<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>wzglednosc &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/wzglednosc/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "wzglednosc"</description>
	<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 19:47:18 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Przyjaźń z Bogiem]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2008/08/22/przyjazn-z-bogiem/</link>
<pubDate>Fri, 22 Aug 2008 13:51:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/2008/08/22/przyjazn-z-bogiem/</guid>
<description><![CDATA[Fragment : &#8220;Przyjaźń z Bogiem&#8221;, Neale D. Walsch “Aby naprawdę poznać Boga, musisz wykroc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Fragment : &#8220;Przyjaźń z Bogiem&#8221;, Neale D. Walsch “Aby naprawdę poznać Boga, musisz wykroc]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[zamglone granice pozostają na swoim miejscu]]></title>
<link>http://mrotchnypontchushzagwady.wordpress.com/2008/03/24/zamglone-granice-pozostaja-na-swoim-miejscu/</link>
<pubDate>Mon, 24 Mar 2008 19:44:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jaś Skoczowski</dc:creator>
<guid>http://mrotchnypontchushzagwady.wordpress.com/2008/03/24/zamglone-granice-pozostaja-na-swoim-miejscu/</guid>
<description><![CDATA[zdałem sobie sprawę że mam mało w sobie krwi że moje nogi ledwo odstają od ziemi że moje dłonie nie ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>zdałem sobie sprawę<br />
że mam mało w sobie krwi<br />
że moje nogi ledwo odstają od ziemi<br />
że moje dłonie nie mogą dotknąć nieba<br />
że mam mało czasu przed sobą<br />
że mam tylko kilka pomysłów, co z tym czasem zrobić<br />
że poznam już bardzo niewielu ludzi<br />
i że dotąd poznałem też raczej niewielu<br />
że nasze znajomości są niezwykle kruche,<br />
bo oni są równie malutcy i nic nie znaczący,<br />
i znikający<br />
a pomimo tego nie potrafię pojąć moją małą główką<br />
jak bardzo ich kocham<br />
i że to wszystko nie jest ważne, gdyby nałożyć to wszystko na mapę galaktyki</p>
<p>usiadłem więc przed domem<br />
patrzyłem w słońce<br />
uśmiechałem się<br />
czasem nawet śmiałem, choć trudno mi byłoby powiedzieć, dlaczego<br />
nie dbałem o to, że słońce zachodzi<br />
że idzie noc<br />
ciemność otuliła mnie<br />
i ostatecznie postawiła po mnie kropkę.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
