<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>prostytutki &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/prostytutki/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "prostytutki"</description>
	<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 03:23:34 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA["czarodziejki.com" i Ewa Drzyzga]]></title>
<link>http://gornapolka.wordpress.com/2009/11/02/czarodziejki-com-i-ewa-drzyzga/</link>
<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 11:41:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>tomaszalbecki</dc:creator>
<guid>http://gornapolka.wordpress.com/2009/11/02/czarodziejki-com-i-ewa-drzyzga/</guid>
<description><![CDATA[Promocja książki „czarodziejki.com sex reportażu z życia w burdelu . Ewa Egejska, autorka bulwersują]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong> Promocja książki „czarodziejki.com sex reportażu z życia w burdelu . Ewa Egejska, autorka bulwersującej książki o młodych, warszawskich prostytutkach, przepytywana w studio TVN przez Ewę Drzyzgę i jej publiczność w programie „Rozmowy w toku.  </strong></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/dAXtGZKNZ1s&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/dAXtGZKNZ1s&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p><a href="http://gornapolka.wordpress.com/2009/08/13/czarodziejki-com/">Recenzja tej książki do przeczytania tutaj.</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dlaczego mężczyzn pociągają prostytutki?]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/10/24/dlaczego-mezczyzn-pociagaja-prostytutki/</link>
<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 07:54:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/10/24/dlaczego-mezczyzn-pociagaja-prostytutki/</guid>
<description><![CDATA[Dlaczego mężczyzn pociągają prostytutki? Sekret siły przyciągania najstarszej profesji. Światło czer]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a title="Dlaczego mężczyzn pociągają prostytutki?" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seks-bez-tabu/article464257/Dlaczego_mezczyzn_pociagaja_prostytutki_.html">Dlaczego mężczyzn pociągają prostytutki?</a></b></p>
<blockquote><p>Sekret siły przyciągania najstarszej profesji.<br />
Światło czerwonej latarni ma przyciągającą siłę. Jak ćmy poddają mu się stateczni ojcowie, prominentni biznesmeni i politycy. Co sprawia<a href="http://ĩ.pl/" title="Zarabianie w internecie">,</a> że mężczyźni są w stanie nawet zaryzykować karierę dla seksu z prostytutką? Przeczytaj, w czym tkwi siła przyciągania najstarszego zawodu świata.<br />
Co jakiś czas głośno staje się o kolejnej słynnej osobie przyłapanej z prostytutką. Taki skandal ma za sobą brytyjski filmowy amant <b>Hugh Grant<a href="http://ĩ.pl/informacje" title="Zarabianie przez internet">,</a></b> nowojorski gubernator <b>Eliot Spitzer</B> czy eurodeputowany <b>Samoobrony</b> <b>Bogdan Golik</b> (oskarżony o gwałt na prostytutce). A jednak nawet oni nie mogą oprzeć się pokusie.<br />
Tę „<i>siłę przyciągania</i>” od 15 lat bada <b>Michael Bader</b> – psycholog, psychoanalityk i autor książek poświęconych ludzkiej seksualności. I stawia diagnozę: mężczyźni w ramionach prostytutek poszukują krótkotrwałego psychicznego wytchnienia. Od czego? Od poczucia winy i odpowiedzialności.<br />
<b>UCIECZKA W ILUZJĘ</b><br />
Zdaniem psychoanalityka, dla większości mężczyzn, którzy nie są w stanie obyć się bez usług prostytutek, główną zaletą takich kontaktów jest fakt, że po uiszczeniu zapłaty kobieta staje się całkowicie oddana swojemu klientowi. Tymczasem on nie musi w żaden sposób troszczyć się o jej uczucia i potrzeby<a href="http://ĩ.pl/ireneusz-s-wierzejski/" title="Ireneusz Wierzejski: Zarabianie w internecie">,</a> zabiegać o jej wzajemność i satysfakcję. Żadne zachowanie – od skrajnie agresywnego do skrajnie pasywnego – nie spotka się z pretensją z jej strony. To tylko iluzja autentyczności – ale iluzja wystarczająca. W rzeczywistym świecie są przekonani, że muszą zawsze dawać „coś za coś” – i zapłacić za zaspokojenie swoich potrzeb wysoką cenę.<br />
<b>Bader</B> twierdzi, że niezwykle atrakcyjne jest pozbycie się poczucia winy, odpowiedzialności i troski o drugą osobę. Uczuć, które wydają się dla „<i>silniejszej płci</i>” być szczególnym brzemieniem. Tak dobrze na chwilę wyzbyć się przeświadczenia, że trzeba troszczyć się o kobietę.<br />
<B>CHWILA DLA NARCYZA</b><br />
Wyraźnie widać to na przykładzie polityków – mówi się o nich, że przez przywileje wpisane w ich profesję realizują swoje narcystyczne potrzeby. Jednak w zamian spotykają się z niekończącymi się oczekiwaniami ze strony społeczeństwa. „<i>W świecie opartym na zasadzie wzajemności nikt nie daje niczego, jeśli nie spodziewa się otrzymać czegoś w zamian</i>” – przypomina psycholog. W efekcie politykom pozostaje „<i>być sobą</i>” w zaciszu rodzinnego domostwa lub, jeśli kariera została zrobiona kosztem życia rodzinnego – w ramionach prostytutki. Przez krótki, opłacony czas mężczyzna ten wreszcie nie musi robić niczego dla nikogo.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szokujące wyznania seryjnej bigamistki]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/10/20/szokujace-wyznania-seryjnej-bigamistki/</link>
<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 09:56:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/10/20/szokujace-wyznania-seryjnej-bigamistki/</guid>
<description><![CDATA[Szokujące wyznania seryjnej bigamistki Seks, kłamstwa i ślubne obrączki&#8230; Większości kobiet wys]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article461648/Szokujace_wyznania_seryjnej_bigamistki.html" rel="nofollow" target="_blank" title="Szokujące wyznania seryjnej bigamistki">Szokujące wyznania seryjnej bigamistki</a></b></p>
<blockquote><p>Seks, kłamstwa i ślubne obrączki&#8230;<br />
Większości kobiet wystarczy jeden mąż. Dlaczego ta potrzebowała aż pięciu? <b>Emily Horne<em><a href="http://ĩ.pl/" title="Ireneusz Wierzejski">,</a></em></b> najsłynniejsza bigamistka Wielkiej Brytanii<em><a href="http://ĩ.pl/ireneusz-s-wierzejski/" title="Ireneusz Wierzejski - Informacje">,</a></em> po raz pierwszy zdecydowała się opowiedzieć swoją historię. Wyłania się z niej obraz prostytutki i aktorki porno, która pięciokrotnie stanęła przed ołtarzem i łapała mężczyzn w sieć utkaną z samych kłamstw.<br />
<b>Emily Horne</b> zdecydowała się przemówić i opowiedzieć historię swojego postępowania, które sama określiła jako „<i>obrzydliwe</i>”. Jak doszło do tego<em><a href="http://ĩ.pl/informacje/" title="Ĩ.PL: Ireneusz Wierzejski">,</a></em> ze żyła z dwoma mężami, a jednocześnie z kochankiem? Jak uwiodła kolejnego mężczyznę w zaledwie minutę po porzuceniu poprzedniego i jak żyła podwójnym życiem ukrywając przed mężami swój związek z pornobiznesem? Wszystko to nie udałoby się, gdyby nie misterny świat, jaki zbudowała z kłamstw. Zaprosiła do niego twórców dokumentu, który jeszcze w tym tygodniu wyemituje jedna z brytyjskich stacji telewizyjnych.<br />
<b>ŚLUBNA OBSESJA, PIERWSZY MĄŻ I PIERWSZE KŁAMSTWA</b><br />
Już jako dziewczynka była ogarnięta obsesją na punkcie małżeństwa, a mając zaledwie 12 lat nakłoniła rodziców, by kupili jej pierwszą suknię ślubną. Marzenie spełniło się, gdy skończyła 18 lat. Wyszła wtedy za mąż za swojego równolatka <b>Paula Rigby</b>, który pozostał jej jedynym legalnym małżonkiem. Para rozstała się zaledwie po pięciu miesiącach, jednak nigdy nie przeprowadziła rozwodu.<br />
Trzy lata później <b>Emily</b> wprowadziła się do swojego następnego męża, 33-letniego <B>Seana Cunninghama</b>. Urząd stanu cywilnego w <b>Leeds</b> zapewne nie udzieliłby im ślubu, gdyby kobieta nie przybrała fałszywego nazwiska – <B>Leconte</b>. Nie było to jednak jedyne kłamstwo, jakim poczęstowała swojego partnera. Podawała się za studentkę wychowania fizycznego, podczas, gdy w rzeczywistości była aktorką w filmach pornograficznych. Zmusiła go do ślubu twierdząc, że zaszła w ciążę, następnie zaś udała poronienie. Siecią kłamstw oplatała każdego swojego partnera.<br />
<B>&#8220;<i>WIESZ, CO MASZ ROBIĆ</i>&#8220;</b><br />
<B>Sean</b>, który poznał <B>Emily</b>, gdy pracowała jako barmanka w jego lokalu, wspomina: „<i>Była intrygująca, a przy tym okazywała mi uwagę, jaką nie obdarzyła mnie wcześniej żadna inna kobieta. Byliśmy razem dwa lub trzy tygodnie, gdy po raz pierwszy wspomniała o małżeństwie. Mówiła, że pochodzi z katolickiej rodziny, która nie wierzy w niesakramentalne związki</i>”. <b>Sean</b> przyznaje, że nie chciał się żenić. Któregoś dnia jednak na barze czekało pudełko z pierścionkiem zaręczynowym i karteczką „<i>Wiesz, co masz robić</i>”.<br />
Posłusznie włożył więc pierścionek na jej palec… Następnym liczącym się mężczyzną w jej życiu był 43-letni <b>Simon Thorpe</b>, określany przez nią jako miłość jej życia. Co ciekawe, tych dwoje nie wzięło ślubu, a sam <B>Simon</b> wspomina raczej o namiętności niż o romantycznym uczuciu. <b>Emily</b> wspomina, że zaszła w ciążę, którą usunęła pod wpływem partnera i jego matki. Wymyśliła na jego użytek fałszywą historię o siostrze, która zmarła wskutek przedawkowania narkotyków. Wkrótce znudzona domatorskim stylem życia <B>Emily</b> poszukała kolejnej ofiary. Był nim projektant stron internetowych, <B>Chris Barratt</b>, wówczas 21-latek.<br />
<b>SEKS, KŁAMSTWA I SMS-Y </b><br />
Trudno w to uwierzyć, ale para zamieszkała z mężem numer dwa, <B>Seanem</b>, a niedługo potem się pobrała. Życie z dwoma mężami nie przeszkadzało <b>Emily</b> w kontynuowaniu związku z <b>Simonem</b>. Listy zaadresowane na różne nazwiska zmusiły ją do wyznania prawdy. Niedługo potem została oskarżona o bigamię. Nie powstrzymało jej to. Czwartego męża uwiodła kilka minut po rozstaniu z poprzednim. Był nim strażnik kolei 34-letni <B>James Matthews</b>, który wspomina, jak gawędził z tą „<i>seksownie</i>” ubraną kobietą. Wieczór skończył się w jego mieszkaniu i jego łóżku. Kilka dni potem nowa kochanka wprowadziła się do niego.<br />
Niedługo potem oświadczyła mu się za pomocą SMS-a. W cztery tygodnie po pierwszym spotkaniu byli już po ślubie. „<i>SMS z oświadczynami wydał mi się nieco dziwny. Ale pomyślałem:  <b>Myślę o niej na tyle poważnie, by ją poślubić</b></i>” – wspomina <b>James</b>. Sama zainteresowana twierdzi, że SMS był tylko żartem, ale zadziałał na zasadzie śnieżnej kuli, która spowodowała lawinę nie do zatrzymania.<br />
<b>James</b> wyznaje, że nowa partnerka ujęła go niezwykłym otwarciem na nowości w sprawach seksu. Ukochana na początku twierdziła, że pracuje jako zwykła modelka, by potem wyznać, że pracuje w salonie masażu. W rzeczywistości była dziewczyną do towarzystwa. „<i>Powiedziałam <b>Jamesowi</b>, że jestem modelką – ale nie dodałam, w jakim sensie</i>”. I zaznacza, że jej profesja to nie to samo, co prostytucja – dziewczyna do towarzystwa jest opłacana za swój czas i zawsze może powiedzieć „<i>nie</i>”&#8230; Jak twierdzi, czasem brała pieniądze za seks a czasem odmawiała klientom. W końcu wyznała <b>Jamesowi</b> prawdę o swoich trzech mężach. Ten porzucił ją uznając, że ich małżeństwo to „<i>farsa</i>”.<br />
<b>&#8220;<i>W MOIM ŻYCIU MIŁOŚĆ SIĘ NIE SPRAWDZA</i>&#8221; </b><br />
W 2004 roku <b>Emily Horne</b> została skazana za bigamię na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Nawet ta kara jej nie powstrzymała. W 2007 roku poślubiła 25-letniego <b>Ashleya Bakera</b>, którego poznała w nocnym klubie, pracując jako dziewczyna do towarzystwa. Bigamistka poczęstowała nowego znajomego całym stekiem kłamstw: opowiadała, że przeżyła poronienie, cierpi na raka macicy i pozostało jej tylko kilka miesięcy życia. Pobrali się po czterech miesiącach znajomości. Jednak już w pociągu wiozącym małżonków na miesiąc miodowy <b>Emily</b> załamała się i wyznała mężowi prawdę o poprzednich mężach. Gdy chciał odejść, zagroziła, że się zabije. Gdy stwierdził, że idzie zgłosić sprawę na policję, powiedziała: „<i>Jeśli pójdę na dno, ty pójdziesz razem ze mną</i>”. Następnego dnia zgłosiła na policję, że została zgwałcona i była bita przez małżonka, biegli jednak nie znaleźli na jej ciele śladów żadnych napaści. W lipcu tego roku <b>Horne</B> została skazana za bigamię wyrokiem w zawieszeniu na 10 miesięcy. Jej pierwszy mąż przeprowadza z nią rozwód, pozostałe małżeństwa anulowano.<br />
„<i>W moim życiu miłość się nie sprawdza. Myślę, że moje zachowanie było wstrętne i złe. Popełniłam o jeden błąd za dużo, jakiekolwiek motywy mną nie kierowały. Zapłaciłam za to wysoką cenę. I to już koniec</i>” – mówi <b>Emily</B>.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[15 i 16 latka zatrudniły się w agencjach towarzyskich: "Było miło"]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/09/21/15-i-16-latka-zatrudnily-sie-w-agencjach-towarzyskich-bylo-milo/</link>
<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 15:51:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/09/21/15-i-16-latka-zatrudnily-sie-w-agencjach-towarzyskich-bylo-milo/</guid>
<description><![CDATA[15 i 16 latka zatrudniły się w agencjach towarzyskich: &#8220;Było miło&#8221; 15- i 16-latka chciał]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,6416274,15_i_16_latka_zatrudnily_sie_w_agencjach_towarzyskich_.html" title="15 i 16 latka zatrudniły się w agencjach towarzyskich: Było miło" rel="nofollow" target="_blank">15 i 16 latka zatrudniły się w agencjach towarzyskich: &#8220;Było miło&#8221;</a></b></p>
<blockquote><p>15- i 16-latka chciały zasmakować życia i trochę zarobić. W tym celu uciekły z domu i zatrudniły się w agencji towarzyskiej. Nieletnie pracowały jako prostytutki w kilku agencjach i jak same twierdziły<a href="http://naga.com.pl/nocny-autobus/" title="Opowiadania erotyczne: Nocny Autobus">,</a> podobało im się to &#8211; pisze &#8220;<b><i>Gazeta Pomorska</i></b>&#8220;. Właściciele agencji, którzy zatrudniali nieletnie dostali kary w zawieszeniu.<br />
Właścicielka agencji w <b>Płocku</b> została skazana na rok i cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata &#8211; informuje &#8220;<b><i>Gazeta Pomorska</i></b>&#8220;. Na półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata sąd skazał <B>Kazimierza P</b>. i <b>Dariusza N</b>. Drugi z nich wprowadził gimnazjalistki w świat zorganizowanej prostytucji. <B>Anna K</b>., właścicielka agencji z <B>Warszawy</b> została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na trzy, a <B>Teresa M</b>. z <b>Bydgoszczy</b> &#8211; rok więzienia zawieszony na dwa lata &#8211; informuje gazeta.<br />
Zaginięcie 15-letniej <B>Angeliki K</b>. i 16-letniej <b>Marty W</b>. z woj. pomorskiego rodzice zgłosili 23 kwietnia 2005 roku. Dziewczyny uciekły z domu. Policja poszukiwała nastolatek przez 2 miesiące. Znaleziono je w końcu w płockiej agencji towarzyskiej.<br />
Podejrzenia, że dziewczynki zostały zmuszone siłą do prostytucji zostały przez nie same szybko obalone. <B>Angelika K</b>. i <b>Marta W</b>. w rozmowie z psychologiem powiedziały, że w agencji zatrudniły się same. Chciały trochę zarobić. Zadzwoniły do faceta na jedną noc, który przetestował je w jednym z toruńskich hoteli i zaproponował pracę. Jak same przyznały, było miło.<br />
Nastolatki oprócz <B>Płocka</b> pracowały także w agencjach towarzyskich w <B>Bydgoszczy</b>, <b>Toruniu</b>, <b>Elblągu</b> i <B>Warszawie</b>. Jak twierdzą<a href="http://naga.com.pl/k/opowiadania/" title="Opowiadania erotyczne">,</a> każdy z właścicieli wiedział ile mają lat. Wiek był ich atutem.<br />
<B>Angelika K</b>. będzie w tym roku obchodzić 19 urodziny a Marta W. 20.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Akademik lekkich obyczajów]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/09/17/akademik-lekkich-obyczajow/</link>
<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 08:19:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/09/17/akademik-lekkich-obyczajow/</guid>
<description><![CDATA[Akademik lekkich obyczajów &#8220;Atrakcyjne młode dziewczyny mogą dostać dobrze płatną pracę&#8221;]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7047419,Akademik_lekkich_obyczajow.html" title="Akademik lekkich obyczajów" rel="nofollow" target="blank">Akademik lekkich obyczajów</a></b></p>
<blockquote><p>&#8220;<i>Atrakcyjne młode dziewczyny mogą dostać dobrze płatną pracę</i>&#8221; &#8211; takie ulotki znalazły w akademiku łódzkie studentki.<br />
<b>Ulica Gdańska 10</b>. Centrum <b>Łodzi</b>. W odnowionej kamienicy kupionej przez prywatnego inwestora mieści się akademik. I tylko on. Tak przynajmniej wynika z tabliczki na budynku. Na korytarzach kamery, ochrona profesjonalnej firmy. Ceny niewygórowane.<br />
- <i>400 zł za miesiąc w pokoju trzyosobowym. Da się przeżyć</i> &#8211; mówi <b>Piotrek<a href="http://naga.com.pl/" title="Opowiadanie erotyczne: Seks w akademiku">,</a></b> student <b>Politechniki Łódzkiej</b>. &#8211; <i>Tylko dziewczyny bardzo narzekają.</i><br />
- <i>Skarżyć się nie będę, bo za taka cenę nie znajdę nigdzie pokoju, ale nie jest przyjemnie, jak pijani zaczepiają na korytarzu i domagają się seksu. Wszystko dlatego, że na pierwszym piętrze jest burdel</i> &#8211; mówi <b>Paulina</b>. &#8211; <i>Posunęli się nawet do tego, że w drzwi włożyli ulotki, że atrakcyjne młode dziewczyny mogą dostać dobrze płatną pracę. Bez dojazdu, na miejscu. Mam nadzieję, że w tym roku już tych ogłoszeń przynajmniej nie będzie.</i><br />
- <i>Klienci zaczepiają studentki i mylą piętra. Praktycznie co noc były jakieś rozróby. Wzywana była policja albo ochrona! Masakra</i> &#8211; to już <b>Gosia</b>, która nie wytrzymała i z <B>Gdańskiej</b> wyniosła się w czerwcu. &#8211; <i>I te krzyki. Robimy herbatę, a z dołu słychać: &#8220;</i>K&#8230; dostała 100 złotych i nic nie zrobiła!&#8221;.<br />
Chcę wejść do budynku, ale ochroniarz odmawia. Informuje: &#8211; <i>Biura są na <b>Żwirki</b>. Tam wszystkiego można się dowiedzieć.</i><br />
Na drzwiach przy <b>Żwirki</b> żadnej tabliczki, tylko odbity na ksero napis: <b>Biuro</b>. &#8211; <i>Mamy pokoje, mamy</i> &#8211; sekretarka wita mnie z uśmiechem. &#8211; <i>Dla siostry pan chce pokój na studia? Hm, no dobrze, ale lepiej by było, gdyby mieszkała tutaj, na <B>Żwirki</b>. Są bardzo ładne pokoje.</i><br />
- <i>Na <b>Gdańskiej</b> byłoby lepiej. Stamtąd bliżej na uczelnię</i> &#8211; mówię.<br />
- <i>No dobrze. Uprzedzam tylko, że tam na piętrze wynajmujemy agencji towarzyskiej. Żeby pana siostra nie była zaskoczona. Niech pan pójdzie obejrzeć pokoje.</i><br />
- <i>Agencja?!</i><br />
- <i>Tak jakoś wyszło&#8230;</i> &#8211; uśmiecha się kobieta. &#8211; <i>Dlatego staramy się tam już tylko chłopców umieszczać. Ale dziewczyny też są, jeśli pana siostra się uprze&#8230; Pan pojedzie obejrzeć lokal.</i><br />
Tym razem ochroniarz bez problemu pokazuje pokoje.<br />
- <i>Tak, jest agencja. Te drewniane drzwi. Pokój numer jeden i dwa. Ale dziewczynki są spokojniutkie, klienci też. Znaczy podpici przychodzą, na trzeźwo nikt do burdelu nie przychodzi</i> &#8211; oznajmia. &#8211; <i>Ale ja mam monitoring. Zaczepiają studentki, reaguję!</i> &#8211; dodaje szybko.<br />
Kamienica przy ul. <B>Gdańskiej</b> i <b>Żwirki</b> (tu też w mieszkaniu przyjmują prostytutki, ale wchodzą oddzielną klatką schodową) należy do <B>Adama Potockiego</b>, prezesa firmy <b>Apex</b>.<br />
- <i>No, jest agencja. A gdzie ma być, w namiocie?</i> &#8211; dziwi się <b>Potocki</b>. &#8211; <i>Dobrze płacą, lepiej niż studenci, poza tym studenci są tylko dziewięć miesięcy, a one cały rok. Mam na remonty. Wiem, że to trochę niezręczne i dziewczyny były zaczepiane. Więc w tym roku uprzedzamy już, że jest dom publiczny na pierwszym piętrze. No i staramy się prosić klientów, by nie wchodzili na wyższe piętra. Chronimy te dzieciaki, zapewniam.</i><br />
- <i>Mój Boże! Ten świat się zmienia&#8230;</i> &#8211; komentuje <b>Janina Mrozowska</b>, szefowa osiedla studenckiego <B>Politechniki Łódzkiej</b>. &#8211; <i>Wie pan, akademiki nie są dotowane, więc my też podnajmujemy, bo to, co płacą studenci, nie wystarcza na utrzymanie budynków. Ale my raczej na sklepy, punktu ksero. Ale jak tam jest prywatny właściciel. Świat idzie jednak do przodu!</i><br />
Być może ulotki na drzwiach dałoby się zakwalifikować jako nakłanianie do prostytucji (jest karalne), ale studentki tego na policję nie zgłosiły.<br />
- <i>Policjanci z przedstawicielami <b>Państwowej Inspekcji Pracy</b> sprawdzali to miejsce. Właścicielka firmy deklarowała, że zatrudnia hostessy. Wówczas stwierdzono pewne uchybienia dotyczące prawa pracy</i> &#8211; mówi podinspektor <b>Joanna Kącka</b> z <b>KW Policji</b> w <B>Łodzi</b>. &#8211; <i>Zgodnie z obowiązującymi w <b>Polsce</b> przepisami prostytucja nie jest karalna. Żadnych sygnałów świadczących o łamaniu prawa w związku z prowadzoną w kamienicy działalnością do tej pory jednak nie otrzymaliśmy.</i></p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Uwaga! W domu publicznym też promocja]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/06/uwaga-w-domu-publicznym-tez-promocja/</link>
<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 08:04:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/06/uwaga-w-domu-publicznym-tez-promocja/</guid>
<description><![CDATA[Uwaga! W domu publicznym też promocja Zapłać za jedną, śpij z iloma dasz radę! Restauracje organizuj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seks-bez-tabu/article426713/Uwaga_W_domu_publicznym_tez_promocja.html" title="Uwaga! W domu publicznym też promocja" rel="nofollow" target="_blank">Uwaga! W domu publicznym też promocja</a></b></p>
<blockquote><p>Zapłać za jedną, śpij z iloma dasz radę!<br />
Restauracje organizują promocje pod tytułem &#8220;<i>jedz tyle, ile dasz radę</i>&#8220;. Po podobne metody sięgają przybytki rozkoszy. Możliwość spędzenia nocy z tyloma prostytutkami, z iloma da się radę, to tylko jeden z listy oryginalnych sposobów na przyciągnięcie klientów w dobie recesji.<br />
Promocje uznano za niezbędne, gdyż obroty niemieckich &#8220;<i>burdeli</i>&#8221; spadły w recesji o około 30 proc. Oprócz promocji pt. &#8220;<i>płać za jedną, śpij z tyloma, iloma zechcesz</i>&#8220;, żywcem przeniesionej z restauracji, czy rabatów dla emerytów i rencistów, domy publiczne mają też bardziej niestandardowe pomysły na uatrakcyjnienie oferty.<br />
<b>Towar to towar&#8230;</b><br />
Klient, który przyjedzie rowerem lub transportem publicznym, może liczyć na 10-procentowy rabat, a ten, który zdecyduje się zostać na całą noc, w ramach bonusu otrzyma&#8230; darmowe polerowanie butów.<br />
Właściciele burdeli tłumaczą tego typu akcje zasadami zatrudnienia: są zobowiązani zapłacić swoim pracownicom niezależnie od tego, czy klienci pojawią się, czy nie. Konserwatywni politycy jednak wyrażają oburzenie i mówią o pogwałceniu ludzkiej godności. Nawołują do rozwiązania problemu poprzez zamknięcie domów publicznych.<br />
Promocje jednak nie są zakazane przez prawo, więc przeciwnicy &#8220;<i>burdeli</i>&#8221; muszą znaleźć inne argumenty.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[18-letnia Rumunka sprzedała swoje dziewictwo za grubą kasę]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/04/18-letnia-rumunka-sprzedala-swoje-dziewictwo-za-gruba-kase/</link>
<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 09:28:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/04/18-letnia-rumunka-sprzedala-swoje-dziewictwo-za-gruba-kase/</guid>
<description><![CDATA[18-letnia Rumunka sprzedała swoje dziewictwo za grubą kasę Alina Percea sprzedała swoją cnotę na jed]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090521/KRAJSWIAT/285613371" title="18-letnia Rumunka sprzedała swoje dziewictwo za grubą kasę" rel="nofollow">18-letnia Rumunka sprzedała swoje dziewictwo za grubą kasę</a></b></p>
<blockquote><p><b>Alina Percea</b> sprzedała swoją cnotę na jednej z pornograficznych stron internetowych.<br />
Uprawiała seks bez zabezpieczenia. &#8211; <B>Podobało mi się</b> &#8211; skomentowała 18-latka.<br />
Dziewictwo za równowartość 45 tys. zł kupił jeden z bolońskich bogaczy &#8211; informuje na swojej stronie <i>dziennik.pl</i>.<br />
Rumunka sprzedała swa cnotę po tym<a href="http://gaszewski.eu/" title="Fine Art Nude (Renek Gaszewski)">,</a> jak została zwolniona z pracy w jednej z niemieckich restauracji. Dziewczyna nie żałuje transakcji. Liczyła na to, że trafi na faceta rodem z filmu &#8220;<b><i>Pretty Woman</i></b>&#8220;. Nie wiele się pomyliła.<br />
Jak opowiadała <b>Włoch</b> okazał się prawdziwym dżentelmenem. Opłacił Jej przelot do <B>Wenecji</b>, kolację i noc w luksusowym hotelu. Przez cały wieczór obsypywał ja komplementami. Gdy trafili do pokoju zaczęli się całować i rozbierać. Później uprawiali seks. Zrobili to bez zabezpieczenia, więc następnego dnia wzięła pigułkę antykoncepcyjną. Oczywiście <b>Włoch</b> przeszedł wcześniej niezbędne badania, które stwierdziły że był zdrowy.<br />
Podobało mi się, pomimo bólu &#8211; skomentowała później. &#8220;<i>Mam nadzieję zobaczyć go ponownie. Wówczas nie będę kazała mu płacić</i>&#8221; &#8211; dodała na koniec <B>Rumunka</b>.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Seks za doładowanie konta]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/04/seks-za-doladowanie-konta/</link>
<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 09:16:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/04/seks-za-doladowanie-konta/</guid>
<description><![CDATA[Seks za doładowanie konta Młode dziewczyny z naszego regionu coraz częściej dorabiają na czacie! Ofe]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090525/REG00/971419564" rel="nofollow" target="_blank" title="Seks za doładowanie konta">Seks za doładowanie konta</a></b></p>
<blockquote><p>Młode dziewczyny z naszego regionu coraz częściej dorabiają na czacie! Oferują seks za doładowanie konta.<br />
&#8220;<b>Magda.20.foto.za.doladowanie.Orange</b>&#8221; to tylko jeden ze stu nicków jakie można znaleźć na dowolnym czacie, na którego wejdziemy. Dziewczyny lubią stanowczych i pewnych siebie. Są gotowe w pakiecie wysłać około 70 zdjęć na raz.<br />
Zdjęcia są jak zapewnia nas rozmówczyni bardzo pikantne. Zapewnia mnie, że jest profesjonalnie do tego przygotowana. Lubi bawić się na tych zdjęciach bananem lub innymi zabawkami.<br />
Dziewczyna, z którą rozmawiałem jest z <b>Braniewa</b>, druga z <b>Sejn</b> ale znajdują się także z całej <b>Polski</b>.<br />
Cena doładowania? Niewielka. Za pokaźną galerię zdjęć (pewnie rzadko trafimy na oryginały, które nie są ściągnięte z internetu) nie musimy płacić wiele. Są to doładowania w granicach 5 maksymalnie 10zł. Jak przekonuje mnie <b>Magda</b>, dziewczyna z którą rozmawiałem, dziennie trafia maksymalnie trzech klientów(frajerów?).<br />
Gdy jednak pytam o konkretne spotkanie dziewczyna zaczyna być bardziej pewna siebie. Chcę wiedzieć więcej o mnie. Pytam czy wchodzi w grę spotkanie, kolacja, hotel. Zgadza się pod warunkiem &#8220;<i>dobrego zagadania</i>&#8220;. Na czym ono polega? Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie muszę być super przystojny, ekstra opalony. &#8211; &#8220;<i>Od zaangażowania $$$</i>&#8220;. Dziewczyna nie lubi takich, którzy dużo obiecują, a mają węża w kieszeni.<br />
Kiedy dziewczyna dowiaduje się, że jestem dziennikarzem robi mi wyrzuty.<br />
- &#8221; Po co mi d*** zawracałeś. Tyle czasu zmarnowałam przez ciebie.&#8221;</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Żelastwo]]></title>
<link>http://mooflon.wordpress.com/2009/08/04/zelastwo/</link>
<pubDate>Mon, 03 Aug 2009 23:40:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>mooflon</dc:creator>
<guid>http://mooflon.wordpress.com/2009/08/04/zelastwo/</guid>
<description><![CDATA[Wyspy Sołowieckie &#8211; miejscowa &#8220;tusowka&#8221; (ros. &#8211; miejsce spotkań) na dachu za]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;"><img src="http://mooflon.wordpress.com/files/2009/08/539e.jpg" alt="" /><br />
<em>Wyspy Sołowieckie &#8211; miejscowa &#8220;tusowka&#8221; (ros. &#8211; miejsce spotkań) na dachu zardzewiałego kutra.</em></p>
<p>Jest wszędzie. Stoi i straszy, czasem zachwyca swym postapokaliptycznym dostojeństwem, częściej zakłóca odbiór otoczenia, degustuje, skłania do rozmyślań o działalności człowieka w środowisku. Kraj, którego niegdysiejsze władze powzięły romantyczny program zwalczania głodu wśród mużyków bynajmniej nie dbając o rolnictwo, lecz budując coraz to nowe huty i walcownie, pełen jest dziś reliktów przeszłości. Tych większych, jak słynne <em>Oko Moskwy</em> pod czarnobylską elektrownią, i tych mniejszych jak zardzewiałe statki w pobliżu praktycznie każdego rosyjskiego portu.</p>
<p>Żelastwo straszy na obrzeżach miast, nad morzem, w lasach, górach, a nawet na dnie morskim &#8211; myślę sobie wspominając dramatyczną historię <em>Kurska</em>. Gdyby zmienił się nagle klimat polityczny, o co w Rosji nietrudno, pod warunkiem że nowy car będzie bardziej przekonujący niż poprzedni, do walającego się po całym kraju niepotrzebnego metalu dołączyłyby tysiące pomników Lenina i innych radzieckich bohaterów. Wyobraź sobie &#8211; idziesz lasem, zbierasz grzyby, aż tu nagle trafiasz na zardzewiałe nogi będące kiedyś Wołodią Iljiczem.</p>
<p style="text-align:left;">A tymczasem w nie tak odległym kraju nad Wisłą przemysł złomiarski staje się powoli sztuką narodową. Każdego dnia łupem złodziei padają kilometry drutów, co najmniej kilka studzienek kanalizacyjnych, a nawet wciąż będące w użytku szyny kolejowe. Znam przypadek, w którym złomiarze połakomili się na metalowe płyty zakrywające szambo, i nie odrzucił ich nawet fakt, że &#8211; delikatnie sprawę ujmując &#8211; nie były to elementy do końca czyste. Może by tak politycy wysokiego szczebla przedyskutowali kwestię wymiany złomiarzy na&#8230; powiedzmy prostytutki? Wszyscy byliby szczęśliwi &#8211; polski <em>towar eksportowy</em> miałby do dyspozycji tysiące ton ulubionego materiału, natomiast rosyjskie panie lekkich obyczajów nie musiałyby już pokonywać setek kilometrów w drodze do pracy na zachodzie. Nu wot &#8211; i już mamy tematykę następnego szczytu międzynarodowego!</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://mooflon.wordpress.com/files/2009/08/578f.jpg" target="_blank"><img src="http://mooflon.wordpress.com/files/2009/08/578f.jpg" alt="" width="630" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><em>Wyspy Sołowieckie &#8211; kolejny nadbrzeżny złom w towarzystwie bandery marynarki Związku Radzieckiego &#8211; w siedemnaście lat po jego rozpadzie (kliknij aby zobaczyć pierwotny rozmiar).<br />
</em></p>
<p style="text-align:center;"><em></em><br />
<a href="http://mooflon.wordpress.com/files/2009/08/501b.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://mooflon.wordpress.com/files/2009/08/501b.jpg" alt="" width="630" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><em>Szczyt Ajkuajwienczorr w Chibinach &#8211; pozostałości po radzieckim wyciągu narciarskim. W tle dziewicza przyroda półwyspu Kolskiego </em><em>(kliknij aby zobaczyć pierwotny rozmiar)</em><em>.</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co czwarta licealistka chce być prostytutką]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/02/co-czwarta-licealistka-chce-byc-prostytutka/</link>
<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 12:08:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/08/02/co-czwarta-licealistka-chce-byc-prostytutka/</guid>
<description><![CDATA[Co czwarta licealistka chce być prostytutką Wiadomo: są branże, które na kryzysie ekonomicznym nie s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article408880/Co_czwarta_licealistka_chce_byc_prostytutka.html" title="Co czwarta licealistka chce być prostytutką" rel="nofollow" target="_blank">Co czwarta licealistka chce być prostytutką</a></b></p>
<blockquote><p>Wiadomo: są branże<a href="http://g4art.com/models.htm" title="Girls for Art (Models)">,</a> które na kryzysie ekonomicznym nie straciły, a wręcz zyskały. Należy do nich seksbiznes. Bieda, która zagląda w oczy młodym kobietom ze Wschodu, pcha je w jego objęcia. Co czwarta licealistka na <b>Ukrainie</b> marzy o karierze prostytutki – donosi „<b><i>Newsweek</i></b>”.<br />
Kryzys dotkliwie odczuły zwłaszcza młode dziewczyny po studiach. Straciły pracę w zamykanych instytucjach albo obcięto im gros dochodów, wręczanych nieoficjalnie, pod stołem, w kopercie.<br />
<b>Co tu ze sobą zrobić? </b><br />
W efekcie setki tysięcy dziewczyn decydują się na pracę w seksbiznesie. Zostają na <B>Ukrainie</b> albo wyjeżdżają do <B>Rosji</b>, <b>Polski</b>, <b>Czech</b>, a jak się uda, to dalej &#8211; na <B>Zachód</b>. Tak mogą zarobić i odłożyć na życie. „<i>Popracuję kilka miesięcy, żeby mieć za co żyć na <B>Ukrainie</b> do końca roku i może jakoś przeczekam kryzys</i>” – mówi 22-letnia <b>Dasza</b>, dawniej pracownica banku, obecnie – jednej z agencji towarzyskich. Kilka jej koleżanek właśnie szykuje się, by zrobić to samo.<br />
<b>Ukraina</b> to największy eksporter prostytutek na <b>Zachód</b>, a od niedawna również cel seksturystyki. Rodzice młodych dziewczyn nie reagują – bieda spowodowała społeczne przyzwolenie dla procederu, który zaczyna być normą. „<i>Dziś studentki ze wsi powszechnie dorabiają w klubach, by jakoś utrzymać się w mieście</i>” – mówi „<i><b>Newsweekowi</b></i>” <b>Anna Gucoł</b>, liderka ukraińskiego stowarzyszenia <b>Femen</b>, walczącego z prostytucją. To już nie tylko norma, ale również pożądany wzorzec kariery. „<i>Dla co czwartej licealistki zawód prostytutki jest spełnieniem ambicji i marzeń o karierze</i>” – cytuje <B>Gucoł</b> wyniki badań.<br />
<b>Wszystko, by mieć więcej</b><br />
Zdaniem innej działaczki stowarzyszenia <b>Femen</b>, za rozkwit seksbiznesu winę ponosi nie tylko kryzys, który uniemożliwia zaspokojenie wyśrubowanych konsumpcjonistycznych potrzeb współczesnych młodych <B>Ukraińców</b>. „<i>Pogoń za dobrobytem doprowadziła do zaniku hamulców moralnych, które po czasach radzieckich nigdy nie były u nas mocne. Ponadto media promowały wizerunek kobiety uległej, której wszystko przychodzi z łatwością. Wystarczy, że jest ładna i podoba się mężczyznom</i>” – mówi <b>Aleksandra Szewczenko</b>, koordynatorka akcji walki z prostytucją „<i><b>Ukraina</b> to nie burdel</i>”.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nieletnie prostytutki pod lupą naukowców]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/30/nieletnie-prostytutki-pod-lupa-naukowcow/</link>
<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 14:22:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/30/nieletnie-prostytutki-pod-lupa-naukowcow/</guid>
<description><![CDATA[Nieletnie prostytutki pod lupą naukowców 15-latki sprzedają się w supermarketach. &#8220;Galerianki]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article425586/Nieletnie_prostytutki_pod_lupa_naukowcow.html" rel="nofollow" title="Nieletnie prostytutki pod lupą naukowców" target="_blank">Nieletnie prostytutki pod lupą naukowców</a></b></p>
<blockquote><p>15-latki sprzedają się w supermarketach.<br />
&#8220;<b><i>Galerianki</i></b>&#8220;, czyli nieletnie dziewczyny, które oferują <b>seks</b> w zamian za prezenty, można spotkać w wielu polskich galeriach handlowych. Zjawisko opisane już przez prasę teraz biorą na tapetę naukowcy. Będą sprawdzać, dlaczego młode dziewczyny &#8211; często z bogatych rodzin &#8211; decydują się na prostytucję.<br />
Zaczynają już w wieku <B>13 lat</b>. W ostrym makijażu i wyzywającym ubraniu spacerują po galeriach handlowych i szukają klientów. Dobrze sytuowanych, starszych mężczyzn. Dziewczyny nazwane przez prasę &#8220;<B><i>galeriankami</i></b>&#8221; spotkać można w całej <b>Polsce</b>. Teraz na ich poszukiwania wyruszą też naukowcy.<br />
&#8220;<i>Od lat zajmuję się patologiami wśród młodzieży. Zauważam coraz większą &#8220;przedsiębiorczość&#8221; dzieci. Chcę zbadać <b>galerianki</b>, bo to zjawisko nowe i najbardziej niebezpieczne</i>&#8221; &#8211; mówi dr <b>Elżbieta Michałowska</b> z <b>Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego</b>. Jej zdaniem prostytucją w sklepach zajmują się głównie <b>gimnazjalistki</b> w wieku <b>13-15 lat</b>. &#8220;<i>Wiele pochodzi z tzw. dobrych domów. Łączy je szczególna psychika: zaburzony sposób postrzegania świata, zachwiane normy moralne. W tym co robią, nie widzą niczego złego</i>&#8221; &#8211; tłumaczy dr <b>Michałowska</b>.<br />
Wstępne rozeznanie wskazuje, że w <B>Łodzi</b> najwięcej dziewczyn krąży po <b>Galerii Łódzkiej</b> i <b>Manufakturze</b>. Jak podaje &#8220;<i><b>Dziennik Łódzki</b></i>&#8221; &#8220;<i><b>galerianki</b></i>&#8221; oferują głównie <B>seks oralny</b>, bo do sfinalizowania transakcji może dojść na sklepowym parkingu. Ceny wahają się od 50 do 100 zł, ale dziewczyny rzadko przyjmują gotówkę. Wolą prezenty.<br />
Swoje obserwacje ma też łódzka policja. Zdaniem <b>Katarzyny Zdanowskiej</b> z <b>Komendy Miejskiej</b>, samo zjawisko prostytucji nieletnich nie jest nowe, ale centra handlowe są nowymi miejscami do jej uprawiania. &#8220;<i>Galerie handlowe są po prostu nowym miejscem, które daje większe możliwości. Jest tu anonimowo, wokół pełno ludzi, a przy okazji można miło spędzić czas</i>&#8221; &#8211; mówi <b>Zdanowska</b>. &#8220;<i>Tym procederem zajmują się różne dzieci. Zdarzają się bardzo biedne, które nie chcą odstawać od grupy, ale i te z dobrych, bogatych domów. Mają nadmiar czasu, chcą zaimponować środowisku</i>&#8221; &#8211; dodaje.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Oferują seks za doładowanie komórki]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/29/oferuja-seks-za-doladowanie-komorki/</link>
<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 14:30:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/29/oferuja-seks-za-doladowanie-komorki/</guid>
<description><![CDATA[Oferują seks za doładowanie komórki Prostytucja coraz łatwiej dostępna. Prostytutki nie muszą już sz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article386395/Oferuja_seks_za_doladowanie_komorki.html" rel="nofollow" title="Oferują seks za doładowanie komórki" target="_blank">Oferują seks za doładowanie komórki</a></b></p>
<blockquote><p>Prostytucja coraz łatwiej dostępna.<br />
Prostytutki nie muszą już szukać klientów na ulicy<a href="http://club.gaszewski.com/" title="Renek Gaszewski - Nude Models Club">,</a> bo łatwiej znaleźć chętnych na usługi przez internetowe czaty. Nowoczesny jest też sposób płatności: pikantne zdjęcia lub nawet seks oferują w zamian za doładowanie konta telefonu komórkowego.<br />
Setki ofert wysłania pikantnych zdjęć w zamian za doładowanie konta można znaleźć na czatach. Tym tropem poszedł dziennikarz &#8220;<b><i>Gazety Współczesnej</i></b>&#8220;, który skontaktował się z mieszkankami <b>Sejn</b> i <b>Braniewa</b> oferującymi swoje wdzięki w sieci. &#8220;<i>Zapewnia mnie, że jest profesjonalnie do tego przygotowana. Lubi bawić się na tych zdjęciach bananem lub innymi zabawkami</i>&#8220;- pisze dziennikarz &#8220;<B><i>Gazety Współczesnej</i></b>&#8220;.<br />
Koszt doładowania nie jest wielki. Za pakiet 70 zdjęć wystarczy wpłacić 5-10 zł. Gazeta ujawnia jednak, że część dziewczyn za przelane pieniądze oferują też spotkanie osobiste i seks w realu. Propozycja pada już po kilku zdaniach wymienionych na czacie.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gimnazjalistki prostytucją dorabiają do kieszonkowego]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/28/gimnazjalistki-prostytucja-dorabiaja-do-kieszonkowego/</link>
<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 14:35:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/28/gimnazjalistki-prostytucja-dorabiaja-do-kieszonkowego/</guid>
<description><![CDATA[Prostytucją dorabiają do kieszonkowego Szokujący raport o nierządzie wśród nieletnich. Nie mam pieni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article365868/Prostytucja_dorabiaja_do_kieszonkowego.html" title="Prostytucją dorabiają do kieszonkowego" rel="nofollow" target="_blank">Prostytucją dorabiają do kieszonkowego</a></b></p>
<blockquote><p>Szokujący raport o nierządzie wśród nieletnich.<br />
Nie mam pieniędzy na wakacje, <b>iPoda</b> czy dobre dżinsy &#8211; tak polskie nastolatki tłumaczą, dlaczego zajmują się prostytucją. Jak wynika z najnowszego raportu, aż 20 proc. młodocianych prostytutek sprzedaje ciało, by przy pomocy uzyskanych w ten sposób pieniędzy zaimponować kolegom.<br />
Raport, który powstał na zlecenie rzecznika praw dziecka, jest wstrząsający. Jak twierdzą jego autorzy, oprócz dzieci, które uprawiają seks, żeby nie głodować, jest też całkiem pokaźna grupa nastolatków z domów, w których pieniędzy nigdy nie brakowało. Te nastolatki prostytuują się wyłącznie po to, by mieć pieniądze na tzw. lans. Jak tłumaczą, o pozycji towarzyskiej wśród rówieśników decydują głównie dobra materialne, więc potrzebują dużo pieniędzy, by tę pozycję zdobyć.<br />
Współautor raportu, socjolog <b>Jacek Kurzępa</b>, tak tłumaczy motywy, jakimi kierują się młode prostytutki: ”<i>Chcesz zaistnieć? Musisz bywać w kultowych pubach, mieć kasę na dobre drinki, papierosy, drogie, markowe ubrania. Te czynniki decydują często o tym, czy młody człowiek zostanie zaakceptowany przez grupę rówieśniczą</i>” &#8211; mówi. A <B>Joanna Winiarska</b>, która od 10 lat pracuje z prostytuującymi się nastolatkami, dodaje: ”<i>Dla pozycji w grupie nastolatki są w stanie zrobić bardzo wiele</i>”.<br />
Co gorsza &#8211; to najbardziej zdumiało autorów raportu &#8211; prostytucja wcale nie skazuje nastolatków na rówieśniczy ostracyzm. ”<i>Nie nazywa się tego procederu po imieniu, mówi się raczej o znalezieniu sponsora, jelenia, który da się doić. Kimś takim można wręcz pochwalić się przed kolegami</i>” &#8211; tłumaczy <b>Jacek Kurzępa</b>. Co więcej &#8211; dodaje &#8211; z badań wynika wręcz, że młodzież uznaje prostytuujących się rówieśników za wzór do naśladowania!<br />
<b>Sponsor na ciuchy </b><br />
15-letniej <B>Joannie</b> z Bydgoszczy</b>, uczennicy dobrego liceum, nie brakowało w domu niczego. Przyzwyczaiła się do wysokiego standardu życia. Jednak z czasem okazało się, że jej potrzeby przewyższają możliwości finansowe samotnej matki. I właśnie wtedy koleżanki podpowiedziały jej<a href="http://nakednews.com-rg.com/" title="Naked News - Renek Gaszewski">,</a> jak zarobić na nowe ciuchy: trzeba znaleźć sponsora. Joanna ich posłuchała i została prostytutką.<br />
”<i>Zdarza się, że rodzice hojną ręką dają pieniądze na wszystko, czego zapragną ich pociechy. Kiedy jednak sytuacja finansowa rodziny pogorszy się, dziecko nie chce obniżyć swojego statusu. Bywa tak, że właśnie to jest początkiem zarabiania na seksie</i>” &#8211; ostrzega <b>Jacek Kurzępa</b>.<br />
Te obserwacje potwierdza właścicielka agencji towarzyskiej na <b>Pomorzu</b>. ”<i>Dwudziesto- czy trzydziestolatki zostają prostytutkami, bo zmusza je do tego życie. Nie mają pieniędzy na studia, nie są w stanie utrzymać dzieci. Natomiast młodsze dziewczyny chcą zarobić kasę, żeby w sobotę zaszaleć na dyskotece albo kupić sobie modny ciuch. Wyglądają, jakby były wręcz zafascynowane tym zawodem. A często to panny z tzw. dobrych domów</i>” &#8211; opowiada anonimowo.<br />
Takim przykładem jest <B>Ania</b>, uczennica jednego z wrocławskich liceów. Nigdy nie brakowało jej pieniędzy. Szczyciła się, że pracuje jako modelka, chętnie opowiadała kolegom o swoich rzekomych pokazach we Francji. Wszyscy jej wierzyli do czasu, aż ktoś znalazł przypadkiem francuską stronę pornograficzną ze zdjęciami <B>Ani</b> w bardzo wyuzdanych pozach. ”<i>Nie wiem, dlaczego to robi. Nie należała do biednych dziewczyn</i>” opowiada nam jej szkolna koleżanka.<br />
<B>Zarobić na papużkę</b><br />
Zdarza się, że młodzież wchodzi w prostytucję z bardzo błahych powodów. Jeden z gimnazjalistów umieścił swój anons w internecie, bo zbierał pieniądze na bilet na zawody żużlowe. Inny zamierzał za uzyskane w ten sposób pieniądze kupić sobie papużkę, bo chciał mieć dwie do pary. Kilku licealistów zbierało na wakacje. ”<i>Nastolatki uważają, że seks to szybki, bezbolesny zarobek. I często w ogóle nie zdają sobie sprawy, jak poważne konsekwencje to za sobą pociąga</i>” &#8211; mówi <B>Joanna Winiarska</b>.<br />
Jej zdaniem zatrważające jest to, że dla wielu dziewczyn i chłopców prostytucja wynika z pragnienia przeżycia przygody, spróbowania czegoś zakazanego czy ryzykownego. To właśnie był powód, dla którego 15-letnia <B>Angelika</b> i 16-letnia <b>Marta</b> ze <B>Szczecina</b> wylądowały w agencji towarzyskiej w <B>Płocku</b>. W rozmowie z psychologiem dziewczyny przyznały, że nikt ich do tego nie zmuszał. ”<i>Nam się to podobało. Koleżanka dała nam tak dla zabawy telefon do faceta na jedną noc, który ogłaszał się w prasie</i>” &#8211; opowiadały ze śmiechem.<br />
Problem jest tym większy, że zdaniem specjalistów coraz łatwiej jest dzieciom wejść w seksbiznes. Nie trzeba już wychodzić na ulicę, wystarczy usiąść przed komputerem, nie dając rodzicom żadnych powodów do podejrzeń. ”<i>Często strony z takim anonsami bardzo przypominają wyglądem strony dla nastolatków. Młodzi ludzie mogą tam trafić nawet przypadkiem, a potem połknąć haczyk</i>” &#8211; mówi <b>Winiarska</b>.<br />
<B>A co w tym złego?</b><br />
Nastolatkom wydaje się, że sprzedając własne ciało, nie robią nic złego. ”<i>Ale to często złudne poczucie. Prostytuowanie się może u nich poczynić ogromne spustoszenie emocjonalne i psychiczne</i>” &#8211; mówi seksuolog <B>Stanisław Dulko</b>. ”<i>Gdy dorosną, mogą mieć ogromny problem ze znalezieniem partnera, z seksem. Mogą stać się oziębłe</i>” &#8211; tłumaczy seksuolog. Jego zdaniem poczucie winy może doprowadzić nawet do poważnych zaburzeń. ”<i>Miałem pacjentkę, która się prostytuowała, ale w wieku 20 lat wyszła za mąż, przed mężem ukryła swoją przeszłość. Jednak poczucie winy jej nie opuszczało. Wpadła w depresję</i>” &#8211; opowiada.<br />
Niestety, kiedy młody człowiek chce zerwać z seksbiznesem, wpada w kolejną pułapkę &#8211; w <B>Polsce</b> nie ma instytucji, które mogłyby mu pomóc. Jak twierdzą autorzy badania, aż 68 proc. pracowników socjalnych nie wie nawet, w jakim wieku obcowanie płciowe jest w naszym kraju zakazane.<br />
Także policji trudno jest wykryć takie przypadki. ”<i>Żadna ze stron, ani klient, ani osoba nieletnia, nie jest zainteresowana tym, żeby policja zajęła się sprawą</i>” &#8211; mówi <B>Grażyna Puchalska</b>, nadkomisarz z <B>Komendy Głównej Policji</b>.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nocne życie studentek - czyli seks za kasę zamiast dorabiania w McDonalds]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/20/nocne-zycie-studentek-czyli-seks-za-kase-zamiast-dorabiania-w-mcdonalds/</link>
<pubDate>Mon, 20 Jul 2009 09:30:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/20/nocne-zycie-studentek-czyli-seks-za-kase-zamiast-dorabiania-w-mcdonalds/</guid>
<description><![CDATA[Nocne życie studentek &#8211; czyli seks za kasę zamiast dorabiania w McDonalds - W wolnych chwilach]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090422/REG00/36738460" title="Nocne życie studentek - czyli seks za kasę zamiast dorabiania w McDonalds" rel="nofollow" target="_blank">Nocne życie studentek &#8211; czyli seks za kasę zamiast dorabiania w McDonalds</a></b></p>
<blockquote><p>- <i>W wolnych chwilach dorabiałam w <b>KFC</b> za 500 zł miesięcznie</i> &#8211; mówi jedna z białostockich dziewczyn ogłaszających się w internecie &#8211; <i>Koleżanka powiedziała mi: <b>Majka</b>, po co masz tak harować za marne grosze. Daj ogłoszenie tak jak ja na internecie o sponsoring. W akademiku robimy to za darmo, a tak zarobisz więcej niż twoi starzy.</i><br />
Sponsoring wśród białostockich studentek staje się coraz popularniejszą formą zarabiania na życie. Choć żadna z nich nie uznaje siebie za prostytutkę<a href="http://gaszewski.org/" title="Renek Gaszewski - Naked Girls">,</a> po studiach nie planują kontynuowania zarabiania pieniędzy w ten sposób.<br />
- &#8220;<i>Jestem z małej pod łomżyńskiej miejscowości</i> &#8211; opowiada nam <b>Agnieszka</b> chcąca zachować anonimowość &#8211; <i>Matka nie pracuje, ojciec zarabia tyle, żeby wyżywić rodzinę. Skąd mają mi dać na studia?</i><br />
<i>Próbowałam pracować w barach szybkiej obsługi, roznosić ulotki, telemarketingu. Nie jest to najłatwiejsza praca, ciężko jest ją pogodzić z zajęciami na uczelni, a pieniądze jakie zarabiałam to był śmiech na sali.</i><br />
<i>Starsza koleżanka z akademika podpowiedziała mi, że istnieje lepsza forma zarabiania pieniędzy. Na początku nie chciałam nawet o tym myśleć ale wytłumaczyła mi, że to nie jest prostytucja.</i><br />
<i>Nie będą do mnie przychodzić obleśni faceci z obwisłymi brzuchami. To ja ustalam zasady, cenę i najważniejsze klienta. Jak mi nie odpowiada odprawiam go z kwitkiem.</i>&#8220;<br />
Podobne tłumaczenie występuje u większości z młodych dziewczyn dorabiających w swoich wynajmowanych przez ich rodziców mieszkaniach w <b>Białymstoku</b>. Często na sponsoringu zarabiają więcej niż ich rodzice razem wzięci. Ogłaszają się na internetowych portalach specjalnie do tego stworzonych. Powstają one w zastraszającym tempie. Oto jedno z ogłoszeń znalezione w sieci.<br />
&#8220;<i>Witam, szukam KONKRETNEGO pana do stałego układu!!!! Oferuje sex klasyczny i sex oralny wyłącznie! Sex klasyczny w gumce, francuz bez. Za spotkanie oczekuje 600-700 zł. Spotykam się wyłącznie w HOTELU (przynajmniej na początku). Jestem z <b>Białegostoku</b> i najchętniej preferuje spotkania w swoim mieście. W grę wchodzą też spotkania w <B>Warszawie</b> do której mogę dojechać. Jestem 21 letnią studentką, nie tylko ładna,szczupła ale także inteligentna. p.s mogę też przyjechać z równie atrakcyjną koleżanką.</i><br />
Nawet jeżeli tygodniowo trafią się dwa spotkania to i tak miesięcznie dziewczyna zarabia ponad 5000 zł.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Młode dziewczyny z nudów sprzedają... randki. Czasem też ciało]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/19/mlode-dziewczyny-z-nudow-sprzedaja-randki-czasem-tez-cialo/</link>
<pubDate>Sun, 19 Jul 2009 09:38:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/19/mlode-dziewczyny-z-nudow-sprzedaja-randki-czasem-tez-cialo/</guid>
<description><![CDATA[Młode dziewczyny z nudów sprzedają&#8230; randki. Czasem też ciało Mężczyźni mogą dziś kupować randk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090723/REG00/447376104" title="Młode dziewczyny z nudów sprzedają... randki. Czasem też ciało" rel="nofollow" target="_blank">Młode dziewczyny z nudów sprzedają&#8230; randki. Czasem też ciało</a></b></p>
<blockquote><p>Mężczyźni mogą dziś kupować randkowe doświadczenia – kolacje we dwoje i weekendowe wyjazdy – nie angażując się. Czy jest w tym jakiś haczyk?<br />
Portale jak <b>Sugar Daddie</b><a href="http://gaszewski.info/" title="Renek Gaszewski Info">,</a> czy bardziej dosadne jak <b>Seeking Arrangement</b> (<b>Szukam Układu</b>) albo <b>Seeking Millionaire</b> (<b>Szukam Milionera</b>), są regularnie odwiedzane przez odnoszących sukcesy, zajętych mężczyzn, którzy chcą zaznać przyjemności bycia w związku &#8211; ale bez obciążeń, które się z tym wiążą.<br />
Tysiące młodych dziewczyn są gotowe zaoferować grubym rybom swoje towarzystwo w zamian za kieszonkowe, pieniądze na wakacje, pomoc przy opłacie czesnego albo po prostu emocje związane z pięciogwiazdkowymi podróżami i wizytami w wykwintnych restauracjach. Są to tak zwane ”<i>wzajemnie korzystne relacje</i>”.<br />
<b>Ania</b> ma 25 lat i studiuje medycynę w <B>Białymstoku</b>. Jej profil na <B>Seeking Arrangement</b> mówi jasno, że oczekuje wynagrodzenia: ”<i>Jestem atrakcyjną, choć, przyznaję, dominującą, młodą, czarną kobietą. Szczerze mówię, że szukam interesującego, zamożnego i hojnego faceta, który chciałby się podzielić swoim życiem w luksusie</i>”. Niepokojąco przypomina to prostytucję, a w każdym razie ogłoszenie dziewczyny do towarzystwa.<br />
- <i>Skąd!</i> – szczebiocze <b>Ania</b>. &#8211; <i>Nie chodzi o pieniądze. Lubię styl życia, który mogą zaoferować ci mężczyźni. Poznałam takiego, który zbiera klasyczne samochody i startuje nimi w wyścigach w całym kraju. W normalnym życiu nigdy bym ich nie spotkała.</i><br />
Stawka za randkowe doświadczenia wynosi od tysiąca do dwóch tysięcy złotych miesięcznie, przy trzech-czterech spotkaniach, plus, od czasu do czasu, weekendowy wyjazd. Użytkowniczki <b>Seeking Arrangement</b> wymieniają sumę miesięcznego kieszonkowego w okienku formularza, a mężczyźni określają swój majątek i dochody. Za dodatkową opłatą użytkownicy mogą uzyskać niezależne potwierdzenie bogactwa, ale, jak to bywa na internetowych portalach, nie da się potwierdzić niczyjego charakteru. <b>Amie</b>, <b>Kay</b> ani mnie nigdy nie spotkało nic nieprzyjemnego, ale nie oznacza to, że nie ponosiłyśmy ryzyka.<br />
Z drugiej strony, jest to świat pełen ułudy. Poznałam znanego telewizyjnego kucharza, amerykańskiego reżysera, wypiłam beczkę starego wina, a moja pierwsza randka była śniadaniem z szampanem w luksusowym hotelu. Świetnie się bawiłam, ale pozostało mi wrażenie, że wśród szukających randkowych doświadczeń większość stanowią mężczyźni tak pijani władzą, że naprawdę sądzą, że można gotówką zastąpić więź emocjonalną.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Miały pracować w barze - zostały prostytutkami]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/02/mialy-pracowac-w-barze-zostaly-prostytutkami/</link>
<pubDate>Thu, 02 Jul 2009 11:13:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/07/02/mialy-pracowac-w-barze-zostaly-prostytutkami/</guid>
<description><![CDATA[Miały pracować w barze &#8211; zostały prostytutkami Dziewczyny zmuszono do prostytucji. Zabrano im ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a title="Miały pracować w barze - zostały prostytutkami" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090702/REG00/318425330">Miały pracować w barze &#8211; zostały prostytutkami</a></b></p>
<blockquote><p>Dziewczyny zmuszono do prostytucji. Zabrano im dokumenty i nigdzie nie wypuszczono. A miały tylko pracować jako barmanki&#8230;<br />
Białostocka prokuratura postawiła zarzuty kobiecie, która werbowała pracownice do greckich domów publicznych.<br />
Wszystko wydarzyło się pod koniec 2005 roku. <b>Aneta G</b>. podczas zakupów w osiedlowym sklepie zapytała jedną z pracownic, czy nie chciałaby pracować w <B>Grecji</b>. Jako barmanka miała zarabiać około 40 euro dziennie, nie licząc napiwków.<br />
Propozycja wydawała się kusząca<a href="http://models.gaszewski.com/" title="Naked Models from Poland">,</a> więc białostoczanka namówiła też do wyjazdu siostrę i koleżankę.<br />
Przez kilka dni wszystko wyglądało dobrze. Potem jednak kobiety poinformowano, że muszą przejść szereg badań ginekologicznych, bo będą pracowały jako prostytutki.<br />
Jednej z nich udało się jednak skontaktować z organizacją <B>La Strada</b>. Poradzono im, by spróbowały ucieczki. Kobiety wykorzystały moment kiedy były same w domu i powiadomiły policję, która je uwolniła.<br />
Oskarżona białostoczanka przez wiele miesięcy ukrywała się w <B>Grecji</b>. Ostatecznie została zatrzymana i wkrótce stanie przed białostockim sądem. Nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Grozi jej do 10 lat więzienia.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Seksagenci z ogłoszenia]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/06/30/seksagenci-z-ogloszenia/</link>
<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 11:04:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/06/30/seksagenci-z-ogloszenia/</guid>
<description><![CDATA[Seksagenci z ogłoszenia &#8220;Jesteś zaniedbywana przez męża lub mąż za granicą zadzwoń, a nasi pan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a title="Seksagenci z ogłoszenia" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090203/POWIAT0208/375955905">Seksagenci z ogłoszenia</a></b></p>
<blockquote><p>&#8220;<i>Jesteś zaniedbywana przez męża lub mąż za granicą zadzwoń, a nasi panowie zaspokoją cię</i>” &#8211; zachęca wywieszone w <b>Zwoleniu</b> na tablicy ogłoszenie. Godzina usługi &#8211; 150 złotych, ale druga w ramach promocji gratis.<br />
<B>Budynek Sądu Rejonowego</b> w <b>Zwoleniu</b>, w którym jest też dworzec <B>PKS</b>. Obok, niedaleko przystanku busów tablica ogłoszeń. Pośród wielu postrzępionych papierków jeden szczególnie wyróżnia się. Raz treścią, dwa &#8211; ilością błędów ortograficznych.<br />
Wstęp brzmi zachęcająco &#8220;<i>Agencja towarzyska panów umili czas paniom w każdym wieku od 18 do 60 lat. Dyskretnie, 100 procent gwarancji, satysfakcji i pełne zadowolenie oraz 100 procent zdrowia i higieny</i>”.<br />
Autorzy ogłoszenia proponują paniom każdy rodzaj seksu &#8220;<i>także zabawy z akcesoriami</i>” i zapewniają, że przystojni pracownicy agencji w wieku od 18 do 35 lat spełnią wszelkie zachcianki i &#8220;<i>dadzą same rozkosze</i>”.<br />
Dla stałych klientek przewidziane są promocje. I najważniejsze &#8211; numer telefonu. Oczywiście komórkowy.<br />
<b>Negocjacje</b><br />
Dzwoni redakcyjna koleżanka, odbiera mężczyzna. Koleżanka pyta o możliwość zapewnienia obsługi wieczoru panieńskiego. Warunek pierwszy &#8211; męski striptiz.<br />
Odpowiedź brzmi: &#8220;<i>striptiz nie, ale seks tak…</i>&#8220;<br />
Po krótkich negocjacjach rozmówca zmienia zdanie &#8211; może być i striptiz i seks. Grupowy także, a co do trójkątu dwaj panowie i pani, to musi jeszcze to skonsultować. Godzina usługi jednego pana kosztuje 150 złotych. Do wyboru jest ponoć 30 mężczyzn, ale nie można wybrać na podstawie charakterystyk czy zdjęcia. Jedynym kryterium jest przedział wiekowy.<br />
- <i>O bezpieczeństwo nie ma co się obawiać, każdy z panów przechodzi raz na tydzień badania, a pracują tylko w zabezpieczeniu</i> &#8211; zapewnia rozmówca.<br />
<b>Rezerwacja</b><br />
Koleżanka dowiaduje się też, że konieczna jest rezerwacja z dwudniowym wyprzedzeniem i że z dojazdem do <b>Radomia</b> nie będzie żadnego problemu. Tego, gdzie mieści się agencja &#8211; nie udaje się jej dowiedzieć.<br />
Mazowiecka policja dowiedziała się o istnieniu agencji od nas.<br />
- <i>To nie żart?</i> &#8211; pytał się <b>Rafał Sułecki</b>, który pracuje w zespole prasowym komendy wojewódzkiej. Potem, po zapoznaniu się z treścią ulotki zapewnił, że policja zainteresuje się bliżej tą sprawą.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Stręczyła modelki i aktorki bogatym mężczyznom!]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/25/streczyla-modelki-i-aktorki-bogatym-mezczyznom/</link>
<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 14:54:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/25/streczyla-modelki-i-aktorki-bogatym-mezczyznom/</guid>
<description><![CDATA[Tekst z Dziennika: Stręczyła modelki i aktorki bogatym mężczyznom! Chcesz spędzić wieczór z hollywoo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Tekst z Dziennika:</p>
<blockquote><p><b><a title="Stręczyła modelki i aktorki bogatym mężczyznom!" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article404886/Streczyla_modelki_i_aktorki_bogatym_mezczyznom_.html">Stręczyła modelki i aktorki bogatym mężczyznom!</a></b><br />
Chcesz spędzić wieczór z hollywoodzką aktorką lub modelką? Do niedawna było to możliwe za pośrednictwem Michelle Braun. Kobieta, która organizowała spotkania bogatych i wysoko postawionych z, często sławnymi pięknościami, została złapana przez FBI. Jej podopieczne nie dyskutowały na randkach o najnowszych osiągnięciach z dziedziny fizyki&#8230;<br />
Procedura była prosta. Najpierw chętny pan musiał zarejestrować się na specjalnej stronie internetowej. Koszt – 1 tys. funtów. Wtedy dopiero otrzymywał zdjęcia i informacje na temat „dostępnych” piękności. „Stajnia” Braun liczyła 70 kobiet, wśród których były modelki, hollywoodzkie aktorki, dziewczyny z rozkładówek, a nawet &#8211; gwiazdy porno. Natomiast klientami byli celebryci, najbogatsi biznesmeni i dobrze znane publiczne osobistości. Tylko takie postaci mogły przecież zapłacić horrendalne sumy za ustawione przez Brown randki. Dziewczyny były w stanie zarobić nawet 30 tysięcy funtów jednej nocy. Przykrywką dla tych usług najdroższych call girls na świecie była firma Global Travel Network.<br />
POLICJA SZYBKO WPADŁA NA TROP<br />
Nic dziwnego, że sprawą zainteresowało się FBI. Służby pojmały Brown po tym, jak zgodziła się wysłać samolotem dziewczynę z Los Angeles do Nowego Jorku na spotkanie z klientem, który był w rzeczywistości podstawionym agentem.<br />
Jej aresztowanie wzbudziło panikę w całym Hollywood, gdyż agenci zajęli jej komputer i nagrania rozmów telefonicznych. Dane klientów kobiety nie zostały ujawnione, ale, jak twierdzi jej adwokat, lista zawiera naprawdę potężne nazwiska. „Powiem tylko, że bylibyście zszokowani”- powiedział tajemniczo Marc Nurik. Brown przyznała się do tego, że jej klienci płacili również za seks. „Nie sądzę, żeby ludzie płacili grube pieniądze za spotkanie z <a href="http://gaszewski.com/" title="Fine Art Porno">gwiazda porno</a> po to, aby rozmawiać o najnowszej książce Stephena Hawkinga” – skwitował Nurik.<br />
Brown zgodziła się pójść na ugodę, dzięki której uniknie więzienia. Oskarżyciele zażądali ukarania jej grzywną w wysokości 20 tys. funtów i sześcioma miesiącami aresztu domowego. Rozprawa sądowa odbędzie się w październiku.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Polki są najlepsze w całej Europie]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/20/polki-sa-najlepsze-w-calej-europie/</link>
<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 09:40:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/20/polki-sa-najlepsze-w-calej-europie/</guid>
<description><![CDATA[Artykuł z Dziennika: Polki są najlepsze w całej Europie Polki to najbardziej przedsiębiorcze kobiety]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Artykuł z Dziennika:</p>
<blockquote><p><b><a title="Polki są najlepsze w całej Europie" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article402098/Polki_sa_najlepsze_w_calej_Europie.html">Polki są najlepsze w całej Europie</a></b><br />
Polki to najbardziej przedsiębiorcze kobiety w Europie &#8211; wynika z najnowszego raportu Komisji Europejskiej poświęconego równości płci. Według danych komisji, aż 35 procent dyrektorów, menedżerów i właścicieli firm w naszym kraju to właśnie kobiety.<br />
Raport Komisji Europejskiej nie pozostawia wątpliwości: Polki to prawdziwe europejskie liderki biznesu. Lepsze od nich, jeśli chodzi o przedsiębiorczość, są jedynie Francuzki. Ale to nie wszystko, bo Polki są także doskonale <em><a href="http://wierzejski.profeo.pl/" title="Ireneusz Wierzejski">wykształcone</a></em> &#8211; ponad 94 procent młodych kobiet ma co najmniej średnie wykształcenie, co znów daje im miejsce w ścisłej czołówce Europy.<br />
Do pełnego obrazu trzeba jeszcze dodać polskie statystyki, z których wynika, że ponad jedna trzecia kobiet aktywnych zawodowo prowadzi swoje własne firmy. I zazwyczaj z sukcesem. &#8220;To historyczne dziedzictwo, nasze kobiety uczyły się zarządzania od wieków. Musiały być twarde. Mężczyzn wiecznie nie było w domu, ruszali na wojnę, a wszystko spadało na ich barki&#8221; &#8211; mówi Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.<br />
Na czym polega fenomen niezwykłej przedsiębiorczości Polek? Jak tłumaczy Agnieszka Maruda, która organizuje Ogólnopolskie Konferencje Kobiet Przedsiębiorczych, własna firma to po prostu najpewniejsza droga do zawodowego sukcesu. &#8220;Polki nie czekają, aż ktoś im poda sukces na tacy. Nie mogą liczyć na pomoc państwa, więc zakładają własną firmę&#8221; &#8211; tłumaczy.<br />
Taką ścieżkę kariery wybrała 41-letnia Ewa Małyszko, ekonomistka z Warszawy. Najpierw przez dziesięć lat pracowała w towarzystwie funduszy inwestycyjnych, a gdy w ubiegłym roku zostało sprzedane, założyła własną firmę. &#8220;Zajmuję się edukacją finansową, uczę, jak zarządzać własnymi finansami. Mam teraz o wiele większe możliwości rozwoju, a poza tym wreszcie zarabiam dla siebie, a nie dla koncernu&#8221; &#8211; mówi.<br />
Również 31-letnia Marta Berse z Warszawy odeszła z dużego koncernu i razem z koleżanką otwarła firmę szkoleniową. Decyzja o porzuceniu bezpiecznej posady nie była łatwa, ale okazała się trafna: zarabia doskonale, świetnie sobie radzi na trudnym rynku szkoleń, a na dodatek bez trudu godzi pracę z wychowywaniem dwójki dzieci. &#8220;Paradoksalnie dopiero teraz mogą być niemal pełnoetatową mamą&#8221; &#8211; mówi.<br />
Eksperci są jednak zgodni: przedsiębiorczość często nie jest w Polsce potrzebą, lecz przymusem. Z wszelkich statystyk wynika bowiem, że kobietom znacznie trudniej jest znaleźć pracę niż mężczyznom, mniej od nich zarabiają i rzadziej awansują. &#8220;Osławiony szklany sufit w naszym kraju jest nadal wyjątkowo gruby&#8221; &#8211; mówi Joanna Piotrowska, prezeska Feminoteki.<br />
Jest jeszcze jeden problem: Polki rzadko robią <em><a title="Pisanie tekstów GhostWriter" href="http://ghost-writer.pl/">karierę</a></em> w największych przedsiębiorstwach. Tylko co dziesiąta zasiada w radzie nadzorczej lub zarządzie takich spółek. Nadal królują w nich mężczyźni. Aby zmienić sytuację, najwyraźniej potrzeba wstrząsu, co dobitnie pokazuje przykład Islandii, gdzie po niedawnym krachu systemu finansowego banki zaczęły masowo przyjmować kobiety do zarządów. Uznano je po prostu za osoby racjonalne i bardziej odporne na stres.<br />
Takie zmiany chce wymusić Komisja Europejska. &#8220;Uczestnictwo kobiet na równi z mężczyznami w życiu publicznym i w podejmowaniu decyzji jest priorytetem Unii&#8221; &#8211; mówi Dziennikowi Vladimir Szpidla, unijny komisarz do spraw zatrudnienia, spraw socjalnych i wyrównywania szans.<br />
Marta Berse<br />
właścicielka firmy szkoleniowej<br />
Wszystkim kobietom, które marzą o założeniu własnej firmy, ale boją się zrobić pierwszy krok w biznesie, powtarzam: odwagi. Bo tylko tego brakuje Polkom, by osiągnąć sukces. Wszystkiego innego mają pod dostatkiem &#8211; są wykształcone, przedsiębiorcze i doskonale zorganizowane.<br />
Ja odeszłam z pracy w dużym koncernie i to była najlepsza w moim życiu decyzja. Zajmowałam w tej firmie odpowiedzialne stanowisko, ale wiedziałam, że to jest szczyt tzw. mojej kariery i nigdzie dalej nie zajdę. Koniec, szklany sufit. Dlatego cztery i pół roku temu razem z koleżanką założyłam firmę szkoleniową, która nieźle sobie radzi na rynku i cały czas się rozwija. A ja wreszcie mogę poświęcić więcej uwagi moim dzieciom. Wiem, że brzmi to paradoksalnie, ale tak naprawdę jest: jestem teraz prawie pełnoetatową mamą. Prowadząc własny biznes, mam wreszcie czas, by odprowadzić dzieci do szkoły, a po południu zawieźć je na basen czy szermierkę. To nigdy nie byłoby możliwe w koncernie, gdzie szef stoi nad głową, a z biura wychodzi się późnym wieczorem.<br />
Ale i tak decyzja o porzuceniu wygodnego i dobrze płatnego etatu była trudna. Własna firma to większe ryzyko, bo zarobki nie są tu stałe ani nawet pewne. Na dodatek samo rozpoczęcie działalności gospodarczej to w Polsce droga przez mękę. Nam to zajęło ok. miesiąca, państwo niestety w niczym nie pomaga, za to narzuca masę niepotrzebnych formalności. W różnych urzędach straciłyśmy masę czasu i nerwów.<br />
Nagrodą jest za to niesamowita współpraca z drugą kobietą. Łączy nas wiele: moja wspólniczka ma trójkę dzieci, ja za trzy miesiące też urodzę trzecie. Zanim założyłyśmy razem firmę, znałyśmy się i ufałyśmy sobie. Wspólna praca jeszcze nas zbliżyła, teraz jesteśmy przyjaciółkami. Jesteśmy żywym zaprzeczeniem tego, co mówi się o przedsiębiorczych kobietach: nie kierujemy się w pracy emocjami, a już na pewno nie dajemy się im ponieść. Jesteśmy odważne, nie bałyśmy się podjąć tej najtrudniejszej decyzji, czyli porzucić ciepłej, bezpiecznej posadki, ale właśnie dlatego odniosłyśmy sukces.<br />
W mojej obecnej pracy nie odczuwam dyskryminacji ze względu na płeć, choć czasem zdarza się, że jakiś zleceniodawca prosi, by szkolenie prowadził mężczyzna. Śmieję się wtedy i przekonuję, że razem z moją wspólniczką zrobimy to co najmniej tak samo dobrze. Potem, już po wykonanej pracy, zazwyczaj przyznają nam rację.<br />
Ale jest oczywiste, że pod pewnymi względami mężczyznom nadal jest w Polsce łatwiej. Choćby dlatego, że mają znacznie więcej swobody i mogą na przykład bez dłuższego zastanowienia podjąć decyzję o wyjeździe na jakieś atrakcyjne szkolenie. Kobieta w takiej sytuacji musi przygotować precyzyjny plan: załatwić opiekę nad dziećmi, ugotować im obiad i upewnić się, że mają czyste ubrania do przedszkola. Ale pewnie właśnie dlatego jesteśmy dużo lepiej zorganizowane i to procentuje w firmie.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak poślubić milionera... w kryzysie]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/11/jak-poslubic-milionera-w-kryzysie/</link>
<pubDate>Thu, 11 Jun 2009 20:15:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/11/jak-poslubic-milionera-w-kryzysie/</guid>
<description><![CDATA[Z Dziennika: Jak poślubić milionera&#8230; w kryzysie W kryzysie wszystkie chwyty są dozwolone. Dlat]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Z <b>Dziennika</b>:</p>
<blockquote><p><b><a title="Jak poślubić milionera... w kryzysie" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.dziennik.pl/swiat/article397289/Jak_poslubic_milionera_w_kryzysie.html">Jak poślubić milionera&#8230; w kryzysie</a></b><br />
W kryzysie wszystkie chwyty są dozwolone. Dlatego niektóre panie zdecydowały się sięgnąć po stary, wypróbowany przez wiele generacji kobiet sposob: upolowanie bogatego męża. Ale to nie takie proste &#8211; bogacz &#8220;kupi&#8221; tylko dobry &#8220;<b><a href="http://gaszewski.com/login.htm" title="Gaszewski">towar</a></b>&#8220;. Dlatego powstały już warsztaty, na których panie uczą się, jak zrobić z siebie atrakcyjną&#8230; ofertę.<br />
Na warsztatach w Hongkongu ponad 100 studentek pilnie notuje, jak inwestować w swoją finansową przyszłość. Ale rady przekazywane przez amerykańską randkową guru Lisę Johnson Mandell są dość&#8230;nietypowe.<br />
&#8220;Och skarbie, jesteś najgorętszym ciachem jakie widziałam i oboje bardzo się potrzebujemy&#8230;&#8221; &#8211; zmysłowo zachrypniętym głosem recytuje pani Mandell. Ta formułka &#8211; i wiele innych, które mieszkanki Hongkongu poznają na kursie, ma im zagwarantować zdobycie faceta z naprawdę grubym&#8230;portfelem. A to według Amerykanki najlepszy sposób na kryzys.<br />
&#8220;Od czasów jaskiniowców my, kobiety, musiałyśmy trzymać się tych mężczyzn, którzy byli najsilniejsi i odnosili sukces&#8221; &#8211; mówi pani Mandell.<br />
Jak zdobyć millionera? Ubierać się w jasne kolory i obowiązkowo nosić szpilki. Warto też umieć seksownie się poruszać i mieć odwagę pokazać swoje wnętrze, np. zdolności wokalne. Pod żadnym pozorem natomiast paniom nie wolno na pierwszej randce rozmawiać o pieniądzach, dzieciach, byłych kochankach i problemach emocjonalnych.<br />
W ten sposób rzeczywiście szanse na zdobycie prawdziwego bogatego jaskiniowca rosną. </p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Seks za mieszkanie. Tak dorabiają studenci]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/06/04/seks-za-mieszkanie-tak-dorabiaja-studenci/</link>
<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 10:22:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/06/04/seks-za-mieszkanie-tak-dorabiaja-studenci/</guid>
<description><![CDATA[Seks za mieszkanie. Tak dorabiają studenci Oddają się za pieniądze, prezenty albo darmowe mieszkanie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a title="Seks za mieszkanie. Tak dorabiają studenci" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090420/REG00/672924257">Seks za mieszkanie. Tak dorabiają studenci</a></b></p>
<blockquote><p>Oddają się za pieniądze, prezenty albo darmowe mieszkanie. <i>Prostytucja</i>? Nie, to <i>sponsoring</i>. Można tak szybko i łatwo zarobić na lepsze życie.<br />
W ten sposób zdobywa pieniądze wiele studentek oraz studentów &#8211; podaje &#8220;<b><i>Gazeta Wyborcza</i></b>&#8220;. Zjawisko istnieje w dużych miastach<a href="http://renek.gaszewski.com/" title="Renek Gaszewski - Naked Models">,</a> także w <b>Białymstoku</b>.<br />
Dla wielu osób <i>sponsoring</i> to dobry sposób na wybrnięcie z trudnej sytuacji życiowej. Przeprowadzają się na studia do innego miasta, rodzina jest daleko, a mieszkanie i utrzymanie kosztują drogo. Widzą też, jak żyją inni rówieśnicy. Stać ich na drogie przyjemności i bywanie w modnych klubach. Żeby się do nich dopasować, szukają jakiegoś źródła zarobku. Interesuje ich jednak nie ciężka praca w hipermarkecie, ale szybkie zdobycie dużych pieniędzy.<br />
Studentki znajdują na przykład starszego o 18-20 lat sponsora. W zamian za usługi seksualne stać je na wynajęcie mieszkania i opłacenie czesnego. Często osoba sponsorowana musi też dodatkowo robić zakupy, gotować i sprzątać.<br />
Ze sponsoringu korzystają też młodzi mężczyźni. Za ich usługi płacą starsze, dobrze sytuowane kobiety.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Egzamin z seksu zdały na 100 złotych]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/05/02/egzamin-z-seksu-zdaly-na-100-zlotych/</link>
<pubDate>Sat, 02 May 2009 10:16:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.wordpress.com/2009/05/02/egzamin-z-seksu-zdaly-na-100-zlotych/</guid>
<description><![CDATA[Egzamin z seksu zdały na 100 złotych Agata i Magda, uczennice gimnazjum, miały świadectwa z paskiem.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><b><a href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090502/MAGAZYN/299764188" rel="nofollow" target="_blank" title="Egzamin z seksu zdały na 100 złotych">Egzamin z seksu zdały na 100 złotych</a></b></p>
<blockquote><p><b>Agata</b> i <b>Magda</b>, uczennice gimnazjum, miały świadectwa z paskiem. Przez dwa miesiące były świnkami. Tak nazywane są początkujące prostytutki.<br />
Gimnazjalistki znikły nagle. Szukali rodzice, szukała policja. U koleżanek, na dworcach, w domach publicznych. Widziano je w <b>Toruniu</b>, później w <b>Bydgoszczy</b>. Kolejny ślad to <b>Gdańsk</b><a href="http://g4art.com/signup.htm" title="Girls for Art Renek Gaszewski">,</a> <b>Płock</b>, <b>Elbląg</b>, <B>Warszawa</b>, <B>Kraków</b>&#8230;<br />
W skrzynce na listy rodzice znajdowali czasami widokówkę: jesteśmy szczęśliwe, pracujemy, pomagają nam koleżanki i koledzy. Nikt nie wie, o jakich kolegach piszą dziewczyny, nikt też nie wie, czy liściki nie były pisane pod przymusem.<br />
<b>Rodzice przeżyli szok</b><br />
Mija dzień za dniem, tydzień za tygodniem.<br />
- <i>Tak, uciekły z domu</i> &#8211; powiedzą policjantowi rodzice, a policjant wpisze datę w odpowiedniej rubryce. &#8211; <i>Czy jeszcze je zobaczymy?</i> &#8211; pytają rodzice, a policjanci odpowiadają: &#8211; <i>Znajdziemy je.</i> I znajdują. W <b>Płocku</b>, w&#8230; agencji towarzyskiej.<br />
<b>Magda</b> ma 15 lat, <b>Agata</b> 16. Świnkami, czyli początkującymi prostytutkami, były przez dwa miesiące, bez trzech dni. Okazało się, że agencja towarzyska w <b>Płocku</b> nie była jedyną, w której pracowały.<br />
Rodzice przeżywają szok i mają mnóstwo pytań. Nie wiadomo, w jaki sposób &#8220;<i>opiekunowie</i>” zmuszali dziewczyny do świadczenia usług seksualnych. Nie wiadomo, kto kazał <B>Magdzie</b> i <b>Agacie</b> pisać uspokajające listy do rodziców. Nie wiadomo, czy były więzione i czy próbowały uciekać, nie wiadomo&#8230;<br />
<b>Chciałyśmy się usamodzielnić</b><br />
<B>Agata</b> i <b>Magda</b>, choć przesłuchiwane osobno, powiedziały to samo:<br />
- <i>Nikt nas do niczego nie zmuszał. Chciałyśmy się usamodzielnić, po prostu.</i><br />
Prostytuowanie się nieletnich nie jest karane. Prostytucja nieletnich uznawana jest jedynie za przejaw demoralizacji.<br />
- <i>Przestępstwem jest nie tylko zmuszanie siłą do prostytucji, lecz również ułatwianie i nakłanianie w celu czerpania korzyści majątkowej</i> &#8211; wyjaśnia aspirant <B>Marek Koliński</b>.<br />
I dodaje, że coraz częściej osobą nakłaniającą do nierządu jest ktoś z rodziny: matka, babcia, ciocia. Taki przypadek policjanci &#8220;<i>ujawnili</i>” w <b>Bydgoszczy</b>. I dotyczy to coraz młodszych dziewcząt. Piętnastolatka, czternastolatka&#8230; wiek nieletnich prostytutek przestaje już dziwić. Szczególnie na <B>Wybrzeżu</b> i w miastach przygranicznych. Tam świnkę łatwiej spotkać niż gwardzistkę, czyli doświadczoną prostytutkę. W <b>Skopaniu</b> dziewczyny z domu dziecka uprawiały tzw. inne czynności seksualne za piwo lub papierosy.<br />
<B>Za zgodą mamy i taty</b><br />
- <i>Nierządem, do którego dochodzi najczęściej podczas ferii, wakacji czy ucieczek, zajmują się dzieci z rodzin patologicznych, jak i z tzw. dobrych domów</i> &#8211; tłumaczy <b>Grażyna Puchalska</b> z <b>Komendy Głównej Policji</b>. &#8211; <i>I tym właśnie różni się prostytucja nieletnich od prostytucji dorosłych: dla tych ostatnich prostytucja jest zawodem, czyli stałym źródłem zarobkowania, młodzież natomiast najczęściej prostytuuje się okazjonalnie.</i><br />
Dla nieletnich prostytucja jest często sposobem na dorabianie do kieszonkowego. Drogie kosmetyki, markowe ubrania &#8211; na tym młodzieży teraz zależy najbardziej. A jak to zdobyć? Dużych pieniędzy w tak krótkim czasie nie zarobią na plantacji truskawek. Bywa też, że z prostytucji nieletniego syna czy córki utrzymuje się cała rodzina. Najczęściej skrajnie biedna, wielodzietna. Często przy aprobacie ojca i matki.<br />
<B>Pan z czarnego BMW</b><br />
Zaczęło się tak: <B>Agata</b> i <b>Magda</b>, koleżanki z jednej klasy, jadą na wagary z <b>K</b>. do <b>S</b>. niedaleko <b>Grudziądza</b>. Tam spotykają koleżankę. Koleżanka mówi: &#8211; <i>Mam telefon do faceta, który ogłaszał się w prasie &#8220;<em><b>Tomasz</b>, mężczyzna na jedną noc</em>”. Chcecie numer?</i><br />
<b>Agata</b> dzwoni.<br />
<B>Tomasz</b> vel &#8220;<b><i>Viagras</i></b>” (35 lat, śniada cera, brązowe oczy, zawód: striptizer i facet do wynajęcia) proponuje spotkanie, a rozmowa przebiega mniej więcej tak:<br />
- <i>Mieszkam w <b>Toruniu</b>, mam agencję towarzyską. Jak wyglądacie? No, to akurat. Chcecie zarobić? Praca łatwa, pieniądze szybkie. To co? Spotkamy się, pogadamy?</i><br />
Dziewczyny zgadzają się (później powiedzą, że były ciekawe, jak taka praca wygląda, że chciały robić coś fajnego na wagarach).<br />
<b>Toruń</b>. W umówione miejsce przyjeżdża czarne BMW i czarna honda. Tomasz jest w towarzystwie dwóch ochroniarzy, zaprasza dziewczyny do hotelu, żeby &#8220;<i>porozmawiać</i>”.<br />
<B>Egzamin z seksu zdały na 100 złotych</b><br />
Hotelowy pokój. Tomasz przekonuje, że praca łatwa, bezpieczna, a pieniądze ekstra. Daje rady z cyklu &#8220;<i>jak zadowolić klienta</i>”. Dziewczyny później powiedzą: gwałtu nie było, było miło, no i to nie był ich pierwszy raz. <b>Agata</b>, na przykład, straciła dziewictwo w wieku 13 lat.<br />
Egzamin z seksu dziewczyny zdają na sto złotych. Na tyle <b>Tomasz</b> wycenia ich wysiłek, wręczając każdej z nich po banknocie.<br />
23 marca 2009 r. sąd w <B>Świeciu</b> skazał pięć osób oskarżonych o czerpanie korzyści z uprawiania prostytucji przez małoletnie <B>Agatę K</b>. i <b>Magdę W</b>. Na sali rozpraw pojawiła się tylko <b>Renata J</b>., właścicielka agencji towarzyskiej w <b>Płocku</b>. Twierdzi, że jest niewinna.<br />
- <i>Te smarkule wrobiły mnie</i> &#8211; przekonywała tuż przed rozprawą. &#8211; <i>Obie wyglądały na pełnoletnie. Poprosiłam je o dowody, ale się wykręciły, że nie mają przy sobie. Prowadzę interes od 13 lat i nigdy nie łamałam prawa.</i><br />
W <b>Świeciu</b> zapadły wyroki więzienia (od roku do 18 miesięcy) w zawieszeniu oraz kary grzywny.<br />
<b>W różowej haleczce i białych kozakach</b><br />
<b>Agata</b> i <b>Magda</b> zaczynają pracę od razu: jadą do wynajętego przez <b>Tomasza</b> mieszkania, odbierają telefony (numery klienci znajdowali w prasie w rubryce &#8220;<i>ogłoszenia drobne</i>”) i umawiają się. <b>Magda</b> &#8211; ubrana w różową haleczkę i białe kozaczki &#8211; ma pierwszych klientów już po paru godzinach.<br />
- <i>Pieniądze inkasował <b>Tomek</b>, dla siebie brał połowę, resztę oddawał nam</i> &#8211; powie <b>Agata</b>. &#8211; <i>Mieszkałyśmy z nim. <b>Tomek</b> wiedział, że uciekłyśmy z domu. Wiedział, ile mamy lat, bo widział nasze legitymacje szkolne. Przez tydzień zarobiłam około 1200 złotych. Zarobione pieniądze wydałyśmy na ręczniki, szlafroki kąpielowe, bieliznę, mydło, prześcieradło i prezerwatywy.</i><br />
Po tygodniu pracy dziewczyny jadą do <b>Gdańska</b>. Potem do <B>Bydgoszczy</b>.<br />
- <i>Agencję prowadziła starsza pani, nie pytała nas o wiek. Ale tam był mały ruch, przez dwa dni zarobiłyśmy tylko po 120 złotych</i> &#8211; powie <b>Magda</b>.<br />
Pojechały szukać szczęścia w <b>Płocku</b> i tam znalazły miło brzmiące ogłoszenie: &#8220;<i>Dom <B>Madam Russo</b></i>”.<br />
<B>Magda</b> i <b>Agata</b> są zachwycone profesjonalizmem &#8220;<b><i>Madam</i></b>”: praca w stałych godzinach, a &#8220;<i>madam</i>” chce spisać z dziewczynami umowę o dzieło.<br />
Dziewczyny zaliczają jeszcze <b>Warszawę</b>, <b>Elbląg</b>. Policja odnajduje je w agencji w <B>Płocku</b>.<br />
<b>Rodzinna tajemnica</b><br />
W 2002 roku policja dotarła do 117 nieletnich trudniących się nierządem, rok później już do 128, w 2004 natomiast do 112.<br />
- <i>Osiemdziesiąt procent tych małoletnich prostytutek to dziewczynki</i> &#8211; mówi <b>Grażyna Puchalska</b> z <b>Komendy Głównej Policji</b> w <b>Warszawie</b>. &#8211; <i>Statystyki nie odzwierciedlają jednak skali problemu: pokazują jedynie przypadki przez policję ujawnione.</i><br />
<b>Magda</b> i <b>Agata</b>, uczennice III klasy gimnazjum, mają świadectwa z czerwonym paskiem. Żadnych problemów wychowawczych.<br />
Rodzice nie znajdują powodów ich ucieczki <b>Magda</b> tłumaczy, że z rodzicami źle jej się układało, że uciekła, bo chciała dać rodzicom czas na przemyślenie wszystkiego.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czarodziejki]]></title>
<link>http://poczytalnia.wordpress.com/2009/03/27/czarodziejki/</link>
<pubDate>Thu, 26 Mar 2009 23:03:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kamil</dc:creator>
<guid>http://poczytalnia.wordpress.com/2009/03/27/czarodziejki/</guid>
<description><![CDATA[Recenzja książki, która  z założenia miała być kontrowersyjna i to miało tę książkę sprzedać. Wyszła]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Recenzja książki, która  z założenia miała być kontrowersyjna i to miało tę książkę sprzedać. Wyszła jednak pastiszowa, kiczowata&#8230; zabawna.</p>
<p><a href="http://www.mojeopinie.pl/wwwczarodziejkicom,3,1237852009" target="_blank">Zapraszam do zaczarowanego świata&#8230; burdeli</a>.</p>
<p style="text-align:right;">Poczytności<br />
Kamil</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
