<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>zakaz &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://en.wordpress.com/tag/zakaz/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "zakaz"</description>
	<pubDate>Sun, 03 Jan 2010 09:21:02 +0000</pubDate>

	<generator>http://en.wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Zakaz karmienia...]]></title>
<link>http://nloriel.wordpress.com/2009/11/17/zakaz-karmienia/</link>
<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 20:09:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>NLoriel</dc:creator>
<guid>http://nloriel.wordpress.com/2009/11/17/zakaz-karmienia/</guid>
<description><![CDATA[Bo gdy spoglądasz w głębię, ona spogląda w ciebie&#8230; &#8230; a licha lepiej dziś nie budzić.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;"><a href="http://nloriel.wordpress.com/files/2009/11/dsc00624.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-794" title="DSC00624" src="http://nloriel.wordpress.com/files/2009/11/dsc00624.jpg" alt="" width="450" height="337" /></a>Bo gdy spoglądasz w głębię, ona spogląda w ciebie&#8230;</p>
<p style="text-align:center;">&#8230; a licha lepiej dziś nie budzić.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[O kouření v hospodách]]></title>
<link>http://rothbardian.wordpress.com/2009/10/31/o-koureni-v-hospodach/</link>
<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 19:53:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Rothbardian</dc:creator>
<guid>http://rothbardian.wordpress.com/2009/10/31/o-koureni-v-hospodach/</guid>
<description><![CDATA[Kouření v hospodách a jiných restauračních zařízeních je ve veřejné diskuzi stále horké téma. Člověk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Kouření v hospodách a jiných restauračních zařízeních je ve veřejné diskuzi stále horké téma. Člověk]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ziołami już się nie wyleczysz. Będzie zakaz sprzedaży]]></title>
<link>http://waldek1984.wordpress.com/2009/10/27/ziolami-juz-sie-nie-wyleczysz-bedzie-zakaz-sprzedazy/</link>
<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 07:37:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Waldek</dc:creator>
<guid>http://waldek1984.wordpress.com/2009/10/27/ziolami-juz-sie-nie-wyleczysz-bedzie-zakaz-sprzedazy/</guid>
<description><![CDATA[Temat przeniesiony na nowy adres]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Temat przeniesiony na nowy adres]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[nowe przykazanie]]></title>
<link>http://rotonfilm.wordpress.com/2009/10/23/nowe-przykazanie/</link>
<pubDate>Fri, 23 Oct 2009 09:23:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>rotonfilm</dc:creator>
<guid>http://rotonfilm.wordpress.com/2009/10/23/nowe-przykazanie/</guid>
<description><![CDATA[łamie przykazania ten, który postępuje wbrew sobie..]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://rotonfilm.wordpress.com/files/2009/10/roton__mg_6876b.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-835" title="roton__MG_6876b" src="http://rotonfilm.wordpress.com/files/2009/10/roton__mg_6876b.jpg" alt="roton__MG_6876b" width="510" height="340" /></a></p>
<p>łamie przykazania ten, który postępuje wbrew sobie..</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ścieżki rowerowe - jak rozwiązać problem ich braku?]]></title>
<link>http://pozdrower.wordpress.com/2009/10/21/sciezki-rowerowe-jak-rozwiazac-problem-ich-braku/</link>
<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 08:15:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jarek</dc:creator>
<guid>http://pozdrower.wordpress.com/2009/10/21/sciezki-rowerowe-jak-rozwiazac-problem-ich-braku/</guid>
<description><![CDATA[Ja już dawno rozwiązałem problem ścieżek rowerowych w Poznaniu (a może i nie tylko). A może i na cał]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Ja już dawno rozwiązałem problem ścieżek rowerowych w Poznaniu (a może i nie tylko).<br />
A może i na całym świecie, ale pewnie tylko u nas brakuje ich (tak, to napisałem z przekąsem:P)</p>
<p>W Poznaniu jest tak,  że jak jest ścieżka rowerowa jest wymalowana na chodniku, to często się jeździ po chodniku bo na ścieżce rowerowej sami piesi. Nie wiem czy to wynika z niechęci patrzenia pod nogi, braku mózgu, czy po prostu lenistwa, aby wejść na chodnik, bo za daleko jest. LUDZIE patrzcie jak łazicie. SAMI nie jesteście!!!!<br />
Jeszcze nie zauważyłem, żeby ktoś ich (pieszych, chodzących jak dupy wołowe) karał za to, że chodzą po ścieżce rowerowej a nie po chodniku! No fakt, takie wielkie rowery na chodniku wymalowane i dwa pasy trudno zauważyć, a nie daj boże jeszcze o nich pomyśleć co to oznacza. dziwne, że po ulicy ludzie nie chodzą&#8230;</p>
<p>Po za tym, jeśli chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości to z tego co pamiętam, można po nim jeździć rowerem (jeśli droga obok pozwala jechać samochodom szybciej niż 50km/h, a bądźmy szczerzy, jeśli nie ma korków, mało kto jedzie 50;]) Tylko piesi się dziwią&#8230; bo myślą, że im się należy.<br />
Rowerzyści to, takie moje odczucie, w Polsce, grupa społeczna, która wszystkim przeszkadza, z jednego powodu &#8211; brak infrastruktury dróg rowerowych. Gdyby one były, no cóż,  każdy ma swoje, kierowcy &#8211; ulice, piesi &#8211; chodniki, rowerzyści &#8211; drogi rowerowe&#8230;</p>
<p><em>A poniżej rozwiązanie problemu braku ścieżek rowerowych:</em></p>
<p><strong>Problem:</strong> brak ścieżek rowerowych.<br />
<strong>Rozwiązanie:</strong> Skoro rowerzyści i tak jeżdżą po chodnikach, a piesi ciągle chodza po ścieżkach rowerowych (bo chodnik o szerokości 3 metrów za wąski), to zrobić z wszystkich chodników ścieżki rowerowe. Piesi nadal będą chodzić po ścieżkach rowerowych, a a rowerzyści nie będą po chodnikach już jeździć.<br />
Wtedy policja nie ruszy rowerzystów, a pieszych i tak nikt nie tyka&#8230;</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[uprasza się o niewchodzenie do kanału]]></title>
<link>http://analogicznie.wordpress.com/2009/09/15/uprasza-sie-o-niewchodzenie-do-kanalu/</link>
<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 15:03:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>analog</dc:creator>
<guid>http://analogicznie.wordpress.com/2009/09/15/uprasza-sie-o-niewchodzenie-do-kanalu/</guid>
<description><![CDATA[odyseja kanałowa 2009]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://analogicznie.wordpress.com/files/2009/09/szacunek.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1173" title="szacunek" src="http://analogicznie.wordpress.com/files/2009/09/szacunek.jpg" alt="szacunek" width="700" height="469" /></a></p>
<p><a href="http://analogicznie.wordpress.com/2009/09/02/tu-nie-bedzie-rewolucji/">odyseja</a> <a href="http://zbiodra.wordpress.com/2009/08/02/z-powodu-awarii-oswietlenia-wejscie-do-kanalu-zamkniete-do-odwolania/">kanałowa</a> 2009</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[&gt;dzień świstaka&lt; - uzasadnienie]]></title>
<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/08/13/dzien-swistaka-uzasadnienie/</link>
<pubDate>Thu, 13 Aug 2009 12:59:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>giera</dc:creator>
<guid>http://hajfa.wordpress.com/2009/08/13/dzien-swistaka-uzasadnienie/</guid>
<description><![CDATA[Bo życie rostrzyga się właśnie w takich chwilach, kiedy wbrew wszelkim argumentom, zrozumieniu, zdro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><blockquote>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Bo życie rostrzyga się właśnie w takich chwilach, kiedy wbrew wszelkim argumentom, zrozumieniu, <em>zdrowemu rozsądkowi</em> jesteśmy posłuszni wewnętrznej bierności: człowiek potyka się, myli i nieprzerwanie szuka drogi, nigdy nie wie, co powinien zrobić, ale czasem wie na pewno, czego mu robić nie wolno… Nie potrafimy potrafimy przewidzieć naszych uczynków; ale istnieją także stany pasywnego działania, kiedy jesteśmy pewni, że odmówić czegoś, nie pójść gdzieś, odrzucić coś, gdzieś pozostać i nie ruszać się z miejsca jest równoznaczne z czynem.”<br />
</span></p>
</blockquote>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8pt;font-family:Georgia;">[Sándor Márai, „Wyznania patrycjusza”, przekł. i posłowie Teresa Worowska, wyd. II, Spółdzielnia Wydawnicza ‘Czytelnik’, Warszawa 2005, str. 384-385.] </span></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Film o generale "Nilu"]]></title>
<link>http://wydarzenie.wordpress.com/2009/06/02/film-o-generale-nilu/</link>
<pubDate>Tue, 02 Jun 2009 10:11:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>fistaszek</dc:creator>
<guid>http://wydarzenie.wordpress.com/2009/06/02/film-o-generale-nilu/</guid>
<description><![CDATA[Prezes Fundacji Filmowej Armii Krajowej Tadeusz Filipkowski wysoko ocenił film Ryszarda Bugajskiego ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Prezes Fundacji Filmowej Armii Krajowej Tadeusz Filipkowski wysoko ocenił film Ryszarda Bugajskiego &#8220;Generał Nil&#8221; o Auguście Emilu Fieldorfie. Taką wiadomość przeczytałem i nie skomentuję jej &#8211; bo nie oglądałem filmu. Więc nie będę ściemniał, że wiem o czym mówię.</p>
<p><strong><a href="http://blog.ujagody.pl/komentarze/">Komentarze, wydarzenia</a> &#8211; resztę wpisu znajdziesz w na moim nowym blogu. Zobacz &#8211; <a href="http://blog.ujagody.pl/komentarze/108/film-o-generale-nilu/">Film o generale &#8220;Nilu&#8221;</a>.</strong></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bandyckie oprawy.]]></title>
<link>http://buffu.wordpress.com/2009/05/24/bandyckie-oprawy/</link>
<pubDate>Sun, 24 May 2009 11:36:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>buffu</dc:creator>
<guid>http://buffu.wordpress.com/2009/05/24/bandyckie-oprawy/</guid>
<description><![CDATA[Stadiony pełne kibiców, świetny doping oraz piękne oprawy podczas piłkarskich spektakli niekonieczni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Stadiony pełne kibiców, świetny doping oraz piękne oprawy podczas piłkarskich spektakli niekoniecznie podobają się polskim politykom. Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, Lech Kaczyński 9 kwietnia 2009 roku podpisał nowelizację ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Po długich debatach nt. tej właśnie poprawki kwestie sporne zostały rozwiązane. Najważniejszą decyzją, jaka podczas rozmów, zapadła jest zaostrzenie kar wobec „stadionowych bandytów”, którzy na meczach odpalają materiały pirotechniczne.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców od przeszło roku prowadzi rozmowy ze spółką Ekstraklasa S.A. oraz Polskim Związkiem Piłki Nożnej – podmiotami, które są pośrednikami w rozmowach między kibicami a Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. 12 lutego br. Sejm przyjął poprawki do ustawy, które zostały następnie uchwalone przez Senat. Przed kilkoma dniami ustawę w tej formie zaakceptował prezydent.</p>
<div id="attachment_291" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-291" title="dxmpkx" src="http://buffu.wordpress.com/files/2009/05/dxmpkx.jpg?w=300" alt="Race z flagami." width="300" height="224" /><p class="wp-caption-text">Race z flagami.</p></div>
<p>Podstawową osią sporu między kibicami i rządem było ustanowienie nowej instytucji prawnej – zakazu stadionowego. Inna kwestia, która była poruszana podczas rozmów, to umożliwienie sprzedaży piwa na stadionach. OZSK starało się bacznie przyglądać pracom nad nowelizacją tej ustawy, chcąc w pewien sposób wpłynąć na decyzje podkomisji sejmowej zajmującej się poprawkami. Jako spółka reprezentująca kibiców OZSK przedstawiło swoją propozycję ustawy godzącą priorytety rządu oraz środowiska kibicowskiego. W działania dotyczące zmiany ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych włączyli się: Rzecznik Praw Obywatelskich, Prezydent RP oraz Episkopat Polski.</p>
<p>Efektem tej współpracy była propozycja wprowadzenia 25 poprawek. Kilka z nich dotyczyło spraw, na których najbardziej zależało kibicom. Ustalono, że przysługiwać będzie odwołanie od zakazu stadionowego, wskazując również maksymalny czas jego rozpatrzenia. Warto wspomnieć, że zakaz stadionowy obowiązywać będzie tylko w przypadku popełniania rażących przestępstw. Usunięto przepis, który umożliwiałby sprzedaż alkoholu w trakcie meczów.</p>
<p>Mimo niewielkiego zainteresowania kibiców ustawą, ma ona jednak kluczowe znaczenie dla wyglądu spotkań z kibicowskiego punktu widzenia. Od kilku lat odpalanie rac na stadionach jest zabronione, ale to mimo o zdarzają się sytuacje, w których zostaje ona użyte. Efekt końcowy jest zdumiewający, jednak bardzo kosztowny. Za każde tego typu zdarzenie Komisja Ligi karze klub, na którego stadionie odpalane są niebezpieczne materiały – na podstawie właśnie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Kary finansowe są regulowane przez organizacje kibiców na podstawie umów sporządzanych z władzami klubów, tak aby  klub nie ponosił dodatkowych kosztów. W końcu większości zależy na tym, aby także trybuny podczas spotkań czerpały satysfakcję z wykonania zadania jakim jest niewątpliwie dopingowanie swojej drużyny oraz coraz częściej prezentowanie barwnych choreografii. Często są one wspomagane poprzez odpaloną pirotechnikę, która zdecydowanie stawia większości opraw kropkę nad „i”. Ostatnie wydarzenia jeszcze bardziej w kwestii kar za odpalenie pirotechniki ustawę zaostrzyły.</p>
<p>O polskich kibicach mówi się w ostatnim czasie wiele pozytywnych słów. Wojaże kibiców Lecha po Europie i wzorowe zachowanie, jak przyznają władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo w St. Gallen, Wiedniu, Moskwie, a także Rotterdamie oraz Udine obyło się bez większego echa w mediach. Wolą one zamiast prezentować, to co mamy najlepsze w polskim sporcie mówić o kolejnych bójkach polskich kibiców, wypadach warszawskich chuliganów na Litwie. Kreują one, wśród wielu osób nie znających kibicowskich realiów dość negatywny obraz, który z porównaniu z latami 90-tymi ubiegłego wieku uległ znacznej poprawie. Tego jednak nikt nie potrafi zauważyć.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Żart angielski]]></title>
<link>http://agatatoll.wordpress.com/2009/05/15/zart-angielski/</link>
<pubDate>Fri, 15 May 2009 22:07:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>agatatoll</dc:creator>
<guid>http://agatatoll.wordpress.com/2009/05/15/zart-angielski/</guid>
<description><![CDATA[inglisz dżołk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;">
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 236px"><a href="http://x.garnek.pl/ga481/852321d8e1037bfa777649a3/777649.jpg"><img title="żart angielski" src="http://x.garnek.pl/ga481/852321d8e1037bfa777649a3/777649.jpg" alt="inglisz dżołk" width="226" height="301" /></a><p class="wp-caption-text">inglisz dżołk</p></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Unia Europejska zakazuje handlu futrem fok! ]]></title>
<link>http://pads1.wordpress.com/2009/05/06/unia-europejska-zakazuje-handlu-futrem-fok/</link>
<pubDate>Wed, 06 May 2009 16:05:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>piotrek.tt</dc:creator>
<guid>http://pads1.wordpress.com/2009/05/06/unia-europejska-zakazuje-handlu-futrem-fok/</guid>
<description><![CDATA[Jak dowiedziałem się z newslettera PETA, wczoraj Unia Europejska wprowadziła zakaz importu foczych p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:justify;">Jak dowiedziałem się z newslettera PETA, wczoraj Unia Europejska wprowadziła zakaz importu foczych produktów. Walka o ten projekt trwała miesiącami, jednak zwyciężyła dobra wola ludzi oraz parlamentu europejskiego. Oczywiście jak każda  budząca kontrowersje sprawa, i ta ma swoich zwolenników i przeciwników. <img class="alignleft" src="http://www.britannica.com/blogs/wp-content/uploads/2007/04/sealmn002-cu3.jpg" alt="obdzieranie ze skóry" width="264" height="206" /><br />
Jako zwolennik ochrony przyrody, jestem zadowolony z takiego obrotu sprawy. Ponieważ nasze czasy pozwalają zrezygnować z okrucieństw w stosunku do słabszych i bezbronnych gatunków zwierząt. Sami też uważamy się za istoty myślące &#8211; na szczycie łańcucha ewolucyjnego! Od nas więc zależy przyszłość naszej planety, naszej przyrody, i warunków w jakich przyjdzie żyć naszym dzieciom.<br />
Z drugiej strony, mówi się, że setki jak nie tysiące ludzi straci źródło dochodu, tego obawiają się Kanadyjczycy. Jednak moim zdaniem cóż to jest za argument? Utrata pracy? Wielu z nas straciło pracę, i jakoś idziemy na przód &#8211; jesteśmy ludźmi, potrafimy się zmieniać wraz z naszym otoczeniem. Małe niewinne foki nie mają takich możliwości jak my. Nie mogą zmienić miejsca zamieszkania, nie mogą zmienić swojej profesji. Tym różnimy się od zwierząt. My możemy wybierać!<br />
<img class="alignright" src="http://web.interware.hu/pmakrai/geocities/hungary/foka.jpg" alt="mała foczka ;)" width="350" height="263" /><br />
Czytając raporty komisji do spraw polowań na foki, dochodzę też do strasznych konkluzji. Używa się tam określenia, humanitarne zabijanie &#8211; ??? Przepraszam, jak zabijanie czegokolwiek, kogokolwiek ma być humanitarne? Pozbawianie życia, patroszenie, zabija</p>
<p style="text-align:justify;">nie dla zabawy (w Norwegii polowanie na foki jest jedną z atrakcji). Osobiście jest to dla mnie nie do przyjęcia.</p>
<p style="text-align:justify;">Rozumiem też, że są ludzie, dla których to normalne zabić zwierzę, obedrzeć je ze skóry albo czerpać z tego przyjemność. No cóż. Ponoć o gustach się nie dyskutuje. Rozumiem to, i w pewnym stopniu szanuję. Populacje fok są kontrolowane i nie grozi im wyginięcie (zgodnie z raportami), jednak bardzo się cieszę, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Prawo wejdzie w życie jeszcze w tym roku. Oczywiście Kanada złoży zażalenie. Jednak&#8230; jesteśmy na dobrej drodze <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Za wprowadzeniem zakazu była miażdżąca większość polityków &#8211; ponad 500, przeciwko tylko 40. Czasami jednak fajnie żyć w demokracji <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gaz się ulatnia]]></title>
<link>http://autojaknowe.wordpress.com/2009/04/06/gaz-sie-ulatnia/</link>
<pubDate>Mon, 06 Apr 2009 13:10:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>zdzichon</dc:creator>
<guid>http://autojaknowe.wordpress.com/2009/04/06/gaz-sie-ulatnia/</guid>
<description><![CDATA[Jako, że poruszam się samochodem napędzanym LPG, siłą rzeczy zwracam uwagę na wszelkie znaki i obost]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Jako, że poruszam się samochodem napędzanym LPG, siłą rzeczy zwracam uwagę na wszelkie znaki i obostrzenia  dotyczące pojazdów napędzanych tego typu paliwem, a z tematyką  autogazu jestem obeznany dużo lepiej niż przeciętny kierowca Diesla czy &#8220;benzyniaka&#8221;. Wokół tematu narosło wiele mitów i legend, a jak wiadomo Polacy nie muszą się koniecznie na czymś znać by wygłaszać na dany temat sądy niezwykle kategoryczne.</p>
<p>Nie będę się dziś zajmował opłacalnością instalacji gazowej ani jej destrukcyjnym wpływem na silnik, ale rzekomym śmiertelnym niebezpieczeństwem, na które narażam siebie i wszystkich wokół jeżdżąć &#8220;bombą na kołach&#8221;.</p>
<p>Nie będę ukrywał &#8211; jestem podirytowany. W rozmaitych punktach miast coraz częściej pojawiają się ostatnio zakazy wjazdu dla pojazdów napędzanych gazem.  Zaczęło się od tego, że wjeżdżając do jednej z wrocławskich galerii handlowych dostrzegłem kątem oka znak zakazu zawierający przekreślone, umieszczone centralnie litery LPG.</p>
<p>Nie krytykuję samej ideii. Cały problem polega na tym, że propan-butan tankowany do aut jest cięższy od powietrza. W przypadku garaży podziemnych ma to znaczenie, gdyż gaz, nie mając ujścia,  może zbierać się w nieckach i przy podłodze, ale <strong>tylko </strong>w przypadku gdy nie zostanie zapewniona odpowiednia wentylacja.</p>
<p>Dlaczego mnie to denerwuje:</p>
<p>- <strong>nie ma</strong> w Polsce przepisu, który jednoznacznie stwierdzałby gdzie mogą, a gdzie nie mogą parkować pojazdy napędzane LPG. Decyzja zależy od właściciela lub zarządcy nieruchomości, a jak wiadomo łatwiej wywiesić zakaz niż zapewnić odpowiednią wentylację.</p>
<p>- niebezpieczne są tylko samochody, w których stary, tani model zamontował Pan Dzidek w swoim prywatnym garażu, a takich jest coraz mniej</p>
<p>- przepisy dot. samochodów napędzanych są bardzo rygorystyczne, kierowcy są zobowiązani do częstszych przeglądów.</p>
<p>- nowoczesne instalacje gazowe(a głównie butle) wyposażone są w kompleksowe, wielopoziomowe zabezpieczenia. Pod <a href="http://www.autocentrum.pl/drukuj.php?FF=338&#38;id=77146425">tym</a> adresem znajduje się ciekawy test porównawczy auto z LPG vs benzyna. Polecam.</p>
<p>- niebezpieczeństwo związane z wyciekiem gazu istnieje tylko w przypadku gdy miejsce parkingowe znajduje się <strong>pod</strong> poziomem gruntu, a zakazy w centrach handlowych obowiązują najczęściej wszystkich pięter.</p>
<p><a href="http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=4674912">Link</a> do jednej z licznych, burzliwych dyskusji na poruszany temat toczących się w sieci.</p>
<p>Bardziej jednak niż same niedogodności irytuje mnie lekceważące podejście do właścicieli &#8220;gazówek&#8221; będącyc<img class="alignright size-full wp-image-82" title="169" src="http://autojaknowe.wordpress.com/files/2009/04/169.jpg" alt="169" width="89" height="230" />h w Polsce sporym odsetkiem(ok. 15%) wszystkich kierowców. Często, tak jak to było w moim przypadku, przy zakupie miejsca parkingowego pod blokiem mieszkalnym, nikt nie raczył poinformować mnie, że<strong> nie będę mógł w nim parkować. </strong>W dowodzie, do którego spółdzielnia miała oczywiście wgląd przy formalnościach jak byk stoi &#8211; LPG.</p>
<p>Jak często bywa w naszym pięknym kraju, tak naprawdę są dwa wyjścia -  zastosować się lub zignorować, bo walczyć sensu nie ma. Ja wybieram opcję drugą. Nie słyszałem jeszcze o przypadkach ukarania za podobne praktyki.Nie będąc też ostatnim egoistą zakupiłem  tester szczelności instalacji.</p>
<p>Można też wzorem 19sto wiecznych górników kupić do samochodu kanarka. Jeśli po otworzeniu drzwi będzie wyglądał tak:</p>
<p style="text-align:center;"><img class="size-medium wp-image-83 aligncenter" title="cannary-alive" src="http://autojaknowe.wordpress.com/files/2009/04/cannary-alive.jpg?w=300" alt="cannary-alive" width="242" height="187" /></p>
<p>to wszystko jest w porządku. Jeśli zaś tak:</p>
<p style="text-align:center;"><img class="size-medium wp-image-84 aligncenter" title="dead-canary" src="http://autojaknowe.wordpress.com/files/2009/04/dead-canary.jpg?w=300" alt="dead-canary" width="326" height="180" /></p>
<p>można zacząć się martwić.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Muły moralności]]></title>
<link>http://kaduk.wordpress.com/2009/04/01/muly-moralnosci/</link>
<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 16:20:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
<guid>http://kaduk.wordpress.com/2009/04/01/muly-moralnosci/</guid>
<description><![CDATA[Image via Wikipedia Janusz Korwin-Mikke omawia jedną z dyrektyw Rady Europy, która zakazuje krzyżowa]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div class="zemanta-img" style="display:block;margin:1em;">
<div>
<dl class="wp-caption alignright">
<dt class="wp-caption-dt"><a href="http://commons.wikipedia.org/wiki/Image:Park_Rady_Europy_-_003.JPG"><img title="Tablica: Park Rady Europy" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/13/Park_Rady_Europy_-_003.JPG/202px-Park_Rady_Europy_-_003.JPG" alt="Tablica: Park Rady Europy" width="202" height="269" /></a></dt>
<dd class="wp-caption-dd zemanta-img-attribution">Image via <a href="http://commons.wikipedia.org/wiki/Image:Park_Rady_Europy_-_003.JPG">Wikipedia</a></dd>
</dl>
</div>
</div>
<p><strong><a class="zem_slink" title="Janusz Korwin-Mikke" rel="wikipedia" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Janusz_Korwin-Mikke">Janusz Korwin-Mikke</a> omawia jedną z dyrektyw Rady Europy, która zakazuje krzyżowania koni z osłami, z czego rodzą się muły. Krzyżowanie to jest zdaniem prominentów unijnych wysoce niemoralne, albowiem biedne muły jako niepłodne nie mogą mieć satysfakcji z radosnego rozrodu.mam nieodparte wrażenie, że o ludzi w tym przynajmniej względzie Unia się tak bardzo nie troszczy.</strong></p>
<p><span style="display:block;width:425px;margin:0 auto;"> <embed src='http://widgets.vodpod.com/w/video_embed/Groupvideo.2305275' type='application/x-shockwave-flash' AllowScriptAccess='always' pluginspage='http://www.macromedia.com/go/getflashplayer' wmode='transparent' flashvars='' /></p>
<div style="font-size:10px;">more about &#8220;<a href="http://vodpod.com/watch/1485694-mu%C5%82y-moralno%C5%9Bci?pod=momorgan">Muły moralności</a>&#8220;, posted with <a href="http://vodpod.com/wordpress">vodpod</a></div>
<p></span></p>
<div class="zemanta-pixie" style="margin-top:10px;height:15px;"><a class="zemanta-pixie-a" title="Zemified by Zemanta" href="http://reblog.zemanta.com/zemified/b61acab0-35c2-4404-a61a-fb0adb95dc5a/"><img class="zemanta-pixie-img" style="border:medium none;float:right;" src="http://img.zemanta.com/reblog_e.png?x-id=b61acab0-35c2-4404-a61a-fb0adb95dc5a" alt="Reblog this post [with Zemanta]" /></a></div>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Na jakie dylematy moralne i filozoficzne natrafiamy przestrzegając zakazu zabijania?]]></title>
<link>http://thesilus.wordpress.com/2009/03/21/na-jakie-dylematy-moralne-i-filozoficzne-natrafiamy-przestrzegajac-zakazu-zabijania/</link>
<pubDate>Sat, 21 Mar 2009 10:15:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Silus</dc:creator>
<guid>http://thesilus.wordpress.com/2009/03/21/na-jakie-dylematy-moralne-i-filozoficzne-natrafiamy-przestrzegajac-zakazu-zabijania/</guid>
<description><![CDATA[Śmierć: Pewna perspektywa śmierci mogłaby do każdego życia dodawać rozkosznie woniejącą kroplę beztr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:center;">
Śmierć:<br />
Pewna perspektywa śmierci mogłaby do każdego życia dodawać rozkosznie woniejącą kroplę beztroski, – lecz oto, dziwni dusz aptekarze, uczyniliście z niej niesmaczna kroplę jadu, przez którą życie całe staje się wstrętne.<br />
Friedrich Nietzsche</p>
<p>Przed rozpoczęciem pisania tej pracy postanowiłem sprawdzić w słowniku znacznie wyrazów zawartych w pytaniu:</p>
<ul>
<li>Morderstwo &#8211; (daw. morderz ‘morderca’ ze st.niem. Morder) zabicie drugiego człowieka; zabójstwo; przestępstwo polegające na pozbawieniu kogoś życia; powodować, przyczyniać się do śmierci kogoś lub czegoś.</li>
<li>Dylemat - kłopotliwa sytuacja, która wymaga wyboru między dwiema możliwościami; konieczność zdecydowania się na jedną z dwóch możliwości.</li>
<li>Moralność - obowiązujący w danym społeczeństwie, środowisku itp. ogół norm i zasad wyznaczonych jako właściwe sposoby zachowania, postępowania, oceniania jakichś wydarzeń, zjawisk itp.; postępowanie zgodnie z tymi normami.</li>
<li>Eutanazja &#8211; (od gr. εύθανασια /euthanasia/ &#8216;dobra śmierć&#8217;) jest to spowodowanie przyśpieszenia śmierci osoby nieuleczalnie chorej, które umotywowane jest skróceniem jej cierpień.</li>
</ul>
<p>Śmierć&#8230;<br />
Jest to coś, czego wszyscy się boją. Nie boimy się śmierci jako takiej my boimy się niepoznanego tego, co się dzieje po śmierci. Lecz przecież Jezus nam powiedział, że pójdziemy do nieba po naszej śmierci! Lecz nadal się boimy, nie chcemy umierać. Jest to coś, co łączy nas wszystkich. Wszyscy kiedyś umrzemy, Niektórzy wcześniej a niektórzy później. Na każdego nadejdzie właściwa pora.<br />
Muszę przyznać, że trudno jest w jakikolwiek sposób trafić na omawiany dylemat przestrzegając zakazu zabijania. Można nań natrafić nie przestrzegając tego zakazu.<br />
Ludzie słyszą, co wieczór w radiu, że tyle a tyle osób umarło wczoraj w wypadku samochodowym. Czy to nie dziwne, że nasza populacja martwi się tymi osobami, choć co dzień na świecie umierają miliony? Co minutę umiera około setki ludzi.<br />
Ale jakoś nikt nie mówi o tych osobach. Dlaczego? Jak ktoś pozwiedzał: „Gdy zginie jeden to tragedia, a gdy zginą tysiące to już tylko statystyki.&#8221; Nie wiem nawet czy ludzie przejmują się tymi, którzy umarli w wypadku czy to już tylko odruch z przyzwyczajenia.</p>
<p>Aby choć zacząć ten temat trzeba spojrzeć na czas, jaki został nam dany, mówię tu o przemijaniu. Wydaje mi się, że jeżeli byśmy byli wieczni nigdy takiego zakazu jak zabijanie by nie było, gdyby czas płyną wolniej&#8230; pewnie też lub byłby on o wiele surowszy.</p>
<p>Myślę o czasie jako przemijaniu. Czas nie jest niczym innym jak tylko lub aż przemijaniem. Wszystko przeminie – wszystko ma swój początek i koniec. Pewnie, dlatego nie możemy uwierzyć, że bóg był zawsze i nigdy nie przeminie.<br />
Czas jest mocą, której nie da się zlekceważyć, nie da się zmienić czasu, wpłynąć na jego bieg – to jak ze strumieniem – możesz do niego wrzucić kamyk, ale to nie zmieni jego brzegów strumień nie cofnie się. My jesteśmy takim kamieniem. Którego już nie wyjmiemy w tym samym czasie. Musimy tam zostać aż nadejdzie jego czas. Czas nami poniewiera, przesuwa nas po dnie i nas kształtuje. Nikt nie wie, kiedy nas wyciągną lub, kiedy sami na brzeg wypadniemy. Kiedyś to się stanie.<br />
Czas nie ma początku i końca, nie myli się i nie przewiduje przyszłości, wszystko wie, – gdy tak pomyślałem nasunęła mi się jedna „złota” myśl:<br />
-czas jest bogiem.<br />
Czyż nie? Czyż nie do czasu się modlimy? Aby nam pomógł, wyjść z opresji cało? On nam pomaga, po pewnym czasie choćby miało to trwać wieki. Uwalnia nas. Powiedziano, że bóg jest:<br />
Wszechmogący – morze przenieść góry.<br />
Wszechwiedzący – nic, co się dzieje nie ujdzie jego uwadze.<br />
Wieczny – nie powstał, istniał zawsze i nigdy się nie skończy.<br />
Jest stwórcą – stworzył nas w 7 dni. Ale czy to były „nasze” dni? Czy w jego mniemaniu czy<br />
Naszym? Dla starego drzewa miesiąc może być dniem. A dla odwiecznego?<br />
Rok? Miliard lat?<br />
Czyż ten opis nie pasuje do czasu? Pozwiedzałbym, że idealnie. Oczywiście mogę się mylić, przecież człowiek jest omylny. Czas wszystko pokaże. Wydaje się to trudne do zrozumienia, – lecz od chwili, gdy to zrozumiałem bóg stał się dla mnie czasem – rzeczywistością. Nie wierzył w boga, jest on nieosiągalny, odległy – inaczej nie był by bogiem. Bóg musi być kimś, kogo my zwykli ludzie nie możemy dotknąć musi być nie wiadomą.<br />
Lecz wierze w coś, czego nie widać. Lecz czuć. Aż zbyt dobrze. Czas. Pomaga nam z uleczeniem ran. Pomaga nam zapomnieć, uwolnić się&#8230; Daje nam nadzieję. Nadzieja to coś, co dał nam bóg pod postacią ducha świętego. Nawet, gdy wiemy, że coś się nie powiedzie to mamy tą odrobinę nadziei. Dziwne. Ja nigdy się jej nie umiałem pozbyć. Starałem się. Jest to boży dar &#8211; dar czasu, który jest naszym ojcem, matką i wychowawcą. Z czasem to zrozumiemy. Gdybyśmy nie odczuwali przemijania to pewnie inaczej byśmy patrzyli na śmierć. My wiemy ze średnio przeżyjemy jakieś siedemdziesiąt pięć lat i odejdziemy, lecz przecież równie dobrze możemy umrzeć jutro! Jest to coś, czego nie da się przewidzieć i dlatego obawiamy się śmierci-mordercy.<br />
Alę trochę z tematu zboczyłem, chodzi tu o to ze ludzie bardzo cenią sobie czas, czas, w którym mogą się położyć spać czy poczytać książkę, nie chcę go oddać wolą mieć więcej czasu na robienie nawet banalnych rzeczy – przecież to ich życie.<br />
Dlatego chcę go mieć więcej, aby mogli dalej robić rzeczy, które lubią. Ludzie nie chcą<br />
Umierać przedwcześnie, choć wydaje mi się, że każdy człowiek myśli, że umiera przedwcześnie.</p>
<p>Życie po życiu:<br />
W większości religii idzie się do swoistego raju, w którym ma się wszystko, czego się chce, jest się blisko swego boga i odpowiedzi na wszystkie pytania nagle okazują się strasznie proste. W innym wypadku nasza dusza przenosi się do innego ciała, czasem jest to wyższy poziom egzystencji a czasem przechodzimy w ciało muszy czy choćby mrówki. Moje pytanie brzmi:, dlaczego ludzie zadają sobie tyle trudu wymyślając odpowiedzi na pytania, na które odpowiedzi nie powinniśmy znać? Dlaczego myślimy ze po naszym życiu coś będzie? Czy to strach? Pewnie tak, lub raczej jest to próba osłodzenia sobie śmierci. Próba udowodnienia sobie, że śmierć nic nie kończy, tylko zaczyna to taka próba wiary. Choć według mnie takie przekonania powstały dzięki nadziei. Mówi się ze nadzieja jest matką głupich. Ale nie było by wiary bez nadziei. Gdyż nadzieja jest ochrzczeniem swego dziecka, by spłukać z niego grzechy.<br />
Dlaczego nie dopuszczamy do siebie myśli, że po śmierci nic nie ma? że&#8230; jesteśmy sami? Dużo ludzi pewnie już to mówiło, ale inni odpowiadali im tylko: &#8220;niedowiarek&#8221;. Może i tak, a może to właśnie nam się otworzyły oczy? Nie uwierzę dopuki nie zobaczę &#8211; mówią. A czy ich wiara nie polega na tym? Widzą ludzi więrzących, że są wychowywani w wierze tak, że nie maja wyboru. I wierzą. Czy ja zgodziłem się być boskim dzieckiem podczas chrztu? Nie. To wszystko zostało tak już zaprojektowane, aby dzieci nie wywinęły się przed Bogiem. Ma to swoje dobre strony. Przykazania mówią, aby nie zabijać &#8211; dobrze. I dają nadzieje, że w przyszłości będziemy blisko Boga. Po śmierci oczywiście &#8211; która nic nie kończy, tylko przenosi nas na wyższy poziom egzystencji. Staramy się wmówić sobie, że tak naprawdę śmierć nic nie kończy. I to się udaje. Tylko, że pomijamy pewna rzecz. Według mnie nie widzimy czegoś, coś nam umyka. Gdyż my nie umieramy ze starości czy w wyniku wypadeku samochodowego. Umieramy, kiedy zrozumiemy, czym jest śmierć. Umieramy wraz z myślą o tej myśli-wiedzy. Nie możemy już nikomu przekazać.<br />
Od dziecka widzimy obraz. Lecz nie jest on dla nas wyraźny. Niektórzy biegną w jego kierunku. Inni idą powoli. Na obrazie jest zapisany ludzki los. Jest to odpowiedzią na najbardziej nurtująca zagadkę wszechczasów. Kiedy uda nam się ją odczytać &#8211; wtedy przychodzi po nas śmierć. A więc ci, którzy umierają najwcześniej &#8211; są najgenialniejszymi osobami. Kolejne pocieszenie? Ale dodam jeszcze jedno. Gdyby to, co tu napisałem było by prawdą. Już bym nie żył.</p>
<p>„Otóż zgoda pacjenta sprawia, że eutanazja zamienia się w samobójstwo, a samobójstwo jest grzechem.”<br />
Bertrand Russel</p>
<p>Eutanazja<br />
&#8220;Eutanazja&#8221; to słowo o greckim pochodzeniu, a jego grecki odpowiednik znaczy tyle, co &#8220;dobra śmierć&#8221;.<br />
Przestrzegając zakazu zabijania trzeba spojrzeć także na problem „eutanazji”. Aż zbyt dobrze rozumiem potrzebę eutanazji &#8211; wolę umrzeć szybko i bezboleśnie niż żyć kolejne tygodnie walcząc o każdy oddech i przeżywać wielkie męki wiedząc, że i tak został mi tylko jeden tydzień życia.<br />
Gdybyśmy przestrzegali tego zakazu, pojawia się problem z ludźmi, którzy chcą umrzeć, Wiedzą, że ich choroba jest nie wyleczalna a im dłużej będą żyć, tym dłużej będą cierpieć. Taka śmierć to nie jest strach  przed cierpieniem tylko wielka odwaga.<br />
”Kiedy jesteś chory wyzdrowiej szybko lub, choć umieraj szybko” – tak ktoś kiedyś pozwiedzał. Rozumiem, że jest także wiele głosów przeciw eutanazji, Mówią, że to nie różni się niczym od zabójstwa, lecz trzeba wybierać tak zwane „mniejsze zło”, które jest dobre dla obu stron. Kiedy płomień dogasa dajemy mu się dopalić, kiedy życie odchodzi gryziemy, kopiemy i wyrywamy je z zaciekłością godną najświętszych idei.<br />
Eutanazja przez niektórych uważana jest za zbicie człowieka, a nie żadne tam ulżenie w  cierpieniu, choć żadna z osób kłócących się nie wie jak to jest leżeć na łożu śmierci. Oczywiście istnieją różne typy eutanazji, które powinno się poznać rozpatrując ten problem i dołączając do dyskusji na ten temat.<br />
A więc rozróżniamy:<br />
Eutanazję czynną (śmierć jest spowodowana określonym działaniem) i bierną (śmierć następuje na skutek zaniechania terapii podtrzymującej życie) oraz eutanazję dobrowolną (kiedy występuje świadoma prośba o spowodowanie śmierci) i niedobrowolną (gdy chory nie jest w stanie wyrazić takiej prośby, kiedy na przykład jest nieprzytomny lub w śpiączce).<br />
To kolejny temat, który dzieli ludzi a właściwie ludzi i kościół, podobnie jak temat aborcji, (który omówię dalej). Każdemu z nas może przyjść kiedyś podjąć tą trudna decyzję&#8230;<br />
Nasza  wiara zabrania nam decydować o naszej śmierci czy śmierci innego człowieka. Oczywiście  niektórzy zgadzają się z taka filozofią&#8230; Ale przecież każdy człowiek powinien mieć prawo decydować o własnym życiu!<br />
Ale przecież w przypadku eutanazji czynnej czy choćby dobrowolnej uczestniczy osoba trzecia i moim zdaniem żaden katolik, agnostyk czy ateista nie ma prawa, żeby pozwolić osobie trzeciej na eutanazję. Do tego nikt moim zdaniem nie ma prawa.<br />
Przecież nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć jak daleko w najbliższym czasie posunie się medycyna, może jutro rano wstaniemy i jakiś mądry naukowiec akurat znajdzie lekarstwo na raka albo może na inną nie wyleczalną chorobę &#8211; I co wtedy?<br />
Mój brat był chory na raka (guza mózgu) cała rodzina już wtedy płakała, lecz po pierwszej operacji i „chemii” wydawało się być już dobrze&#8230; Zaczęły mu odrastać włosy. Ale nie było dobrze, Rak przerzuciło się w nie operowane miejsce (na płat czołowy, wcześniej był pod kręgosłupem) i od tego momentu robiło się coraz gorzej, aż nie mógł się ruszać, rodzice zdecydowali o skończeniu leczenia. Nie wiem czy była to dobra decyzja oznaczała ona przecież jego śmierć a miał tylko osiem lat&#8230; Mówię o tym, bo kiedy mój brat nie mógł się już ruszać, choć wydawało się, że otwiera oczy i rozumie, co do niego mówimy nikt nie pomyślał o eutanazji. Widzieliśmy jego ból &#8211; cierpnie, ale jednak nikt nie śmiał nawet wypowiedzieć tego słowa. Ja nie płakałem, kiedy umarł, pogodziłem się z tym wcześniej, to było pewne czekałem tylko na ten dzień&#8230;<br />
Oczywiście ktoś może powiedzieć, że chorzy cierpią oczywiście, że cierpią. Ale nikt nikomu na porodówce od razu po wydostaniu się z brzucha swojej mamy, nie mówi: „panie Piotrze witamy w raju, gdzie nic nie boli!” Jak to pozwiediał Jan Kasprowicz: „Radośnieśmy życie przyjęli, I śmierć przyjmiemy radośnie?”<br />
Jak mówi Pismo Święte o chorobie:<br />
„Przecież śmierć jest częścią życia i tak jak narodziny są darem boskim.<br />
Czasem fałszywie nazywamy masowe zabijanie osób psychicznie chorych i kalek. No właśnie! Tu pojawia się kolejny argument przeciw eutanazji! Ludzie mają słabość do łamania prawa. Jestem przekonany, że tam gdzie eutanazja jest legalna, poprzeczka dla wykonujących, się obniża. O co mi chodzi? Wydaje mi się, że im bardzie będziemy brnąć w legalizacje eutanazji tym bardziej może ona być niebezpieczna dla ludzi, którzy nie są w stanie porozumieć się z naszym światem, żyją w swoim zamkniętym świecie, czasami może i lepszym niż ten, w którym my żyjemy, a ktoś uzna, że ta osoba wygląda na nieszczęśliwą i ulży jej w cierpieniu&#8230;<br />
„Choroba ta nie jest na śmierć, ale dla chwały Bożej” (J 11,4) a więc choroba nie jest jakąś karą tylko jest to sprawdzian? Może Bóg chce mieć tę osobę szybciej przy sobie? Więc czy decydując się na eutanazję jesteśmy w zgodzie z Bogiem? Są to pytania, na które można tylko spekulować. Według mnie eutanazja jest pomocą dla chorych, którzy będą szybciej przy Bogu którego kochaja, a także ulżą sobie w cierpieniu.<br />
Chcę tutaj zauważyć ze nie wyrażam swojego zdania na ten temat&#8230; Nie wiem czy powiedzenie „tak” było by równe z powiedzeniem „nie” obie odpowiedzi mogą uczynić zbyt dużo złego dla obu stron choć Eutanazja na pewno jest potrzebna. Dla potrzebujących nie odwrotnie.</p>
<p>&#8220;Pamiętaj o śmierci &#8211; ostatnim swym celu, gdzie nie chce iść nikt &#8211; a dochodzi wielu.&#8221;</p>
<p>Sebastian Poskier</p>
<p>Aborcja<br />
Co może być gorszego od zamordowania własnego dziecka przez jego rodziców? Jest to kolejny (na równi z eutanazją) temat, na który bardzo głośno wypowiada się kościół i na który kościół wyraźnie mówi, że jest to okropna i nieludzka rzecz. Oczywiście kościół ma swoje racje, lecz czy niechciane dziecko będzie miało szczęście, miłość w życiu? Nie wydaje mi się.<br />
Ludzie nadal posiadają zwierzęce instynkty, lecz mamy też własne myśli i wolną wolę. Dlatego gdy nasz zwierzęcy instynkt pozwoli na spłodzenie dziecka, to czasami nasza świadomość się sprzeciwia. Jest to jak najbardziej oznaka czy dowód lub nawet różnicę miedzy nami a zwierzętami.<br />
„ Człowiek jest królem i panem nie tylko rzeczy, ale i także przede wszystkim samego siebie, a w pewnym sensie życia, które zostało mu dane i które może przekazywać przez dzieło rodzenia, wypełnione w miłości” – tak wypowiada się Jan Paweł II na temat daru życia. A więc wynika z tego, że jednak możemy decydować o naszym życiu lub śmierci. Oczywiście dziecko nie jest już „naszym” życiem tylko jest to już inne całkiem oddzielne życie, które my mu tylko przekazaliśmy do ziemskiej „powłoki”.<br />
Więc aborcja jeszcze nie poczętego dziecka jest morderstwem, a nie jak niektórym się wydaje tylko jakimś rodzajem antykoncepcji „po”.<br />
Dziecko staje się człowiekiem w czasie poczęcia, nie wcześniej, nie później tylko właśnie w tym momencie. Jest to jedyny punkt, w którym życie się zaczyna. Co czyni nas ludźmi? Oczywiście charakter, świadomość istnienia &#8211; które według niektórych zaczynają się wraz z poczęciem. Inni mówią: „komórka nie posiada myśli a co tu dopiero mówić o świadomości czy życiu jako takim” i z nimi tez można się zgodzić. Przecież nikt z nas nie pamięta, co się działo w brzuchu u mamy. Nie pamiętamy nawet okresu do trzech lub czasem nawet pięciu lat. Naukowcy twierdzą, że w tym wieku dzieci posiadają jedynie pamięć krótkotrwałą, a więc nie pamiętają niczego, co się działo godzinę temu. A pamięć wykształca się dopiero po trzecim roku życia, co już zostało udowodnione.<br />
Ale przecież zapamiętujemy jak się mówi czy jak wygląda nasza mama, czy ulubiona nawet zabawka. Jednak to nic nie zmienia, młode lwicy szybko uczą się polować, aby przetrwać. Tak samo jest zapewne z nami.<br />
Taki zarodek człowieka to nie tylko zlepek jakiś komórek, lecz życie, które się rozwija i gdybyśmy nienaturalnie przerwali ten rozwój to skazujemy te duszę na śmierć.<br />
Od poczęcia człowiek jest materialny może nie wygląda jeszcze jak dziecko, lecz nasiona nie wyglądają jak drzewa prawda?<br />
Może dziecko jest materialne, ale czy jednak może powiedzieć, że nie chce umierać? Nie wydaje mi się. Jest oczywiście wyjście z tej sytuacji. Można by to nawet nazwać eksperymentem. Można poczekać aż dziecko dorośnie do wieku, w którym rozumie pojęcie życia i śmierci &#8211; wtedy się zapytać czy chce żyć. Jest prawie pewne, że odpowie „tak, chcę żyć” i to jest pewnym dowodem „pragnienia życia” przez nas wszystkich. Nie powinniśmy decydować za innych w jakiejkolwiek sprawie, a przeważnie na temat tak ważny jak śmierć.</p>
<p>&#8220;U młodych ludzi samobójstwo jest wołaniem o pomoc, u starszych już tylko o śmierć.&#8221;</p>
<p>Samobójstwo<br />
Pragnienie życia pochodzi raczej z naszych zwierzęcych instynktów niż z ludzkiej świadomości.<br />
Żadne zwierze w przyrodzie nie popełnia swiadomego samobóstwa lub nie oddaje życia za inne. Zawsze walczą, a przeważnie ich całe życie i każda czynność prowadzi do zabezpieczenia się przed nieuchronną śmiercią. Pomijam już tutaj walkę o pożywienie (śmierć z głodu) raczej mowie tutaj o czymś takim jak na przykład skorupa ślimaka, kolce jeża czy choćby kły słonia. Każde zwierze na tej planecie stara się przystosować do istniejących zagrożeń niektórzy opanowują sztukę chowania się a inne ataku czy obrony. A my? Ludzie wykształcili jeden narząd, który pomaga nam przetrwać – mózg.<br />
Nasze myśli, tok rozumowania pozwolił nam utrzymać się przy życiu i schować się przed niebezpieczeństwem aż w pewnej chwili sami dla siebie staliśmy się niebezpieczeństwem.<br />
Niektórzy z nas nawet dążą do śmierci. Ludzie, którzy mieli nieszczęśliwą miłość, ci, którzy stracili fortunę lub bliskich pragną się zabić. Chcą skończyć z życiem, które przynosi im tylko złe wspomnienia i ból utraty bądź porażki. Samobójcy są to osoby, które potrafię zrozumieć. Niektórych rzeczy nie da się pominąć i żyć dalej; Nie chcę powiedzieć, że są to ludzie o słabej psychice, raczej są to osoby, które były do czegoś lub kogoś zbyt bardzo przywiązane. Nic nie jest trwałe, wszystko się zmienia lub nawet odchodzi. Zbyt duże przywiązanie do rzeczy nie trwałych rodzi pewne problemy z tymi rzeczami związane.<br />
Ludzie w podeszłym wieku rzadko przekonują się do współczesnej techniki, czasy się zmieniają ale oni staraja się pozostać w swoich dawnych poglądach i staraja się uzywac tyvh samych przedmiotów choć młodzi ludzie używaja do tych samych czynności innych nowocześniejszych rozwiązań.<br />
Samobójcy nie okazują strachu czy głupoty, jest to wielka odwaga zabić się. Działanie takie jest sprzeczne ze wszystkim, co do teraz powstało. Żadne zwierze się nie zabija, nikt o zdrowych zmysłach też nie, choć nie mówię, że samobójcy są psychopatami.<br />
Jak uważa Stefan Kisielewski – „Samobójstwo to doniosły eksperyment o nieujawnionym rezultacie.” I zgadzam się z nim. Samobójcy kochają życie, tak bardzo, że nie mogą znieść niepowodzeń lub raczej powiedzałbym, że kochając życie wyczekujemy śmierci, która pokaże nam inne życie, śmierć nic nie kończy, jak to się mówi.<br />
Czy samobójstwo z myślą, że człowiek zasłużył na swoją śmierć może zbawić jego duszę w obliczu Boga? Przyznanie się do winy i jednoczesne skazanie się na śmierć jest samobójstwem! Nieprawdaż?<br />
W historii było tylko jedno samobójstwo, które ma sensowne wytłumaczenie. Mówię to o śmierci Jezusa na krzyżu. Od początku wiedział, że umrze a więc czy nie było to samobójstwo?<br />
Nie da się ukryć, że samobójstwo jest to jedna z tych specyficznych spraw w której, sąd nie może osądzić samobójcy, choć przecież popełni przestępstwo mordując.</p>
<p>Podsumowanie</p>
<p>A więc dochodzimy do pytania:<br />
Czy morderstwo drugiej osoby lub wręcz siebie jest czymś moralnym?<br />
Śmierć według nas nigdy nie była moralna. Jest to jedyna rzecz w naszym życiu, która oddziela nas od naszych bliskich, miejsc, które kochamy, od ludzkości. Najważniejszym argumentem, jaki jest przeciwko zakazu zabijania to strach. A przecież czujemy strach przed niewiadomym prawda? A więc wystarczy tylko zrozumieć śmierć, a przestaniemy się bać.<br />
Choć jest jeszcze jedna rzecz. Bóg z wiadomych celów nie dał nam pełnego prawa nad władaniem swoim i inych życiem. Dlaczego? Taka władza, jaka spoczywa we władaniu śmiercią lub życiem, w rękach jakiegokolwiek człowieka doprowadziłaby do szybkiej zagłady. Na świecie było już tyle wojen. Ludzie po prostu widzą przyjemność w mordowani się i w okazywaniu swojej wyższości nad innymi.<br />
A więc nie widzę żadnej moralnej czy filozoficznego wytłumaczenia przed zabijaniem.<br />
Zabijanie jest to skrócenie czyjegoś życia, nad którym my nie mamy władzy. Nikt świadomie nie może odebrać innym lub sobie życia. Jest to nie tylko nie moralne, ale i z punktu filozoficznego nie odpowiednie. Bóg nie dał nam władzy nad czyimś życiem, więc nie powinniśmy tego prawa sobie rościć.</p>
<p>Piotr Dziekański</p>
<p>Bibliografia:<br />
Wędrowieć i jego cień – Friedrich Nietzsche; Zielona Sowa; Kraków 2003<br />
Evangelium Vitae – Jan Paweł II<br />
Encyklopedia Popularna PWN – Warszawa 1966<br />
Aforyzmy i myśli – zebrane przez Adama Łaskiego &#8211; SCHOLAR, 1998</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Z wizytą w Sano]]></title>
<link>http://koszalineo.wordpress.com/2008/11/07/z-wizyta-w-sano/</link>
<pubDate>Fri, 07 Nov 2008 13:59:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>JJ</dc:creator>
<guid>http://koszalineo.wordpress.com/2008/11/07/z-wizyta-w-sano/</guid>
<description><![CDATA[Osiedlowe sklepy są dobre bo są osiedlowe. Asortyment co prawda monotonny, obsługa trochę kuleje, al]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p style="text-align:left;">Osiedlowe sklepy są dobre bo są osiedlowe. Asortyment co prawda monotonny, obsługa trochę kuleje, ale jest blisko &#8211; i to wszystko mi rekompensuje. Moje Sano (d. Hermes, chlip kiedy to było) jest sklepem bardzo miłym i przytulnym. Szczególnie upodobałem sobie dział biurokratyczny:<a href="http://koszalineo.files.wordpress.com/2008/11/hpim25261.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-178" title="hpim25261" src="http://koszalineo.wordpress.com/files/2008/11/hpim25261.jpg" alt="hpim25261" width="494" height="607" /></a>&#8220;Ciekawe co jest napisane na tej tabliczce?<a href="http://koszalineo.files.wordpress.com/2008/11/hpim25261.jpg">&#8220;</a><a href="http://koszalineo.wordpress.com/files/2008/11/hpim2528.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-174" title="hpim2528" src="http://koszalineo.wordpress.com/files/2008/11/hpim2528.jpg" alt="hpim2528" width="495" height="371" /></a>A co to się za krzakiem ukrywa? Pies?<a href="http://koszalineo.files.wordpress.com/2008/11/hpim25261.jpg"></a><a href="http://koszalineo.wordpress.com/files/2008/11/hpim2530.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-175" title="hpim2530" src="http://koszalineo.wordpress.com/files/2008/11/hpim2530.jpg" alt="hpim2530" width="495" height="371" /></a>Ale czołgiem to już wjazd nie jest zabroniony?<a href="http://koszalineo.files.wordpress.com/2008/11/hpim25261.jpg"><br />
</a></p>
<p>Najsampierw przepraszam za jakość fotek &#8211; czego można oczekiwać po sprzęcie za 200 zł, szczególnie w &#8220;szczególnych warunkach&#8221;. Ad meritum &#8211; aż mnie skręca, żeby razu pewnego przyjechać na rolkach do sklepu, oscentacyjnie przywiązać psa do barierki i rozpocząć rajd między półkami <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Premier zakazuje ministrom pracy w mass mediach]]></title>
<link>http://sultanat.wordpress.com/2008/11/06/premier-zakazuje-ministrom-pracy-w-mass-mediach/</link>
<pubDate>Thu, 06 Nov 2008 14:40:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>sultanat</dc:creator>
<guid>http://sultanat.wordpress.com/2008/11/06/premier-zakazuje-ministrom-pracy-w-mass-mediach/</guid>
<description><![CDATA[Kraj: Premier Książę Al Many Ajatullah Osama bin Ramzani [niezrzeszony] wydał w dniu dzisiejszym roz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Kraj: Premier Książę Al Many Ajatullah Osama bin Ramzani [niezrzeszony] wydał w dniu dzisiejszym roz]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Betonowe kule / concrete balls]]></title>
<link>http://brulionman.wordpress.com/2008/09/11/betonowe-kule-concrete-balls/</link>
<pubDate>Thu, 11 Sep 2008 17:17:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>brulionman</dc:creator>
<guid>http://brulionman.wordpress.com/2008/09/11/betonowe-kule-concrete-balls/</guid>
<description><![CDATA[Rusza pomalu blog CKFu, nie wiem czy zawsze bede mial chec i czas by publikowac zdjecia na obu na ra]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Rusza pomalu blog CKFu, nie wiem czy zawsze bede mial chec i czas by publikowac zdjecia na obu na ra]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ludzie zejdźcie z drogi]]></title>
<link>http://zbiodra.wordpress.com/2008/05/13/ludzie-zejdzcie-z-drogi/</link>
<pubDate>Tue, 13 May 2008 10:39:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>analog</dc:creator>
<guid>http://zbiodra.wordpress.com/2008/05/13/ludzie-zejdzcie-z-drogi/</guid>
<description><![CDATA[]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p><a href="http://zbiodra.files.wordpress.com/2008/05/brama.jpg"><img class="size-full wp-image-10 alignnone" src="http://zbiodra.wordpress.com/files/2008/05/brama.jpg" alt="" width="400" height="598" /></a></p>
</div>]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[WOLNOŚĆ!]]></title>
<link>http://miszczq.wordpress.com/2008/04/14/wolnosc/</link>
<pubDate>Mon, 14 Apr 2008 08:14:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>Gb.Ottis vel. MiszczQ</dc:creator>
<guid>http://miszczq.wordpress.com/2008/04/14/wolnosc/</guid>
<description><![CDATA[O tym czym jest Wolność chyba każdy wie. Pierwsze skojarzenie to demokracja. Czy jednak rzeczywiście]]></description>
<content:encoded><![CDATA[O tym czym jest Wolność chyba każdy wie. Pierwsze skojarzenie to demokracja. Czy jednak rzeczywiście]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Impuls]]></title>
<link>http://sadoq.wordpress.com/2008/01/06/impuls/</link>
<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 08:25:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Sadoq</dc:creator>
<guid>http://sadoq.wordpress.com/2008/01/06/impuls/</guid>
<description><![CDATA[Wczoraj w trosce o domowników, którzy zostali oddani mej pieczy, zawitałem do sklepu sieci LIDL. Był]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><div style="text-align:justify;">Wczoraj w trosce o domowników, którzy zostali oddani mej pieczy, zawitałem do sklepu sieci LIDL. Byłem  nim pierwszy raz mimo, iż jest w pobliżu mego domu. Pięknie poustawiane półki z towarami pozwoliły szybko odnaleźć poszukiwane produkty i ustawić się w kolejce do kasy.</div>
<div style="text-align:justify;">
<div style="text-align:center;"></div>
<p>Wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób otarli się o marketing, wiedzą, że wystawienie produktów tuż przed wyjściem ze sklepu ma na celu skłonienie do dokonania dodatkowego zakupu. Są to tzw. zakupy impulsowe. Jednak do tej pory były to gumy do żucia, cukierki, batoniki, zabawki itp. Papierosy, jeśli już były, to tuż nad głowa kasjerki, która musiała je osobiście podać na prośbę kupującego. Jakież było moje zaskoczenie. Wzdłuż całej taśmy była ustawiona półka z pleksi z otwartymi boksami, w których leżały na wyciągnięcie dłoni różnej marki papierosy&#8230; Tylko sięgnąć i dorzucić do reszty zakupów.</p>
<div style="text-align:center;"><a href="http://bp3.blogger.com/_xz8G2oAQS7M/R4CWj9GeqII/AAAAAAAABZo/gzrHFofMrEI/s1600-h/usta.jpg"><img style="cursor:pointer;width:188px;height:125px;" src="http://bp3.blogger.com/_xz8G2oAQS7M/R4CWj9GeqII/AAAAAAAABZo/gzrHFofMrEI/s400/usta.jpg" alt="" border="0" /></a><a href="http://bp2.blogger.com/_xz8G2oAQS7M/R4CXatGeqJI/AAAAAAAABZw/oeIoo7u6OAM/s1600-h/p%C5%82uca.jpeg"><img style="cursor:pointer;width:140px;height:125px;" src="http://bp2.blogger.com/_xz8G2oAQS7M/R4CXatGeqJI/AAAAAAAABZw/oeIoo7u6OAM/s400/p%C5%82uca.jpeg" alt="" border="0" /></a><br /><span style="font-size:78%;">Jej usta&#8230; nic tylko całować, a  obok chyba&#8230; jej płuca <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> <br /></span></div>
<p>Człowiek &#8211; mimo wielu milionów lat ewolucji &#8211; na tym najbardziej podstawowym poziomie nadal jest zwierzęciem i zachowuje się w określonych sytuacjach pod wpływem bodźców impulsowo. Po raz pierwszy zetknąłem się z taką formą sprzedaży używek, która w tak jawny&#8230; wręcz bezczelny sposób wykorzystuje to, co w nas atawistyczne.
<div style="text-align:justify;">(6101)</div>
</div>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
