<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>praca &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/praca/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "praca"</description>
	<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 03:46:14 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Join us in creating excitement, metodyka zuchowa dla dorosłych?]]></title>
<link>http://chband.wordpress.com/2009/11/30/join-us-in-creating-excitement-metodyka-zuchowa-dla-doroslych/</link>
<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 13:44:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Banda</dc:creator>
<guid>http://chband.wordpress.com/2009/11/30/join-us-in-creating-excitement-metodyka-zuchowa-dla-doroslych/</guid>
<description><![CDATA[Join us in creating excitement, metodyka zuchowa dla dorosłych? Przez ostatnie kilkanaście tygodni w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><em>Join us in creating excitement, </em><em>metodyka zuchowa dla dorosłych?</em><em> </em></p>
<p><em> </em></p>
<p>Przez ostatnie kilkanaście tygodni w Wrocławiu udało mi się w końcu pogodzić z istnieniem w Polsce licznych piramid, JUICE`ów i tym podobnych. Sądziłem, że mam już za sobą czasy pląsów.</p>
<p>Wysokie zarobki, elastyczny czas pracy, możliwość szybkiego awansu, możliwość rozwoju osobistego, to wszystko i wiele więcej znajdzie się w ogłoszeniu gdzie prężnie rozwijająca się firma (polska lub międzynarodowa) szuka nowych pracowników. Wymagane jest tylko zaangażowanie i komunikatywność – no bo jak bez tego wciskać innym ludziom totalny kit.<a href="http://chband.wordpress.com/files/2009/11/zuchojuice.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-31" title="zuchojuice" src="http://chband.wordpress.com/files/2009/11/zuchojuice.jpg" alt="" width="300" height="300" /></a></p>
<p>O rozmowach kwalifikacyjnych i ankietach osobowych szkoda pisać chociaż, przy wypełnianiu po raz n`ty ankiety gdzie podaje informacje z CV jest nieco uciążliwe. Potem wykład od jakiegoś „lidera” o zarobkach od 2k do 50kzł, czasem do 300k i strukturze awansu.  Jak nam się już uda przekonać menadżera firmy, że to właśnie my powinniśmy dostać stanowisko a nie 16 innych kandydatów (buahahaha, cały tydzień przyjmują nowe osoby) to mamy zazwyczaj następnego dni dzień próbny. Oczywiście strój oficjalny obowiązuje i to jest już koniec informacji które dostajemy o pracy którą będziemy wykonywać „na dniu próbnym się wszystkiego dowiesz”.</p>
<p>No i jazda, zazwyczaj 8 rano spotkanie w siedzibie firmy, głośna muzyka, „pląsy motywacyjne”, JUICE, oklaski i jazda na wyznaczony teren z akwizycją. Aczkolwiek słowo akwizycja jest niemile widziane, preferuje się raczej sprzedaż bezpośrednią lub Door2Door, marketing bezpośredni i inne. Sprzedajemy usługi, ubezpieczenia, doradztwo finansowe, cyfrową telewizje, kosmetyki, odżywki, zdrową żywność, wszystko zależy od firmy do której trafiliśmy (o francuskich perfumach nie wspomnę nawet). W niektórych tak w niektórych nie, wieczorem drugie spotkanie w firmie, podsumowanie, ewentualne podpisanie umowy no i oczywiście pląsy, zabawy, oklaski . W dniu następnym jesteśmy już skazani na siebie.</p>
<p>Trzeba jednak przyznać, że ludzie są głupi a jak się ma dobrze  gadane to i te 100-300zł można dziennie zarobić i sprzedać komuś kto żyje od pierwszego do pierwszego coś czego zupełnie nie potrzebuje. Ludzie podpisują po odpowiedniej gadce bez czytania umowę a jak dobrze pójdzie to i od razu dadzą zaliczkę do ręki albo zapłacą całość bez pokwitowania.</p>
<p>Jak coś to herbalife, ds.-logic, aviva, save-max. Jest wystarczająco dużo bezmózgowców w każdym mieście by na nich zarobić!</p>
<p>Trochę o czym innym miało być ale trudno się mówi</p>
<p>Gr33tz fr0m Dalajlama</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Słodziak]]></title>
<link>http://klaudek.wordpress.com/2009/11/29/slodziak/</link>
<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 16:06:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>klaudek</dc:creator>
<guid>http://klaudek.wordpress.com/2009/11/29/slodziak/</guid>
<description><![CDATA[takiego słodziaka ostatnio spotkałem w pracy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>takiego słodziaka ostatnio spotkałem w pracy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://klaudek.files.wordpress.com/2009/11/dsc00834.jpg"><img style="border-bottom:0;border-left:0;display:inline;border-top:0;border-right:0;" title="DSC00834" border="0" alt="DSC00834" src="http://klaudek.files.wordpress.com/2009/11/dsc00834_thumb.jpg?w=325&#038;h=484" width="325" height="484" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pisanie prac po angielsku ]]></title>
<link>http://logopedawars.wordpress.com/2009/11/28/pisanie-prac-po-angielsku/</link>
<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 15:56:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ciekawooostki</dc:creator>
<guid>http://logopedawars.wordpress.com/2009/11/28/pisanie-prac-po-angielsku/</guid>
<description><![CDATA[Studiując język obcy (np. język angielski) jednym z elementów końcowego zaliczenia studiów jest napi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Studiując język obcy (np. język angielski) jednym z elementów końcowego zaliczenia studiów jest napi]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Búzios Cine Festival: Filmes com entrada franca]]></title>
<link>http://cinemagia.wordpress.com/2009/11/28/buzios-cine-festival-filmes-com-entrada-franca/</link>
<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 03:01:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Tommy Beresford</dc:creator>
<guid>http://cinemagia.wordpress.com/2009/11/28/buzios-cine-festival-filmes-com-entrada-franca/</guid>
<description><![CDATA[Fonte: jornal O Dia. Válido para sábado, 28.11.2009.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Fonte: jornal O Dia. Válido para sábado, 28.11.2009.</p>
<p><a target="_blank" href="http://cinemagia.wordpress.com/files/2009/11/od2711w.jpg"><img src="http://cinemagia.wordpress.com/files/2009/11/od2711w.jpg" alt="" title="OD2711W" width="480" class="aligncenter size-full wp-image-15252" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak zadawać pytania, by kierować rozmową?]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/28/jak-zadawac-pytania-i-kierowac-rozmowa/</link>
<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 23:08:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/28/jak-zadawac-pytania-i-kierowac-rozmowa/</guid>
<description><![CDATA[SIŁOWNIA INTELEKTUALNA Czy sprzedawca nie powinien być jak wilk z  bajki o Czerwonym Kapturku? Przyp]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong><span style="text-decoration:underline;"><a href="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/pict00891.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-259" title="JAk zadać pytanie" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/pict00891.jpg?w=150" alt="" width="150" height="112" /></a>SIŁOWNIA INTELEKTUALNA</span></strong><span style="text-decoration:underline;"> </span></p>
<p>Czy sprzedawca nie powinien być jak wilk z  bajki o Czerwonym Kapturku?</p>
<p>Przypominam:</p>
<p><strong> „- A dlaczego Babciu masz takie duże uszy? – spytał Czerwony Kapturek. </strong></p>
<p><strong>- Żeby Cię lepiej słyszeć, wnusiu – odparł Wilk&#8230;&#8221; </strong></p>
<p>Sprzedawca zwykle słyszy, co mówi klient. Jednak nawet gdy ktoś ma wielkie uszy i słucha, to wcale nie znaczy, że rozumie to samo, co rzeczywiście jego rozmówca ma na myśli.</p>
<p><strong> Często przyjmujemy wypowiedź tak, jak jest nam wygodnie</strong>. Nie robimy nic, żeby poznać prawdziwe oblicze rozmówcy i zadowalamy się własną interpretacją jego zachowań.</p>
<p>Dowiedz się, co tak naprawdę jest klientowi potrzebne, żeby kupił od Ciebie  towar czy usługę.</p>
<ul>
<li>Czy chce on zapewnienia, że towar się nie popsuje?</li>
<li>Czy ma dobre doświadczenia ze współpracy z nami?</li>
<li>Co myśli na temat produktu: co mu się podoba, a co nie?</li>
<li>Co by go przekonało do zakupu?</li>
</ul>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;"> </span></strong></p>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">CO WARTO WYKORZYSTAĆ I JAK TO ZROBIĆ?</span></strong></p>
<p><strong>Zadawać pytania.</strong> Rozpoczynające rozmowę, rozjaśniające sytuację, wnikliwe, inspirujące, badawcze, dociekliwe, wyjaśniające, zamknięte, otwarte&#8230;</p>
<ul>
<li>Pewnie wiesz, że      zaczynając pytanie od <strong>&#8220;czy&#8230;?&#8221;</strong> uzyskasz odpowiedź &#8220;TAK&#8221; lub &#8220;NIE&#8221;. No, czasem jeszcze      &#8220;NIE WIEM&#8221;.</li>
<li>Jeśli natomiast      zaczniesz pytanie od <strong>&#8220;Dlaczego&#8230;?&#8221;,      &#8220;Kiedy&#8230;?&#8221;, &#8220;Jak&#8230;?&#8221;, &#8220;Kto&#8230;?&#8221;,      &#8220;Który&#8230;?&#8221;,</strong> otrzymasz      dłuższą wypowiedź, która pozwoli na  poznanie sytuacji i sposobu      myślenia rozmówcy.</li>
</ul>
<p><strong>Zadając pytania nawiązujesz kontakt. </strong>Nie ma tak, że nie otrzymamy odpowiedzi &#8211; zdziwione albo oburzone spojrzenie w końcu też jest reakcją. Czasem nie taką, jaką byśmy sobie życzyli, ale to już kwestia wprawy  (to naprawdę wielka sztuka wiedzieć kiedy i jakie pytania zadawać).</p>
<p><strong>Zadając pytania  masz czas do namysłu. </strong>Słuchając odpowiedzi  poznajesz sposób patrzenia na świat rozmówcy, ale musisz sobie ten świat przekształcić po swojemu. Jeśli nadal nie rozumiesz, w czasie wypowiedzi rozmówcy przygotuj w myśli następne pytanie.</p>
<p><strong>Kto zadaje pytania, ten kontroluje rozmowę</strong>. Jeśli pytasz, kierujesz uwagę pytanego na te sprawy, które Cię interesują. O innych on lub ona wtedy &#8211; chwilowo lub na stałe &#8211; zapomina&#8230;</p>
<p><strong>Pytaniem możesz odwrócić uwagę.</strong> Szczególnie przydatne, gdy rozmowa idzie w złym dla nas kierunku i rozmówca stara się tak pytać, by postawić Cię w niewygodnej sytuacji.</p>
<p>Na szkoleniu <strong><a href="http://aktiff.com.pl/jak_zadac_pytanie.htm">&#8220;Efektywna rozmowa &#8211; jak skutecznie załatwiać trudne sprawy&#8221;</a></strong><strong> </strong>poczujesz, jak to jest mieć władzę nad rozmówcą, nie tracić<strong> </strong>zimnej krwi nawet w czasie twardych negocjacji  i umieć obrócić niewygodne dla Ciebie pytania na swoją korzyść. Po prostu kierujesz rozmową za pomocą pytań!</p>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">CYTAT TYGODNIA:</span></strong></p>
<ul>
<li>“Natura      dała nam jeden język a dwoje uszu po to, ażebyśmy słuchali dwa razy      więcej, niż mówimy”  Zenon z Kition</li>
<li>&#8220;Rozmiary      pytań określają rozmiary odpowiedzi&#8221;</li>
<li>„To,      co zawsze wyróżniało mnie wśród ludzi, to moja zdolność zadawania      najbardziej dziecinnych pytań”  Albert Einstein.</li>
</ul>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">NA DO WIDZENIA</span></strong></p>
<p>Czasem pytając możesz usłyszeć rzeczy, o których niekoniecznie chciałbyś się dowiedzieć (vide Czerwony Kapturek z bajki po pytaniu babci o jej wielkie zęby). Tak naprawdę jednak pytanie to nie pierwszy stopień do piekła, a raczej klucz do równolegle istniejącego świata naszego rozmówcy.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Praca w Holandii]]></title>
<link>http://tekstyreklamowe.wordpress.com/2009/11/27/praca-w-holandii/</link>
<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 22:12:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Admin</dc:creator>
<guid>http://tekstyreklamowe.wordpress.com/2009/11/27/praca-w-holandii/</guid>
<description><![CDATA[Wejście naszego kraju do Unii Europejskie otworzyło dla Polaków niedostępne do tej pory możliwości. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="alignleft" title="Praca w Holandii" src="http://img22.imageshack.us/img22/1271/holandiat.jpg" alt="" width="239" height="156" />Wejście naszego kraju do Unii Europejskie otworzyło dla Polaków niedostępne do tej pory możliwości. Przede wszystkim dołączyliśmy do najważniejszej organizacji międzynarodowej na Starym Kontynencie, otrzymujemy ogromne pieniądze na rolnictwo, drogi, fundusze z programów operacyjnych, dzięki czemu możemy rozwinąć naszą gospodarkę i podnieść ją do poziomu innych krajów. Są to korzyści często niezauważane przez nas od razu. Dla zwykłego obywatela jest z pewnością istotne to, że obecnie można bez paszportu podróżować po wszystkich krajach Wspólnoty, a ponadto można również podejmować w nich pracę.<!--more--> Coraz więcej krajów Europy Zachodniej otwiera dla nas swoje rynki i dzięki temu <a href="http://www.worker.net.pl">praca w Holandii</a>, Niemczech, Wielkiej Brytanii czy w innym kraju nie jest już tak niedostępna, jak jeszcze kilka lat temu. Jest to o tyle istotne, że często w Polsce tej pracy brakuje, a nawet jeśli uda się ją znaleźć to często za znacznie niższe wynagrodzenie, niż kiedy będziemy tak samo pracować za granicą. W znalezieniu dobrej pracy, zarówno w Polsce jak i w innym kraju mogą pomóc nam znajomi, jednak kiedy nie mamy takich możliwości pomocna jest <a href="http://www.worker.net.pl">agencja pracy tymczasowej</a>, która zajmuje się rekrutacją pracowników dla firm, czy też wynajmem pracowników tymczasowych. Korzystając z usług takiej agencji możemy znaleźć pracę stałą, na dłuższy okres czasu, lub też jako pracownik tymczasowy wejść na etat osoby, która z przyczyn losowych, jak choroba, urlop czy macierzyństwo nie może aktualnie wypełniać swoich obowiązków. Jednak nawet pracując w zastępstwie mamy szansę na to, że pracodawca który nas zatrudnia dostrzeże nasze starania i zaoferuje umowę o pracę. <a href="http://www.worker.net.pl">Agencja pracy</a> może nas skierować do pracy w krajowych firmach lub też pomóc w znalezieniu pracy za granicą. Wtedy zajmuje się ona wszystkimi kwestiami związanymi z podjęciem nowego zatrudnienia, co jest dla pracownika bardzo wygodne, dzięki czemu może zająć się jedynie organizacją wyjazdu i szukaniem miejsca do zamieszkania w miejscu, gdzie podejmie nową pracę. Korzyści tego są niezaprzeczalne – większe bezpieczeństwo, komfort, brak opłat ze strony pracownika za pośrednictwo pracy, legalne zatrudnienie jak również pomoc w sprawach związanych ze zwrotem podatku. Dlatego często korzystanie z usług agencji pracy jest znacznie korzystniejsze od szukania pracy na własną rękę.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[full circle]]></title>
<link>http://macgillavrylaan.wordpress.com/2009/11/27/full-circle/</link>
<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 19:24:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>macgillavrylaan</dc:creator>
<guid>http://macgillavrylaan.wordpress.com/2009/11/27/full-circle/</guid>
<description><![CDATA[Nastroje wybitnie znizkowe, taki sezon emocjonalnych wyprzedazy. Pewnosci nie ma, bo nie robimy wykr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Nastroje wybitnie znizkowe, taki sezon emocjonalnych wyprzedazy. Pewnosci nie ma, bo nie robimy wykresow slupkowych, ale chyba osiagnelismy i minelismy poziom sprzed roku kiedy to rownanie miejscowka+budzet+pogoda+perspektywy dawalo jednak sume nie ujemna. No to teraz jestesmy pod kreska.</p>
<p>Kojelny dzien przynosi wciaz ta sama refleksje: to nie jest kraj dla biednych ludzi. Nie jest to tez kraj dla ludzi nie mowiacych po krajowemu i nie bedacych nativami jezykow kolonialnych (pieprzona szlachta nie mogla ruszyc za morze zamiast na dziki wschod? co oni mieli w tym Gdansku &#8211; wodoloty?). Nie jest to kraj dla ludzi z wyksztalceniem humanistycznym (chociaz taki kraj jest chyba jeden i nazywa sie &#8220;kampus uniwersytetu paryskiego&#8221;), bo humanistyka jest w Niskich Krajach kosztownym hobby i to potencjalnie wrogim biznesowi (moze rodzic watpliwosci odnosnie sensu slow w rodzaju &#8216;proaktywny&#8217;).</p>
<p>Poza tym mieszkamy w getcie (&#8220;maly Surinam&#8221;, nie mylic z &#8220;malym Marokiem&#8221;, ktore jest blizej centrum) i to jest nagle na maksa odczuwalne, gdy podroz &#8220;do miasta&#8221; jest wydatkiem. Zwazywszy na czas dojazdu do centrum to jest spelnienie bombastycznych snow hip-hopowej ursynowskiej mlodziezy. Golym okiem widac jak gettoizacja kielkuje w glowie &#8211; 20 minut w metrze to jest przeciez hardcore &#8211; a dopiero potem zapuszcza korzonki w przestrzeni spolecznej &#8211; 20 lat w tej samej dzielnicy i masz hardcore. Dlatego tez nikt sie nie spieszy do wynajecia pokoju na zadupiu, tym bardziej ze nagle pojawilo sie mnostwo tanich ofert. Wiadomo, wszyscy czekali na sezon wyprzedazy. Mieszkamy wiec w zbyt drogim mieszkaniu z duza iloscia pustej przestrzeni, ktorej nie potrzebujemy.</p>
<p>Tzw. tryb zycia osiagnal klinicznie rutynowy przebieg, ale to sie teraz zmieni, bo sad w Utrechcie (takie miasto w sasiedniej prowincji) wymierzyl sprawiedliwosc mininovej, ktora podzielila los napstera (na pytanie &#8220;kto pociaga za sznurki?&#8221; nie  ma prostej odpowiedzi chociaz wiadomo, ze sedzia ma nowego iPhone&#8217;a). Rzutem na tasme udalo nam sie pozbawic tantiem autorow <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Licence_to_kill">rewelacyjnego Bonda</a>, ktory wspaniale smakuje z nudlami &#8211; hitem obnizkowego sezonu. Timothy Dalton skoczyl na mojej liscie tuz pod Daniela Craiga (swoja droga &#8211; bardzo obiecujaca konfiguracja).</p>
<p>Z plusow: nie mamy juz dzikich wspollokatorow, sasiad z wielkim silnikiem w motorze i malym fiutem przestraszyl sie temperatur i przestal wypalac kolka z gumy na parkingu, zmaknieto grillo-smazalnie na tarasach pietro nizej. Pojawily sie tez fantastyczne dekoracje swiateczne, ale zadne tam krwawe pasje czy gwiazdy znad Strefy Gazy tylko neutralnie abstrakcyjne esy-floresy. Lepiej dmuchac na zimne.</p>
<p>Spodobalo mi sie sformulowanie Uli &#8220;jak sie zyje na tym zachodzie&#8221;, bo to slowo ma u nas piekna tradycje i przywoluje dokladnie te konotacje, co trzeba, zeby samemu udzielic odpowiedzi. Zarobkowo, zyje nam sie zarobkowo.</p>
<p>Rok sie konczy, wiec lada chwila bedzie trzeba wysylac aplikacje doktoranckie. Na tzw. &#8220;krotkiej liscie&#8221; (nie mylic z &#8220;lista&#8221;, nie ma takiego slowa &#8220;lista&#8221;) swieca niczym gwiazdy &#8211; niezmiennie odlegle i pelne nadziei &#8211; cztery miasta obiecane.</p>
<p>1. Berlin, czyli Poczdam. Jak to malowniczo okreslil Roland tamtejszy uniwersytet znajduje sie w NRD, co oznacza, ze jest zadupiem, wiec bez trudu dostal (uniwersytet, nie Roland) w tym roku grant z UE na kilkanascie doktoratow humanistycznych w jakistam sposob dotyczacych hasla &#8220;Oswiecenie&#8221;. Slusznie, kasa na pewno sie nie zmarnuje. Najwieksza zaleta to oczywiscie to, ze z NRD jest bardzo blisko na Kreuzberg czy inne Leipzigerstrasse. Stypendium tez ma zachecajace cyferki, wiec trzeba strzelac. Dojrzewa mi w glowie taki para-filozoficzny projekt a la Foucault, o ewolucji systemow wiedzy czy cos rownie bezceremonialnego.</p>
<p>2. Gandawa, czyli &#8220;zeby chociaz robili czekoladki&#8221;. To jest taki tetniacy zyciem akademickim skansen, w ktorym robi sie dwie rzeczy: podziwia zabytki albo pisze doktoraty o filozofii nauki, filozofii ekonomii lub stosowanej etyce, zwlaszcza w kontekscie human agency jako societal and market factor. Niestety za podziwianie krzywych domkow z czasow, gdy w Belgii mieszkaly krasnoludki nikt nie placi, wiec trzeba bedzie wysmazyc projekt dla Pana Profesora, ktory szuka czeladnika. Miejsce jest jedno, a w wymaganiach pan majster napisal, ze szuka kogos z inicjatywa, i zeby organizaowal konferencje, i zeby duzo publikowal i nawiazal wspolprace miedzynarodowa. Sciagnalem juz sobie nawet wyklady z filozofii ekonomii i moze dowiem sie co to jest ten neoliberalizm, bo na studiach mowili mi tylko dlaczego jest zly. Wroc, nie zly tylko obciachowy.</p>
<p>3. Florencja, czyli jak z pioniera <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:MichelangeloDavid.jpg">sztuki queer w przestrzeni publicznej</a> stalismy sie kuznia brukselskich ideologow. Uczelnia o fantastycznej nazwie <a href="http://www.eui.eu/Home.aspx">Europejski Instytut Uniwersytecki</a> (pewnie byl konkurs audiotele w RAI, prowadzony przez kochanke Berlusconiego). Dostaja tam kochane pieniazki od producentow czekoladek przez co stawiaja piwo wszystkim przyjetym doktorantom (rowniez tym z Polski, bo zamknelismy jakies negocjacje, a tacy Czesi nie, o czym dowiedzialem sie z ulubionego dzialu &#8216;funding&#8217;). W perspektywie takich przywilejow fakt, ze nie ma tam studiow filozoficznych sensu stricto jest szczegolem czysto technicznym, bo mozna pisac prace z teorii spolecznej i politycznej, a sadzac po tematach tamtejszych szczesciarzy najlepiej w odniesieniu do ojczystej, tajemniczej republiki Zachodniego ZSRR. Moze cos o Solidarnosci jako realizacji komunistycznego idealu szerokiej koalicji robotniczo-inteligenckiej?</p>
<p>4. Essex, czyli wschodni seks. Brytole daja ostatnio kase tylko, jesli dowiedzie sie istotnych powiazan z Krolestwem (dziadek w RAFie bombardowal Hamburg), ale sa tez forsiaste uczelnie, czyli Oksford i Cambridge. Wlasnie tam nie jedziemy, bo po pierwsze to sa miejsca niegodne naszych bezrobotnych doswiadczen zyciowych, a po drugie ostatni nie-anglosaski filozof, ktory jest tam czytany umarl czterysta lat temu (prawdopodobnie wlasnie z tego powodu). Dlatego pozostaje uniwersytet dla petite bourgeoisie i mlodszych aspirantow (czyt. nie dostalismy sie do Oxbridge, polnocna Anglia jest za daleko na polnoc, a <a href="http://www.youtube.com/watch?v=BKEBCG3iJtw">godzina do Londynu</a> to jeszcze nie jest tragedia). Co prawda w zeszlym roku udalo mi sie zakonczyc korespondencje z tym miejscem listem zaczynajacym sie od slowa &#8220;Unfortunately&#8221;, ale ktostam kiedys gdziestam tez zdawal ilestam razy, a teraz prosze panstwa kazdy przeciez przyzna ze.</p>
<p>Oktawiusz wlasnie wrocil z kieratu, zobaczyl, ze pisze i zapytal czy podalem numer konta. No bez przesady, numer konta wysyla sie mailem.</p>
<p>W takich chwilach moi rodzice mawiaja &#8216;byle do wiosny&#8217;. Ale na wiosne sa wybory samorzadowe, ktore wygra platynowy Aryjczyk i Niski Kraj stanie sie bardziej obciachowym miejscem niz Ojczyzna Czlowieka, Ktory Zostal Papiezem-Polakiem. Najsmutniejsze, ze prysnie ostatnia sciema uzasadnienia zwiazana z cool factor. Niedoszly lokator &#8211; Holender, ktory porzucil kraj swoj, a teraz wrocil i szukal mieszkania, no ale nie na zadupiu &#8211; powiedzial nam wprost: u Was znikna blizniaki, a u nas przyjdzie Wilders i nie bedzie juz mozna robic uwag. Sprawiedliwosc dziejowa? Konsekwencja karmiczna? Rownowaga energetyczna we Wszechswiecie? Nie, raczej spoleczenstwo poprze projekt polityczny oparty na tezie, ze Islam jest nieholenderski tak, jak Polacy poparli opinie, ze rower jest niewarszawski.</p>
<p>Ech zima, zima&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://macgillavrylaan.wordpress.com/files/2009/11/1248246786_by_lyst99_500.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-422" title="Buka" src="http://macgillavrylaan.wordpress.com/files/2009/11/1248246786_by_lyst99_500.jpg" alt="" width="426" height="383" /></a></p>
<p style="text-align:left;">(Btw, bardzo niedobranockowa scena: chodzaca emocjonalna ambiwalencja szukala milosci, a trafila na Ryjka&#8230;)</p>
<p style="text-align:left;">Na odtrutke &#8211; wesola zabawa internetowa, czyli &#8220;Daj Glos&#8221;, wydanie pierwsze:</p>
<p style="text-align:left;"><a name="pd_a_2311488"></a><div class="PDS_Poll" id="PDI_container2311488" style="display:inline-block;"></div><script type="text/javascript" language="javascript" charset="utf-8" src="http://static.polldaddy.com/p/2311488.js"></script>
		<noscript>
		<a href="http://answers.polldaddy.com/poll/2311488/">View This Poll</a><br/><span style="font-size:10px;"><a href="http://www.polldaddy.com">survey software</a></span>
		</noscript></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Każda praca hańbi]]></title>
<link>http://krotoszynski.wordpress.com/2009/11/27/kazda-praca-hanbi/</link>
<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 09:41:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>Michał Krotoszyński</dc:creator>
<guid>http://krotoszynski.wordpress.com/2009/11/27/kazda-praca-hanbi/</guid>
<description><![CDATA[Kiedy byłem jeszcze bardzo młody, mały i niewielki w rozumie, wyobrazałem sobe prace jak coś przyjem]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Kiedy byłem jeszcze bardzo młody, mały i niewielki w rozumie, wyobrazałem sobe prace jak coś przyjemnego, co wykonuje się w wolnych chwilach, co nie przeszkadza w wolnym czaise &#8211; a przeciwnie, stanowi jego przyjemne urozmaicenie. Wyobrażałem sobie, że leczyć ludzi musi być niezwykle przyjemnie, że ciągły kontakt z klientem to nic tylko plotki i żarciki, a na spotkaniach biznesowych niechybnie pije się lemoniadę i pogrywa w Twister. Ku memu niepomiernemu zaskoczeniu: nie jest to prawdą.</p>
<p style="text-align:justify;">Dziś sam pracuję. Choć staram się to czynić proporcjonalnie do płacy, to i tak robię wiele jak na mój młody wiek. Pozywam i zasiedzam, wnoszę i wnioskuję, odwołuję się i składam do protokołu. Robię wszystkie rzeczy, które robili prawnicy w Ally McBeal &#8211; ale nikt mnie, niestety, nie filmuje. Niektórzy stwierdzą zapewne, że się wziąłem w garść, że los swój kuję i że dzieckiem w kolebce &#8211; słowem, że się po<em>praw</em>iłem. Ja widzę jednak coś niepokojącego w fakcie, iż w chwilach zadumy zamiast znaku zapytania &#8211; stawiam paragraf.</p>
<p style="text-align:justify;">Popołudniami stwierdzam, że praca jest zła. Jej zło, jej perfidny i oszukańczy charakter zasadza się na prostym fakcie: popołudniami jestem zmęczony. Zamiast pląsać po atrium i ogrodach, delektować się jedzeniem lekkim i pożywnym w swej prostoce, słuchać wieczorami reggae &#8211; snuję się po pokojach jak ameba, pochłaniam resztki z lodówki i męczę bliźnich jazzem. Gdy się bliżej przysłucham, wyczuwam u siebie tętno &#8211; ale jakby takie na słowo honoru i bez przekonania.</p>
<p style="text-align:justify;">Tu rodzi się myśl: rzucić pracę, oszaleć, ocipieć, wyjechac od Afryki ratować szympansy. Tego jednak uczynić nie wolno. Choć los szympansów jest mi bliski, byłoby to ucieczką i ratowanie małp sympatycznych zmieniłoby się niechybnie w <em>pracę w ratowanie</em>. Trzeba więc na miejscu zwalczyć ten wrzód i odwrócić proporcje. Od dziś plan mam więc inny: w wolnym czasie <em>nad poziomy wylatać</em>, w pracy zaś żyć życiem sennym i pierwotniaczym. Więcej dla siebie, więcej prywatnie, więcej na bloga &#8211; mniej zaś dla kodeksów, pozwów i papiórzysk. Tak mi dopomóż &#8211; stypendium naukowe, napoje energetyczne i sprawianie dobrego wrażenia w pracy. Niech czas wolny rośnie w siłę, a odpoczynek żyje dostaniej!</p>
<p style="text-align:justify;">PS. Gdyby czytał to mój pracodawca &#8211; to żartowałem. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Buffy postrach wampirów...]]></title>
<link>http://charliethelibrarian.wordpress.com/2009/11/27/buffy-postrach-wampirow/</link>
<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 08:22:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>charliethelibrarian</dc:creator>
<guid>http://charliethelibrarian.wordpress.com/2009/11/27/buffy-postrach-wampirow/</guid>
<description><![CDATA[Tak sobie dzisiaj  szedłem do pracy (rower zostawiłem wczoraj na Rynku albowiem nie wskazane jest po]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Tak sobie dzisiaj  szedłem do pracy (rower zostawiłem wczoraj na Rynku albowiem nie wskazane jest poruszać się dwuśladem po spożyciu znaczącej ilości trunków) <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  I jakoś przypałętało się do łepetyny wspomnienie serialu, który człowiek oglądał w sobotnie południe na TVN &#8211; nie. Mowa właśnie o <a href="http://www.filmweb.pl/f37633/Buffy+Postrach+wampir%C3%B3w,1997">Buffy postrachu wampirów</a>.  Całkiem interesujące się to wydawało jak na tamte czasy. Ale wracając do kłębiących się myśli to tam właśnie opiekunem Buffy był koleś, który pracował jako szkolny biblitekarz w liceum do którego uczęszczała Buffy. Już wtedy zastanawialo mnie jakim cudem w małej mieścinie, w szkolnej, licealnej bibliotece mają pełno starożytnych ksiąg, inkunabuły walają się po podłodze i tak dalej i tak dalej. Znamiennym jest również fakt, że kiedy Buffy ma jakiś problem czy chce czegoś się dowiedzieć od razu biegnie do swego opiekuna a ten z radością grzebiąc w starych knigach podaje jej rozwiązanie (w inglisz tak zwane solution). Niby taki amerykancki serial a jednak mówi o tym, że w książkach szukać należy odpowiedzi na dręczące nas pytania. Gdyby serial powstawał obecnie Buffy nie miałaby opiekuna pracujacego jako bibliotekarz tylko sama by sobie znajdowała solutions w Googlach <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wrzucam tutaj jakis link z Tuba coby przypomniec ten serialik:<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/WzYNgnWtOAs&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/WzYNgnWtOAs&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p>P. S. Mam nadzieję, że rowerka nikt nie ukradnie. Bo wtedy bieda by była&#8230;</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pomóżmy Wiśni!!1]]></title>
<link>http://hajlajfloryda.wordpress.com/2009/11/26/pomozmy-wisni1/</link>
<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 22:04:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>john alabama</dc:creator>
<guid>http://hajlajfloryda.wordpress.com/2009/11/26/pomozmy-wisni1/</guid>
<description><![CDATA[Jedni żyją na hajlajfie, a inni szmacą ich ulubione ręczniki z iście inżynierską fantazją. Kolega Wi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Jedni żyją na hajlajfie, a inni szmacą ich ulubione ręczniki z iście inżynierską fantazją. Kolega Wi]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[PARABÉNS E.B.]]></title>
<link>http://fainaeb.wordpress.com/2009/11/26/parabens-e-b/</link>
<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 14:40:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Catisabeu</dc:creator>
<guid>http://fainaeb.wordpress.com/2009/11/26/parabens-e-b/</guid>
<description><![CDATA[Uma boa vitória :D:D Muitos parabéns&#8230;o barril é nosso!!!! ;)]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"><a href="http://fainaeb.wordpress.com/files/2009/11/resultado-final.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-63" title="resultado final" src="http://fainaeb.wordpress.com/files/2009/11/resultado-final.jpg" alt="" width="450" height="118" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://catialopes.wordpress.com/files/2009/11/resultado-final1.jpg"><br />
</a></p>
<p style="text-align:center;">Uma boa vitória <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> :D:D</p>
<p style="text-align:center;">Muitos parabéns&#8230;o barril é nosso!!!!</p>
<p style="text-align:center;">
<p> <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ;)</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Parabéns E.B.]]></title>
<link>http://catialopes.wordpress.com/2009/11/26/parabens-e-b/</link>
<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 14:33:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>Catisabeu</dc:creator>
<guid>http://catialopes.wordpress.com/2009/11/26/parabens-e-b/</guid>
<description><![CDATA[Uma boa vitória :D:D Muitos parabéns&#8230;o barril é nosso!!!! ;)]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;"><a href="http://catialopes.wordpress.com/files/2009/11/resultado-final1.jpg"><img class="size-full wp-image-745 aligncenter" title="resultado final" src="http://catialopes.wordpress.com/files/2009/11/resultado-final1.jpg" alt="" width="450" height="118" /></a></p>
<p style="text-align:center;">Uma boa vitória <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> :D:D</p>
<p style="text-align:center;">Muitos parabéns&#8230;o barril é nosso!!!!</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"> <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ;)</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sprzedawca działu IT]]></title>
<link>http://dabrowagorniczapraca.wordpress.com/2009/11/25/sprzedawca-dzialu-it/</link>
<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 20:25:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>dabrowagorniczapraca</dc:creator>
<guid>http://dabrowagorniczapraca.wordpress.com/2009/11/25/sprzedawca-dzialu-it/</guid>
<description><![CDATA[Nazwa firmy: PARTNER AGD I RTV Adres: Miejsce pracy: WŁODAWA Informacje o firmie: PARTNER AGD I RTV ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div>
<table>
<tr>
<td><b>Nazwa firmy</b>:</td>
<td>
PARTNER AGD I RTV
	</td>
</tr>
<tr>
<td><b>Adres</b>:</td>
<td>
Miejsce pracy: WŁODAWA
	</td>
</tr>
<tr>
<td><b>Informacje o firmie</b>:</td>
<td>PARTNER AGD I RTV Ogólnopolska sieć zajmująca się sprzedażą sprzętu AGD RTV KOMPUTERY
		</td>
</tr>
<tr>
<td><b>Stanowisko</b>:</td>
<td>SPRZEDAWCA DZIAŁU IT
		</td>
</tr>
<tr>
<td><b>Wymagania</b>:</td>
<td>* Bardzo dobra wiedza i doświadczenie w obsłudze sprzętu IT,<br />
* Znajomość pakietu MS Office w szerokim zakresie,<br />
* Komunikatywność, umiejętność pracy w zespole,<br />
* Dokładność, decyzyjność, odpowiedzialność i uczciwość,<br />
* Mile widziane osoby powyżej 27 roku życia. 
		</td>
</tr>
<tr>
<td><b>Oferujemy</b>:</td>
<td>* Umowę o dzieło,<br />
* Korzystne wynagrodzenie,<br />
* Możliwość rozwoju zawodowego i awansu w strukturach firmy. 
		</td>
</tr>
<tr>
<td><b>Forma kontaktu</b>:</td>
<td>Prosimy o nadsyłanie ofert (CV + list motywacyjny) na adres:<br />
praca-nexa@partner-agdrtv.pl lub na adres: C.H. NEXA ul. Prosta1 22-400 Zamość koniecznie z dopiskiem miasta i stanowiska.<br />
Prosimy o umieszczenie następującej klauzuli: Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z ustawą z dn. 29.08.97 roku o ochronie danych osobowych Dz. Ust. nr 133 poz. 883)
		</td>
</tr>
</table>
</div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie uciekniesz przed frustracją w pracy]]></title>
<link>http://jacekzawadzki.com/2009/11/25/nie-uciekniesz-przed-frustracja-w-pracy/</link>
<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 16:41:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jacek Zawadzki</dc:creator>
<guid>http://jacekzawadzki.com/2009/11/25/nie-uciekniesz-przed-frustracja-w-pracy/</guid>
<description><![CDATA[Co mają wspólnego seks i praca? Okazuje się, że bardzo dużo. Zachwyt nowym miejscem zatrudnienia prz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Co mają wspólnego seks i praca? Okazuje się, że bardzo dużo. Zachwyt nowym miejscem zatrudnienia przypomina fascynację nowym kochankiem lub kochanką.<!--more--><br />
Najpierw jest otwarty i doceniający szef, wspaniali współpracownicy, dobra kawa i darmowy sok. Każdy, kto niedawno zmienił pracę doskonale zna to uczucie.<br />
Wszystko gra, dopóki spod szaf i spod biurek nie zaczną wyłazić demony, doskonale znane z poprzednich miejsc pracy. Szef nagle przestaje nas zauważać na korytarzu, współpracownicy okazują się złośliwymi małpami, a nasze pomysły racjonalizatorskie trafiają na mur niezrozumienia i &#8220;braku możliwości realizacji&#8221;. To przypomina sytuację, kiedy po upojnej pierwszej nocy znajdujemy ślady pasty do zębów na umywalce lub widzimy wczorajszą piękność w papilotach.<br />
Co wtedy? Szukać nowej pracy? Wiele osób tak robi. Ale niektórzy zaczynają rozważać porzucenie etatu i rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.<br />
Myli się jednak ten, kto sądzi, że porzucenie etatu uwalnia od problemów. Codzienne biurowe stresy zastępuje troska o przyszłość. Funkcję szefa przejmują klienci, którzy potrafią utrudnić życie bardziej niż przełożony.<br />
Okazuje się, że problemy życia zawodowego są uniwersalne, a zmienia się tylko ich forma. I wszystkie powodują taką samą frustrację. To zjawisko opisali Volker Kitz i Manuel Tusch w książce &#8220;Frustracja. Zawodowy zabójca&#8221;, która ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa BC.<br />
To niemiecki bestseller, ale jego tematyka jest niezwykle uniwersalna. Dlatego po kolejnym frustrującym dniu w pracy warto zajrzeć do tej książki, żeby dowiedzieć się, jak oddzielić uniwersalne problemy związane z pracą od tych prawdziwych, indywidualnych. Tylko te drugie są dobrą podstawą do zmiany pracy.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Post mortem]]></title>
<link>http://agakwiat.wordpress.com/2009/11/25/post-mortem/</link>
<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 16:04:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>agakwiat</dc:creator>
<guid>http://agakwiat.wordpress.com/2009/11/25/post-mortem/</guid>
<description><![CDATA[Po zakończeniu projektu tester musi przygotować ostatni raport tzw. &#8220;post mortem&#8221; czyli ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><img class="alignleft" title="Lekcja anatomii doktora Tulpa" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8c/The_Anatomy_Lesson.jpg/799px-The_Anatomy_Lesson.jpg" alt="" width="287" height="216" />Po zakończeniu projektu tester musi przygotować ostatni raport tzw. &#8220;post mortem&#8221; czyli nomen omen &#8220;badanie pośmiertne&#8221;. Zastanawiam się  dlaczego nazwano ten etap badaniem pośmiertnym, skoro gotowy produkt dopiero powstał?</p>
<p>Sekcja zwłok testera, co mu żyłka pękła? Badanie cierpliwości co padła trupem przy 36-tej zmianie rozplanowania menu? Nagłe zejście administratora bazy danych z powodu poprawienia na niepoprawny, wcześniej poprawnie poprawionego tekstu? A może to tylko jeden z przejawów sadystycznego poczucia humoru dyra&#8230;<br />
Tak czy siak &#8220;Post mortem&#8221; to magiczy dokument, w którym tester może wreszcie wypluć z siebie trochę żółci zarówno na Szwedów jak i na durnych tłumaczy. ( Nie żeby ktoś ten raport pózniej czytal&#8230;wręcz przeciwnie, jest to narzędzie czysto terapeutyczne).</p>
<p>Wracając jednak do tłumaczeń oto kilka kwiatków, które udało mi się wyłuskać  w ostatnim dniu ( i żałuję  trochę, że nie zbierałam ich od początku projektu):</p>
<p>&#8220;Średni pancerz zapewnia rozsądnemu żołnierzowi równowagę między ochroną i szybkością.&#8221; (Błogosławieni obdarzeni rozsądkiem&#8230;)</p>
<p>&#8220;Ciężki pancerz to ulubione wyposażenie obsługi ciężkich karabinów maszynowych. Daje znakomitą ochronę, ale znacznie zmniejsza szybkość.&#8221; ( Zmniejsza szybkość karabinu czy może szybkość opadania fusów herbaty na dno szklanki?)</p>
<p>&#8220;Siatka kevlarowa to tani, lekki pancerz, preferowany przez żołnierzy gotowych poświęcić dodatkową ochronę w zamian za większą mobilność.&#8221; (Według mnie mobilność to skłonność do zmiany miejsca zamieszkania&#8230;ale mogę sie mylić.)</p>
<p>&#8220;Ta statystyka pokazuje ilość zabitych przeciwników.&#8221; (W kilogramach czy na oko?)</p>
<p>&#8220;Ciapki leoparda.&#8221; (Czy może raczej cętki lamparta?)</p>
<p>&#8220;Zestaw pierwszej pomocy służy do samoleczenia.&#8221; (Niezbędny w każdej domowej apteczce!)</p>
<p>&#8220;Bojowa Odznaka Fragowania.&#8221;  (Niestety nie każdy tłumacz wie, ze FRAGO to skrot od fragmentary order&#8230;a wystarczyło wrzucic w Google&#8230;)</p>
<p>&#8220;Twoje wgrywanie zakończyło się powodzeniem.&#8221;  (Jeden z miliona zlepków wyrazów przetłumaczonych dosłownie z języka angielskiego.)</p>
<p>&#8220;Medal Zawodzącego Weterana&#8221;   (lol <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  )</p>
<p>A więc to juz koniec i nie ma juz nic. Finito. Żegnajcie testerzy i Szwedzi! Żegnajcie granaty łzawiące i noże, zegnajcie diody, kable, kody, hasła i błędy dostępu, ciastka z czekoladą na śniadanie i Celine Dion ( czy wpominałam, że niektórzy testerzy mają świra na punkcie Celiny?)</p>
<p>Czas na małe przedświąteczne wakacje&#8230;a w grudniu zaczynam nową pracę w Amsterdamie! <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[.]]></title>
<link>http://butwhyme.wordpress.com/2009/11/24/21/</link>
<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 22:41:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>inek</dc:creator>
<guid>http://butwhyme.wordpress.com/2009/11/24/21/</guid>
<description><![CDATA[Mam dość, moje życie to jedno wielkie pasmo nieszczęść&#8230; Już totalnie nie wyrabiam psychicznie,]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Mam dość, moje życie to jedno wielkie pasmo nieszczęść&#8230; Już totalnie nie wyrabiam psychicznie, a najgorsze jest to, że nie mam się do kogo zwrócić z moimi problemami, ciężko jest znaleźć kogokolwiek, do kogo mogłabym się przytulić i po prostu wypłakać&#8230; A jedyne, na co mam teraz siłę to ryczeć.</p>
<p>Nie mam gdzie mieszkać, w tym tygodniu nie mam również pieniędzy na to, by zjeść dziennie coś więcej niż jogurt, koń kuleje, temperatura nie wchodzi mi powyżej 35.9, jestem cały czas osłabiona i flegmatyczna, korzonki mnie bolą tak, że nie mogę ustać na nogach dłużej niż minutę (chociaż i tyle jest ciężko), migreny się nasilają i muszę szukać mieszkania siedząc w KFC i wydając bezsensownie pieniądze&#8230; A w między czasie wymyślam sposoby w miarę bezbolesnego samobójstwa&#8230; Mam już totalnie dość wszystkiego i moim obecnym największym marzeniem jest zasnąć i już nigdy więcej się nie obudzić&#8230;</p>
<p>Nie daję sobie rady&#8230;</p>
<p>No i przez to cholerne osłabienie nie zaczęłam jeszcze pracy i jestem do niej jeszcze bardziej sceptycznie nastawiona&#8230; O ile mnie przez tą nieobecność nie wywalą, to nie wiem, czy za wyniki, jakie nabiję w grudniu sama nie zrezygnuję :/</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wirtualne Targi pracy na Alasce]]></title>
<link>http://workandtraveljobsterpl.wordpress.com/2009/11/24/wirtualne-targi-pracy-na-alasce/</link>
<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 16:38:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>www.jobster.pl</dc:creator>
<guid>http://workandtraveljobsterpl.wordpress.com/2009/11/24/wirtualne-targi-pracy-na-alasce/</guid>
<description><![CDATA[W dniach  9 &#8211; 12 Grudnia 2009 roku wspolnie z naszym partnerem  w Stanach Zjednoczonych przepr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>W dniach  9 &#8211; 12 Grudnia 2009 roku wspolnie z naszym partnerem  w Stanach Zjednoczonych przeprowadzimy wirtualn targi pracy za granicą. Nasz pracodawca &#8211; Icicle Seafoods Alaska, będzie rekrutować każdego kto posiada status studenta, od studentów studiów podyplomowych po słuchaczy szkół policealnych. Każdy może się zgłosić.</p>
<p><a name="filefoster" href="http://www.jobster.pl/29/20_Work-Travel-Rejestracja" target="_blank"><img src="http://cms.fostertravel.pl/images/zdjecia/praca/news/zapisz-sie.png" alt="" width="100" height="27" /></a></p>
<p>Już teraz zarejestruj się na naszej stronie, aby wziać udział w targach pracy. Rejestracja jest bezpłatna. Dopiero udział w programie zobowiązuje uczstnika do poniesienia kosztów zwiazanych z udziałem w programie.</p>
<p>&#160;</p>
<p>&#160;</p>
<p>Zapraszamy po szczegóły na naszą stronę  <a title="Oferta pracy" href="http://www.jobster.pl/news/95_targi-pracy-alaska" target="_blank">Oferta pracy</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gdzie się podziała równość podmiotów?]]></title>
<link>http://zadzior.wordpress.com/2009/11/24/141/</link>
<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 09:10:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jacek Zadrożny</dc:creator>
<guid>http://zadzior.wordpress.com/2009/11/24/141/</guid>
<description><![CDATA[Sporo było doniesień prasowych o przedłużeniu okresu przejściowego, w którym pracodawcy z otwartego ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Sporo było doniesień prasowych o przedłużeniu okresu przejściowego, w którym pracodawcy z otwartego ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[VILA DE NOEL E DE MARTINHO]]></title>
<link>http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/</link>
<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 05:46:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>Guará Matos</dc:creator>
<guid>http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/</guid>
<description><![CDATA[Imag/ Google Com a benção dos versos de “Feitiço da Vila”, de Noel e Vadico,  a Vila é sempre brilha]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="attachment_407" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a rel="attachment wp-att-407" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/noel-rosa-o-maior/"><img class="size-medium wp-image-407" title="Noel Rosa O Maior!" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/noel-rosa-o-maior.jpg?w=300" alt="" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Imag/ Google</p></div>
<p style="text-align:justify;">Com a benção dos versos de “Feitiço da Vila”, de Noel e Vadico,  a Vila é sempre brilhante e faz poesia como poucos.</p>
<p style="text-align:justify;"><em> “Quem nasce lá na Vila</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Nem se quer vacila</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Em abraçar o samba</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Que faz dançar os galhos,</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Do arvoredo e faz a lua,</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Nascer mais cedo”.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Vila Isabel, desde os tempos do Barão de Drummond, quando ainda era a “Imperial Quinta dos Macacos e pertencia a imperatriz D. Amélia passou a existir oficialmente em 3 de Janeiro de 1872.</p>
<div id="attachment_390" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a rel="attachment wp-att-390" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/boulevard-28-de-setembro-seculo-xix/"><img class="size-full wp-image-390" title="Boulevard 28 de Setembro - Século XIX" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/boulevard-28-de-setembro-seculo-xix.jpg" alt="" width="300" height="100" /></a><p class="wp-caption-text">Imag/ Wikipédia commons</p></div>
<div id="attachment_392" class="wp-caption alignleft" style="width: 164px"><a rel="attachment wp-att-392" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/barao-drummond-2/"><img class="size-medium wp-image-392" title="barao-drummond" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/barao-drummond1.jpg?w=154" alt="" width="154" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Imag/ www.girafamania.com.br</p></div>
<p style="text-align:justify;">O bairro da “Grande Tijuca”, Zona Norte e carioquíssimo, começou cheio de pompas, tendo a participação na sua construção do arquiteto Francisco Bhétencourt da Silva e para administrar os trabalhos, foi criada a Companhia Arquitetônica de Vila Isabel. A partir dessas ações começou a sua urbanização. E as primeiras ruas foram: Boulevard 28 de Setembro e a Barão do Bom Retiro.</p>
<p style="text-align:justify;">O Barão sabia das coisas e pensou em tudo. No primeiro Jardim Zoológico do Brasil, atualmente Recanto das Princesas, belas arquiteturas, avenidas, bondes a tração animal, ligando o bairro ao Centro da Cidade. Teve até a criação do jogo de bicho.</p>
<p style="text-align:justify;">Um bairro desse não podia deixar de ter uma boemia de primeira. Bares e mais bares foram sendo inaugurados e atraindo cada vez mais a clientela. Principalmente o Petisco da Vila, com a venda de cerca de 42.000 litros de chopes mensalmente, detém o recorde nacional de consumo desse produto.</p>
<p style="text-align:center;"> <a rel="attachment wp-att-393" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/petisco-da-vila/"><img class="size-full wp-image-393 aligncenter" title="Petisco da Vila" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/petisco-da-vila.jpg" alt="" width="300" height="215" /></a></p>
<div id="attachment_395" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a rel="attachment wp-att-395" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/praca-barao-de-drummond-2/"><img class="size-medium wp-image-395" title="Praça Barão de Drummond" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/praca-barao-de-drummond1.jpg?w=300" alt="" width="300" height="224" /></a><p class="wp-caption-text">Imag/ Wikipédia Commons</p></div>
<p style="text-align:justify;">A Praça Barão de Drummond, antiga Sete de Março, rende homenagem ao fundador do bairro mais musical do Rio de Janeiro e de gente de peso como Noel Rosa, Almirante, João de Barro (Braguinha), Orestes Barbosa, Martinho da Vila e mais uma quantidade imensa de poetas e as suas notas musicais, que embalam as calçadas da Vila Isabel. Músicas do próprio Noel, Pixinguinha, Ari Barroso, Donga, Lamartine Babo  e  tantos mais.</p>
<div id="attachment_402" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a rel="attachment wp-att-402" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/calcadas-musicais-de-vila-isabel/"><img class="size-medium wp-image-402" title="Calçadas Musicais de Vila Isabel" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/calcadas-musicais-de-vila-isabel.jpg?w=300" alt="" width="300" height="224" /></a><p class="wp-caption-text">Imag/ Wikipédia Coomons</p></div>
<p style="text-align:justify;">Para não fugir a regra um shopping também tem por lá.  O Iguatemi é que faz a alegria da classe média, ávida por compras.</p>
<p style="text-align:justify;">Um dos maiores orgulhos do bairro é a Escola de Samba Unidos de Vila Isabel, que possui a mais moderna quadra de Escola de samba do Rio de Janeiro e que comporta cerca de 11.000 pessoas. E um detalhe que chama atenção em quem freqüenta a Escola, a diversidade. São três banheiros para o uso dos presentes. Feminino, masculino e GLS. Uma Escola de samba que não perde o passo.</p>
<div id="attachment_403" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a rel="attachment wp-att-403" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/unidos-de-vila-isabel/"><img class="size-medium wp-image-403" title="Unidos de Vila Isabel" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/unidos-de-vila-isabel.jpg?w=300" alt="" width="300" height="224" /></a><p class="wp-caption-text">Imag/ Wikipédia Commons</p></div>
<div id="attachment_419" class="wp-caption alignleft" style="width: 142px"><a rel="attachment wp-att-419" href="http://jafogandooganso.wordpress.com/2009/11/24/389/martinho_da_vila/"><img class="size-full wp-image-419" title="martinho_da_vila" src="http://jafogandooganso.wordpress.com/files/2009/11/martinho_da_vila.jpg" alt="" width="132" height="130" /></a><p class="wp-caption-text">Imag/ Google</p></div>
<p style="text-align:justify;"><em>“A Vila desce colorida</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Para mostrar no Carnaval</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Quatro séculos de modas e costumes</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>O moderno e o tradicional&#8230;”</em>  </p>
<p style="text-align:justify;">(Quatro Séculos de Modas e Costumes &#8211; Martinho da Vila).</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Clonezilla-on-a-stick, czyli kopie bezpieczeństwa stacji roboczych]]></title>
<link>http://wojlys.wordpress.com/2009/11/23/clonezilla-on-a-stick-czyli-kopie-bezpieczenstwa-stacji-roboczych/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 21:43:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>wojlys</dc:creator>
<guid>http://wojlys.wordpress.com/2009/11/23/clonezilla-on-a-stick-czyli-kopie-bezpieczenstwa-stacji-roboczych/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiaj podejdziemy do tematu robienia kopii bezpieczeństwa stacji roboczych (choć metoda ta także m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dzisiaj podejdziemy do tematu robienia kopii bezpieczeństwa stacji roboczych (choć metoda ta także ma zastosowanie co do serwerów). To co będziemy potrzebowali to pendrive (ok 512mb wystarczy) lub plyta cd, paczkę z projektu <a href="http://www.clonezilla.org" target="_new">Clonezilla</a>, trochę cierpliwości.<br />
Po przejściu tego poradnika będziesz miał działający system typu live na USB oraz będziesz wiedział jak wykonać zrzut obrazu systemu operacyjnego (całego dysku lub pojedyńczych partycji).<br />
Zaczynamy.<br />
<!--more--></p>
<p>W tym poradniku zajmiemy się Clonezillą zainstalowaną na przenośnej pamięci USB, popularnym pendrive. Jeśli ciśnie wam się pytanie dlaczego na USB to moja odpowiedź jest taka, że ceny pamięci o pojemnościach ok 1GB są dość niskie, niezawodność o wiele większa niż płyt CD, uruchamianie trwa zwykle szybciej niż to jest w przypadku płyt CD, no i w końcu będzie można wykonać kopię bezpieczeństwa systemu, gdzie nie ma zainstalowanego CD/DVD (lub napęd jest zepsuty). </p>
<h2>Instalacja systemu Clonezilla na pendrive z wykorzystaniem systemu Windows</h2>
<h4>Pobieranie potrzebnego oprogramowania</h4>
<p>Udajemy się na <a href="http://www.clonezilla.org/download/sourceforge/stable/iso-zip-files.php" target="_new">stronę</a>, skąd pobieramy plik ZIP z wersją stabilną. </p>
<p><del datetime="2009-11-24T10:41:15+00:00">Ze <a href="http://sourceforge.net/projects/liveusbhelper/files/Live%20USB%20Helper/" target="_new">strony</a> projektu  LUSBH pobieramy ostatnia wersję tegoż programu, po ściągnięciu instalujemy go.</del><br />
<del datetime="2009-11-24T10:41:15+00:00">Może się zdarzyć tak, że będzie nam brakowało pewnego komponentu, podczas uruchamiania LUSBH powie nam o tym, oraz zaproponuje link. Należy komponent ściągnąć oraz zainstalować.<br />
Jeśli LUSBH skarżyć się będzie na brak biblioteki vb6stkit.dll, to ściągnąć możecie ją <a href="http://www.dll-files.com/dllindex/dll-files.shtml?vb6stkit" target="_new">tutaj</a>. Bibliotekę należy przenieść do katalogu c:\windows\system (zakładam, że system jest zainstalowany na C &#8211; u mnie jest na E <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ).</del></p>
<p><del datetime="2009-11-24T10:41:15+00:00">Na końcu ściągamy <a href="http://h50178.www5.hp.com/local_drivers/17550/SP27608.exe">ten</a> plik i instalujemy go w naszym systemie.</del></p>
<h4>Instalujemy system</h4>
<p><del datetime="2009-11-24T10:41:15+00:00">Najpierw formatujemy nasz pendrive za pomocą programu HP USB Disk Storage Format Tool na system FAT, a nastepnie rozpakowujemy archiwum ZIP Clonezilli bezpośrednio na naszym USB.</del></p>
<p>Formatujemy pendrive na system FAT, rozpakowujemy archiwum zip bezpośrednio na nasz pendrive oraz udajemy się do katalogu utils\win32 i uruchamiamy skrypt MakeBoot.bat, pojawi się okno, jeśli jesteśmy pewni że chcemy zrobić nasz pendrive bootowalny naciskamy enter, pojawi się informacja że pewien plik został skopiowany i żeby nacisnąć ponownie enter, okno się zamknie.<br />
I to wszystko.</p>
<h2>Używanie systemu Clonezilla</h2>
<p>W BIOSie ustawiamy start komputera z dysku USB (przed wejściem do BIOSu musimy włożyć pendrive do portu USB) i restartujemy komputer. Wyświetli nam się ekran powitalny, na którym ja wybieram opcję : Clonezilla Live ( To RAM. Boot media can be remove later )</p>
<p>Opcja ta zezwoli nam na wyjęcie pendrive z clonezilla po uruchomieniu się systemu, dzieki czemu będziemy mogli użyć tego pendrive w innym komputerze (ale o tym za chwilę). Po wybraniu tej opcji czekamy chwilę na załadowanie systemu,<br />
pojawi się okno &#8220;Which language do you prefer&#8221; wybieramy English,<br />
pojawi się okno &#8220;Configuring console-data&#8221; wybieramy &#8220;Don&#8217;t touch keymap&#8221;,<br />
pojawi sie okno &#8220;Start clonezilla&#8221; z opcjami  device-image oraz device-device.<br />
Device-image polega na pracy z obrazami dysków lub partycji.<br />
Device-device polega na bezpośredniej pracy na dyskach np. klonowanie.<br />
Do zrzucania obrazów systemu wybieramy Device-image.<br />
pojawi się okno &#8220;Mount clonezilla image directory&#8221;, gdzie m.in mamy do wyboru local-dev i samba-server.<br />
Local-dev, to jest zapisywanie na dysku lokalnym np. drugim dysku podpiętym do komputera (może być USB),<br />
Samba-server jak sama nazwa wskazuje umożliwia zamontowanie zasobu sieciowego z obrazami.<br />
Wybieramy Local-dev i naciskamy enter.<br />
Pojawi się lista dysków, wybieramy ten, na którym chcemy zapisać lub, z którego chcemy odczytać obraz systemu, jeśli nie przygotowaliśmy wcześniej jakiegoś katalogu dla obrazów to wybieramy &#8220;/&#8221; inaczej podajemy katalog z obrazami. Katalogi z nazwami posiadającymi spacje nie będą widoczne !.<br />
Pojawi się okno z pytaniem o tryb pracy, wybieramy Beginner, następnym oknem będzie metoda pracy, gdzie możemy wybrać m.in. save-disk,save-part,restore-disk,restore-part. Jak nazwy mówią pierwsze dwie służa do zapisania obrazu dysku lub partycji, pozostałem dwie do odtworzenia dysku i partycji.<br />
Po wyborze dysku i wskazaniu katalogu musimy wprowadzić nazwę katalogu, gdzie będzie zrzucany obraz. Ponownie przestrzegam, aby nie używać nazw katalogów ze spacjami.<br />
Nastepnym ekranem, będzie wskazanie partycji/dysku źródłowego, zaznaczamy go spacją, potem klawiszem TAB przechodzimy na dół okna podświetlając OK i naciskamy ENTER. Wyskoczą komunikaty informacyjne, które potwierdzamy klawiszem enter i/lub klawiszem &#8220;y&#8221; i enter.<br />
Procedura zrzucania rozpocznie się, a program pokaże nam, ile czasu mu zajmie cała operacja.</p>
<p>Jeśli chodzi o procedurę przywracania to jest ona podobna do tej opisanej powyżej, z tą różnicą, że wybieramy restore-disk lub restore-part.</p>
<p>A co jeśli mamy większą ilość komputerów, proponuje rozwiązanie, które wprowadziłem u siebie w firmie.<br />
Na jednym z serwerów kopii zapasowych mam RAID o pojemności ca. 1TB, który jest udostępniony poprzez&#8230; SAMBĘ, udział oczywiście na hasło. Uruchamiamy Clonzille w trybie &#8220;TO RAM&#8221; oraz wybieramy samba server.<br />
Program zapyta się o adres IP serwera (lub nazwę hosta), zasób, login i hasło użytkownika. W ten prosty sposób można zrobić sobie mały serwer obrazów, które można wykorzystać w każdej chwili.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zarabiać pieniądze czy znaleźć pracę?]]></title>
<link>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/23/zarabiaj-pieniadze-czyli-jak-znalezc-prace/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 18:02:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anna Sawczuk</dc:creator>
<guid>http://annasawczuk.wordpress.com/2009/11/23/zarabiaj-pieniadze-czyli-jak-znalezc-prace/</guid>
<description><![CDATA[Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego mówi się „jak  znaleźć pracę” w sensie „znaleźć miejsce pracy” a ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego mówi się „<strong>jak  znaleźć pracę</strong>” w sensie „znaleźć miejsce pracy” a nie „<strong>jak zarabiać pieniądze</strong>”. Widocznie zakodowane jest, że pójście na 8 godzin (lub więcej) do pracy gwarantuje pieniądze w wystarczającej do życia ilości.</p>
<p><strong>Praca na etacie jest fajna</strong></p>
<p>Teoretycznie masz bezpieczeństwo stałych dochodów, pracujesz tylko 8 godzin i z resztą czasu robisz, co chcesz.</p>
<p>Masz często zapewnione szkolenia, wyjazdy integracyjne, obiady i zwrot  kosztów za komórkę, ubezpieczenie i co tam jeszcze wywalczysz w czasie negocjacji.</p>
<p><strong>Namawiam zresztą wszystkich</strong>, aby przepracowali rok-dwa na etacie, szczególnie tym, którzy chcą zaczynać swoja karierę na rynku pracy od budowania własnej firmy. Warto pójść i zobaczyć jak firma jest zorganizowana, jakie są zależności między działami, przyjrzeć się pracy  szefów i ich podwładnych.</p>
<p><strong>Co nie jest fajne w pracy na etacie?</strong></p>
<p>Najbardziej niefajnie jest, jak ten etat się kończy. Pozostając w firmie zbyt długo stępiasz swoje zmysły i zamiast być wilkiem wietrzącym wciąż nowe okazje, stajesz się niedźwiedziem w czasie snu zimowego.</p>
<p><strong>Już nie walczysz</strong> i nie zdobywasz rynku, nie planujesz nowych podbojów. Po prostu siedzisz wygodnie i nie widzisz, jak zmienia się rynek pracy.</p>
<p>Bardzo trudno jest wrócić do gry i zaczynać grę w szukanie pracy po utracie starej, w której przepracowałeś 3, 5, 10… lat.</p>
<p>Musisz się uczyć wszystkiego od nowa:</p>
<p>•	jak szukać, by znaleźć,</p>
<p>•	gdzie warto pracować, a gdzie nie,</p>
<p>•	ile płacą osobom na stanowisku, na jakie aplikujesz</p>
<p>•	jak napisać dokumenty, żebyś był zapraszany na rozmowy kwalifikacyjne</p>
<p><strong><a href="http://www.aktiff.com.pl/czy_i_ty_robisz_takie_bledy_w_cv.htm" target="_self"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-265" title="jak napisać cv" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/1ax.jpg?w=105" alt="" width="105" height="150" /></a>Dlatego:</strong></p>
<p>1. Nie zasiedź się w takiej łatwej i przyjemnej pracy zbyt długo.</p>
<p>To pozory, że zatrudnienie jest stałe i już pracy nigdy nie będziesz musiał szukać. Dziś już normą jest, że nie pracujesz w jednej firmie przez całe zawodowe życie, tylko zmieniasz pracę.</p>
<p>2. Pracując na etacie jesteś uzależniony od jednego źródła dochodu. Niestety zaczynasz to dostrzegać dopiero wtedy, kiedy ten dochód się urywa, czyli np. przestajesz pracować.</p>
<p>Dopóki nie znajdziesz nowej pracy, możesz co najwyżej zostać bezrobotnym i dostawać zasiłek. Nie wiesz, jak inaczej zarabiać pieniądze niż pracując u kogoś. Może warto wcześniej zadbać o uzupełnienie edukacji?</p>
<p>3.Nie jesteś przyzwyczajony do autopromocji swojej osoby, bo po co? W Twojej firmie wszyscy Cię znają, nie ma co się wysilać. A to może skutkować…brakiem ofert pracy dla Ciebie.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/odwagi.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-283 aligncenter" title="Chcesz założyc własną firmę?" src="http://annasawczuk.wordpress.com/files/2009/11/odwagi.jpg?w=113" alt="Własny biznes" width="113" height="150" /></a></p>
<p>4. Nie możesz zarobić więcej, więc przyzwyczajasz się do stałego źródła dochodów. Nie myślisz, jak je zwiększyć, bo po co? Przecież to wystarcza, wszyscy znajomi tak zarabiają, a na dodatek…</p>
<p>5. Zwykle po powrocie z pracy nic Ci się już nie chce, bo jesteś zmęczony.</p>
<p>No cóż…</p>
<p><em><strong>&#8220;Kto ciężko pracuje, ten nie ma czasu na zarabianie pieniędzy&#8221;.</strong></em></p>
<p>Pomyśl o tym.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Orla terá praça, em frente ao Barra]]></title>
<link>http://portoimagem.wordpress.com/2009/11/23/orla-tera-praca-em-frente-ao-barra/</link>
<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 12:52:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Gilberto Simon</dc:creator>
<guid>http://portoimagem.wordpress.com/2009/11/23/orla-tera-praca-em-frente-ao-barra/</guid>
<description><![CDATA[Praça defronte ao Barra Assinada nesta quarta (18) a ordem de início das obras na praça localizada n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Praça defronte ao Barra</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Assinada nesta quarta (18) a ordem de início das obras na praça localizada na avenida Diário de Notícias, entre o Arroio Sanga da Morte e os campos de treino do Grêmio em Porto Alegre.</p>
<p style="text-align:justify;">As melhorias serão realizadas através de Termo de Compensação Ambiental firmado com a empresa Multiplan, responsável pela construção do Barra Shopping Sul, dentro do Projeto Integrado Socioambiental (Pisa).</p>
<h2 style="text-align:justify;">Localização da praça:</h2>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://portoimagem.wordpress.com/files/2009/11/praca-barra.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-6256" title="praça-barra" src="http://portoimagem.wordpress.com/files/2009/11/praca-barra.jpg" alt="" width="468" height="236" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Affonso Ritter</p>
<p style="text-align:justify;">_____________________</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#0000ff;">Vamos ver que tipo de praça sairá ali &#8230;.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#0000ff;">Gilberto Simon</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">__________________________________</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#0000ff;">Devemos nos basear na revitalização de Ipanema?</span></p>
<div><span style="color:#0000ff;"> </span></div>
<div><span style="color:#0000ff;"> </span></div>
<div><span style="color:#0000ff;"></span></div>
<p><span style="color:#0000ff;"></p>
<div class="wp-caption alignnone" style="width: 378px"><img class=" " title="Novo mobiliário de Ipanema" src="http://zerohora.clicrbs.com.br/rbs/image/7228395.jpg" alt="" width="368" height="300" /><p class="wp-caption-text">NOVO MOBILIÁRIO DE IPANEMA &#34;Para assistir ao pôr do sol mais bonito do mundo&#34; , anunciam as placas no local</p></div>
<p>RicardoH</p>
<p>&#160;</p>
<p></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#0000ff;"> </span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zadbaj o karierę w internecie]]></title>
<link>http://jacekzawadzki.com/2009/11/23/zadbaj-o-kariere-w-internecie/</link>
<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 22:20:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jacek Zawadzki</dc:creator>
<guid>http://jacekzawadzki.com/2009/11/23/zadbaj-o-kariere-w-internecie/</guid>
<description><![CDATA[Portale społecznościowe zawładnęły internetem. Do świata wirtualnego przenosimy coraz większą część ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Portale społecznościowe zawładnęły internetem. Do świata wirtualnego przenosimy coraz większą część naszego życia &#8211; tworzymy profile, na których zamieszczamy zdjęcia z wakacji i wyrażamy rozmaite opinie.<br />
Mając do czynienia z nowoczesną technologią, zapominamy o starym ludowym porzekadle, że jak nas widzą, tak nas piszą.<!--more--><br />
Zamieszczenie na Facebooku roznegliżowanego zdjęcia z imprezy może rozbawić naszych przyjaciół, ale co pomyśli szef lub współpracownicy? A jak na takie zdjęcia zareaguje head hunter, który właśnie prowadzi z nami rozmowy nt. zmiany pracy?<br />
Warto pamiętać, że portale społecznościowe stały się terenem aktywnego działania rekruterów.<br />
Co zatem zrobić, żeby nasz profil na Naszej-Klasie nie przekreślił szans na nową pracę lub nie spowodował utraty już posiadanej. Trzeba zadbać o swój wizerunek w internecie.<br />
Czego szukają na mikroblogach rekruterzy? Jak stworzyć korzystny profil w portalu społecznościowym? Na te pytania odpowiada e-book napisany przez Izabellę Wojtaszek, znaną już niektórym polskim użytkownikom Twittera z porad dotyczących rozwoju kariery.<br />
&#8220;Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe&#8221; to pierwsza w Polsce publikacja, która w tak kompleksowy sposób omawia to zagadnienie. Gorąco polecam ją wszystkim poszukującym pracy, ale również każdemu, kto poważnie myśli o swojej karierze i do jej rozwoju chce wykorzystać wszystkie możliwe narzędzia.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Podsumowanie Tygodnia cz. LII]]></title>
<link>http://sultanat.wordpress.com/2009/11/22/podsumowanie-tygodnia-cz-lii/</link>
<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 21:23:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>sultanat</dc:creator>
<guid>http://sultanat.wordpress.com/2009/11/22/podsumowanie-tygodnia-cz-lii/</guid>
<description><![CDATA[Z Kraju: 16.11.2009 &#8211; Parlament 4 głosami &#8220;ZA&#8221; (wszystkich obecnych radców podczas]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Z Kraju: 16.11.2009 &#8211; Parlament 4 głosami &#8220;ZA&#8221; (wszystkich obecnych radców podczas]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
