<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>satysfakcja &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/satysfakcja/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "satysfakcja"</description>
	<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 09:35:11 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Ścieżka życiowa - realizacja, spełnienie]]></title>
<link>http://zenco.wordpress.com/2009/12/26/twoja-sciezka-zawodowa/</link>
<pubDate>Sat, 26 Dec 2009 23:06:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenco</dc:creator>
<guid>http://zenco.wordpress.com/2009/12/26/twoja-sciezka-zawodowa/</guid>
<description><![CDATA[W pracy spędzasz większość przeżytego świadomie dnia i sporą część życia&#8230; Czy jest to właściwi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="margin-bottom:.5cm;"><a href="http://zenco.wordpress.com/files/2009/12/sempeplczerwone.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-485" title="sempeplczerwone" src="http://zenco.wordpress.com/files/2009/12/sempeplczerwone.jpg" alt="" width="306" height="339" /></a><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;"> </span></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">W pracy spędzasz większość przeżytego świadomie dnia i sporą część życia&#8230; </span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Czy jest to właściwie wykorzystany czas, przynoszący Ci osobistą satysfakcję i zadowolenie?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Co widać na Twojej twarzy przed wyjściem do pracy: podekscytowanie, radość, spokój, frustrację, smutek a może złość?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Jaki potencjał i możliwości widzisz dla siebie w obecnym miejscu?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Czy widzisz się w tej pracy za 5, 10, 15 lat?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Jak traktujesz pracę? Czy jako &#8220;mękę pańską&#8221; i lepsze życie po niej? </span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Jaką część życia odkładasz na później, na emeryturę?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Czy Twoja  kariera wydobywa z Ciebie to co najlepsze (chęci, talenty, umiejętności)?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Na co czekasz w swojej karierze?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Na co czekasz w swoim życiu?</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Jeśli odczuwasz niepokój czytając te pytania, coaching kariery jest dla Ciebie dobrym rozwiązaniem.</span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Na sesjach career coaching dowiesz się jak w pełni wykorzystać swoje talenty, odnajdziesz swoje najmocniejsze strony, odzyskasz wiarę we własne możliwości, wzrośnie Twoja chęć działania i motywacja.<br />
</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;">Sesje prowadzone są metodami coachingowymi, z elementami programu &#8220;Spadochron&#8221; Richarda Bolles&#8217;a.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;"><span style="color:#000000;"><span style="background:transparent none repeat scroll 0 0;"><br />
</span></span></span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p><span style="font-family:Arial,sans-serif;"><span style="font-size:small;"> </span></span></p>
<p><span style="font-family:John Handy LET;"><span style="font-size:small;">Eliza Kruszewska</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Równowaga]]></title>
<link>http://wrony.wordpress.com/2009/10/08/rownowaga/</link>
<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 16:29:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>Monika Biedrzycka</dc:creator>
<guid>http://wrony.wordpress.com/2009/10/08/rownowaga/</guid>
<description><![CDATA[Dużo się mówi o balansie, o równowadze pomiędzy różnymi dziedzinami naszego życia. Każdy z nas ma zn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dużo się mówi o balansie, o równowadze pomiędzy różnymi dziedzinami naszego życia. Każdy z nas ma znajomych, którzy śpieszą z poinformowaniem nas, że za dużo pracujemy. I często mają rację. My sami powtarzamy sobie nieskończoną ilość razy: muszę zrobić to, powinnam pójść tam&#8230; Przełomowe momenty jak kolejne urodziny,  kolejny nowy rok wzmagają takie przemyślenia. W przypływie energii bierzemy się za wszystko na raz i wyczerpani poddajemy się. Zniechęceni, wyczerpani, rozczarowani nie przydamy się za bardzo ani w domu ani w pracy.</p>
<p>Od czego więc zacząć?</p>
<p>Oto krótkie, proste ćwiczenie, które pomoże określić gdzie jesteśmy z naszą życiową równowagą i nad czym powinniśmy się skupić by w prosty sposób zaprowadzić w naszym życiu ład. Narzędzie to wykorzystywane jest często przez coachów oraz trenerów zarządzania czasem, ale z łatwością możemy przeprowadzić je sami.</p>
<p>Koło Zycia</p>
<p>1. Pomyśl o swoim życiu jako kole rowerowym. Narysuj koło, ze środkiem i wychodzącymi z niego 8 szprychami (zobacz rysunek). <a href="http://wrony.wordpress.com/files/2009/10/picture-5.png"><img class="alignright size-full wp-image-63" title="Picture 5" src="http://wrony.wordpress.com/files/2009/10/picture-5.png" alt="Picture 5" width="298" height="259" /></a><br />
Koło określa Twoje zadowolenie w:<br />
- Sferze psychicznej<br />
- Sferze fizycznej<br />
- Sferze emocjonalnej<br />
- Sferze zawodowej</p>
<p>2. Każdą ze szprych określa zadowolenie w:</p>
<p>Sferze psychicznej:<br />
- rozwój osobisty<br />
- odpoczynek/rekreacja</p>
<p>Sferze fizycznej:<br />
- zdrowie<br />
- otoczenie, w którym żyjemy, rzeczy materialne</p>
<p>Sferze emocjonalnej:<br />
- miłość<br />
- relacje z rodziną i przyjaciółmi</p>
<p>Sferze zawodowej:<br />
- pracę/kariera<br />
- finanse</p>
<p><a href="http://wrony.wordpress.com/files/2009/10/picture-81.png"><img class="alignright size-full wp-image-64" title="Picture 8" src="http://wrony.wordpress.com/files/2009/10/picture-81.png" alt="Picture 8" width="300" height="262" /></a>3. Srodek koła to pkt zero, zewnętrzny okrąg to 10pkt (patrz na rysunek). Oceń każdy z obszarów swojego życia od 0pkt (niesatysfakcjonujący) do 10pkt (niezmiernie satysfakcjonujący) i umieść ocenę na odpowiednich szprychach koła. Następnie połącz punkty na poszczególnych szprychach, tworząc swoje koło życia.<br />
Pytanie pomocnicze: Do równowagi w moim życiu brakuje mi&#8230;</p>
<p>4. Po ukończeniu rysunku spójrz czy twoje kolo rowerowe ma szanse gładko jechać po drogach. (to przykładowe na rysunku nr 2 &#8211; będzie raczej miało problemy).</p>
<p>5. Jeśli (jak w większości przypadków) Twoje koło nie jest idealnie równe, pokazuje wówczas obszary, nad którymi warto popracować (to te najbliżej środka koła).<br />
Kilka uwag. Jeśli ocena któregoś z obszarów bliska jest zeru &#8211; zastanów się, czy nie za surowo się oceniasz. Jeśli większość Twoich ocen bliska jest 100%, możesz być dla siebie zbyt pobłażliwa. Bądź dla siebie sprawiedliwa. Oceniaj się z dystansem obcej osoby.</p>
<p>6. Zastanów się czy pracowałaś ostatnio nad którymś z obszarów (np rozwojem osobistym uczestnicząc w pasjonującym kursie), czy na Twoim kole widać tę inwestycję?</p>
<p>7. Pomyśl czy praca nad którymś z obszarów może stać się magicznym kluczem uruchamiającym poprawę pozostałych sfer. Co to może być? Być może uzupełnienie jakieś wiedzy, bez której nie masz pewności, że jesteś dobrym kandydatem na jakieś stanowisko?</p>
<p>Zazwyczaj analizujemy nasze poszczególne problemy, rozdrabniamy je na atomy, a to że mogłybyśmy być lepiej zorganizowane w pracy, a to że figura nie taka, a to że angielski za słaby&#8230; miliony rzeczy. W tym zagłębieniu brak nam dystansu do siebie samych. Cwiczenie to pozwala nam ten dystans odzyskać i spojrzeć na nasze życie w całości. Pozwoli zauważyć niewidoczne na co dzień powiązania między różnymi sferami życia, na inną perspektywę spojrzenia na nasze problemy.</p>
<p>Cwiczenie to jest diagnozą aktualnej sytuacji, obraz koła ulega zmianom w czasie. Dlatego warto powtarzać je co pewien czas by zauważyć postęp w naszych staraniach ulepszenia życia. Czego wam życzę. Powodzenia.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Aspekt 13]]></title>
<link>http://venexis2.wordpress.com/2009/10/02/aspekt-13/</link>
<pubDate>Fri, 02 Oct 2009 21:49:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>RoB</dc:creator>
<guid>http://venexis2.wordpress.com/2009/10/02/aspekt-13/</guid>
<description><![CDATA[Wspaniałe są takie dni jak ten dzisiejszy dla mnie &#8211; pełne metafizycznej symboliki. Pozorne, n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Wspaniałe są takie dni jak ten dzisiejszy dla mnie &#8211; pełne metafizycznej symboliki. Pozorne, n]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Aspekt 10]]></title>
<link>http://venexis2.wordpress.com/2009/09/29/aspekt-10/</link>
<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 20:44:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>RoB</dc:creator>
<guid>http://venexis2.wordpress.com/2009/09/29/aspekt-10/</guid>
<description><![CDATA[Kiedy zaczynasz czuć swoją Chi, zaczynasz ją rozumieć. Kiedy zaczynasz ją rozumieć, zaczynasz wiedzi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Kiedy zaczynasz czuć swoją Chi, zaczynasz ją rozumieć. Kiedy zaczynasz ją rozumieć, zaczynasz wiedzi]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Aspekt 6]]></title>
<link>http://venexis2.wordpress.com/2009/09/25/aspekt-6/</link>
<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 21:59:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>RoB</dc:creator>
<guid>http://venexis2.wordpress.com/2009/09/25/aspekt-6/</guid>
<description><![CDATA[Bieganie to wspaniała sprawa, a ja uwielbiam biegać:). Na jednym z portali internetowych dla biegacz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Bieganie to wspaniała sprawa, a ja uwielbiam biegać:). Na jednym z portali internetowych dla biegacz]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Drzewo życia]]></title>
<link>http://zencoblog.wordpress.com/2009/08/12/drzewo-zycia/</link>
<pubDate>Wed, 12 Aug 2009 19:53:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenco</dc:creator>
<guid>http://zencoblog.wordpress.com/2009/08/12/drzewo-zycia/</guid>
<description><![CDATA[Jesteśmy jak drzewa, niepowtarzalni i piękni w swojej wyjątkowości. Tak jak drzewa mamy korzenie, cz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Jesteśmy jak drzewa, niepowtarzalni i piękni w swojej wyjątkowości. Tak jak drzewa mamy korzenie, czyli ważne życiowe obszary, bez których trudno jest nam funkcjonować.</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Jeśli równomiernie otoczone są naszą troską, postrzegamy nasze życie jako satysfakcjonujące, mamy motywację do podejmowania wyzwań, czujemy się silni i spokojni. Czujemy przepływ życiodajnych soków: czyli życiowej równowagi i energii oraz motywacji. Wszystkie te obszary są ze sobą powiązane i wzajemnie wpływają na siebie.<br />
</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Co jednak sprawia tak naprawdę, że czujemy się spełnieni? </span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Życiową energię i poczucie spełnienia daje nam realizacja naszych wartości w każdym z tych obszarów, a z drugiej strony ich realizacja jest jakby ukoronowaniem naszych wysiłków na co dzień i najważniejszą gratyfikacją.</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Korzenie, pień i korona wzajemnie są ze sobą powiązane – góra z dołem, dół z górą, do istnienia drzewa potrzebne jest tak samo słońce jak i woda.<br />
</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Popatrz na te symboliczne, złożone ze słów drzewo i zastanów się, czy wszystkie korzenie dobrze funkcjonują, a może niektóre są w złym stanie, albo już nawet usychają?</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Jaki jest stan pnia?</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">I jak wygląda korona? Czy jest zielona, czy też może niektóre wartości zupełnie zapomniane, opadły jak zeschłe liście? Oczywiście dla każdego zarówno korzenie jak korona i soki życiowe, mogą wyglądać inaczej, warto jednak wiedzieć jakie są, pamiętać o nich i troszczyć się o nie każdego dnia.</span></p>
<p><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Każde drzewo mogą zaatakować szkodniki, może też uschnąć z braku wody albo z powodu zanieczyszczenia.</span></p>
<p><span style="font-family:Verdana,sans-serif;">Jeśli zaś jest dobrze odżywione i zdrowe, wydaje na świat owoce naszych działań.<br />
</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><img title="drzewnowe" src="http://zencoblog.files.wordpress.com/2009/07/drzewnowe.jpg?w=511&#038;h=563#38;h=563" alt="drzewnowe" width="511" height="563" /></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-family:Verdana,sans-serif;"><br />
</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Anthony Robbins: Szczęście w dowolnym momencie...]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/07/11/anthony-robbins-szczescie-w-dowolnym-momencie/</link>
<pubDate>Sat, 11 Jul 2009 14:47:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/07/11/anthony-robbins-szczescie-w-dowolnym-momencie/</guid>
<description><![CDATA[Poniższy fragment w całości pochodzi z książki &#8220;Obudź w sobie olbrzyma&#8221; Anthony&#8217;eg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Poniższy fragment w całości pochodzi z książki &#8220;Obudź w sobie olbrzyma&#8221; Anthony&#8217;eg]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Anthony Robbins: Każdy dzień taki sam...?]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/07/07/anthony-robbins-kazdy-dzien-taki-sam/</link>
<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 16:43:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/07/07/anthony-robbins-kazdy-dzien-taki-sam/</guid>
<description><![CDATA[Nie da się zmienić ciemności w światłość ani apatii w ruch bez udziału emocji. Carl Jung Jest to kol]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Nie da się zmienić ciemności w światłość ani apatii w ruch bez udziału emocji. Carl Jung Jest to kol]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dlaczego on czasem nie chce się kochać?]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/12/dlaczego-on-czasem-nie-chce-sie-kochac/</link>
<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 13:05:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/2009/06/12/dlaczego-on-czasem-nie-chce-sie-kochac/</guid>
<description><![CDATA[Tekścik z Dziennika: Dlaczego on czasem nie chce się kochać? Na pewno znasz to z autopsji: twój mężc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Tekścik z <b>Dziennika</b>:</p>
<blockquote><p><b><a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seks-bez-tabu/article397079/Dlaczego_on_czasem_nie_chce_sie_kochac_.html" title="Dlaczego on czasem nie chce się kochać?" rel="nofollow" target="_blank">Dlaczego on czasem nie chce się kochać?</a></b><br />
Na pewno znasz to z autopsji: twój mężczyzna wrócił z pracy o 22.00, padł bez życia na kanapę i ostatnie na co ma ochotę, to miłosne igraszki. Zdejmujesz mu buty i spodnie i zastanawiasz się, dlaczego “nie wychodzi”wam w łóżku. Odpowiedź jest banalnie prosta, a właściwie jest ich kilka.<br />
Mężczyźni mają zawsze ochotę na <b><a href="http://gaszewski.wordpress.com/2009/06/12/fashion-photographer-paolo-roversi-at-camera-work-in-berlin/" title="Fashion Photographer Paolo Roversi at Camera Work in Berlin">seks</a></b> – to zdanie słyszysz od swoich przyjaciółek lub czytasz w babskich gazetach. Ochotę to oni może rzeczywiście mają, ale z jej realizacją bywają czasami kłopoty. Zobacz, co zabija męskie pożądanie, bez względu na to, jak bardzo ty sama się starasz, by wzniecić w ukochanym ogień namiętności. </p>
<p>STRES</p>
<p>Jeśli twój partner pogrążył się w pracy bez reszty, nie dając sobie marginesu na żadną inną działalność życiową, to zapomnij o dobrym seksie. Aby stał się on faktem, mężczyzna musi &#8211; tak, jak zazwyczaj czynią to kobiety – zaangżować się psychicznie w łóżkowe igraszki. Inaczej nici z jakiejkolwiek satysfakcji.</p>
<p>ZMĘCZENIE</p>
<p>U zmęczonego faceta (zwłaszcza, gdy ulega zmęczeniu psychicznemu) spada poziom hormonów i nic nie jest w stanie go podniecić. Do tego dochodzi jego obawa, że nie sprawdzi się w łożku, a wiadomo, że dla faceta nie ma nic gorszego. Także nici z <b><a title="New Documentary Explores Rampant Sexual Harassment in the Modeling Industry" href="http://gaszewski.xanga.com/704447063/new-documentary-explores-rampant-sexual-harassment-in-the-modeling-industry/">seksu</a></b>&#8230; </p>
<p>UŻYWKI</p>
<p>3 piwka dla kurażu? Buteleczka wódeczki przed miłosnym zmaganiami? Nie tędy droga. Owszem, niewielka ilość alkoholu wzmaga pożądanie, ale w tym przypadku przesada nie jest absolutnie wskazana. Regularne zapijanie się i branie narkotyków bezpowrotnie niszczy życie seksualne. Nawet palenie osłabia potencję. Będziemy to powtarzać jak mantrę.<br />
DEPRESJA</p>
<p>Gdy twój facet jest w podłym nastroju, spada poziom testosteronu w jego organizmie. Jeśli zaś leczy się na depresję, to zażywanie leków antydepresyjnych zmniejsza zainteresowanie sferą seksualną. Ale jest to sytuacja, do której powinnaś podejść ze szczególnym zrozumieniem. </p>
<p>MEDYKAMENTY </p>
<p>Nawet, jeśli są to leki na wrzody żołądka, to mogą znacznie zaburzyć reakcje seksualne, a także znacznie osłabić popęd seksualny. Nie mówiąc już o osiąganiu erekcji&#8230;</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Patataj]]></title>
<link>http://brulionman.wordpress.com/2009/06/10/patataj/</link>
<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 21:39:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>brulionman</dc:creator>
<guid>http://brulionman.wordpress.com/2009/06/10/patataj/</guid>
<description><![CDATA[Od kilku dni w CK parno mimo ze blyskawice siecza (sieka? siekaja?) niebo raz po raz, na miasto spad]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Od kilku dni w CK parno mimo ze blyskawice siecza (sieka? siekaja?) niebo raz po raz, na miasto spad]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Konfrontacje]]></title>
<link>http://dziwniejszebrzegi.wordpress.com/2009/05/23/konfrontacje/</link>
<pubDate>Sat, 23 May 2009 11:19:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>Karol Kostrzewa</dc:creator>
<guid>http://dziwniejszebrzegi.wordpress.com/2009/05/23/konfrontacje/</guid>
<description><![CDATA[Czasami ogarnia mnie błoga naiwność, taka jaką mają dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą. Włączam wt]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><strong>Czasami ogarnia mnie błoga naiwność, taka jaką mają dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą. Włączam wtedy telewizor w nadziei, że dane mi będzie obejrzeć atrakcyjny i poważny zarazem program publicystyczny. Później przeważnie żałuje tego postępku, ale to wraca, jak chęć w dobrym człowieku zrobienia czegoś złego. </strong></p>
<p>15 grudnia, parę minut przed 22., usiadłem przed szklanym ekranem, aby obejrzeć program Tomasza Lisa, bo mówi się, że to jeden z najlepszych dziennikarzy w Polsce. Kto tak mówi? Dokładnie nie wiadomo. W ogóle też nie wiadomo. Głównym tematem odcinka była 27. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Dyskutanci: Jacek Kurski i Marek Suski, a z drugiej strony Włodzimierz Czarzasty (tak, to z tych Czarzastych) i Tadeusz Iwiński, błyskawicznie przystąpili do realizacji konwencji programu: Huzia na Józia.</p>
<p>I nie byłoby czego oglądać, ani o czym pisać, gdyby nie poseł Suski. A dokładnie jedno zdanie zacnego parlamentarzysty z Radomia. W przypływie retorycznej erudycji swój monolog o stanie wojennym, jako tajnym spisku sowieckich agentów w Polsce, zakończył słowami: &#8220;..bo to jest prawda, którą znam, taka była prawda, ja to przeżyłem i wiem, dlaczego panowie kłamią?&#8221;</p>
<p><strong>Moja prawda jest najmojsza</strong></p>
<p>Co w tym niezwykłego? Na pierwszy rzut oka nic. Zwykłe zawężenie światopoglądowe wynikające z ograniczeń poznawczych. Jedni stali po jednej stronie, drudzy po drugiej i tyle. Każdy trwa przy swoim, bo przyznanie komuś racji lub kompromis, to w dyskursie medialnym synonim porażki. Znając polską politykę i programy Tomasza Lisa, powiedziałem sobie: pal licho to kukiełkowe przedstawienie. Każdy w coś wierzy, ma jakieś prawdy i tak poznaje świat, aby tych prawd nie zranić.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ale sentencja Marka Suskiego stała się dla mnie impulsem do zastanowienia się nad tym, czy możliwy jest do osiągnięcia obiektywizm? A przed wszystkim, czy on w ogóle istnieje? Czy możliwe jest zrozumienie bez doświadczenia? Czy można wyjść poza własne przeżycia, aby spojrzeć wnikliwie na skomplikowane wydarzenia historyczne lub kontrowersyjne problemy społeczne? I mniejsza o polityków, bo oni wcale nie są tacy ważni. Ich nadreprezentacja w telewizji to tylko konsekwencja symbiozy mediów i polityki. Ale co z socjologami, psychologami, historykami, filozofami, poetami, ludźmi humanizmu? Orzekają o człowieczej naturze, wykładają jaki jest porządek rzeczy, tłumaczą świat. Ale czy na pewno? Czy nie objaśniają de facto, podobnie jak poseł Suski (tyle że na rozleglejszym, bardziej skomplikowanym polu), tylko swojego świata, czy w pierwszej kolejności nie piszą o sobie samych? Czy Freud uważałby religię tylko za złudzenie, gdyby jego rodzice przywiązywali dużą uwagę do wiary? Czy Jung stworzyłby podejście teologiczne w psychoanalizie, gdyby jego ojciec nie był pastorem?</p>
<p>Dziedziczymy po rodzicach, środowisku w którym wzrastamy talenty, upodobania, światopogląd i nawet tak wybitni naukowcy nie są od tego wolni. Nawet hippisi w końcu założyli garnitury. Nikt dzisiaj nie ma najmniejszej ochoty powtarzać za Sokratesem: <em>Wiem, że nic nie wiem.</em> Przeciwnie: każdy wie i myśli, że wie najlepiej. I o ile ta świadomość w przypadku polityków i ludzi mediów jest mi obojętna, to w przypadku naukowców, poetów czuję głęboki zawód i rozczarowanie, bo dostaję jedynie zapisy kolejnych autoterapii. I czuję faustowską gorycz smakując kolejne teorie.</p>
<p><strong>W ogień ją! </strong></p>
<p>Soren Kierkegaard sądził, że ważniejsze od znalezienia prawdy przez duże P, jest odnajdowanie prawd ważnych dla życia konkretnego człowieka. Uniwersalny opis natury człowieka nie był dla niego w ogóle znaczący. Istotna jest egzystencja jednostki. Prawda jest subiektywna. Prawdy, które mają dla nas znaczenia, są osobiste. Jedynie takie są prawdami dla mnie. Są ważne dla mojego istnienia.</p>
<p>I współczesność zaakceptowała Kierkegaarda. Tylko odchudziła go o niewygodną dla siebie pracę nad sobą, tworzenie wewnętrznego świata przez aktywne szukanie i żmudne dochodzenie do osobistych prawd. Określanie siebie zdefiniowała przez konsumpcje. Dziś z Kierkegaarda został relatywizm i skupienie się na własnym ja. To główne przykazania kultury masowej. I nawet miłość o duszy Don Kichota została podporządkowana temu wyznacznikowi. Dziś język stosunków międzyludzkich pełen jest fraz: potrzebuje więcej swobody, więcej przestrzeni.</p>
<p>Ludzie kierują się własnym poziomem satysfakcji. Pogoń za nowymi doznaniami stała się przepisem na życie szczęśliwe. Ja stało się najważniejsze i stanęło ponad wszystkim.</p>
<p>Ortega y Gasset zauważył, że podstawową cechą społeczeństwa masowego jest zadowolenie z siebie, z tego co się robi, jak się żyje.</p>
<p>I żyjemy otoczeni szczelnie manekinami naszych złudzeń. Są jasne, milczące bez skazy. I z wiekiem nie robią im się zmarszczki.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przemijanie: złudzenie prawdziwego życia?]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/03/16/przemijanie/</link>
<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 15:13:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/03/16/przemijanie/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiejsza notka będzie dużo bardziej prywatna niż zwykle. Dziś [notka napisana jakiś czas temu] dos]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Dzisiejsza notka będzie dużo bardziej prywatna niż zwykle. Dziś [notka napisana jakiś czas temu] dos]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pytania na które zapominamy odpowiedzieć, a które są kluczowe dla naszego życia...]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/03/15/pytania-na-ktore-zapominamy-odpowiedziec-a-ktore-sa-kluczowe-dla-naszego-zycia/</link>
<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 13:46:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/03/15/pytania-na-ktore-zapominamy-odpowiedziec-a-ktore-sa-kluczowe-dla-naszego-zycia/</guid>
<description><![CDATA[Dziś wpis będzie należał do tych luźniejszych. Jakiś czas temu natrafiłem, na dwa pytania i postanow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Dziś wpis będzie należał do tych luźniejszych. Jakiś czas temu natrafiłem, na dwa pytania i postanow]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czy wykorzystujesz potencjał własnego życia?]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/02/15/czy-wykorzystujesz-potencjal-wlasnego-zycia/</link>
<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 17:11:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/02/15/czy-wykorzystujesz-potencjal-wlasnego-zycia/</guid>
<description><![CDATA[Znalazlem ciekawy cytat: Nie krytyk się liczy, nie człowiek, który wskazuje, jak potykają się silni ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Znalazlem ciekawy cytat: Nie krytyk się liczy, nie człowiek, który wskazuje, jak potykają się silni ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zanurzam się.]]></title>
<link>http://panczarny.wordpress.com/2009/01/25/zanurzam-sie/</link>
<pubDate>Sun, 25 Jan 2009 00:53:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>panczarny</dc:creator>
<guid>http://panczarny.wordpress.com/2009/01/25/zanurzam-sie/</guid>
<description><![CDATA[Po trzech miesiącach wiem już dużo więcej o puszczaniu dźwięków w eter. Sondy uliczne nie są stresem]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;"><img class="alignleft" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f3/Radio.jpg/717px-Radio.jpg" alt="" width="430" height="360" /></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">Po trzech miesiącach wiem już dużo więcej o puszczaniu dźwięków w eter. Sondy uliczne nie są stresem, lecz rutyną. Zaczepianie obcych ludzi nie owocuje ściśniętym gardłem i skaczącym pulsem, a odmowa udzielenia wypowiedzi nie jest już przykra – spływa niczym woda po gęsi.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">Moje generalnie dobre zdanie o urzędnikach państwowych trochę się pogorszyło. Im wyżej w hierarchii, tym większa bufonada i schamienie, choć to też pewnie zależy od osobistej ilości słomy w butach.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">Rozczarowanie rzeczywistością, która miała nie wytrzymać konfrontacji z wyobrażeniami nie nastąpiło, choć ostrzegali. Zawrócenie z obranej drogi na tą chwilę mi nie grozi.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">Nie mam z tej pracy nic, prócz niewyspania, wielkich dawek stresu, nowych doświadczeń i satysfakcji. Mimo to, podoba mi się straszliwie. Zdarzyły się i wpadki, z których się bardzo cieszę. Rzecz jasna dlatego, że się nie powtarzają. Apogeum nadciśnienia przypadło na mój pierwszy dyżur newsowy, podczas którego mierzyłem się nie tylko z brakiem materiałów, ale też z padającym sprzętem, gdy do emisji zostawało pięć minut. Strach, nerwy? Jasne, że tak. Ale też wielka satysfakcja. <em>„Wiesz, tak już jest, że jak kogoś zielonego się rzuca na głęboką wodę, to albo utonie, albo popłynie. Ty dziś popłynąłeś.”</em></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">
<p class="MsoNormal" style="text-indent:35.4pt;">Aczkolwiek wiem również, że przyda mi się praca nad techniką.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[NIE SZUKAM POKLASKU, ANI POCHWAŁ]]></title>
<link>http://tyara77.wordpress.com/2009/01/18/nie-szukam-poklasku-ani-pochwal/</link>
<pubDate>Sun, 18 Jan 2009 21:49:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Bona Tyara Elżbieta</dc:creator>
<guid>http://tyara77.wordpress.com/2009/01/18/nie-szukam-poklasku-ani-pochwal/</guid>
<description><![CDATA[NIE SZUKAM POKLASKU, ANI POCHWAŁ 213. Nie szukam poklasku, ani pochwał, pomagam potrzebującym pomocy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="font-size:14pt;color:black;font-family:&#34;"><img class="alignnone size-full wp-image-708" title="krzyz-miniatura" src="http://tyara77.wordpress.com/files/2009/01/krzyz-miniatura.jpg" alt="krzyz-miniatura" width="450" height="327" /></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="font-size:14pt;color:black;font-family:&#34;">NIE SZUKAM POKLASKU, ANI POCHWAŁ</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:right;margin:0 27.05pt 0 0;" align="right"><span class="apple-style-span"><strong><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">213.</span></span></strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Nie szukam poklasku, ani pochwał, pomagam potrzebującym pomocy, którzy będą chcieli ze sobą pracować solidnie i ciężko, nie obiecuję niczego, bo się nie da obiecywać, w połowie od was zależy czy wytrzymacie pracę nad sobą, w prawdziwym rozwoju waszego ducha.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Poprzez dar jaki otrzymałam od STWÓRCY mogę oczyścić waszego ducha, z tego co sobie do tej pory nazbieraliście z całego bytu, a wy musicie tak ze sobą pracować, korzystając z moich podpowiedzi, aby utrzymać czystość ducha i zacząć żyć zgodnie z prawami obowiązującymi na Ziemi, cudów nie ma, innej możliwości nie ma, jest tylko i wyłącznie praca wasza, aby duch wasz był czysty energetycznie i korzystał za Źródła jakim Jest sam Stwórca.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Jak czysty zdrowy duch, to zdrowe ciało,</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Oczyszczam wasze wnętrza, a wy musicie pracować nad sobą tak, aby nie podawać ręki ciemnym, brudnym energetycznie ludziom ziemskim, nie należy się nad nikim litować, ponieważ energia litości jest z poziomu energii morderstwa, jak się ma miękkie serce, to trzeba mieć twardy zadek do kopania, nie można dać nikomu ryby, można jemu tylko dać wędkę, jest to najlepsza pomoc, to jest Prawda oczywista.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Praca nad sobą to całkowita zmiana starych poglądów, chorych i rozumowych, Stwórca chce was widzieć radosnych i szczęśliwych, żyjących w prawach Stwórcy, a nie biadolących i chorych, pielęgnujących choroby, a nie zdrowie.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Wszystkie wasze nawyki i nałogi musicie przepracować, aby na takich żądzach nie ściągać sobie negatywnych energii i nie tworzyć ciemnych kanałów.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Stres i strach, was blokuje i wpędza w labirynt ciemności, należy żyć na luzie, bo nie ma nic ważniejszego niż wasz duch i wasze zdrowe ciało ziemskie.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Tak żyję i wiem, że to jedyna droga do rozwoju ducha i zdrowego ciała ziemskiego, wszystko resztę jest dodatkiem do pracy duchowej, należy korzystać z suto nakrytego stołu przez Stwórcę, korzystać 100% z radości życia w Miłości duchowej zgodnie z Prawdą i zawsze mówić tylko PRAWDĘ.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Nikt z was nie powinien interesować się innymi i nie patrzeć co mówią inni, bo to nie ważne, żyje się tylko dla siebie, nikt wam nie daje nic za darmo, to co mówią i robią inni to ich sprawa.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Pomagam i doradzam tylko tym, którzy są gotowi, aby przyjąć Prawdę i zmienić siebie na tyle ile potrzeba, aby zbudować w PRAWDZIE nowego człowieka ziemskiego, radosnego i szczęśliwego.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9.05pt;text-align:justify;margin:0 26.95pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Nie da się pomóc komuś kto czeka na cuda i nic nie zmieni w swoim życiu, bo gdy wejdzie w stare zależności i układy natychmiast naprzyciąga sobie takie same energie jakie miał do tej pory.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9.05pt;text-align:justify;margin:0 26.95pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Takie energie natychmiast blokują ducha i wszystko wraca stare i choroby też.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9.05pt;text-align:justify;margin:0 26.95pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Nie oczkuję pochwał, ani pozytywnych opinii, ponieważ nie ma to żadnego znaczenia, satysfakcją będzie dla mnie człowiek ziemski, który pójdzie drogą PRAWDY i będzie z tego powodu zdrowy i szczęśliwy, będzie żył zgodnie z prawami Stwórcy, tak jak ja.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9.05pt;text-align:justify;margin:0 26.95pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Tutaj musi być duże chcenie wasze, aby wyciągnąć się z rozumowych wybujałych myśli, które mocno was trzymają i blokują w rozwoju, trzeba mocnego postanowienia zmiany siebie i konkretnych czynów, kierowanie się tylko odczuwaniem i wewnętrznymi podpowiedziami z ducha.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9.05pt;text-align:justify;margin:0 26.95pt 0 0;"><span class="apple-style-span"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Rozwoju duchowego życzę każdemu duchowi, który chce pracować i się rozwijać, żyjcie zgodnie z PRAWDĄ i prawami Stwórcy, a wasza aura będzie świecić, będziecie rozpoznawalni po waszych czystych czynach i Miłości duchowej.</strong></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9.05pt;text-align:justify;margin:0 26.95pt 0 0;"><span style="color:black;font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong> </strong></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:center;margin:0 27.05pt 0 0;" align="center"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong>Tyara Elżbieta Gas</strong></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:center;margin:0 27.05pt 0 0;" align="center"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong> </strong></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent:9pt;text-align:justify;margin:0 27.05pt 0 0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"><strong> </strong></span></span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[[Po godzinach] Starzejemy się, bo się nie bawimy...]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/01/18/po-godzinach-starzejemy-sie-bo-sie-nie-bawimy/</link>
<pubDate>Sun, 18 Jan 2009 16:37:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/01/18/po-godzinach-starzejemy-sie-bo-sie-nie-bawimy/</guid>
<description><![CDATA[To kolejny wpis z tzw. po godzinach&#8230; tym razem przedstawia bardzo sympatyczną akcję, gdzie tys]]></description>
<content:encoded><![CDATA[To kolejny wpis z tzw. po godzinach&#8230; tym razem przedstawia bardzo sympatyczną akcję, gdzie tys]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[[Po godzinach] Jeśli to nie był najlepszy dzień...]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/01/12/po-godzinach-jesli-to-nie-byl-najlepszy-dzien/</link>
<pubDate>Mon, 12 Jan 2009 17:50:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/01/12/po-godzinach-jesli-to-nie-byl-najlepszy-dzien/</guid>
<description><![CDATA[Witam, wpis dedykowany wszystkim kobietom (nie znalazłem wersji dla mężczyzn:( , które dziś niekonie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Witam, wpis dedykowany wszystkim kobietom (nie znalazłem wersji dla mężczyzn:( , które dziś niekonie]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[[Po godzinach] Hanks theme]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/01/11/po-godzinach-hanks-theme/</link>
<pubDate>Sun, 11 Jan 2009 22:57:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/01/11/po-godzinach-hanks-theme/</guid>
<description><![CDATA[Witam, dziś bez wpisu&#8230; wrzucam tylko znaleziony przed chwilą bardzo przyjemny wieczorny kawałe]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Witam, dziś bez wpisu&#8230; wrzucam tylko znaleziony przed chwilą bardzo przyjemny wieczorny kawałe]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[[Po godzinach] Bungee... gdzie skakać?]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2008/12/28/po-godzinach-bungee-gdzie-skakac/</link>
<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 00:21:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2008/12/28/po-godzinach-bungee-gdzie-skakac/</guid>
<description><![CDATA[Witam, dziś na szybko po świętach wrzucam ciekawy link znaleziony na portalu wykop.pl W skrócie prze]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Witam, dziś na szybko po świętach wrzucam ciekawy link znaleziony na portalu wykop.pl W skrócie prze]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bieg po satysfakcję]]></title>
<link>http://asiula.wordpress.com/2008/11/23/bieg-po-satysfakcje/</link>
<pubDate>Sun, 23 Nov 2008 19:55:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>asiula</dc:creator>
<guid>http://asiula.wordpress.com/2008/11/23/bieg-po-satysfakcje/</guid>
<description><![CDATA[Poważna kontuzja kolana sprzed dobrych kilku lat znacznie ograniczyła moją aktywność fizyczną. Żadny]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Poważna kontuzja kolana sprzed dobrych kilku lat znacznie ograniczyła moją aktywność fizyczną. Żadnych gwałtownych ruchów, szybkich zrywów. Jednym słowem muszę uważać, aby nie uszkodzić i tak już słabych stawów.<span> </span>Kolano „odzywa” się co jakiś czas, co jest dosyć uciążliwe. Odpada jazda na nartach, łyżwach i rolkach. Oczywiście wskazana jest jazda na rowerze i basen. Niestety rower ostatnio mi ukradli, a w chodzeniu na basen wkurza mnie, że po wyjściu z szatni, jako krótkowidz, ledwo mogę trafić do przerębla z wodą &#8211; takie oto drobnostki zniechęcają mnie do stosowania się do zaleceń.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Ponieważ taka sportowa abstynencja nie jest na dłuższą metę zdrowa, postanowiłam dać sobie jeszcze jedną szansę. Dla siebie i swojego kolana, które niećwiczone coraz bardziej się rozleniwia i nie chce trzymać całej reszty w pionie.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Tak więc pewnego pięknego, sobotniego ranka wstałam, wybiegłam z domu…. i tak biegłam, biegłam, biegłam i tak przez pół godziny. Bieganie, hmmm- czy to aby dobry sport dla sfatygowanych kolan? Są różne teorie na ten temat, ale przy porządnej rozgrzewce i odpowiednim tempie nie musi to być aż takim obciążeniem dla stawów.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Spodobało mi się. Lekkie przebieżki, ruch na świeżym powietrzu- od razu lepiej. Zapewne skończyłoby się na kilku wypadach, gdyby nie ogłoszenie o biegu na 6 km, organizowanym w mieście. Postanowiłam wziąć w nim udział. Nic tak nie motywuje jak jasno wyznaczony cel, a moim było przebiegnięcie tego dystansu i po prostu dotarcie do mety. Zaczęłam więc treningi – bieganie po przyjściu z pracy, rozciąganie mięśni, wyrabianie kondycji.</p>
<p>&#60;!&#8211;[if gte mso 9]&#62; Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE &#60;![endif]&#8211;&#62;&#60;!&#8211;[if gte mso 9]&#62; &#60;![endif]&#8211;&#62;</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">W dniu biegu, na linii startu trochę się nawet denerwowałam, czy ja w ogóle dam radę. Wreszcie sygnał do rozpoczęcia biegu.<span> </span>Miałam wrażenie, ze wszyscy nagle mnie wyprzedzają, ale postanowiłam biec swoim tempem, pamiętając co chcę tu osiągnąć. W połowie dystansu miałam lekkie zwątpienie, ale nie poddałam się.<span> </span>Postarałam się skierować strumień myśli na coś innego, niż na to, że bolą mnie już wszystkie mięśnie i bardzo chciałabym położyć się z boku na trawie i zapomnieć o tym całym zmęczeniu. Po drodze mijałam grupki osób, które kibicowały biegaczom, klaskając i pokrzykując- to również było bardzo fajne uczucie. Poczułam się jak prawdziwy sportowiec. I… osiągnęłam swój cel &#8211; dobiegłam do mety. Niezapomniana chwila, ogromna satysfakcja. Po tym wszystkim uświadomiłam sobie, że dawno nie odczułam takiego spełnienia. Wyznaczyłam sobie cel, przygotowałam się i zrealizowałam plan. Taka banalna rzecz, jak udział w biegu uszczęśliwiła mnie.<span> </span>W pracy nie zawsze robi się pasjonujące rzeczy, ale teraz wiem, że aby nie popaść w marazm i rutynę, trzeba znaleźć sobie coś, czego wykonanie przyniesie satysfakcję. Dla zdrowia fizycznego i psychicznego.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[bez GPS'u ani rusz!]]></title>
<link>http://evi219.wordpress.com/2009/11/30/bez-gpsu-ani-rusz/</link>
<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 01:17:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>evi219</dc:creator>
<guid>http://evi219.wordpress.com/2009/11/30/bez-gpsu-ani-rusz/</guid>
<description><![CDATA[Co zrobić jeśli w danym momencie ta druga osoba nie ma ochoty na miłosne igraszki? Obrazić się? Na z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div id="_mcePaste">
<p>Co zrobić jeśli w danym momencie ta druga osoba nie ma ochoty na miłosne igraszki?</p>
<p>Obrazić się? Na złość odwdzięczyć się za jakiś czas tym samym? Czy też przekonywać aż się złamie? Nie ma idealnej odpowiedzi. Ale czy nie prościej czasem wziąć sprawy w swoje ręce&#8230;? Dobrze jest wykorzystać ten czas na zabawę sam na sam. Przecież nikt nie zna swojego ciała jak my sami. To my doskonale wiemy co i w jaki sposob na nas działa, co pobudza wyobraźnię i rozpala zmysły. Warto wykorzystać tą wiedzę!</p>
<p style="padding-left:60px;"><em>Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę. [Woody Allen]</em></p>
<p>Jeśli sami poznamy mapę swojej intymności znacznie łatwiej będzie nam pokazać na niej innym niejedną drogę.  Zaprogramujmy w naszych GPS-ach &#8216;final destination: rozkosz&#8217; i bedziemy mieć wiele możliwości by dojechać do celu. Może to być droga kręta z niespodziankami na każdym zakręcie, mała rzadko uczęszczana ścieżka którą dawno spacerowaliśmy, lub też autostrada prowadząca wprost do bram rozkoszy. Zależnie od partnera, danej chwili, nastroju czy też czasu jakim dysponujemy wybierzmy jedną z nich. Pojedźmy na wycieczkę. I oczywiście tak jak podczas każdej podróży pamiętajmy żeby zapiąć pasy, bo bezpieczeństwo to podstawa!</p>
<p>Będziemy we dwoje z wielką przyjemnością zwiedzać świat. Po wielu takich podróżach mapa nie będzie juz nam potrzebna. Nabierzemy wprawy żeby poruszać się w terenie i nie zbłądzić. Ale mimo to, warto jeszcze czasem po nią sięgnąć. Może odkryjemy jakieś nowe, dotąd nieznane ścieżki, bądź powrócimy do tych zapomnianych&#8230;</p>
<p>I jeszcze tylko jedno&#8230;</p>
<p style="padding-left:60px;"><em>&#8230; Do łóżka swojej ukochanej przyprowadź tylko siebie &#8211; ani mniej, ani więcej. Pozwólcie by wasza miłość rozkwitała poprzez seks, sięgnijcie po najcenniejszy klejnot &#8211; zaufanie, które przetrwa wszystko inne. Niech wasze obcowanie będzie szczere aż do śmiechu lub łez, aż do momentu, gdy nie zostanie między wami już nic, co trzeba by skrywać lub czego należałoby się wstydzić. A wówczas wasza miłość osiągnie głębię duchową właściwą wszystkim wielkim kochankom i wszystkim świętym. [Deepak Chopra, Czy Bóg miewa orgazm?]</em></p>
<p style="padding-left:60px;"><em><br />
</em></p>
</div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Afirmacje - szanse na lepsze życie czy samookłamywanie się?]]></title>
<link>http://upadki.wordpress.com/2009/03/02/afirmacje-szanse-na-lepsze-zycie-czy-samooklamywanie-sie/</link>
<pubDate>Mon, 02 Mar 2009 15:37:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Zyje_sobie</dc:creator>
<guid>http://upadki.wordpress.com/2009/03/02/afirmacje-szanse-na-lepsze-zycie-czy-samooklamywanie-sie/</guid>
<description><![CDATA[Tematem tego artykułu będą afirmacje. Każdy z nas napewno coś o nich słyszał, czy też zaobserwował u]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Tematem tego artykułu będą afirmacje. Każdy z nas napewno coś o nich słyszał, czy też zaobserwował u]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
