli operacyjnej przekazu informacji w tych sieciach;<br />
w roku 2006 Ministerstwo infrastruktury zakładało rozciągnięcie obowiązku retencji danych . także na podmioty świadczące drogą elektroniczną usługi polegające na dostarczaniu treści internetowych (Internet Content Proyiders), ale potem odstąpiono od tych założeń z powodu niezgodnego z celowościową wykładnią polskiego tłumaczenia dyrektywy 2006/24/WB.</p>
<p>6. W dniu 20.07.2009r. w Biurze Kryminalnym KGP opracowano projekt założeń „nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną w zakresie wprowadzenia obowiązków na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego”. Projekt ten przewiduje nałożenie na dostawców usług internetowych obowiązku retencji danych, ukształtowanego jednak nieco inaczej niż w art. 180a prawa telekomunikacyjnego w odniesieniu do przedsiębiorców telekomunikacyjnych.</p>
<p>II. Stan prawny</p>
<p>1. Tzw. retencja danych z mocy dyrektywy 2006/24/WE jest obowiązkowa od 15.09.2007r. z tym, że można było o 18 miesięcy odroczyć transpozycję dyrektywy w odniesieniu do dostępu do Internetu, telefonii internetowej i internetowej poczty elektronicznej (art. 15 ust. 5 dyrektywy). Polska złożyła deklarację, iż skorzysta z tej możliwości, zatem krajowe przepisy o retencji danych powinny wejść w życie najpóźniej z dniem 15 marca 2009r. Dyrektywa zobowiązuje do retencji danych generowanych lub przetwarzanych „w związku ze świadczeniem ogólnie dostępnych usług łączności elektronicznej lub udostępnianiem publicznych sieci łączności” co oznacza, że powinna być transportowana nie tylko w odniesieniu do przedsiębiorców telekomunikacyjnych, ale także w odniesieniu do dostawców publicznie dostępnych usług internetowych (ICP), a więc podmiotów określanych jako „usługodawcy” w ustawie usługowej. Na podstawie art. 2 ust. 1 dyrektywy 2006/24/WE dyrektywę tę należy stosować z uwzględnieniem definicji ustalonych w niektórych innych dyrektywach, a w tym dyrektywie 2002/21/WE (w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług łączności elektronicznej). Według art. 2 lit. c) dyrektywy 2002/21/WE „usługa łączności elektronicznej” oznacza usługę polegającą całkowicie lub częściowo na przekazywaniu sygnałów w sieciach łączności elektronicznej, w tym usługi telekomunikacyjne i usługi transmisyjne świadczone poprzez sieci nadawcze; nie obejmuje jednak usług związanych z zapewnianiem albo wykonywaniem kontroli treści przekazywanych przy wykorzystaniu sieci lub usług łączności elektronicznej.</p>
<p>2. Polska transpozycja dyrektywy 2006/24/WE w istocie nie została dokonana w ramach tegorocznej nowelizacji prawa telekomunikacyjnego. Przepisy o rocznej retencji danych (dyrektywa 2006/24/WE przewiduje zasadniczo okres retencji od 6 miesięcy do 2 lat, z możliwością przedłużenia tego okresu „w szczególnych okolicznościach” z zastrzeżeniem zatwierdzenia takiej decyzji przez Komisję Europejską), ograniczonej jednak do usług telekomunikacyjnych, zostały wprowadzone do polskiego systemu prawnego jeszcze przed przyjęciem dyrektywy 2006/24/WE. Instytucja retencji danych pojawiła się po raz pierwszy w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 8 stycznia 2003 r. w sprawie wykonywania przez operatorów zadań na rzecz Obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego (Dz. U. Nr 19, poz. 166). Ten akt wykonawczy do poprzedniej ustawy — Prawo telekomunikacyjne z 2000 roku, nakładał na operatorów m.in. obowiązek zapewnienia „uprawnionym podmiotom” dostępu do posiadanych danych „z ostatnich 12 miesięcy” (§ 5 pkt 7). Obowiązek ten odtworzono w nowym prawie telekomunikacyjnym uchwalonym w lipcu 2004r. (art. 165). W dniu 29.12.2005r w ramach nowelizacji prawa telekomunikacyjnego zmieniono brzmienie art. 165 ust. I przedłużając okres retencji do 2 lat (w toku prac sejmowych nad tą nowelizacją proponowano nawet 15-letni okres retencji!).</p>
<p>3. Transpozycja dyrektywy 2006/24/WE jest przeprowadzona w sposób wadliwy, bo niepełny. Obowiązek transpozycji nie jest dopełniony w odniesieniu do innych niż przedsiębiorcy telekomunikacyjni podmiotów świadczących ogólnie dostępne usługi łączności elektronicznej. Do retencji danych są zobowiązane tylko podmioty wykonujące działalność polegającą na świadczeniu usług telekomunikacyjnych (usług polegających na przekazywaniu sygnałów w siad telekomunikacyjnej, co jednak nie dotyczy usługi poczty elektronicznej) oraz dostarczaniu sieci telekomunikacyjnych (operatorzy) lub udogodnień towarzyszących (dodatkowe możliwości funkcjonalne lub usługowe związane z siecią telekomunikacyjną, umożliwiające lub wspierające świadczenie w nich usług telekomunikacyjnych lub związane z usługą telekomunikacyjną, umożliwiające lub wspierające świadczenie tej usługi, w szczególności systemy dostępu warunkowego i elektroniczne przewodniki po programach). Aktualnie opóźnienie transpozycji dyrektywy 2006/241WE w odniesieniu do danych przetwarzanych w ramach powszechnie dostępnych usług łączności elektronicznej z użyciem sieci innych niż Internet wynosi dwa lata (termin transpozycji upłynął 15.09.2007r). W odniesieniu do danych przetwarzanych w zakresie do dostępu do Internetu, telefonii internetowej i internetowej poczty elektronicznej opóźnienie transpozycji dyrektywy WE w tej chwili jest pięciomiesięczne. W uzasadnieniu projektu nowelizacyjnego (druk sejmowy nr 1448) napisano m. w. nowy art. 180a stanowi pierwszą część implementacji do krajowego porządku prawnego dyrektywy UE w sprawie retencji danych telekomunikacyjnych, a drugą częścią tej implementacji będzie wydanie szczegółowych rozporządzeń” (rozporządzeń określających szczegółowy wykaz danych podlegających retencji oraz rodzaje operatorów publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawców publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych obowiązanych do retencji). Napisano także, iż „zważywszy na dwustopniowy proces wdrożenia dyrektywy retencyjnej, odrębnie dla danych związanych z dostępem do Internetu, telefonii internetowej i internetowej poczty elektronicznej, delegacja powyższa będzie wymagała wydania dwóch odrębnych rozporządzeń”, co jest niezrozumiałe, skoro wymienione usługi mogą być realizowane również przez tzw. operatorów internetowych nie będących operatorami telekomunikacyjnymi i nie podlegających przepisom prawa telekomunikacyjnego.</p>
<p>Wnioski</p>
<p>1. Wniosek legislacyjny Biura Kryminalnego KGP powinien być pilnie realizowany. Zachodzi „jednakże wątpliwość, czy są spełnione aktualne wymogi formalne i czy zgoda na podjecie prac legislacyjnych wyrażona przez Podsekretarza Stanu w MSWIA A. Rapackiego w dniu 16 04 2009r jest wystarczająca do sformułowania projektu odpowiedniej ustawy i skierowania go do uzgodnień. Dwa tygodnie wcześniej, bo 1.04.br. weszła wżycie ustawa z drua 23 stycznia 2009r o zmianie ustawy o Radzie Ministrów i niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 42, poz. 337) oraz uchwała nr 38 Rady Ministrów z dnia 31 marca 2009r. zmieniająca uchwałę &#8211; Regulamin pracy Rady Ministrów (M. P. Nr 20, poz. 246). W wyniku tych zmian projekty ustaw opracowuje się na podstawie przyjętych przez Radę Ministrów założeń, których projekt podlega uprzedniemu uzgodnieniu z członkami Rady Ministrów. Odstąpienie od tego trybu jest możliwe tylko wtedy, gdy opracowanie określonego projektu ustawy wynika z planu pracy Rządu albo tak postanowi Prezes Rady Ministrów (bądź działający z jego upoważnienia Sekretarz Rady Ministrów).</p>
<p>2. postulat zobowiązania do retencji danych innych niż przedsiębiorcy telekomunikacyjni podmiotów/świadczącym ogólnie dostępne usługi łączności elektronicznej lub umożliwiających dostęp do publicznych sieci łączności &#8211; nie tylko nie wykracza poza postanowienia dyrektywy 2006/24/WE, ale dopiero zrealizowanie tego postulatu doprowadzi do pełnej implementacji tej dyrektywy,</p>
<p>3. ze względu na ograniczenie podmiotowego zakresu ustawy &#8211; Prawo telekomunikacyjne do podmiotów posiadających ustawowo określone cechy<br />
&#8220;przedsiębiorcy telekomunikacyjnego&#8221; i świadczącego nie dowolne usługi łączności elektronicznej na odległość, lecz usługi ustawowo zdefiniowane jako „telekomunikacyjne” właściwym miejscem na unormowanie obowiązku retencji danych przez podmioty świadczące inne usługi elektroniczne na odległość jest właśnie ustawa z dnia 8 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną,</p>
<p>4. ustawowa definicja „usługi telekomunikacyjnej” nie jest szczególnie jasna, bo określa te usługę jako polegającą głownie na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej” (z wyraźnym wyłączeniem usługi poczty elektronicznej). Wykładnia językowo-logiczna tak sformułowanej definicji prowadzi do następujących wniosków:<br />
na dostawcach usługi poczty elektronicznej nie ciąży obowiązek retencji danych, gdyż nie są oni dostawcami usługi telekomunikacyjnej w rozumieniu prawa telekomunikacyjnego,<br />
z obowiązku retencji danych zwolnieni są również dostawcy usługi hostingu, którzy nie przekazują sygnałów w sieci telekomunikacyjnej, lecz przechowują dane dostarczone przez usługobiorców,<br />
nie są zobowiązane do retencji danych także inne podmioty świadczące usługi drogą elektroniczną; istota tych usług polega bowiem na wysyłaniu i odbieraniu danych za pomocą systemów teleinformatycznych (warstwa aplikacji), nie zaś na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej (warstwa transportowa),</p>
<p>O tym. że nasza sytuacja prawna w zakresie retencji danych znacznie odbiega od rozwiązań przyjętych w innych państwach UE dobitnie świadczy porównanie np. ze stanem prawnym istniejącym w Belgii. Tam ustawą z 28 listopada 2000 r. „o przestępstwach komputerowych” zobowiązano pod groźba odpowiedzialności karnej obowiązek przechowywania co najmniej przez rok danych o połączeniach lokalnych i dokonywanych z obszaru Unii Europejskiej nałożono na wszelkie kategorie operatorów, zarówno sieci publicznych, jak i prywatnych, w tym intranetów poszczególnych instytucji i organizacji, bez względu na typ sieci (kablowe, radiowe, telefonii mobilnej, satelitarnej itd.). Do szeroko zdefiniowanej kategorii &#8220;dostawców usług telekomunikacyjnych&#8221; zaliczono nie tylko dostawców usług i aplikacji internetowych (dostawcy dostępu, usług informacyjnych, wyszukiwarek portali, list dyskusyjnych), lecz również podmioty świadczące usługi o wartości dodanej, np. w zakresie kryptografii, bankowości internetowej, nie wyłączając właścicieli cyberkawiarni i administratorów anonimowych remailerów. Możliwość karnego egzekwowania obowiązku retencji danych w naszym prawie telekomunikacyjnym jest niepewna.</p>
<p>W myśl art. 209 ust. I pkt I prawa telekomunikacyjnego karalne jest &#8220;nie wypełnianie obowiązku udzielania informacji lub dostarczania dokumentów przewidzianych ustawą&#8221;, co nie jest równoznaczne z nie wypełnianiem obowiązku zatrzymywania i przechowywania danych. Przewidziano natomiast jako odrębny czyn karalny nie złożenie Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej rocznej informacji o łącznej liczbie przypadków udostępniania danych z retencji ale tylko sądom i prokuraturom, chociaż uprawnienia dostępu do tych danych mają także policyjne organy ścigania.</p>
<p><strong>Zdalne przeszukanie komputerów obywateli i policyjne trojany w projekcie nowelizacji polskiej ustawy o Policji </strong></p>
<p>Gdyby ktoś szukał informacji na temat projektowanej ustawy nowelizującej ustawę o Policji, o których niektóre media pisały, że na jej mocy &#8220;funkcjonariusze otrzymają więcej uprawnień do inwigilacji i śledzenia obywateli&#8221;, a chodzi m.in. o możliwość zdalnego przeglądania zawartości dysków twardych (&#8220;stosowanie środków elektronicznych umożliwiających niejawne i zdalne uzyskanie dostępu do zapisu na informatycznym nośniku danych, treści przekazów nadawanych i odbieranych oraz ich utrwalanie&#8221;, to chętnie pokażę kilka materiałów źródłowych, bo nie chodzi wyłącznie o takie, zdalne przeszukanie (projekt noweli ma 69 stron a uzasadnienie 60 stron; por. również dział retencja danych niniejszego serwisu). W zakresie zdalnego przeszukania dysków projektodawca nawiązuje do niemieckich prac, które komentowałem w kilku tekstach publikowanych w tym serwisie. Warto również odnotować, że Helsińska Fundacja Praw Człowieka krytykuje projekt.O niemieckim procesie legislacyjnym, który dotyczył uprawnień do zdalnego i skrytego przeszukiwania dysków, pisałem m.in. w tekstach: Koń jaki jest, nie każdy widzi, czyli niemieckie prace nad projektem &#8220;Federal trojan&#8221;, Jednym głosem przewagi przyjęto w Niemczech nowe uprawnienia inwigilacyjne BKA, Zdalne przeszukanie komputerów (niemieckich) obywateli &#8211; cd. dyskusji oraz Zdalna inwigilacja komputerów obywateli i rozstrzygnięcie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. To nie tylko tendencja niemiecka: Zdalna inwigilacja komputerów obywateli &#8211; Wielka Brytania wychodzi naprzeciw strategii UE. Nasza Policja pochyla się też nad problemem szyfrowania treści na nośnikach, a więc odsyłam do takich tekstów jak Szyfrujesz? Ujawnij klucz, albo więzienie. i Nie mogli dobrać się do (rzekomo) skrycie przeprowadzanych nagrań. Na początek kilka doniesień medialnych oraz komentarzy na temat projektowanej noweli: Pluskwy w telefonach i szpiegowanie komputerów, czyli nowe uprawnienia policji, HFPC krytycznie o rozszerzeniu operacyjnych uprawnień policji.<br />
Skoro obiecałem materiały źródłowe, to pojawia się pytanie: gdzie szukać projektu? Nie na stronie podmiotowej BIP MSWiA, nie na stronie podmiotowej BIP Ministerstwa Sprawiedliwości. Należy tego projektu szukać na stronie BIP Policji: Projekt ustawy o zmianie ustawy o Policji i niektórych innych ustaw.<br />
Nowelizacja istotnie jest obszerna, ale wybierzmy tylko jeden temat. W projekcie w ust. 6 w pkt 3 ustawy o Policji kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 4 w brzmieniu:</p>
<p>4) stosowaniu środków elektronicznych umożliwiających niejawne i zdalne uzyskanie dostępu do zapisu na informatycznym nośniku danych, treści przekazów nadawanych i odbieranych oraz ich utrwalanie.</p>
<p>W uzasadnieniu do projektu (niestety DOC) można przeczytać na temat tego zabiegu:</p>
<p>odnośnie ust. 6 – W toku działań operacyjnych zauważono rosnące zainteresowanie grup przestępczych lub terrorystycznych ogólnie dostępnymi technologiami informatycznymi umożliwiającymi szyfrowanie kanałów łączności pomiędzy komputerami lub przestrzeni dyskowej tych komputerów. Szyfrowanie takie praktycznie uniemożliwia służbom dostęp do informacji oraz treści rozmów w ten sposób zabezpieczonych. Złamanie tak zabezpieczonych rozmów lub danych wymaga bowiem najnowocześniejszego sprzętu i oprogramowania i może zająć wiele czasu (dni lub miesięcy, w zależności od długości zastosowanego klucza), co w praktyce niweczy sens stosowania kontroli operacyjnej wobec osób stosujących tego rodzaju zabezpieczenia. Jedyną skuteczną metodą przełamania tego typu barier jest uzyskanie przez Policję i inne służby niejawnego dostępu do treści rozmów i danych będących w zainteresowaniu tych organów przez ich zaszyfrowaniem, co jest możliwe tylko na komputerze, którym posługuje się ewentualny przestępca. Dostęp taki można uzyskać dzięki instalacji na komputerze osoby będącej w zainteresowaniu służb, specjalnego oprogramowania, które w sposób niejawny będzie monitorowało wszelkie czynności wykonywane na nim, a rezultat tego monitoringu będzie przekazywany poprzez sieć Internet do zainteresowanych służb. Niestety, w chwili obecnej stosowanie tego rodzaju narzędzi w Polsce nie jest prawnie usankcjonowane, z czego świat przestępczy doskonale zdaje sobie sprawę.<br />
Narzędzie to byłoby kolejnym sposobem prowadzenia kontroli operacyjnej i podlegałoby tym samym rygorom prawnym, jak klasyczne jej rodzaje. Wprowadzenie powyższego rozwiązania oraz planowane zmiany w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną, pozwoliłyby polskiej Policji skutecznie zapobiegać, wykrywać i ścigać sprawców najcięższych przestępstw wykorzystujących w swej przestępczej działalności najnowsze technologie informatyczne.<br />
Tytułem porównania, z dniem 1 stycznia 2009 r. wprowadzono do ustawodawstwa niemieckiego instytucję zdalnego przeszukania. Celem zdalnego przeszukania jest dotarcie do informacji zgromadzonych na komputerze podejrzanego oraz uzyskanie tych danych przed ich zaszyfrowaniem. Dotyczy to zarówno plików zapisywanych na dysku komputera, jak i np. głosu i wizji transmitowanego za pośrednictwem komunikatorów używających szyfrowania.<br />
Poza tym projekt nowelizacji m.in. rozszerza katalogu przestępstw, przy których zapobieganiu i ściganiu policja może stosować kontrolę operacyjną. Co na to Helsińska Fundacja Praw Człowieka?Proponowana regulacja wydaje się mieć na celu stworzenie możliwości zalegalizowania jak największej porcji uzyskanych informacji o przestępstwach, o których organ ścigania dowiedział się niejako przy okazji prowadzonej działalności bez faktycznej kontroli ze strony sądu<br />
Pełna treść opinii Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z 30 września 2009 r., która została przekazana Podsekretarzowi Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, p. Witoldowi Drożdżowi, dostępna jest na stronie Fundacji (PDF).Skoro w powyżej cytowanym uzasadnieniu projektu mowa o nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, to odsyłam również do dziś opublikowanego obok tekstu: Policja zabiega o wprowadzenie ustawowego obowiązku retencji danych przetwarzanych przez dostawców usług internetowych.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Niesprawiedliwe osądy, czyli dlaczego istnieją państwa biedniejsze i bogatsze]]></title>
<link>http://lukaszmanczak.wordpress.com/2009/11/11/niesprawiedliwe-osady-czyli-dlaczego-istnieja-panstwa-biedniejsze-i-bogatsze/</link>
<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 15:49:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>maniuzg</dc:creator>
<guid>http://lukaszmanczak.wordpress.com/2009/11/11/niesprawiedliwe-osady-czyli-dlaczego-istnieja-panstwa-biedniejsze-i-bogatsze/</guid>
<description><![CDATA[Każdy z nas zastanawiał się z pewnością, co powoduje bogacenie się narodów a co wpływa na ich zubaża]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Każdy z nas zastanawiał się z pewnością, co powoduje bogacenie się narodów a co wpływa na ich zubażanie. Niestety, wciąż najbardziej popularne odpowiedzi na to pytanie są tylko potwierdzeniem powszechnych stereotypów, które z rzeczywistością mają niewiele wspólnego. Twierdzenia typu: <em>Afrykańczycy są bardziej leniwi </em>czy <em>Niemcy są bardziej pracowici od Polaków, dlatego mają potężniejszą gospodarkę</em>; na, które zresztą wszyscy się „łapiemy”, wliczając w to autora tego tekstu &#8211; są z racjonalnego punktu widzenia chybione oraz po prostu nieprawdziwe, a udowodnić to można chociażby, na podstawie ostatniego wykładu Toma Arnolda w Dublinie, który jest ekspertem oraz prezesem jednej z czołowych organizacji charytatywnych „Concern”.</p>
<p>Prelekcja zatytułowana <em>Can global poverty be eliminated in this generation?</em> odbyła się 19 lutego i niestety nie cieszyła się z dużym zainteresowaniem słuchaczy – garstka osób, która przybyła do St. Mary Church, to głównie starsze osoby lub też ściśle zainteresowani w temacie – a szkoda, bo wykład był bardzo przystępny i niezwykle interesujący.</p>
<p>Przede wszystkim można było się dowiedzieć, od czego zależy prawdziwe ubóstwo i bogacenie się narodów. Najważniejsze czynniki wpływające na dobrobyt państwa to:</p>
<p>1. <strong>Wewnętrzny konflikt społeczny</strong> – udowodnione jest, że sytuacja konfliktu wewnątrzpaństwowego zawsze osłabia gospodarkę – im większy konflikt, tym słabsza gospodarka. Dlatego też, tak ogromne problemy ekonomiczne mają państwa afrykańskie, borykające się z ciągłymi wojnami domowymi. Doskonałym przykładem mogą być też dziewiętnastowieczne i późniejsze konflikty w Europie. Tak więc, ład społeczny i konsensus są czynnikami kluczowymi.</p>
<p>2. <strong>Kwestia zarządzania państwem</strong> (czyli, po prostu administracja) – takie kwestie jak korupcja, jakość służby publicznej (zdrowie, bezpieczeństwo), biurokracja, sprawność zarządzania – stanowią o silnej lub słabej ekonomii. Koszty złego zarządzania mogą zabić nawet najsilniejszą ekonomię.</p>
<p>3. <strong>Edukacja </strong>– i nie chodzi tutaj o poziom akademicki, ale o zwykłe wykwalifikowanie społeczeństwa. Mówiąc kolokwialnie: „niech, każdy wie, co robić umie, i niech to robi dobrze” .</p>
<p>4. <strong>Świadomość – </strong>świadomość tego, że jesteśmy globalną wioską i nie żyjemy w próżni – poczucie solidarności z innymi i podjęte na podstawie tego odczucia konkretne (nawet malutkie) kroki – mogą diametralnie odmienić sytuację innych.<strong> </strong></p>
<p>Odpowiednie działania w kwestii tych czterech kwestii z teoretycznego punktu widzenia całkowicie wystarczą, aby ubóstwo zniknęło w najbliższych dwóch, trzech pokoleniach. Jednak reszta zależy już od nas. Tylko tyle i aż tyle.</p>
<p>©Copyright by Łukasz Mańczak</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Proces Kafki w reżyserii Tuska...]]></title>
<link>http://emigracyjny.wordpress.com/2009/10/31/proces-kafki-w-rezyserii-tuska/</link>
<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 03:55:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>two cents</dc:creator>
<guid>http://emigracyjny.wordpress.com/2009/10/31/proces-kafki-w-rezyserii-tuska/</guid>
<description><![CDATA[&nbsp; Bardzo dziekuje za przyblizenie mi tej egzotycznej perspektywy, odzwierciedlajacej jak na dlo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>&#160;</p>
<p>Bardzo dziekuje za przyblizenie mi tej egzotycznej perspektywy, odzwierciedlajacej jak na dloni przekonanie ze nadrzednym interesem premiera jest obrona swojej pozycji.</p>
<p>&#160;</p>
<p>&#160;</p>
<p>Ciekawe, ze nie przychodzi im do glowy ze sie tym zupelnie obnazaja ?</p>
<p>&#160;</p>
<p>&#160;</p>
<p>W normalnym kraju nadrzednym celem premiera i rzadu jest dobro kraju, jak widze jest to pojecie zupelnie egzotyczne dla tego szemranego towarzystwa, i zupelnie juz nie kryja sie ze swoimi motywami ?</p>
<p>&#160;</p>
<p>&#160;</p>
<p>via <a href="http://andrzejleja.salon24.pl/134483,proces-kafki-w-rezyserii-tuska#comment_1863418">Proces Kafki w reżyserii Tuska&#8230; &#8211; Andrzej Leja: &#8220;prosto z mostu &#8211; antysalonowiec&#8221; &#8211; Salon24</a>.</p>
<p>&#160;</p>
<p>&#160;</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dziś na blogu głównym...]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/10/26/dzis-na-blogu-glownym/</link>
<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 16:12:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/10/26/dzis-na-blogu-glownym/</guid>
<description><![CDATA[&#8230; O nieudanych politycznych start up i Pawle Piskorskim; Nieudane otwarcia Zapraszam Azrael]]></description>
<content:encoded><![CDATA[&#8230; O nieudanych politycznych start up i Pawle Piskorskim; Nieudane otwarcia Zapraszam Azrael]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wystartowała debata narodowa - "Wspólna wizja przyszłości Al Rajn"]]></title>
<link>http://sultanat.wordpress.com/2009/10/19/wystartowala-debata-narodowa-wspolna-wizja-przyszlosci-al-rajn/</link>
<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 20:57:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>sultanat</dc:creator>
<guid>http://sultanat.wordpress.com/2009/10/19/wystartowala-debata-narodowa-wspolna-wizja-przyszlosci-al-rajn/</guid>
<description><![CDATA[Kraj: Wieczorem z dwudniowym poślizgiem Jej Wysokość Sułtan Aisahah Ramzani al-Ekonoglu I zainauguro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Kraj: Wieczorem z dwudniowym poślizgiem Jej Wysokość Sułtan Aisahah Ramzani al-Ekonoglu I zainauguro]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czeka nas debata narodowa na temat kształtu, zmian i przyszłości Federacji Al Rajn]]></title>
<link>http://sultanat.wordpress.com/2009/10/10/czeka-nas-debata-narodowa-na-temat-ksztaltu-zmian-i-przyszlosci-federacji-al-rajn/</link>
<pubDate>Sat, 10 Oct 2009 20:36:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>sultanat</dc:creator>
<guid>http://sultanat.wordpress.com/2009/10/10/czeka-nas-debata-narodowa-na-temat-ksztaltu-zmian-i-przyszlosci-federacji-al-rajn/</guid>
<description><![CDATA[Kraj: Debatę narodową na temat kształtu, zmian i przyszłości Federacji Al Rajn planuje Jej Wysokość ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Kraj: Debatę narodową na temat kształtu, zmian i przyszłości Federacji Al Rajn planuje Jej Wysokość ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O sprawie Romana Polańskiego ]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/28/o-sprawie-romana-polanskiego/</link>
<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 09:12:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/28/o-sprawie-romana-polanskiego/</guid>
<description><![CDATA[Dziś o znanej sprawie zatrzymania Romana Polańskiego. Sprawa Polańskiego]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Dziś o znanej sprawie zatrzymania Romana Polańskiego. Sprawa Polańskiego]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...nim spytasz, pomyśl...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/26/nim-spytasz-pomysl/</link>
<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 07:14:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/26/nim-spytasz-pomysl/</guid>
<description><![CDATA[…i to jest właśnie istota, „sekret” demokracji&#8230; …podział ról społecznych… …prawnik, lekarz, pi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i to jest właśnie istota, „sekret” demokracji&#8230;</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…podział ról społecznych…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…prawnik, lekarz, piekarz, szewc, żołnierz, kapłan, polityk…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…każda z tych profesji ma swój etos, misję społeczną podporządkowaną wartości nadrzędnej, jaką jest wspólnota, Państwo, ( w przeciwieństwie do wszelkiego rodzaju totalitaryzmów, gdzie i Państwo, i cała reszta podporządkowane jest idei, religii lub charyzmatycznej osobowości przywódcy – w uproszczeniu )…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…znakomitym, bo udokumentowanym, jest tu przykład Argentyny, gdzie nie dalej, jak „wczoraj” władzę przejęła armia z uzasadnionej i nie urojonej przesłanki zagrożenia bytu państwowego…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i robiła to, do czego jest powołana…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…zabijała, nie będąc przekonana do końca o stosowności swoich zachowań, jak wielu przedtem i potem…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…a że Argentyna to kraj rzymsko katolicki, generałowie spytali kapłanów, czy aby przypadkiem forma nie przerasta treści – za co, tak na marginesie, chwała im, bowiem ”kto pyta, nie błądzi” *– i usłyszeli, że skądże, wszystko jest po bożemu, bowiem martwy „grzesznik” dostąpi subito zbawienia, a o to przeczesz chodzi…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…wyznanie rzymsko katolickie z istoty swojej i powołania jest antypaństwowe, że nie wspomnę już o ustroju demokratycznym, co w stosownym czasie zdefiniowano poprawnie w Niemczech, Anglii, Francji, Włoszech, w końcu w Hiszpanii i Portugalii też…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…gwoli prawdy należy dodać, że w każdym z tych przypadków z nutką mniejszego lub większego rozczarowania i zawodu, trudno jest bowiem efektywnie – skutecznie – zastąpić kapłana, tak jak i sędziego, lekarza czy szewca…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">dopisek z 26 września:..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230;czy instytucja popełniająca tyle niegodziwości &#8211; że </span></i><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">posłużę się tym eufemizmem – i to nie sto, dwieście, czy tysiąc lat temu, a nie dalej, jak wczoraj, <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7081433,Kosciol_pietnujacy.html" target="_blank">ma prawo do osądów moralnych</a> ?..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…odpowiedź na to pytanie pozostawiam Tobie i Twojemu pokoleniu…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;"><a href="http://masterlu.wordpress.com/%e2%80%a6ino-grzecznie-i-po-pansku-pieronek-bo-jak-nie-to/" target="_blank">&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;</a></span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">* </span></i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;"><span>&#160;</span>…a jeśli pyta i zwodzony jest na manowce ?..</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">… nie pyta więcej, dźwigając w samotności brzemię wątpliwości<span>&#160; </span>będące niebywale wysoką ceną za bycie wolnym, nie odmawiając przy tym prawa do trudnych wyborów innym…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230;</span><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">w tym tkwi istota Człowieczeństwa i złudna to nadzieja, że ktoś wyręczy nas w jej dopełnieniu, a już na pewno nie zrobi tego ksiądz kościoła rzymsko katolickiego…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i czy to się komuś podoba, czy też nie, mam to w głębokim poważaniu, będąc święcie przekonanym, że kler rzymskiej odmiany katolicyzmu, unurzany po uszy w szambie przestępstw seksualnych, gospodarczych, pospolicie kryminalnych i niepospolicie, dosłownie zbrodniczych, swoimi postępkami woła o pomstę do nieba, uzurpując sobie prawo do publicznego kwestionowania wyroku Sądu Państwa Polskiego…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…przypominam wam Tusk, Kaczyńscy i całej reszcie pseudo elit, że to ja, pomnożony przez miliony stanowię o waszej przyszłości, a nie jakiś frather podejrzanej konduity, czy też inny uzurpator wystawiający na szwank dobre imię Pana Boga…</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...w trosce o dobre trawienie...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/24/w-trosce-o-dobre-trawienie/</link>
<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 17:47:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/24/w-trosce-o-dobre-trawienie/</guid>
<description><![CDATA[…nic bardziej żałosnego od widoku prostaka udającego intelektualistę, a już wstyd to do kwadratu jeś]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…nic bardziej żałosnego od widoku prostaka udającego intelektualistę, a już wstyd to do kwadratu jeśli owo jest politykiem niepośledniej rangi, reprezentującym w oczach świata ogół obywateli w myśl równania „jeśli on taki, to cóż dopiero cała reszta”…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…z poczucia obywatelskiej przyzwoitości i troski o dobre trawienie pozwalam sobie&#160; zatem zwrócić uwagę reprezentantowi mniejszości na fakt, iż historia świata, a i Europy też, nie zna przypadku porozumienia na płaszczyźnie historycznej, bowiem to kuriozum pojęciowe znaczy nic innego, jak zanegowanie swojej tożsamości narodowej, zaprzaństwo wspólnotowe w dawnym znaczeniu, wyparcie się ojca i matki, dziadka i pradziadka…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230; można tylko dodać, że pojednanie to pojęcie raczej teologiczne, a już na pewno w żadnym razie nie jest ono polityczne i z tej racji nie przystoi powoływać się na nie <a href="http://www.wprost.pl/ar/172703/Rosja-nie-radzi-sobie-z-wlasna-przeszloscia/" target="_blank">politykowi</a>, chyba że jego zamiarem jest świadoma autoprezentacja niekompetencji instytucjonalnej i publiczna deklaracja predyspozycji do zostania kolejnym, narodowym, dożywotnim eremitą w pustelni przy Wiejskiej z przypisaną jemu i jego współbraciom zdrowaśką o upadku imperjum rosyjskiego&#8230;</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230; osobiście nie mam nic przeciwko temu, byle by tylko nawiedzeni żyli z jałmużny pozostawiając poselskie pensje umiejącym zdefiniować prawidłowo polską rację stanu…</span></i></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...kilku głupc&oacute;w nie czyni jednego mądrego...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/24/kilku-glupcw-nie-czyni-jednego-madrego/</link>
<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 11:38:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/24/kilku-glupcw-nie-czyni-jednego-madrego/</guid>
<description><![CDATA[…to bez znaczenia Kwiatuszku… … dziś już słowo rzymsko katolickiego kleru znaczy mniej niż słowo ido]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…<a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7074161,Kard__Dziwisz_w_sprawie_Alicji_Tysiac.html?ptr=cn" target="_blank">to bez znaczenia Kwiatuszku</a>…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">… dziś już słowo rzymsko katolickiego kleru znaczy mniej niż słowo idola piłki kopanej albo tekst jakiegoś – pożal się Boże – nadwiślańskiego rapera, że już nie wspomnę o tańczących na lodzie…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…a tyle jeszcze <a href="http://www.wprost.pl/ar/172832/Watykan-chcial-porozumiec-sie-za-Stalinem/" target="_blank">przed nimi</a>, powoli, na marginesie, a to dlatego, że Watykan z jego regionalnymi ekspozyturami już nic dziś nie znaczy w europejskiej, a i tym bardziej, światowej, odwiecznej partii politycznych szachów i jego przewiny nie interesują zbytnio wielkich tego świata, <i>chyba że <a href="http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/watykan-4-najwazniejszych-agentow-w-tym-polak,1373517" target="_blank">znaczą coś w kontekście</a></i>…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">… zarządzany przez niewydolnych intelektualnie menadżerów od duchowego biznesu odgrzebał z zakamarków swojego, ideologicznego arsenału, zawsze atrakcyjny dla motłochu temat macicy sąsiadki, modernizując jego siłę wyrazu możliwościami prezentacyjnymi współczesnych technologii i próbując przy tym, w poczuciu złudnej bezkarności w nadwiślańskiej prowincji, zdegradować, kolejny już raz w swojej historii, kobiety do roli przedmiotu, inkubatora jakiegoś potwornego, przy którym komory gazowe Oświęcimia jawią się jako wielce humanitarne urządzenia, zabijały bowiem szybko, i do tego też, w jakimś monstrualnie makabrycznym sensie, w imię życia…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i nie jest to – broń&#160; Boże – porównywanie hitlerowskich instytucji z watykańskim biznesem strachu, on bowiem w swojej trwającej już ponad dwa tysiące lat historii <a href="http://brocha.wordpress.com/2007/08/07/jak-sie-morduje-po-chrzescijansku/" target="_blank">popełnił tyle zbrodni</a>, że w zasadzie <a href="http://wyborcza.pl/dziennikarze/1,84011,4346335.html" target="_blank">znajduje się poza konkurencją</a> w tej dyscyplinie i faktycznie przez to jawi się w wymiarze boskim, a nie ludzkim…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">… przyzwyczajenie jednak jest drugą naturą i ludzi i instytucji…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…trudno dziś wyrżnąć jakąś społeczność w pień w imię Jezusa Chrystusa, spalić na stosie śliczną panienkę, bo odmówiła czującemu powołanie, łamać kołem zamożnego, który skąpi na tacę&#8230;</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230;ale można podtrzymywać płomyczek strachu torturując publicznie latami wybraną ofiarę, jaką dla polskiej mutacji rzymsko katolickiego kościoła stała się pani Alicja, dopełniając grozy tego ohydnego procederu atrapą autorytetu instytucji <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,7069451,Sprawa_Tysiac___kwestia_wolnosci_slowa.html" target="_blank">prezydenta</a> i <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7073336,_To_nie_jest_juz_Alicja_Tysiac__Tylko_Alicja_130_tysiecy_.html" target="_blank">sejmu pospolitej</a>… </span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…głupota jednak, na szczęście, a już szczególnie ta, <a href="http://fakty.interia.pl/polska/news/komentarz-ks-gancarczyka-po-ogloszeniu-wyroku,1372425" target="_blank">doprawiona arogancją</a>, chadza na krótkich nóżkach i przez to daleko nigdy nie zaszła, a i kilku głupców nie czyni jednego mądrego, przeciwnie, potęguje głupotę w dwójnasób irytując tym innych ponad miarę tolerancji…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…moim skromnym zdaniem, tym razem, ich medialny skowyt spowodowany jest nie tyle przypadkiem pani Tysiąc, ale bezprecedensową w dwudziestoletniej historii Pospolitej odwagą pani sędziny, która w majestacie Prawa wyartykułowała naturalny porządek nadrzędności Państwa i praw Jego Obywateli nad uzurpacją wyznaniową, uprawianą wbrew i poza porządkiem konstytucyjnym przez hierarchów kościoła rzymsko katolickiego <i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">za <a href="http://masterlu.wordpress.com/2009/08/02/uzurpatorzy-oszolomy-i-wariaci/" target="_blank">interesownym przyzwoleniem</a> odpadów po bywszym PRLu sprawujących władzę w tym, tak pięknym, a jednocześnie tak nieszczęśliwym Kraju</span></i>… </span></i></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[NIEMIECKKIE PANSTWO UNITARNE :]]></title>
<link>http://darmoweogloszenia.wordpress.com/2009/09/19/niemieckkie-panstwo-unitarne/</link>
<pubDate>Sat, 19 Sep 2009 17:03:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>marian</dc:creator>
<guid>http://darmoweogloszenia.wordpress.com/2009/09/19/niemieckkie-panstwo-unitarne/</guid>
<description><![CDATA[NIEMIECKKIE PANSTWO UNITARNE : NIEMIECKKIE PANSTWO UNITARNE : 1. GENEZA I PODSTAWY PAŃSTWA TOTALITAR]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>NIEMIECKKIE PANSTWO UNITARNE :</p>
<p>NIEMIECKKIE PANSTWO UNITARNE :<br />
1. GENEZA I PODSTAWY PAŃSTWA TOTALITARNEGO :<br />
pocz, 30 lat &#8211; kryzys gospodarczy i polityczny, 1928 r.- wybory do Sejmu Rzeszy &#8211; narodowi socjaliœci (NSDAP) najsilniejszym ugrupowaniem, znaczny sukces komunistów (KPD), zaniepokojenie partii konserwatywnych ; partie prawicowe (DNVP, Stahlheim) poparły kandydaturę Hitlera na kanclerza; 30 I 1933 &#8211; nominacja na kanclerza z rąk Hindenburga; stworzenie własnego rządu (rząd koalicyjny , tylko 2 ministrów z NSDAP, reszta ze starego gabinetu, wicekanclerzem Franz von Papen); 1 II 1933 &#8211; na wniosek Hitlera prezydent rozwiązuje Sejm , nowe wybory (kampania propagandowa nazistów, bezwzględnoœæ bojówek wobec przeciwników, uniemożliwienie udziału lewicy w wyborach &#8211; rozporządzenia prezydenta z II 1933 &#8211; aresztowanie wielu komunistów); 5 III 1933 &#8211; wyniki wyborów &#8211; bezwzględna większoœæ naziœci, komuniœci pozbawieni mandatów na podstawie bezpodstawnego oskarżenia o podpalenie Reichstagu; 23 II 1933 &#8211; ustawa o pełnomocnictwach dla rządu &#8211; zezwalała rządowi uchwalanie prawa powszechnie obowiązującego bez ograniczeæ , również niezgodnych z konstytucją (Hitler niekontrolowana władza dyktatorska) &#8211; przebudowa systemu państwowego, Sejm instytucją fasadową ;<br />
12 XI 1933 &#8211; nowe wybory &#8211; system monopartyjny, likwidacja wszystkich zorganizowanych ugrupowań : KPD (III 1933 &#8211; oskarżenie o działalnoœæ zagrażającą bezpieczeństwu państwa, zakaz działania, pozbawienie mandatów), SPD (IV 1933 &#8211; zakaz działalnoœci), wolne związki zawodowe (V &#8211; rozwiązanie), partie prawicowo-centrowe (VI-VII &#8211; zmuszone do samorozwiązania), 14 VII 1933 &#8211; zakaz tworzenia partii politycznych pod rygorem sankcji karnych (jedyną legalną partią NSDAP); 1 VIII 1934 &#8211; ustawa o połączeniu urzędu prezadenta i kanclerza; 2 VIII 1934 &#8211; œmieræ Hindenburga i przyjęcie przez Hitlera tytułu „wodza i kanclerza Rzeszy“- dyktator , pełnia władzy ustawodawczej i wykonawczej , brak opozycji , poparcie społeczeæstwa, podstawy nazistowskiego państwa totalitarnego</p>
<p>więcej :<br />
<a href="http://notatki.e-klasa.info/2008/06/22/niemieckkie-panstwo-unitarne/">http://notatki.e-klasa.info/2008/06/22/niemieckkie-panstwo-unitarne/</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Życie po tarczy]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/18/zycie-po-tarczy/</link>
<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 10:35:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/18/zycie-po-tarczy/</guid>
<description><![CDATA[Na moim blogu tekst o tym, jak powinna wyglądać polska polityka zagraniczna, po św. pamięci tarczy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Na moim blogu tekst o tym, jak powinna wyglądać polska polityka zagraniczna, po św. pamięci tarczy]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dyplomacja i racja stanu]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/16/dyplomacja-i-racja-stanu/</link>
<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 09:24:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/16/dyplomacja-i-racja-stanu/</guid>
<description><![CDATA[Dziś na moim blogu głównym o polskiej racji stanu; Dyplomacja i racja stanu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Dziś na moim blogu głównym o polskiej racji stanu; Dyplomacja i racja stanu]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...racja stanu państw znaczących w Europie, czyli nic nowego pod słońcem...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/14/racja-stanu-panstw-znaczacych-w-europie-czyli-nic-nowego-pod-sloncem/</link>
<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 18:40:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/14/racja-stanu-panstw-znaczacych-w-europie-czyli-nic-nowego-pod-sloncem/</guid>
<description><![CDATA[…no, minister może mieć przez chwilę medialną rację, ale równie zasadne jest stwierdzenie, że nadwiś]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…no, <a href="http://biznes.interia.pl/news/polska-wygrala-na-przekor-histerykom,1367942" target="_blank">minister może mieć przez chwilę</a> medialną rację, ale równie zasadne jest stwierdzenie, że nadwiślańska prowincja odgrywa marginalną rolę w globalnym rozrachunku, co wydaje się bliższe prawdy, a w połączeniu z intensywną transfuzją euro aplikowaną przez Unię stwarza pozór kolejnego cudu nad Wisłą, tym razem gospodarczego…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…nie ja jestem w końcu ministrem i to nie mój problem, choć nie mam nic przeciwko temu, by to on, a nie ja, miał rację…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…w języku dyplomatycznym, Kwiatuszku, zwrot </span></i><span style="line-height:115%;font-family:Arial,sans-serif;color:black;font-size:10pt;"><a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7034184,Jak_Thatcher_i_Mitterand_zjednoczonych_Niemiec_nie.html" target="_blank">„…co skłoniło inne państwa europejskie do przemyślenia stanowiska…”</a> </span><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;color:black;font-size:10pt;">znaczy nic więcej ponad to, że państwa te nie miały wyboru i to jest właśnie polityka bez niedomówień…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;color:black;font-size:10pt;">…zauważ, że nic się w zasadzie nie zmieniło od lat ’20 ubiegłego wieku w definiowaniu racji stanu państw znaczących w Europie…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;color:black;font-size:10pt;">…</span></i><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">co do satysfakcji i uwiarygodnienia moich ekstrawaganckich opinii, to nie jest to dla mnie szczególnie, ani w ogóle ważne&#8230;</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230; w końcu ten news świadczy o chęci przyspieszenia pewnych, nieuchronnych procesów przez zainteresowanych, co w konfrontacji z poziomem intelektualnym nadwiślańskich elit i wynikających z tej przesłanki braku umiejętności poprawnego postrzegania przez nich procesów politycznych w najbliższym otoczeniu może tylko martwić i małe to pocieszenie, że nie dotyczy to specjalnie mnie, a Waszego pokolenia i następnych…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…dopisek z 15 września:</span></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i tak, jak wyimaginowaną mocarstwowość II Rzeczypospolitej zweryfikowały wydarzenia kilkunastu dni września ’39 roku, tak i prawdopodobnie w ciągu kilku, kilkunastu nadchodzących miesięcy tubylcze elity z nadwiślańskiej prowincji zostaną brutalnie wybudzone z sennego mirażu znaczenia w dzisiejszej Europie i Świecie…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…o co właściwie <a href="http://fakty.interia.pl/raport/70-rocznica-wybuchu-ii-wojny/news/davies-stalin-dostalby-w-grobie-ataku-chichotu,1368229" target="_blank">temu naturalizowanemu chodzi</a>, to ja nie wiem:</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Arial,sans-serif;color:black;font-size:9pt;">„…Davies przyznaje, że przedwojenna Polska była rządzona autorytarnie, ograniczała demokrację, stosowała brutalne metody wobec mniejszości, a szczególnie po 1935 roku zdradzała wyraźne narodowo-szowinistyczne tendencje, szczególnie wobec Żydów i Niemców…”</span></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i dalej:</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Arial,sans-serif;color:black;font-size:9pt;">„…Jeśli prof. Ferguson szuka analogii dla przejawów dyskryminacji na tle rasowym i narodowościowym w Polsce, to powinien zadać sobie pytanie, czy były one gorsze od tych, które przed II wojną światową stosowano w USA lub w Irlandii, bądź też czy ograniczenia demokracji w przedwojennej Polsce były istotnie gorsze niż brytyjska polityka w Indiach &#8211; sugeruje autor &#8220;Bożego Igrzyska&#8221;…”</span></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…a przecież to takie proste:</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…sęk w tym, że były, a nie jakie były&#8230;</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">&#8230; bowiem punktem wyjścia dla współczesnych, nadwiślańskich awanturników politycznych była do cna zakłamana wizja niepokalanego narodu zbawców Żydów, Litwinów, Ukraińców, Czechów, bohaterów ratujących Brytyjczyków, Francuzów i resztę cywilizowanego świata przed grożącą i im, i jemu, totalną zagładą za przyczyną hitlerowskich Niemiec i – szczególnie – stalinowskiej Rosji…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i co ?..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…ano nico, ten szczególny rodzaj fetyszyzmu historycznego, jakim w polskim wariancie jest historyczna nekrofilia uprawiana ochoczo przez politycznych dewiantów, nie przysparza Narodowi splendoru, że nie wspomnę o poważaniu, powadze i poszanowaniu…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…ten nieszczęsny Katyń…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i w tym przypadku miara intencji polityka jest prosta:..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…z jednej strony mamy tragedię tysięcy rodzin wpisaną w politykę międzynarodową z przed siedemdziesięciu lat, z drugiej decyzje instytucji państwowej, jakim jest Narodowy Fundusz Zdrowia, skazujący na niewymowne cierpienia i w końcu śmierć arbitralnie wybierane grupy obywateli, najczęściej dzieci lub ludzi starych, za których losy z urzędu odpowiedzialny jest prezydent, premier, minister, poseł i senator w sposób szczególny tu i teraz…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…odpowiedzialność ?..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…bez przesady, to sprawa możliwości&#8230; – odpowie z trybuny sejmowej jeden z drugim…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…a ja mu na to:..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…no właśnie…</span></i></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[6 miesięcy Niepodległości Cesarstwa Arctiq]]></title>
<link>http://arctiq.wordpress.com/2009/09/14/6-miesiecy-niepodleglosci-cesarstwa-arctiq/</link>
<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 18:15:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>cachiagijna</dc:creator>
<guid>http://arctiq.wordpress.com/2009/09/14/6-miesiecy-niepodleglosci-cesarstwa-arctiq/</guid>
<description><![CDATA[14 marca 2009 dokładnie o godzinie 16:30 w piątym dniu od powstania Jego Cesarska Mość Arctos I na m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://arctiq.files.wordpress.com/2009/04/arctiq_flag1.png?w=150&#38;h=90" alt="undefined" /></p>
<p><strong>1</strong>4 marca 2009 dokładnie o godzinie 16:30 w piątym dniu od powstania Jego Cesarska Mość Arctos I na mocy dekretu cesarskiego dokonał proklamowania niepodległości Cesarstwa Arctiq. Dwa dni wcześniej Głowa państwa nadała pierwszą Konstytucję, która kładła podwaliny pod naszą państwowość.</p>
<p>W czasie tych zaledwie 6 miesięcy Cesarstwo Arctiq zrobiło postępy w różnych dziedzinach życia społeczno-politycznego w tym i w polityce zagranicznej w której zdołało nawiązać stosunki dyplomatyczne z dawnym Królestwem Morinii (obecnie Mikrosławia), Królestwem Skarlandu, Okoczią, Monarchią Austro-Węgierską oraz Zjednoczonym Królestwem Samundy. W ostatnich czasie Jego Cesarska Mość Arctos I stojący an czele Departamentu Spraw Zagranicznych prowadził rozmowy z głowami innych v-państw odnośnie wzajemnego uznania i nawiązania oficjalnych stosunków dyplomatycznych. Od kilku miesięcy jesteśmy członkiem Mikronacyjnej Unii Piłkarskiej (MUP), a od 10 sierpnia Organizacji Polskich Mikronacji (OPM).</p>
<p>Na dzień dzisiejszy Cesarstwo Arctiq liczy sobie 9 obywateli i żyjąc sobie we własnym tempie rozwija się w różnych dziedzinach życia.</p>
<p style="text-align:right;"><strong>Zastępca Redaktora Naczelnego:<br />
Redaktor Cachiagijna</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...o gazie, ślicznych panienkach z AK i in vitro...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/11/o-gazie-slicznych-panienkach-z-ak-i-in-vitro/</link>
<pubDate>Fri, 11 Sep 2009 15:31:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/11/o-gazie-slicznych-panienkach-z-ak-i-in-vitro/</guid>
<description><![CDATA[…ależ oczywiście, że gaz jest instrumentem politycznym Rosji, choć nie w tym znaczeniu, w jakim są r]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…ależ oczywiście, że <a href="http://www.wprost.pl/ar/171447/Gudzowaty-apeluje-do-Tuska/" target="_blank">gaz jest instrumentem politycznym Rosji</a>, choć nie w tym znaczeniu, w jakim są również polityczne złoża ropy w Emiratach dla Ameryki…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…dlatego partnerami&#160; w tej sprawie mogą być dla niej tylko rządy (&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..)</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…było, minęło i kto to w lot pojmie, ten jakoś wyjdzie na swoje…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że dobiegł kresu pewien, kolejny rozdział historii Europy i Świata, zapoczątkowany zmianą dekoracji po I wojnie światowej, kiedy to zeszły ze sceny politycznej ostatnie, europejskie mocarstwa dynastyczne, zastąpione przez narodowe byty państwowe…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…od roku 1918 po 1939 nowe formy ustrojowe kontynuowały w sposób naturalny utrwalone zachowania w wymiarze międzynarodowym w oparciu o swoiście pojmowany i praktykowany modus vivendi z jego tragicznymi konsekwencjami poniesionymi w różnym stopniu przez poszczególne państwa…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…aż narodziła się idea Wspólnej Europy, której jednym z ojców założycieli był Polak, pan Józef Retinger, o czym piszę z niekłamaną dumą i satysfakcją nie mogąc przy tym oprzeć się konieczności zasygnalizowania pewnej, haniebnej okoliczności, a mianowicie usilnych prób zamordowania pana Józefa przez katów AK na rozkaz oczywiście, ale nie rządu londyńskiego, a KG, która <span>&#160;</span>sugestię neutralizacji politycznych działań pana Retingera otrzymaną z Londynu* samowolnie zastąpiła decyzją o jego zamordowaniu i to do tego w sposób daleki od żołnierskich, honorowych standardów wojennych posługując się trucizną podawaną przez śliczną, uroczą i pełną kobiecych wdzięków agentkę, żołnierza Armii Krajowej…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…przeżył, co jest oczywistym dowodem na ingerencję Pana Boga w bieg wydarzeń doczesnych w chwilach, Jego zdaniem, ważnych i przez to godnych boskiej interwencji…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…nie znam idei z gruntu złych, zbrodniczych i tak, jak są one wytworem geniuszu człowieka, tak są najczęściej &#8211; choć gdybym był pozbawiony nadziei, powinienem bym napisać, że zawsze &#8211; deformowane również przez nich, chyba że coś jest chore od chwili poczęcia, tak jak to miało miejsce w wypadku II Rzeczypospolitej, która nie przyszła na świat w sposób naturalny, a na skutek zdarzeń przypominających pod wieloma względami zapłodnienie in vitro… </span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">……………………………………………………………………&#8230;.</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i tak, jak ja, wiedzą o tym również w Moskwie, Berlinie, Paryżu, Londynie a i w Washingtonie też, że nie wspomnę o Pekinie, co jest oczywiście istotniejsze dla przyszłych losów nadwiślańskiej prowincji od mojego pisania sobie a muzom o czym, kto, jak kto, ale były szef tubylczego MSZ powinien wiedzieć…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">… i nie szczycić się odmową** oczekiwanych przez Litwinów przeprosin za godny potępienia wyczyn tandemu Piłsudzki – Żeligowski wpisując się tym w iście „kabaretowy” ciąg zdarzeń mających miejsce w Pospolitej darowanej odpadom po bywszym PRLu<span>&#160; </span>przez możnych tego świata w – okazuje się, złudnej &#8211; nadziei docenienia tego faktu łaski pańskiej uczynionemu wbrew rozsądkowi i doświadczeniu…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">* <span>&#160;</span></span></i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">wiele jest historii ohydnych, strasznych i jakże odległych od wizerunku szlachetnego, dzielnego Polaka &#8211; który to „za naszych i waszych” chętnie cudze życie odda, a już szczególnie chętnie życie Ukraińca, Czecha, Rosjanina, Litwina, ba, rodaka swojego &#8211; które powinny spoczywać w mogile głębokiej, nie oznaczonej, porosłej trawą i pokrzywą…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…ale jeśli ktoś kopał piłkę na cmentarzach w szczenięcych latach, to dorosłym będąc nie zauważa ich szczególnego znaczenia w życiu ludzi, wspólnot, narodów w końcu i ich wzajemnych relacjach, płacąc za to, prędzej czy później, słony rachunek…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">** w wywiadzie pomieszczonym w poczytnej gazatce z dnia 11 września &#8216;09 w odpowiedzi na pytanie </span><a href="http://wyborcza.pl/1,75515,7024924,Skubiszewski__Do_niepodleglosci_krok_po_kroku.html?as=3&#38;ias=3&#38;startsz=x" target="_blank">&#8220;Jak odebrał pan upadek imperium sowieckiego w grudniu 1991 r.?&#8221;</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...zdążyć przed ABW, CBA i prokuraturą...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/08/zdazyc-przed-abw-cba-i-prokuratura/</link>
<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 20:51:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/08/zdazyc-przed-abw-cba-i-prokuratura/</guid>
<description><![CDATA[…brawo Kochaneczku, jak widzisz samodzielne myślenie nie jest zastrzeżone li tylko dla pomazańców bo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…brawo Kochaneczku, jak widzisz samodzielne myślenie nie jest zastrzeżone li tylko dla pomazańców bożych…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…masz rację, to oczywiste, że <a href="http://masterlu.wordpress.com/2009/09/08/dookola-17-tego-i-tamtego/" target="_blank">gdyby rząd II RP wypowiedział wojnę Rosji</a> 17 września ’39 w stanie wojny znalazła by się również z nią Anglia i Francja, a czego, jak czego, ale tego w Londynie i Paryżu nikt sobie nie życzył i to nie pamiętnego września przyjęto za obowiązującą tą doktrynę, ale w zasadzie w chwili dojścia do władzy zabójczego Adolfa…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…w polityce, tak jak i w biznesie, istotne jest to, o czym nie pisze się i nie mówi publicznie i to o wielu sprawach przez dziesięciolecia, czasami przez setki lat, co nie znaczy, że sprawujący władzę o nich nie wiedzą, wręcz przeciwnie, istotne tajemnice i niedopowiedzenia pozwalają rozwiązywać wiele bieżących problemów ponad podziałami ideologicznymi i systemowymi, bowiem idea państwa jest nadrzędna, a w każdym razie powinna być, co jest oczywiste dla wszystkich w Europie poza tubylczymi oszołomami z nadwiślańskiej prowincji, ale, jak sam odkryłeś, współczesne odpady po bywszym PRLu nie są specjalnie oryginalne w postępowaniu, choć wszystko co wtórne zawsze jest pośledniejsze niż oryginał…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…a on jawi się w ponurych półcieniach tragicznego w skutkach nieporozumienia sytuacyjnego sięgającym swoim rodowodem nie lat ’30, ani ’20 ubiegłego wieku, a samego zarania powstania II Rzeczypospolitej, ale to już zupełnie inna historia choć wciąż ta sama…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…poczuwam się w tej sytuacji do obowiązku wyartykułowania mojego zrozumienia postępowania polityków francuskich, angielskich, a i niemieckich i rosyjskich też, zabarwionego odrobiną wdzięczności nawet, a to dlatego, że zgłębianie &#8220;sekretów&#8221; dziejów najnowszych ukształtowało mnie na tyle poprawnie, że przeżyłem szmat życia bez poczucia krzywdy, zniewolenia, czy też utraconych szans z nie swojej winy…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…nie wiem kim jesteś, żołnierzem, oficerem którejś z rządowych agencji, może prokuratorem, sędzią, urzędnikiem, może kierowcą miejskiego autobusu…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…nie ważne kim jesteś, ważne byś w miarę możliwości, jakie stwarza Twoje zajęcie, pamiętał o Państwie, tak jak to robił przez całe życie pan Noel, któremu na pewno nie było łatwo zniszczyć politycznie ludzi z którymi w części swojej, prywatnej, może nawet był zaprzyjaźniony…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…i to jest cała tajemnica, sekret Twojej pomyślności, Twoich dzieci i wnuków, bowiem kto szkodzi Państwu jest Twoim śmiertelnym wrogiem, kimkolwiek by nie był…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">………………………..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…wojna w Afganistanie trwa nadal i każdy, kolejny dzień jest lekcją, którą warto odrobić…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…nie wiem, czy niemiecki oficer dostanie medal, ale jestem pewien, że <a href="http://fakty.interia.pl/swiat/news/merkel-wyprasza-sobie-krytyke,1364944" target="_blank">nie zostanie oskarżony o ludobójstwo</a>…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">….choć to nie interesuje nadwiślańskich uzurpatorów już wcale, swoich żołnierzy zdradzili idąc w zawody o lepsze z Rydzem Śmigłym i resztą sanacyjnych pajaców udających mężów stanu wyimaginowanego mocarstwa, a teraz zajęci są obwieszaniem medalami kolesi pracując w ciągłym stresie, starają się bowiem <a href="http://fakty.interia.pl/polska/news/prezes-zus-mial-dostac-order-a-trafil-do-aresztu,1364724" target="_blank">zdążyć przed ABW, CBA i prokuraturą&#8230;</a></span></i></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...dookoła 17-tego i tamtego...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/08/dookola-17-tego-i-tamtego/</link>
<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 07:47:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/09/08/dookola-17-tego-i-tamtego/</guid>
<description><![CDATA[…co kiedyś mogło uchodzić za przejęzyczenie, dziś należy z całą powagą traktować za deklarację ideow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…co kiedyś mogło uchodzić za przejęzyczenie, dziś należy z całą powagą traktować za deklarację ideową Jednojajowego Kwiatuszku…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…nikt mu nie wmówi, że białe, to białe…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…a przecież akurat wydarzenia 17 września są wręcz podręcznikowym przykładem dyplomatycznej poprawności Stalina…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…czekał 17 dni obserwując przebieg kampanii licząc się z różnymi możliwościami mogącymi zmienić jej przebieg o których nie piszę, bo nie nastąpiły, choć mogły, a jeśli już jakieś były, to takie, które mogły go tylko utwierdzić w racji…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…w końcu wkroczył, nie powstrzymywany oporem, bądź co bądź, w przybliżeniu&#160; kilkuset tysięcy żołnierzy, którzy znajdowali się w tej części Polski, stojąc z bronią u nogi sparaliżowani brakiem formalnego i publicznego ogłoszenia stanu wojny przez polskie władze dopełnionego brakiem rozkazu naczelnego wodza, co w tej sytuacji wojsko ma robić, poza kuriozalną wytyczną, że, jeśli może, to niech daje dyla na Węgry i do Rumunii*…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…daruję sobie w tym miejscu eksponowanie akademickich dywagacji historycznych wskazujących właśnie na te okoliczności jako praprzyczynę zbrodni katyńskiej, nie o to bowiem w tym wpisie chodzi…</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…chodzi o mój stosunek do twierdzenia o nożu w plecach, co moim zdaniem jest nadinterpretacją po fakcie okoliczności mogących pomóc ukryć fakt zbrodni popełnionej z premedytacją na Narodzie przez politycznych żigolaków** z „Adrii” będących bez wątpienia ojcem i matką współcześnie nam miłościwie panujących… </span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…no bo co, gdyby nie to, to byśmy wygrali ?..</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…ja tam jestem prosty człowiek i czarne dla mnie, to czarne, fakt to fakt, a jego interpretacja to już zupełnie inna kategoria, <a href="http://masterlu.wordpress.com/2009/02/06/lu-o-prawdzie-w-odpowiedzi-na-komentarz/" target="_blank">z natury swojej subiektywna</a>, zawsze stosowna, a już na pewno w sytuacji wymuszonej …</span></i></p>
<p class="MsoNormal"><i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">* </span></i><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">wołający o pomstę do nieba, a skrzętnie ukrywany przez piszących polską historię od nowa, fakt ubezwłasnowolnienia władz cywilnych i wojskowych przez ambasadora Noela (to oczywiście nic nie znaczy, że jako pełnomocnik Petaina uczestniczył w rokowaniach w sprawie zawieszenia broni z Niemcami w 1940 roku) w zasadzie już od pierwszych godzin września i doprowadzenie w końcu do ich internowania w Rumunii 18 września (!), czyli w dzień po wkroczeniu Rosjan do Polski wydaje się<span>&#160; </span>być dosłownie zbrodniczy, bowiem <span>&#160;</span>realizacja ustaleń paktu Ribbentrop – Mołotow, jak byśmy jej nie postrzegali, była w końcu umową zawartą przez naszych oczywistych w tamtym czasie przeciwników, a skrytobójczy, do tego nie mający precedensu w historii Europy (?), cios został zadany przez koalicjanta i – co warte podkreślenia – bez słowa sprzeciwu pozostałych, czyli Anglii…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;"><span>&#160;</span>** dla Hitlera i Stalina Polska, jak i pozostałe państwa tego regionu, nie miały żadnego znaczenia. Śmiertelne zwarcie dwóch politycznych Tytanów było nieuchronne, o czym i oni wiedzieli, jak też wiedziano o tym i w Paryżu i Londynie, z tym że dla tych ostatnich Czechy, Polska i cała reszta była politycznym ścierwem rzuconym świadomie na pożarcie w imię dobrze pojętej racji stanu Anglii i Francji…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…ale czy to ja powinienem takie rzeczy wypisywać, a nie przypadkiem historyczne towarzystwo wzajemnej adoracji UJ ?&#8230;</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…no tak, stawianie pod ścianą Francji, czy też Anglii nie jest wpisane w naszą, polityczną tradycję, bowiem, jak każdy prawdziwy polak wie, wszystkiemu winna jest Rosja…</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…pan ambasador Noel nie był ,broń Boże, kolaborantem, człowiekiem złym, lub głupim, przeciwnie, to wzór kompetentnego urzędnika Republiki docenianego przez kolejnych prezydentów i rządy aż po rok 1965…</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dwa nowe teksty]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/07/dwa-nowe-teksty/</link>
<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 14:52:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/07/dwa-nowe-teksty/</guid>
<description><![CDATA[Na moim blogu domowym dwa nowe teksty; O pojedynku Palikota i Migalskiego O projekcie uchwały PiS Za]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Na moim blogu domowym dwa nowe teksty; O pojedynku Palikota i Migalskiego O projekcie uchwały PiS Za]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dziś o celach polityki Jarosława Kaczyńskiego]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/04/dzis-o-celach-polityki-jaroslawa-kaczynskiego/</link>
<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 08:37:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/04/dzis-o-celach-polityki-jaroslawa-kaczynskiego/</guid>
<description><![CDATA[Na moim nowym blogu domowym o tym, że Jarosław Kaczyński wrócił z urlopu&#8230; Cele i metody]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Na moim nowym blogu domowym o tym, że Jarosław Kaczyński wrócił z urlopu&#8230; Cele i metody]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O Konstytucji]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/01/o-konstytucji/</link>
<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 08:52:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/09/01/o-konstytucji/</guid>
<description><![CDATA[Na blogu domowym dziś artykuł o inicjatywie 3 byłych prezesów TK; Co z Konstytucją?]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Na blogu domowym dziś artykuł o inicjatywie 3 byłych prezesów TK; Co z Konstytucją?]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...wpis rocznicowy...]]></title>
<link>http://masterlu.wordpress.com/2009/08/30/wpis-rocznicowy/</link>
<pubDate>Sun, 30 Aug 2009 18:19:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lu</dc:creator>
<guid>http://masterlu.wordpress.com/2009/08/30/wpis-rocznicowy/</guid>
<description><![CDATA[…jeśli ludzie mali duchem i intelektem sieją wiatr, to nie zbiorą burzy, lecz w końcu ktoś im kubeł ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…jeśli ludzie mali duchem i intelektem sieją wiatr, to nie zbiorą burzy, lecz w końcu ktoś im kubeł pomyj wyleje na głowy, obsmaruje fekaliami, które zawsze trzymane są na podorędziu w arsenałach służących realizacji celów politycznych państw na równi z pociskami rakietowymi, pancernymi dywizjami, eskadrami myśliwców, potencjałem gospodarczym i intelektualnym…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…dzieje narodów dalekie są od ideałów, dlatego niepisaną normą w stosunkach międzynarodowych jest jasno wytyczona strefa półmroku i jej wzajemne poszanowanie…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…patrząc na lata 1933 – 1939 z tamtej perspektywy, wszystkie państwa i każde z nich z osobna działały racjonalnie w imię – tak często ostatnio akcentowanej nad Wisłą – racji stanu, a że wydarzenia kolejnych lat stworzyły przesłanki do ich kwestionowania ?..</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…w końcu od niepamiętnych czasów tak jest, o czym zaświadcza choćby przysłowie o Polaku który jest mądry po szkodzie, co akurat, jeśli chodzi o tą nację, nie jest prawdą…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…jałowe dywagacje wstecz są domeną niewydarzonych akademików, nigdy rzetelnych polityków, którzy, jeśli już nimi grają – a że grają, to fakt, bo czemu niby nie grać Jokerem, jeśli już go się ma – to w kuluarach, przy kieliszku, w półmroku właśnie przytulnych gabinetów i to tylko w ograniczonym intuicją lub obyczajem czasie…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…w przeciwnym razie państwa współistniejące obok siebie przez setki, jeśli nie wręcz, tysiące lat nie mogły by poprawnie funkcjonować…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…poprzestanę na powyższym uogólnieniu, bowiem zagłębianie się w szczegóły w okazjonalnym wpisie uważam za wielce niestosowne…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">… trudno w takim przypadku uniknąć mniej lub bardziej trafnych ocen, z istoty swojej bezwartościowych, bo niezmieniających wydarzeń przeszłych, a i mających znikomy wpływ na przyszłość, choć tu chciało by się, żeby było inaczej…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">…idea, która jest moją gwiazdą przewodnią podczas pisania tych słów znajduje swój ucieleśniony wyraz w szlachetnej i jakże mądrej instytucji Pomnika Nieznanego Żołnierza przed którym składamy przy różnych, najczęściej patriotycznych, okazjach wieńce i wiązanki powiewające narodowymi barwami, nie będąc przecież do końca pewnymi, czy aby przypadkiem w skrytych pod marmurem urnach nie zawieruszył się okruszek jakiegoś SS-mana, enkawudzisty, banderowca, albo jakiejś ofermy batalionowej przynoszącej za życia wstyd towarzyszom broni, nie czcimy bowiem w jego istocie bohatera, chwały, triumfu, a pochylamy się nad Losem Człowieka kimkolwiek On jest, Człowieka wyrwanego z naturalnego cyklu narodzin i śmierci obłędnym tańcem ambicji, urojonych konieczności, wątpliwej jakości racji…</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="line-height:115%;font-family:Georgia,serif;font-size:10pt;">… może zasadnych w epoce kamienia łupanego, ale na pewno już nie dziś… <span> </span></span></em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Postpolityka pisowska]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/08/29/postpolityka-pisowska/</link>
<pubDate>Sat, 29 Aug 2009 16:38:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/08/29/postpolityka-pisowska/</guid>
<description><![CDATA[Na blogu domowym umieściłem nowy wpis; Postpolityka made in PiS]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Na blogu domowym umieściłem nowy wpis; Postpolityka made in PiS]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Polska - USA, 1. września]]></title>
<link>http://azraelk.wordpress.com/2009/08/28/polska-usa-1-wrzesnia/</link>
<pubDate>Fri, 28 Aug 2009 16:50:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Azrael</dc:creator>
<guid>http://azraelk.wordpress.com/2009/08/28/polska-usa-1-wrzesnia/</guid>
<description><![CDATA[Na moim głównym blogu tekst o relacjach polsko &#8211; amerykańskich, w kontekście obchodów rocznicy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Na moim głównym blogu tekst o relacjach polsko &#8211; amerykańskich, w kontekście obchodów rocznicy]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
