<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>spadajacy-kaloryfer &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/spadajacy-kaloryfer/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "spadajacy-kaloryfer"</description>
	<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 18:46:38 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA["Memento w Morii"]]></title>
<link>http://tedeward.wordpress.com/1988/06/26/memento-w-morii/</link>
<pubDate>Sun, 26 Jun 1988 11:58:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Przemysław Bryk</dc:creator>
<guid>http://tedeward.wordpress.com/1988/06/26/memento-w-morii/</guid>
<description><![CDATA[Wy &#8211; wiecznie młodzi co być pragniecie, Do was się dziś zwracam z tymi to słowami, Bowiem jak ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><blockquote><p>Wy &#8211; wiecznie młodzi co być pragniecie,<br />
Do was się dziś zwracam z tymi to słowami,<br />
Bowiem jak i wy nie zamierzam teraz, ni nigdy,<br />
Oddać się w ręce smutnej, czarnej pani.</p>
<p>Niechaj gra muzyka nielicząca czynów,<br />
I potrzeby z nich się rozliczania,<br />
Grzmoty niech walą dalej po niebiosach,<br />
Ja śmiertelności zarzucam skrępowania!</p>
<p>W pogoni za blaskiem tych soczystych barw,<br />
I ucieczce przed dręczeniem hałasami,<br />
Swą głowę na karku zachowam nieuciętą,<br />
Uchylę się znów przed jej kosy machami.</p>
<p>Zabawiać się będę w domowych mesjaszy,<br />
Palić na stosie świętych&#8211;bluźnierców,<br />
Uskoczę przed ciosem znów szermierką,<br />
Zyskując respekt wśród ludożerców.</p>
<p>Jej wstrętny odór przykryję perfumą<br />
I drogim alkoholem mej satysfakcji,<br />
Bo ja tam nie chcę wiedzieć co jest po śmierci -<br />
Nicość, stan nieba, piekła, reinkarnacji&#8230;</p>
<p>Będą się starać mnie przetłumaczyć,<br />
Że to zakłóca porządku naturę,<br />
Zmuszać i prosić, wręcz demonstrować,<br />
Ja jak już rzekłem &#8211; nie wydam swą skórę</p>
<p>Nie oddam życia nikomu, błagajcie więc śmiało,<br />
A już w szczególe tym co za lepszych się mają -<br />
I choć mnie będą zabijać, nie umrę ani razu.</p></blockquote>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
