<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>szokujaca-wiadomosc &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/szokujaca-wiadomosc/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "szokujaca-wiadomosc"</description>
	<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 18:19:56 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Życie na e-bay za 1cent?!]]></title>
<link>http://mewho.wordpress.com/2008/05/27/zycie-na-e-bay-za-1cent/</link>
<pubDate>Tue, 27 May 2008 08:03:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>mewho</dc:creator>
<guid>http://mewho.wordpress.com/2008/05/27/zycie-na-e-bay-za-1cent/</guid>
<description><![CDATA[Dziewiętnastoletnia Polka z małej miejscowości na Lubelszczyźnie wystawiła na internetowym portalu a]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><span class="wiadtxt"><strong>Dziewiętnastoletnia Polka z małej miejscowości na Lubelszczyźnie wystawiła na internetowym portalu aukcyjnym eBay swoje życie. Cena wywoławcza to 1 cent amerykański. Dziewczyna nie ukrywa, że wzięła przykład z Australijczyka, który postanowił sprzedać w internecie wszystko, co do niego należy, by zacząć życie od nowa &#8211; czytamy w &#8220;Dzienniku&#8221;. </strong></span><img class="alignright" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/9476/dziennik.jpeg" alt="" /></p>
<p><span class="wiadtxt"> Aukcja Australijczyka, o której kilka tygodni temu pisały media na całym świecie, została zaplanowana na początek czerwca. Tymczasem w jego ślady poszli już kolejni użytkownicy serwisu eBay. W zeszłą sobotę administratorzy niemieckiej wersji portalu wykryli i zablokowali ofertę sprzedaży 8-miesięcznego dziecka. Rodzice malucha napisali, że chcą się go pozbyć, bo zbyt często płacze. Oboje zostali już zatrzymani przez policję. </span></p>
<p><span class="wiadtxt"><span class="wiadtxt"> Polka twierdzi, że cierpi na zaburzenia hormonalne, które powodują u niej chorobliwą otyłość. Rodzice nie pozwalają jej się leczyć, a ona nie ma pieniędzy na wizyty u lekarza. Dziewczyna, która podpisuje się pod e-mailami jako Magdalena Mara, stawia sprawę jasno. <em>Dzisiaj ludzie zgadzają się na bardzo różne rzeczy. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto zechce mi pomóc</em> &#8211; mówi. Na pytanie, co jest w stanie dać kupcowi w zamian, 19-latka nie potrafi odpowiedzieć. Czy mogłaby zostać niewolnicą seksualną nowego właściciela? <em>To sprawa między mną a nim</em> &#8211; ucina.</span></span></p>
<p><em>Moim zdaniem ta pani nie wierzy naprawdę, że ktoś mógłby ją kupić. Ona chce wyjść z cienia. Sprzedaż siebie i swojego losu na aukcji to przykład mentalności transakcyjnej i erozji norm u osoby, która składa taką ofertę. Ale &#8211; muszę przyznać &#8211; to również nowatorska forma autopromocji</em> &#8211; tłumaczy socjolog i specjalista ds. nowych mediów prof. Kazimierz Krzysztofek.</p>
<p>Zdaniem etyka prof. Jacka Hołówki to, co zamierza zrobić Magdalena Mara, to prosta droga do niewolnictwa. <em>Choć każdy człowiek ma prawo do dysponowania swoim życiem, jednak tylko w taki sposób, który nie gwałci jego człowieczeństwa. Ta kobieta wybrała drogę upokorzenia, daje ewentualnemu nabywcy prawo do dysponowania swoim życiem</em> &#8211; mówi profesor Hołówka.</p>
<p>Mniej surowo ocenia sprawę psycholog Anna Dzierżawska-Popiołek. <em>To rozpaczliwe wołanie o pomoc. Ona szuka miłości, której w jej odczuciu zabrakło w domu rodzinnym. Nie wierzy, że jest w stanie zmienić swoje życie, dlatego uznała, że jedynym ratunkiem jest znalezienie wymarzonego opiekuna, na którego zrzuci odpowiedzialność za swój los</em> &#8211; mówi. Psycholog radzi jednak, by Magdalena Mara pamiętała, że mimo komercjalizacji świata nadal nie wszystko jest na sprzedaż. (PAP)</p>
<p>źródło: <a href="http://media.wp.pl/kat,50316,wid,9990479,wiadomosc.html" target="_blank">www.wp.pl</a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
