<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>secesja &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/secesja/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "secesja"</description>
	<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 13:13:20 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Alfons Mucha (1860 - 1939) - Słowiańska Epopeja oraz jego związki z rodzinami Zborzilów, Kapturów, Kapustów, Olszowskich, Białczyńskich i Pagaczewskich ]]></title>
<link>http://bialczynski.wordpress.com/2009/11/07/alfons-mucha-1860-1939-slowianska-epopea-oraz-jego-zwiazki-wolnomularskie-z-rodzinami-zborzilow-kapustow-bialczynskich-i-pagaczewskich/</link>
<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 07:52:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>bialczynski</dc:creator>
<guid>http://bialczynski.wordpress.com/2009/11/07/alfons-mucha-1860-1939-slowianska-epopea-oraz-jego-zwiazki-wolnomularskie-z-rodzinami-zborzilow-kapustow-bialczynskich-i-pagaczewskich/</guid>
<description><![CDATA[The Slav Epic &#8211; Słowiańska Epopeja Alfons Mucha &#8211; Słowiańska Epopeja &#8211; Sławienie Ś]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><h2><strong>The Slav Epic &#8211; Słowiańska Epopeja<br />
</strong></h2>
<p style="text-align:center;"><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-slawienie-swiatowita-dobre_alphonse_vienna_09_12.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4333" title="AM Sławienie Światowita dobre_alphonse_vienna_09_12" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-slawienie-swiatowita-dobre_alphonse_vienna_09_12.jpg" alt="AM Sławienie Światowita dobre_alphonse_vienna_09_12" width="600" height="422" /></a><em>Alfons Mucha &#8211; Słowiańska Epopeja &#8211; Sławienie Światowita na wyspie Ruji (Boje Bogów &#8211; sława sztuce) <span style="color:#008000;"> [a więc BB - SS, przypisek mój]</span></em><strong><br />
</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Alfons Maria Mucha</strong> (ur. 24 lipca 1860 w Iwanczycach koło Brna, zm. 14 lipca 1939 w Pradze), czeski grafik i malarz, jeden z czołowych przedstawicieli secesji i fin de siecle&#8217;u.</p>
<p>Twórczość Muchy łączy tradycje bizantyjskie i współczesne. Znakiem rozpoznawczym Muchy są grafiki kobiet w stylu belle époque – wyidealizowana postać pięknej kobiety otoczonej naręczem kwiatów i liści, symbolami i arabeskami.</p>
<p><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-apoteoza-slowianskich-dziejow-dobry-mucha_apotheosa.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4332" title="AM apoteoza słowiańskich dziejów dobry mucha_apotheosa" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-apoteoza-slowianskich-dziejow-dobry-mucha_apotheosa.jpg" alt="AM apoteoza słowiańskich dziejów dobry mucha_apotheosa" width="412" height="500" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><em>Alfons Mucha &#8211; Słowiańska Epopeja -Apoteoza Słowiańskich Dziejów<br />
</em></p>
<p><strong>Biografia </strong></p>
<p>Ojciec Muchy był urzędnikiem sądowym. W 1871 r. Mucha rozpoczął naukę w gimnazjum, ale przed jej ukończeniem musiał wrócić do rodzinnej miejscowości i objąć stanowisko pisarza sądowego. Przygotowywał amatorskie przedstawienia teatralne, malował dekoracje i plakaty, projektował zaproszenia. Z tego okresu pochodzi jego pierwsza znana praca – pastela przedstawiająca Joannę D&#8217;Arc na stosie.</p>
<p>W roku 1879 bezskutecznie starał się wstąpić na Akademię Praską. Wyjechał do Wiednia gdzie zatrudnił się w najbardziej znanej pracowni zajmującej się projektowaniem dekoracji teatralnych &#8211; <em>Burghardt-Kautsky-Brioschi</em>. Spędził trochę czasu w Mikulowie, gdzie na zlecenie hrabiego Karla Khuen-Belassiho restaurował jego kolekcję oraz malował portrety, pejzaże i freski. Dzięki mecenatowi brata owego hrabiego będącego pod wrażeniem jego talentu podjął w latach 1885-1886 studia na Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Następnie wyjechał do Paryża i wstąpił na Akademię Julien.</p>
<p style="text-align:center;"><em><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-mucha-maud_adams_as_joan_of_arc-1909.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4336" title="AM Mucha-Maud_Adams_as_Joan_of_Arc-1909" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-mucha-maud_adams_as_joan_of_arc-1909.jpg" alt="AM Mucha-Maud_Adams_as_Joan_of_Arc-1909" width="300" height="838" /></a></em></p>
<p style="text-align:center;"><em>Alfons Mucha &#8211; Sara Bernhardt jako Joanna D &#8216;Arc<br />
</em></p>
<p>Ostatecznie zamieszkał w Paryżu. Był to okres rozkwitu impresjonizmu, początków symbolizmu i dekadentyzmu. Mucha przez pewien czas dzielił pracownię z Gauguinem, póki ten nie wyjechał na Karaiby. W tym okresie Alfons Mucha zaczął już precyzować swoje poglądy na temat własnej sztuki i jej wizji.</p>
<p>W 1892 razem z Georges&#8217;em Rochergrosse&#8217;em Mucha otrzymał zamówienie na ilustracje &#8220;Scènes et èpisodes de l&#8217;histoire l&#8217;Allemagne&#8221; Seignobosa.</p>
<p>Zamówienie na plakat teatralny do sztuki <em>Gismonda</em> Victoriena Sardou, w wielkim pośpiechu złożone przez aktorkę Sarę Bernhardt na 1 stycznia 1895 roku, przyniosło nieznanemu dotychczas artyście sukces i sławę jednego z największych twórców secesji. Mucha miał wówczas 35 lat.</p>
<p>Mucha tworzył odtąd projekty graficzne na zamówienie – plakaty reklamowe, kalendarze, karty dań, okładki i tytuły czasopism. W 1898 w nowej pracowni ilustrował poczytne i eleganckie czasopisma zaczął publikować serie swoich grafik, przeznaczonych na pocztówki oraz <em>panneaux décoratifs</em> – serie obrazów drukowane na jedwabiu, które składały się z kilku grafik oscylujących wokół jednego tematu przewodniego (np. pory roku, kwiaty itp.) i przeznaczone były głównie dla kolekcjonerów. Dekorował pawilon Bośni i Hercegowiny na Wystawę Światową w Paryżu. Wraz z <em>Jamesem Whistlerem</em> założył małą szkołę malarstwa <em>Carmen</em>, gdzie obaj uczyli.</p>
<p>Od roku 1901 był odpowiedzialny za dekoracje, kostiumy i plakaty dla Bernhardt w <strong>Theatre de la Renaissance</strong>. W roku 1902 opublikował zbiór wzorów swoich ornamentów wraz z propozycjami ich zastosowania w praktyce.</p>
<p>Ożenił się w 1906 r. z Marią Chytilovou. W 1909 został wybrany do namalowania serii fresków <em>Obecní dum</em> w Pradze, po czym zaczął planować stworzenie dzieł, które mogłyby upamiętniać najważniejsze wydarzenia z historii jego narodu.</p>
<p>Po 1910 roku tworzył cykl <strong>Epopeja słowiańska</strong>, prezentując panoramiczną historię Słowian. Przedsięwzięcie finansowane było przez milionera z Chicago, Mucha zakładał, że wykonanie projektu zajmie mu 5-6 lat, praca się jednak przeciągnęła do osiemnastu lat, podróżował w tym celu do Rosji, Polski, Serbii i Bułgarii. 1 września 1928 roku podarował swoje dzieła miastu Praga. Cykl obejmował dwadzieścia płócien o rozmiarze 24 na 30 stóp, ilustrował wydarzenia od prehistorii aż do XIX wieku. Czeska krytyka oceniła jednak cykl jako reakcyjny akademizm, a jego temat jako nacjonalistyczną interpretację faktów, choć w Stanach Zjednoczonych prace podziwiane były entuzjastycznie. Płótna są wystawione w miejscowości Moravský Krumlov.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/alfons_mucha1860-1939-tu-1906_loc_3c05828u.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4338" title="Alfons_Mucha1860-1939 tu 1906_LOC_3c05828u" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/alfons_mucha1860-1939-tu-1906_loc_3c05828u.jpg" alt="Alfons_Mucha1860-1939 tu 1906_LOC_3c05828u" width="600" height="745" /></a><em>Alfons Mucha 1906</em></p>
<p>Wrócił do ojczyzny w 1913 roku.</p>
<p>Gdy rozpoczęła się pierwsza wojna światowa artysta nie przerwał pracy. Zajął się wówczas projektowaniem biżuterii oraz rzeźb. Jego sława dotarła również do USA, gdzie tworzył ilustracje dla amerykańskich czasopism. Założył tam Amerykańską Społeczność Słowiańską.</p>
<p>Resztę swego życia Mucha spędził tworząc dzieła, którym krytyka zarzucała anachronizm. W 1931 r. namalował witraż dla nowej kaplicy arcybiskupiej w katedrze św. Wita w Pradze. W 1938 rozpoczął pracę nad tryptykiem <em>Wiek rozumu</em>, <em>Wiek mądrości</em> i <em>Wiek miłości</em>, którego nie udało mu się skończyć. Zmarł załamany w kilka tygodni po wkroczeniu wojsk hitlerowskich do Pragi, po przesłuchaniu przez gestapo. Miał 79 lat. Został pochowany na Slavinie na Wyszehradzie w Pradze.</p>
<p>Zaprojektował czechosłowackie godło państwowe oraz pierwsze znaczki i banknoty.</p>
<p>Sensację wywołało w Czechach niedawne odkrycie całego zbioru nieznanych dotąd dzieł Alfonsa Muchy, poświęconych tematyce wolnomularskiej.<strong> Dzieła te przez 60 lat przechowywała w ukryciu pewna czeska rodzina, aby uchronić je najpierw przed NSDAP, a następnie przed władzami komunistycznymi. Uratowany w ten sposób zbiór obejmuje obrazy, malowidła i szkice regaliów masońskich oraz symboli przeznaczonych dla czeskich i słowackich lóż. Znalazła się tam także cenna kolekcja zdjęć wykonanych przez Muchę w latach dwudziestych ubiegłego wieku.</strong></p>
<p><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-zniesienie-panszczyzny-na-rusi-1861-dobry-20a_mucha_slaveepic_study_abolition.jpg"><img class="alignright size-large wp-image-4331" title="AM zniesienie pańszczyzny na Rusi 1861 dobry 20a_mucha_slaveepic_study_abolition" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-zniesienie-panszczyzny-na-rusi-1861-dobry-20a_mucha_slaveepic_study_abolition.jpg?w=1024" alt="AM zniesienie pańszczyzny na Rusi 1861 dobry 20a_mucha_slaveepic_study_abolition" width="1024" height="800" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><em>Alfons Mucha &#8211; Słowiańska Epopeja &#8211; Zniesienie pańszczyzny na Rusi 1861 , fragment &#8211; <span style="color:#008000;">[ode mnie: efekt podobno bezsensownego Powstania Listopadowego i Insurekcji Kościuszkowskiej? - czy ktoś sprostował te historyczne brednie o bezsensowności polskich powstań?] </span><br />
</em></p>
<h2><span style="color:#008000;">A teraz ode mnie</span></h2>
<p><span style="color:#008000;">Na Morawach w Krumlowie znajduje się w muzeum na zamku cykl Słowiańskiej Epopeji Alfonsa Muchy. Dzieje Słowian w 20 obrazach. Alfons Mucha jest postacią tajemniczą i tragiczną &#8211; tragiczną w tym sensie, że jego twórczość narodowa poświęcona Czechom była im po II Wojnie aż do lat 90- tych XX wieku praktycznie obca. Przed władzami komunistycznymi rodzina musiała chronić pamiątki po nim, a on sam zmarł zaraz po zajęciu Czech przez Niemców i po przesłuchaniu przez Gestapo.</span></p>
<p><span style="color:#008000;">W naszej rodzinie jego historia jest znana z opisów matki mojej żony – Janiny z Kapturów Olszowskiej i z ust mojej babci Antoniny Zborzil-Kapusta. Zarówno moja babcia jak i mama mojej żony pochodziły z Moraw.</span></p>
<p><span style="color:#008000;">Janina Olszowska urodziła się jeszcze w Austro-Węgrach , 15 marca 1915 w domu Kapturów na Morawach, miejscowości Velke Mezirici (Wielkie Międzyrzecze), pod Brnem (47 km w kierunku Pragi) zmarła zaś w Krakowie 16 grudnia 1981 Kraków, trzy dni po wprowadzeniu Stanu Wojennego. Była żoną  Stanisława Pagaczewskiego, farmaceutką, doktorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, córką Michaliny Olszowskiej z Kapturów i Piotra Olszowskiego, matką mojej żony Anny oraz jej rodzeństwa &#8211; siostry Ewy i brata Tomasza Pagaczewskich. Pochodziła ze znanej przed wojną rodziny krakowskich bankierów &#8211; Olszowskich. Kapturowie natomiast mieszkali w Brnie.</span></p>
<p><span style="color:#008000;"> </span></p>
<p><span style="color:#008000;">Także z Moraw, z Brna od Harów Morawskich (tak jak niegdyś Strasz i Wars z Białaczewa) pochodziła moja babcia  &#8211; matka mojej matki &#8211; Janina Zborzil-Kapusta. Co ciekawe one obie mieszkały przed II Wojną omalże brama w bramę. Dziadek mojej żony &#8211; Piotr Olszowski i Julian II Pagaczewski zbudowali bowiem dwie kamienice w Krakowie – jedną przy ulicy Biernackiego 9 a drugą przy ulicy Żuławskiego 10 – obie niedaleko Alei Trzech Wieszczów. Moja zaś babcia – Janina Zborzil wyszła za Andrzeja Kapustę, brata Radcy Miejskiego Franciszka Kapusty – właściciela wielkiej dorożkarni (firmy przewozowej – protoplasty Radio Taxi czy też MPK przed wprowadzeniem Tramwaju Konnego) i  kamienicy przy ulicy przy ulicy Kazimierza Wielkiego 17, i tam właśnie zamieszkała. Jest to kamienica położona niemalże na rogu Kazimierza Wielkiego, Biernackiego i Placu Axentowicza. Przez sąsiednią posesję wiodło przechodnie przejście skracające drogę z Biernackiego do Kazimierza Wielkiego. Białczyńscy mieszkali na końcu ulicy Kazimierza Wielkiego – na Przeskoku przy Podchorążówce, a więc tuż przy dawnym Pałacu Letnim króla Kazimierza Wielkiego – razem z Sułkowskimi i Uznańskimi – ogrodnikami królewskimi sprzed stuleci, a moja mam Maria Kapusta mieszkała właśnie w tym miejscu które opisałem powyżej. Była od Janiny Olszowskiej o 12 lat młodsza (urodziła się w grudniu 1927 roku) – nie znały się.</span></p>
<p><span style="color:#008000;">Moją żonę poznałem przypadkowo, albo nieprzypadkowo, bo oboje byliśmy buntownikami rewolucji roku 1968, naocznymi świadkami rozruchów studenckich w Krakowie w 1968, a potem hippisami i spotkaliśmy się w roku 1972 – była to miłość od pierwszego wejrzenia, niemal natychmiast wzięliśmy Ślub Słowiański, a w 1973 oficjalny cywilny. Kiedy któregoś dnia przeglądaliśmy z moją matką moje zdjęcia z dzieciństwa Anna rozpoznała siebie na zdjęciu z przedszkola Sióstr Urszulanek, do którego – co wtedy się okazało – razem chodziliśmy – nie pamiętając się w ogóle z tamtych czasów. Na tym zdjęciu było przedstawienie teatralne z przedszkola, w którym grała zarówno moja żona jak i ja. Byliśmy razem na tym zdjęciu. Podobne zdjęcie z tej samej dziecięcej sztuki znaleźliśmy potem w archiwach jej rodziców.</span></p>
<p><span style="color:#008000;"><strong>Prawda, że to niesamowite. Moje życie składa się z wydarzeń, których sensu nie pojmuję.</strong></span></p>
<p><span style="color:#008000;">Zapytacie co to ma wszystko wspólnego z Alfonsem Muchą – odpowiem wam: Otóż rodzina Muchów, Zborzilów i Kapturów z Brna dobrze się znały i nie powiem, że się przyjaźniły, ale miały ze sobą wiele związków i kontaktów. Ivancice leżą może z 10 kilometrów od Brna Velke Mezirici około 40 kilometrów.</span></p>
<p><span style="color:#008000;">Alfons Mucha odwiedził zaś Kraków w swojej podróży do Polski, Rosji, Bułgarii i Serbii zanim zaczął malować swój cykl Słowiańska Epopeja.</span></p>
<p><span style="color:#008000;">Czy chcecie wiedzieć u kogo się zatrzymał w Krakowie w 1903 roku – u Zborzilów przy ulicy Grzegórzeckiej, czy u Kapustów w kamienicy radcy miejskiego przy ulicy Kazimierza Wielkiego, czy u Olszowskich na rogu Sienkiewicza i placu Axentowicza (tam mieszkali zanim zbudowano kamienicę przy Biernackiego 9 &#8211; powstała w 1936), czy w domu profesora Juliana Pagaczewskiego przy ulicy Basztowej? A może u Białczyńskich w Łobzowie?</span></p>
<p><span style="color:#008000;">Czy chcecie wiedzieć czy Alfons Mucha widział się wtedy ze Stanisławem Wyspiańskim? Tak. Był tutaj w Krakowie zatrzymał się na Łobzowie i rozmawiali ze sobą, zwłaszcza iż moja druga babcia Józefa Białczyńska także pochodziła z Moraw. O czym rozmawiali Strażnicy Wiary, czy o przyszłym Kole Czcicieli Światowida? Być może.</span></p>
<p><span style="color:#008000;">Alfons Mucha był secesjonistą tak samo jak Stanisław Wyspiański i projektował także witraże, w tym – nie bez powodu – witraż w kościele Świętego Wita w Pradze. Był jak dzisiaj wiadomo – WOLNOMULARZEM i jednym ze Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian.</span></p>
<p><span style="color:#008000;">Alfons Mucha znał się też dobrze z polską bohemą artystyczną z końca XIX wieku z Paryża, spotkał się  z Olgą Boznańską i znał się z  innymi paryskimi Polakami okresu Wielkiej Emigracji. Olga zresztą studiowała także w Monachium, tyle że w prywatnych szkołach i tam się nie spotkali, ale to przecież Krakowianka (ur. W 1865 roku zmarła w 1940 w Paryżu, uczennica Antoniego Piotrowskiego – z kolei ucznia Gersona i Matejki, a przede wszystkim innego ucznia Jana Matejki – Kazimierza Pochwalskiego). A jest ona, o czym mało kto wie bez wątpienia największa, najwspanialsza polska malarka-kobieta wszechczasów i jedna z najlepszych malarek Europy. Znał Boznańskich zarówno Julian I jak i także profesor Julian II Pagaczewski.</span></p>
<p><span style="color:#008000;"> </span></p>
<p><span style="color:#008000;">Jeżeli do tego wszystkiego doda się Lwów Tillów, Stanisławów czy Pokucie i Bukowinę Vincenzów i inne miejsca oraz osoby, to widać po pierwsze, że to wszystko był jeden kraj, i po drugie  że ludzie z określonego środowiska bardzo blisko się znali i ze sobą żyli. To nie było jeszcze bowiem takie mrowie ludzi i żelazne bariery, którymi tak naprawdę  podzielili nas Sowiecccy Okupanci, odbierając nam świadomość wspólnoty i Wielkiej Polski.</span></p>
<p><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-witraz-w-kosciele-swietego-wita-w-pradze-1930-mucha_window_in_st_vitus.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-4334" title="AM Witraż w kościele świętego Wita w Pradze 1930 Mucha_window_in_St_Vitus" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-witraz-w-kosciele-swietego-wita-w-pradze-1930-mucha_window_in_st_vitus.jpg?w=768" alt="AM Witraż w kościele świętego Wita w Pradze 1930 Mucha_window_in_St_Vitus" width="768" height="1024" /></a></p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"><em>Alfons Mucha &#8211; Witraż z Kościoła świętego Wita w Pradze &#8211; 1930 </em></p>
<h2><strong>Ważna wypowiedź o twórczości Alfonsa Muchy towarzysząca wystawie w Muzeum Narodowym w Warszawie w 2007 roku</strong></h2>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td>18 maja –   29 lipca 2007<strong>Alfons Mucha (1860-1939)</strong></td>
<td>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="5"></td>
<td></td>
<td width="5"></td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td width="5"></td>
<td></td>
<td width="5"></td>
</tr>
</tbody>
</table>
</td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2" valign="top"></td>
<td>
<table border="0" cellspacing="5" cellpadding="0" width="164">
<tbody>
<tr>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
<td valign="top"></td>
</tr>
</tbody>
</table>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td style="text-align:left;" width="75%" valign="top">Komisarz   wystawy: Joanna TomickaWystawa   obejmuje dzieła z kolekcji rodziny artysty, największego i najbardziej   reprezentatywnego zbioru prac Alfonsa Muchy na świecie. Organizowana jest   przez The Mucha Foundation oraz The Mucha Trust i stanowi jeden z etapów   trasy, przebiegającej przez kraje Europy Północnej: 2006 &#8211; Finlandia   (Helsinki, Turku), Dania (Kopenhaga), 2007 &#8211; Belgia (Liège), Szwecja   (Sztokholm). Organizatorem wystawy objazdowej jest Amos Anderson Art Museum w   Helsinkach we współpracy z Fundacją Mucha.<br />
Czeski artysta, Alfons Mucha (1860-1939), którego twórczość stanowi jeden z   symboli secesji, znany jest głównie dzięki swym pracom o charakterze   dekoracyjnym i użytkowym. Wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie, pierwsza   tak obszerna prezentacja dzieł Muchy w Polsce, ukazuje oeuvre artysty w   układzie chronologicznym, często w oparciu o dzieła nieznane, wzbogacając   wizerunek twórcy o nowe aspekty.Wystawa   obejmuje prace graficzne, pastele, rysunki, obrazy olejne, fotografie, dzieła   sztuki zdobniczej (m.in. biżuterię) wykonane według jego projektów. W sumie   zaprezentowanych zostanie blisko 190 dzieł.
<p>&#160;</p>
<p style="text-align:left;">Publikacja   towarzysząca wystawie, podnosi pomijane dotąd aspekty twórczości Muchy   przyczyniając się do nowego odczytania jego sztuki (<em>Alphonse Mucha, Z   okazji utworzenia Muzeum Muchy w Pradze</em>, red. Sarah Mucha, Wprowadzenie   Ronald F. Lipp, teksty: Victor Arwas, Anna Dvořak, Jan Mičoch and Petr   Wittlich, tłum. Ryszard Turczyn, Copyright © Mucha Trust 2000, wydanie   polskie PWN, Warszawa 2007).</p>
<p>Obok prac z paryskiego okresu twórczości, które przyniosły artyście światową   sławę, słynnych plakatów (m.in. teatralnych, powstałych dla znakomitej   aktorki Sahry Bernhardt oraz reklamowych), panneaux décoratifs czy   kalendarzy, zaprezentowane zostaną rysunki i projekty dokumentujące proces   twórczy, zamysł, zrealizowany później w plakacie czy obrazie, bądź stworzone   jako samoistne dzieła.</p>
<p>Odrębne   miejsce w sztuce Muchy zajmują pastele. Dzieła te – mniej znane publiczności,   ekspresyjne i mroczne, wręcz przytłaczające – ukazują inną stronę osobowości   Muchy i jego wizję życia, łączącą zarazem piękno (manifestujące się   najpełniej w typie kobiety z jego plakatów) z ciemną sferą nieuniknionego   lęku, cierpienia, rozpaczy.</p>
<p>Po   powrocie do ojczyzny w 1910 r. Mucha odszedł od wcześniejszej formuły swej   sztuki.  Zaangażował się, zgodnie z patriotycznymi ideałami, w problemy   swego narodu pozbawionego niepodległości. W tym czasie zrealizował m.in.   plakaty związane z organizacjami  społecznymi, ludowymi, kultywującymi   rodzimą tradycję i język, świadomość tożsamości (np. dla czeskiego   Towarzystwa „Sokół”, Morawskiego Chóru Nauczycieli czy propagujący zbiórkę   funduszy na edukację w języku czeskim – Loteria na rzecz Jedności   Narodowej).</p>
<p><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-mucha27.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4335" title="AM mucha27" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-mucha27.jpg" alt="AM mucha27" width="600" height="402" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><em>Alfons Mucha &#8211; Słowiańska Epopeja</em></p>
<p>Obrazy   olejne, m.in. portrety dzieci artysty, to przede wszystkim kompozycje wyrosłe   z bliskiego Musze symbolizmu. Wśród nich szczególne miejsce zajmują olejne   studia do monumentalnego cyklu Epopeja słowiańska (od 1912). Na kolejnych   płótnach ukazane zostały wydarzenia, które wpłynęły na kształtowanie się   odrębności Słowian, lecz jednocześnie, jak określają badacze, „obrazy te, to   nie tylko historyczne ilustracje, ale też malarskie medytacje na tematy o   zasadniczym dla człowieka znaczeniu”. Wielkoformatowe obrazy tego cyklu,   Mucha ofiarował społeczeństwu (20 kompozycji o wymiarach 6 x 8 m). Obecnie   eksponowane są na zamku w miejscowości Moravský Krumlov. Patriotyzm Muchy   dokumentują również jego dzieła o charakterze użytkowym, wykonywane   nieodpłatnie, do których należą m.in. projekty godła państwowego oraz   banknotów i znaczków pocztowych z 1918 r. dla nowo powstałej Republiki   Czechosłowacji.</p>
<p>Prezentowane   na wystawie zdjęcia sygnalizują niebagatelne znaczenie, jakie fotografia   miała dla Muchy. Artysta zajmował się nią przez całe życie, już w okresie   studiów w Monachium, traktując zdjęcia jako element swego warsztatu, nie zaś   odrębną dziedzinę twórczości. Pojawiały się na nich modelki w pracowni,   krajobrazy, które czasami wykorzystywał w swych pracach. Zdjęcia z okresu   paryskiego nieraz dowcipnie ukazują też ówczesny krąg jego przyjaciół, m.in.   Paula Gauguina, któremu Mucha użyczał swej pracowni.</p>
<p>Mucha wykonywał zdjęcia w naturalnym świetle, sam je wywoływał i robił   odbitki. Po powrocie do Czech artysta zaczął fotografować grupy postaci,   gesty, zaaranżowane do określonej kompozycji. Na niektórych zdjęciach pojawia   się on sam, pozujący do któregoś ze swych obrazów.</p>
<p>Styl   Muchy, powszechnie znany głównie z jego plakatów i dzieł o charakterze   dekoracyjnym, powstałych przede wszystkim w paryskim okresie jego twórczości,   utożsamiany był nie raz z pojęciem Art Nouveau. Płynność, dekoracyjność linii   budujących postaci ludzi, rośliny, ornament oraz typ pięknej, wyidealizowanej   kobiety, najczęściej o bujnych, długich włosach stanowiły jego nieomylnie   rozpoznawalne elementy. Nowatorskie rozwiązania w zakresie plakatu   reklamowego uczyniły z artysty ojca nowoczesnej reklamy. Jednak obecna   wystawa,  prezentując bogaty dorobek artysty, nie zamykający się   przecież w czasie trwania secesji, ukazuje zmiany stylistyczne, formalne, krąg   podejmowanych tematów w ciągu całego życia artysty.</p>
<p>Dla   prezentowanych na wystawie dzieł Muchy, reprezentujących kolejne okresy jego   twórczości, wspólne pozostaje dążenie do uszlachetniania poprzez dotknięcie   sztuki wszystkich obszarów życia. Prace Muchy odzwierciedlają idealizm   artysty, wiarę w wyjątkową rolę sztuki zarówno w życiu jednostki, jak i w   dziejach narodów i ludzkości.  Sztuki – mającej  pomagać w   zrozumieniu przeszłości, stawiającej pytania o przyszłość, sztuki – wnoszącej   piękno nierozerwalnie połączone z dobrem.</p>
<p>W 1992 r.   powstała The Mucha Foundation, powołana przez spadkobierców artysty, synową   Geraldine i wnuka Johna. Fundacja działa w imieniu The Mucha Trust, który   jest właścicielem kolekcji rodziny Muchy, największego i najpełniejszego   zbioru dzieł Alfonsa Muchy na świecie.  Z inicjatywy Fundacji w   1998 r. utworzone zostało w Pradze Muzeum Muchy. Dzięki działalności Fundacji   i licznym organizowanym wystawom, wizerunek tego czeskiego artysty,   należącego do najszerzej znanych na świecie, staje się coraz pełniejszy.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-bulgarski-car-symeon-epopej9a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4339" title="AM Bułgarski car symeon epopej9a" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-bulgarski-car-symeon-epopej9a.jpg" alt="AM Bułgarski car symeon epopej9a" width="509" height="440" /></a><em>Alfons Mucha &#8211; Słowiańska Epopeja &#8211; bułgarski Car Symeon</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<h2 style="text-align:left;"><strong>Ważna   zapowiedź wystawy Alfonasa Muchy w Poznaniu</strong></h2>
<p style="text-align:left;">Ponad 200 dzieł – prac graficznych, pasteli, rysunków,   obrazów olejnych, dzieł sztuki zdobniczej – zaprezentowanych zostanie na   wystawie w Centrum Kultury &#8220;Zamek.&#8221; To pierwsza tak obszerna   prezentacja dokonań czeskiego artysty, najbardziej znanego przedstawiciela   europejskiej secesji. W Poznaniu, który jest ostatnim etapem trasy   przebiegającej przez kraje Europ Północnej, swoją światową premierę będzie   miał pokaz 28 oryginalnych fotografii artysty, które nigdy dotąd nie były   eksponowane.</p>
<p>Alfons Mucha urodził się w 1860 roku w Ivančicach (południowe Morawy). Jego   podanie o przyjęcie do Praskiej Akademii Sztuk Pięknych zostaje odrzucone z   adnotacją: Proszę sobie poszukać innego zawodu, w którym będzie pan mógł być   bardziej pożyteczny. Rzemiosła artystycznego uczy się w Wiedniu, gdzie   pracuje jako malarz kulis, sztuki piękne (dzięki wsparciu mecenasa) studiuje   najpierw w Monachium, a później w Paryżu. W 1889 roku zaczyna pracować jako   ilustrator, m.in. dla pisma teatralnego Le Costume Au théâtre oraz dla   wydawcy Armanda Colina. Wynajmuje pracownię przy Rue de la Grande Chaumière,   poznaje Gauguina. Punkt zwrotny w jego karierze to przełom lat 1894/95.   Ukazują się wtedy jego pierwsze plakaty dla Sary Bernhardt, ubóstwianej diwy   paryskiego świata teatralnego. Plakat do Gismondy okazuje się sensacją:   wąski, pionowy, prawie naturalnej wysokości człowieka format, delikatne   pastelowe kolory i boska Sara: w aureoli kwiatów, dumnie wyprostowana i pewna   swojej urody. Paryżanie, by zdobyć egzemplarz plakatu przekupują plakaciarzy;   Mucha z dnia na dzień staje się sławny; aktorka podpisuje z nim 5-letni   kontrakt na projekty scenografii, kostiumów i plakatów. Kolejne 10 lat to   fala zamówień. Obok plakatów Mucha projektuje wnętrza (m.in. salon jubilerski   Georgesa Fouqueta), biżuterię, kalendarze, etykiety, ilustruje książki i   gazety&#8230; Artyści bowiem chcieli tworzyć nie tylko dla galerii czy salonów   sztuki, lecz, zgodnie z ideami angielskich teoretyków Williama Morisa oraz   Johna Ruskina, upiększać całe codzienne otoczenie człowieka, projektując   wnętrza, latarnie uliczne, wejścia do metra, meble, tkaniny, sprzęty domowe,   opakowania… Świat człowieka miał się wypełnić pięknem. (A. Osęka) Mucha   zostaje członkiem Salonu Stu (1895), ma pierwsze indywidualne wystawy, za   wkład w paryską Wystawę Światową zostaje w 1900 roku mianowany kawalerem   Orderu Legii Honorowej.<br />
Jego sława jako mistrza sztuki użytkowej była tak powszechna, a liczba   zamówień tak ogromna, że Mucha wpada na pomysł wydania podręcznika dla   rzemieślników-artystów, w którym zawarte byłyby wszelkie niezbędne dla stylu   secesyjnego wzory. Książkę Documents décoratifs (1901) sprzedawano do szkół i   bibliotek w całej Europie, a pomysły i rozwiązanie Muchy tam zawarte są do   dziś powielane.<br />
Popyt na dzieł Muchy – pisze Ronald F. Lipp – utrzymywał się dzięki   wyjątkowości i atrakcyjności jego rozpoznawalnego na pierwszy rzut oka stylu   – le style Mucha – który stał się wizytówką francuskiej secesji. Figurą   centralną twórczości artysty jest kobieta – symboliczna personifikacja duszy   świata. Anielsko piękna, zmysłowa, długowłosa, wyidealizowana wpisana jest w   kompozycje płynnych miękkich linii, symboli, znaków, roślinnych ornamentów.   Niezwykłe jest jej spojrzenie: nieco zamglone, zupełnie jakby właśnie wracała   do świadomości, tak jak to się dzieje w momencie przebudzenia, na granicy   światów… Jego sława nie ogranicza się tylko do Europy. W 1904 roku wyrusza w   pierwszą podróż do Ameryki, gdzie jest anonsowany jako największy mistrz   sztuki zdobniczej na świecie. Kolejne podróże do Ameryki odbywa z żoną, którą   poślubił w 1903 roku; w Nowym Jorku rodzi się córka Muchy – Jaroslava (1909),   sześć lat później jego syn – Jiři.<br />
Będąc u szczytu popularności artysta opuszcza Paryż i przenosi się do kraju   swojej młodości (1910). Odchodzi wtedy od wcześniejszej formuły swojej   sztuki, angażując się, zgodnie z patriotycznymi ideałami, w problemy swojego   narodu. <strong> </strong></p>
<p style="text-align:left;"><strong>Tworzy malowidła ścienne w   gmachu Obecní dům, projektuje m.in. godło, znaczki i banknoty nowo powstałego   państwa i monumentalny cykl Epopeję słowiańską, który uważał za swoje   największe osiągnięcie. Wielkoformatowe (20 kompozycji o wymiarach 6 x 8 m)   obrazy ukazujące wydarzenia, które wpłynęły na kształtowanie się odrębności   Słowian, Mucha przekazał czeskiemu społeczeństwu – dziś można je oglądać w   miejscowości Moravský Krumlov. W ramach zbierania dokumentacji do Epopei   odwiedził także Polskę (1903).</strong></p>
<p style="text-align:left;"><strong> </strong>Mucha umiera w Pradze 14 lipca 1939 roku. Wystawa obejmuje dzieła z   kolekcji rodziny artysty, największego i najbardziej reprezentatywnego zbioru   prac Alfonsa Muchy na świecie. Zobaczymy na niej przede wszystkim prace z paryskiego   okresu twórczości, które przyniosły artyście światową sławę. Będą wśród nich   m.in. prace z cyklu: &#8220;Pory roku&#8221; (1896 – pierwszy, a zarazem do   dziś najbardziej popularny cykl panneaux décoratifs), Sztuki piękne (1898),   &#8220;Pory dnia&#8221; (1899), &#8220;Kamienie szlachetne&#8221; (1900), plakaty   teatralne do sztuk, w których grała Sara Bernhardt: (&#8220;Gismonda&#8221; –   1894, &#8220;Hamlet&#8221;– 1899, &#8220;Lorenzaccio&#8221; – 1896, &#8220;Dama   Kameliowa&#8221; – 1896, &#8220;Samarytanka&#8221; – 1897, &#8220;Medea&#8221; –   1898) oraz przedmioty użytkowe. Gotowym realizacjom towarzyszą rysunki i   projekty dokumentujące proces twórczy oraz ówczesna praktykę drukarską.   Wystawa prezentuje również mniej znane prace Muchy: pastele (powstałe   równolegle z jego promiennymi panneaux, lecz zupełnie inne w charakterze –   mroczne i ekspresyjne prace ukazują inną stronę osobowości Muchy i jego wizji   życia) oraz obrazy olejne (m.in. portrety dzieci artysty, a także studia do   Epopei słowiańskiej). W Galerii Fotografii &#8220;pf&#8221; natomiast zobaczyć   będzie można zdjęcia artysty. Fotografować Mucha zaczął już podczas studiów w   Monachium. Sam wywoływał zdjęcia, sam robił odbitki. Pojawiają się na nich   miejsca licznych podróży artysty, jego rodzina i przyjaciele, a przede   wszystkim atelier, przez co wpisuje się w popularną w drugiej połowie XIX   wieku konwencję fotografowania się we własnej pracowni lub ukazywania jej   wnętrza. Pasja fotograficzna Alfonsa Muchy, pisze M. Smolińska-Byczuk, daje   niecodzienną możliwość wglądu w jego artystyczny światopogląd. W fotografiach   – jak w zwierciadle – odbijają się jego poszczególne pracownie, kolejne etapy   twórczości i zachodzące z czasem zmiany.</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="color:#008000;"><strong>[Na marginesie</strong> - Alfons Maria Mucha - Stanisław Maria Pagaczewski - Maria Kapusta-Białczyńska, Maria Pagaczewska, Sawa Maria Białczyńska]</span></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-po-bitwie-pod-grunwaldem-epopej8a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4337" title="AM Po bitwie pod grunwaldem epopej8a" src="http://bialczynski.wordpress.com/files/2009/11/am-po-bitwie-pod-grunwaldem-epopej8a.jpg" alt="AM Po bitwie pod grunwaldem epopej8a" width="600" height="400" /></a><em>Alfons Mucha &#8211; Epopeja Słowiańska &#8211; Po Bitwie pod Grunwaldem</em></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[notatka 010: steampunkowa biżuteria]]></title>
<link>http://blackwoodarchives.wordpress.com/2009/10/06/notatka-010-steampunkowa-bizuteria/</link>
<pubDate>Tue, 06 Oct 2009 18:06:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Vincent Venoir</dc:creator>
<guid>http://blackwoodarchives.wordpress.com/2009/10/06/notatka-010-steampunkowa-bizuteria/</guid>
<description><![CDATA[Dzisiaj króciutko. Dwie osoby, dwa sklepiki, całe mnóstwo drobnych rzeczy powodujących ślinotok i gł]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dzisiaj króciutko.<br />
Dwie osoby, dwa sklepiki, całe mnóstwo drobnych rzeczy powodujących ślinotok i głębokie przygnębienie, bo portfel nie waży tyle ile mógłby <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/krecha3.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-203" title="krecha3" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/krecha3.png" alt="krecha3" width="400" height="25" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><span style="color:#bd934f;"><strong>Daniel Proulx</strong></span><br />
Kanadyjczyk</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.etsy.com/shop.php?user_id=5785678">jego sklepik</a><br />
<a href="http://steampunkrings.blogspot.com/">blog</a></p>
<p style="text-align:center;">i kilka zdjęć błyskotek:</p>
<p><a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring01.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-170" title="ring01" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring01.jpg?w=300" alt="ring01" width="300" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring02.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-170" title="ring01" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring02.jpg?w=300" alt="ring01" width="300" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring03.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-170" title="ring01" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring03.jpg?w=300" alt="ring01" width="300" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring04.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-170" title="ring01" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring04.jpg?w=300" alt="ring01" width="300" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring05.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-170" title="ring01" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring05.jpg?w=300" alt="ring01" width="300" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring06.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-170" title="ring01" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/ring06.jpg?w=300" alt="ring01" width="300" height="300" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/krecha3.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-203" title="krecha3" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/krecha3.png" alt="krecha3" width="400" height="25" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><span style="color:#bd934f;"><strong>Aranwen</strong></span><br />
Greczynka</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.etsy.com/shop.php?user_id=5451132">jej sklepik</a><br />
<a href="http://aranwen.blogspot.com/">blog</a></p>
<p style="text-align:center;">i kilka zdjęć błyskotek:</p>
<p><a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/black_victorian_earrings_by_aranwen.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-185" title="Black_Victorian_Earrings_by_Aranwen" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/black_victorian_earrings_by_aranwen.jpg?w=275" alt="Black_Victorian_Earrings_by_Aranwen" width="275" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/black_gothic_choker_by_aranwen.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-183" title="Black_Gothic_Choker_by_Aranwen" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/black_gothic_choker_by_aranwen.jpg?w=292" alt="Black_Gothic_Choker_by_Aranwen" width="292" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/heart_locket_choker_by_aranwen.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-193" title="Heart_Locket_Choker_by_Aranwen" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/heart_locket_choker_by_aranwen.jpg?w=300" alt="Heart_Locket_Choker_by_Aranwen" width="300" height="260" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/dark_angel_pendant__gold_green_by_aranwen.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-188" title="Dark_Angel_Pendant__Gold_Green_by_Aranwen" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/dark_angel_pendant__gold_green_by_aranwen.jpg?w=250" alt="Dark_Angel_Pendant__Gold_Green_by_Aranwen" width="250" height="300" /></a><br />
<a href="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/steampunk_cuff_bracelet_4_by_aranwen.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-194" title="Steampunk_Cuff_Bracelet_4_by_Aranwen" src="http://blackwoodarchives.wordpress.com/files/2009/10/steampunk_cuff_bracelet_4_by_aranwen.jpg?w=300" alt="Steampunk_Cuff_Bracelet_4_by_Aranwen" width="300" height="292" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prudential Building w Buffalo]]></title>
<link>http://cudaswiata.wordpress.com/2009/06/29/prudential-building-w-buffalo/</link>
<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 07:25:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://cudaswiata.wordpress.com/2009/06/29/prudential-building-w-buffalo/</guid>
<description><![CDATA[Autorami tego niesamowitego drapacza chmur są amerykańscy architekci Louis Henry Sullivan i Dankmar ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Autorami tego niesamowitego drapacza chmur są amerykańscy architekci Louis Henry Sullivan i Dankmar ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[MODNY KRAKÓW]]></title>
<link>http://grubo.wordpress.com/2009/05/04/modny-krakow/</link>
<pubDate>Mon, 04 May 2009 18:49:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>mini</dc:creator>
<guid>http://grubo.wordpress.com/2009/05/04/modny-krakow/</guid>
<description><![CDATA[Bal w Operze Sesja zdjęciowa dla magazynu Modny Kraków zrealizowana we współpracy z Operą Krakowską ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Bal w Operze       Sesja zdjęciowa dla magazynu Modny Kraków zrealizowana we współpracy z Operą Krakowską i marką Jaguar, w nawiązaniu do uroczystej       inauguracji działalności Opery w nowym gmachu.<img class="aligncenter size-full wp-image-62" title="bal01" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal01.jpg" alt="bal01" width="584" height="401" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-63" title="bal02" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal02.jpg" alt="bal02" width="590" height="434" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-64" title="bal03" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal03.jpg" alt="bal03" width="300" height="435" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-65" title="bal04" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal04.jpg" alt="bal04" width="300" height="435" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-66" title="bal05" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal05.jpg" alt="bal05" width="300" height="435" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-67" title="bal06" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal06.jpg" alt="bal06" width="300" height="435" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-68" title="bal07" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal07.jpg" alt="bal07" width="300" height="435" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-69" title="bal09" src="http://grubo.wordpress.com/files/2009/05/bal09.jpg" alt="bal09" width="300" height="435" /></p>
<p>Photographer: Agnieszka Kataruk dla Modny Kraków</p>
<p>Stylizacja: Monika Czesak</p>
<p>Make-up: Paula Dzwigała</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czarny pierścionek-obrączka]]></title>
<link>http://migdaly.wordpress.com/2009/03/26/czarny-pierscionek-obraczka/</link>
<pubDate>Thu, 26 Mar 2009 21:49:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>bluealmonds</dc:creator>
<guid>http://migdaly.wordpress.com/2009/03/26/czarny-pierscionek-obraczka/</guid>
<description><![CDATA[Pierścionek wykonany na zamówienie &#8211; tym razem bez kamienia, ozdobą jest sama obrączka mistern]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Pierścionek wykonany na zamówienie &#8211; tym razem bez kamienia, ozdobą jest sama obrączka misternie pleciona ze srebrnego drutu różnej grubości (próba 925). Dodałam tylko kilka maleńkich srebrnych kuleczek. Obrączka jest szeroka &#8211; cały 1cm, oksydowana. Odważny styl dla energicznej kobiety. Inspiracją jak zwykle była moja ukochana secesja <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-302" title="350-1" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/03/350-1.jpg" alt="350-1" width="350" height="350" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Antoni Gaudí - Sagrada Familia]]></title>
<link>http://cudaswiata.wordpress.com/2009/02/16/antoni-gaudi-sagrada-familia/</link>
<pubDate>Mon, 16 Feb 2009 09:33:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://cudaswiata.wordpress.com/2009/02/16/antoni-gaudi-sagrada-familia/</guid>
<description><![CDATA[W średniowieczu widok budowanego przez całe dziesięciolecia kościoła nie był niczym wyjątkowym. Tera]]></description>
<content:encoded><![CDATA[W średniowieczu widok budowanego przez całe dziesięciolecia kościoła nie był niczym wyjątkowym. Tera]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[I znów różyczki]]></title>
<link>http://migdaly.wordpress.com/2009/02/15/i-znow-rozyczki/</link>
<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 00:40:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>bluealmonds</dc:creator>
<guid>http://migdaly.wordpress.com/2009/02/15/i-znow-rozyczki/</guid>
<description><![CDATA[Zakochałam się w Mackintoshowych różyczkach i stąd kolejnych kilka par kolczyków opartych na jego wz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Zakochałam się w Mackintoshowych różyczkach i stąd kolejnych kilka par kolczyków opartych na jego wzorze. Wszystkie są delikatne i romantyczne, a jednocześnie pasujące i na codzień i od święta <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Róża o Zmierzchu z Kwarcem Dymnym i Karneolem:<img class="aligncenter size-medium wp-image-276" title="Róża o Zmierzchu" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/02/350-3.jpg?w=300" alt="Róża o Zmierzchu" width="300" height="300" /></p>
<p>Róża i Księżyc z Masą Perłową, Granatem i Szarym Spinelem:<img class="aligncenter size-medium wp-image-274" title="Róża i Księżyc" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/02/350-1.jpg?w=300" alt="Róża i Księżyc" width="300" height="300" /></p>
<p>Róża Słodziutka z Oliwinem (Perydotem) i Apatytem:<img class="aligncenter size-medium wp-image-275" title="Róża Słodziutka" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/02/350-21.jpg?w=300" alt="Róża Słodziutka" width="300" height="300" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Różyczki]]></title>
<link>http://migdaly.wordpress.com/2009/02/07/rozyczki/</link>
<pubDate>Sat, 07 Feb 2009 21:20:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>bluealmonds</dc:creator>
<guid>http://migdaly.wordpress.com/2009/02/07/rozyczki/</guid>
<description><![CDATA[Uzbrojona w nowe narzędzia zasiadłam w warsztacie i&#8230; moja muza poleciała do Glasgow! Nie mam p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Uzbrojona w nowe narzędzia zasiadłam w warsztacie i&#8230; moja muza poleciała do Glasgow! Nie mam pojęcia skąd wzięła się myśl o tym mieście, skąd nagle moje palce zaczęły splatać malutkie różyczki, takie jakie tworzył <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Charles_Rennie_Mackintosh">Rennie Mackintosh </a>w okresie kiedy u nas rozwijała się moja ukochana Secesja. Różyczki niezwykle charakterystyczne, które teraz są niemal symbolem tego artysty, wciąż niezbyt znanego w swojej ojczyźnie. Najwięcej umieścił ich w swoim <a href="http://www.houseforanartlover.co.uk/">&#8220;Domu Dla Miłośnika Sztuki&#8221;</a> (House For The Art Lover), który zbudowany zgodnie z planami artysty, mieści się pod Glasgow.</p>
<p>Tak bardzo spodobał mi się ten różyczkowy wzór, że powstały dwie pary kolczyków, a kolejna już jest w planie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Obie pary są mocno oksydowane, a później polerowane (dremelkiem oczywiście <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> )</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-258" title="różyczki" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/02/dscf4657-1.jpg?w=300" alt="różyczki" width="300" height="300" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Serce Secesji]]></title>
<link>http://migdaly.wordpress.com/2009/02/02/serce-secesji/</link>
<pubDate>Mon, 02 Feb 2009 21:48:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>bluealmonds</dc:creator>
<guid>http://migdaly.wordpress.com/2009/02/02/serce-secesji/</guid>
<description><![CDATA[Serce Secesji (Heart Nouveau) skończone To asymetryczna misterna plecionka srebrnych drutów różnej g]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Serce Secesji (Heart Nouveau) skończone <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>To asymetryczna misterna plecionka srebrnych drutów różnej grubości ozdobiona kuleczkami gładko polerowanych Lazurytów (czyli Lapis Lazuli) i Karneoli, mikro-fasetkowanych błyskających na błękitno Kamieni Księżycowych, karmelowymi maluśkimi Turmalinami i zakończona  nietypowym owalnym Lazurytem. Całość zawieszona na organzowej kremowej wstążce.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-242" title="Serce Secesji 2" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/02/1000-3.jpg?w=300" alt="Serce Secesji 2" width="300" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-241" title="Serce Secesji 1" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/02/1000-1.jpg?w=300" alt="Serce Secesji 1" width="300" height="300" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szybciutko]]></title>
<link>http://migdaly.wordpress.com/2009/01/26/szybciutko/</link>
<pubDate>Sun, 25 Jan 2009 23:49:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>bluealmonds</dc:creator>
<guid>http://migdaly.wordpress.com/2009/01/26/szybciutko/</guid>
<description><![CDATA[Do pisania dużo, ale dziś wiele nie wyjawię &#8211; już prawie północ! Jakoś ostatnio lepiej mi się ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Do pisania dużo, ale dziś wiele nie wyjawię &#8211; już prawie północ! Jakoś ostatnio lepiej mi się pisało po angielsku i wersja ojczysta została 2 posty w tyle, a ja nie lubię nadrabiać :/ Dla równowagi &#8211; dziś tutaj uchylę rąbeczka mojej najnowszej kreacji. Wisior, w stylu secesyjnawym, w związku z Walentynkami serduszkowy. Niebieski. Robocze imię Heart Nouveau <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-237" title="Heart Nouveau - szczegół" src="http://migdaly.wordpress.com/files/2009/01/1000-5.jpg?w=300" alt="Heart Nouveau - szczegół" width="300" height="300" /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Obiektywizm dziennikarski Teresy Semik, cz. 2]]></title>
<link>http://gornyslask.wordpress.com/2008/10/27/obiektywizm-dziennikarski-teresy-semik-cz-2/</link>
<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 20:23:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>maras</dc:creator>
<guid>http://gornyslask.wordpress.com/2008/10/27/obiektywizm-dziennikarski-teresy-semik-cz-2/</guid>
<description><![CDATA[Ktoś może pomyśleć po lekturze bloga, że uwziąłem się na panią Teresę Semik. Niestety owładnięta mis]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Ktoś może pomyśleć po lekturze bloga, że uwziąłem się na panią Teresę Semik. Niestety owładnięta misją dziennikarka Dziennika Zachodniego kolejny raz trafiła na moją krótką listę:) Oczywiście nie mam zamiaru jej wykończyć, ani wyeliminować z życia publicznego, bo cenię pluralizm poglądów. Jednak zdecydowanie będę walczył z brakiem rzetelności oraz dobrej woli w pisaniu o Śląsku i Ślązakach. Przyjrzyjmy się jak Teresa Semik wprowadza do swoich tekstów elementy, które mają na celu dyskredytację ruchu regionalistów śląskich.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">W ramach relacji z konkursu „Po naszymu, czyli po śląsku” pani redaktor przeprowadziła tendencyjny wywiad z eurodeputowanym Janem Olbrychtem.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:7pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;"><img alt="" src="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/cytat2.gif" class="alignleft" /><strong>Silne państwo, prężny region śląski. Autonomia nie na czasie<br />
Rozmowa z Honorowym Ślązakiem Roku, eurodeputowanym Janem Olbrychtem</strong></p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">
TS: Zna pan gwarę?<br />
JO: Potrafię &#8220;godać&#8221;, ale w moim wykonaniu brzmi ona już sztucznie.<br />
<br />TS: Kto dziś jest Ślązakiem?<br />
JO: I ten, kto pochodzi stąd z dziada pradziada, i ten, kto utożsamia się z tą ziemią.<br />
<br />TS: Jakie sukcesy Śląska widać z Brukseli?<br />
JO: Sukcesy związane z restrukturyzacją. Śląsk jest dla Unii Europejskiej dobrym przykładem regionu, który te zmiany przeszedł szybko i boleśnie, ale dziś może się rozwijać dynamicznie.<br />
<br />TS: Autonomiści śląscy mówią, po co nam Warszawa, mamy stolicę w Brukseli. To dobrze?<br />
JO: Dziś w Europie regiony nie są postrzegane bardzo silnie politycznie. Minął okres głębokiej wiary w to, że regiony będą niezależnymi jednostkami, a niektórzy mówili, że równie ważnymi jak państwa.<br />
<br />TS: Hasło &#8220;Europa regionów&#8221; już nie jest na czasie?<br />
JO: Dla Unii Europejskiej głównymi partnerami są państwa, czyli rządy. Regiony powinny odgrywać ważną rolę wewnątrz tych państw. Tendencje do tworzenia nowych bytów są nie na czasie. Nie ma w całej Europie takiej woli. Zwraca się uwagę na integrację europejską poprzez integrację państw z bardzo silnym udziałem regionów. Dziś polityka Unii nastawiona jest na wzmocnienie państwowości. A więc silny samorząd &#8211; tak, ale nie tendencje autonomiczne czy separatystyczne.<br />
źródło: <a href="http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/914737.html">T. Semik, &#8220;Wróbel najlepszy na Śląsku&#8221;, <em>Polska Dziennik Zachodni</em>, 27.10.2008</a></p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Teresa Semik ropoczyna rozmowę z Honorowym Ślązakiem Roku 2008 Janem Olbrychtem serią pytań o język śląski, by następnie zahaczyć o kwestię autonomii, która w ogóle nie była przedmiotem spotkania. W każdym bądź razie czytelnik ma zagwarantowany dodatek w postaci serii arbitralnych tez odnoszących się do ideii autonomii Górnego Śląska.<br />
Pozostaje kwestia poprawnego sformułowania, czym autonomia jest, a czym nie jest. Zastanawiającym jest, dlaczego autonomia nie jest porównana właśnie do silnego samorządu, tylko kolejny raz zestawia się z nią tendencje separatystyczne.<br />
Kolejny absurd, który zszokował mnie, jest utożsamianie wzmocnienia państwowości z silnym samorządem. Oczywistym jest, że silny samorząd (nowocześnie pojmowana autonomia) polega na oddaniu w ręce władz regionalnych maksymalnego zestawu kompetencji, których władza centralna nie potrzebuje. W przypadku państwa scentralizowanego, jakim jest Polska, mamy więc do czynienia z jego faktycznym osłabieniem. Jednak warto zauważyć, że dzięki temu rząd ogólnokrajowy za pośrednictwem władz regionalnych może sprawować władzę efektywniej i skuteczniej. W jaki sposób władze w Warszawie zapatrzone same w siebie, ogarnięte nieustannym konfliktem politycznym i instytucjonalnym (spór w obrębie dwuczłonowej egzekutywy), są w stanie dostrzec problemy Wielkopolski, Pomorza czy Górnego Śląska? Mimo że posiadają środki prawne i finansowe do ich rozwiązywania, nie robią tego.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Reasumując silny samorząd to autonomiczne regiony. Myślę, że Jan Olbrycht zgodziłby się z tak postawioną i uzasadnioną tezą. Jednak odpowiedź na pytanie dotyczące podziału terytorialnego nowoczesnego państwa, nie może być zawarta w trzech zdaniach. Eurodeputowany z PO za sprawą powziętej przez Teresę Semik misji bronienia anachronicznej wizji państwa stał się zwolennikiem centralizmu reprezentowanego przez PiS.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Pod koniec interesującego w rzeczy samej artykułu o uczestnikach konkursu „Po naszymu, czyli po śląsku” pani redaktor wtrąca od siebie swoje trzy grosze.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:7pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;"><img alt="" src="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/cytat2.gif" class="alignleft" />Żędowian znowu duma rozpiera. Chętnie wtedy przypominają, jak to pod koniec maja 1945 roku nieoczekiwanie zatrzymał się u nich wojewoda śląski Aleksander Zawadzki. Kobiety z Żędowic skarżyły się, że brakuje chleba, węgla, a ich chłopy w niewoli albo zabici. Generał słuchał cały czas, stojąc w swoim samochodzie. Wtedy odezwała się Rozalia Anlauf tymi słowy:<br />
&#8220;A dyć zejdą, panocku, z tego auta i staną swymi nogami na naszej ziemi. Bo to przeca polsko ziemia&#8221;!<br />
źródło: <a href="http://www.polskatimes.pl/dziennikzachodni/kultura/55232,mowia-albo-godaja,id,t.html#material">T. Semik, &#8220;Mówią albo godają&#8221;, <em>Polska Dziennik Zachodni</em>, 23.10.2008</a></p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Górnoślązak znający język śląski szybko wyłapie, że pani Rozalia nie mogła tego powiedzieć, bo to nie po śląsku. Natomiast uważny czytelnik zauważy nachalne wtrącanie do artykułu polonocentrycznych poglądów pani redaktor.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Separatyzm. Ciemny lud to kupi?]]></title>
<link>http://gornyslask.wordpress.com/2008/09/27/separatyzm-ciemny-lud-to-kupi/</link>
<pubDate>Sat, 27 Sep 2008 12:38:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>maras</dc:creator>
<guid>http://gornyslask.wordpress.com/2008/09/27/separatyzm-ciemny-lud-to-kupi/</guid>
<description><![CDATA[Po lekturze ostatniego felietonu Przemysława Jedleckiego w katowickim wydaniu GW zacząłem się zastan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Po lekturze ostatniego felietonu Przemysława Jedleckiego w katowickim wydaniu GW zacząłem się zastanawiać, czy przed jego napisaniem autor nie zajrzał na mojego bloga. Jest to całkiem możliwe, bo ruch na nim w ciągu ostatnich kilku dni wzrósł o 450%. Wszysko oczywiście dzięki konferencji niżej opisanego Towarzystwa Obrony Kresów Zachodnich. Całe to spotkanie miało zdyskredytować cały ruch regionalistów śląskich. Ale, jak wiadomo każdy kij ma dwa końce. Polscy nacjonaliści, chcąc nie chcąć, kolejny raz przypomnieli, że coś takiego jak Ruch Autonomii Śląska istnieje i ma się coraz lepiej.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Warto przeczytać felieton Przemysława Jedleckiego choćby z racji rzeczowo przedstawianych argumentów.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;"><a href="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/gw_felieton.jpg"><img class="aligncenter" title="Felieton w GW" src="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/gw_felieton2.jpg" alt="" width="482" height="345" /></a></p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Czy ciemny lud to kupi? Sądząc po listach do redakcji dziennika Polska Dziennik Zachodnii rybki raczej nie chwycą tej przynęty.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;"><a href="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/dz_komentarze.jpg"><img class="aligncenter" title="Listy do Redakcji DZ" src="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/dz_komentarze2.jpg" alt="" width="482" height="427" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Obiektywizm dziennikarski Teresy Semik]]></title>
<link>http://gornyslask.wordpress.com/2008/09/24/obiektywizm-dziennikarski-teresy-semik/</link>
<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 15:22:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>maras</dc:creator>
<guid>http://gornyslask.wordpress.com/2008/09/24/obiektywizm-dziennikarski-teresy-semik/</guid>
<description><![CDATA[Tak jak możnaby się było tego spodziewać odzew medialny po konferencji krakowskiego Towarzystwa Obro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Tak jak możnaby się było tego spodziewać odzew medialny po konferencji krakowskiego Towarzystwa Obrony Kresów Zachodnich był znikomy: krótkie notki na Onecie oraz Gazeta.pl oraz szokujący swoją tendencyjnością artykuł w dzienniku Polska Dziennik Zachodni. Jego wersja elektroniczna znajduje się <a href="http://www.dz.com.pl/index.php?tekst,2996">tu</a> oraz w pierwszym komentarzu.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Dziennikarka Teresa Semik pisze, że celem pogadanki była:</p>
<p style="text-align:justify;line-height:14px;font-size:7pt;font-family:&#34;margin:0;"><img alt="" src="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/cytat2.gif" class="alignleft" />polemika z organizacjami, które na swoje sztandary wpisują fakt istnienia narodu i języka śląskiego, zaś lansowana przez nie autonomia dla tego regionu w efekcie doprowadzić ma do zmian uderzających w Śląsk i w Polskę.<br />
Polska Dziennik Zachodni, 23.09.2008</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Na jakiej podstawie autorka tekstu doszła do tak uderzających wniosków, nie mam pojęcia. Z dalszej części artykułu można wynieść, że autonomia równa się secesji. Jest to oczywiście absolutne niechlujstwo semantyczne, które stosują przeciwnicy nowoczesnej decentralizacji. Nie dziwi mnie, że polscy nacjonaliści umyślnie przyrównują Ruch Autonomii Śląska do organizacji separatystycznej. Z punktu widzenia czystej gry politycznej stosują zabieg dość skuteczny, bo słowo secesja czy separacja jest bardzo chwytliwe. A jak wiadomo, „ciemny lud to kupi.”</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Osobną kwestią jest obiektywizm dziennikarski. W kwesti problematyki ślaskiej dziennikarka Teresa Semik egzaminu z rzetelności dziennikarskiej nie zdała. Zacytujmy dalszy fragment artykułu:</p>
<p style="text-align:justify;line-height:14px;font-size:7pt;font-family:&#34;margin:0;"><img alt="" src="http://i296.photobucket.com/albums/mm176/maras84/blog/cytat2.gif" class="alignleft" />Na widowni byli przedstawiciele organizacji związanych z autonomistami śląskimi. Nie reagowali na tak ostre sformułowania pod ich adresem, nie komentowali często przywoływanej ich dobrej kondycji finansowej, co pozwala im pisać dzieje Śląska za innych.<br />
Polska Dziennik Zachodni, 23.09.2008</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Czy tak trudno jest sprawdzić, że RAŚ raczej nie zrzesza krezusów. No cóż, lepiej powtarzać na łamach dziennika insynuacje grupki oszołomów, którzy fakty na temat ruchu regionalistów wysysają z palca. Dobra kondycja finansowa RAŚ to kolejny dziennikarski chwyt, który działa na prostego człowieka jak płachta na byka. Historia uczy, że straszenie tajemną i dobrze sytuowaną grupą, która ma na celu zniszczyć wszystko co dobre, jest bardzo skuteczne.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Na moim blogu chcę bronić śląskiej racji. Przypuszczałem, że będę odpowiadał na absurdy dotyczące Śląska i Ślązaków wprowadzane do opinii publicznej przez takie organizacje jak Towarzystwo Obrony Zachodnich Kresów Polski czy Ruch Obywatelski „Polski Śląsk”. Jak się okazuje oceniać muszę również dziennikarską rzetelność.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Konferencja Towarzystwa Obrony Zachodnich Kresów Polski ]]></title>
<link>http://gornyslask.wordpress.com/2008/09/23/konferencja-towarzystwa-obrony-zachodnich-kresow-polski/</link>
<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 10:22:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>maras</dc:creator>
<guid>http://gornyslask.wordpress.com/2008/09/23/konferencja-towarzystwa-obrony-zachodnich-kresow-polski/</guid>
<description><![CDATA[Wczoraj Towarzystwo Obrony Zachodnich Kresów Polski zorganizowało w Katowicach konferencję poświęcon]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Wczoraj Towarzystwo Obrony Zachodnich Kresów Polski zorganizowało w Katowicach konferencję poświęconą separatyzmowi górnośląskiemu. Omówiono zagrożenia, jakie niesie przyznanie godce śląskiej statusu języka regionalnego. Jak wiadomo godzi to w żywotne interesy państwa polskiego, bo przynanie prawnej ochrony śląskiej mowie jest krokiem ku secesji tego regionu.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Jak niesamowita może być ludzka głupota! Czy Kaszubi, których mowie przyznano już status języka regionalnego, postulują za stworzeniem własnego państewka. Czy niecałe 100 tyś. Ślązaków, którym na sercu leży, aby język swoich przodków przetrwał, jest realnym zagrożeniem dla polskiej państwowości? Tak sądzą członkowie TOZKP. Większość to oczywiście działacze Prawa i Sprawiedliwości, którzy już nie raz swoimi pomysłami ujawniali kompletną ignorancję śląskiej specyfiki. Problem polskich nacjonalistów polega na tym, że kwestię Śląska i Ślązaków, widzą w perspektywie odwiecznej walki żywiołu niemieckiego i polskiego. W tej rozgrywce Ślązacy, ich zdaniem, są zawodnikami niepewnymi, bo jeżeli nie czują się Polakami, to muszą być Niemcami. Biorąc pod uwagę taki punkt widzenia, rzekomi obrońcy polskości Śląska dochodzą do absurdalnego w rzeczy samej wniosku, że Górnoślązacy na Górnym Śląsku są elementem obcym, który cytując klasyka trzeba <a href="http://gornyslask.wordpress.com/2008/07/18/eliminacja-kutza-wg-kaczynskiego/">wyeliminować</a>.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Kolejnym kuriozum owej konferencji jest powołanie tzw. Instytutu Wojciecha Korfantego. Instytucja z siedzbą w Krakowie ma zająć się obroną polskich interesów na Górnym Śląsku. Proponowałbym jednak ze względów logistycznych umiejscowienie instytutu w Opolu, bo to w końcu stolica Górnego Śląska, albo w Katowicach. No chyba, że TOZKP to kolejne kanapowe ugrupowanie w stylu Ruchu Obywatelskiego Polski Śląsk. Wtedy nie warto byłoby się fatygować.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Abstrahując już od miejsca, w którym ta grupka oszołomów chce rozpocząć swoją mesjanistyczną działalność, należy przyjrzeć się patronowi tego instytutu Wojciechowi Korfantemu. Sądzę, że nie jest teraz zadowolony. W końcu to od polskich nacjonalistów dostał nieźle w kość, gdy domagał się egzekwowania Statusu Autonomicznego Województwa Śląskiego.</p>
<p style="text-align:justify;line-height:15px;font-size:9pt;font-family:&#34;margin:0;">Reasumując konferencja Towarzystwa Obrony Zachodnich Kresów Polski jest tylko kolejnym przykładem wybiórczego podejścia do dziejów Górnego Śląska oraz nieznajomości słów regionalizm i autonomia.</p>
<p style="text-align:center;line-height:12px;font-size:12px;"><a name="pd_a_1043201"></a><div class="PDS_Poll" id="PDI_container1043201" style="display:inline-block;"></div><script type="text/javascript" language="javascript" charset="utf-8" src="http://static.polldaddy.com/p/1043201.js"></script>
		<noscript>
		<a href="http://answers.polldaddy.com/poll/1043201/">View This Poll</a><br/><span style="font-size:10px;"><a href="http://www.polldaddy.com">polls</a></span>
		</noscript></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Karta wpisowa]]></title>
<link>http://cypele.wordpress.com/2008/09/18/karta-wpisowa/</link>
<pubDate>Thu, 18 Sep 2008 12:57:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mucha vel Cypele</dc:creator>
<guid>http://cypele.wordpress.com/2008/09/18/karta-wpisowa/</guid>
<description><![CDATA[Oczka w gore oczka w dol&#8230; Nagle w bok&#8230; Znowu w dol. I nic. Tak wlasciwie pokoj sie nadaw]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;"><a href="http://cypele.files.wordpress.com/2008/09/mucha_.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-39" title="mucha_" src="http://cypele.wordpress.com/files/2008/09/mucha_.jpg?w=300" alt="" width="300" height="162" /></a></p>
<p style="text-align:center;">Oczka w gore oczka w dol&#8230; Nagle w bok&#8230; Znowu w dol. I nic. Tak wlasciwie pokoj sie nadawal, mial swoj stary styl, mial duze okno, mial duzo kwiatow i duzo przedmiotow po bylej wlascicielce. A podsumowujac brakowalo tylko nasrac na srodek i wskoczyc w to jak w kaluze.</p>
<p style="text-align:center;"><em>Bedzie gites.</em></p>
<p style="text-align:center;">No to czas zaczac.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Alfons Mucha - Maude Adams jako Joanna d'Arc]]></title>
<link>http://cudaswiata.wordpress.com/2008/07/27/alfons-mucha-maude-adams-jako-joanna-darc/</link>
<pubDate>Sun, 27 Jul 2008 12:46:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://cudaswiata.wordpress.com/2008/07/27/alfons-mucha-maude-adams-jako-joanna-darc/</guid>
<description><![CDATA[Alfons Mucha to najsłyniejszy czeski malarz. Wielką karierę zaczął dopiero w wieku 34 lat dzięki szc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Alfons Mucha to najsłyniejszy czeski malarz. Wielką karierę zaczął dopiero w wieku 34 lat dzięki szc]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Secesja Górnego Śląska to absurd]]></title>
<link>http://gornyslask.wordpress.com/2008/06/29/secesja-gornego-slaska-to-absurd/</link>
<pubDate>Sun, 29 Jun 2008 14:49:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>maras</dc:creator>
<guid>http://gornyslask.wordpress.com/2008/06/29/secesja-gornego-slaska-to-absurd/</guid>
<description><![CDATA[W połowie miesiąca pojawił się w rządowej „Rossijskiej Gazietie” pseudo-artykuł sugerujący secesję G]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">W połowie miesiąca pojawił się w rządowej „Rossijskiej Gazietie” pseudo-artykuł sugerujący secesję Górnego Śląska na wzór odłączenia się Kosowa od państwa serbskiego. Nie jest niczym zaskakującym, że rosyjski dziennik wykazał się kompletnym brakiem nieznajomości kontekstów, bo artykuły w nim zamieszczane nie mają na celu informować tylko manipulować czytelnikiem wedle obowiązującej obecnie w Rosji doktryny. Można by się zastanawiać w jaki sposób porównanie Śląska i Kosowa jest wykorzystane w bieżącej polityce rosyjskiego rządu. Mniejsza o to. Problem leży w tym, że media w Polsce jakby nie chciały dostrzec faktu, że artykuł ten napisano na zamówienie polityczne rosyjskich władz i odtrąbiły, że Śląsk lada dzień stanie się niezależnym państwem.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Czy Polacy mordowali Ślązaków, tak jak to czynili Serbowie z Albańczykami w Kosowie. A może Ślązacy, tak jak Albańczycy, są jakąś ludnością napływową, która 500 lat temu przybyła na Śląsk. Da się tak w nieskończoność wyliczać różnice pomiędzy tymi dwoma regionami, choć niewątpliwie również dałoby się znaleźć kilka podobieństw.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Osobiście uważam, że Kosowarom nie należy się niepodległość. Natomiast bez dwóch zdań zasługują na autonomię. W b. Jugosławii Kosowo, historyczna ziemia serbska, było okręgiem autonomicznym  w ramach Republiki Serbskiej. Szczególny charakter tego okręgu został utrzymany w Nowej Jugosławii, póki nie zniósł go Slobodan Milošević, by później rozpocząć pacyfikację niezadowolonych Albańczyków.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Autonomia funkcjonować może tylko w ramach państwa demokratycznego. Jeśli chodzi o Nową Jugosławię, państwo to nie spełniało wielu standardów demokratycznych i w konsekwencji Albańczycy nie cieszyli się z dobrodziejstw,  które formalnie zostały im przyznane. Fakt, iż byli obywatelami drugiej kategorii, a ich autonomia nie funkcjonowała dobrze,  nie znaczy źle o samej idei autonomii. Problem tkwił w Nowej Jugosławii, a właściwie w świadomości Serbów, którzy nie potrafili uszanować zróżnicowania narodowego i etnicznego swojego państwa. Ignorowanie potrzeb mniejszości albańskiej w państwie serbskim doprowadziło tylko do zaognienia konfliktu pomiędzy tymi dwoma społecznościami. Nie było demokracji, nie było dialogu.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Zarzuciłem rosyjskiej gazecie, że nie zna uwarunkowań historyczno-geograficznych. Ten sam zarzut kieruję w stronę państw zachodnich, które uznały niepodległe Kosowo. Argument, że sytuacja będzie się stabilizować, bo przygotuje się dla Serbii i Kosowa tzw. „perspektywę europejską” jest absurdalny. Tylko jeszcze bardziej zaogniono sytuację chcąc mieć „święty spokój”.  Unia Europejska, która tak często ma na ustach słowo „dialog”, w tym przypadku wyświadczyła Kosowarom niedźwiedzią przysługę i przystała na dyktat ze strony USA, które już dawno zaplanowały przekształcenie Kosowa de facto w swój protektorat. Jednak nie miejsce tu na analizę stosunków międzynarodowych. Wróćmy do Śląska.</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;"><span style="color:#ffffff;">Sądzę, że niepodległość Śląska była by nieszczęściem dla regionu, tak jak nieszczęściem okaże się dla quasi-Republiki Kosowa. Choć wielu może traktować odłączenie Śląska od Polski jako remedium na bolączki regionu, osobiście uważam, że są oni w błędzie. Istotą separacji jest  wyznaczenie granicy, ostateczne zamknięcie się na dialog, krok wstecz.</span></p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;"><span style="color:#ffffff;">Myślenie o separacji pojawia się,  gdy strony konfliktu nie potrafią porozumieć się, a wynikać to może m. in. ze złej woli jednej ze stron.</span></p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;"><span style="color:#ffffff;">Regionaliści górnośląscy są otwarci na dialog. Jednak problem polega na tym, że druga strona nie chce usiąść do stołu. Traktuje kwestię prawa Górnoślązaków do autonomii jako wyimaginowaną koncepcję grupki oszołomów.  Sądzi, że gdy nie będzie dostrzegać problemu, ten problem sam się rozwiąże. To postępowanie, Panowie z Warszawy, nie jest przecież godne piastowanych przez Was urzędów. Wiecie dobrze, że istotą demokracji liberalnej, ideału, do którego Polska cały czas dąży, jest to, że rządzi większość ale z poszanowaniem praw mniejszości. Nie ma mowy o państwie demokratycznym, gdy w nim nie szanuje się mniejszości. Górnoślązacy taką mniejszością są i niepodejmowanie z nimi dialogu przynosi szkodę przede wszystkim rządowi centralnemu, ponieważ to on poprzez ignorowanie radykalizuje postawę części obywateli wobec państwa polskiego.</span></p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">A oto przykłady pierwsze z brzegu, które świadczą o zupełnym niedostrzeganiu kwestii Górnoślązaków i ich racji w ramach ogólnokrajowej debacie publicznej:<br />
•	Ustawa z 2005 roku o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, która pomija najwięszką mniejszość w Polsce<br />
•	Ordynacja wyborcza, która nakłada na organizacje Ślązaków obowiązek przekroczenia 5% progu wyborczego, ta klauzula nie obowiązuje w przypadku „mniejszych liczebnie mniejszości”</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Przypomnę tylko dane z Narodowego Spisu Powszechnego (2002) dobitnie pokazujące, kto jest największą mniejszością w tym kraju:</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Ślązacy: 173 253<br />
Niemcy: 152 897<br />
Białorusini: 48 737<br />
Ukraińcy: 30 957<br />
Rosjanie: 6 103<br />
Łemkowie: 5 863<br />
Litwini: 5 846<br />
Kaszubi: 5 062<br />
Słowacy: 2 001
</p>
<p style="text-align:center;font-size:7pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">
<img alt="" src="http://www.wprost.pl/G/wprost_gfx/1076/65.jpg" title="Mniejszości narodowe w Polsce" class="aligncenter" width="237" height="238" /><br />
źródło: <a href="http://www.wprost.pl/ar/46235/Ja-Slazak/?I=1076">www.wprost.pl</a>
</p>
<p style="text-align:justify;font-size:8pt;font-family:Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif;">Demokratycznym standardem jest poszanowanie praw mniejszości. Dialog większości z mniejszością narodową czy etniczną nie musi prowadzić do dezintegracji państwa,  a już na pewno do politycznej separacji tychże grup. Wystarczy tylko usiąść do stołu, porozmawiać i poznać się. Bowiem zarzucanie autonomistom, że chcą oderwania Śląska od Polski, świadczy tylko i wyłącznie o ignorancji i nieznajomości argumentów.</span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[August Endell - Atelier Elvira w Monachium]]></title>
<link>http://cudaswiata.wordpress.com/2008/06/18/august-endell-atelier-elvira-w-monachium/</link>
<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 06:16:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://cudaswiata.wordpress.com/2008/06/18/august-endell-atelier-elvira-w-monachium/</guid>
<description><![CDATA[Ta niewielka budowla, w której mieściło się atelier studia fotograficznego Elvira, jest czasami zwan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Ta niewielka budowla, w której mieściło się atelier studia fotograficznego Elvira, jest czasami zwan]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przegląd Wydarzeń Tygodnia cz. XXV]]></title>
<link>http://sultanat.wordpress.com/2008/06/01/przeglad-wydarzen-tygodnia-cz-xxv/</link>
<pubDate>Sun, 01 Jun 2008 14:22:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>sultanat</dc:creator>
<guid>http://sultanat.wordpress.com/2008/06/01/przeglad-wydarzen-tygodnia-cz-xxv/</guid>
<description><![CDATA[Z Kraju: 25.05.2008 – Madżlis el-Mustaszarin przyjął dwie ustawy autorstwa Ministra Sprawiedliwości ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Z Kraju: 25.05.2008 – Madżlis el-Mustaszarin przyjął dwie ustawy autorstwa Ministra Sprawiedliwości ]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Antoni Gaudí - Casa Batlló]]></title>
<link>http://cudaswiata.wordpress.com/2008/02/08/antoni-gaudi-casa-batllo/</link>
<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 12:23:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://cudaswiata.wordpress.com/2008/02/08/antoni-gaudi-casa-batllo/</guid>
<description><![CDATA[Czy kamienica może być cudem świata? Oczywiście, że tak. Zwłaszcza wtedy, gdy bierze się za nią arcy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Czy kamienica może być cudem świata? Oczywiście, że tak. Zwłaszcza wtedy, gdy bierze się za nią arcy]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
