<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>smierdz &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/smierdz/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "smierdz"</description>
	<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 12:06:44 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Umarł żul, niech żyje król !]]></title>
<link>http://hypelek.wordpress.com/2008/06/22/umarl-zul-niech-zyje-krol/</link>
<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 22:39:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>ministrant</dc:creator>
<guid>http://hypelek.wordpress.com/2008/06/22/umarl-zul-niech-zyje-krol/</guid>
<description><![CDATA[Lotem błyskawicy obeszła ostatnio forum wiadomość o śmierci kolejnego z użytkowników &#8211; tym raz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Lotem błyskawicy obeszła ostatnio forum wiadomość o śmierci kolejnego z użytkowników &#8211; tym razem padło na niejakiego Nofa &#8211; jak donosi nasz tajny współpracownik A. Sitko [który nie chce ujawniać własnego imienia], może się okazać, że w końcu wiadomość o czyjejś śmierci jest prawdziwa. Zaciekawieni tym faktem, zgłosiliśmy się po opinię do naszego eksperta od spraw dziwnych, pana Macieja Trojanowskiego. W wyniku jego wnikliwych analiz, zdobyliśmy stare materiały radzieckich służb wywiadowczych z 2003 roku [50 groszy od kartki] do pobrania <a href="http://www.speedyshare.com/707365320.html">TUTAJ.</a> Zapiski obfitują w wiele pikantnych szczegółów z życia Nofa i jego heroinistycznej walki do samego końca, są ponadto okraszone szczegółowymi analizami agenta o pseudonimie Siusiak.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://img131.imageshack.us/img131/490/sagtcustomce8.jpg" alt="Nie macać eksponatów !" /></p>
<p style="text-align:left;">Po całej aferze rozpoczęła się ostra batalia w rzucaniu kałem w znajomych zmarłego połączonych w żalu, którzy zgromadzili się pod jednym wielkim wspólnym kocem nadziei na dworcu, by odśpiewać szanty [relację transmitowała TVP Kultura, w Środę 25 Czerwca, w nocy z Czwartku na Sobotę]. Królem batalii został główny zainteresowany drag, który zemścił się na swojej byłej dokładnie po 22 miesiącach co do dnia, od kiedy go rzuciła [iście zegarmistrzowskie wykonanie], dzielnie dokazywał również Leszek Miller, nie mogło oczywiście zabraknąć czempiona, panowała niemalże przyjemna rodzinna atmosfera, wszyscy wymienili się wygarami a pod koniec dnia czytali Huxleya. Jest to jedna z nielicznych śmierci na forum, która po pierwsze jest prawdziwa, a po drugie pamięć zmarłego została uczczona aż trzema tematami ! [z czego jeden usunięto, a dwa zamknięto, na szczęście bez ofiar w ludziach]. Nasza redakcja również pragnie połączyć się w żalu z rodziną, znajomymi i lokalnym rzeźnikiem, wystawiając na znak protestu w oknach jutrzejszym porankiem niezapalone świeczki obrócone do góry nogami !</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://img242.imageshack.us/img242/926/cpunsi4.jpg" alt="Możesz macać do woli...nekrofilu..." /></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Memento w Morii"]]></title>
<link>http://tedeward.wordpress.com/1988/06/26/memento-w-morii/</link>
<pubDate>Sun, 26 Jun 1988 11:58:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Przemysław Bryk</dc:creator>
<guid>http://tedeward.wordpress.com/1988/06/26/memento-w-morii/</guid>
<description><![CDATA[Wy &#8211; wiecznie młodzi co być pragniecie, Do was się dziś zwracam z tymi to słowami, Bowiem jak ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><blockquote><p>Wy &#8211; wiecznie młodzi co być pragniecie,<br />
Do was się dziś zwracam z tymi to słowami,<br />
Bowiem jak i wy nie zamierzam teraz, ni nigdy,<br />
Oddać się w ręce smutnej, czarnej pani.</p>
<p>Niechaj gra muzyka nielicząca czynów,<br />
I potrzeby z nich się rozliczania,<br />
Grzmoty niech walą dalej po niebiosach,<br />
Ja śmiertelności zarzucam skrępowania!</p>
<p>W pogoni za blaskiem tych soczystych barw,<br />
I ucieczce przed dręczeniem hałasami,<br />
Swą głowę na karku zachowam nieuciętą,<br />
Uchylę się znów przed jej kosy machami.</p>
<p>Zabawiać się będę w domowych mesjaszy,<br />
Palić na stosie świętych&#8211;bluźnierców,<br />
Uskoczę przed ciosem znów szermierką,<br />
Zyskując respekt wśród ludożerców.</p>
<p>Jej wstrętny odór przykryję perfumą<br />
I drogim alkoholem mej satysfakcji,<br />
Bo ja tam nie chcę wiedzieć co jest po śmierci -<br />
Nicość, stan nieba, piekła, reinkarnacji&#8230;</p>
<p>Będą się starać mnie przetłumaczyć,<br />
Że to zakłóca porządku naturę,<br />
Zmuszać i prosić, wręcz demonstrować,<br />
Ja jak już rzekłem &#8211; nie wydam swą skórę</p>
<p>Nie oddam życia nikomu, błagajcie więc śmiało,<br />
A już w szczególe tym co za lepszych się mają -<br />
I choć mnie będą zabijać, nie umrę ani razu.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
