<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>rozumienie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/rozumienie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "rozumienie"</description>
	<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 22:21:12 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Rozumienie Maxa Webera]]></title>
<link>http://metodologianaukspolecznych.wordpress.com/2009/06/12/rozumienie-maxa-webera/</link>
<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 01:08:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>Radek Oryszczyszyn</dc:creator>
<guid>http://metodologianaukspolecznych.wordpress.com/2009/06/12/rozumienie-maxa-webera/</guid>
<description><![CDATA[Korzystając z chwili wolnego po intensywnej pracy nad pewnym raportem, trafiłem na ciekawy film pośw]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Korzystając z chwili wolnego po intensywnej pracy nad pewnym raportem, trafiłem na ciekawy film poświęcony metodologii nauk społecznych Maxa Webera.  Dla ciekawych, poniżej.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/phtbOcM9KWI&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/phtbOcM9KWI&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[7 powodów dlaczego warto byś nauczył się metod szybkiego czytania.]]></title>
<link>http://twojgeniusz.wordpress.com/2009/05/26/7-powodow-dlaczego-warto-bys-nauczyl-sie-metod-szybkiego-czytania/</link>
<pubDate>Tue, 26 May 2009 20:57:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>Władek Ochojski</dc:creator>
<guid>http://twojgeniusz.wordpress.com/2009/05/26/7-powodow-dlaczego-warto-bys-nauczyl-sie-metod-szybkiego-czytania/</guid>
<description><![CDATA[Czasami spotykam się z twierdzeniem, że szybkiego czytania nie da się nauczyć. Niektórzy nawet twier]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Czasami spotykam się z twierdzeniem, że <strong>szybkiego czytania</strong> nie da się nauczyć. Niektórzy nawet twierdzą, że szybkie czytanie nie da im tyle satysfakcji co zwykłe czytanie w wolnym tempie. Nie chcą często nawet słuchać na temat korzyści, które przynosi szybkie czytanie albo w nie wierzy w jego skuteczność. Postanowiłem więc napisać na ten temat w tym miejscu. </p>
<p>Oto co zyskasz nabywając <strong>umiejętność szybkiego czytania:</strong></p>
<p><strong>1. Więcej czasu dla siebie i swoich bliskich</strong><br />
Czytając szybko, <strong>uczysz się także szybciej </strong>bo nie poświęcasz na naukę tyle czasu ile dotychczas. Jeśli przypuszczalnie do tej pory przeznaczałeś na nią 10 godzin w tygodniu, siedząc przy książkach po pracy albo szkole – teraz będziesz mógł skrócić ten czas o połowę.<br />
Uwierz mi, że będzie to czas spędzony bardzo dobrze – <strong>nauczysz się więcej </strong>czując się przy tym wspaniale.</p>
<p><strong>2. Więcej czasu dla własnych aktywów</strong><br />
Jeśli uczysz się, studiujesz lub pracujesz a zależy Ci na tym, żeby stworzyć własny biznes, który będzie dawał Ci pieniądze po włożonej w niego pracy (być może będzie to strona www a może projekt nowej koszulki?) – to dzięki <strong>szybkiemu czytaniu</strong> oraz innym <strong>technikom przyspieszonego uczenia </strong>będziesz mógł zdobywać wiedzę potrzebną do Twojego biznesu lub po prostu nad nim pracować.  </p>
<p>3. <strong>Większą </strong><strong>koncentrację</strong><br />
Czy zauważyłeś, że czytając trudno jest Ci się skoncentrować? Jeśli tak to dzieje się to właśnie dlatego, że czytasz zbyt WOLNO. Robiąc to, nie wykorzystujesz w pełni zasobów Twojego mózgu, który zaczyna wymyślać sobie inne zajęcia – może by zrobić kawę, albo zadzwonić do znajomego? Jeśli <strong>przyspieszysz tempo swojego czytania</strong>, będziesz musiał skupić się tylko i wyłącznie na tekście który zacznie Cię coraz bardziej wciąągać. </p>
<p><strong>4. Lepsze </strong><strong>rozumienie czytanego  tekstu</strong><br />
Dzięki temu, że skupisz się wyłącznie na tekście, zrozumiesz więcej i szybciej materiał, który podczas wolnego czytania byłoby Ci trudno przyswoić. Jeśli <strong>wytrenujesz swój mózg oraz oczy</strong> ( co jest możliwe zarówno dzięki <strong><a href="http://www.projektgeniusz.pl">szkoleniom Projektu: Geniusz</a></strong>), będziesz mógł „złapać” coraz więcej wyrazów skanując tekst.  </p>
<p><strong>5. Korzystanie ze zdolności</strong> <strong>antycypacji</strong> własnego mózgu<br />
Dodatkowo, dzięki możliwościom Twojego mózgu – <strong>zdolności antycypacji</strong> – będziesz rozumieć tekst bez konieczności czytania całości. Jeśli nawet ominiesz parę wyrazów,  Twój mózg sam „domyśli się” sensu czytanego tekstu. Koniec z czytaniem każdego wyrazu na stronie i tracenia cennego czasu. </p>
<p><strong>6.Zniesienie regresji</strong><br />
Jeśli zaufasz własnemu mózgowi i pozwolisz mu <strong>wykorzystać własny potencjał</strong> czytając szybko – pozbędziesz się problemu z koncentracją podczas czytania. Będziesz mógł skanować tekst bez konieczności wracania do poprzednich linijek w momencie kiedy wydaje Ci się, że przeoczyłeś coś ważnego.</p>
<p><strong><br />
7. Zwiększenie pewności siebie </strong><br />
Wyobraź sobie, że posiadasz już<strong> umiejętność szybkiego czytania</strong> – czytasz szybciej, rozumiesz więcej i uczysz się znacznie efektywniej niż inni. 300 stronicowa książka to dla Ciebie pestka – czytasz ją w godzinę lub mniej i pamiętasz 80-90% tego, co przeczytałeś.<br />
Jak myślisz, jakie będzie wtedy Twoje samopoczucie? </p>
<p>Życzę Ci mnóstwa <strong>sukcesów w nauce</strong> i pracy nad sobą!</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Władek Ochojski<br />
Psycholog, Trener Projektu:Geniusz<br />
Zobacz <a href="http://www.projektgeniusz.pl/terminarz,20.html">terminarz szkoleń</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak to, za długie?]]></title>
<link>http://publiconline.wordpress.com/2009/02/05/jak-to-za-dlugie/</link>
<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 11:43:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>zdzichon</dc:creator>
<guid>http://publiconline.wordpress.com/2009/02/05/jak-to-za-dlugie/</guid>
<description><![CDATA[Niedawno, po raz kolejny pod jednym z moich zaangażowanych postów, przy okazji dyskusji na jakimś fo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">Niedawno, po raz kolejny pod jednym z moich zaangażowanych postów, przy okazji dyskusji na jakimś forum muzycznym/filmowym/książkowym, ujrzałem zlepek znaków: TL;DR. Po pojawieniu się tego przedziwnego tworu dyskusja urywała się, bądź toczyła się dalej swoim torem kompletnie ignorując moją wypowiedź.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">Za którymś tam razem nie wytrzymałem i wrzuciłem to w Google. Co się okazało? Wysypało tonę wyników między innymi ten:</p>
<p class="MsoNormal"><a href="http://www.urbandictionary.com/define.php?term=tl%3Bdr">http://www.urbandictionary.com/define.php?term=tl%3Bdr</a></p>
<p class="MsoNormal">Można w nim znaleźć parę ciekawych definicji tego zjawiska. Każdy znajdzie coś dla siebie. Do mnie najmocniej przemawiają opcje nr 4 i 6. Dodatkowo pikanterii całej sprawie dodaje wybór tagów zamieszczony pod każdą z nich, z których większość to raczej określenia zabarwione pejoratywnie takie jak : „illiterate”, „stupid”, „lazy”, „moron” czy „lame”. Urocze, nieprawdaż? <span> </span>Jednym z moich ulubionych jest: „postwhore”, którego wcześniej nie znałem, ale wspaniale opisuje jeden z typów forumowiczów, na który natknąć się nietrudno.</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Problem ten nie jest nowy, o czym świadczy liczba poświęconych mu publikacji. Już od jakiegoś czasu kwestia prymitywizacji języka i wpływu codziennego korzystania z zasobów sieci na odbiór tekstów(zwłaszcza długich) oraz umysłowość użytkownika, (czyli między innymi mnie i wszystkich, którzy ten tekst czytają) powraca do mnie jak bumerang. <span> </span>Nie chodzi mi nawet o emotikony czy sWeeTaŚnY język sieciowych nastolatek, ale raczej o niezdolność do przyswajania długich, jednolitych bloków tekstu i uzależnienie od linków i hipertekstu. Gdyby moje posty, pod którymi ujrzałem TL;DR miały chociaż jakieś kosmiczne objętości, ale żeby nie móc zdobyć się na przeczytanie 1/3 strony A4? Jak to za długie?</p>
<p class="MsoNormal">Więcej poczytać można:</p>
<p class="MsoNormal">- <a href="http://www.theatlantic.com/doc/200807/google">W języku Albionu.</a></p>
<p class="MsoNormal">- <a href="http://www.ultramaryna.pl/mkk/?p=655">W pięknej polskiej mowie.</a> <span> </span>– <span> </span>Swoją drogą, moje odczucia dotyczące całego zjawiska były na tyle podobne do opisanych przez autora bloga, że moje poczucie wyjątkowości znowu mocno ucierpiało.</p>
<p class="MsoNormal">Kończę, bo jeszcze nikt tego nie przeczyta. Do tematu będę wracał, bo to temat – rzeka, a i o nowomowę branżową zahaczyć będzie można.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Samym flirtem nie uwiedziesz mężczyzny]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/04/01/samym-flirtem-nie-uwiedziesz-mezczyzny/</link>
<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 17:47:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2008/04/01/samym-flirtem-nie-uwiedziesz-mezczyzny/</guid>
<description><![CDATA[Za Dziennikiem: Samym flirtem nie uwiedziesz mężczyzny Trzepoczesz rzęsami? Słodko się uśmiechasz? D]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Za <b>Dziennikiem</b>:</p>
<blockquote><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article146182/Samym_flirtem_nie_uwiedziesz_mezczyzny.html" title="Samym flirtem nie uwiedziesz mężczyzny" rel="nofollow" target="_blank">Samym flirtem nie uwiedziesz mężczyzny</a></b></p>
<p>Trzepoczesz rzęsami? Słodko się uśmiechasz? Daruj sobie. On i tak nie zauważy, że próbujesz z nim flirtować. Mężczyźni nie są wyczuleni na takie subtelności. Psychologowie właśnie dowiedli, że nie są nawet w stanie odróżnić uwodzicielskich gestów od oznak przyjaźni.</p>
<p>Naukowcy z Indiana University sprawdzili reakcje na język ciała u ponad 280 osób. Okazało się, że mężczyźni prawie w ogóle go nie rozumieją. Szczególnie jeśli chodzi o flirt. Jeśli kobieta wysyła im jasne sygnały zainteresowania jego osobą, nie są w stanie stwierdzić, czy to tylko przyjaźń, czy coś więcej.</p>
<p>A to negatywnie odbija się na psychice pań, które nie rozumieją, dlaczego faceci nie reagują na ich zaczepki. Po raz kolejny sprawdza się więc stara prawda, że mężczyźni są do bólu prości w obsłudze. Jeśli chcesz zmusić ich do określonego zachowania, nie masz wyjścia: musisz walić prosto z mostu.</p>
<p>Uwaga, faceci! To może być flirt:</p>
<p>Gra spojrzeń &#8211; w pomieszczeniu pełnym ludzi Wasze spojrzenia się spotykają, ona odwraca wzrok, po czym natychmiast znów patrzy Ci się prosto w oczy.</p>
<p>Tajemnicze uśmiechy &#8211; kiedy znienacka na nią spojrzysz, ona cała się rozpromienia i słodko się uśmiecha.</p>
<p>Sztuka konwersacji &#8211; zagaduje Cię i utwierdza w przekonaniu, że Twoje wywody o piwie i piłce nożnej świadczą o Twojej niebywałej inteligencji.</p>
<p>Kontakt cielesny &#8211; Wasze ręce zbyt często przypadkiem się spotykają, a ona przechodząc obok Ciebie zawsze znajdzie okazję, by choć musnąć Cię jedną z wystających części swojego ciała.</p>
<p>Kobiece sztuczki &#8211; rozmawiając z Tobą często zagryza wargi lub bawi się włosami i biżuterią.</p>
<p>Zrobiona na bóstwo &#8211; gdy się spotkacie ona ma starannie nałożony makijaż i jest świeżo spryskana uwodzicielskimi perfumami.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak zrozumieć Patańdżalego]]></title>
<link>http://jogawielobob.wordpress.com/2008/02/08/jak-zrozumiec-patandzalego/</link>
<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 19:58:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Maciej Wielobób</dc:creator>
<guid>http://jogawielobob.wordpress.com/2008/02/08/jak-zrozumiec-patandzalego/</guid>
<description><![CDATA[Gdy mówię na temat Jogasutr Patańdżalego, sądząc po pytaniach zadawanych przez niektóre osoby, mogę ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-indent:.03cm;margin-top:.07cm;margin-bottom:.07cm;line-height:.18cm;widows:0;orphans:0;" align="justify">
<p style="text-indent:.03cm;margin-top:.07cm;margin-bottom:.07cm;line-height:150%;widows:0;orphans:0;" align="justify"> <span style="font-family:Arial, sans-serif;"><span style="font-style:normal;"><span lang="pl-PL"><span style="font-size:100%;"><span style="color:#000000;">Gdy mówię na temat <span style="font-style:italic;">Jogasutr</span> Patańdżalego, sądząc po pytaniach zadawanych przez niektóre osoby, mogę wnioskować, że próby zrozumienia większości słuchaczy idą w złą stronę. Otóż, najczęściej próbuje się zrozumieć <span style="font-style:italic;">Jogasutry</span> Patańdżalego w sposób intelektualny (za pomocą wnioskowania, ew. refleksji). W ten sposób <b>nie da się</b> zrozumieć omawianego traktatu, a można jedynie wejść w stan poznania błędnego lub fantazjowania (o jodze), które to poruszenia świadomości Patańdżali również omawia. <i>Jogasutry</i> można zrozumieć tylko w jeden sposób – przez doświadczenie. To znaczy poprzez stałą, nieprzerwaną praktykę tego, o czym pisze Patańdżali i kontrolowania, jakie są efekty tego działania. <span style="font-weight:bold;">Gdy Patańdżali pisze: „Zrób to“, musisz daną rzecz wykonać</span> i sprawdzić w jaki sposób działa i czy pojawia się efekt opisany w sutrach, <span style="font-weight:bold;">to jest jedyny sposób „filozofowania“ w jodze</span>. To jest klucz do poznania.</span></span></span></span></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
