<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>superbohater &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/superbohater/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "superbohater"</description>
	<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 08:45:38 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Superbohater.]]></title>
<link>http://kantorbajek.wordpress.com/2009/10/03/superbohater/</link>
<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 18:44:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>kantorbajek</dc:creator>
<guid>http://kantorbajek.wordpress.com/2009/10/03/superbohater/</guid>
<description><![CDATA[Dawno dawno temu pewien człowiek postanowił zostać superbohaterem. Szukał długo sposobu jak to zrobi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Dawno dawno temu pewien człowiek postanowił zostać superbohaterem. Szukał długo sposobu jak to zrobić. Zaglądał do każdej biblioteki i do każdego kto posiadał księgozbiór, by odnaleźć księgę &#8220;Superbohater &#8211; krok po kroku&#8221;. Okazało się, iż odnalazł ją w ostatnim miejscu, do którego zaglądnął, a mianowicie na strych swojego dziadka. Otrzepawszy ją z kurzu, zszedł na dół by pożegnać się z seniorem:</p>
<p>- Dziękuję Ci, mam już to co chciałem &#8211; skinął głową poszukiwacz w geście podziękowania.</p>
<p>- A cóż to takiego? &#8211; zapytał dziadek.</p>
<p>- Szukałem długo i w końcu znalazłem o to &#8211; rzekł odwracając księgę okładką w stronę seniora, a ten uśmiechnął się szeroko widząc zamiar wnuka.</p>
<p>- Czy wiesz, że superbohater nie kłamie, nie zdradza i nie rani tych, których kocha? Zrobiłeś tak kiedyś?</p>
<p>- Niestety, tak &#8211; odpowiedział wyraźnie zmieszany mężczyzna.</p>
<p>- A czy wiesz, że superbohater walczy kiedy trzeba i zawsze mówi co myśli? &#8211; kontynuował dziadek.</p>
<p>- Teraz już wiem, ale to znaczy, że nie zostanę tym kim chcę tak bardzo być? &#8211; zmartwił się wnuk.</p>
<p>Senior pokręcił głową z uśmiechem:</p>
<p>- Jak najbardziej zostaniesz. Pamiętaj tylko, żeby doświadczając tego wszystkiego nie utracić nadziei na bycie lepszym człowiekiem, a to jest istota superbohaterstwa.</p>
<p>(Bajucha dedykowana dla D.Z.)</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co ma playstop do superbohaterów...]]></title>
<link>http://playstopcze.wordpress.com/2009/05/21/co-ma-playstop-do-superbohaterow/</link>
<pubDate>Thu, 21 May 2009 11:52:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>playstopcze</dc:creator>
<guid>http://playstopcze.wordpress.com/2009/05/21/co-ma-playstop-do-superbohaterow/</guid>
<description><![CDATA[Bytom. Chwila po północy. Jedną z brudnych i ciemnych uliczek wraca do domu Beata P. Wraca po ciężki]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Bytom. Chwila po północy. Jedną z brudnych i ciemnych uliczek wraca do domu Beata P. Wraca po ciężkim dniu pracy. Od 43 lat pracuje w szkole podstawowej i od 43 lat uzupełnia do późnych godzin szkolne dzienniki. Dlatego wraca tak późno. Za późno.  Myślami jest już w kuchni. Czuje zapach gotowanego kalafiora i przypalonej bułki tartej do posypania. Wstydliwie myśli też o piwie, które nieśmiało kopiła sobie dzień wcześniej w Biedronce. Tak, to będzie cudowne zakończenie koszmarnego dnia, pełnego wrzasków, dzwonków, wpisywania, uzupełniania, pisania i oceniania.<img class="aligncenter size-full wp-image-352" title="DSC_8761-2" src="http://playstopcze.wordpress.com/files/2009/05/dsc_8761-2.jpg" alt="DSC_8761-2" width="423" height="631" /></p>
<p><!--more--><br />
W końcu też pozbędzie się niezbyt już przyjemnego smaku kawy &#8216;po turecku&#8217; i czerwonych Viceroy&#8217;i. W głowie pojawia się nawet nadzieja na zobaczenie, przynajmniej fragmentu, powtórki Brzyduli albo chociaż kulis Tańca Z Gwiazdami Na Lodzie. Ale coś nie daje jej spokoju. Coraz bardziej wrzyna się pod skórę strach i niepewność. Może za dożo kawy? Może tytoń w Vickach był jakiś lewy? W każdym razie gęsia skórka na jej rekach staje się coraz bardziej widoczna. Myśli zaczynają kotłować się w głowie a wzrok coraz uważniej szuka po zakamarkach i bramach tego &#8220;czegoś&#8221;. Zdecydowanie coś wisi w powietrzu. Beata nerwowo zaciska w reku klucze. Nagle fala gorąca i mrożącego strachu przeszywa jej cale ciało. Zupełnie nie spodziewała się cudzej reki na swoim ramieniu. Milion myśli na sekundę zaczyna tańczyć śmiertelny taniec na parkiecie jej przerażonego umysłu. Obrócić się? Uciekać? Krzyczeć? Ciało odmawia posłuszeństwa i nie reaguje ze strachu na jakiekolwiek jej polecenia a zza pleców słyszy prze chrypnięty głos:</p>
<p>- Paniiii&#8230; Te rajtuzki to nie cisną panią trochę? Może je tak zdejmiemy? Winko mam.</p>
<p>W takiej chwili zdecydowanie przydała by się interwencja Batmana. Mógłby też pojawić się na przykład Spiderman albo chociaż Tygrysia Maska. Niestety nie żyjemy w świecie superbohate&#8230;WRÓĆ!!!! Aaa noo właśnie! Bo jednak kurde żyjemy! Dowód? Parada superbohaterów w Bytomiu. Nie wierzysz? To się przekonaj. Co, kiedy i gdzie &#8211; wszystko na zamieszczonym plakacie. Wpadnijcie. My też tam będziemy i to nawet z osobistym naszym superbohaterem &#8211; Hypno. Dodatkowo skręcimy i sfocimy całą imprezę.<br />
Be there or be square!</p>
<p>Dodatkowo oprócz samej parady masa atrakcji (jak w cyrku yo!). Występy kabaretów, koncerty (Syntetik!!!!), kiełbaski, wiatraczki i gumy do żucia.<br />
<img class="aligncenter size-full wp-image-307" title="Festiwal Dziwnie Fajnie" src="http://playstopcze.wordpress.com/files/2009/05/fdf_ooooooooooooooo_xxxxxxxxxxxxxxxx1.jpg" alt="Festiwal Dziwnie Fajnie" width="709" height="1002" /></p>
<p>joł,<br />
Tewinsky</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Hero hero hero --&gt; super Ashraff]]></title>
<link>http://dzikusy.wordpress.com/2009/01/24/hero-hero-hero-super-ashraff/</link>
<pubDate>Sat, 24 Jan 2009 16:29:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>filipnutz</dc:creator>
<guid>http://dzikusy.wordpress.com/2009/01/24/hero-hero-hero-super-ashraff/</guid>
<description><![CDATA[Ludzie dajcie na chleba. Pewnego pięknego wieczoru w znanym uzdrowisku Duszniki Zdrój byliśmy świadk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Ludzie dajcie na chleba.</p>
<p>Pewnego pięknego wieczoru w znanym uzdrowisku Duszniki Zdrój byliśmy świadkami narodzin  superbohatera Ashraffa.</p>
<p>Szczęśliwym trafem w naszych dłoniach znajdowały się telefony z możliwością nagrywania filmów wideo co umożliwiło nam uwietrznienie tego zjawiska. Ashraff pomaga utrzymać ład i porządek w uzdrowisku. Codziennie wieczorem Ashraff patroluje okolice w poszukiwaniu złych ludzi. Oto fragment filmu, który pokazuje naszego zbawcę w akcji.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/Y0tDF8n5wHI&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' /><param name='allowfullscreen' value='true' /><param name='wmode' value='transparent' /><embed src='http://www.youtube.com/v/Y0tDF8n5wHI&#038;rel=1&#038;fs=1&#038;showsearch=0&#038;hd=0' type='application/x-shockwave-flash' allowfullscreen='true' width='425' height='350' wmode='transparent'></embed></object></span></p>
<p>Pozdr Nutz</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[przyszłość wydaje się niepewna - superbohater pilnie poszukiwany]]></title>
<link>http://zet00.wordpress.com/2008/08/28/przyszlosc-wydaje-sie-niepewna-superbohater-pilnie-poszukiwany/</link>
<pubDate>Thu, 28 Aug 2008 07:21:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>zet00</dc:creator>
<guid>http://zet00.wordpress.com/2008/08/28/przyszlosc-wydaje-sie-niepewna-superbohater-pilnie-poszukiwany/</guid>
<description><![CDATA[]]></description>
<content:encoded><![CDATA[]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Superhero, a nie jakaś tam księgowa]]></title>
<link>http://apiliszek.wordpress.com/2008/05/28/superhero-a-nie-jakas-tam-ksiegowa/</link>
<pubDate>Wed, 28 May 2008 15:32:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>apiliszek</dc:creator>
<guid>http://apiliszek.wordpress.com/2008/05/28/superhero-a-nie-jakas-tam-ksiegowa/</guid>
<description><![CDATA[Mam plan! Na życie, na przyszłość. 1. Zostanę królem strzelców dowolnej ligi / rozgrywek / czegokolw]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Mam plan! Na życie, na przyszłość.<br />
1. Zostanę królem strzelców dowolnej ligi / rozgrywek / czegokolwiek (w każdym razie KRÓLEM (ew. mistrzem))<br />
2. Przeczytam wszystkie komiksy Kaczora Donalda jakie kiedykolwiek powstały i zapiszą mnie do Teleexpresowej listy Ludzi Pozytywnie Zakręconych (zasiądę w Loży Kaczek? (razem z Kaczyńskimi? Nieeee&#8230;xD))<br />
3. Zostanę Superbohaterem i ocalę świat: zniszczę PKP, usunę / unieszkodliwię wszystkich eurosocjalistów i zniszczę wszelkie istniejące zalążki socjalizmu (WE) i w międzyczasie stoczę wygrany pojedynek na śmierć i życie z jakimś strasznym i złym pseudo-bohaterem<br />
4. Posprzątam pokój<br />
5. Przetrę sobie mózg<br />
6. Umrę szczęśliwa (albo i nie umrę &#8211; dożyje Armagedonu / Apokalipsy / czy jak tam kto woli.)</p>
<p>Autokomentarz:<br />
Powodzenia, można-by rzec.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
