<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>pokora &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/pokora/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "pokora"</description>
	<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 16:47:49 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Hrubá čiara ako riešenie? ]]></title>
<link>http://laurrel.wordpress.com/2009/11/09/hruba-ciara-ako-riesenie/</link>
<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 00:31:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>naslaurel</dc:creator>
<guid>http://laurrel.wordpress.com/2009/11/09/hruba-ciara-ako-riesenie/</guid>
<description><![CDATA[Hrubá čiara ako riešenie? Najprv som si myslela, že áno. Že na všetko zabudnúť a začať úplne odznova]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Hrubá čiara ako riešenie? Najprv som si myslela, že áno. Že na všetko zabudnúť a začať úplne odznova]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przepaście i szczyty]]></title>
<link>http://robmyswoje.wordpress.com/2009/11/03/przepascie-i-szczyty/</link>
<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 23:01:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>absolutnie</dc:creator>
<guid>http://robmyswoje.wordpress.com/2009/11/03/przepascie-i-szczyty/</guid>
<description><![CDATA[W stolicy zjednoczonych niedawno Niemiec odbywał się zjazd CVJM. (Kryje się pod tym skrótem Związek ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>W stolicy zjednoczonych niedawno Niemiec odbywał się zjazd CVJM. (Kryje się pod tym skrótem Związek Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej, u nas znany pod angielską nazwą YMCA lub spolszczoną &#8211; &#8220;Imka&#8221;.) Prelegent &#8211; ledwo ogarniając wzrokiem szczelnie wypełnione audytorium jednej z sal kongresowych &#8211; opowiadał zebranym o ideałach, na których opierał się ruch. Mówił o posłuszeństwie nauce Chrystusa, o tym, jak dobrze jest kierować się w życiu chrześcijańskimi wartościami, wśród których poczesne miejsce zajmują: miłość, tolerancja i pokora. Młodzi Niemcy słuchali w skupieniu.</p>
<p>Mówca został jednak zmuszony przerwać w pół zdania. Za plecami siedzących nagle z trzaskiem otworzyły się drzwi. Dostojnie i energicznie zarazem wkroczył do sali <em>Kronprinz</em> &#8211; niemiecki i pruski następca tronu. Trudno opisać entuzjazm, jaki ogarnął zebranych na jego widok! W osobie Friedricha Wilhelma Victora Augusta Ernsta von Hohenzollerna przybył przecież do sali cały majestat panującej dynastii, cała potęga Rzeszy! Obecni powstali, ktoś zaintonował niemiecki hymn państwowy: &#8220;<em>Heil dir im Siegerkranz&#8230;</em>&#8221; &#8211; zabrzmiało jak dzwon. Po chwili do śpiewu przyłączyli się w uniesieniu wszyscy, prelegenta nie wyłączając.</p>
<p>No, niezupełnie wszyscy. Jakiś siwy jegomość o wyglądzie pastora siedział nieporuszony na swoim krześle w poślednim rzędzie. Co gorsza, wyraz jego twarzy wskazywał na to, że od oddania honorów młodemu Hohenzollernowi powstrzymuje go nie tylko &#8211; jak można by tłumaczyć &#8211; fizyczne zniedołężnienie. Sam zresztą rozwiał wszelkie wątpliwości: gdy przebrzmiały słowa &#8220;<em>Heil, Kaiser, dir!</em>&#8221; &#8211; a książę, żegnany owacjami, opuścił salę &#8211; staruszek nad podziw sprawnie zerwał się z miejsca i wydał z siebie głos.</p>
<p>- <em>Jesteśmy tu, aby oddawać cześć Bogu</em> &#8211; zagrzmiał &#8211; <em>ale zapominamy o tym, gdy tylko do sali wchodzi następca tronu!</em> &#8211; Obecni początkowo zamarli. &#8211; <em>Jacy z nas chrześcijanie, skoro rojenia o ziemskiej potędze cenimy wyżej, niż Królestwo Boże?!</em> &#8211; Zaskoczenie powoli mijało: niektórzy zaczęli gorączkowo szeptać między sobą, wytykając mówcę palcami, inni bez skrępowania śmiali się duchownemu w twarz. On jednak wydawał się tym wcale nie przejmować. &#8211; <em>Jeśli nie pohamujemy naszej pychy</em> &#8211; zakończył wzburzony &#8211; <em><strong>nadejdzie dzień, gdy Berlin legnie w gruzach!</strong></em></p>
<p>- <em>Co za bzdury gada głupi księżulo!</em> &#8211; myśleli uczestnicy spotkania, opuszczając salę. Na zewnątrz podniecone uwagi na temat wizyty dostojnego gościa mieszały się z szyderstwami pod adresem zdziwaczałego starca, który zakłócił tak piękną ceremonię. Byli wprawdzie i tacy, którzy usiłowali brać duchownego w obronę: ci mówili o szacunku należnym seniorom, a także o tym, że wobec niektórych typowych dla podeszłego wieku schorzeń umysłowych bezradna &#8211; póki co &#8211; jest nawet niemiecka medycyna. Nikt jednak nie brał poważnie usłyszanej przed chwilą przestrogi. &#8211; <em>Nasz Berlin miałby lec w gruzach?! A to ci paradne!</em></p>
<p>W tym miejscu opowieść &#8211; przekazywana w naszej rodzinie z pokolenia na pokolenie &#8211; urywa się. A szkoda. Jestem bowiem bardzo ciekaw, ilu spośród uczestników berlińskiego zjazdu &#8220;Imki&#8221; dożyło wiosny roku 1945&#8230;</p>
<p>Roman Czubiński</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pokora]]></title>
<link>http://milionw12miesiecy.com/2009/10/25/pokora/</link>
<pubDate>Sun, 25 Oct 2009 21:59:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>wojciechdudziak</dc:creator>
<guid>http://milionw12miesiecy.com/2009/10/25/pokora/</guid>
<description><![CDATA[Dziś kolejna z co niedzielnych historii. Jak zawsze opowieść z morałem Gdy Józef i Maryja wędrowali ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dziś kolejna z co niedzielnych historii. Jak zawsze opowieść z morałem <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Gdy Józef i Maryja wędrowali do Betlejem, jeden z Aniołów zebrał wszystkie zwierzęta, aby wybrać najbardziej przydatne do niesienia pomocy Świętej Rodzinie w stajence.</p>
<p>Jako pierwszy naturalnie zgłosił się lew:<br />
- Jedynie król zwierząt jest godny służyć królowi świata – zaryczał. Stanę u wejścia i rozszarpię każdego, kto się zbliży do stajenki !<br />
- Jesteś zbyt gwałtowny – powiedział Anioł.</p>
<p>Zaraz potem zbliżył się lis. Z miną chytrą powiedział:<br />
- Jestem najodpowiedniejszy. Dla Syna Bożego codziennie będę kraśc najlepszy miód i przynosił śliczną kurkę.<br />
- Jesteś zbyt nieuczciwy – powiedział Anioł.</p>
<p>Nadszedł paw, dumny i wspaniały.<br />
- Przekształcę tę biedną stajenkę w pałac królewski, piękniejszy od pałacu Salomona.<br />
- Jesteś zbyt pyszny – powiedział Anioł.</p>
<p>Wiele zwierząt przeszło przed Aniołem, każde chwaliło swój dar. Na próżno. Anioł nie mógł znaleźć odpowiedniego. Zobaczył jednak, że osiołek i wół nadal pracowały ze spuszczoną głową na polu wieśniaka, w pobliżu groty. Anioł przywołał ich.</p>
<p>- A wy nic nie macie do zaoferowania Dzieciątku ?<br />
- Nie – odpowiedział smutno osiołek. Nie nauczyliśmy się niczego poza cierpliwością.<br />
Ale wół nieśmiało, nie podnosząc nawet oczu, powiedział:<br />
- Moglibyśmy jednak od czasu do czasu odpędzić muchy naszymi ogonami.<br />
Anioł uśmiechnął się wreszcie i powiedział.<br />
- Właśnie wy nadajecie się do żłóbka!</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy nastały trudne czasy dla pokory?]]></title>
<link>http://papaboyspolska.wordpress.com/2009/10/23/czy-nastaly-trudne-czasy-dla-pokory/</link>
<pubDate>Fri, 23 Oct 2009 21:01:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>immigratoamico</dc:creator>
<guid>http://papaboyspolska.wordpress.com/2009/10/23/czy-nastaly-trudne-czasy-dla-pokory/</guid>
<description><![CDATA[Czy nastały trudne czasy dla pokory? Dlaczego pokora stała się niepopularna? Czy święci byli pokorni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Czy nastały trudne czasy dla pokory? Dlaczego pokora stała się niepopularna? Czy święci byli pokorni, czy może raczej niepokorni? W październikowym LIŚCIE zatytułowanym „Trudne czasy dla pokory” o. Jacek Prusak, jezuita i psychoterapeuta tłumaczy, dlaczego zafałszowało się rozumienie pokory. Słowo pokora (łac. humilitas), pochodzi od łac. humus, co oznacza ziemię. A więc – zdaniem o. Jacka Prusaka &#8211; być pokornym to stać twardo na ziemi, przyjmować prawdę o sobie i świecie, nie udawać i nie uciekać przed rzeczywistością. Średniowiecznej ascetyce zawdzięczamy jednak inne rozumienie pokory: człowiek pokorny to ktoś, kto jest bierny, uległy, posłuszny. Niestety przetrwało ono do dziś. We współczesnym świecie nastawionym na sukces i przebojowość tak rozumiana pokora jest nie do przyjęcia.</p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-1825" title="Pokora Maryi" src="http://papaboyspolska.wordpress.com/files/2009/10/annunciazione.jpg?w=300" alt="Pokora Maryi" width="300" height="285" />W numerze czytelnik znajdzie także wywiad z ks. prof. Grzegorzem Rysiem, historykiem Kościoła, rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie o tym, czy święci byli pokorni, jak powinniśmy czytać dawne życiorysy, czy media ukazują prawdziwy obraz Jana Pawła II. Według ks. Grzegorza Rysia „w poszukiwaniu prawdy o Janie Pawle II nie chodzi o to, żeby mówić o nim czy jego pontyfikacie krytycznie lub entuzjastycznie, ale żeby mówić prawdę”. Ks. Grzegorz Ryś zwraca także uwagę na konieczność sięgania do źródeł w poszukiwaniu informacji o świętych, bowiem tylko w oparciu o nie możliwe jest poznanie, kim byli święci, z jakimi problemami się zmagali, jaka była ich droga do Boga. O św. Karolu de Foucauld, który na przekór opiniom przyjaciół i bliskich zawierzył swoje życie Bogu i samotnie mieszkał na pustyni opowiada Beata Legutko w tekście zatytułowanym „Zrozumieli go po śmierci”. O niepokornej świętej, kobiecie, która nie bała się krzyczeć na papieży – Katarzynie Sieneńskiej – pisze Anna Zajchowska, mediewistka. Czy można spotkać niepokornych świętych? Jak ich rozpoznać? Wydaje się, że tak. Jeśli ktoś miałby wątpliwości, to czytając tekst o Doroty Day &#8211; „Świętej czasów kryzysu” autorstwa Joanny Petry Mroczkowskiej, czytelnik znajdzie zaskakującą odpowiedź.</p>
<p>Zapraszam do lektury październikowego LISTU!</p>
<p>A. Dąbrowska, List<br />
<a href="http://www.oecumene.radiovaticana.org">http://www.oecumene.radiovaticana.org</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prawda najtrudniejsza]]></title>
<link>http://ecytaty.wordpress.com/2009/09/29/prawda-najtrudniejsza/</link>
<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 18:45:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>BJ</dc:creator>
<guid>http://ecytaty.wordpress.com/2009/09/29/prawda-najtrudniejsza/</guid>
<description><![CDATA[Pokora to prawda, i to prawda najtrudniejsza, czyli o samym sobie. Marek Starowieyski]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><blockquote><p>Pokora to prawda, i to prawda najtrudniejsza, czyli o samym sobie.</p></blockquote>
<p>Marek Starowieyski</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie samą pokorą żyje człowiek]]></title>
<link>http://ecytaty.wordpress.com/2009/09/29/66/</link>
<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 17:42:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>BJ</dc:creator>
<guid>http://ecytaty.wordpress.com/2009/09/29/66/</guid>
<description><![CDATA[Bóg wymaga od człowieka nie tylko pokory, ale i odwagi. Mikołaj Biediajew]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><blockquote><p>Bóg wymaga od człowieka nie tylko pokory, ale i odwagi.</p></blockquote>
<p>Mikołaj Biediajew</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ostatnie dni lata]]></title>
<link>http://opiekunogrodow.wordpress.com/2009/09/21/ostatnie-dni-lata/</link>
<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 20:36:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>opiekun ogrodów</dc:creator>
<guid>http://opiekunogrodow.wordpress.com/2009/09/21/ostatnie-dni-lata/</guid>
<description><![CDATA[Niedzielne chwytanie ostatnich tego lata tak jasnych, ciepłych i radosnych promieni słonća. Na wzgór]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Niedzielne chwytanie ostatnich tego lata tak jasnych, ciepłych i radosnych promieni słonća. Na wzgórzu przy grodzisku w Milewszczyźnie, przeciętym żwirową drogą, z jednej strony ruiny folwarku ze stodołą z olbrzymich kamieni zebranych z okolicznych pól, pewnie jeszcze w XIX wieku, z żarnami wkomponowanymi w kamienny mur. Z dzikim już sadem, głogami, wijącym się chmielem, które zwinnie ukryły grodzisko. Sceneria tworząca atmosferę jakby wyjętą z plenerowego teatru telewizji, tajemniczego spektaklu, którego tytułu przypomnieć sobie nie mogę już od kilku miesięcy. Kulturalne nastolatki przejeżdżające piaszczystą drogą na rowerach &#8211; cztery dziewczyny z rozwianymi długimi włosami i dwóch dzielnych chłopców w roli ich opiekunów, śmiejący się radośnie i komunikujący się ze sobą bez wulgaryzmów jako kropek i przecinków, pozdrawiający nas wesołym &#8220;dzień dobry&#8221;. </p>
<p>Kładę się na zielonej, soczystej jeszcze trawie na samym szczycie wzgórza, słońce łagodnie gładzi moją twarz, za chwilę zasnę i dopiero po godzinie obudzi mnie odgłos rozmowy siedzących obok towarzyszy podróży, którzy nadziwić się nie mogą, że można tak długo spać. A to przecież ledwie godzina.</p>
<p>Schodzimy w dół nad rzekę, nad którą około XII wieku, a kto wie może i wcześniej rozlokowało się grodzisko. Gdybym miał wyobraźnię dziecka, w czasie snu pewnie usłyszałbym dźwięk &#8211; może bijących dzwonów zapadłej pod ziemię świątyni, szczęk oręża, odgłosy z rzemieślniczych warsztatów, może płatnerza, może rozmowy dobiegające z chaty zamożnego wieśniaka albo dworu kasztelana. W jakim języku by je toczyli? Słowian? Bałtów? Co się z nimi stało? Najpierw opuścili grodzisko w Aulakowszczyźnie, bo ktoś ich tam napadł, a drewnianą osadę spalił. Czy taki sam los spotkał ich także tu? </p>
<p>Nad rzeką z łatowością odnajduję bujnie zielony cypel, ale tu sen już nie wraca, cicho szemrze Kumiałka, przede mną wzgórze, liściasty zagajnik, z prawej strony grodzisko, nieco na lewo za rzeką w gęstwinie krzewów i drzew przebija stary poczerniały dom z czerwoną dachówką i białymi oknami. Prawdziwy spokój, kiedy wszystko ma znaczenie i można odczuć czym jest harmonia w duszy i czym harmonia całego świata. </p>
<p>Skąd mogłem wiedzieć, że usłyszę dziś w telefonie spokojny, pokorny głos dobrej mamy chłopaka na wózku, który prawie nigdy nie wychodzi z domu, choć jest ciekawy świata. Mama jest pełna niepewności, nie ma w niej rezygnacji, a tylko dobro, spokój, łagodność i pokora, których chciałbym się od Niej nauczyć. </p>
<p>- Mój syn jest nieśmiały, stroni od ludzi&#8230;</p>
<p>Świat się roi od dobrych ludzi, na pewno się roi, nie są tak krzykliwi, więc ich nie widzimy.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Uniżenie]]></title>
<link>http://wiara.wordpress.com/2009/09/02/unizenie/</link>
<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 06:43:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>szansa</dc:creator>
<guid>http://wiara.wordpress.com/2009/09/02/unizenie/</guid>
<description><![CDATA[Dnia 13.08.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane słowo Boże i omówione lekcje n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dnia 13.08.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane słowo Boże i omówione lekcje na temat :</p>
<p><span style="color:#000080;"><em>Uniżenia</em></span></p>
<p>Więcej szczegółów dowiedz się w nagranym kazaniu</p>
<p>Jeśli chcesz posłuchać i zobaczyć nagrane kazanie z transmisji to wejdź na stronę   w przeglądarce Internet Explorer.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/">http://www.wordofgod.gr</a></p>
<p>na pasku  różnych języków kliknij na napis „<strong>polski</strong>”, następnie wejdź na polską stronę i najedź kursorem na górną zakładkę z napisem “<strong>Audycje telewizyjne</strong>”, później poniżej kliknij na ” <strong>Ostatnie Kazanie</strong> “lub “<strong>Wyszukiwanie</strong>”.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493">http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493</a></p>
<p>Również możesz ściągnąć na swój komputer to nagranie  klikając na szczegóły kazania.</p>
<p style="text-align:center;">Zapraszamy,  Zobacz,  Posłuchaj</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1142" title="13.08.09" src="http://wiara.wordpress.com/files/2009/09/13-08-09.jpg" alt="13.08.09" width="236" height="178" /></p>
<table style="height:18px;" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="423">
<tbody>
<tr>
<td width="84%">Ewangelia Jana 19: 16-37</td>
<td width="15%">
<p align="center">13/08/2009</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Poniżej jest treść czytanego słowa</p>
<p><span style="color:#000080;"><strong>Nowy testament</strong></span></p>
<p><span style="color:#000080;">Jan. 19:16-37  (BW)</span></p>
<p><span style="color:#000080;">16. Wtedy to wydał go im na śmierć krzyżową. Wzięli więc Jezusa i odprowadzili go.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">17. A On dźwigając krzyż swój, szedł na miejsce, zwane Trupią Czaszką, co po hebrajsku zwie się Golgota,</span></p>
<p><span style="color:#000080;">18. Gdzie go ukrzyżowali, a z nim innych dwóch, z jednej i z drugiej strony, a pośrodku Jezusa.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">19. A Piłat sporządził też napis i umieścił go nad krzyżem; a było napisane: Jezus Nazareński, król żydowski.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">20. A napis ten czytało wielu Żydów, bo blisko miasta było to miejsce, gdzie Jezus został ukrzyżowany; a było napisane po hebrajsku, po łacinie i po grecku.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">21. Mówili tedy arcykapłani żydowscy Piłatowi: Nie pisz: król żydowski, ale ze On powiedział: Jestem królem żydowskim.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">22. Odpowiedział Piłat: Com napisał, tom napisał.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">23. A gdy żołnierze ukrzyżowali Jezusa, wzięli szaty jego i podzielili na cztery części, każdemu żołnierzowi część, i zwierzchnią suknię. A ta suknia nie była szyta, ale od góry cała tkana.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">24. Tedy rzekli jedni do drugich: Nie krajmy jej, rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo, które mówi: Rozdzielili między siebie szaty moje A o suknię moją losy rzucali. To właśnie uczynili żołnierze.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">25. A stały pod krzyżem Jezusa matka jego i siostra matki jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">26. A gdy Jezus ujrzał matkę i ucznia, którego miłował, stojącego przy niej, rzekł do matki: Niewiasto, oto syn twój!</span></p>
<p><span style="color:#000080;">27. Potem rzekł do ucznia: Oto matka twoja! I od owej godziny wziął ją ów uczeń do siebie.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">28. Potem Jezus, wiedząc, że się już wszystko wykonało, aby się wypełniło Pismo, powiedział: Pragnę.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">29. A stało tam naczynie pełne octu; włożywszy więc na pręt hizopu gąbkę nasiąkniętą octem, podali mu do ust.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">30. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę, oddał ducha.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">31. Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby więc ciała nie pozostawały przez sabat na krzyżu, albowiem dzień tego sabatu był uroczysty, Żydzi prosili Piłata, aby im połamano golenie i zdjęto je.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">32. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy z nim byli ukrzyżowani;</span></p>
<p><span style="color:#000080;">33. A gdy podeszli do Jezusa i ujrzeli, że już umarł, nie połamali goleni jego;</span></p>
<p><span style="color:#000080;">34. Lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok jego i zaraz wyszła krew i woda.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">35. A ten, który to widział, dał o tym świadectwo, a jego świadectwo jest prawdziwe; i on wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">36. To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">37. A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli.</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wierność i zdolności]]></title>
<link>http://proteologia.wordpress.com/2009/09/01/wiernosc-i-zdolnosci/</link>
<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 17:38:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateuszw</dc:creator>
<guid>http://proteologia.wordpress.com/2009/09/01/wiernosc-i-zdolnosci/</guid>
<description><![CDATA[Mateusz Wichary   Ostatnio rozmawiałem z pewnym doświadczonym pastorem o ludziach wiernych  i zdolny]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Mateusz Wichary   Ostatnio rozmawiałem z pewnym doświadczonym pastorem o ludziach wiernych  i zdolny]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kościół Miłosierdzia Bożego w Wilnie]]></title>
<link>http://opiekunogrodow.wordpress.com/2009/08/16/kosciol-milosierdzia-bozego-w-wilnie/</link>
<pubDate>Sun, 16 Aug 2009 09:23:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>opiekun ogrodów</dc:creator>
<guid>http://opiekunogrodow.wordpress.com/2009/08/16/kosciol-milosierdzia-bozego-w-wilnie/</guid>
<description><![CDATA[Rozkochałem się w melodii języka litewskiego i postanowiłem się go nauczyć. Wykorzystuję do tego cel]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Rozkochałem się w melodii języka litewskiego i postanowiłem się go nauczyć. Wykorzystuję do tego celu każdą okazję &#8211; w kafejkach, w kościołach, w sklepach. W Kiernave zamęczałem pewną miłą dziewczynę obsługującą nas w przytulnej knajpce, serwującej tradycyjne potrawy kuchni litewskiej. Znała nieco język polski, więc wypytałem ją o wszystkie możliwe litewskie słowa i zwroty, jakie mogą być przydatne w restauracji. Dziewczyna cierpliwie i uprzejmie instruowała mnie, jak powinienem wymawiać te trudne przecież dla Słowianina bałtyjskie słowa. Innym razem okazja nadarzyła się w Wilnie we włoskim bistro przy zamawianiu ogromnego ciastka z serem i wisienkami oraz jakiejś wyśmienitej potrawy z mleka o konsystencji galaretki z dużą ilością czarnych jagód. </p>
<p>Ale języka litewskiego postanowiłem także uczyć się uczestnicząć w mszach w języku litewskim. W Wilnie w ciągu kilku dni bywam w kościołach częściej niż w Białymstoku w ciągu kwartału. A wszystko zaczęło się od ubiegłorocznej jesiennej <a href="http://opiekunogrodow.wordpress.com/2008/10/19/wilenskie-impresje-czesc-2-kosciol-swietego-kazimierza-czyli-polak-na-litewskiej-mszy/">wyprawy </a>i mszy w Kościele św. Kazimierza. To właśnie od niej ta fascynacja językiem litewskim się rozpoczęła. Czymś niesamowicie przyjemnym jest wsłuchiwanie się w melodię i rytm tego języka, wychwytanie słów podobnych, a także próby odczytywania znaczenia słów z kontekstu niekoniecznie językowego, ale z gestów, intonacji osoby je wypowiadającej. </p>
<p>I tym razem nie potrafiłem, a raczej nie chciałem odmówić sobie przyjemności uczestncitwa we mszy w języku litewskim. Na taką trafiliśmy w Kościele Miłosierdza Bożego, w którym przechowywny jest obraz Jezusa Miłosiernego namalowany na podstawie wskazówek udzielanych przez św. Faustynę. I choć niewiele rozumiałem, to jednak łagodność, spokój, które wprowadza ten język nadają liturgii jakieś szczególne piękno, tak jak i spiew, a Litwini chętnie i ładnie śpiewają &#8211; to już moje własne spostrzeżenie, potwierdzające tylko słowa mojej Babci, mieszkającej przed wojną i w czasie niej na odległych kresach, bo aż w okolicach Postaw.</p>
<p>Ale język to jedno, a tymczasem w tym samym kościele spotkałem się z czymś, czego w Polsce nie zdarzyło mi się widzieć jeszcze nigdy. Po zakończonej mszy, młody ksiądz w pewnym momencie odszedł od ołtarza, zszedł po schodkach i pomaszerował pewnym i szybkim krokiem głównym przejściem między ławkami w stronę drzwi wyjściowych. Zaskoczyła mnie prędkość z jaką się to odbyło, bo wyszedł jako pierwszy, pdoczas gdy wierni jeszcze śpiewali, otworzył drzwi prowadzące z kruchty do wnętrza świątyni, a nasępnie stanął w drzwiach wyjściowych i czekał aż zgromadzeni zaczną wychodzić. Z niecierpliwością czekałem na dalszy rozwój wydarzeń. Gdy pojawiły się pierwsze osoby wychodzące &#8211; ku memu zdumieniu każdą z nich kapłąn żegnał indywidualnie &#8211; podając rękę i zamieniając kilka słów. Nie wiem sam, być może należałoby to tłumaczyć w ten sposób, że ów kościółek jest niewielki, gromadzi się w nim do kiludziesięciu osób, ale przecież w Polsce także bywałem w małych kościółkach, a jednak czegoś podobnego nie widziałem, nie widziałem podobnych zachowań księży i w kościołąch większych, w których na mszach w dni powszednie bywa mniej osób niż w tym wileńskim kościele. </p>
<p>Kilka dni temu usłyszałem gdzies w radiu, że pod względem stopy życia zbliżamy się do krajów Europy Zachodniej &#8211; i uwaga! &#8211; mamy podobno szansę dogonić Litwę! Już kilka dobrych lat temu słyszałem, że w wielu dziedzinach życia Litwa nas wyprzedziła, i bywając często w tym kraju, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Odnoszę wrażenie, nie tylko zresztą ja sam, że Litwini są dużo bardziej gospodarni &#8211; i tu także potwierdzają się słowa Babci &#8211; lepiej zorganizowani, a słowo solidarność nie jest tu pustym frazesem, jakim stało się u nas. U nas nie sposób wręcz uwierzyć, że istniał tu kiedyś 10 milionowy ruch społeczny, który pomimo wewnętrznych różnic stanowił wspaniałą jedność. Nic z niej wszak nie zostało, dla siebie zachowalem jedynie opowieści Mamy, która wspominała często o tym, jak do Solidarności w jej pracy wstępowały także osoby wyznania prawosłąwnego, a także i niewierzące. Solidarność rozmieniliśmy na drobne, nie pozostało z niej kompletnie nic, poza komprpmitującymi, żenującymi, małostkowymi, infantylnymi &#8211; lista epitetów powinna być dużo dłuższa &#8211; sporami i doraźnymi grami politycznymi. Tak czy owak spoleczeństwa z prawdziwego zdarzenia w Polsce nie mamy, a na Litwie owszem. </p>
<p>Ale wróćmy do gestu, owego młodego księdza, bo jak się okazało kraj, który o ponad 400 lat później niż Polska przyjął chrześcijaństwom wyprzedził nas także w rozumieniu istoty kapłaństwa. Niby błahy, zwykły, banalny gest &#8211; cynik pwoiedziałby, że wyreżyserwany &#8211; a ja jednak będę się upierał, że wiele mówiący. Kapłan w Polsce kojarzy mi się przede wszystkim z balonikiem, ze względu na stopień swego nadęcia &#8211; może trochę przerysowuję, ale jeśli nawet, to naprawdę tylko trochę. Znużony już jestem kapłanami w rodzaju książąt kościoła, tacy nie są mi do niczego potrzebni. Niepotrzebni mi są kapłani odbierający cześć i uwielbienie od swoich wiernych, zapatrzonych w nich bezkrytycznie, jak w obrazki. Kapłan to nie jest ktoś na piedestale, ktoś protekcjonalnie odnoszący się do swoich parafian, czy czasem z lekceważeniem lub wręcz pogardą &#8211; z tym też się niestety spotkałem. Kapłan to nie jest ktoś wyniesiony ponad ogół, tktoś stojący wyżej. A jednocześnie nie potrzebuję kapłanów &#8211; kumpli, swoich chłopów, osobników chcących być na fali, zgodnych z duchem czasu, czy jakby tego nie nazwać. Od kapłanów przede wszystkim chciałbym się uczyć miłości i pokory &#8211; jakby patetycznie to nie brzmiało, i tylko w ten sposób mógłbym uznawać ich autorytet. </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Posłuszeństwo i pokora]]></title>
<link>http://wiara.wordpress.com/2009/08/10/posluszenstwo-i-pokora/</link>
<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 10:01:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>szansa</dc:creator>
<guid>http://wiara.wordpress.com/2009/08/10/posluszenstwo-i-pokora/</guid>
<description><![CDATA[Dnia 06.08.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane słowo Boże w lekcji na temat :]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dnia 06.08.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane słowo Boże w lekcji na temat :</p>
<p><em><span style="color:#000080;">Posłuszeństwa i pokory</span></em></p>
<p><em><span style="color:#000080;">Zobacz, czy przyjmujesz postawę oraz naśladujesz naszego Pana Jezusa Chrystusa?</span></em></p>
<p>Więcej szczegółów dowiedz się w nagranym kazaniu</p>
<p>Jeśli chcesz posłuchać i zobaczyć nagrane kazanie z transmisji to wejdź na stronę   w przeglądarce Internet Explorer.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/">http://www.wordofgod.gr</a></p>
<p>na pasku  różnych języków kliknij na napis „<strong>polski</strong>”, następnie wejdź na polską stronę i najedź kursorem na górną zakładkę z napisem “<strong>Audycje telewizyjne</strong>”, później poniżej kliknij na ” <strong>Ostatnie Kazanie</strong> “lub “<strong>Wyszukiwanie</strong>”.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493">http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493</a></p>
<p>Również możesz ściągnąć na swój komputer to nagranie  klikając na szczegóły kazania.</p>
<p style="text-align:center;">Zapraszamy,  Zobacz,  Posłuchaj</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1123" title="06.08" src="http://wiara.wordpress.com/files/2009/08/06-08.jpg" alt="06.08" width="236" height="178" /></p>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="65%">
<tbody>
<tr>
<td width="79%">Ewangelia Jana 18: 28-40   &#38; 19: 1-16</td>
<td width="20%">
<p align="center">06/08/2009</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Poniżej jest treść czytanego Słowa Bożego</p>
<p><span style="color:#000080;"><strong>Nowy Testament</strong></span></p>
<p><span style="color:#000080;">Jan. 18:28-40  (BW)</span></p>
<p><span style="color:#000080;">28. Prowadzili więc Jezusa od Kaifasza na zamek; a było rano; ale sami nie weszli na zamek, aby się nie skalać, by móc spożyć wieczerzę paschalną.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">29. Wtedy wyszedł do nich Piłat i rzekł: Jaką skargę wnosicie przeciwko temu człowiekowi?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">30. Odpowiedzieli mu, mówiąc: Gdyby ten nie był złoczyńcą, nie wydalibyśmy go tobie.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">31. I rzekł im Piłat: Weźcie go i osądźcie go według waszego zakonu. Rzekli mu Żydzi: Nam nie wolno nikogo zabijać;</span></p>
<p><span style="color:#000080;">32. Aby się wypełniło słowo Jezusa, które wypowiedział, zaznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">33. Wtedy znowu wszedł Piłat do zamku i zawołał Jezusa, mówiąc do niego: Czy Ty jesteś królem żydowskim?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">34. Odpowiedział Jezus: Czy sam od siebie to mówisz, czy inni powiedzieli ci o mnie?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">35. Odpowiedział Piłat: Czy ja jestem Żydem? Naród twój i arcykapłani wydali mi ciebie; co uczyniłeś?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">36. Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby z tego świata było Królestwo moje, słudzy moi walczyliby, abym nie był wydany Żydom; bo właśnie Królestwo moje nie jest stąd.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">37. Rzekł mu tedy Piłat: A więc jesteś królem? Odpowiedział mu Jezus: Sam mówisz, że jestem królem. Ja się narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie; każdy, kto z prawdy jest, słucha głosu mego.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">38. Rzekł do niego Piłat: Co to jest prawda? A to rzekłszy, wyszedł znowu do Żydów i powiedział do nich: Ja w nim żadnej winy nie znajduję.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">39. Lecz utarł się u was zwyczaj, aby wam wypuszczać na Paschę jednego; chcecie więc, abym wam wypuścił króla żydowskiego?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">40. Zawołali znowu wszyscy: Nie tego, ale Barabasza. A ten Barabasz był zbójcą</span></p>
<p><span style="color:#000080;">Jan. 19:1-16  (BW)</span></p>
<p><span style="color:#000080;">1. Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał go ubiczować.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">2. A żołnierze upletli koronę z ciernia, włożyli mu ją na głowę, przyodziali go w płaszcz purpurowy,</span></p>
<p><span style="color:#000080;">3. A podchodząc do niego, mówili: Witaj, królu żydowski; i wymierzali mu policzki.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">4. A Piłat wyszedł znowu na zewnątrz i rzekł im: Oto wyprowadzam go do was, abyście poznali, że w nim żadnej winy nie znajduję.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">5. Wyszedł więc Jezus w koronie cierniowej i w płaszczu purpurowym. I rzekł im Piłat: Oto człowiek!</span></p>
<p><span style="color:#000080;">6. A gdy go ujrzeli arcykapłani i słudzy, krzyknęli głośno: Ukrzyżuj, ukrzyżuj! Rzekł do nich Piłat: Weźcie go wy i ukrzyżujcie, ja bowiem winy w nim nie znajduję.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">7. Odpowiedzieli mu Żydzi: My mamy zakon, a według zakonu winien umrzeć, bo się czynił Synem Bożym.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">8. A gdy Piłat usłyszał te słowa, bardziej się uląkł</span></p>
<p><span style="color:#000080;">9. I wszedł znowu do zamku, i rzekł do Jezusa: Skąd jesteś? Ale Jezus nie dał mu odpowiedzi.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">10. Rzekł więc do niego Piłat: Ze mną nie chcesz rozmawiać? Czy nie wiesz, że mam władzę wypuścić cię i mam władzę ukrzyżować cię?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">11. Odpowiedział Jezus: Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci to nie było dane z góry; dlatego większy grzech ma ten, który mnie tobie wydał.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">12. Odtąd Piłat starał się wypuścić go, ale Żydzi krzyczeli głośno: Jeśli tego wypuścisz, nie jesteś przyjacielem cesarza; każdy bowiem, który się królem czyni, sprzeciwia się cesarzowi.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">13. Piłat tedy, usłyszawszy te słowa, wyprowadził Jezusa na zewnątrz i zasiadł na krześle sędziowskim, na miejscu, zwanym Kamienny Bruk, a po hebrajsku Gabbata.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">14. A był to dzień Przygotowania Paschy, około szóstej godziny; i rzekł do Żydów: Oto król wasz!</span></p>
<p><span style="color:#000080;">15. A oni zawołali: Precz, precz, ukrzyżuj go! Rzekł do nich Piłat: Króla waszego mam ukrzyżować? Odpowiedzieli arcykapłani: Nie mamy króla, tylko cesarza.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">16. Wtedy to wydał go im na śmierć krzyżową. Wzięli więc Jezusa i odprowadzili go.</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[wskazówki dla chrześcijan - I list Piotra]]></title>
<link>http://ewangelia.wordpress.com/2009/08/02/wskazowki-dla-chrzescijan-i-list-piotra/</link>
<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 23:39:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>confessio</dc:creator>
<guid>http://ewangelia.wordpress.com/2009/08/02/wskazowki-dla-chrzescijan-i-list-piotra/</guid>
<description><![CDATA[rozdz. 1 2. Według powziętego z góry postanowienia Boga, Ojca, poświęconych przez Ducha ku posłuszeń]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>rozdz. 1</p>
<p>2. Według powziętego z góry postanowienia Boga, Ojca, poświęconych przez Ducha <strong>ku posłuszeństwu</strong> i pokropieniu krwią Jezusa Chrystusa: <strong>Łaska i pokój</strong> niech się wam rozmnożą.</p>
<p>3. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego <strong>odrodził nas ku nadziei żywej</strong> przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa,</p>
<p>6.<strong> Weselcie się</strong> z tego, mimo że teraz na krótko, gdy trzeba, zasmuceni bywacie różnorodnymi doświadczeniami,</p>
<p>8. Tego <strong>miłujecie</strong>, chociaż go nie widzieliście, <strong>wierzycie </strong>w niego, choć go teraz nie widzicie, i <strong>weselicie się radością niewysłowioną i chwalebną</strong>,</p>
<p>9. Osiągając cel wiary, zbawienie dusz.</p>
<p>13. Dlatego<strong> okiełzajcie umysły wasze i trzeźwymi będąc</strong>, <strong>połóżcie całkowicie nadzieję waszą w łasce</strong>, która wam jest dana w objawieniu się Jezusa Chrystusa.</p>
<p>14. Jako dzieci posłuszne <strong>nie kierujcie się pożądliwościam</strong>i, jakie poprzednio wami władały w czasie nieświadomości waszej,<br />
15. Lecz za przykładem świętego, który was powołał, <strong>sami też bądźcie świętymi we wszelkim postępowaniu waszym</strong>,<br />
16. Ponieważ napisano: <strong>Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty</strong>.</p>
<p>17. A jeśli wzywacie jako Ojca tego, który bez względu na osobę sądzi każdego według uczynków jego,<strong> żyjcie w bojaźni</strong> przez czas pielgrzymowania waszego, i</p>
<p>22. Skoro<strong> dusze wasze uświęciliście przez posłuszeństwo</strong> prawdzie ku <strong>nieobłudnej miłości bratniej</strong>, <strong>umiłujcie czystym sercem</strong> jedni drugich gorąco,</p>
<p>rozdz. 2</p>
<p>1.<strong> Odrzuciwszy więc wszelką złość i wszelką zdradę, i obłudę, i zazdrość, i wszelką obmowę</strong><br />
2. Jako nowonarodzone niemowlęta, <strong>zapragnijcie nie sfałszowanego duchowego mleka</strong>, <strong>abyście przez nie wzrastali ku zbawieniu</strong>,</p>
<p>4. <strong>Przystąpcie do niego</strong>, do kamienia żywego, przez ludzi wprawdzie odrzuconego, lecz przez Boga wybranego jako kosztowny.<br />
5. I wy sami jako kamienie żywe <strong>budujcie się w dom duchowy</strong>, w kapłaństwo święte, <strong>aby składać duchowe ofiary </strong>przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa.</p>
<p>9. Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, <strong>abyście rozgłaszali cnoty tego</strong>, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;</p>
<p>11. Umiłowani, napominam was, abyście jako pielgrzymi i wychodźcy <strong>wstrzymywali się od cielesnych pożądliwości,</strong> które walczą przeciwko duszy;<br />
12. <strong>Prowadźcie wśród pogan życie nienaganne</strong>, aby ci, którzy was obmawiają jako złoczyńców, przypatrując się bliżej dobrym uczynkom, wysławiali Boga w dzień nawiedzenia.<br />
13. <strong>Bądźcie poddani wszelkiemu ludzkiemu porządkowi</strong> ze względu na Pana, czy to królowi jako najwyższemu władcy,</p>
<p>15. Albowiem taka jest wola Boża, <strong>abyście dobrze czyniąc</strong>, zamykali usta niewiedzy ludzi głupich.<br />
16. Jako wolni, a nie jako ci, którzy wolności używają za osłonę zła, lecz <strong>jako słudzy Boga</strong>.<br />
17. <strong>Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, króla czcijcie</strong>.<br />
18. Domownicy, <strong>bądźcie poddani z wszelką bojaźnią panom</strong>, nie tylko dobrym i łagodnym, ale i przykrym.<br />
19. Albowiem to jest łaska, jeśli ktoś związany w sumieniu przed Bogiem <strong>znosi utrapienie i cierpi niewinnie</strong>.<br />
20. Bo jakaż to chluba, jeżeli okazujecie cierpliwość, policzkowani za grzechy? Ale,<strong> jeżeli okazujecie cierpliwość</strong>, gdy za dobre uczynki cierpicie, to jest łaska u Boga.<br />
21. Na to bowiem powołani jesteście, gdyż i Chrystus cierpiał za was, zostawiając wam przykład, <strong>abyście wstępowali w jego ślady</strong>;</p>
<p>24. On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, <strong>obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli</strong>; jego sińce uleczyły was.</p>
<p>rozdz. 3</p>
<p>1. Podobnie wy,<strong> żony, bądźcie uległe mężom swoim</strong>, aby, jeśli nawet niektórzy nie są posłuszni Słowu, dzięki postępowaniu kobiet, bez słowa zostali pozyskani,<br />
2. Ujrzawszy wasze <strong>czyste, bogobojne życie</strong>.<br />
3.<strong> Ozdobą waszą</strong> niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty lub strojne szaty,<br />
4. Lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym <strong>klejnotem łagodnego i cichego ducha</strong>, który jedynie ma wartość przed Bogiem.<br />
5. Albowiem tak niegdyś przyozdabiały się święte niewiasty,<strong> pokładające nadzieję w Bogu, uległe swoim mężom</strong>;<br />
6. Tak Sara <strong>posłuszna była</strong> Abrahamowi, nazywając go panem. Jej dziećmi stałyście się wy, <strong>gdy czynicie dobrze i niczym nie dajecie się nastraszyć</strong>.<br />
7. Podobnie wy, <strong>mężowie, postępujcie z nimi z wyrozumiałością</strong> jako ze słabszym rodzajem niewieścim i <strong>okazujcie im cześć</strong>, skoro i one są dziedziczkami łaski żywota, aby modlitwy wasze nie doznały przeszkody,<br />
8. A w końcu:<strong> Bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, braterscy, miłosierni, pokorni</strong>;<br />
9. <strong>Nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie, błogosławcie</strong>, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli błogosławieństwo.<br />
10. Bo kto chce być zadowolony z życia i oglądać dni dobre, ten niech<strong> powstrzyma język swój od złego, a wargi swoje od mowy zdradliwej</strong>.<br />
11. <strong>Niech się odwróci od złego, a czyni dobre, niech szuka pokoju i dąży do niego</strong>.<br />
12. Albowiem oczy Pana zwrócone są <strong>na sprawiedliwych</strong>, a uszy jego ku prośbie ich, lecz oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy czynią zło.</p>
<p>14. Ale chociażbyście nawet mieli cierpieć dla sprawiedliwości, błogosławieni jesteście. <strong>Nie lękajcie się więc gróźb ich i nie trwóżcie się.</strong><br />
15. Lecz<strong> Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej</strong>.<br />
16. Lecz <strong>czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste</strong>, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali.</p>
<p>21. Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was zbawia, a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz <strong>prośbą do Boga o dobre sumienie</strong> przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa,</p>
<p>rozdz. 4</p>
<p>1. Ponieważ więc Chrystus cierpiał w ciele, <strong>uzbrójcie się też i wy tą myślą</strong>, gdyż kto cieleśnie cierpiał, zaniechał grzechu,</p>
<p>7. Lecz przybliżył się koniec wszystkiego. <strong>Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście mogli się modlić</strong>.<br />
8. Nade wszystko <strong>miejcie gorliwą miłoś</strong>ć jedni ku drugim, gdyż miłość zakrywa mnóstwo grzechów.<br />
9. <strong>Okazujcie gościnność jedni drugim bez szemrania</strong>.<br />
10. <strong>Usługujcie drugim</strong> tym darem łaski, jaki każdy otrzymał, jako dobrzy szafarze rozlicznej łaski Bożej.<br />
11. <strong>Jeśli kto mówi, niech mówi jak Słowo Boże</strong>. <strong>Jeśli kto usługuje, niech czyni to z mocą</strong>, której udziela Bóg, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jego jest chwała i moc na wieki wieków. Amen.<br />
12. Najmilsi!<strong> Nie dziwcie się</strong>, jakby was coś niezwykłego spotkało, gdy was pali ogień, który służy doświadczeniu waszemu,<br />
13. Ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, <strong>radujcie się</strong>, abyście i podczas objawienia chwały jego radowali się i weselili.</p>
<p>16. Wszakże jeśli cierpi jako chrześcijanin, niech tego nie uważa za hańbę, niech raczej <strong>tym imieniem wielbi Boga</strong>.</p>
<p>19. Przeto i ci, którzy cierpią według woli Bożej, <strong>niech dobrze czyniąc powierzą wiernemu Stwórcy dusze swoje</strong>.</p>
<p>rozdz. 5</p>
<p>1. Starszych więc wśród was napominam, jako również starszy i świadek cierpień Chrystusowych oraz współuczestnik chwały, która ma się objawić:<br />
2. <strong>Paście trzodę Bożą</strong>, która jest między wami, nie z przymusu, lecz <strong>ochotnie, po Bożemu, nie dla brzydkiego zysku, lecz z oddaniem</strong>,<br />
3. Nie jako panujący nad tymi, którzy są wam poruczeni, lecz <strong>jako wzór dla trzod</strong>y.</p>
<p>5. Podobnie, <strong>młodzi, bądźcie ulegli starszym</strong>; wszyscy zaś <strong>przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie</strong>, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.<br />
6. <strong>Ukórzcie się więc pod mocną rękę Bożą</strong>, aby was wywyższył czasu swego,<br />
7. <strong>Wszelką troskę swoją złóżcie na niego</strong>, gdyż On ma o was staranie,<br />
8. <strong>Bądźcie trzeźwi, czuwajcie!</strong> Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć.<br />
9. <strong>Przeciwstawcie mu się, mocni w wierze</strong>, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie,</p>
<p>12. Przez Sylwana, wiernego wam, jak mniemam, brata, napisałem krótko, <strong>napominając i upewniając was</strong>, że taka jest prawdziwa łaska Boża; <strong>w niej trwajcie!</strong></p>
<p>14. <strong>Pozdrówcie się nawzajem pocałunkiem miłości</strong>. Pokój wam wszystkim, którzyście w Chrystusie.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mama bez czasu]]></title>
<link>http://wzruszona.wordpress.com/2009/07/26/mama-bez-czasu/</link>
<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 13:17:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>protekt5</dc:creator>
<guid>http://wzruszona.wordpress.com/2009/07/26/mama-bez-czasu/</guid>
<description><![CDATA[Kilka ostatnich dni i nocy zostało mi wycięte niczym nożyczkami przez moje ukochane maluchy. Bez żad]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="_mcePaste" style="position:absolute;left:-10000px;top:0;width:1px;height:1px;">Kilka ostatnich dni i nocy zostało mi wycięte niczym nożyczkami przez moje ukochane maluchy. Bez żadnej pokory sądziłam do niedawna, że drugie dziecko to powtórka z rozrywki. Naiwnie uwierzyłam, że moje wcześniejsza doświadczenia wystarczą.</div>
<div id="_mcePaste" style="position:absolute;left:-10000px;top:0;width:1px;height:1px;">Tymczasem kolejne dziecko, to kolejne przygody, wzloty i porażki rodzicielstwa. Nowe doświadczeni i przeżycia są cudowne, szczególnie jeśli kilka dni jest z pogranicza horroru – wtedy rozumie się piękno pozostałych.</div>
<div id="_mcePaste" style="position:absolute;left:-10000px;top:0;width:1px;height:1px;">W przyszłym tygodniu nasze pierwsze niby-wakacje od trzech lat! Potrwają tydzień, bo liczymy się z kolejnymi rodzicielskimi przygodami. Ale chwilowa zmiana miejsca przyda się całej naszej rodzince!</div>
<p>Kilka ostatnich dni i nocy zostało mi wycięte niczym nożyczkami przez moje ukochane maluchy. Bez żadnej pokory sądziłam do niedawna, że drugie dziecko to powtórka z rozrywki. Naiwnie uwierzyłam, że moje wcześniejsza doświadczenia wystarczą.</p>
<p>Tymczasem kolejne dziecko, to kolejne przygody, wzloty i porażki rodzicielstwa. Nowe doświadczenia i przeżycia są cudowne, szczególnie jeśli kilka dni jest z pogranicza horroru – wtedy rozumie się piękno pozostałych.</p>
<p>W przyszłym tygodniu nasze pierwsze niby-wakacje od trzech lat! Potrwają tydzień, bo liczymy się z kolejnymi rodzicielskimi przygodami. Ale chwilowa zmiana miejsca przyda się całej naszej rodzince!</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Paasuke:  promo CD #5]]></title>
<link>http://liarsradio.wordpress.com/2009/06/22/paasuke-promo-cd-5/</link>
<pubDate>Mon, 22 Jun 2009 19:51:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paasuke</dc:creator>
<guid>http://liarsradio.wordpress.com/2009/06/22/paasuke-promo-cd-5/</guid>
<description><![CDATA[1. Os Mutantes &#8211; A Minha Menina 2. Kaleidoscope &#8211; Lie To Me 3. the Beatles &#8211; Tomor]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>1.  Os Mutantes &#8211; A Minha Menina<br />
2.  Kaleidoscope &#8211; Lie To Me<br />
3.  the Beatles &#8211; Tomorrow Never Knows<br />
4.  the Hobbits &#8211; Strawberry Children<br />
5.  the Peppermint Rainbow &#8211; Green Tambourine<br />
6.  the Sidekicks &#8211; Ask Your Friend<br />
7.  Simon &#38; Garfunkle &#8211; We&#8217;ve Got A Groovy Thing Goin&#8217;<br />
8.  the Animals &#8211; When I Was Young<br />
9.  Chocolate Watchband &#8211; I&#8217;m Not Like Everybody Else<br />
10.  Q65 &#8211; I Got Nightmares<br />
11.  the Easybeats &#8211; See Line Woman<br />
12.  the Strangeloves &#8211; I Want Candy<br />
13.  the Turtles &#8211; Chief Kamanawanalea (We&#8217;re the Royal)<br />
14.  Paul Revere &#38; the Raiders &#8211; Cinderella Sunshine<br />
15.  Nancy Sinatra &#8211; These Boots Are Made For Walkin&#8217;<br />
16.  the Ventures &#8211; Twilight Zone<br />
17.  the Leaves &#8211; Dr. Stone<br />
18.  the End &#8211; Introspection<br />
19.  Moody Blues &#8211; Legend Of A Mind<br />
20.  Ultimate Spinach &#8211; (Ballad Of The) Hip Death Goddess</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Litwo, ojczyzno moja (w korporacji)...]]></title>
<link>http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/05/23/litwo-ojczyzno-moja/</link>
<pubDate>Sat, 23 May 2009 12:27:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ryszard Skarbek</dc:creator>
<guid>http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/05/23/litwo-ojczyzno-moja/</guid>
<description><![CDATA[W dzisiejszym wpisie schodzimy z chmur za ziemię. Wracamy na grunt rywalizacji i presji, niepewności]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">W dzisiejszym wpisie schodzimy z chmur za ziemię. Wracamy na grunt rywalizacji i presji, niepewności i niepokoju, znużenia i powtarzalności. Czyli idziemy do naszej kochanej &#8230; pracy.</p>
<p style="text-align:justify;">Do tego wpisu zainspirował mnie komentarz <a href="http://www.hotelabis.pl/"><strong>Mariana</strong></a> umieszczony pod artykułem <a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/05/17/szefowie-z-piekla-rodem-czyli-rzecz-o-filmowych-przywodcach/"><strong>Szefowie z piekla rodem czyli rzecz o filmowych przywódcach</strong></a>:</p>
<blockquote><p>&#8220;Dla mnie, jako dla pracownika nie są najważniejsze efekty osiągane dla firmy. Jeśli miałbym wybór pomiędzy pracą dla człowieka po którym nie wiadomo czego się spodziewać lub dla przewidywalnego ale przynoszącego trochę gorsze efekty szefa, zawsze wybrałbym tego drugiego. Mnie bardziej interesuje spokojna i stabilna praca niż osiągnięcie wyników dla firmy.&#8221;</p></blockquote>
<p style="text-align:justify;">Ja też wolę przewidywalnego i &#8221;normalnego&#8221; szefa. Miałem już wielu i w ogromnej większości byli to obcokrajowcy. Obecny szef też nie jest Polakiem. Pewnie chcielibyście wiedzieć co o nim myślę? Pozwólcie, że zostawię to dla siebie. Wspaniale plotkuje się o szefach, ale w tym miejscu odwiodłoby nas to głównego wątku, który chcę poruszyć <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">Umowa o pracę to kontrakt. Ja świadczę pracę, a firma płaci mi za tę &#8220;usługę&#8221;. Każda <strong>prywatna firma</strong> istnieje jednak po to, żeby zarabiać pieniądze. Taki jest jej sens i cel istnienia. I być może będę tutaj brutalny, ale nawet wszelkie systemy szkoleniowe mające na celu rozwijanie umiejętności pracowników w ostatecznym rozrachunku mają na celu maksymalizowanie zysku dla firmy.</p>
<p style="text-align:justify;">Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Odwrócę więc sytuację. Gdybyśmy byli właścicielami własnej firmy, to wolelibyśmy pracownika, który szuka rozwiązań przynoszących jej jak najlepsze wyniki, czy też takiego, który jest przewidywalny, ale interesuje go po prostu spokojna i stabilna praca?</p>
<p style="text-align:justify;">Im większa jest organizacja, tym bardziej sytuacja się komplikuje. Bo co to jest właściwie firma? Firma to ludzie. Dla kogo więc pracuję? Dla swojego szefa? Dla szefa mojego szefa, czy też może dla zarządu firmy, który w dużych korporacjach dzieli się jeszcze na zarządy spółek krajowych, organizacji regionalnych i w końcu zarząd centrali? Kto mi ostatecznie płaci za pracę?</p>
<p style="text-align:justify;">A jeżeli sam(a) jestem szefem, lub szefem szefa, to w stosunku do kogo mam być lojalny: w stosunku do swojego szefa, czy do swoich podwładnych? Jeżeli w czasie poważnego kryzysu przyjdzie mi zwolnić część swojej drużyny, to czy podołam temu zadaniu? Bo jeżeli ja nie podołam, to w firmie znajdzie się ktoś inny, kto to zrobi. Ale wtedy ja wyląduję na bruku. I ucierpi moja rodzina.</p>
<p style="text-align:justify;">Uważam, że menedżer, który nie musiał zwalniać ludzi nie jest jeszcze w pełni menedżerem. To jedna z najtrudniejszych chwil &#8220;w karierze&#8221;. To zmierzenie się z poważnym dylematem, spojrzenie w głąb siebie i znalezienie odpowiedzi na bardzo poważne pytania. To egzamin z wewnętrznej integralności, bolesna okazja do nauczenia się czegoś o sobie. I zwykle bezcenna lekcja pokory. Jeżeli bowiem decyzja o zwolnieniu pracowników została już podjęta i nie mieliśmy na nią wpływu, bardzo ważne staje się JAK to zrobimy. Czy uczciwie i z szacunkiem dla innego człowieka, czy też jak najszybciej, żeby po prostu mieć to za sobą. Ja staram się pamiętać, że w dowolnej, ale to naprawdę w dowolnej chwili, sam mogę się znaleźć w sytuacji zwalnianego. Im wyżej siedzisz, tym silniejsze wiatry wieją i tym mocniejszy jest upadek. W dzisiejszych czasach jedyna pewna rzecz, to zmiana.</p>
<p style="text-align:justify;"> Nie mogę się też oprzeć refleksji nt. Generacji Y. Dla &#8220;firmy&#8221; to niełatwy orzech to zgryzienia. Ja należę do tych, którzy przeszli przez okres transformacji ustroju w Polsce. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy stało się w długiej kolejce, żeby za zł 1.80 kupić 10 dag cukierków, jedynych cukierków dostępnych w sklepie. Czasy, kiedy rodził się w Polsce kapitalizm i trzeba było mocno pracować. Wiem, że powiało ZBoWiD-em, ale sorry, nasza historia jest ważna (wielu młodych czytelników pewnie nie wie, co to był ZBoWiD &#8211; wyjaśnię więc od razu: to organizacja kombatancka, której skrót pochodzi od słów &#8220;Związek Bojowników o Wolność i Demokrację&#8221;).</p>
<p style="text-align:justify;">Dziś młodzi ludzie cenią wolność i niezależność. Nie są lojalni w stosunku do pracodawcy. Równocześnie mają stosunkowo wysokie oczekiwania. Zanim nastąpił obecny kryzys, sytuacja na rynku rekrutacji osiągnęła takie ekstremum, że to młody kandydat do pracy na dzień dobry pytał firmę, co może mu zaoferować i dlaczego właśnie tutaj miałby pracować. W sklepach jest wszystko. Komercja i reklamy rządzą tym światem. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki i łatwo przychodzi. Nawet na randkę nie chce się wychodzić. Bo po co? Można przecież usiąść do kompa i poklikać na gadu-gadu.</p>
<p style="text-align:justify;">No właśnie. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki i łatwo przychodzi. Nie trzeba się starać i nie ceni się tego, co się ma. Natomiast chciałoby się mieć jeszcze więcej. Tylko kiedy to &#8220;więcej&#8221;, to będzie już &#8220;dość&#8221;? Obawiam się, że dopiero wtedy, kiedy Życie przyniesie otrzeźwiający zimny prysznic i zostawi nas na chwilę z niczym. Wtedy dopiero zaczyna się coś, co ja nazywam &#8220;Litwo, ojczyzno moja..&#8221;, czyli &#8220;ile cię trzeba cenić ten się dowie, kto cię stracił&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Zobacz także:</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/07/16/zrozumiec-system/">Zrozumieć system</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/09/30/autorytet-czyli-przewrotny-zwiazek-wywiadowki-marynarki-i-lunchu-z-szefem/">Autorytet, czyli przewrotny związek wywiadówki, marynarki i lunch&#8217;u z szefem</a></strong></p>
<p><strong><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/09/18/kariera-dzieki-sieci/">Kariera dzięki sieci</a></strong></strong><strong></strong></p>
<p><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2009/01/24/jak-motywowac-pracownikow/">Jak motywować pracowników</a> </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/04/11/jakie-sa-cechy-prawdziwego-lidera/">Jakie  są cechy prawdziwego lidera?</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/10/07/jak-zbudowac-skuteczny-zespol/">Jak zbudować skuteczny zespół?</a></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/04/11/jak-zbudowac-swoj-autorytet-w-zespole/">Jak zbudować swój autorytet w zespole?</a></strong></p>
<p><a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/05/28/kiedy-praca-staje-sie-obsesja/"><strong>Kiedy praca staje się obsesją</strong></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pokora]]></title>
<link>http://neoteska.wordpress.com/2009/05/15/pokora/</link>
<pubDate>Fri, 15 May 2009 10:37:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>Boża Kropka</dc:creator>
<guid>http://neoteska.wordpress.com/2009/05/15/pokora/</guid>
<description><![CDATA[Pokora zawsze kojarzyła mi się z czymś niedobrym, odbierającym człowiekowi godność.  Czymś, co przes]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Pokora zawsze kojarzyła mi się z czymś niedobrym, odbierającym człowiekowi godność.  Czymś, co przes]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Long Live LP!]]></title>
<link>http://liarsradio.wordpress.com/2009/05/05/long-live-lp/</link>
<pubDate>Wed, 06 May 2009 06:04:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paasuke</dc:creator>
<guid>http://liarsradio.wordpress.com/2009/05/05/long-live-lp/</guid>
<description><![CDATA[I spend a good portion of my free life sifting through moldy stacks of rotting Gordon Lightfoot and ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img src="http://liarsradio.wordpress.com/files/2009/05/img_52111.jpg?w=300" alt="img_52111" title="img_52111" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-50" /></p>
<p>I spend a good portion of my free life sifting through moldy stacks of rotting Gordon Lightfoot and polka gems; constantly searching for something new, something novel, anything showing an elevated level of care, thought, and expression &#8211; searching for something extraordinary.   You can&#8217;t always judge a book by its cover &#8211; but sometimes you can (or at least it can be a good start).   </p>
<p>When I hear a new record for the first time, I always start it from the very beginning.  I like to hear the album as the artists present it:  from start to finish; from unwrapping to the last revolution of the LP.  The entire package is rarely 100% golden, but when anyone gets close to it, the world becomes a better place.  To find an LP that is visually stunning with brilliance also etched into the black plastic on the inside is a beautiful feeling.  A truly great album is a work of art, it&#8217;s an experience.  </p>
<p>Hearing new sounds while musing over the artists&#8217; connections and adventures spelled out on the glossy gatefolds and insert sheets&#8230;  If a picture is worth a thousand, then a really good LP with a really good LP cover is off the scale.</p>
<div id="attachment_39" class="wp-caption aligncenter" style="width: 235px"><img src="http://liarsradio.wordpress.com/files/2009/05/img_48951.jpg?w=225" alt="LP" title="The End - &#34;Introspection&#34;" width="225" height="300" class="size-medium wp-image-39" /><p class="wp-caption-text">LP</p></div>
<p>The End &#8211; Introspection (promo)<br />
London Records:  PS 560</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Susan Boyle: uczmy się pokory]]></title>
<link>http://italopol.wordpress.com/2009/04/21/susan-boyle-uczmy-sie-pokory/</link>
<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 07:10:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>urkawa</dc:creator>
<guid>http://italopol.wordpress.com/2009/04/21/susan-boyle-uczmy-sie-pokory/</guid>
<description><![CDATA[Wzruszyłam się wczoraj oglądając występ 47-letniej Susan Boyle z Wielkiej Brytanii. Dużo się mówi o ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/luRmM1J1sfg&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/luRmM1J1sfg&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p>Wzruszyłam się wczoraj oglądając występ 47-letniej Susan Boyle z Wielkiej Brytanii. Dużo się mówi o niej także we Włoszech. Ogląda się film video z jej występem i płacze.</p>
<p>Tu, we Włoszech, zresztą jak i wszędzie przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że piosenkarka  musi wyglądać pięknie i być szczupła. Ta kobieta uznana za brzydkie kaczątko zamienia się w łabędź. Publiczność, która wcześniej się śmieje z niej po usłyszeniu anielskiego głosu bije brawa na stojąco. Czy coś zrozumieli?</p>
<p>To lekcja pokory i konieczności rewizji przekonań.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pokora Jezusa]]></title>
<link>http://wiara.wordpress.com/2009/04/19/pokora-jezusa/</link>
<pubDate>Sun, 19 Apr 2009 06:33:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>szansa</dc:creator>
<guid>http://wiara.wordpress.com/2009/04/19/pokora-jezusa/</guid>
<description><![CDATA[Dnia 17.04.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane Słowo  Boże i wygłoszone lekcj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dnia 17.04.2009 r. z transmisji na żywo na WordofGod.gr  było czytane Słowo  Boże i wygłoszone lekcje na temat:</p>
<p><span style="color:#000080;"><em>Pokory Jezusa</em></span></p>
<p><span style="color:#000080;"><em>Zobacz, jak Pan Jezus Chrystus pokazał swoją postawę pokory i uniżenia przed Bogiem Ojcem w  drodze ofiary krzyżowej i pokazując miłość ratowania dusz ludzkich oraz otworzył dla nas drogę zbawienia   -  życia wiecznego. </em></span></p>
<p>Więcej szczegółów dowiedz się w nagranym kazaniu</p>
<p>Jeśli chcesz posłuchać i zobaczyć nagrane kazanie z transmisji to wejdź na stronę   w przeglądarce Internet Explorer.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/">http://www.wordofgod.gr</a></p>
<p>na pasku  różnych języków kliknij na napis „polski&#8221;, następnie wejdź na polską stronę i najedź kursorem na górną zakładkę z napisem &#8220;Audycje telewizyjne&#8221;, później poniżej kliknij na &#8221; Ostatnie Kazanie &#8220;lub &#8220;Wyszukiwanie&#8221;.</p>
<p><a href="http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493">http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&#38;kbps=493</a></p>
<p>Również możesz ściągnąć na swój komputer to nagranie  klikając na szczegóły kazania.</p>
<p align="center">Zapraszamy,  Zobacz,  Posłuchaj</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-840" title="1704" src="http://wiara.wordpress.com/files/2009/04/1704.jpg" alt="1704" width="236" height="178" /></p>
<table style="height:32px;" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="399">
<tbody>
<tr>
<td width="81%">Ewangelia Łukasza 23: 24-56 (Korovesis Giorgos)</td>
<td width="18%">
<p align="center">17/4/2009</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Poniżej jest treść czytanego Słowa Bożego.</p>
<p><span style="color:#000080;"><strong>Nowy Testament</strong></span></p>
<p><span style="color:#000080;">Łuk. 23:24-56   (BW)</span></p>
<p><span style="color:#000080;">24. Więc Piłat rozstrzygnął, że ma się stać według ich żądania.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">25. Kazał wypuścić tego, którego oni zażądali, a który został wtrącony do więzienia za rozruch i zabójstwo, Jezusa zaś zdał na ich wolę.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">26. A gdy go prowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona Cyrenejczyka, który szedł z pola, i włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">27. A szła za nim liczna rzesza ludu i niewiast, które biadały i płakały nad nim.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">28. Jezus zaś, zwróciwszy się do nich, rzekł: Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade mną; lecz płaczcie nad sobą i nad dziećmi swoimi,</span></p>
<p><span style="color:#000080;">29. Bo oto idą dni, kiedy mówić będą: Błogosławione niepłodne i łona, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły</span></p>
<p><span style="color:#000080;">30. Wtedy zaczną mówić do gór: Padnijcie na nas! A do pagórków: Przykryjcie nas!</span></p>
<p><span style="color:#000080;">31. Gdyż, jeśli się to na zielonym drzewie dzieje, co będzie na suchym?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">32. A prowadzono także dwóch innych złoczyńców, by ich razem z nim zgładzić.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">33. A gdy przyszli na miejsce, zwane Trupią Czaszką, ukrzyżowali go tam, także i złoczyńców, jednego po prawicy, a drugiego po lewicy.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">34. A Jezus rzekł: Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią. A przy dzieleniu się jego szatami rzucali losy.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">35. A lud stał i przyglądał się. Przełożeni zaś naśmiewali się, mówiąc: Innych ratował, niechże ratuje samego siebie, jeżeli jest Chrystusem Bożym, tym wybranym.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">36. Szydzili z niego także i żołnierze, podchodząc doń i podając mu ocet,</span></p>
<p><span style="color:#000080;">37. I mówiąc: Jeżeli Ty jesteś królem żydowskim, ratuj samego siebie.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">38. Był też i napis nad nim: Ten jest królem żydowskim.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">39. Tedy jeden z zawieszonych złoczyńców urągał mu, mówiąc: Czy nie Ty jesteś Chrystusem? Ratuj siebie i nas.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">40. Drugi natomiast, odezwawszy się, zgromił tamtego tymi słowy: Czy ty się Boga nie boisz, choć taki sam wyrok ciąży na tobie?</span></p>
<p><span style="color:#000080;">41. Na nas co prawda sprawiedliwie, gdyż słuszną ponosimy karę za to, co uczyniliśmy, Ten zaś nic złego nie uczynił.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">42. I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">43. I rzekł mu: Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">44. A była już mniej więcej godzina szósta i ciemność zaległa całą ziemię aż do godziny dziewiątej,</span></p>
<p><span style="color:#000080;">45. Gdy zaćmiło się słońce; i rozdarła się zasłona świątyni na dwoje.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">46. A Jezus, zawoławszy wielkim głosem, rzekł: Ojcze, w ręce twoje polecam ducha mego. I powiedziawszy to, skonał.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">47. Wtedy setnik, ujrzawszy, co zaszło, oddał chwałę Bogu, powiadając: Zaiste, człowiek ten był sprawiedliwy.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">48. A wszystkie te rzesze, które się zeszły na to widowisko, ujrzawszy to, co się stało, bijąc się w piersi, zawracały.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">49. Wszyscy zaś jego znajomi stali opodal, również niewiasty, które towarzyszyły mu od Galilei, widziały to.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">50. A oto mąż imieniem Józef, członek Rady, mąż dobry i sprawiedliwy,</span></p>
<p><span style="color:#000080;">51. Z żydowskiego miasta Arimatia, który się nie zgadzał z postanowieniem Rady i z ich postępkiem, i oczekiwał Królestwa Bożego,</span></p>
<p><span style="color:#000080;">52. Przyszedł do Piłata i prosił o ciało Jezusa.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">53. I zdjąwszy je, obwinął w prześcieradło i złożył w grobowcu w skale, gdzie nikt jeszcze nie leżał.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">54. A był to dzień Przygotowania i nastawał sabat.</span></p>
<p><span style="color:#000080;">55. A szły też za nim niewiasty, które razem z Jezusem przybyły z Galilei i widziały grób oraz jak składano ciało jego;</span></p>
<p><span style="color:#000080;">56. Powróciwszy zaś przygotowały wonności i maści. Przez sabat zaś odpoczywały według przykazania.</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ważny list]]></title>
<link>http://zwiastun.wordpress.com/2009/03/28/wazny-list/</link>
<pubDate>Sat, 28 Mar 2009 19:08:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>zwiastun</dc:creator>
<guid>http://zwiastun.wordpress.com/2009/03/28/wazny-list/</guid>
<description><![CDATA[... każdy list jak gdyby przeświecał tym, co w nim jest wewnątrz, tak jak na twarzy prostego człowie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="attachment_451" class="wp-caption aligncenter" style="width: 260px"><img class="size-full wp-image-451" title="letter" src="http://zwiastun.wordpress.com/files/2009/03/letter.png" alt="letter" width="250" height="233" /><p class="wp-caption-text">... każdy list jak gdyby przeświecał tym, co w nim jest wewnątrz, tak jak na twarzy prostego człowieka odbija się treść serca.</p></div>
<p><span style="color:#000000;"><em>Pod koniec XIX wieku pewien bogaty kupiec ze Szwecji, który był także bardzo bogobojnym człowiekiem, umarł, pozostawiając swemu synowi przepełniony miłością list. Wiadomość, która miała być dla niego przestrogą i napomnieniem na dalsze lata życia.</em> </span></p>
<p><!--more--></p>
<p style="text-align:center;"><span style="color:#000000;">***</span></p>
<h3>List do syna</h3>
<p><strong>Mój drogi Synu!</strong> Przy rozstaniu się chcę Ci pozostawić następujące wskazówki. Nigdy nie odstępuj od trzech ważnych rzeczy: od Słowa Bożego, od wiary w Jezusa Chrystusa i od bojaźni Bożej. Mocno trzymaj się Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu, niech ono będzie dla Ciebie regułą i przewodnikiem we wszystkim o czym myślisz, w co wierzysz, o czym mówisz i co czynisz. Całkowicie ufaj w zasługę naszego Pana Jezusa Chrystusa, w twoją nadzieję zbawienia. Codziennie usilnie staraj się o swoje uświęcenie, abyś coraz bardziej mógł pozbywać się zła a wzrastać w dobrych uczynkach. Jeżeli będziesz trwał w tych trzech rzeczach, nigdy nie musisz obawiać się błędu ani pokusy, lecz gdy od nich odstąpisz, narazisz swoją duszę na niebezpieczeństwo i na utratę wiecznego zbawienia.</p>
<p><strong>Szczególnie zalecam Ci praktykowanie trzech rzeczy koniecznych do pobożności:</strong> rozmyślanie o Słowie Bożym, modlitwę i samokontrolę, abyś lepiej mógł poznać swoje wady i słabości. Jeżeli w którejkolwiek z powyższych praktyk staniesz się niedbały lub ospały, to wiedz, że cofa się Twoja chrześcijańskość. Natomiast im gorliwszy będziesz w modlitwie, im będziesz pilniejszy w swym sercu w badaniu Słowa Bożego oraz im szczerzej będziesz doświadczał samego siebie przed Bogiem i wyznasz przed Nim swoje grzechy, tym potężniej odczujesz w swoim sercu działanie łaski Bożej przez Ducha Świętego. Zachowaj się wobec Boga jako pobożne i pokorne dziecko, wobec swoich bliźnich jak uprzejmy brat  lub współczujący ojciec, a wobec siebie i swoich wad jak surowy sędzia, abyś nigdy ich nie upiększał, ale abyś je chętnie wyznał i prosił o ich przebaczenie. Bądź kapłanem w swoim domu oraz dobrym przykładem dla swej rodziny i swoich sług, tak w słowach jak i w czynach. Ustawicznie wskazuj im właściwą drogę, czytaj, módl się i śpiewaj z nimi według tego, jak Bóg udziela Ci łaski i siły do takiego postępowania i proś Boga, aby pociągnął ich serca do Siebie. Bądź dobrym przykładem dla wszystkich, aby mogli Cię naśladować w pokorze, łagodności, długim znoszeniu, cierpliwości i uprzejmości. Wówczas Bóg da Ci błogosławieństwo i udzieli łaski do pozyskania członków twej rodziny do Królestwa Bożego.</p>
<p>Kiedykolwiek Bóg udzieli Ci sposobności okazania życzliwości, szczególnie ku biednym, chorym lub cierpiącym, to nigdy jej nie opuszczaj, ponieważ kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a takie usposobienie jest właściwe dla chrześcijanina. Jeżeli nie zawsze odczuwasz radość w swoim sercu, to niech Cię to nie niepokoi, tylko bądź cierpliwy i oczekuj na Pana, a on na pewno w słusznym czasie Cię pocieszy. Nie bądź skorym do sądzenia innych, ponieważ my często sądzimy, ale rzadko nasze sądy są słuszne.<br />
<strong>Zawsze pozostaw Bogu to, czego sam nie rozumiesz.</strong></p>
<p>Drogi Synu, wiem że jeżeli w tym wszystkim będzie wiernie trwał, Bóg okaże Ci miłosierdzie i przyjmie Cię do siebie. Bardzo byłbym zadowolony, gdybyś raz na tydzień, na początku lub przy jego końcu przeczytał i rozmyślał nad tym, co Ci napisałem. Nie utrzymuj towarzystwa ze zwodniczymi ludźmi. W handlu albo w interesie nie wyrządzaj nigdy komukolwiek krzywdy, a przy Bożej pomocy miej za cel, aby żyć na świecie jako uczciwy i pobożny chrześcijanin.<br />
<strong>Miej Boga przed swymi oczami i w swoim sercu przez całe swoje życie oraz strzeż się i nie pozwalaj sobie na żaden grzech w życiu.</strong></p>
<p style="text-align:center;">***</p>
<p><em><img class="aligncenter size-full wp-image-461" title="holybible1" src="http://zwiastun.wordpress.com/files/2009/03/holybible1.png" alt="holybible1" width="300" height="175" /></em></p>
<p><em>Dziś odbyło się drugie z zapowiadanych spotkań pt. &#8220;<a href="http://zwiastun.wordpress.com/2009/03/14/spotkania-chrzescijanskie/">Biblijny sens świąt wielkanocnych</a>&#8220;. Niestety nie mogłem w nim uczestniczyć. Niebawem postaram się o treść przemówienia i relację z dyskusji. </em></p>
<p><em>Jak widzicie dzisiejsza notka jest swego rodzaju przerywnikiem. Tym razem nie zajmujemy się kolejnymi tematami zaczęrpniętymi z Pisma Świętego. A wiele powinniśmy ich w najbliższym czasie omówić&#8230; W ostatnich 2 tygodniach skupiliśmy się na ofierze złożonej przez naszego Pana &#8211; Jezusa Chrystusa. Mam nadzieję, że było to dla Was równie interesujące, jak dla mnie, lecz teraz chciałbym zastanowić się głębiej na temat tego, od czego właściwie Jezus wykupił ludzkość, kim jest człowiek, dokąd zmierza i co o tym wszystkim mówi Biblia. </em></p>
<p><em><strong>Z pomocą Bożą jeszcze wiele razy wspólnie poznawać będziemy Jego Słowo. Życzę Wam wszystkim bliskiej społeczności ze Zbawicielem!</strong></em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wzór pokory]]></title>
<link>http://wwwpomysl.wordpress.com/2009/01/27/wzor-pokory/</link>
<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 06:48:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>szansa</dc:creator>
<guid>http://wwwpomysl.wordpress.com/2009/01/27/wzor-pokory/</guid>
<description><![CDATA[Zobacz, jak Pan Jezus Chrystus  pokazał swoją pokorę wobec Boga Ojca i dał nam wszystkim przykład do]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Zobacz, jak Pan Jezus Chrystus  pokazał swoją pokorę wobec Boga Ojca i dał nam wszystkim przykład do]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
